Autor Wątek: ĪpāSpel  (Przeczytany 1629 razy)

Offline Vilène

  • Pomożesze: 731
  • Wiadomości: 2225
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #15 dnia: 13 maj 2012, 22:01:48 »
Może dlatego, że nie cackała się z Wielkim Sziftem? :-P
Ale to było właśnie w niej najbardziej bez sensu...

Offline Towarzysz Mauzer

  • Administrator
  • Pomożesze: 493
  • Wiadomości: 1977
  • Country: se
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #16 dnia: 13 maj 2012, 22:07:30 »
A jak cackamy się z nibynosówkami to jest źle :(.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Vilène

  • Pomożesze: 731
  • Wiadomości: 2225
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #17 dnia: 13 maj 2012, 22:12:58 »
A jak cackamy się z nibynosówkami to jest źle :(.
No bo nie różnią się one wcale od połączeń samogłoska ustna + spółgłoska nosowa. Odróżniać je, to takjakby tu odróżniać pierwsze sylaby w May i major, np. Maj, mādʒə, ale tu to pierwsze się zapisuje .

Offline Towarzysz Mauzer

  • Administrator
  • Pomożesze: 493
  • Wiadomości: 1977
  • Country: se
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #18 dnia: 13 maj 2012, 22:30:56 »
Cytuj
No bo nie różnią się one wcale od połączeń samogłoska ustna + spółgłoska nosowa.
Naprawdę dymią i dymion się nie różnią?

EDIT: O, mam kolejną parę minimalną: Radom : radą, no i w rodzaju żeńskim celownik l. mn. z narzędnikiem l. poj. - przynajmniej w dużej części wymów (bo prawda, że skądś się te błędy biorą).
« Ostatnia zmiana: 13 maj 2012, 22:36:08 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Vilène

  • Pomożesze: 731
  • Wiadomości: 2225
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #19 dnia: 13 maj 2012, 22:37:03 »
Naprawdę dymią i dymion się nie różnią?
No wow, cały jeden przypadek, i to jeszcze o ograniczonej dystrybucji. I całkiem z wypominaniem mi go sfailiłeś, bo w mojej propozycji reformy ortografii go uwzględniłem.
« Ostatnia zmiana: 13 maj 2012, 22:44:32 wysłana przez Ⓐ Vilén »

Offline Towarzysz Mauzer

  • Administrator
  • Pomożesze: 493
  • Wiadomości: 1977
  • Country: se
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #20 dnia: 14 maj 2012, 22:18:04 »
Cytuj
No wow, cały jeden przypadek, i to jeszcze o ograniczonej dystrybucji. I całkiem z wypominaniem mi go sfailiłeś, bo w mojej propozycji reformy ortografii go uwzględniłem.
Faktycznie, uwzględnione, przepraszam. Nie chcę się kłócić, po prostu mam niezdrową namiętność do (niby)nosówek :(.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Vilène

  • Pomożesze: 731
  • Wiadomości: 2225
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #21 dnia: 14 maj 2012, 22:32:28 »
Faktycznie, uwzględnione, przepraszam. Nie chcę się kłócić, po prostu mam niezdrową namiętność do (niby)nosówek :(.
Spokojnie, ja mam taką samą namiętność do czasów, kiedy Polska była krajem przeważająco rolniczym*, ale niestety, czas idzie do przodu, i trzeba się jakoś do niego dostosować :(.

* A jak się patrzę na ruiny PGR-ów, to chce mi się płakać. Srsly. Nie ma na świecie nic piękniejszego, niż kombajn "Bizon" na polu...

Offline Canis

  • Moderator
  • Pomożesze: 607
  • Wiadomości: 1773
  • Country: gl
  • Uliczny kundel
  • Conlangi: ahtialański, aswa, ilijski, ayu
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #22 dnia: 15 maj 2012, 08:53:10 »
Przepraszam, co nazywamy nibynosówkami? Tzn. co to jest? xD
(img)

Offline Towarzysz Mauzer

  • Administrator
  • Pomożesze: 493
  • Wiadomości: 1977
  • Country: se
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #23 dnia: 15 maj 2012, 22:00:57 »
Cytuj
Spokojnie, ja mam taką samą namiętność do czasów, kiedy Polska była krajem przeważająco rolniczym*, ale niestety, czas idzie do przodu, i trzeba się jakoś do niego dostosować :(.
* A jak się patrzę na ruiny PGR-ów, to chce mi się płakać. Srsly. Nie ma na świecie nic piękniejszego, niż kombajn "Bizon" na polu...
A! Mnie raczej zajmuje odkrywanie rolniczej przeszłości, bo niby wszyscy k... szlachta. A nie wiem, czy to podobieństwo z nosówkami - raczej wątpliwe - ale pomiędzy krajem przeważająco rolniczym, a całkowitym rozpieprzeniem rolnictwa (i przemysłu) są pewne opcje pośrednie. I w sumie pochodzę z ziem nie-PGR-owych, a do zrozumienia tego, że rozkradzenie majątku dobrowolnie powołanej w sąsiedztwie spółdzielni (bo rodzina była z tych nierozumnych gospodarzy, którzy na łanowy spłachetek kupują ciągnik i zestaw urządzeń) było bandytyzmem, musiałem dorosnąć.

Cytuj
Przepraszam, co nazywamy nibynosówkami? Tzn. co to jest? xD
Dwudźwięki dziejowo wyrosłe z nosówek, a brzmiące w niektórych wymowach mniej-więcej tak: /ɔ‿ɔ̯̃ŋ/, /ɛ‿ɛ̯̃ŋ/ (z jakimś resztkowym refleksem-elementem nosowym).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 149
  • Wiadomości: 229
Odp: ĪpāSpel
« Odpowiedź #24 dnia: 22 maj 2012, 00:01:59 »
Może dlatego, że nie cackała się z Wielkim Sziftem? :-P
Ale to było właśnie w niej najbardziej bez sensu...
O, a ja bym to porównał do oznaczania ikawizmu w ukraińskim.  ;-)
(img)