Autor Wątek: Kurs ukraińkiego u Mścisława  (Przeczytany 18270 razy)

Offline Mônsterior

  • Pomożesze: 20
  • Wiadomości: 132
  • Conlangi: Corchlo á ilio Arbastian!
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #90 dnia: 30 lip 2013, 19:51:18 »
Część moich wykładowców też :)
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa

Offline Silmethúlë

  • Pomożesze: 491
  • Wiadomości: 1163
  • Country: pl
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #91 dnia: 31 lip 2013, 16:01:19 »
Ostatnio łaziłem tydzień po Gorganach, później udałem się na dzień do Lwowa. Wychodząc w Gorgany z Osmołody spotkaliśmy (tj. ja i znajomi, z którymi jechałem) czterech Ukraińców spod Kijowa (właściwie z różnych stron wschodniej Ukrainy, którzy poszli studiować do Lwowa), uznawali się za Ukraińców, mówili głównie po rosyjsku, ale po ukraińsku też było można z nimi porozmawiać, używali [v], ubezdźwięczniali do [f].

We Lwowie praktycznie wszyscy mówią po ukraińsku, używają [w] i [v], różnie, ale częściej to pierwsze i nie ubezdźwięczniają do [f]. Gdzieniegdzie zdarzy się usłyszeć kogoś rozmawiającego przez telefon po rosyjsku, ale rzadko.

Ze sporą liczbą ludzi da się dogadać po polsku – zazwyczaj nie mówią, ale rozumieją. Raz, pytając o przystanek marszrutki, usłyszałem odpowiedź doskonałą polszczyzną od starszych ludzi, byłem pewien, że spotkałem Polaków do momentu, gdy między sobą zaczęli mówić po ukraińsku. Innym razem zapytałem po polsku o drogę jakąś panią w średnim wieku – bardzo się ucieszyła, zaczęła rozmawiać o Polsce i Polakach, kupiła mi bilet na trolejbus, upewniła się, że do właściwego wejdę itd. – lwowska Polka, która bardzo chciała rodakowi pomóc.

Ale też z drugiej strony w jednej knajpie kelnero-barman  usilnie próbował do mnie mówić po angielsku, nawet gdy zrezygnowałem z mówienia do niego po polsku i próbowałem po ukraińsku. Nie wierzył, że jestem w stanie zrozumieć ukraiński.
(img)

Offline Mônsterior

  • Pomożesze: 20
  • Wiadomości: 132
  • Conlangi: Corchlo á ilio Arbastian!
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #92 dnia: 2 sie 2013, 12:27:44 »
Za to kocham ten kraj :D
Największe przygody językowe spotkały mnie podczas rozmowy z panią z ambasady ukraińskiej w Warszawie - jak ja po ukraińsku, to ona po polsku, jak ja po polsku, to ona po rosyjsku, jak ja, że nie mówię po rosyjsku, to ta surżykiem :P
Ostatnio poznałem dwóch Ukraińców na plaży nad Wisło w Warszawie, rzecz jasna żaden nie mówił po ukraińsku (a jeden Ukrainiec patriota - krzyczał, by bić Moskali itp. :P).
Ale komplement od niego otrzymałem niemały, bo musiałem dowód pokazać, gdyż nie wierzył, że Polak może tak mówić po ukraińsku; zgadywał, że jestem ze Lwowa albo Tarnopola. A nawet kiedy mu dowód pokazałem i tak twierdził, że fałszywka ;)
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 810
  • Wiadomości: 2617
  • Country: pl
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #93 dnia: 18 sie 2013, 19:03:42 »
Po ukraińsku z nazwami miast, do których się ktoś udaje, używa się przyimka в jak po rosyjsku czy до jak po polsku?
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Jątrzeniot

  • Pomożesze: 95
  • Wiadomości: 549
  • Country: pl
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #94 dnia: 19 sie 2013, 02:00:07 »
We Lwowie praktycznie wszyscy mówią po ukraińsku, używają [w] i [v], różnie, ale częściej to pierwsze i nie ubezdźwięczniają do [f]. Gdzieniegdzie zdarzy się usłyszeć kogoś rozmawiającego przez telefon po rosyjsku, ale rzadko.

Ze sporą liczbą ludzi da się dogadać po polsku – zazwyczaj nie mówią, ale rozumieją. Raz, pytając o przystanek marszrutki, usłyszałem odpowiedź doskonałą polszczyzną od starszych ludzi, byłem pewien, że spotkałem Polaków do momentu, gdy między sobą zaczęli mówić po ukraińsku. Innym razem zapytałem po polsku o drogę jakąś panią w średnim wieku – bardzo się ucieszyła, zaczęła rozmawiać o Polsce i Polakach, kupiła mi bilet na trolejbus, upewniła się, że do właściwego wejdę itd. – lwowska Polka, która bardzo chciała rodakowi pomóc.

O, ciekawe, ja przez bodajże tydzień pobytu we Lwowie (to było z jakieś 3 lata temu) ani razu nie spotkałem Ukraińca rozumiejącego, a tym bardziej mówiącego po polsku. Ponadto tylko raz usłyszałem rosyjski, normalnie wszyscy howorzyli czystą, jak mi się wydaje, ukraińszczyzną. Co do wymowy "в", to – z tego co pamiętam – słyszałem [ʋ], ewentualnie [β] (wg angielskiej wikipedii taka wymowa się zdarza, nie wiem czy jej ufać), tak czy siak na pewno nie [v]~[f] i raczej nie [w].

Offline Silmethúlë

  • Pomożesze: 491
  • Wiadomości: 1163
  • Country: pl
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #95 dnia: 19 sie 2013, 17:50:15 »
[w] tylko w wygłosie sylaby zamkniętej. W nagłosie wydawało mi się, że słyszę [v], ale faktycznie mogło to być jakieś [β].
(img)

Offline Mônsterior

  • Pomożesze: 20
  • Wiadomości: 132
  • Conlangi: Corchlo á ilio Arbastian!
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #96 dnia: 20 sie 2013, 18:50:04 »
Po ukraińsku z nazwami miast, do których się ktoś udaje, używa się przyimka в jak po rosyjsku czy до jak po polsku?
Sprawa jest dość skomplikowana, nie chce mi się teraz nad nią rozwodzić, ale lepiej mówić "do". Wprawdzie w internecie można spotkać konstrukcje typu "Я їду в Київ", ale ja nigdy czegoś takiego nie słyszałem. Zawsze: "Я їду до Києва, Львова, Варшави, Познані тощо". Tak jest powiedzieć bezpieczniej, bo w j. ukraińskim jest teraz tendencja do wywalania tego "w" jako rusycyzm.
Pisanié po polsku na modłę dawną kuréwsko pretensyonalném się mi zdawa

Offline zbihniew

  • Pomożesze: 2
  • Wiadomości: 22
  • Conlangi: szkev demane, szkev blikhehe, varek, bździungwa, volinsk
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #97 dnia: 23 paź 2013, 14:26:03 »
Po rosyjsku też czasem używa się до - sprawa jest skomplikowana ;)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 810
  • Wiadomości: 2617
  • Country: pl
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #98 dnia: 23 paź 2013, 16:14:02 »
Hm, zaczynam wątpić, czy wschodniosłowiańskie przyimki są w ogóle do ogarnięcia przez zwykłego śmiertelnika... :Р Z iz i s w rosyjskim też jest jakiś rozgardiasz, o ile się nie mylę, ktoś coś wie na ten temat?
« Ostatnia zmiana: 23 paź 2013, 17:26:51 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1518
  • Wiadomości: 3462
  • Country: ck
  • Wiecznie obserwowany
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #99 dnia: 23 paź 2013, 17:12:21 »
Tak jest powiedzieć bezpieczniej, bo w j. ukraińskim jest teraz tendencja do wywalania tego "w" jako rusycyzm.

Z kolei "do" to polonizm. Hahaha.
Za każdym razem, gdy używasz argumentu "ad PIE" czy innego "ad starożytność/średniowiecze/prehistorja" w dyskusji o sprawach ostatnich dwu wieków, jeden N҃wy Uż҃nik odwraca się od fora...

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 810
  • Wiadomości: 2617
  • Country: pl
Odp: Kurs ukraińkiego u Mścisława
« Odpowiedź #100 dnia: 29 sie 2015, 10:37:34 »
Czy ktoś może opisać składnię stopnia wyższego w ukraińskim? Bo można znaleźć wyszukiwarką/usłyszeć rzeczy typu "був кращим ніж (mian.)" i "був краще (dop.)". Czyli znowu a la polski kontra a la rosyjski.
стань — обернися, глянь — задивися