Autor Wątek: Odprysk - reaktywacja  (Przeczytany 10323 razy)

Offline Hapana Mtu

  • Pomożesze: 279
  • Wiadomości: 495
  • Country: pl
  • ハクナ・マタタ
Odprysk - reaktywacja
« dnia: 7 lut 2013, 19:46:15 »
Wziąłem się za odświeżanie świata Odprysku. Tu widać pierwsze efekty. Nie zamierzam wywracać tego świata do góry nogami, ale parę rzeczy przydałoby się zaktualizować. Jak widać w artykule, wszystkie mapy sprzed lat pozostają aktualne, choć ich opisy miejscami uległy zmianie.

Na chwilę obecną mam
Opisy języków z 2012-2013:
Tarykański
Wajtulski
Gażachski
Opisy języków z 2007-2008:
Krakirski i jego odpryski - fonologia xoaxĭo powinna być bardziej rzeczywista. Ortografia krakirskiego zresztą też, ale jej akurat nie zmienię.
Hiundajski
Języki pratyckie - to idzie w całości do kosza. Na znak zerwania z wcześniejszymi planami języki tej grupy podostawały już nowe nazwy.
Inne:
Odprysk 1.0: geografia, ludy i języki, historia (2008)
Fauna (2008 - obrazki dawno poznikały)
Lista Swadesha dla wybranych języków rejonu (2012)
Trochę mitologii (2008 - parę drobiazgów będzie do poprawy)
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
(img)

Offline CookieMonster93

  • Niderlandysta/Etnolingwista
  • Pomożesze: 192
  • Wiadomości: 1459
  • Country: pl
  • Conlangi: dialekty Nowej Fundlandii, futański i protofutański, In (oddany MrVassilowi), inne nóblangi
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #1 dnia: 7 lut 2013, 19:51:07 »
+1000 za nazwę :) Ok, pochwaliłem najważniejsze, teraz zobaczę o czym napisałeś :D

EDIT: Przejrzałem i nawet fajne to :-)
« Ostatnia zmiana: 7 lut 2013, 19:59:07 wysłana przez CookieMonster93 »

Offline Spiritus

  • Pomożesze: 180
  • Wiadomości: 825
  • Conlangi: Kyon: enencki, murski, pojski
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #2 dnia: 17 lut 2013, 20:35:34 »
Zgadzam się z ciastkiem w obydwu podpunktach.
QVIS·SVM

Offline Hapana Mtu

  • Pomożesze: 279
  • Wiadomości: 495
  • Country: pl
  • ハクナ・マタタ
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #3 dnia: 8 kwi 2013, 04:03:10 »
Historia - rys naiwny a dziecinny
Większość ludów Pokosty przyjmuje, że świat przybrał współczesny kształt 2792 lata temu. W każdym razie na pokostańskich kalendarzach widnieje teraz właśnie taka data.

W szkołach Pokosty nauczanie historii rozpoczyna się od roku 200, kiedy to wynalezione zostało pismo. I tu zaczynają się schody. Bo w części szkół uczy się, że jako pierwsi pismo stworzyli w roku 200 Hiundajowie, w innych zaś – że Krakirzy. Faktem jest, że te dwa właśnie narody prowadziły ze sobą bardzo długo rywalizację o dominację nad Morzem Trzcin. Faktem jest również, że oba używały swoistych systemów pisma, wykazujących pewne podobieństwa. I zarówno Hiundajowie jak i Krakirzy twierdzili (i tak twierdzą do dziś ich potomkowie), że to oni był piersi i że stworzyli swój alfabet właśnie w roku 200. Pismo hiundajskie wyparło stopniowo runy krakiryczne i stało się głównym systemem pisma współczesnej Pokosty (innego alfabetu używają jedynie pochodzący z Gluristy Wajtuły).

W okolicach przełomowego roku 200 i przez następne kilkaset lat pierwsze skrzypce w polityce rejonu grają dwa wymienione już państwa – Krakirzy zamieszkujący wyspę Karię i Hiundajowie z Półwyspu Hiundajskiego. Obie nacje prowadzą intensywną politykę kolonialną w basenie Morza Trzcin, utrzymują kontakty handlowe z Gluristą, systematycznie powiększają swój arsenał broni, szpiegują się wzajemnie i co parę lat urządzają pomiędzy sobą spektakularną bitwę (najczęściej morską), która nie przynosi rezultatu. Wreszcie około roku 800 przewagę zdobywają Hiundajowie (w Krakirii trwa kryzys gospodarczy, spowodowany niekompetencją władz, Hiundajom tymczasem udaje się zablokować przed Krakirami główne szlaki morskie do Gluristy i wymusić na większości kolonii Krakirów uznanie poddaństwa względem siebie). I tu w dalsze losy południa Pokolii wdziera się nagle i bez ostrzeżenia postać pewnego obywatela Gluristy.

W roku 753 niski rangą mnich z klasztoru niezbyt potężnego boga ognia Wachiego (wajt. Вахй), niejaki Wotuł (wajt. Воӑтулл) doznał objawienia. Dowiedział się mianowicie, że bóg ognia Wachi jest jedynym bogiem i to od niego pochodzi całe życie na ziemi i wszystek istnienie. Wokół Wotuła bardzo szybko zaczęli się gromadzić liczni jego stronnicy. Nowy ruch religijny został uznany za niebezpieczny, po iluś przepychankach złapano Wotuła i postawiono go przed sądem kapłanów. Zawyrokowano śmierć, przy czym ponieważ śmierć była uznawana w Gluriście za lżejszą karę niż wygnanie, Wotuł skorzystał z przysługującego mu prawo do podniesienia sobie wyroku i poprosił sąd o możliwość opuszczenia Gluristy wraz ze swymi zwolennikami.

Około roku 850 po kilkudziesięciu latach stopniowego przesuwania się na wschód (nie, nie był to ciągły marsz) kilkanaście tysięcy uchodźców z Gluristy, prowadzonych przez Aszos, wnuczkę słynnego kapłana, dotarło wreszcie do wymarzonego celu – przed nimi rozciągała się ziemia żyzna, miękka, dobra do uprawy. Tyle tylko, że już zamieszkana.

Przez następne kilkaset lat fanatycznym Wajtułom udało się podbić większość Wyżyny Biernik, dużą część Pobrzeża Zaimków oraz północną część Półwyspu Hiundaj. Powstaje wtedy potężne państwo wajtulskie. Pojawienie się Wajtułów przyczyniło się do zachwiania potęg Krakirów i Hiundajów. Ci pierwsi podzielili się na państwa-wyspy, z których najważniejszymi były Karia oraz Korsaria, ci drudzy na przełomie X i XI wieku dostali się pod panowanie Wajtułów, którzy podbili cały półwysep Hiundaj (w roku 1012 zostało podbite największe hiundajskie miasto, Milen) i odzyskali niepodległość dopiero w roku 1405. Warto też wspomnieć, że Wajtuły "wynaleźli" niewolnictwo. Zwyczaj ten przejęli następnie mieszkańcy Korsarii (od XII / XIII w.) i Tarykanii (patrz niżej).

Świat nie kończy się jednak na Morzu Trzcin. Wiadomo, że już około roku 400 w obrębie Niziny Gangreny istniało liczące się państwo Tamtenów, utrzymujące kontakty zarówno z Krakirią i Hiundajją, jak i z narodami zamieszkałymi nad Zatoką Brezji. Na pewno też istniały wtedy jakieś organizmy plemienne zarówno wśród narodów Zatoki Brezji jak i Puszczy Niwińskiej.
Około roku 900 na skutek ekspansji terytorialnej plemienia Niwinów z terenów puszczy zostały wyparte plemiona Tarakanów (później znanych jako Tarykanie) i Jasyrów. Jasyrowie osiedlili się na południu, u podnóża Gór Fioletowych, Tarakanie zaś udali się w górę doliny Gangreny, podbijając ziemie tamteńskie. Około roku 1050 państwo tamteńskie całkowicie znikło z mapy, zaś ostatni użytkownik języka tamteńskiego zmarł zapewne około roku 1600.

Państwo Jasyrów swój złoty okres przeżywało w wiekach XI-XII, kiedy było największą potęgą zachodniej Pokosty. Główną rywalką Jasyrii była natenczas Karia, która starała się odzyskać wpływy w regionie. Na nieszczęście Jasyrów władcy Tarykanii zamarzyli sobie opanowanie dolnego biegu Gangreny i zdobycie dostępu do morza. Pierwsza ofensywa z roku 1123 zakończyła się przegnaniem tarykańskich najeźdźców. Po reorganizacji wojsk i mając ciche wsparcie Karii armia tarykańska pod dowództwem jenerała Rudu (tar. Руду) wkroczyła w roku 1166  do Jasyrii i w dwóch starciach (bitwa na Jałowym Polu i bitwa pod Turyłem) pobiła siły Jasyrów. Na mocy pokoju z roku 1168 Tarykania uzyskała kontrolę nad całą doliną Gangreny wraz z dostępem do morza.

W roku 1311 lub 1312 (lub 1309) zagubiona fregata kupców Tarykańskich odkryła przypadkiem na Morzu Wodorostów, daleko na północny wschód od wyspy Kastu kilka małych, skalistych wysepek. Kupcy ci, nie znalazłszy na wyspach nic wartościowego, poinformowali o ich położeniu tarykańskiego gubernatora, za co zainkasowali sporą nagrodę. Wyspy zostały zajęte przez Tarykanię i określone megalomańskim mianem Nowej Tarykanii. Wkrótce potem władze tarykańskie zorientowały się, że nie będą miały z tych wysepek żadnego pożytku, więc żeby pozbyć się kłopotu, a zachować twarz król tarykański nadał wyspy we władanie Królewskiej Akademii Nauk. Prezent okazał się o tyle trafiony, że wielu co po ekscentryczniejszych naukowców (nie tylko tych z Tarykanii) chętnie przenosiło się na wyspy, by uciec od problemów tarykańskiej codzienności, wielkiej polityki i ciekawskich oczu. Od tego czasu nikt nie wie dokładnie, co wyrabiają mieszkańcy wyspy. Pewne jest za to, że dzięki wymyślanym przez nich broniom, machinom i technologiom tarykańska armia wysunęła się na pierwsze miejsce w Pokolii.

W I połowie XIV wieku wajtulski misjonarz Lula Sza (Лўлӑ Ѕӑ) nawraca na religię Wajtułów (seumuchstwo) pratycki lud Aeriów. W roku 1405 korzystając z osłabienia Wajtulii i pomocy korsaryjsko-karskiej powstaje niepodległe państwo hiundajskie, które w 1572 ulega rozpadowi.

W wiekach XIV i XV siła Tarykańczyków systematycznie wzrasta. Za lenników tarykańskich uznają się władcy większości plemion Wyżyny Lu, Puszczy Niwińskiej i północnych wybrzeży Morza Wodorostów (w tej liczbie również Aeriowie), a także Jasyrowie. Żołnierze z krajów lennych trafiają do armii taykańskiej. Wtedy ustala się nieformalna granica między tarykańską a wajtulską strefą wpływów we wschodniej Pokoście - do strefy tarykańskiej należą ziemie Jasyrów i obszary na północ od Gór Fioletowych, ziemie rozciągające się dalej na południe zostają strefą wpływów wajtulskich. Granica ta była później często uważana za symboliczną linię podziału Pokosty na część północną i południową.

W roku 1526 Tarykańczykom udaje się podbić otoczoną legendami Dolinę Honkisz - miejsce słynące z wielkich bogactw naturalnych, wszechobecnego złota i powszechności magii. W podboju tym na zgubę własnych twórców wielką rolę odegrały wynalazki z Nowej Tarykanii. Choć legendy o Dolinie Honkisz okazały się lekko na wyrost, na dwór tarykański w stołecznej Ćintrze (Ћінтр) trafia sporo bogactw i kilku pojmanych czarowników. Czarownicy, najpierw traktowani jako nowi zabawiacze dla królewskiego dworu, stopniowo - bazując na ludzkich słabościach i manipulacji - przekształcili się w ważną siłę polityczną, zdobywając coraz silniejsze wpływy zwłaszcza w wojsku i stopniowo marginalizując naukowców. Wokół nich zaczęło formować się coś na kształt religii.

XVI wiek jest też czasem, gdy w Tarykanii pojawia się niewolnictwo - pierwsi niewolnicy byli "wyzwalani" (odkupywani) od wajtulskich panów, dzięki czemu nie groziło im już złożenie w ofierze Wachiemu, później Tarykańczycy nie byli już tak wybredni i brali niewolników także z innych źródeł. Tym samym na dworze królewskim pojawiła się kolejna wpływowa grupa - nadzorcy niewolników, tzw. czkindrzy, później skindrzy (tar. Чкіндр).

W końcówce XVIII wieku następuje reunifikacja Hiundajów, którzy w roku 1805 ponownie ogłaszają się królestwem.

Kolejne wieki na scenie politycznej naznaczone są głównie stagnacją, oczywiście nie braknie przepychanek między głównymi aktorami sceny politycznej, mniej czy bardziej udanych powstań, buntów, wojenek, sojuszy (za mistrzów w zmienianiu sojuszników uchodzą zwłaszcza Karyjczycy), niemniej większych zmian na scenie politycznej brak. Nie oznacza to, że w Pokoście nie dokonują się w tym czasie zmiany społeczne i gospodarcze.

Od XXIV wieku systematycznie spadały wpływy Tarykanii na północy, w końcu jej lennicy prawie całkiem uniezależnili się, uznając zależność od Ćintry już tylko z nazwy, dla formalności.

Pierwsze zwiastuny ożywienia na scenie politycznej mają miejsce w końcu XXVII wieku, kiedy mieszkające nad daleką i zapomnianą Zatoką Brezji plemiona gażachskie jednoczą się pod wodzą plemienia Târqâ (gaż. Ћьрқь Ţârqâ). Z czasem Gażachom udaje się rozciągnąć swoje panowanie na położone dalej na południe tereny Sobeków. W roku 2742 wódz Gażachski Gwăr (gaż. Гвъ̌р Gwą̆r), pokonawszy jednego z wodzów sobeckich, ogłosił się chanem. W roku 2760 jego syn, chan Qiksz (gaż. Қикш Qikş, tar. Кікіш) zaskoczył wszystkich i odbił od Tarykanii dolinę Honkisz. Spowodowało to kosmiczny gniew ze strony rezydujących na ćintryjskim dworze czarowników honkiskich, którzy wymusili na królu natychmiastową interwencję zbrojną. W kampanii roku 2761 armia tarykańska poniosła jednak klęskę, co obnażyło jej słabość i zachwiało i tak osłabioną natenczas pozycją polityczną Tarykanii. Kapłani, chcąc zastraszyć swoich przeciwników, zaczęli rozpuszczać pogłoski, że armia musiała zostać zdradzona.

Osłabienie Tarykanii przyniosło z sobą dziwną zmianę sojuszy. Wajtulia na przekór wielowiekowej tradycji zaczęła mieszać się w sprawy Jasyrii, wyczuwająca w tym swój interes Karia zbliżyła się politycznie do Wajtułów, podobnie uczyniły Korsaria i położona w okolicy wyspiarska Mroja. Gdy zmarł stary król tarykański Tunchy (tar. Тунхы), marionetka kapłanów, na tron zamiast jego syna Piskura (tar. Пічкур) dostała się - wspierana przez burżuazję i dworskich skindrów - jego młodsza siostra Wydny (tar. Ўыдны). Uaktywniła się też frakcja naukowców, przekonująca o potrzebie modernizacji armii. Z drugiej strony w armii pojawiły się plotki, że tajemniczy naukowcy z wysp Nowej Tarykanii potajemnie nawrócili się na seumuchstwo i spiskują z Wajtułami.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
(img)

Offline Hapana Mtu

  • Pomożesze: 279
  • Wiadomości: 495
  • Country: pl
  • ハクナ・マタタ
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #4 dnia: 22 kwi 2013, 00:47:41 »
Kilka widoczków z Tarykanii, zrobione lata temu miały być tłem dla obrazkowego kursu j. tarykańskiego, ale od tego czasu leżą mi jeno w komputrze w zliczydle i akumulują w siebie kurz, więc wrzucam.

Ćintra widziana od strony Gangreny - most, bramy miejskie, dalej zamek.
(img)

To samo, tylko nocą.
(img)

Zbliżenie na zamek, jak widać dużo się tam nie dzieje. Między wieżami suszą się suknie i bielizna królowej.
(img)

Słynna niebieska chatka w sąsiedztwie zamku...
(img)

...czyli siedziba królewskiego kata. Pan kat z rodziną właśnie się posilają.
(img)

Stylowa sypialnia z niebieskiej chatki.
(img)

I odgrzebane zwierzaki: ptak zarej, dwa niwinicze, wiewiórka, sarmatka, loszot (udomowiony niedźwiedź).
(img)

Dla niezauważywszych - do tematu została dodana ankieta-zgadywanka. Niestety żeby wiedzieć, o co w niej chodzi, trzeba przedrzeć się przez mój zeszły post.
« Ostatnia zmiana: 22 kwi 2013, 01:20:29 wysłana przez Hapana Mtu »
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
(img)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Pomożesze: 660
  • Wiadomości: 3893
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #5 dnia: 22 kwi 2013, 01:25:46 »
Oglądając te obrazki... naprawdę, jesteś genjalny!
Oby takiech więcéj na forze!

Offline CookieMonster93

  • Niderlandysta/Etnolingwista
  • Pomożesze: 192
  • Wiadomości: 1459
  • Country: pl
  • Conlangi: dialekty Nowej Fundlandii, futański i protofutański, In (oddany MrVassilowi), inne nóblangi
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #6 dnia: 22 kwi 2013, 11:25:00 »
Zgadzam się z przedmówcą.

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Pomożesze: 79
  • Wiadomości: 436
  • Country: no
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #7 dnia: 22 kwi 2013, 17:28:11 »
Uśmiechnąłem się bardzo pozytywnie, gdy to zobaczyłem :D Wszystko jest tak przesympatycznie narysowane!
The n-word

Offline Spiritus

  • Pomożesze: 180
  • Wiadomości: 825
  • Conlangi: Kyon: enencki, murski, pojski
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #8 dnia: 22 kwi 2013, 22:15:37 »
Kiedy zobaczyłem pierwszy obrazek: Mój Boże!
Ale kiedy się temu wszystkiemu przyjrzałem: genialne :D!
QVIS·SVM

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 131
  • Wiadomości: 214
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #9 dnia: 22 kwi 2013, 23:00:00 »
Te ludki stoją tak w bezruchu całą dobę? Podziw.
אַללאַהו אַקבאַר

Offline Hapana Mtu

  • Pomożesze: 279
  • Wiadomości: 495
  • Country: pl
  • ハクナ・マタタ
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #10 dnia: 23 kwi 2013, 00:19:01 »
Jedna pani na noc poszła do domu : P

A swoją drogą, na jednym z obrazków ukryte jest jajo wielkanocne - coś, co wystąpiło już wcześniej w innym moim temacie zupełnie niezwiązanym z Odpryskiem (podp.: na starym forum).
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
(img)

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 131
  • Wiadomości: 214
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #11 dnia: 23 kwi 2013, 00:46:10 »
Tardaw, czy to ty?
אַללאַהו אַקבאַר

Offline Hapana Mtu

  • Pomożesze: 279
  • Wiadomości: 495
  • Country: pl
  • ハクナ・マタタ
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #12 dnia: 23 kwi 2013, 01:53:51 »
Nie było trudne. W roli ś.p. króla tarykańskiego Tunchy dawny król Eboranolandii.
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
(img)

Offline Spiritus

  • Pomożesze: 180
  • Wiadomości: 825
  • Conlangi: Kyon: enencki, murski, pojski
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #13 dnia: 23 kwi 2013, 20:23:21 »
Prosiłbym uprzejmie o jakąś mapkę, ponieważ a stary forum mi nie wyświetla żadnych obrazków, a ja uwielbiaaam mapy :).
QVIS·SVM

Offline Hapana Mtu

  • Pomożesze: 279
  • Wiadomości: 495
  • Country: pl
  • ハクナ・マタタ
Odp: Odprysk - reaktywacja
« Odpowiedź #14 dnia: 23 kwi 2013, 20:29:34 »
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
(img)