Autor Wątek: Takie sobie mapy...  (Przeczytany 42363 razy)

zavadzky

  • Gość
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #15 dnia: 15 wrz 2011, 20:50:04 »
No, tak jak Łużyce zasługują na nazwę Polska.

Offline Artaxes

  • Pomożesze: 4
  • Wiadomości: 40
  • Country: mn
  • Indoeuropejski conlanger
    • Artaxata
  • Conlangi: Oriaka, Skurðuiškas, Anshanish, etc.
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #16 dnia: 15 wrz 2011, 21:33:56 »
Inspiracja hipotezą o rzekomo niebałtyjskim pochodzeniu Litwinów ?
Podobno niektóre imiona Giedyminowiczów dają wytłumaczyć się w językach fińskich, m.in. w Komi, stąd twierdzenie o fińskim pochodzeniem Litwinów z Auksztoty.

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Pomożesze: 33
  • Wiadomości: 702
  • Country: hu
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
  • Conlangi: sufisanto + różne conalphy
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #17 dnia: 15 wrz 2011, 21:43:10 »
Podobno niektóre imiona Giedyminowiczów dają wytłumaczyć się w językach fińskich, m.in. w Komi, stąd twierdzenie o fińskim pochodzeniem Litwinów z Auksztoty.

o, ciekawe. kto tak twierdzi, znasz jakieś źródła?
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1397
  • Wiadomości: 3302
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #18 dnia: 15 wrz 2011, 23:32:18 »
No, tak jak Łużyce zasługują na nazwę Polska.

Heh, wygrzeb sobie skądkolwiek jakąś historyczną mapę Rzeczy Pospolitej, a ujrzysz, że historyczna Litwa sięgała od Bałtyku aż do Smoleńska.

Obecna "Litwa" jest tylko pewnym ochłapem tej historycznej Litwy (który można z grubsza nazwać Żmudzią), do tego jest to twór dwudziestowieczny, który raczej ODCINA SIĘ od Rzeczy Pospolitej Obojga Narodów oraz Wielkiego Księstwa Litewskiego. Tak więc uznanie dzisiejszej "Litwy" za kontynuację Litwy sprzed wieków zakrawa na żart. To nowe państwo, z nową świadomością narodową i nowym, "oczyszczonym" językiem.

To jak z Prusami - były Prusy bałtyckie i Prusy niemieckie. Z tym, że te drugie to chamska podszywka i w żadnym wypadku nie można ich utożsamiać z właściwymi Prusami.
Wolę, żeby moim krajem rządziły połączone siły Hitlera, Stalina, Pol Pota, Kimów, Bandery, Mao, Palpatina i Voldemorta niż partja Razem!

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Silmethúlë

  • Pomożesze: 436
  • Wiadomości: 1109
  • Country: pl
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #19 dnia: 15 wrz 2011, 23:49:29 »
Niesamowite. Zgadzam się z Dynozaurem. Chociaż należy pamiętać, że choć Litwa, jako składowa Rzplitej, była krajem ruskim (z ruskim językiem urzędowym, i obejmującym spore tereny Rusi), to jednak zaczęła się od Żmudzi, od tej małej Litwy bałtyjskiej. Sama nazwa Litwa jest bałtyjska, Jagieło był Bałtem... Litwa zruszczyła się później.
(img)

zavadzky

  • Gość
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #20 dnia: 16 wrz 2011, 12:21:51 »
No, tak jak Łużyce zasługują na nazwę Polska.

Heh, wygrzeb sobie skądkolwiek jakąś historyczną mapę Rzeczy Pospolitej, a ujrzysz, że historyczna Litwa sięgała od Bałtyku aż do Smoleńska.

Obecna "Litwa" jest tylko pewnym ochłapem tej historycznej Litwy (który można z grubsza nazwać Żmudzią), do tego jest to twór dwudziestowieczny, który raczej ODCINA SIĘ od Rzeczy Pospolitej Obojga Narodów oraz Wielkiego Księstwa Litewskiego. Tak więc uznanie dzisiejszej "Litwy" za kontynuację Litwy sprzed wieków zakrawa na żart. To nowe państwo, z nową świadomością narodową i nowym, "oczyszczonym" językiem.

To jak z Prusami - były Prusy bałtyckie i Prusy niemieckie. Z tym, że te drugie to chamska podszywka i w żadnym wypadku nie można ich utożsamiać z właściwymi Prusami.
Owszem, sięgała, ale to tak, jakby nazywać Dzikie Pola/Zaporoże terenami rdzennie polskimi. Litwa zaczęła się od Żmudzi i Auksztoty, nie powiesz mi, że od Białorusi. Nie chodzi mi o historyczny zasięg państwa, a o korzenie. Heh.

Litwa odcina się od WKL? To jakim cudem idolizują Witolda?

Offline Artaxes

  • Pomożesze: 4
  • Wiadomości: 40
  • Country: mn
  • Indoeuropejski conlanger
    • Artaxata
  • Conlangi: Oriaka, Skurðuiškas, Anshanish, etc.
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #21 dnia: 16 wrz 2011, 12:54:29 »
Przeglądając forum historycy.org natknąłem się na wzmianki jakoby niektórzy Bałtowie zawędrowali na obecnie (i nieco wcześniej) zajmowane obszary nad Bałtykiem dopiero w granicach od VII do X wieku, skąd wyparli lub zaasymilowali głównie plemiona fińskie (ewentualnie jeszcze jakiś nieznany, inny element indoeuropejski).

varpho: Czytałem o tym dość dawno, więc nie mogę sobie przypomnieć gdzie dokładnie ta hipoteza była. Wczoraj próbowałem odgooglować zagadnienie, jednak z marnym skutkiem. Jednak gdy sobie przypomnę źródło, dam znać.
« Ostatnia zmiana: 16 wrz 2011, 12:57:14 wysłana przez Artaxes »

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Batiuszka
  • Pomożesze: 77
  • Wiadomości: 1269
  • Country: pl
  • Conlangi: Mevu, Ariosłowiański, Hokmański, Natfariński
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #22 dnia: 16 wrz 2011, 20:42:13 »
Cytuj
Litwa odcina się od WKL? To jakim cudem idolizują Witolda?
Bo brak im kogoś innego :D
BTW ma ktoś jakieś ciekawe rzeczy na temat Jerzego Narymuntowicza?
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1397
  • Wiadomości: 3302
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #23 dnia: 17 paź 2011, 17:51:57 »
Kolejna "taka sobie mapa" - a mianowicie IBańska Małoruś made right.

(img)

Poprawiłem wszystko to, w czym Steenbergen nie wykonał pracy domowej lub zwyczajnie mi się nie podobało (np. nie godzi się, by Tauryda należała do Małorusi, kiedy istnieje niepodległy gocko-tatarski Krym). Pozwoliłem sobie też zmienić stolicę Mołdawji (Kiszyniów jest bez sensu, zważając na realja IB).

To jest absolutne maksimum terytorjalne, które pozwoliłbym Małorusinom mieć (choć i to za dużo).
« Ostatnia zmiana: 17 paź 2011, 17:58:31 wysłana przez Dynozaur »
Wolę, żeby moim krajem rządziły połączone siły Hitlera, Stalina, Pol Pota, Kimów, Bandery, Mao, Palpatina i Voldemorta niż partja Razem!

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Canis

  • Pomożesze: 600
  • Wiadomości: 1731
  • Country: gl
  • Uliczny kundel
  • Conlangi: ahtialański, aswa, ilijski, ayu
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #24 dnia: 17 paź 2011, 18:20:05 »
Charków w Ukrainie? Czemu nie w Rosji?
(img)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1397
  • Wiadomości: 3302
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #25 dnia: 17 paź 2011, 18:37:10 »
Bo tak jest w IB... W sumie to nie chciałem robić bardzo gruntownych zmian w porównaniu do mapy Steenbergena.

Najlepiej bym cały wzchód oddał Rosji. Ale w IB chyba małoruskość jest silniejsza na tych terenach.
Wolę, żeby moim krajem rządziły połączone siły Hitlera, Stalina, Pol Pota, Kimów, Bandery, Mao, Palpatina i Voldemorta niż partja Razem!

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Vilène

  • Pomożesze: 709
  • Wiadomości: 2225
  • Country: sy
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #26 dnia: 9 cze 2012, 22:58:46 »
[srolololo, tu była chujnia, którą możecie podejrzeć se niżej]
« Ostatnia zmiana: 19 lut 2013, 18:00:19 wysłana przez Vilén »
END DERFOR AJ FINK DAT POLISZ KONLANGER FORUM SZUD BI DISTROJT

Offline Caulthaeigh

  • Arcyjaart
  • Pomożesze: 0
  • Wiadomości: 206
  • Country: is
  • Na
  • Conlangi: prototyp romlangu, jakieś słowiańskie dialekty i tak dalej...
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #27 dnia: 10 cze 2012, 16:27:54 »
Nie wiem dlaczego (bo nic na ten temat nie planuję nic opisać), nie wiem po co (bo i tak nikogo to nie interesuje), ale zrobiłem se mapę sieci kolejowej alt-Litwy w mojej alternatywnej historii. Nie wiem po co to wrzucam, ale chyba tylko dlatego, żeby polansować się moją alt-ortografią litewską i powkurwiać Dynozaura.

(img)

I parę rzeczy, których wam ta mapa nie powie:

Rozstaw prawie wszystkich linii kolejowych (oprócz paru wąskotorówek których tu nie ma na mapie, oraz paru linii nadgranicznych w splocie) to 1435 mm, czyli rozstaw normalny. Jeszcze do II wojny światowej, Litwa używała rozstawu rosyjskiego (1524 mm), ale potem Niemcy sporo poprzekuwali, a po zakończeniu wojny Litwini woleli przekuć resztę na rostaw normalny, zamiast wrócić do rosyjskiego. Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, dlaczego...

Odcinki Cayṡiadorîs-Szawle-(Mitawa) oraz Lentvaris-Grodno-Białystok-(Łapy) są tylko dlatego zelektryfikowane, bo są częścią korytarza kolejowego Ferrovia Transbaltica, mającego w założeniu łączyć Berlin z Tallinnem przez Warszewę i Rygę. Projekt był realizowany w latach 1996-2007, i zakładał modernizację i elektryfikację istniejących linii, oraz budową nowego odcinka między Skulte i Parnawą.

W jakim programie ją wykonałeś?
Mówił mi ktoś że jestem dziwny?

"Weź, kurwa, przestań budować piramidy z cytatów." - Jakbym był jedynym który to robi...

Offline Vilène

  • Pomożesze: 709
  • Wiadomości: 2225
  • Country: sy
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #28 dnia: 10 cze 2012, 16:31:39 »
W jakim programie ją wykonałeś?
W Paintcie.
END DERFOR AJ FINK DAT POLISZ KONLANGER FORUM SZUD BI DISTROJT

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1397
  • Wiadomości: 3302
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Takie sobie mapy...
« Odpowiedź #29 dnia: 10 cze 2012, 17:28:25 »
Nie wiem dlaczego (bo nic na ten temat nie planuję nic opisać), nie wiem po co (bo i tak nikogo to nie interesuje), ale zrobiłem se mapę sieci kolejowej alt-Litwy w mojej alternatywnej historii. Nie wiem po co to wrzucam, ale chyba tylko dlatego, żeby polansować się moją alt-ortografią litewską i powkurwiać Dynozaura.

(img)

Heheh, ja tam wkurwiony nie jestem. W Dynopruthopie Litwa jest podobna, jeśli nie większa (choć Suwałek nie mają, bo cała Jaćwież jest pruska. Nie wiem też jak z przynależnością Białegostoku). I miałem też pewną wizję ortografji litewskiej (kropki zamiast haczków, w [=uu] oraz ï zamiast ū, y i parę innych zmian), ale Pruthuś sobie wymyślił, że Litwa powinna być prawosławno-pogańska i już kurwa nic nie wiadomo. Na pewno litewski język literacki jest zgoła inny...

A na czem oparta jest ta wizja ortografji litewskiej? To wygląda jak turecki.
Wolę, żeby moim krajem rządziły połączone siły Hitlera, Stalina, Pol Pota, Kimów, Bandery, Mao, Palpatina i Voldemorta niż partja Razem!

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".