Autor Wątek: Walencja/Frazeologizm  (Przeczytany 2739 razy)

Offline AnnaP1984

  • Pomożesze: 0
  • Wiadomości: 1
Walencja/Frazeologizm
« dnia: 15 mar 2014, 21:58:56 »
Witam serdecznie,
potrzebuję pomocy, w dwóch kwestiach językowych:

- zwrot "Podwórko przyciąga" - mamy tutaj chyba zredukowaną walencję, ale pytanie do jakiej formy??

- frazeologizm "kij w mordę" - pytanie, co to za frazeologizm?

Dzięki bardzo Anna:)

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Pomożesze: 79
  • Wiadomości: 436
  • Country: no
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #1 dnia: 15 mar 2014, 22:07:48 »
No to mamy wymarzone lingwistyczne forum :D
The n-word

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 933
  • Wiadomości: 2523
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #2 dnia: 15 mar 2014, 22:26:40 »
Proponuję stworzyć dział na takie rzeczy i kasować posty takie jak ten powyżej, a wszyscy będą szczęśliwi.
(img)

Offline Noqa

  • Pomożesze: 672
  • Wiadomości: 2439
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #3 dnia: 15 mar 2014, 22:30:32 »
W "Podwórko przyciąga" nie ma zredukowanej walencji, a przynajmniej ja nie widzę powodu, by w takiej sytuacji dopatrywać się istotnej zmiany składniowej.
To tylko skrót od "Podwórko przyciąga [ludzi]/[nas]/[wielu]". Analogiczny do "Przyroda Tatr zachwyca", "Fizyka kwantowa intryguje" czy "Spowiedź oczyszcza". W każdym z tych przypadków dopełnienie zostało po prostu pominięte i można je dodać nie zmieniając specjalnie znaczenia.
Szczerze mówiąc nie spotkałem się specjalnie z terminem redukcji walencji, ale myślę, że bardziej ma to zastosowanie wobec takich zjawisk językowych jak "Pada", gdzie czasownik padać bez określonego podmiotu zyskał specyficzne znaczenie "jest deszcz".

"Kija w mordę" nie słyszałem, ale kojarzy się trochę z robieniem komuś trudności bądź niewdzięcznością...
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Pomożesze: 933
  • Wiadomości: 2523
  • Country: cn
  • 阖蒂惹案
  • Conlangi: Padmarański, Szangryjski, Imfursyjski
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #4 dnia: 15 mar 2014, 22:52:26 »
Jak dla mnie "kij w mordę" to taki łagodniejszy synonimy "chuja w dupę".
(img)

Offline Mahtlactli Omome Tochtli

  • Pomożesze: 242
  • Wiadomości: 364
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #5 dnia: 15 mar 2014, 23:10:15 »
Coś takiego jak redukcja walencyjności ma znaczenie w językach, w których rozróżnienie przechodniości/nieprzechodniości jest oznaczane morfologicznie, np. (he he he) w nahuatl; jak jest czasownik 'jeść' to nie możesz powiedzieć po prostu *nicua 'ja jem', musisz niccua 'ja jem to'. Jak chcesz powiedzieć, że jesz coś i nie chcesz precyzować, co, to musisz dodać morfem tla- (albo te-, jeśli jesz kogoś), który tłumaczy się czasem jako 'coś', ale tak naprawdę służy do tego, żeby "zapchać" puste "łącze" czasownika; powstaje w ten sposób nowy czasownik tlacua 'pożywiać się', który jest już nieprzechodni. W polskim przyjęcie, że w podwórko przyciąga następuje redukcja walencyjności ma tyle samo sensu, co założenie że ma ona miejsce w zdaniu Jem. Zatem - na zdrowy rozum - chyba nie ma.

Offline Toivo

  • Pomożesze: 208
  • Wiadomości: 487
  • Country: fi
  • Conlangi: wigierski
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #6 dnia: 16 mar 2014, 21:17:36 »
A redukcja walencji to nie są przypadkiem takie rzeczy, jak strona bierna, antypasyw (strona przeciwbierna? ;)) itp.? W każdym razie to się musi wiązać ze zmianą formy czasownika, o ile pamiętam.

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 784
  • Wiadomości: 2540
  • Country: pl
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #7 dnia: 16 mar 2014, 21:32:03 »
MZ może też objawić się jako zmiana „ramki” (frame) czasownika. Bob opened the window kontra The window opened
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Canis

  • Pomożesze: 602
  • Wiadomości: 1735
  • Country: gl
  • Uliczny kundel
  • Conlangi: ahtialański, aswa, ilijski, ayu
Odp: Walencja/Frazeologizm
« Odpowiedź #8 dnia: 19 mar 2014, 00:37:22 »
Jak dla mnie "kij w mordę" to taki łagodniejszy synonimy "chuja w dupę".
W moim otoczeniu "kij ci w mordę" oraz "kij ci w uszy" to były dwa najczęściej używane bluzgi. W moim to znaczyło dokładnie tyle, co "chuj ci w dupę", tylko w ustach kogoś, kto boi się korzystać z wulgaryzmów. Ale w innym otoczeniu może to znaczyć co innego.
(img)