Autor Wątek: Pytania odnośnie natlangów  (Przeczytany 80364 razy)

Online Kazimierz

  • Pomożesze: 134
  • Wiadomości: 616
  • Country: pl
  • Conlangi: kotsowiski, buański
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #780 dnia: 9 cze 2018, 20:12:26 »
Ale po co?

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 830
  • Wiadomości: 4744
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #781 dnia: 9 cze 2018, 20:51:21 »
Nie, nie można. Nie ma żadnych ku temu przesłanek. A Ziemia jest okrągła.
Pozdrawiam, HP!

Offline pipipipi

  • Pomożesze: 3
  • Wiadomości: 14
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #782 dnia: 9 cze 2018, 23:41:24 »
No, w przypadku takich przymiotników jak "praski", "elbląski" można się upierać, że -żs- dalo -s- (nie było tu warunków do powstania fonetycznego -z- ze względu na ubezdźwięcznienie). No ale jeśli tak sprawiamy sprawę, to w takim razie dlaczego żczyzna (skoro tu było -ższ-, które uprościło się do fonetycznego -sz-), do cholery? Skoro "ski", to analogicznie i "męszczyzna". Po prostu, do dupy nie podobna ta poreformowa ortografja. Nie dość, że ustala głupie reguły, to jeszcze się ich nie trzyma...
Zaś dlaczego to szkolne pierdololo, że "ż wymienia się na s" jest bullshitem - tego chyba na tym forze tłumaczyć nie muszę.
Mi się wydaje, że akurat w tym jednym wypadku bardziej sensowna jest jednak pisownia ze "ski". 'Ż' ze 'ŻS' wypadło, co dało samo 'S', czyli analogicznie faktycznie powinien być też "mę(ż)szczyzna". W Białymstoku jest ulica Suraska, w poblizkim Zabłudowie jest Surażska. Od miejscowości Suraż(+ska). Na tym przykładzie (i pewnie wielu innych) dobrze widać moim zdaniem większą zasadność jednak tej formy (ski).

Innym debilizmem obecnej pisowni jest moim zdaniem pisanie 'S' i 'Z' w złożeniu z czasownikami zamiennie, podczas gdy zawsze 'W'. Skoro można coś wklepać albo wpisać (nigdy fpisać), to powinno się też zklepać albo zpisać a nie sklepać/spisać, wiem, że taka pisownia ma jakieś oparcie w tym, że dawniej /f/ nie było osobnym fonemem, ale skoro polska ortografja (przynajmniej w założeniach) utrzymuje dźwięczność tematu w pisowni, to dlaczego nie robi tego w najbardziej proszącym się o to miejscu?

I tak bardziej do tematu: Czy istnieją jakiekolwiek słowniki angielskiego które podają wymowę w normalnej ipie a nie w tym niekonsekwentnym dziwactwie które zapisuje [ɹ] jako [r], [ɐ] jako [ʌ], nie odróżnia zapisu fonemów od głosek itp?