Autor Wątek: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych  (Przeczytany 33782 razy)

Offline Vilène

  • Pomożesze: 707
  • Wiadomości: 2225
  • Country: sy
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #15 dnia: 6 lut 2013, 13:52:39 »
Pieniężno -> Melzak (fajna pruska nazwa, oczywiście czerwoni musieli to zniweczyć, w dodatku dla absolutnie niewartej tego postaci)
A nie lepiej Mąkowory?

Cytuj
Ustka -> Ujście (dużo warjant - Ujście, Ujść, Uszcz. Chyba najlepiej tu nie kombinować... Tak czy inaczej, "Ustka" jest wymysłem ahistorycznym)
Ja bym tu raczej dał Słupioujście, na wzór Wkryujścia

Cytuj
Głubczyce -> Głupczyce (chyba ktoś nie chciał, żeby się z głupotą kojarzyło)
E, akurat tutaj to b ma uzasadnienie, po czesku mamy Hlubčice, po niemiecku Leobschütz. Co najwyżej możnaby to spolszczyć na Głąbczyce, ale wtedy trzebaby było do tego dodać Prądnik i Kątowice

W czaasach niemieckich czasem mawiano "Stargard an der Ihna", więc może "Starogard nad Iną"?
Kiedyś określenia nad Iną właśnie używano, mój pradziadek ma tak w książeczce wojskowej, więc…
END DERFOR AJ FINK DAT POLISZ KONLANGER FORUM SZUD BI DISTROJT

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #16 dnia: 6 lut 2013, 14:29:00 »
A nie lepiej Mąkowory?

Nie, nazwa jest pochodzenia pruskiego, Niemcy ją adideowali.

Ja bym tu raczej dał Słupioujście, na wzór Wkryujścia

Brak takiej nazwy w historji, choć w sumie niegłupie.

E, akurat tutaj to b ma uzasadnienie, po czesku mamy Hlubčice, po niemiecku Leobschütz. Co najwyżej możnaby to spolszczyć na Głąbczyce, ale wtedy trzebaby było do tego dodać Prądnik i Kątowice

Może i tak. Za bardzo się sugerowałem międzywojennymi mapami.

Kiedyś określenia nad Iną właśnie używano, mój pradziadek ma tak w książeczce wojskowej, więc…

O, to miło.
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 763
  • Wiadomości: 2496
  • Country: pl
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #17 dnia: 6 lut 2013, 15:54:33 »
Cytuj
Żagań -> Żegań (kwestja trudna do ustalenia, postać Żegań jednak wydaje się być sensowniejsza etymologicznie [od czasownika "żec"])

ě> a po „palatalnych”, normalna zmiana fonetyczna, choć w polskim niekonsekwentna (por. żagiew).
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #18 dnia: 6 lut 2013, 15:55:16 »
Cytuj
Żagań -> Żegań (kwestja trudna do ustalenia, postać Żegań jednak wydaje się być sensowniejsza etymologicznie [od czasownika "żec"])

ě> a po „palatalnych”, normalna zmiana fonetyczna, choć w polskim niekonsekwentna (por. żagiew).

Fakt, przydałyby się dalsze badania co do tej nazwy.
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline spitygniew

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 1907
  • Country: il
  • Uspołecznione zwierzę.
  • Conlangi: zachodniołużycki, nanga
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #19 dnia: 22 lut 2013, 15:56:41 »
Obiecane.

Oczywiście to tylko zabawa, jako że uważam zmiany nazw bo są idiotyczne, za równie nieptrzebne co zmienianie ich z powodów politycznych. No to pobawmy się:

Parsęta > Parsędew (dzisiejsza forma na podst. niem. Persante, najstarsze zapisy zdradzają nd - która to zbitka nie istnieje w dolnoniemieckim, więc zostałą zastąpiona nt - oraz temat spółgłskowy)

Kwisa > Gwiźdź (w górnołużyckim jest Hwizdź, co wzkazuje na *Gvizdь; dzisiejsza forma z niem. Queiss, ale zastępowanie gw przez qu jest normane w niemieckim)

Oldza (w dorzeczu Bobru) > Olsza (dzisiejsza forma na wzór Olzy)

Regalica > Regatlica (na gruncie niemickm tl > l jako nieznana tam zbitka)

Dziwna > Dziwnowa (jakoby od divьna "dzika", ale nazwa cieśniny jest od grodu Dziwnów, por. niem. Diwenow)

Kaczawa > Kotawa (choć i tak neologizm, niemeckie Katzbach jest formą oryginalną, nie od żadnych kaczek, ale już bliższe jego znaczeniu; co prawda -awa pochodzi z germańskiego sufiksu -ahwo, ale zdarzało się spontaniczne doczepianie go do nowych nazw na gruncie słowiańskm)

Iwinka, Iwięcino > Jewięcin, Jewięcinka (por. niem, Iwenthin, Iwenthiner Bach i średniow. zapis Gewentin)

Rega > Rzega ? (dyskusyjne, bo na owym terenie zmiany r > rz nigdy nie było)
P.S. To prawda.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #20 dnia: 25 lut 2013, 20:23:14 »
A jaka jest etymologja tej "Parsędwi"? Bo z tego co wiem, dawniej funkcjonowała nazwa Prośnica (nie wiem tylko, na ile stara jest ta nazwa)?

A co do Kaczawy, to zależy, czy takie spolszczenie ma jakąś historję (i w jaki sposób powstało). Jeśli tak, nie ma co tego zmieniać. Dosłowne tłómaczenie nazw miast ma jeszcze sens, no ale rzek?

Słownik Geograficzny Królewstwa Polskiego notuje nazwę Kacbacha dla tej rzeki. Nieładna, ale cóż.
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline spitygniew

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 1907
  • Country: il
  • Uspołecznione zwierzę.
  • Conlangi: zachodniołużycki, nanga
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #21 dnia: 27 lut 2013, 20:01:09 »
A jaka jest etymologja tej "Parsędwi"?
Uj wie.

A, i zapomniałem wspomnieć o Ślęży, która powinna być Ślęzą, jak zresztą pobliska rzeka (po grzyba takie rozróżnienie, komu może się pomylić rzeka z górą...).
P.S. To prawda.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #22 dnia: 28 lut 2013, 20:21:39 »
A tu ciekawy tekst na temat pochodzenia nazwy Głuchołazy.

Co o tym sądzicie? Zaiste dziwny przypadek. Bo chociaż historyczną polską nazwą tego miasta jest Cygenhals (choć jakby na to nie patrzeć, to tylko niemiecka nazwa zapisana po polsku), to te Głuchołazy nie są czymś całkowicie zrzytnim, mają swoją historję (choć niepolską) i są nieporównywalnie lepszym rozwiązaniem niż jakieś dosłowne tłómaczenie ("Kozia Szyja", heh) czy też jakieś "Żegnalce" (jednoosobowa, niczym nie podparta wydumka).

Ta mapa podaje nazwę Koziaszyja.
« Ostatnia zmiana: 28 lut 2013, 20:42:10 wysłana przez Dynozaur »
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #23 dnia: 18 mar 2013, 19:53:25 »
Sorry za Doppelpost, ale chciałbym poinformować, że mój długi post na pierwszej stronie stale się powiększa o nowe propozycje nazw.
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #24 dnia: 16 kwi 2013, 15:34:01 »
Sorry za trypelpost i pewnie nikogo to nie obchodzi ale chuj tam.

Znalazłem taką ciekawostkę, jak Mapa kolejowa PRL*, odcinek prusko-pomorski z 1946 roku. Jest pełna toponomastycznych ciekawostek, z najwcześniejszego okresu powojennego spolszczania nazw na "Ziemiach Uzyskanych" (kiedy stacja kolejowa nazywała się po swojemu, urząd miasta po swojemu, a przesiedleńcy nazywali po swojemu). Najciekawsze z nich to:

-Gołąb Mazurski zamiast Gołdapi (dobrze, że się nie przyjęło - okropna adideacja, poza tem "Gołdap" to polski egzonim od zawsze, dziwna odmiana dowodzi jego dawności)
-Wewno zamiast Melzaka (od Wewy, staropruskiego księcia. Ciekawa propozycja, choć i tak oczywiście sztuczna. To tylko dowodzi jak bardzo nie podobała się komunistom nazwa "Melzak" [mimo jej staropruskości], że tak bardzo chcieli ją zmienić na cokolwiek. Niestety, skończyło się na tym idjotycznym "Pieniężnie". Kim zresztą był ten cały Pieniężny? Nikim! Wydawał w czasach międzywojennych jakąś polskojęzyczną mniejszościową gazetkę - ot całe jego zasługi).
-Wola Biskupia w miejsce Bisztynka (co dziwi, bo Bisztynek jest historycznym znanym egzonimem)
-Miłomłyn jako jakiś "Jominek" (skąd im się to wzięło? Nie mam pojęcia)
-Licbark (dziś niepoprawnie Lidzbark) to tutaj Lecbark (niepotrzebne zniekształcenie [pewnie chodziło o fonetyczne odróżnienie od Lidzbarka "Welskiego") - na polskich mapach był zawsze Licbark, choć w zamierzchłych czasach trafiał się i "Elszbark").

Oprócz tego, wiele mniejszych miejscowości ma nazwy spolszczone inaczej niż dziś. Słobity są Słowicinem (przed wojną istniało spolszczenie Żłobice. Nie rozumiem, dlaczego go nie wykorzystano... Choć może to i dobrze - Słobity brzmią bardziej prusko), Gutkowo (dziś dzielnica Olsztyna) to Gietkowo it.p.

A tu kolejna mapa, nowsza. Ma już Kętrzyny, Giżycka, Mrągowa. Ale ciągle jest Wewno, Jominek czy Słowicin. To tylko dowodzi, jak długo trwał proces dochodzenia do obecnego "ładu" w nazewnictwie na Ziemiach Uzyskanych (albo że PKP zwlekało z nadaniem stacjom nowych nazw w niektórych miejscowościach. Pewnie jedno i drugie).

*Tak, wiem że to wtedy nie nazywało się jeszcze PRL, ale nie mogę nazwać tego "Polską".
« Ostatnia zmiana: 17 kwi 2013, 01:02:08 wysłana przez Dynozaur »
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline zbihniew

  • Pomożesze: 2
  • Wiadomości: 22
  • Conlangi: szkev demane, szkev blikhehe, varek, bździungwa, volinsk
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #25 dnia: 16 kwi 2013, 23:12:35 »
Gdyby w latach 1940-tych zrobiono to porządnie, to teraz onomastyka ZO nie byłaby tak fascynująca :)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #26 dnia: 17 kwi 2013, 14:58:45 »
W sumie jest w tym trochę racji, chociaż w Prusiech ta onomastyka jest wybitnie ciekawa ze względu na sam pruski (a także mieszanie się pruskiego z niemieckim, po części też polskim i litewskim).
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #27 dnia: 7 cze 2013, 23:30:15 »
Do tego posta doszły nowe pozycje. Dojdzie jeszcze więcej, bo to nie wszystko, co mam w zanadrzu. I wiem, że macie to w dupie...

PS: 1600. post. Znowu.
« Ostatnia zmiana: 7 cze 2013, 23:32:36 wysłana przez Dynozaur »
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".

Online Towarzysz Mauzer

  • Administrator
  • Pomożesze: 465
  • Wiadomości: 1954
  • Country: se
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #28 dnia: 7 cze 2013, 23:55:28 »
Co do Karpacza, to okazuje się, że nazwa obecna jest nieudolnym tłumaczeniem niemieckiej:
Cytuj
Nazwa Karbacz od wyrazu karb, obocznie garb, nawiązywała do nazwy niemieckiej.
A wcześniej próbowano sobie radzić tak:
Cytuj
O polskiej już gminie pisano: w Krummhiblu, Krumhiblu 16.07.1945 r.,
W ogóle, tu jest parę artykułów o ustalaniu nazewnictwa w Posudeciu (o Karpaczu od s. 133).

No, Krumhibel, Krumbihla jest ciekawe.
« Ostatnia zmiana: 8 cze 2013, 00:02:43 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1360
  • Wiadomości: 3276
  • Country: vi
  • Konserwatywny anarchista
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Nazwy miejscowe na Ziemiach Odzyskanych
« Odpowiedź #29 dnia: 8 cze 2013, 10:10:51 »
Wyjątkowo dziwne tłómaczenie... Zwłaszcza, że nigdy nie słyszałem o "karbie" jako obocznej formie "garbu". Zawsze "karb" kojarzył mi się z nacięciem.

Krumhibel - dla mnie spoko. Chociaż w przypadku miejscowości bez historycznej polskiej nazwy mogę jeszcze taki aspulizm typu "Karpacz" przeboleć, pod warunkiem, że nie jest to coś całkowicie idjotycznego jak "Chociwel" czy mylącego jak "Świeradów" (co jest furtką do powstawania nowych "legend" o jakimś Świeradzie. Już parę komunistycznych nowotworków się nawet takich "legend" doczekało [np. ta nieszczęsna Świerzawa]).

"Krumhibel" ma tę zaletę (albo wadę, w zależności od patrzenia), że kojarzy się z najstarszymi spolszczeniami na Ślązku - takimi jak Hyrszberga, Grynberga, Cygenhals it.p. Większość z tych spolszczeń oczywiście wyszło z użycia jeszcze dłuuuugo przed obiema wojnami, ale część miejscowości nowszych, "lepszych" spolszczeń się nie doczekało aż do czasów chrzstów powojennych (jak np. Frydberga [Friedeberg], obecnie Mirsk).
« Ostatnia zmiana: 8 cze 2013, 15:59:20 wysłana przez Dynozaur »
(img)

Jeśli myślisz, że coś jest tak chujowe, że gorsze już być nie może, to pamiętaj, że Kirowograd zmienił nazwę na "Kropywnicki".