Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Obcy dnia 20 lis 2017, 23:27:41 »
Jeśli przyjmiemy preskryptywistyczne podejście do języka, to czy w języku potocznym też można mówić o błędach językowych? Np. kilku moich znajomych coś bierze *na kredo, a prawidłowo się mówi w kredo... Tak samo błędem jest mówienie *o dupie Marynie, tylko się mówi o dupie Maryni/Maryny...
22
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Caraig dnia 20 lis 2017, 23:19:43 »
23
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia 20 lis 2017, 22:41:07 »
I da się pobrać!
24
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kazimierz dnia 20 lis 2017, 22:40:00 »
Patrzcie co znalazłem! Może uda się coś z tego wyciągnąć.
25
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia 20 lis 2017, 22:38:38 »
PS Ja z tym nadrożem i ponadrożem żartowałem…

Coś czułem że tak to jest :-( Było za dobrze iż być prawdą
Auf polnisch, bitte!

No ale serio, czemu to nadroże i ponadroże nie działa? Przecież szyną na drodze można by nazwać nadrożem (bo jest na drodze), a jej głównym środkiem transportowym (= tramwaj) ponadrożem (bo jedzie po nadrożem). Z ponadrożem mogę sobie domyśleć, że by to nie działało, bo wzięto z "jechać po drodze/szynach", co jest taka powiedzmy adaptowana konstrukcja niż dosłowne znaczenie członków. Ale nadroże? Dosłowne znaczenie dozwala przecież na "szyny na drodze"?

Bym chciał więcej usłyszeć niż Prutheniowe "Bez sensu"
Po prostu polacy nie lubią wielokrotnie składanych rzeczownik za bardzo. A "nadroże" raczej byłoby czymś na drodze, raczej mało się ruszającym, i dodatkowo - miejscem przede wszystkiem. To jedno. A "ponadroże", po pierwsze, może być rozumiane jako "ponad-roże", coś ponad rogami (bowiem mamy akurat "poroże" - tu ьje występuje jako собирательный), Przy okazji takie coś mogłoby rzeczywiście powstać gdzieś pośród prosta ludu, ale nie powstało - co już zmusza nas do pewnych zastanowień ;P. Polski zazwyczaj też bardziej lubi nowotwory funkcjonalne, niż lokatywne - ot, taka maniera.

A też jeden komentarz ogólnie: POLONIOK CZYTEJ PO POLSKIEMU. Mówię serio. Powielanie błędów w nauce języka to najgorsza rzecz, jaką można zrobić. Jak będziesz w Polsce to kup sobie książki po polsku. Są też fajne serie "Język X w tłumaczeniach", nie wiem czy jest dojcz, ale jak jest, to będziesz miał fajnę bazę porównawczę. Jak coś, to sprawdź też toto na chomikuju - może i tak się znajdzie.
26
Polszczyzna / Odp: Co mówicie, a mówić nie powinniście, czyli zmutowany polski
« Ostatnia wiadomość wysłana przez daka sili dnia 20 lis 2017, 22:21:30 »
Ja czasem na czcionkę mówię "trzcionka".
27
Lingwistyka ogólna / Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Obcy dnia 20 lis 2017, 22:10:49 »
I dobrze, Nadia jest krótsza a jej posiadaczka będzie miała mniejsze szanse na nieporozumienia za granicą. Zawsze bawi mnie taki imienniczy konserwatyzm Polaków, tym bardziej, że łączy ludzi od lewa do prawa. To naprawdę komiczne, że niektórzy bardziej tolerancyjnie podchodzą do eutanazji czy praw dla zwierząt, niż do nadawania dzieciom imion spoza zamkniętego kręgu.

Z tymi definicjami to w ogóle dzieje się jeszcze gorzej - od niemal dwóch lat lewakiem nazywa się każdego, kto nie popiera PiS-u, co jest absurdalnym wypaczeniem idei "lewicowości" i "prawicowości"...
28
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez poloniok dnia 20 lis 2017, 22:09:01 »
PS Ja z tym nadrożem i ponadrożem żartowałem…

Coś czułem że tak to jest :-( Było za dobrze iż być prawdą

No ale serio, czemu to nadroże i ponadroże nie działa? Przecież szyną na drodze można by nazwać nadrożem (bo jest na drodze), a jej głównym środkiem transportowym (= tramwaj) ponadrożem (bo jedzie po nadrożem). Z ponadrożem mogę sobie domyśleć, że by to nie działało, bo wzięto z "jechać po drodze/szynach", co jest taka powiedzmy adaptowana konstrukcja niż dosłowne znaczenie członków. Ale nadroże? Dosłowne znaczenie dozwala przecież na "szyny na drodze"?

Bym chciał więcej usłyszeć niż Prutheniowe "Bez sensu"
29
Conlangi: a posteriori / Odp: Narzecze wysokopolskie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez daka sili dnia 20 lis 2017, 22:03:58 »
Tak z innej beczki: naszło mnie, żeby zastąpić słowo "stacja" słowem "przystań", rozszerzając znaczenie tego ostatniego. A więc:

stacja kolejowa --> przystan kolejowa
stacja rowerów miejskich ---> przystań kół miejskich (rower --> koło, Czesi czy Ślązacy tak mają, więc nie będziemy wyważać otwartych drzwi)
stacja benzynowa ---> przystań paliwowa

a nawet:

stacja naprawy samochodów ---> przystań naprawy samochodów (bo niby czemu nie?)

Jedynie w przypadku stacji radiowych czy przekaźnikowych słowo "przystań" nie pasuje, tu pasuje "rozgłośnia". Moim zdaniem tzw. stacja bazowa w telefonii komórkowej może śmiało być "rozgłośnią przekaźnikową", a jeśli nie "rozgłośnią" (gdy tę zarezerwujemy dla radia i TV), to "nadajnią".
30
Kyon / Odp: Kyon, Epizod 2: Krok w Przyszłość!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia 20 lis 2017, 22:02:09 »
To się podziel nim :P
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10