Autor Wątek: Drawski  (Przeczytany 27936 razy)

Offline Obcy

  • Преводитель Истанбудскего Континенту
  • Pomożesze: 258
  • Wiadomości: 1433
  • Слава Семиену и Хордену!
  • Conlangi: astralogermański, szemierski, istanbudzki, senderoski, chatyński, haureński, szapiencki i jakiś inny :)
Odp: Drawski
« Odpowiedź #45 dnia: 12 kwi 2016, 14:10:18 »
Oba określenia herbaty tie i tscha są równoprawne?
Poza tym niemieckie inständig to gwoli ścisłości nie jest zapożyczenie, tylko kalka.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 895
  • Wiadomości: 2535
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Drawski
« Odpowiedź #46 dnia: 12 kwi 2016, 23:44:30 »
Koos miało pierwotnie znaczyć "kosa", dryf semantyczny był niezależny, w związku z kształtem przypominającym narzędzie. Nie mam pojęcia o ruskich słowach na mierzeje. Naprawdę ktoś już na to wpadł? :( Za dużo mam już słów z neer w rdzeniu, ale jeszcze pomyślę, co z tym zrobić. Istnieje jakaś pierwotna rekonstruowana forma?

Tie to określenie standardowe. Tscha to raczej archaizm, chociaż pojawia się czasem w nazwach produktów herbacianych, a także na tych obszarach, którym bliżej do słowiańskości.

Mówiłem, że kalki też zawieram w liście.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 895
  • Wiadomości: 2535
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Drawski
« Odpowiedź #47 dnia: 6 cze 2016, 22:07:19 »
Jak być może wiecie, pracuję trochę w urbanistyce. Czego możecie nie wiedzieć to to, że to się często przejawia w moich sztucznych językach bogactwem określeń na miejską przestrzeń, które może onieśmielać nawet angielski, z jego crescentami i innymi lane'ami, nie mówiąc o polskim trójpodziale ulica-aleja-plac. Postanowiłem wam dziś to słownictwo przybliżyć.

Nazewnictwo wewnątrz pomorskiej tkanki miejskiej zazwyczaj dobrze oddaje zaszłości historyczne, jako że kraj ten uniknął większości potencjalnie destrukcyjnych konfliktów - modernizowanie tkanki, poza stolicą kraju, miało charakter ewolucyjny, a nie rewolucyjny, a i w stolicy średniowieczne centrum miasta zostało na swoim miejscu, nie dzieląc losów podgrodzia (i swojego realhistowego odpowiednika). Z tego powodu wiele nazw charakteryzuje się ciągłością sięgającą najdawniejszych czasów. No ale do rzeczy.

Każde miasto posiada swoje reprezentacyjne ulice. Koncept reprezentacyjnej ulicy wprowadziła na Pomorze Hanza, dlatego wiele centralnych ulic miast (a także większych dzielnic o miejskiej przyszłości) ma w nazwie człon hövdstraat [ˈhøft̪st̪raˑt̪ʰ]. Chociaż dosłownie znaczy to "główna ulica", inaczej niż w Polsce i w Niemczech, taka nazwa rzadko występuje samodzielnie: człon hövd- dodawano do nazw najważniejszych ulic, które już istniały. Stąd główna ulica Suły nazywa się Lange Hövdstraat "główna ulica Długa", a Piły - Posnener Hövdstraat "główna ulica Poznańska". Nowsze reprezentacyjne ulice określane są nazwami loop [loːpʰ] "pętla", ringe [ˈrɪŋə] "pierścienie", a także zapożyczonymi allee [ɐˈlˑeː] i promenade [pʰrɵməˈn̪äd̪ə]. Zasadniczo różnica między loop a ringe polega na tym, że pierwsze określenie nazywa pełną pętlę wokół śródmieścia, podobną do Ringu w Wiedniu i docelowej wizji poznańskiego Stübbena, natomiast drugie - jej poszczególne fragmenty. Tego typu ulice są w pomorskich miastach szerokimi reprezentacyjnymi alejami z ruchem samochodowym rozdzielonym szerokim pasem ruchu pieszego, co uzasadnia pluralizację tego określenia. Allee to szeroka aleja dostępna dla ruchu samochodowego, mająca charakter drogi głównej lub zbiorczej i umożliwiająca komunikację między dzielnicami. Promenade zaś, nieco wbrew swojej etymologii, ma charakter reprezentacyjnej alei śródmiejskiej w rodzaju paryskich Pól Elizejskich albo berlińskiego Unter den Linden.

Barwniej jest w nazewnictwie mniejszych ulic. Podstawowe określenia to, oczywiście, weg [ʋeʝ], straat [st̪raːt̪ʰ] "ulica" oraz gaat [gaːt̪ʰ] "zaułek". Występują one w zasadzie w losowych kombinacjach, chociaż gaat jest zazwyczaj mniej ważna, niż straat, która jest mniej ważna, niż weg. Dodatkowo, weg zazwyczaj występuje poza ścisłym centrum miasta. Oprócz tego istnieje szereg innych określeń, których część, wraz z etymologiami (jeśli nie saskie) i krótkim objaśnieniem wymieniam poniżej:
Z) banke [bäŋkʰə] to nabrzeże - ale tylko w obszarach portowych,
Z) dijk [d̪iːkʰ] oznacza groblę, a szerzej także dowolną drogę umieszoną na nasypie, grobli, wale czy podobnej konstrukcji,
Z) feld [felt̪] to ulica poza ścisłym centrum miasta, zazwyczaj w dzielnicach zabudowy jednorodzinnej, z jednym pasem ruchu w każdą stronę, rozdzielona pasem zieleni (jak np. Łomżyńska w Poznaniu),
Z) gang [gäŋ] to każda ulica zbyt wąska, żeby prowadzono na niej ruch (dawniej wozowy, obecnie samochodowy). Ulica typu gang to zwykle wąski, pieszy skrót między ważniejszymi ulicami - najczęściej dzieli nazwę z jedną z nich,
Z) gard [gaət̪] (psł. *gordъ) to ulica przebiegająca pod (istniejącym lub nie) murem obronnym, palisadą czy podobną konstrukcją obronną,
Z) heeg [heːʝ] to aleja w tradycyjnym rozumieniu - droga otoczona szpalerami drzew,
Z) klöos [kʰløːs] (< łac. clausus) to krótka, ślepa uliczka w obszarze zwartej zabudowy pierzejowej,
Z) över [ˈøvə] to dowolne nabrzeże nieportowe,
Z) nazwą pad [pʰät̪] określa się różnego rodzaju drogi gruntowe, które przebiegają po obszarach niezalesionych; w obszarach bardziej zadrzewionych właściwym określeniem jest neer [n̪eːə] (< łac. nemus, -oris),
Z) reed [reːt̪] to alejka w parku, szczególnie w dużym parku przypałacowym, gdzie dawniej często odbywały się przejażdżki konne,
Z) rondweg [ˈron̪d̪ʋəʝ] to ślepo zakończona kręta ulica na przedmieściach; inne ulice o łukowatym kształcie, które jednak łączą się z innymi, mają w nazwie gewind [gəˈʋɪn̪t̪],
Z) sijde [ˈsiːd̪ə] jest etymologicznie związana z moim nickiem i tradycyjnie oznaczała drogi wylotowe; obecnie jednak, w wyniku pomyłki z homofonicznym sijde "strona" i używaniem nazw kierunkowych, często w ten sposób określa się graniczne ulice dzielnic czy kwartałów (np. Westender sijde, Aldammer sijde itp.).
Z) stall [st̪älː] to ulica drugorzędna w obrębie historycznego centrum, prowadząca do zaplecza innej, ważniejszej ulicy, do której zazwyczaj jest równoległa i z którą dzieli nazwę (Lange Hövdstraat w Sule ma swoją Lange Stall),
Z) uwl [uːl] (< psł. *ula) to dawniej nieutwardzona ulica w obrębie ścisłego centrum miasta.

Jeśli chodzi o place, wybór również jest stosunkowo szeroki. Rynek, podobnie jak w polskim, a inaczej niż po niemiecku, zawsze określimy mianem ring [rɪŋ]. W części miast można się spotkać także z pleonastycznymi określeniami marktring oraz torgring (< psł. tъrg). Dziedzińce, a także reprezentacyjne place w pobliżu miejskich pałacy czy ważnych budynków określa się mianem hof [hof]. Typowe rondo to rondkeer [ron̪t̪k̪ʰeˑə]. Duże skrzyżowania, także z ruchem okrężnym, często nazywają się zaś krüuze [kruːzə] lub keering [ˈkeːəriŋ]. Istnieje także proste określenie na plac, plats [pʰlät͡s].

Będę pewnie rozwijał temat, może jak kiedyś dostanę jakiekolwiek wolne, to nawet narysuję jakiś przykładowy plan miasta. Stay tuned!

Offline elslovako

  • KEINE BREMSEN
  • Pomożesze: 236
  • Wiadomości: 403
  • Country: de
  • HOHE ENERGIE
  • Conlangi: hehe
Odp: Drawski
« Odpowiedź #48 dnia: 6 cze 2016, 22:44:45 »
może jak kiedyś dostanę jakiekolwiek wolne, to nawet narysuję jakiś przykładowy plan miasta

heavy breathing

Offline Obcy

  • Преводитель Истанбудскего Континенту
  • Pomożesze: 258
  • Wiadomości: 1433
  • Слава Семиену и Хордену!
  • Conlangi: astralogermański, szemierski, istanbudzki, senderoski, chatyński, haureński, szapiencki i jakiś inny :)
Odp: Drawski
« Odpowiedź #49 dnia: 4 sie 2016, 13:38:59 »
Tak mi teraz się nasunęło: skoro drawski już ma dość porządny słownik, to czy kiedykolwiek myślałeś w jakiś sposób zmierzyć wzajemną zrozumiałość drawskiego i innych języków germańskich (na czele z angielskim, niemieckim i niderlandzkim)? Jest jakaś grupa słownictwa dość osobliwa w stosunku do innych germańskich (jak np. portugalskie dni tygodnia w stosunku do innych romańskich)? A może poza tym czasownikowym słowotwórstwem i zesłowiańszczonymi przedrostkami są jeszcze inne fajne "perełki" morfologiczne?

EDIT: Taka mała pochwała za rozróżnienie "tijd" (czas) i "tijm" (godzina), fajne to :D
« Ostatnia zmiana: 4 sie 2016, 14:05:18 wysłana przez Obcy »

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 895
  • Wiadomości: 2535
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Drawski
« Odpowiedź #50 dnia: 13 sie 2016, 15:34:11 »
Jaką metodą byś to sprawdził?

Co do słownictwa, trochę podstawowego się różni, jest też pewna tendencja do wykorzystywania marynistycznego słownictwa w kontekstach poetyckich, a w konsekwencji dalej także potocznych, por. np. lochn "flauta, sztil" > "spokój ducha", ale musiałbym się bardziej temu przyjrzeć, żeby napisać coś więcej. To jest coś, o czym pamiętam, tworząc słownictwo, ale nie mam jakiegoś zbioru takich rzeczy nigdzie sporządzonego.