Autor Wątek: OT - kultura języka światowego  (Przeczytany 10155 razy)

Offline Jątrzeniot

  • Pomożesze: 95
  • Wiadomości: 549
  • Country: pl
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #30 dnia: 3 lis 2012, 17:42:53 »
Co do wprowadzenia do szerszego użycia, no, ostatecznie chrześcijaństwo czy ruch robotniczy startowały z takiej samej pozycji, jak esperantyści i harekrisznowcy :D.

W sumie sensowniejsza jest analogia do nowohebrajskiego. Ale tu wiązało się to z silną ideą narodu izraelskiego, Żydzi uczyli się tego języka niejako z poczucia patriotycznego obowiązku. A w momencie, kiedy i tak mamy angielski, który jako język międzynarodowy "działa", to nie ma szans na rozpopularyzowanie jakiegoś nowego aukslangu. Bo jest on po prostu niepotrzebny.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 830
  • Wiadomości: 4750
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #31 dnia: 3 lis 2012, 23:39:49 »
No tak, ale ja na przykład myślę po wschodniemu, i miléj na tém miejscu bym widział rosyjski. :D I tak możemy się w kółko przekrzykiwać.
A więc, reasumując:
Konlangerze, nie pierdol, tylko się napij!

Offline Piteris

  • Pomożesze: 35
  • Wiadomości: 90
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #32 dnia: 4 lis 2012, 00:24:02 »
Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że skoro ktoś po 10 latach angielskiego duka, to na pewno dukałby też posługując się conlangiem. Wszystko zależy od natury takiego języka, a myślę, że celem języka międzynarodowego powinna być prostota komunikowania się. Po co? Chociażby po to, żeby wchodzić z przedstawicielami innych nacyj w szersze interakcje, a nie szukać z nadzieją w oczach kogoś, kto umie wyjaśnić drogę do głupiego dworca bez kartki, długopisu i machania godzinę łapami. Ja wiem doskonale, że w każdym kraju w końcu znajdzie się człowieka, który coś tam powie. Coś tam. Chyba jednak nie to jest celem języka, który ma być światowym? Esperanto powstało było, zanim nauki lingwistyczne osiągnęły zadowalający poziom. Dlatego ma swoje wady, jest za bardzo indoeuropejskie. Wierzę, że dziś eksperci byliby w stanie stworzyć język obiektywnie łatwy - to jest taki, który byłby do ogarnięcia w parę miesięcy przez przedstawiciela dowolnej rodziny językowej.

Rzecz jasna, nic takiego się nie stanie, bo nie jest to w interesie zbyt wielu grup rządzących ogromną kasą. Teoretyzować sobie jednak można. I w naszym teoretyzowaniu, oderwaniu od świata realnego, popieranie angielskiego, jako języka, w którym przecież "jakoś się da dogadać" jest śmieszne. Angielski nie spełnia dobrze funkcji języka światowego. Spełnia dostatecznie, ale z całą pewnością istniałyby języki, nawet naturalne, które nadawałyby się bardziej.

Zastanawia mnie, czy języki Oceanii, jako zredukowane gramatycznie i fonetycznie, a jednocześnie pozwalające na kompletne wyrażanie myśli, nie powinny być analizowane pod kątem języków służących do komunikowania się między nacjami. Na gorsze pierdoły UE daje granty.

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 146
  • Wiadomości: 229
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #33 dnia: 4 lis 2012, 00:32:01 »
No tak, ale ja na przykład myślę po wschodniemu, i miléj na tém miejscu bym widział rosyjski. :D I tak możemy się w kółko przekrzykiwać.
A więc, reasumując:
Konlangerze, nie pierdol, tylko się napij!
Racja, po alkoholu to i tak będzie bez różnicy.
(img)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 830
  • Wiadomości: 4750
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #34 dnia: 4 lis 2012, 00:33:02 »
Wreszcie ktos rozumié :D

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Moderator
  • Pomożesze: 717
  • Wiadomości: 2996
  • Country: gr
  • Conlangi: andolú ézihu, sibbisca tonna
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #35 dnia: 4 lis 2012, 01:12:06 »
Rzecz jasna, nic takiego się nie stanie, bo nie jest to w interesie zbyt wielu grup rządzących ogromną kasą. Teoretyzować sobie jednak można. I w naszym teoretyzowaniu, oderwaniu od świata realnego, popieranie angielskiego, jako języka, w którym przecież "jakoś się da dogadać" jest śmieszne. Angielski nie spełnia dobrze funkcji języka światowego. Spełnia dostatecznie, ale z całą pewnością istniałyby języki, nawet naturalne, które nadawałyby się bardziej.

Zastanawia mnie, czy języki Oceanii, jako zredukowane gramatycznie i fonetycznie, a jednocześnie pozwalające na kompletne wyrażanie myśli, nie powinny być analizowane pod kątem języków służących do komunikowania się między nacjami. Na gorsze pierdoły UE daje granty.
Spróbuj przetłumaczyć na którykolwiek oceański:
Cytuj
„(…) I show the error function I use to evaluate the quality of the control system for different controller settings. The error function is also used in controller tuning, which is explained in the preceding section. After that, I show many results of simulations together with their error function results. In this section I also explore the effect of different part of the PID controller on the error. I have also checked influence of sampling time change on the result, as well as the influence of anti-windup. Here I simulate measurement inaccuracy, and check how it influences the system performance. (…)”
Powodzenia. I spróbuj wyobrazić sobie przetłumaczenie wszystkich tekstów naukowych na ten język.

Powiem wprost, na język międzynarodowy bardziej się nadaje łacina, niż żaden język oceański.

Spełnia dostatecznie, ale z całą pewnością istniałyby języki, nawet naturalne, które nadawałyby się bardziej.
Jeśli coś działa, po co to zmieniać?

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 146
  • Wiadomości: 229
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #36 dnia: 4 lis 2012, 02:28:09 »
Cytuj
„(…) I show the error function I use to evaluate the quality of the control system for different controller settings. The error function is also used in controller tuning, which is explained in the preceding section. After that, I show many results of simulations together with their error function results. In this section I also explore the effect of different part of the PID controller on the error. I have also checked influence of sampling time change on the result, as well as the influence of anti-windup. Here I simulate measurement inaccuracy, and check how it influences the system performance. (…)”
Well, 90% słów w tym tekście to zapożyczenia z łaciny / języków romańskich, równie dobrze, jak do angielskiego, można by je zapożyczyć do tagalogu lub austronezyjskiego*, więc fail.

*) Gdzie byłyby zapewne kilkakroć bardziej rozpoznawalne, sd.

Cytuj
Powiem wprost, na język międzynarodowy bardziej się nadaje łacina, niż żaden język oceański.
Przez półtora tysiąclecia się nadawała, ale ludzie znużyli się tabelkami deklinacji, więc wzięli sobie francuski (a później angielski) – to samo słownictwo za połowę gramatyki, więc po co przepłacać?

Cóż…
I tak zapominamy o tym, że nawet, jeśli nie nastąpi żadna kolejna rewolucja technologiczna ni gospodarcza, to i tak za kilkaset lat angielski rozpadnie się na własną rodzinę językową, i weź mi tu mów o kosztach zmian.

Chyba naprawdę pójdę się napić.
(Soku marchewkowego, rzecz jasna.)
(img)

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #37 dnia: 4 lis 2012, 22:28:48 »
Cytuj
Well, 90% słów w tym tekście to zapożyczenia z łaciny / języków romańskich, równie dobrze, jak do angielskiego, można by je zapożyczyć do tagalogu lub austronezyjskiego*, więc fail.

No sorry, bardzo mi przykro, że angielski ma wiele słów z łaciny, co pozwala łatwiej go zrozumieć w kręgu kultury łacińskiej i bardziej efektownym językiem pan-europejskim.

Łacina bez fleksji też pewnie byłaby wygodna. Ale nią nikt nie mówi, a zyski niewielkie.

Za kilkaset lat bedzie transhumanizm :P Jeszcze ze sto lat zostało językom na rozwój, potem będzie inna zabawa.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Moderator
  • Pomożesze: 717
  • Wiadomości: 2996
  • Country: gr
  • Conlangi: andolú ézihu, sibbisca tonna
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #38 dnia: 4 lis 2012, 22:41:50 »
(…) Za kilkaset lat bedzie transhumanizm :P (…)
Albo nie będzie niczego.

I tak zapominamy o tym, że nawet, jeśli nie nastąpi żadna kolejna rewolucja technologiczna ni gospodarcza, to i tak za kilkaset lat angielski rozpadnie się na własną rodzinę językową, i weź mi tu mów o kosztach zmian.
Wiesz, jest różnica między kosztami nieuniknionymi a kosztami, które można uniknąć. Poza tym, angielski mógłby i wtedy pozostać językiem światowym.

Offline Piteris

  • Pomożesze: 35
  • Wiadomości: 90
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #39 dnia: 5 lis 2012, 00:19:43 »
To, co napisał tqr, było smutne. Po co zmieniać coś, co działa, nawet jeśli niezadowalająco? Można jeździć dorożką, ale nie lepiej mieć samochód?
Angielskiemu już niewiele zostało, obstawiam 20-40 lat. Uczcie się mandaryńskiego, przyjaciele :)

To wszystko zresztą są dywagacje i czysta teoria. Nasze przemyślenia nie mają żadnego znaczenia ani wpływu.

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #40 dnia: 5 lis 2012, 00:24:56 »
Z całym szacunkiem i niechęcią wywoływania tu flejma czy obrażania kogoś:
Posty, jak ten powyżej - to właśnie nazywam bezwartościowym.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline tob ris tob

  • estas mi esperantisto
  • Pomożesze: 67
  • Wiadomości: 826
  • Country: pl
  • h [h], ch [χ]
  • Conlangi: niekończąca się seria porażek
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #41 dnia: 5 lis 2012, 20:48:08 »
Po pierwsze, Noqa ma rację.
Po drugie, tak, uważam, ze esperanto nie jest najlepszą propozycją języka międzynarodowego.

EDIT: Ale lidepla też, bynajmniej, nie.
« Ostatnia zmiana: 5 lis 2012, 20:50:55 wysłana przez Tоб ріс тоб »
Dzień dobry :-)

Offline Piteris

  • Pomożesze: 35
  • Wiadomości: 90
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #42 dnia: 6 lis 2012, 09:28:14 »
Z całą pewnością Twa wypowiedź Noqa, wnosiła o wiele więcej :)

Tutaj próbka tego, jak posługuje się angielskim przeciętny Polak:
http://www.youtube.com/watch?v=CVMOKK0jIBQ

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #43 dnia: 6 lis 2012, 12:54:16 »
Piteris, to co piszesz to wciaz jest durna, emocjonalna agitacja, a nie zadne argumenty.
Mam zejsc na twoj poziom i spytac, jak sie posluguj przecietny Polak esperanto czy inna panlingwa?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 830
  • Wiadomości: 4750
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: OT - kultura języka światowego
« Odpowiedź #44 dnia: 6 lis 2012, 14:47:52 »
Ale tu są poruszone dwie kwestje:
1) znajomość języka angielskiego jako języka światowego na świecie
2) szybkość zaznajamiania się z jakąś panlingwą, jak toś określił.

W ogóle, durny temat.