Autor Wątek: Lekcje Fonetyczne  (Przeczytany 35326 razy)

Offline Pluur

  • Moderator
  • Pomożesze: 274
  • Wiadomości: 1838
  • Country: pl
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #90 dnia: 6 lip 2016, 00:57:07 »
Spółgłoski w takiem razie ogarnę w najbliższem czasie.
Co do samogłosek, tak podobnech jak "[ə] od [ɘ] czy [ɐ] od [a]", to też u mnie licho jest, ale postaram się co-nie-co powiedzieć o tym. Planuję też (głównie dla swojego samozadowolenia i zaspokojenia) ogarnąć wszelkie modyfikacje głoskowe: tony, iloczasy, akcenty, czy wspominane już w tym temacie realizacje dźwięczności (te nietypowe).
 
PS:
Mam nadzieję, że Ghoster nie ma/nie miałby nic przeciwko temu bym podjął się kontynuacji lekcji fonetycznych.

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Moderator
  • Pomożesze: 716
  • Wiadomości: 2989
  • Country: gr
  • Conlangi: andolú ézihu, sibbisca tonna
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #91 dnia: 6 lip 2016, 11:31:02 »
Ja się będę przyglądać z zainteresowaniem, choć nie ukrywam, że mam tu pewne wątpliwości związane z Twoimi kwalifikacjami.

Offline Obcy

  • Слава Семиену и Хордену!
  • Pomożesze: 289
  • Wiadomości: 1666
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
  • Conlangi: astralogermański, szemierski, istanbudzki, senderoski, chatyński, haureński, szapiencki, nissidzki
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #92 dnia: 6 lip 2016, 13:02:21 »
Dla mnie [ɐ] i [ɘ] to jest takie "ciemne, głuche" a [a] i [ə] takie "jaskrawe, wyraźne", ale na szczęście żaden normalny język nie stosuje żadnej z par jako osobne fonemy. Poza tym dość często występują "akceptowane społecznie" dialektalne lub czasem i idiolektalne wahania pomiędzy obojgiem z dźwięków należących do pary, więc praktycznie nie ma po co uczyć się tego odróżniać. Dla przykładu: Sołoducha, wokalista zespołu Enej, mówi akcentowaną głoskę "y" w sposób ciut bardziej zamknięty, ale nie słyszałem, by ktoś zarzucał mu z tego powodu złe opanowanie fonologii polszczyzny. Natomiast tony np. w chińskim są wbrew pozorom stosunkowo proste, w przeciwieństwie np. do wietnamskich, tylko trzeba się nieco osłuchać. Mnie za to razi mylenie w niektórych literaturach, zwłaszcza pozajęzykoznawczych, intonacji zdaniowej, akcentu tonicznego i czasem też tonów. Ciekawią mnie natomiast np. inne sposoby realizowania dźwięczności (przydechowo, wiotko, sztywno, skrzypiąco itp. czy jak tam go zwał). Z kolei mlaski są dla mnie nie do przeskoczenia, już lepiej mi idzie ejektywność :(
« Ostatnia zmiana: 6 lip 2016, 13:10:54 wysłana przez Obcy »

Offline Pluur

  • Moderator
  • Pomożesze: 274
  • Wiadomości: 1838
  • Country: pl
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #93 dnia: 6 lip 2016, 13:50:51 »
Ja się będę przyglądać z zainteresowaniem, choć nie ukrywam, że mam tu pewne wątpliwości związane z Twoimi kwalifikacjami.

Gdyż?

Offline Maorycy

  • Pomożesze: 90
  • Wiadomości: 391
  • Country: pl
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #94 dnia: 6 lip 2016, 15:49:48 »
Natomiast tony np. w chińskim są wbrew pozorom stosunkowo proste, w przeciwieństwie np. do wietnamskich, tylko trzeba się nieco osłuchać.
Wydawało mi się, że łatwiej by było opanować tony wietnamskie, jako że są zestawem kilku cech a chiński tylko jednej. Przez to można by rozpoznać ton po wykryciu np. tylko dwóch elementów. (nie znam żadnego z tych języków)
« Ostatnia zmiana: 6 lip 2016, 15:52:42 wysłana przez Maorycy »

Offline Pluur

  • Moderator
  • Pomożesze: 274
  • Wiadomości: 1838
  • Country: pl
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #95 dnia: 9 lip 2016, 15:50:58 »
Spółgłoski boczne

Najsampierw kilka słów wstępu:
Postanowiłem kontynuować ten kurs, zobaczymy czy jakość mojej pracy będzie chociaż porównywalna do pracy naszego forumowego guru w sprawach fonetycznych - Ghostera. Bez jego zgody postanawiam prace wznowić. Jeżeli Ghoster pojawiłby się na forum, to ma pełne prawo do zbesztania mnie i usunięcia poniższych treści - jak coś z góry przepraszam! Zobaczymy jednak co z tego wyniknie, jakie będzie zainteresowanie, i najważniejsze, jak tą pracę wykonam. Teraz przejdziemy do meritum.

Rozdział pierwszy
Wstęp

Spółgłoski boczne, jak ich nazwa wskazuje artykułowane są przez utworzenie językiem jednej, bądź dwóch szczelin w jamie ustnej, co doprowadza do bocznego przepływu powietrza (w zależności od ilości: z jednej, lub dwóch stron języka). Wargowych spółgłosek bocznych brak, a najbardziej wysuniętym miejscem artykulacji bocznych jest warga górna/dolna (poprzez zetknięcie języka z górną/dolną wargą, np.: [l̼] - spółgłoska boczna, półotwarta, językowo-wargowa, dźwięczna - spółgłoska jednak niezaświadczona w znanych nauce językom). Z drugiej strony, najgłębszymi, możliwymi spółgłoskami bocznymi do wymowy są ponoć spółgłoski języczkowe (w ogóle niepoświadczone w świecie).  Oczywiście, jak w przypadku innych spółgłosek, spółgłoski boczne mogą zmieniać swe brzmienie pod wpływem koartykulacji, modyfikacji dźwięczności, czy nosowości etc. etc.

Rozdział drugi
Część opisowa

[l] - spółgłoska boczna, półotwarta, dziąsłowa, dźwięczna. Najpowszechniejsze spośród tu omawianych, występuje w wielu językach Europy i świata np. polskie lody

[l̥] - spółgłoska boczna, półotwarta, dziąsłowa, bezdźwięczna. Występuje głównie jako wariant pozycyjny spółgłoski opisanej powyżej, jako osobny fonem używana w chińskim języku z Syczuanu (język szysin /shixing/, zwany też siumi /xiumi/). Często jest mylona, albo nawet zamieniana na [ɬ]. Jak ktoś się uważnie wsłucha w wymowę Islandczyków, także wysłucha jedną z tych spółgłosek. W polskim [l̥] można znaleźć w takich słowach jak myślmy oraz w wygłosie wyrazu: dal.

[ɫ] - spółgłoska boczna, półotwarta, dziąsłowa, dźwięczna, welaryzowana. Używana w dawnym polskim, jeszcze tym przedwojennym dość powszechnie, obecnie obecna w wielu językach Europy, w tym angielskim dark l. Jej bezdźwięczny wariant występuje głównie jako alofon, w tym w polskich jabłko, czy miał.

[ɭ] - spółgłoska boczna, półotwarta, szczytowa (retrofleksyjna), dźwięczna. Typowa dla języków Indii, prócz tego spotykana także w Skandynawii i ponoć Francji, często używana jako alofon. Jak to z retrofleksją bywa język cofamy do zagłębienia w naszej buzi (jak u niektórych przy wymowie sz, czy ż). Oczywiście ma swój wariant bezdźwięczny, jednak nie znam języka, który odróżniałby ją od wariantu dźwięcznego.

[ʎ] - spółgłoska boczna, półotwarta, podniebienna, dźwięczna. Występuje głównie na południu naszego kontynentu: węgierski, włoski, serbo-chorwacki, czy szeroko pojęty hiszpański, poza Europą także jest popularną spółgłoską, możemy ją usłyszeć w wspomnianym języku szysin (odróżnia wariant dźwięczny i bezdźwięczny), papuaskim języku sissano, i w keczua'i. Różnica między [ȴ], a [ʎ] jest taka sama, jak przy [ȵ], a [ɲ] (pierwszy wariant jest ciut bliżej, niż drugi, czyli tak jak w języku polskim).

[ʟ] - spółgłoska boczna, półotwarta, miękkopodniebienna, dźwięczna - miejsce artykulacji jak przy polskim k, przed a, o, u, y, ą lub spółgłoską. Można ją usłyszeć w angielskim milk, czy wśród języków Oceanii (już jako osobny fonem). Wariant bezdźwięczny, jako alofon występuje w austriackim niemieckim klar, czy wspomnianym już angielskim. Uwularny wariant spółgłoski ma ponoć występować w amerykańskiej odmianie angielskiego np. w wool, jednakże nie będziemy się rozwodzić nad tą spółgłoską.

[ɺ] – spółgłoska boczna, uderzeniowa, dziąsłowa, dźwięczna. Najpopularniejszym językiem, w którym się znajduje jest oczywiście japoński, jako, że w tym języku nie ma ani /l/, ani /r/, spółgłoska ta w japońskim przyjmuje różne warianty (praktycznie od l, do r - szczególnie w wymowie obcokrajowców).  Zaświadczona także w języku pirahã oraz norweskim dialekcie z Trøndersk. Dobrze się z nią osłuchać przy tym (a potem pośpiewać, tekst jest!) . Uderzenie w tej spółgłosce powinno być możliwie szybkie  i mocne.

[ɺ̢] - spółgłoska boczna, uderzeniowa, szczytowa (retrofleksyjna), dźwięczna. Występuje w paszto, językach Oceanii i jako alofon w języku tamilskim. Jak przy [ɺ] musimy językiem uderzyć o owe zagłębienie, jednocześnie zostawiając po obu stronach języka przestrzeń, umożliwiającą przepływ powietrza. Uderzenie jak w spółgłosce powyżej.

[ɮ] - spółgłoska boczna, szczelinowa, dziąsłowa, dźwięczna. Używana od Kaukazu, po Mongolię. Mniej powszechniejsza od wariantu bezdźwięcznego.

[ɬ] - spółgłoska boczna, szczelinowa, dziąsłowa, bezdźwięczna. Bezdźwięczny wariant głoski powyżej. W różnych wariantach (od zębów po dziąsła) zaświadczana na całym świecie od Walii, przez Berberów (alofon), Indian, aż po Tajwan. Aby uzmysłowić sobie jej brzmienie posłuchaj, albo to (w drugim utworze tekst pod filmem). Ll reprezentuje spółgłoskę [ɬ].

[d͡ɮ] - spółgłoska boczna, półotwarta, zwarto-szczelinowa (afrykata), dziąsłowa, dźwięczna. Używana w języku Górskich Salisz oraz xhosa.

[t͡ɬ] - spółgłoska boczna, półotwarta, zwarto-szczelinowa (afrykata), dziąsłowa, bezdźwięczna. Tak jak w wariancie szczelinowym, powszechniejsza od odpowiednika dźwięcznego. Używana w nahuatl, alofonicznie w islandzkim, oraz mniejszych językach Afryki i obu Ameryk.

Rozdział trzeci
Część dźwiękowa

[l]: lody [lɔdɘ]
[l̥]: myślmy [mɘɕl̥mɘ], dal [dal̥]
[ɫ]: ławka [ɫafka]
[ɫ̥]: dał [daɫ̥]
[ɭ]: szw. sorl [soːɭ] (szmer), tam. புளி [puɭi] (tamaryndowiec)
[ʎ]: srb-ch. љуљaшка / ljuljaška [ʎ̟ǔʎ̟a̠ːʃka̠] (huśtawka)
[ʟ]: ang. milk  [mɪʟk] (mleko)
[ɺ]: jap. 心 [kokoɺo] (serce)
[ɺ̢]: pasz. ړوند‎ /ṛund [ɺ̢und] (ślepy)
[ɮ]:mong.  долоо [tɔɮɔː] (siedem)
[ɬ]: wal. llall [ɬaːɬ] (inny)
[d͡ɮ]: xho: indlovu  [ind͡ɮɔːvu] (słoń)
[t͡ɬ]: nah: āxōlōtl [aːʃoːloːt͡ɬ] (aksolotl)
Nagranie
 

Offline Pingǐno

  • spierdolina
  • Pomożesze: 120
  • Wiadomości: 1514
  • nie rozumiem hermetycznych żartów PFJ-u ://///////
  • Conlangi: lariaski, razruhski ← te mniej żenujące
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #96 dnia: 12 lip 2016, 14:51:17 »
Z "milk" wyszło ci /melk/ :P

@down: ...no nie wiem, za bardzo słyszę /e/, a nawet /ε/. No ale, szczególiki.
« Ostatnia zmiana: 14 lip 2016, 14:36:16 wysłana przez Pingǐno »
(img)
__

Offline Pluur

  • Moderator
  • Pomożesze: 274
  • Wiadomości: 1838
  • Country: pl
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #97 dnia: 12 lip 2016, 16:14:29 »
Z [e] blisko jest do [ɪ] :P

Offline ɈʝĴ

  • Pomożesze: 21
  • Wiadomości: 123
  • Country: pl
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #98 dnia: 20 cze 2017, 14:50:46 »
Czy ktoś wie cokolwiek o mitycznych głoskach perkusyjnych? Usłyszałem o nich i to cała ich ingerencja w moją wiedzę.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 1060
  • Wiadomości: 2701
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
    • Wikipip
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #99 dnia: 20 cze 2017, 15:57:09 »
Powstają przez stworzenie ciśnienia w jamie ustnej i zablokowania go w jakimś konkretnym miejscu (możesz na nie patrzeć jak na regresywne mlaski kończące się na bardzo silnym zwarciu). Welarną perkusyjną mogę wymówić bez poprzedzającego, silnego [h], ale jest niesłyszalna (w przeciwieństwie do dziąsłowych czy wargowej).
Zacznij od bardzo mocnego wyrzucania powietrza z ust i "kłapnij" o siebie wargami zamykając ten przepływ (nie wymawiaj tym samym nic dalej, to "zatkanie" samo w sobie jest głoską perkusyjną, którą możesz potem połączyć z jakimś następującym plozywem). Dla innych miejsc artykulacji koncept jest ten sam.
Gdzieś na forum powinien być założony przeze mnie temat o "rt"/"hrt", perkusyjnej głosce dziąsłowej (temat się nazywał jakoś "kolejna mityczna głoska" czy coś takiego), może jeszcze jest tam nagranie jak to wymawiam. Jak nie, to może za kilka miesięcy się zbiorę w sobie i wrzucę temat o szangryjskim, w którym ona fonemicznie występuje.
« Ostatnia zmiana: 20 cze 2017, 15:59:33 wysłana przez Ghoster »
(img)

Offline ɈʝĴ

  • Pomożesze: 21
  • Wiadomości: 123
  • Country: pl
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #100 dnia: 20 cze 2017, 16:33:00 »
Dzięki za informację :-). Bardzo pomogłeś.

Offline Úlfurinn

  • Magda Gessler
  • Pomożesze: 94
  • Wiadomości: 257
  • Country: mk
  • Conlangi: Ərütat
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #101 dnia: 27 gru 2017, 15:27:12 »
Czy można liczyć na kontynuację? (:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:
Spoiler for Hiden:

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 1060
  • Wiadomości: 2701
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
    • Wikipip
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #102 dnia: 27 gru 2017, 19:59:48 »
Nie będę kontynuował kursu, bo jego istnienie jest bezsensowne. Było oparte na przepisywaniu znalezionych w internecie informacji i podawanie przykładów z języków, których nie znam. Jeśli ktoś chce naprawdę poznać dogłębnie IPA'ę, to proponuję zwyczajnie się z nią dokładnie zaznajomić i tak jak ja lata temu przesiedzieć nad nią długie godziny i słuchać nagrań języków, ktòre akurat zdają się ciekawe, ze wszystkich zakątków świata. Z tego co zauważyłem ucząc ludzi wymowy pewnych głosek nieznanych im z ich systemów fonetycznych jest to, że mają oni często po prostu niekompletne mapowanie narządów mowy (zarówno ich budowy jak i ruchu) i można takim osobom powtarzać głoskę tysiąc razy, ale jak nie umieją wyekstrahować informacji o tym gdzie i jak jest dokładnie wymawiana, to będą celować i nie trafiać. Naprawdę nie wiem w czym miałbym pomóc komuś, kto nie wie jak wymówić głoskę - w takim wypadku należy zrobić analizę tego jak powstają dźwięki i te cechy wyabstrachować do formy idei fonetycznej, "dźwięczności", "faryngalizacji" itd., to nic trudnego, trzeba temu tylko poświęcić czas. Też znudziły mnie te dysputy na temat tego co kto słyszy i co kto zapisuje, bo nikt nikogo nie przekona do niczego, jeśli dwie osoby inaczej słyszą, bo mają inaczej wytrenowane uszy (do tej pory na YT słyszałem żywcem trzy osoby niechińskie, które podłapały na czym polega koncept głosek bezdźwięcznych i aspirowanych w językach chińskich, bo po prostu widać, że zechciały mówić z dobrym akcentem i postanowiły skupiać się na tych odmiennych fonetycznych cechach i je zaabsorbować do swojej realizacji fonetyki. Fonetyka, jak zresztą wszystko w nauce języków, opiera się na liberalności, umiejętności przyjmowania nowych informacji i przyswajania cudzej kultury. Jeśli ktoś po prostu "chce" znać dużo głosek, to bez pracy tego po prostu nie osiągnie. IPA nie jest zbiorem głosek możliwych do artykulacji przez człowieka (bo, prawdę mówiąc, jako taka ma wiele, naprawdę wiele luk i uproszczeń), to jest narzędzie, za którego pomocą można sobie umapować narządy mowy, by być w stanie abstrakcyjnie wymyślać dźwięki na podstawie poznanych ewentualnych cech głosek. Wiesz jak się wymawia retrofleksyjne "d"? Wiesz jak się wymawia wibrujące, dziąsłowe "r"? Masz więc juź wszystkie narzędzia potrzebne do wypowiedzenia głoski wibrującej retrofleksyjnej, musisz ich tylko odpowiednio użyć. Jeśli mam wstawiać "lekcje wymawiania głosek", to jest to strata czasu mojego, ale też waszego, bo te lekcje nic nikomu nie dadzą. Jeśli ktoś ma ciekawe tematy na myśli, to je rzucajcie śmiało, ale fonetyka sama w sobie nie jest jak język - możecie wymyślać głoski i będą to istniejące głoski, podczas gdy jak wymyślicie arabsko-brzmiące słowo, to, cóż, żaden Arab go najprawdopodobniej nie zrozumie. Fonetyka jest wspólna wszystkim ludziom na planecie, tylko każdy inaczej jej używa. Jeśli macie jakieś konkretne pytania i sądzicie, że jesteście w stanie o nich rozmawiać, to z chęcią podyskutuję, podpowiem i doradzę, ale jeśli to ma być pytanie typu "jak wymówić prenasalizowany mlask retrofleksyjny?", to w pytaniu już jest zawarta odpowiedź, wystarczy to słownictwo zrozumieć poprzez pospędzanie czasu nad zrozumieniem terminów i tabelek w IPA'ie oraz słuchanie natlangów i dochodzenie do tego jak wymowa głosek się różni w innych językach. A zapewniam was, nawet język z kraju obok, osoba z innego miasta czy czasem nawet członek rodziny wymawia coś inaczej niż wy i wystarczy się chcieć w to wsłuchać i to przeanalizować by wiedzieć czemu i czy samemu to można wymówić.

Zatem lekcji nie będzie, bo jest to bezcelowe. Jeśli ktoś ma pytania lub temat do dyskusji, to z chęcią pomogę/porozmawiam/posprzeczam się, bo moje jest lepsze  mapowanie miejsc, a czyjeś sposobu artykulacji.
« Ostatnia zmiana: 27 gru 2017, 20:03:13 wysłana przez Ghoster »
(img)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #103 dnia: 6 sty 2018, 13:25:29 »
O co chodzi z ATR i RTR?

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 1060
  • Wiadomości: 2701
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
    • Wikipip
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Lekcje Fonetyczne
« Odpowiedź #104 dnia: 7 sty 2018, 16:48:58 »
Jedyny język o jakim coś wiem pod tym względem to mongolski, zatem spróbuję to opisać z jego perspektywy.
Jeśli odsłuchasz mówionego mongolskiego, to łatwo zauważyć, że w niektórych słowach wypowiadasz bardzo głośne, wyraźne sylaby, głębokie jakby i niskie, mogą się wydawać welaryzowane bądź faryngalizowane (-ATR/RTR) oraz te słabsze, wyższe, cichsze i jakby ściśnięte, może nawet palatalizowane (+ATR), co do których możesz czasem odnieść wrażenie, że masz same spółgłoski, albo że samogłoski są bezdźwięczne. Z tego co słyszę, to w zależności od pozycji języku jest albo bardzo mocny przepływ powietrza (jeśli korzeń języku jest niżej, -ATR) albo słabszy (jeśli jest wyżej, ale nie powoduje to, że przepływ powietrza musi być szybszy i mocniejszy, a właśnie redukuje się wraz ze słabszym przepływem, +ATR). Jeśli dobrze to rozumiem i słyszę, to przy fonemie "i" (czasem masz słowa tylko z tym fonemem) można usłyszeć, że nie jest on ani mocny (-ATR), ani też słaby/bezdźwięczny (+ATR), tylko właśnie jest gdzieś pomiędzy i można go rozróżnić (innymi słowy: łatwo usłyszeć, że to /i/), ale nie jest tak głośny i donośny jak głoski +ATR.
Ale z mongolskiego znam tylko jakieś podstawowe słowa na tyle, by zaczepiać sporadycznie Mongołów na ulicy, więc jest to raczej słabe doświadczenie z tym zjawiskiem fonetycznym. Niemniej lepiej tego nie umiem wyjaśnić, być może z powodu braku zrozumienia, zatem jest to wpół na oślep. Gdy jednak zacznę się na poważnie uczyć mongolskiego i sobie przypomnę o tym, to pewnie wyjaśnię coś więcej, jeśli jest co wyjaśniać.
Generalnie mam też wrażenie, że niektóre dialekty chińskiego różnią się między sobą między innymi tym, że w niektórych ogółem systemy samogłoskowe są bardziej -ATR lub bardziej +ATR - to znaczy wszystkie samogłoski (a w efekcie i też spółgłoski) są bardziej ściśnięte lub otwarte przy korzeniu języku. Słyszę to jednak wyraźnie głównie u jednej dziewczyny pomagającej mi z mandaryńskim - jej natywnym językiem jest 闽南话 Minnan i to pewnie stamtąd to wzięła, bo w standardowym mandaryńskim raczej się tak nie mówi. Ale to też nie cały dialekt to ma (bo to raczej kontinuum dialektowe niż jeden stały język), bo inny mój znajomy raczej tak nie mówi.
« Ostatnia zmiana: 7 sty 2018, 18:48:24 wysłana przez Ghoster »
(img)