Autor Wątek: Język duźlejbski  (Przeczytany 6804 razy)

Offline Mścisław Bożydar

  • Πατριάρχης Γλώσσοποιίας
  • Batiuszka
  • Pomożesze: 78
  • Wiadomości: 1269
  • Country: pl
  • Conlangi: Mevu, Ariosłowiański, Hokmański, Natfariński
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #15 dnia: 11 mar 2012, 23:10:13 »
Czekam dalej -.-
Hvernig á að þjálfa Dragon þín?

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #16 dnia: 12 mar 2012, 00:41:48 »
Drodzy upotrzebiciele,
Aktualnie zanimaję się ogarnianiem mojego życia osobistego, ale być może zautra, zrobię coś-niecoś.
Co jak co, ale ten język fajnie było b jakoś zakończyć.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #17 dnia: 16 kwi 2012, 21:16:14 »
Tak więc następne dziwactwo w języku duźlejbskim!
Jak już wiecie, żywy jest imperfekt i perfekt. Nie wiem jak jeszcze będą używane, ale będą.
Ale formy na -ł nie wymarły, o co to to nie!
Żyją, ale rzadziej. Są używane z posiłkowym "by".
Oto jego odmiana:
ås bjåjmj
ty bjåj
ån/ona/ono bjåj
my bjåjm
vy bjajscje
onjåj bų
Co z liczbą podwójną nie wiem (*Dynozaur, help mir!).
A co się z tymi formami na -ł?
Hm, Występują sobie normalnie, mamy więc:
ån bjåj býl - on by był
əna bjåj byla - ona by była
əno bjåj bylo - ono by było
ənjåj bų býlj - oni/one by byli/były

Ale, czasami, dochodzi do odpodnięcia wygłosowego -l:
ån bjåj måg - on by mógł

I tu się dzieje rzecz ciekawa, bowiem w następnych formach nie ma -l, tak jak jest w rosyjskim:

əna bjåj moga - ona by mogła
əno bjåj mogo - ono by mogło
ənjåj bų možåj - oni/one by mogli/mogły

Ale to nie koniec! Jako, że w duźlejbskim doszło do spłynięcia dl, tl > l, więc mamy:
ån bjåj jejl - on by jadł
əna bjåj jëjla - ona by jada
əno bjåj jëjlo - ono by jadło
ənjåj bų jëjli - oni/one by jedli/jadły

Aczkolwiek, mając na uwadze to, że te -l wypadło, a doszło to zanim doszło do spłynięcia się dl, tl > l, mamy też nieliterackie formy brzmiące tak jak:
ån bjåj jejl - on by jadł
əna bjåj jëjda - ona by jada
əno bjåj jëjdo - ono by jadło
ənjåj bų jejdj - oni/one by jedli/jadły

^^
« Ostatnia zmiana: 16 kwi 2012, 21:35:36 wysłana przez Henryk Pruthenia »

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1528
  • Wiadomości: 3498
  • Country: ck
  • Wiecznie obserwowany
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #18 dnia: 16 kwi 2012, 21:29:58 »
Co to za filozofja z liczbą podwójną?

W 1 os. l.podw. końcówka brzmi -vě lub -va (to pierwsze bardziej archaiczne), niektóre języki też pod wpływem liczby mnogiej zmieniały tę końcówkę na -mě/-ma (ale to już sekundaryzm).

W 2 os. l.podw. końcówka brzmi -ta.

W 3 os. l.podw. końcówka może być równa 2 os l.podw. lub 2 os l.mn. (jak tam uważasz, druga opcja bardziej archaiczna).

Rozwijasz to wg duźlejbskiego rozwoju fonetycznego i leciesz.

Aha, jak ci bardzo zależy, to też możesz wprowadzić rozróżnienie rodzai w końcówkach liczby podwójnej - dla męzkich -va/-ta, a dla żeńskich i nijakich -vě/-tě. Taki sekundaryzm pojawia się w słoweńskim i ruskim CSie (pod wpływem liczebnika dwa/dwie).
« Ostatnia zmiana: 16 kwi 2012, 21:33:10 wysłana przez Dynozaur »
Hej, koledzy moi z przeciwległego bieguna światopoglądowego! Dzisiaj możemy się bawić, razem pić piwo, przybijać piątki, żartować, lubić się lub nie lubić, możemy debatować, kłócić się, obrzucać się nawzajem łajnem... Ale przyjdzie taki dzień, kiedy wszyscy po prostu chwycimy za broń i zaczniemy się nawzajem rżnąć. "Na poważnie" - na śmierć i życie.

A ja gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię, zawsze mam ten dzień gdzieś w głowie, w odmętach świadomości. Zawsze jestem i pozostaję waszym wrogiem - niekoniecznie złożonym do ataku, ale zawsze czujnym. I wiem dobrze, że wy (świadomie lub podświadomie) macie tak samo.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #19 dnia: 16 kwi 2012, 21:36:38 »
No to:

ås bjåjmj
ty bjåj
ån/ona/ono bjåj
my bjåjm
vy bjajscje
onjåj bų

+
bjajvëj
bjajta
bjajta

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 146
  • Wiadomości: 229
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #20 dnia: 16 kwi 2012, 21:46:34 »
Dlaczego to "by" pochodzi od *bi?
(img)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #21 dnia: 16 kwi 2012, 21:47:59 »
Szczerze mówiąc, to tak pisze na wikipedii. A nawet jeśli nie, to powiedzmy, że to taki wybryk następny. :)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1528
  • Wiadomości: 3498
  • Country: ck
  • Wiecznie obserwowany
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #22 dnia: 19 kwi 2012, 15:23:09 »
Dlaczego to "by" pochodzi od *bi?

A dlaczego nie?

To najpierwotniejsza forma.
Hej, koledzy moi z przeciwległego bieguna światopoglądowego! Dzisiaj możemy się bawić, razem pić piwo, przybijać piątki, żartować, lubić się lub nie lubić, możemy debatować, kłócić się, obrzucać się nawzajem łajnem... Ale przyjdzie taki dzień, kiedy wszyscy po prostu chwycimy za broń i zaczniemy się nawzajem rżnąć. "Na poważnie" - na śmierć i życie.

A ja gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię, zawsze mam ten dzień gdzieś w głowie, w odmętach świadomości. Zawsze jestem i pozostaję waszym wrogiem - niekoniecznie złożonym do ataku, ale zawsze czujnym. I wiem dobrze, że wy (świadomie lub podświadomie) macie tak samo.

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 146
  • Wiadomości: 229
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #23 dnia: 19 kwi 2012, 15:36:13 »
Nie wiem, dlatego się pytam. ;-)
(img)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #24 dnia: 3 wrz 2017, 14:05:24 »
Dobra, reaktywuję projekt, niedługo reaktywuję też samouczek. Język też, zyskuje też alternatywną nazwę: duźlebski, coby się dało łatwiej wymawiać.

Niedługo mam zamiar opisać formy czasów przeszłych, a także, słowotwórstwa. I też, coby Dynka udobruchać, usuwam te "eto", rzeczywiście nie pasuje :)
I mam też do Was małę prośbę:
jakbyście zapisali "ъ" oraz "ь"? Teraz mam je zapisane jako "ü" oraz "ë", co wygląda na straszny neologizm. W ogóle, cały ten zapis wygląda dziwnie. Jak patrzę na ten świat, to myślę, że Duźlebia by dość szybko wybiła się na niezależność, i na pewno byłaby zapisywana cyrylicą (wpływy SCS-u). Może w dobie Polskiej (w końcu zajmuje obszar Mołdawii), byłyby jakieś próby zapisu łacinką, ale wtedy by to było na modłę polską. I o ile akut na długość to dość prosta sprawa, to co z jerami? Brewisy wyglądają paskudnie...

Co do pisma cyrylickiego, zastanawiam się nad zapisem tego, co powstało z jaci, czyli /ĕj/ "ëj". Można by użyć etymologicznie jać, ale myślałem też nad czymś innym:
ьi > ьɪ > ы :D
A więc mielibyśmy i "ы" i "ъɪ" :D Choć może lepiej by było jednak zostawić to tak: ьi vs ъi?
Dalej, długość. Ewolucję zapisu długości wyobrażam sobie tak:
домъ > доъм > доъм > до̊м.
Wiem, że wygląda dziwnie, ale ma uzasadnienie i jest dość ciekawym rozwiązaniem.
Zastanawiam się tez nad zapisem i, ale chyba wybiorę wariant ruski. Co do jotowanych, będą kontynuacje potworków znanych z SCA, choć, zastanawiałem się chwilę w żarcie, czy, ze względu na rozwój języka, nie zapisywać /i/ jako "я" :D
Co do nosowego "u", zdecydowałem, że będzie zapisywane oczywiście za pomocą jusa wielkiego. Y nosowe będzie, dla celów filologicznych, że tak ujmę, zapisywane dodatkowo z kółkiem. :)
Wywalam literę "ə", niech żyje etymologia! Za bardzo udziwniło to język.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1528
  • Wiadomości: 3498
  • Country: ck
  • Wiecznie obserwowany
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #25 dnia: 3 wrz 2017, 14:06:13 »
Skoro powstało z jaci, dlaczego nie zapisywać jacią?
Hej, koledzy moi z przeciwległego bieguna światopoglądowego! Dzisiaj możemy się bawić, razem pić piwo, przybijać piątki, żartować, lubić się lub nie lubić, możemy debatować, kłócić się, obrzucać się nawzajem łajnem... Ale przyjdzie taki dzień, kiedy wszyscy po prostu chwycimy za broń i zaczniemy się nawzajem rżnąć. "Na poważnie" - na śmierć i życie.

A ja gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię, zawsze mam ten dzień gdzieś w głowie, w odmętach świadomości. Zawsze jestem i pozostaję waszym wrogiem - niekoniecznie złożonym do ataku, ale zawsze czujnym. I wiem dobrze, że wy (świadomie lub podświadomie) macie tak samo.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #26 dnia: 3 wrz 2017, 14:10:56 »
Bo to najprostsze rozwiązanie! :D Ale chyba siła tradycji zwycięży.

I co do tych zaimków, to będziemy mieli kontynuację reduplikowanego *toto (z pozostałością podwójnej odmiany, a co!), oraz prostego *to.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #27 dnia: 3 wrz 2017, 14:48:00 »
No to dalej!
Czasy przeszłe
Prasłowiański wiele czasów przeszłych miał, słowiańskie na ogół mają ich teraz zdecydowanie mniej. Tak samo jest i w języku duźlebski, gdzie doszło do zaniknięcia czasu przeszłego złożonego na rzecz aorystu i imperfektu. Doszło do rozwinięcia się kategorii aspektu: aoryst oznacza rzeczy dokonane, a imperfekt niedokonane. W wyniku czego, aspekt stał się bardziej cechą gramatyczną, niż leksykalną! A prefiksy, choć dalej potrafią wpływać na aspekt (mamy wtedy do czynienia z czasownikami ułomnymi, gdyż nie odmieniają się przez jakiś czas, lub nieregularnymi, bo prefiksy są, jak wiadomo i dziś, czasowo losowo doklejane) tylko modyfikują znaczenie czynności.
Inną ciekawym zjawiskiem, jest rozpodobnienie imperfektowych -ěa-, -aa-, do -eo- oraz -ao-. Co dało, dalej w wyniku procesów fonetycznych -ö-, -avo-. W imperfekcie czasowniki z -nų- tracą ten sufiks.
Co do aorystu, to "wygrał" stary sygmatyczny aoryst dla tematów samogłoskowych, a dla tematów spółgłoskowych nowy sygmatyczny aoryst, choć jest parę wyjątków, i są to czasowniki nieregularne.

Słowotwórstwo
Czasy przeszłe miały też duży wpływ na słowotwórstwo. Imperfektowe -ax- zostało skojarzone nie tyle co z czasem przeszłym, a z samą niedokonanością (gdyby usunąć ten sufiks, to i aoryst i imperfekt mają praktycznie te same końcówki), przez co, mamy takie potworki, jak powiedzmy (spalczając oczywiście) kupić : kupachać, czyli kupjåjcj : kupahåcj, a jakże!

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1528
  • Wiadomości: 3498
  • Country: ck
  • Wiecznie obserwowany
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #28 dnia: 3 wrz 2017, 14:58:39 »
Prasłowiański wiele czasów przeszłych miał, słowiańskie na ogół mają ich teraz zdecydowanie mniej. Tak samo jest i w języku duźlebski, gdzie doszło do zaniknięcia czasu przeszłego złożonego na rzecz aorystu i imperfektu.

Zupełnie jak w zimnym xD
Hej, koledzy moi z przeciwległego bieguna światopoglądowego! Dzisiaj możemy się bawić, razem pić piwo, przybijać piątki, żartować, lubić się lub nie lubić, możemy debatować, kłócić się, obrzucać się nawzajem łajnem... Ale przyjdzie taki dzień, kiedy wszyscy po prostu chwycimy za broń i zaczniemy się nawzajem rżnąć. "Na poważnie" - na śmierć i życie.

A ja gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię, zawsze mam ten dzień gdzieś w głowie, w odmętach świadomości. Zawsze jestem i pozostaję waszym wrogiem - niekoniecznie złożonym do ataku, ale zawsze czujnym. I wiem dobrze, że wy (świadomie lub podświadomie) macie tak samo.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 826
  • Wiadomości: 4695
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język duźlejbski
« Odpowiedź #29 dnia: 3 wrz 2017, 15:18:39 »
Ano, bo trudno jest co zrobić z tymi czasami przeszłymi. Bodajże w dzierzyńskim czas przeszły tworzy się za pomocą sufiksu -łszy, i to chyba jedyna rzecz na jaką wpadłem.

I mam następny problem: jak zapisać "å" oraz "ö" w cyrylicy. Weźmy zróbmy taką symulację:
рокъ > роък > роък > ро̊к
ракъ > раък > раък > рак̊
Tu mogłoby po prostu dojść albo do zapisu etymologicznego, albo jedna z form by przetrwała. Zgaduję, że jednak święte a dla "å".

Oraz:
идєшь > идєъш > идєъш > идє̊ш
вєкъ > вєък > вєък > вєк̊
Hmmm. Tu tak samo. Święte e i tyle dla "ö"

A potem may okres nowożytny, i pojawiają się zapożyczenia. A, jako że mamy iloczas, czasami przydałoby się się go zapisać. I teraz co? Dla "o", to może być "о̊" po prostu - wszak miejsce puste. A co z /a:/ i /e:/? Jeden znak może być wymawiany na parę sposobów? Hmmm. To też nie taki głupi pomysł, bo z resztą, czemu nie?

PS: Coraz bardziej zastanawiam się nad "я" dla /i/ xDDDD