Autor Wątek: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)  (Przeczytany 3888 razy)

Online Borlach

  • Pomożesze: 32
  • Wiadomości: 67
  • Country: ge
  • Conlangi: ajdyniriański
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #30 dnia: 1 paź 2016, 19:58:19 »
Myślałem bardziej o ziemskich, na kyońskie musiałbym to jeszcze przeliczyć.
(Rozumiem, że ludzie na Kyonie, w przeliczeniu na nasze lata, żyją tyle samo co ludzie na Ziemi, tak?)

Offline Canis

  • Moderator
  • Pomożesze: 576
  • Wiadomości: 1692
  • Country: gl
  • Uliczny kundel
  • Conlangi: ahtialański, aswa, ilijski, ayu
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #31 dnia: 1 paź 2016, 20:09:25 »
Tu proponuję nie komplikować sprawy. Długość życia człowieka niech będzie podobna do ziemskiego.
Oczywiście, będzie się mega wahać od społeczności do społeczności, ale bez ekstremów, których nie znamy z Ziemi.
(img)

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Moderator
  • Pomożesze: 539
  • Wiadomości: 2579
  • Country: fo
  • Conlangi: andolú ézihu, sibbisca tonna
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #32 dnia: 2 paź 2016, 00:09:42 »
Dodam tylko, że jeden rok ziemski to 2.68 kyońskich, więc człowiek żyjący 60 lat ziemskich, na Kyonie ma niecałe 161 lat :)

Online Borlach

  • Pomożesze: 32
  • Wiadomości: 67
  • Country: ge
  • Conlangi: ajdyniriański
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #33 dnia: 16 paź 2016, 21:05:56 »
Życie pod berłem Khshāyarów

Chciałbym tutaj opisać trochę codzienne życie w Imperium i jego kulturę, zasady i normy społeczne.

Ajdyniriańskie społeczeństwo można podzielić na 5 głównych warstw społecznych. Podział ten, mimo że teoretycznie obejmuje całe Imperium, w praktyce odnosi się głównie do rodowitych Ajdyniriańczyków.  Inne narody również wchodzą w skład tego podziału, lecz z racji sporej tolerancji kulturowej warstwy społeczne wewnątrz podbitych ludów wyglądają jeszcze inaczej:

  • Grupa I - Khshāyar i członkowie rodziny królewskiej znajdują się na szczycie drabiny społecznej. Imperator uznawany jest za żywego boga na ziemi i otaczany jest boską czcią, posiada też władzę absolutną.
  • Grupa II - Tuż poniżej Imperatora znajdują się Wielkie Rody. Są one wielkimi arystokratycznymi familiami, z długoletnią (w niektórych przypadkach nawet wielotysięczną) tradycją. Rody rywalizują między sobą o wpływy, prestiż i przychylność boskiego Khshāyara. Za jakieś konkretne zasługi, można zostać przez Wielki Ród zaadoptowany i przyjęty w jego szeregi.
  • Grupa III - Dalej w tabeli znajduje się szeroko pojęta warstwa średnia, czyli wolni obywatele. Obywatelami są zarówno Ajdyniriańczycy jak i inne podbite ludy. W skład tej warstwy społecznej wchodzą między innymi chłopi, rolnicy, kapłani, artyści, żołnierze, urzędnicy czy naukowcy.
  • Grupa IV - Niżej jest biedota, czyli obywatele którym przysługuje pełnia praw, a którzy jednak żyją w nedzy. Są to osoby bezrobotne, pozbawione źródła utrzymania, zamieszkujące głównie dzielnice slumsów wielkich, przeludnionych miast.
  • Grupa V - Na samym dole drabiny znajdują się niewolnicy, będący niczym więcej jak towarem na sprzedaż, ludzie nie będący obywatelami i nieposiadającymi żadnych praw. Są oni własnością swego właściciela, mogą zostać przez niego uwolnieni, lub nawet mogą się sami wykupić, jeśli zbiorą odpowiednie fundusze. Niewolnikami praktycznie nigdy nie są rodowici Ajdyniriańczycy, zazwyczaj są to barbarzyńcy pojmani podczas kampanii wojennych.

Ten system społeczny nie jest systemem kastowym, nie jest też szczelnie zamknięty gdyż istnieje możliwość zmiany swojego "stanu". Niewolnik może zostać uwolniony lub się wykupić, wchodząc w tym samym w biedotę. Biedota może się z kolei dorobić, wchodząc w skład warstwy średniej. Za zasługi lub długoletnia służbę któremuś z Wielkich Rodów można zostać przezeń adoptowany. Działa to również w drugą stronę. Z Wielkiego Rodu można zostać wykluczonym, a warstwa średnia może zbankrutować i wylądować na ulicy. W niektórych przypadkach obywatel może zostać nawet pozbawiony praw, stając się niewolnikiem, chociaż jest to rzadkie.

Imperium posiada skodyfikowane prawo, działające na terenie całego kraju. Jego żródłem jest Kodeks, obowiązując wszystkich obywateli. Jedynie Khshāyar, jako żywy bóg, nie podlega jego przepisom, musi on przestrzegać pewnych zwyczajowych obrzędów i tradycji. Wielkie Rody podlegają Kodeksowi, tak samo jak klasa średnia i biedota, chociaż tej gwarantuje Rodom wiele przywieli. Niewolnicy natomiast (cóż za niespodzianka) nie posiadają żadnych praw, a jedyne co ich chroni to niepisana norma obyczajowa, nakazująca właścicielowi dobrze traktować swoich niewolników.
Jak już wspominałem wcześniej, mężczyźni i kobiety mają takie same prawa i stoją na takiej samej pozycji społecznej. Obie płcie mogą pracować we wszystkich zawodach i wykonywać każdą pracę. Jednym z niewielu wyjątków są tutaj niektóre zgrupowania kapłańskie, gdzie przyjmuje się tylko kobiety, lub tylko mężczyzn, z zależności od tego, jakiemu z bogów owe zgrupowania służą. Kobiety służą również w armii, odbywając jak wszyscy obywatele Imperium, kilkuletnią obowiązkową służbę wojskową, jak i służąc w armii zawodowej.

Jak wygląda codzienne życie Ajdyniriańczyków? Zacznijmy może od początku, czyli od narodzin. Dzięki zaawansowanej medycynie i szacunkowi do lekarskiej profesji, wykształceni lekarze i położne są dość powszechnym widokiem, pomagając przeprowadzić matkę bezpiecznie przez poród. Niedługo po narodzinach rodzina zanosi dziecko do świątyni, by zostało pobłogosławione przed obliczem Bogów. Tam też nadaje się dziecku jego imię. Ajdyniriańskie imiona w budowie przypominają nieco te słowiańskie - są niejako życzeniem i wróżbą, a składają się z trzech członów, złączonych ze sobą. W dwóch pierwszych znajdują się w nich odwołania do zmysłów, abstrakcyjnych pojęć, cnót czy bogów, trzeci człon natomiast zaznacza czy to imię żeńskie czy męskie. Pełne imię i nazwisko składa się zazwyczaj z 4 słów - imienia własnego, imienia wskazującego ojca, imienia wskazującego matkę i imienia rodowego. Dla przykładu: Settārxiryā Ravanischéra Cifrinahchéra Chāndrashif - Settārxiryā ("ta, której sprzyjają gwiazdy"), córka Ravanis'a, córka Cifrinah, z rodu Chāndrashifów.
Mała ciekawostka. Ajdyniriański kalendarz dzieli rok na 5 miesięcy po 15 dni, a dzieci urodzone w 7, 9 lub 14 dniu miesiąca uznawane są za naznaczone przez Bogów, i przewiduje się pewną '"niezwykłość" tych dzieci. Wszystko przez specjalne, magiczno-symboliczne znaczenie tych liczb w ajdyniriańskiej tradycji i numerologii. Ta niezwykłość i wyjątkowość może objawić się w przeróżnych rzeczach, od powodzenia w miłości do osiągnięcia w przyszłości rzeczy wielkich. Wszystko zależy również od miesiąca urodzenia, gdyż każdy z miesięcy jest poświęcony innemu z bóstw.
 
Dziecko przez pierwsze lata życia pozostaje w domu, pod opieką rodziców. Sielanka kończy się wraz z osiągnięciem 5 roku życia (w przeliczeniu na lata ziemskie), gdy dzieci posyłane są do szkół. Pierwszy szczebel w drabinie edukacji trwa kolejne 5 lat i jest obowiązkowy dla wszystkich obywateli. Naucza się tam podstaw ajdyniriańskiego (który jako język państwowy jest lingua franca całego regionu) pisania i czytania w r̄agulu, matematyki, tradycyjnych sztuk walk, jazdy konno i i walki na miecze (drewniane). Po ukończeniu 10 roku życia rodzice mogą zakończyć edukacje swojego dziecka i wysłać go do pomocy w domu lub w gospodarstwie, mogą również posłać go do kolejnej szkoły. Na pierwszą opcje decydują się zazwyczaj mieszkańcy biedniejszych prowincji, na drugą bogatsi mieszkańcy i rodzice co zdolniejszych dzieci. Drugi stopień edukacji trwa kolejne 6 lat. Nauka języka, matematyki, czy sztuk walki zostaje znacząco pogłębiona, dochodzą również inne przedmioty, jak retoryka, astronomia, poezja, podstawy nauk przyrodniczych czy historia.
Pełnoletność osiąga się w wieku 16 lat, co jest jedną z najważniejszych dat w życiu Ajdyniriańczyka. Rodowici Ajdyniriańczycy przechodzą też wtedy swój rytuał wejścia w dorosłość. Aby owy próg przekroczyć, należy udać się najpierw świątyni i własnoręcznie złożyć ofiarę z baranka przed posągiem symbolizującym Trójcę (Azhirham [äʑiʁäm]), czyli 3 najważniejszych bogów ajdyniriańskiego panteonu - Radhevara, Ishār i Ghrazdana. Następnie należy udać się do świątyni Ishār, aby odbyć pierwszy stosunek płciowy z kapłanką lub kapłanem wielkiej bogini. Akt ten ostatecznie wprowadza w dorosłość, a odbywa się w nocy, na otwartym dziedzińcu świątyni, w blasku gwiazd. 
W kulturze tego ludu wszelkie sprawy związane z seksualnością, cielesnością czy erotyką nie stanowią żadnego tabu czy powodu do wstydu (nawet wulgarne słowa w ajdyniriańskim nie maja powiązania z seksualnością, jak u nas, a bardziej z głupotą, ignorancją czy odchodami), a seks jest postrzegany wręcz jako forma sztuki. Małżeństwa (o których potem) są jedynie miedzy kobietą a mężczyzną, lecz homo i biseksualne skłonności są akceptowane. Istnieje nawet osobny dział literatury, traktujący o zagadnieniach erotycznych, a jednym z najsłynniejszych dzieł jest Eńyą Dinaquegias, czyli "Sztuka Przyjemności" (coś jak hinduska Kamasutra). Gwałt jest jednak surowo karany, panuje bowiem przekonanie, że na seks musi być zgoda obu stron, jedynie wtedy bowiem jest to święty akt gdy jest dobrowolny.

Po osiągnięciu pełnoletności następuje 4 letnia przymusowa służba wojskowa. Zarówno kobiety jak i mężczyźni, bez różnicy na wyznawaną religię czy swoją przynależność etniczną, poddawani są intensywnemu przeszkoleniu wojskowemu. Po 4 latach zwalniani są ze służby, mają jednak możliwość zaciągnięcia się na stałe. W przypadku pospolitego ruszenia, podczas wojny, lub wyniszczającej klęski żywiołowej, każdy obywatel może dostać wezwanie do wojska.   

Po zwolnieniu z wojska w wieku 20 lat, można albo poszukać pracy albo uczyć się dalej, tym razem na jednym z kilku imperialnych uniwersytetów i akademii. Uniwersytety i akademie są płatne, a żeby się na niego dostać trzeba zdać egzaminy, mające wyselekcjonować najzdolniejszych studentów. Uniwersytety znajdują się w głównych miastach Imperium, jak Djyazhoar, Ezhid, Ḱivarā, Jazyôd czy Bhaťipur, różnią się też wykładanym przedmiotem. Prym wiodą przede wszystkim powszechnie znane i szanowane w tej części świata akademie wojskowe (wykładające między innymi sztukę dowodzenia, taktyki i strategii), uniwersytety medyczne, artystyczne i astronomiczne.
Jako, że nauka jest płatna, studenci i studentki często szukają sobie pracy na boku. Jedni pomagają w okolicznych sklepach i straganach, ci co bardziej uzdolnieni artystycznie sprzedają własne wyroby, jednak równie powszechną praktyką jest praca w charakterze kurtyzany. Jak już mówiłem, seks jest postrzegany jak sztuka i jako coś całkowicie pozytywnego, więc prostytucja jest powszechnie akceptowalna, a często nawet pochwalana. Przynajmniej w ajdyniriańskiej kulturze, bowiem wiele z podbitych ludów uważa ten proceder za obrzydliwy i haniebny. Nie zmienia to jednak faktu, że powszechne jest istnienie zarówno męskich jak i żeńskich prostytutek, a profesje tą wykonują nie tylko studenci. Burdele znajdują się zazwyczaj tuż obok świątyń Ishār, tak samo jak biblioteki w pobliżu świątyń Radhevara, a lekarze upodobali sobie okolice przybytków poświęconych Ghrezdanowi.
Jeśli już o tym mówimy, biblioteki uznawane są za równie święte jak świątynie, a spalenie książki jest traktowane jak bluźnierstwo. Ajdyniriańczycy przykładają wielka wagę do wiedzy i mądrości. Radhevar, jako najwyższy bóg panteonu i przywódca Trójcy, jest miedzy innymi bogiem wiedzy, a przedstawiany jest na posągach z księgą w jednej ręce i włócznią w drugiej. Dlatego również edukacje otacza się wielkim szacunkiem.

Przejdźmy może do kwestii związków i małżeństwa. Kultura ajdyniriańska dopuszcza różnego rodzaju relacje, jednak jedynie związek kobiety i mężczyzny może być zatwierdzony przez kapłanów jako małżeństwo. W Wielkich Rodach często dochodzi do aranżowanych małżeństw politycznych, jednak zazwyczaj to młodzi ludzie sami wybierają sobie partnerów. Co ciekawe, małżeństwo nie wymaga wcale od żadnej ze stron wierności, a dopuszczalne jest posiadanie kochanków i kochanek. Istnieje bowiem rozróżnienie między przyjemnością a miłością, zawierasz związek małżeński jedynie z osobą którą naprawdę kochasz i chcesz z nią założyć rodzinę. To, które nazwisko rodowe rodziców będą nosić dzieci ustala się przy zawieraniu małżeństwa. Jedynie dzieci z legalnych małżeństw mogą dziedziczyć nazwisko rodowe. Problemowi dzieci nieślubnych zapobiega się używając prezerwatyw, które są powszechnie dostępne. Posiadanie wielodzietnej rodziny jest jednak bardzo dobrze postrzegane.
Jeśli chodzi o kwestię dziedziczenia, to majątek dzieli się miedzy dzieci, a ich płeć ponownie nie gra tutaj roli. Najwięcej przypada zawsze pierworodnemu dziecku i to ono jest głównym dziedzicem majątku rodziców.
Jako ciekawostkę mogę podać fakt, że trzymanie kotów jako zwierzątka domowe jest bardzo popularne.

Może słów parę o ajdyniriańskiej kuchni - jest ona generalnie uznawana za bardzo ostrą, głównie przez użycie sporej ilości przypraw. Ajdynir posiada bardzo bogatą tradycje kulinarną, a dieta składa się z dużej ilości owoców, warzyw i mięczaków łowionych w Jeziorze Szmaragdowym, będących odpowiednikiem naszych owoców morza. Ze względu na znikome zalesienie, mięso jest przysmakiem spożywanym głównie podczas świąt.
Jednak jako, że Imperium zamieszkuje wiele różnorakich ludów, ajdyniriańska tradycja kulinarna jest jeno jedną z wielu, a kuchnia różni się znacznie w zależności od prowincji.

Bardzo istotne w kulturze ajdyniriańskiej są święta. Odbywają się ode ku czci poszczególnych bogów, na cześć najważniejszych historycznych i mitologicznych wydarzeń, w okresie zbiorów, przesileń i równonocy. Wspólną cechą wszystkich z nich jest śpiewanie pieśni i recytowanie świętych tekstów, jednak same obchody różnią się między sobą. Same święta może opisze kiedy indziej, lecz najogólniej rzecz biorąc rożne święta celebruje się inaczej. Podczas jednych składa się ofiary ze zwierząt, podczas innych urządza się tańce i śpiewy, inne to wielkie uczty czy nawet orgie, inne święta to czas zadumy i samotnych rozmyślań. Bezsprzecznie jednak najważniejszym świętem są obchody ku czci Radhevara, które odbywają się w 3, poświęconym właśnie jemu, miesiącu ajdyniriańskiego kalendarza. Pali się wtedy Święte Ognie, a ulicami miast przechodzą wielkie parady. Największa z nich odbywa się zawsze w Djyazhoar, imperialnej stolicy, a udział bierze w niej sam Imperator. Wielka, kilkudziesięciotysięczna procesja maszeruje ulicami miasta, najpierw od pałacu Khshāyara do zachodniej bramy miasta, gdzie Imperator publicznie wita wasali i wodzów podbitych plemion, którzy przybyli w dzień tego wielkiego święta by złożyć mu hołd i przekazać mu swoje '"podarunki przyjaźni". Następnie spod zachodniej bramy procesja kieruje się ku Złotej Świątyni, posiadającej prawdopodobnie największą na świecie stworzona ludzką ręką kopułę. Kopuła pokryta złotem mieni się z odległości wielu kilometrów i to od niej świątynia wzięła swą nazwę. W świątyni Khshāyar składa hołd Radhevarowi i niejako w jego imieniu, jako jego potomek i jego namiestnik na ziemi, przyjmuje hołd od swych lenników. Następnie procesja rusza ku brzegowi Jeziora Szmaragdowego, a stamtąd z powrotem ku pałacowi.
Podczas składania pokłonu od przybyłych władców i wodzów, tradycja każę wszystkim zebranym, wielotysięcznemu tłumowi, wymówić słowa modlitwy, które w tłumaczeniu brzmią mniej więcej tak: 

O, boski Khshāyarze, żywy bogu, synu/córko Hānar̄a! Prowadź nas, nauczaj nas, chroń nas, o naznaczony przez Radhevara władco ziemi. Rozkwitamy w Twojej chwale a osłania nas Twoje miłosierdzie. Twoja mądrość przerasta nasze zrozumienie. Żyjemy tylko po to, żeby ci służyć. Nasze życie należy do Ciebie.

Chyba się trochę rozpisałem, tytułem zakończenia chcę tylko wspomnieć o dwóch ostatnich kwestiach - prawo i pogrzeby.

Jeśli chodzi o te pierwsze, to prawo zapisane w Kodeksie przewiduje różnorakie kary za różnorakie występki. W zależności od wagi popełnionego czynu i ewentualnych okoliczności łagodzących kara może wąchać się od grzywny i pouczenia, przez publiczne wychłostanie, areszt i skazanie na przymusowe roboty, na zsyłce do koloni karnej, sprzedaniu w niewolę i egzekucji kończąc. Niewierność nie jest karana, a za gwałt grozi kastracja lub powieszenie. Kradzież to znacząca rekompensata pieniężna, zazwyczaj przekraczająca wartość skradzionych przedmiotów. Jeśli winny nie jest w stanie zapłacić musi to swoją grzywnę odpracować. Kara śmierci jest relatywnie rzadko stosowana, głównie w przypadku szczególnie okrutnych gwałtów lub zabójstw. Wyjątkiem jest tutaj zdrada stanu, za która jest tylko jedna kara, często wykonywana publicznie. Najwięksi zdrajcy i wrogowie Imperium zostają publicznie rozerwani końmi na wielkim Placu Zwycięstwa w Djyazhoarze. Wyroki wydawane są przez sądy, a sądownictwo charakteryzuje się surową dyscypliną i polityką "zero tolerancji" dla korupcji, gdyż ta traktowana jest jako zdrada stanu. Sędowie posiadają wielką władzę i autorytet, lecz ci, którym udowodniono korupcję, karani są jak zdrajcy. W przeszłości zdarzało się, że byli oni nawet oskórowywani, a ich skórami wykładano fotele, na których zasiadał potem ich następca. Miało mu to przypominać o konsekwencjach i odpowiedzialności swojej profesji. Takie rzeczy może i nie zdarzały się często, ale kilka takich procederów wystarczyło aby zasiać strach i postawić do pionu niepokornych i niesumiennych stróżów prawa.         

Pogrzeb natomiast odbywa się w kulturze ajdyniriańskiej poprzez kremacje, spalenie zwłok w Świętym Ogniu Radhevara, co umożliwia opuszczenie duszy z ciała i stanięcie jej przed obliczem Trójcy i ich boskiego sądu, który ma zdecydować o dalszych losach duszy. O tym opowiem szerzej gdy będę pisać o religii, zaspoileruje tylko że
Spoiler for Hiden:
wierzy się w reinkarnację. Miedzy innymi.
Po kremacji i odprawieniu odpowiednich rytuałów, odśpiewaniu żałobnych pieśni i wypiciu za pamieć zmarłego, prochy umieszcza się w naczyniu. Prochy zmarłych chowa się w rozległych katakumbach pod miastami. Urny umieszcza się w niewielkich skalnych wnękach, które zakrywa się nagrobną płytą. Przed płytą stawia się posąg lub popiersie przedstawiające zmarłego. W mniejszych miastach, gdzie brak katakumb, prochy umieszcza się w niewielkich kapliczkach, a na wsi pod głazami. Tak tez rzeźbi się postać zmarłego, z kamienia, lub drewna. Co jakiś czas rodzina zmarłego przychodzi odwiedzić miejsce spoczynku jego prochów, przynosząc ze sobą znicze. Przypomina to trochę nasze Wszystkich Świętych. Płomień symbolizuje pamięć, tęsknotę i nadzieję.

Uh, ale się rozpisałem. I tak to czytam, i sam się dziwie cóżem wymyślił. Już chyba wystarczy na dziś.         
« Ostatnia zmiana: 4 lut 2017, 22:36:03 wysłana przez Borlach »

Offline Todsmer

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Moderator
  • Pomożesze: 539
  • Wiadomości: 2579
  • Country: fo
  • Conlangi: andolú ézihu, sibbisca tonna
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #34 dnia: 17 paź 2016, 01:08:41 »
Zastanawia mnie, jak tłumaczysz pochodzenie tych miesięcy, skoro tutejszy księżyc obiega planetę w pół dnia,

Online Borlach

  • Pomożesze: 32
  • Wiadomości: 67
  • Country: ge
  • Conlangi: ajdyniriański
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #35 dnia: 17 paź 2016, 14:56:48 »
Zastanawia mnie, jak tłumaczysz pochodzenie tych miesięcy, skoro tutejszy księżyc obiega planetę w pół dnia,

Słuszna uwaga, ale możemy chyba uznać że te ichnie "miesiące" są bardziej jak nasze tygodnie. Ot, taki sztuczny podział. Może dałoby się to powiązać jakoś z fazami księżyca czy widocznością jakiś konstelacji, ale nie mam dostępu do Space Engine, więc nie mam tego jak sprawdzić.   

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 831
  • Wiadomości: 2379
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #36 dnia: 21 paź 2016, 15:12:36 »
Jak się nazywa panująca obecnie dynastia (+ IPA)? Tradycja Qin uważa państwa o statusie ponadkrólewskim, a za takie postrzega południowych zamorskich sąsiadów, za tak zwaną domenę dynastyczną (朝政 dáyé < dynastia + władza) i egzonimy są tworzone od nazwy rodu panującego, a nie na podstawie lokalnej etnonimii.

Todsmer, to samo się tyczy tych twoich dwóch cesarstw, zwłaszcza że muszę je włączyć w moje kalendarium ;)

Online Borlach

  • Pomożesze: 32
  • Wiadomości: 67
  • Country: ge
  • Conlangi: ajdyniriański
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #37 dnia: 21 paź 2016, 18:03:45 »
Imperium jest od niemal 400 lat rządzone przez dynastię Zisudrydów. Nazwa dynastii pochodzi od imienia pierwszego Imperatora z tej dynastii, Zhisūdris'a I.
W ajdyniriańskim: Zhisūdrifaya [ʐisu:d̪ɾifaja] - Zisudrydzi, lub Ekhshab Zhisūdrifas [ɛχʃab ʐisu:d̪ɾifas]- Dynastia/Ród Zisudrydów.

Tak na marginesie, co się dzieje gdy zmienia się panująca dynastia? Czy Qin zmieniają wtedy też całą nazwę kraju, żeby odpowiadała nazwie nowej rodziny panującej?
« Ostatnia zmiana: 21 paź 2016, 19:45:52 wysłana przez Borlach »

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 831
  • Wiadomości: 2379
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #38 dnia: 21 paź 2016, 21:18:55 »
Shīsóu Dáyé, tak będziemy wśród Qin o tym mówić :)

Co do twojego pytania, tak, tak to działa, ale tylko w tych krajach, w których władca nosi tytuł uznawany przez Qin za wyższy od królewskiego. Warto wiedzieć, że nie każde historyczne imperium taki tytuł od Qin dostanie, a także, że cieszą się nim niektóre królestwa, których władcy w opinii Qin na taki zasługują. Według Qin, władza królewska i niższa jest powierzona przez lud, a władza cesarska wynika z zasług i spełnienia pryncypiów bohenizmu (które, przed powstaniem tej filozofii, były pryncypiami lokalnej wiary). Inaczej niż król, który po prostu rządzi, cesarz musi być także autorytetem w sprawach moralnych, a poddani muszą widzieć w nim przede wszystkim wzór do naśladowania, a dopiero potem uosobienie władzy. Zwyczaj nadawania nazwy państwa od panującej decyzji wywodził się, oczywiście, z pobudek egoistycznych - Biâo, pierwszy Cesarz Qin, nazywał swój kraj "Cesarstwem Jiân". W międzyczasie - dosyć szybko - dobudowano do tego ideologię, a potem już tak zostało. Dlatego kolejne cesarstwa Qin nazywały się Jian, Hua, Guang, Banguang i Qinwen.

Warto przy tym zwrócić uwagę na tytulaturę: chociaż państwo nazywa się Shīsóu Dáyé, Jiân Dáyé, a więc od dynastii, cesarz zawsze nosi tytuł odetniczny: Aídié Yémín, Qîn Yémín.

Online Borlach

  • Pomożesze: 32
  • Wiadomości: 67
  • Country: ge
  • Conlangi: ajdyniriański
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #39 dnia: 21 paź 2016, 22:58:47 »
Shīsóu Dáyé - brzmi dumnie, podoba mi się ;-)
Rozumiem, że Aídié oznacza '"ajdyniriański", a Yémín da się przetłumaczyć jako Cesarz, tak?

W ogóle, to mi przypomniało że powinienem popracować nad egzonimami dla krajów ościennych.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 831
  • Wiadomości: 2379
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Éxan Khshāyarvan Aydīniru (Wielkie Imperium Ajdyniriańskie)
« Odpowiedź #40 dnia: 21 paź 2016, 23:26:02 »
Aídié oznacza "Ajdynir" i "ajdyniriański", qin to język mocno analityczny. Gdyby złożyło się, że cesarz Ajdyniru straciłby uznanie w oczach Qin, państwo nazywałoby się najpewniej Aídié Shōuyé.

Yémín to cesarz, tak. To też ciekawe złożenie, elementy składowe to bowiem "władza" i "cnota".

Jako ciekawostkę dodam także fakt, że państwo Qin w erze Jednego Qin i dyktatury Siedmiu Masek posługiwało się nazwą odetniczną Qîngōng (民州 "państwo Qin"), a w późniejszym okresie, gdy instytucje państwowe zaczęły upadać, Qîngông (民广 "rubieże Qin, ziemie Qin").
« Ostatnia zmiana: 26 paź 2016, 21:28:44 wysłana przez Widsið »