Autor Wątek: Czy istnieje coś takiego jak archaiczne przekleństwa?  (Przeczytany 1015 razy)

Offline Draco332

  • Człowiek
  • Pomożesze: 2
  • Wiadomości: 81
  • Country: pl
  • Conlangi: Loryjski
Czy istnieje coś takiego jak archaiczne przekleństwa? Jeśli tak do gdzie można je znaleźć i co oznaczały?

Offline Siemoród

  • Слава Словѣномъ!
  • Pomożesze: 135
  • Wiadomości: 518
  • Country: cs
Odp: Czy istnieje coś takiego jak archaiczne przekleństwa?
« Odpowiedź #1 dnia: 17 mar 2017, 22:24:58 »
Oczywiście oprócz tabuizacji bywało, że słowo nieprzyzwoite normalniało i są takie przykłady. Czy przekleństwo to nie wiem, ale na pewno wyraz obraźliwy. Kobieta.

Ale są to przypadki cholernie rzadkie w stosunku do przypadków, kiedy normalne słowo stawało się wulgaryzmem - kurwa, a na pewno rosyjska блядь nie były obraźliwe, a objektywnie nazywały kobietę legkich obyczajów.
Єи, Словѣнє, ѥщє наша
Словѣнъ мълва живєть
Пока нашє вѣрьноѥ сьрдьцє
За нашь народъ бьѥть!

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Moderator
  • Pomożesze: 715
  • Wiadomości: 2987
  • Country: gr
  • Conlangi: andolú ézihu, sibbisca tonna
Odp: Czy istnieje coś takiego jak archaiczne przekleństwa?
« Odpowiedź #2 dnia: 18 mar 2017, 02:44:26 »
Tak, kiep. Od tego kiepski.

Online Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1525
  • Wiadomości: 3490
  • Country: ck
  • Wiecznie obserwowany
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Czy istnieje coś takiego jak archaiczne przekleństwa?
« Odpowiedź #3 dnia: 18 mar 2017, 10:44:42 »
Tak, kiep. Od tego kiepski.

Oczywiście odmieniane kpa, kpowi it.d.

Stąd też "kpić".
Wypraszam sobie te insynuacje, że odstraszam N҄wych Uż҄ków.

Jedynym udokumentowanym użytkownikiem, którego rzeczywiście odstraszyłem był Ghoster, a jego raczej trudno nazwać nowym xDDDDD
(Jajco się nie liczy - odstraszyło się samo)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 812
  • Wiadomości: 2627
  • Country: pl
Odp: Czy istnieje coś takiego jak archaiczne przekleństwa?
« Odpowiedź #4 dnia: 18 mar 2017, 15:02:38 »
Podejrzewam, że dawniej (dłużej tak było na wsi) przeważały przekleństwa gatunku religijno-demonologicznego (typu „do czorta”, „niech cię diabli wezmą”, „piorun by to strzelił”) i nie miały one mocy mniejszej od tych współczesnych jebań i kurew. Później (koło XIX wieku?) poczynając od miast wyparły je wyrażenia ze sfery seksualnej i stare klątwy straciły większość roztoczonego wokół nich tabu. Stąd te opinie w rodzaju „a w [tu wstaw nazwę gwary/kaszubski/itd.] to nie ma przekleństw”.

Kilka przykładów z kaszubszczyzny można znaleźć np. u Popowskiej-Tamborskiej.
« Ostatnia zmiana: 18 mar 2017, 15:10:28 wysłana przez Wedyowisz »
стань — обернися, глянь — задивися