Autor Wątek: Luki słownikowe  (Przeczytany 40182 razy)

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 141
  • Wiadomości: 220
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #30 dnia: 27 kwi 2013, 13:46:50 »
Naprawdę używacie na codzień "puszczalska"?
Naprawdę potrzebujesz używać "puszczalska" na codzień?
(img)

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 953
  • Wiadomości: 2628
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #31 dnia: 27 kwi 2013, 14:12:22 »
Naprawdę używacie na codzień "puszczalska"?
Niecodziennie pojawia się ktoś, kogo mogę tym epitetem określić, niemniej, jest to dosyć powszechne słowo, przynajmniej w moim środowisku.

Offline Canis

  • Pomożesze: 602
  • Wiadomości: 1742
  • Country: gl
  • Uliczny kundel
  • Conlangi: ahtialański, aswa, ilijski, ayu
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #32 dnia: 29 kwi 2013, 06:51:11 »
Naprawdę używacie na codzień "puszczalska"?
Niecodziennie pojawia się ktoś, kogo mogę tym epitetem określić, niemniej, jest to dosyć powszechne słowo, przynajmniej w moim środowisku.
Swego czasu popularne było słowo "ladacznica". Już nie jest.

----
Czy w słownikach języka polskiego jest ogólnopolskie i kurewsko często używane słowo "sory", różniące się użyciem i wymową od angielskiego "sorry", od którego pochodzi, i dlaczego nie?
(img)

Offline spitygniew

  • Pomożesze: 683
  • Wiadomości: 1951
  • Country: il
  • Uspołecznione zwierzę.
  • Conlangi: zachodniołużycki, nanga
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #33 dnia: 29 kwi 2013, 16:55:28 »
Czy w słownikach języka polskiego jest ogólnopolskie i kurewsko często używane słowo "sory", różniące się użyciem i wymową od angielskiego "sorry", od którego pochodzi, i dlaczego nie?
Bo pod pojęciem "języka" rozumie się tylko języki literackie.
P.S. To prawda.

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2440
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #34 dnia: 12 maj 2013, 16:28:08 »
nostrum - a medicine prepared by an unqualified person, especially one that is not considered effective.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 959
  • Wiadomości: 2555
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #35 dnia: 12 maj 2013, 16:45:47 »
Osobiście uważam, że cały ten temat to nieporozumienie; "słowo" to termin oparty na osobno odczuciach mówiącego wobec tego co mówi i osobno wobec tego co czyta. Gdyby zmienić zasady ortograficzne, to niemieckie "Bosheit" nie byłoby już jednym słowem - to znaczy, że ci ludzie nie znają słowa na "złość"? A języki inuickie mają słowa oznaczające "Nigdy nie powiedziałem, że chcę jechać do Paryża."? Uważam za głupie takie podejście; języki, przede wszystkim te nieizolacyjne, nie są zlepkami słów, wszystko ze sobą koreluje, morfemy zmieniają się pod względem funkcji, nawet semantyki. Gdzie jest sens w wyszukiwaniu takich słów, które w innych językach tłumaczą się jako złożenie dwóch rzeczy, skoro niektóre języki właśnie w ten sposób te słowa tworzą? Każde słowo świata można przetłumaczyć mniej lub bardziej akuratnie jednym czy większą ilością "słów", niezależnie od tego z jakiego języka na jaki się tłumaczy. Być może nie znajdziecie dobrego tłumaczenia arabskich "Qalb" oraz "Fū'ād", bo mimo że oba oznaczają "Serce" to i tak są to inne słowa, no ale co z tego?
(img)

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 953
  • Wiadomości: 2628
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #36 dnia: 12 maj 2013, 17:42:37 »
I po co taki butthurt? Nie lepiej potraktować ten temat jako ciekawostkę? Zwróć uwagę, że nikogo nie obchodzą języki inuickie, trzymamy się raczej blisko Polski w tych rozważaniach i szukamy takich rzeczy, których po prostu nie wyraża się opisowo. A co do Bosheit, byłoby ono jednym słowem w dalszym ciągu, niezależnie od tego jak je napisać. Zapisane jako bos heit byłoby natomiast dwoma wyrazami ortograficznymi.
« Ostatnia zmiana: 12 maj 2013, 17:44:59 wysłana przez Widsið »

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 959
  • Wiadomości: 2555
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #37 dnia: 12 maj 2013, 19:57:29 »
Język to język, wszystkie rządzą się jakimiś ogólno-ludzkimi prawami (no, może prócz języków w Kamerunie, jako jedyni ludzie na ziemii nie pochodzą od Y-chromosomowego Adama), więc zamykanie się wobec takich kwestii w językach europejskich jest po prostu głupie.
Co do twojej sugestii jakoby słowo a wyraz nie były tym samym: właśnie pisałem, że ortografia nie odzwierciedla w żaden sposób tego co uważają za "słowo" li "wyraz" użytkownicy języka; jedne języki łączą morfemy tak, inne inaczej, sprzeciwiając się tej teorii można równie dobrze powiedzieć, że właśnie języki inuickie mają słowa o niewyobrażalnych, nierealnych do przetłumaczenia znaczeniach na inne języki, a słownik niemiecki ma siedem razy mniejszy niż słownik jakiegokolwiek języka na świecie, no bo przecież wszystkie ich słowa (a już na pewno te tyczące się nauk ścisłych - purystyczne, niemieckie, nie zapożyczenia) są zlepkami innych słów. To czy zapiszesz je oddzielnie czy razem nic nie zmienia, i właśnie w tym rzecz.
« Ostatnia zmiana: 13 maj 2013, 13:25:07 wysłana przez Ghoster »
(img)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 788
  • Wiadomości: 2563
  • Country: pl
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #38 dnia: 16 lip 2013, 20:56:05 »
Zauważyłem, że polskie przymiotniki są nieraz wybredniejsze co od opisywanego rzeczownika niż powiedzmy w angielskim. (Coś ongi czytałem jakoby w XIX w. bolesny nie był preskryptpoprawny w zestawieniu typu bolesne zgrubienie, które niektórych raziło, a jedynie w zestawieniu typu bolesny cios, czy jakoś tak). Tak jest np. z parą lazy i leniwy — ich zakresy akceptowanych nadrzędników nie pokrywają się w pełni. Więc w angielskim częste są zestawienia typu lazy habits, lazy speech, lazy pronunciation, lazy abbreviations etc. (=będące wyrazem lenistwa, powiązane z lenistwem, implikujące lenistwo). W polskim zaś leniwa mowa wydaje mi się, że oznacza raczej powolne tempo mówienia, a nie sposób mówienia będący wyrazem lenistwa, wiele zaś tego typu zestawień jest w ogóle niemożliwych względnie niestosowanych.
« Ostatnia zmiana: 16 lip 2013, 21:00:47 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2440
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #39 dnia: 15 sty 2014, 22:54:18 »
Ostatnio ciągle brakuje mi w polskim odpowiednika angielskiego muse. Można to jakoś poróbować przełożyć, ale zawsze jest to koślawe i nie precyzyjne, bo nie odróżnia owego mjużenia od marzeń, planów czy rozważań.
A to naprawdę potrzebne słowo - mam wrażenie, że w myślach używam go przynajmniej kilka razy dziennie.

Najwyższy czas, żeby słownictwo dostosowało się do rozwoju duchowego ludzkości ostatnich kilkudziesięciu/stu lat.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 959
  • Wiadomości: 2555
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #40 dnia: 15 sty 2014, 22:57:54 »
Przecież słownictwo zawsze się dopasowuje do potrzeb użytkowników. Pojawili się hipsterzy, więc zapożyczono na nich słowo z angielskiego. Zacznij używać jakiejś spolszczonej formy słowa "muse", to może za jakiś czas się to rozprowadzi po Polsce.
(img)

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2440
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #41 dnia: 15 sty 2014, 23:55:05 »
Problem w tym, że to się fatalnie polszczy. Mjużyć? Nie. Mużyć? Może, ale wątpię, żeby ktoś skojarzył. Mjuzować? Okropność.

Mam za to na razie dzieńdrzemać, które jest ładne, choć może brzmi nazbyt cudacznie.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Silmethúlë

  • Pomożesze: 454
  • Wiadomości: 1129
  • Country: pl
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #42 dnia: 16 sty 2014, 16:11:42 »
Głupio się przyznać, ale samemu nie znałem tego słowa (co może znaczyć, że wcale aż tak uniwersalnie potrzebne nie jest – ja się obchodziłem bez niego, przynajmniej w angielskim).

Natomiast po krótkim researchu¹ w kilku słownikach natomiast stwierdzam, że całkiem dobrym polskim odpowiednikiem muse jest dumać (którego akurat sam często używam), natomiast całkiem możliwe, że nie czuję dobrze zabarwienia znaczeniowego muse (ledwo co to słowo poznałem ze słowników…).

¹ Tego słowa mi bardzo brakuje w polskim. Słowa, które oznacza zarówno badanie jakiegoś zjawiska równocześnie, jak i przegląd literaturowy w celu odnalezienia prawdy albo nawet przegląd jakichś wielu ofert… Żadne polskie słowo w niektórych kontekstach (jak ten powyższy) nie brzmi mi właściwie. I sądzę, że akurat jakiś risercz (szkoda, że polska fonologia się dopasowała i już z pewnością nie będzie to rysercz/resercz) się w polskim przyjmie.
(img)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 788
  • Wiadomości: 2563
  • Country: pl
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #43 dnia: 16 sty 2014, 17:08:07 »
Jeśli sugerować się definicjami w słownikach, to odpowiada to dumać. W każdym bądź razie też nie przypominam sobie, żebym kiedyś używał muse.

Poszukałem w tym korpusie paru form i najwyraźniej często jest to używane jako swego rodzaju verbum dicendi: w dialogach. Ciekawe.
« Ostatnia zmiana: 16 sty 2014, 17:26:19 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2440
Odp: Luki słownikowe
« Odpowiedź #44 dnia: 16 sty 2014, 19:56:32 »
Dumać jest rzeczywiście niezłe. Teraz pomyślałem, że dobrym, a nawet lepszym w pewnych kontekstach, jest oddawać się myślom. Bo mi zwykle brakuje tego w znaczeniu, które podkreśla wyobrażanie sobie czegoś, lubowaniu się w tych wyobrażeniach. (Lubować się w myślach o/wyobrażeniach czegoś też byłoby niezłe, gdyby nie to, że jest takie statyczne)

Np. I should finally stop musing about how my life is falling apart - it can't be good for me albo She often mused about life in Scotland albo
He would also muse about the perfect death. It would occur just after a lecture, when he had just finished presenting a proof and a cantankerous member of the audience would have raised a hand to ask, "What about the general case?" In response, Dr. Erdos used to say, he would reply, "I think I'll leave that to the next generation," and fall over dead.

To, że się pojawia w dialogach to chyba trochę piętno tej anglosaskiej szkoły literatury, która każe unikać opisów i co do słowa opisywać myśli bohaterów.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.