Autor Wątek: język anglofonów  (Przeczytany 35472 razy)

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Pomożesze: 33
  • Wiadomości: 702
  • Country: hu
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
  • Conlangi: sufisanto + różne conalphy
język anglofonów
« dnia: 4 lis 2011, 22:38:26 »
(img)

odnoszę wrażenie, że coś jest nie tak z topikiem / fokusem w pierwszym zdaniu.
[ze względów zdroworozsądkowych Obama powinien być fokusem, a ze zdania wynika raczej, że jest topikiem.]
wydaje mi się, że lepiej by to brzmiało np. gdyby rozpoczynało się tak:
"It's not Obama who is a brown-skinned ..."
a tak w ogóle, to zmieniłbym jeszcze [albo przynajmniej] przedimek na określony.

a co na to angliści?
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Batiuszka
  • Pomożesze: 77
  • Wiadomości: 1269
  • Country: pl
  • Conlangi: Mevu, Ariosłowiański, Hokmański, Natfariński
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #1 dnia: 4 lis 2011, 23:14:51 »
Eee... czepiasz się i nie masz racji, czy mi się tylko wydaje?
Z tego co widzę ma chodzić o to, że "Obama nie jest...", a nie jakieś "To nie Obama, który...", bo to drugie IMHO zdaje się sugerować jakąś przemianę.
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 132
  • Wiadomości: 214
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #2 dnia: 4 lis 2011, 23:42:39 »
Ech, jest:
Obamatemat to nie jest czarnoskórym socjalistąfokus... Macie na myśli Jezusafokus.
Co sugeruje, jakoby Obama był Jezusem.

Mogłoby być:
To nie Obamafokus jest tym czarnoskórym socjalistątemat... Macie na myśli Jezusafokus.
אַללאַהו אַקבאַר

Offline BartekChom

  • Pomożesze: 18
  • Wiadomości: 278
  • Country: pl
    • Witryna Łukasza
  • Conlangi: logiczny język, marski, aeloahalindoański
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #3 dnia: 4 lis 2011, 23:44:05 »
Eee... czepiasz się i nie masz racji, czy mi się tylko wydaje?
Z tego co widzę ma chodzić o to, że "Obama nie jest...", a nie jakieś "To nie Obama, który...", bo to drugie IMHO zdaje się sugerować jakąś przemianę.
Ale "It's not Obama who ..." znaczy chyba "To nie Obama ...". Taka dziwna konstrukcja. Ale raczej zgadzam się, że varpho się czepia i nie ma racji. "Obama NIE jest ..." to też sensowne znaczenie. Najwyraźniej sugerują, że Jezus jest bardziej antywojenny, bardziej socjalistą i bardziej rozdaje opiekę medyczną.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1414
  • Wiadomości: 3323
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #4 dnia: 5 lis 2011, 17:27:22 »
To w języku angielskim są jakiekolwiek reguły gramatyczne?

Pomijając te nieobowiązujące, uczone w zagranicznych szkołach?
Wolę, żeby moim krajem rządziły połączone siły Hitlera, Stalina, Pol Pota, Kimów, Bandery, Mao, Palpatina, Saurona i Voldemorta aniżeli partja Razem!

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 132
  • Wiadomości: 214
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #5 dnia: 5 lis 2011, 17:58:36 »
Widać, że oba zdania są poprawne osobno, tylko Varphu chodzi o dziwne ich połączenie. Jakby to "Jesus" odnosiło się do Obamy, nie kuzdrowotnego pacyfisty.
אַללאַהו אַקבאַר

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Pomożesze: 711
  • Wiadomości: 4141
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #6 dnia: 1 sty 2012, 14:26:00 »
Mam pytanie, zna ktoś procesy do nowożytneɣo angieskieɣo z pragermańskieɣo?

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1414
  • Wiadomości: 3323
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #7 dnia: 1 sty 2012, 16:09:37 »
Mam pytanie, zna ktoś procesy do nowożytneɣo angieskieɣo z pragermańskieɣo?

Podobno większość naukowców, którzy się tym zajmowali, zeszła na opuchliznę mózgu.
Wolę, żeby moim krajem rządziły połączone siły Hitlera, Stalina, Pol Pota, Kimów, Bandery, Mao, Palpatina, Saurona i Voldemorta aniżeli partja Razem!

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Fanael

  • Pomożesze: 168
  • Wiadomości: 552
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #8 dnia: 1 sty 2012, 22:08:33 »
Mam pytanie, zna ktoś procesy do nowożytneɣo angieskieɣo z pragermańskieɣo?
Żadne procesy nie zaszły, po prostu randumowo zastąpiono połowę języka francuskim i łaciną :P
« Ostatnia zmiana: 1 sty 2012, 22:17:55 wysłana przez Fanael »

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2439
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #9 dnia: 29 sty 2012, 01:10:55 »
Czy to, że Amerykanie wymawiają zwykle imię swojego prezydenta "brarak" łączy się jakoś z intruzywnym R?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline żuwaczky

  • REAL SLIM SHADY
  • Pomożesze: 19
  • Wiadomości: 213
  • Country: cc
  • Conlangi: cerolijski
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #10 dnia: 31 sty 2012, 22:57:01 »
;_;
« Ostatnia zmiana: 20 mar 2013, 20:38:48 wysłana przez żuwaczky »

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2439
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #11 dnia: 1 lut 2012, 03:20:43 »
Forvo to jest wymowa ludzi, którzy się starają mówić poprawnie.
To "brarak" pojawia się nie zawsze i chyba bardziej przy niestarannej wymowie. Spróbuję znaleźć.

Ale możliwe, że po prostu mówią "brak" (jak np. zbowling w tych nagraniach) i tam mi się imaginuje owo "brarak".
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2439
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #12 dnia: 22 lut 2012, 22:05:12 »
Mike Campbell (od wczoraj mój nowy IDOL) genialnie opisuje niuanse (amerykańskiej) wymowy. Wiele się można nauczyć.

Ogólnie to bardzo miłe, że rozprzestrzenia świadomość o tym, że wymowa jest zwykle dużo bogatsza niż suchy ortograficzny zapis. I że ucząc języków nie traktuje tych przekształceń dźwiękowych w sposób "o, to skomplikowane, lepiej uczniom nie wspominać, bo się jeszcze zafrasują". Sam często używa pojęcia powierzchni języka, jako prawdziwej wymowy, realizacji dźwięków w kontraście do zapisu. (Mówiąc tym językiem: państwo składa się w zapisie z /p/ /a/ /ɲ/ /s/ /t/ /v/ /ɔ/, ale na powierzchni pojawia się jako /paj͂stfɔ/)

Generalnie: chłop zdecydowanie po właściwej stronie mocy.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Pomożesze: 33
  • Wiadomości: 702
  • Country: hu
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
  • Conlangi: sufisanto + różne conalphy
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #13 dnia: 12 lip 2012, 19:58:16 »
chyba znowu jakoś dziwnie rozumiem angielski...

(img)

ja bym raczej jakoś cofnął czas tego zdania... bo nie wydaje mi się, żeby konkretnie ich małżeństwo było kiedyś nielegalne, raczej ich typ małżeństwa ["międzyrasowe"] był nielegalny.
myślę, że problem sprowadza się do tego, czy małżeństwo wyobrazimy sobie jako jakiś pojemnik, do którego wchodzą różni ludzie [za czym przemawiałoby "wstąpić w związek małżeński"], czy też po prostu jako jakąś cechę, którą ludzie przyjmują [i ja jakoś w ten sposób raczej myślę, choć w wielu innych przypadkach lubię wyciągać przed nawias i stosować pojęcia oderwane].

tak więc powiedziałbym raczej "our marriage would once have been illegal" czy jakoś tak [nie jestem pewien szyku], choć to dłużyzna.
bo ich małżeństwo byłoby nielegalne, gdyby się nagle przenieśli w czasie.
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2439
Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #14 dnia: 12 lip 2012, 20:18:29 »
Cytuj
tak więc powiedziałbym raczej "our marriage would once have been illegal" czy jakoś tak [nie jestem pewien szyku], choć to dłużyzna.

Zgodzę się. Bo na początku czytając zrozumiałem, że małżeństwa międzyrasowe były nielegalne gdy oni się żenili. Potem się zorientowałem, że są na to za młodzi :P
W kazdym razie kwestia raczej trybu (zmiany na przypuszczający) niż czasu.
A konkretne X/typu X to już chyba w ogóle kwestia dla logików, języki są zwykle w tym zakresie bardzo niefrasobliwe.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.