Autor Wątek: Język Ysański  (Przeczytany 2285 razy)

Offline 洋貴

  • Hiroki
  • Wiadomości: 118
  • 어둠 속에
    • Zobacz profil
Język Ysański
« dnia: Marzec 18, 2018, 13:33:06 »
Dobra, chyba jestem gotów by przedstawić swój pierwszy język (albo nooblang), a właściwie to na razie jego podstawy. Tworzony był w zrębach już od dawien dawna, jako język bogów i stworzeń "pozaziemskich".  Z czasem uznałem że i śmiertelnicy się nim będą posługiwać- język kapłanów, dawnych kronikarzy, a nawet język używany na co dzień w niektórych częściach kontynentu. 
Pierwotnie był izolujący, miał być prosty, pozbawiony tych „niepotrzebnych” i „demonicznych” przypadków. Po jakimś czasie pojawiły się przypadki i się rozmnożyły najpierw do 12 potem do 31, żeby ostatecznie zamknąć się w liczbie 25. Kładłem tu nacisk na 2 rzeczy. Przede wszystkim mój język miał mi odpowiadać. Być pozbawionym elementów które zauważyłem w wielu językach naturalnych a które mi się nie podobają np. czasowników posiłkowych. Drugą rzeczą jest oryginalność, nie chciałem żeby był kalką istniejących języków. W konsekwencji część struktur, a przynajmniej tak mi się wydaje zbudowałem sam od podstaw. Wspominałem już o mojej inspiracji językami ugrofińskimi. Co faktycznie miało miejsce natomiast nie wiem na ile będzie to widoczne, bo ten język został nie raz i nie dwa zmielony przez nowe pomysły.
Jest to mój pierwszy język więc prosiłbym o podanie z czym wam się on właściwie kojarzy i czy faktycznie wyszedł a priori. Jestem bardzo nowy w tej branży i niedoświadczony, więc zdaje sobie sprawę że może okazać się niewypałem wymagającym gruntownych zmian ale się okaże ;)

Teraz merytorycznie:

PODSTAWY:

5 podstawowych słów:
Kel- tak/jasne.   Gek- nie.  Haru- ojciec.  Hare- matka.   Hnyxu/hnyxe- Odpowiednio dla mężczyzny/kobiety. Takie słówko którego się używa kiedy się walnie przypadkowo młotkiem w palec ;)

Ysański od „Ysa” [ɨzɐ]- mowa. Inna nazwa to Ysa hfatierg- „mowa z niebios” lub Ysa hfatiena czyli „mowa niebios”

-Szyk zdania: Poprawność zależy od obecności orzeczenia na początku zdania- VSO i VOS. Może się zdarzyć że w niektórych wypadkach będzie modyfikowany.
-Brak przedimków, rodzajników, spójników, przyimków.
-Budowa sylab- w swoich notatkach mam następujący schemat (C)(C)V(C)(C). Nie wiem czy on się utrzyma natomiast zdaje się że póki co jest aktualny.
-Wszystkie czasowniki i przymiotniki wywodzą się z rzeczowników.
-Nominatywno-akuzatywny
-Aglutynacyjno-fleksyjny? Sami ocenicie. Przeszedł już trochę modyfikacji więc nie skupiałem się na klasyfikacji.
-Akcent pada na drugą sylabę od końca. 99,9% przypadków. Zdarza się że pada na pierwszą lub ostatnią. Taki zdradziecki element dający gram nieregularności.
-Jedna koniugacja, dwie deklinacje. Regularne
-3 rodzaje- męski, żeński, nieokreślony. 4 liczby- pojedyncza, mnoga, zerowa, niezliczona. 3 osoby
-25(24?) przypadków
-Pismo- jeszcze nie opracowane. Znaczy było częściowo zrobione ale ja kretyn zrobiłem to przed opracowaniem fonologii, więc wylądowało w śmietniku. Alfabet będzie stworzony na zasadzie „jedna głoska-jedna litera”. Aktualnie posługuję się transkrypcją łacińską

FONOLOGIA:

Spółgłoski:
C-  [ s ]
S-  [z]
K-  [k]
G-  [g]
T-  [t]
D-  [d]
Z-  [ts]
Ż-  [dz]
X-  [ks]
Ẋ-  [gz]
F-  [f]
V-  [v]
P-  [p]
B-  [ b ]
Ćh-  [ ʂ ]*   jak w tureckim „şah”
Ch-  [ ʃ ]*   jak w angielskim „shame”
M-  [m]
N-  [n]/[ŋ] (tylko przed „g”)
L-  [l]
R-  [r]
Ĥ- 

H-  [χ]
Samogłoski:
A-  [ɐ]
U-  [ø]
E-  [ɛ]
Y-  [ɨ]
O-  [ɒ]
I-   [ i ]/[j]  (jako „J” tylko w dyftongach)
Dyftongi:
ia, iu, ie, io, ai

Dodatkowo każda samogłoska i dyftong mają swoje długie (podwojone) odpowiedniki: aa, uu, ee, yy, oo, ii, iaa, iuu, iee, ioo, aai.
Geminaty- cc ss kk gg tt dd ff vv chch mm nn ll rr  ĥĥ

Jak widać system jest dość bogaty
Kontynuacja w najbliższej przyszłości
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2018, 17:19:48 wysłana przez Vaylor »
Anglofon, konformista, radopolak, lingwolewak...

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 117
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 18, 2018, 14:01:33 »
Na razie większych uchybień nie ma, ale powiem Ci, że dziwny jest trochę brak /o/ przy obecności /ø/. No u niektóre zasady zapisu są trochę nazbyt udziwnione.

Można oczekiwać Owiec i Koni?

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 780
    • Zobacz profil
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 18, 2018, 14:05:38 »
Ciekawie się zapowiada. Fajnie, że używasz IPA'y  :-) Jak dla mnie nie wygląda aż tak ugrofińsko z tego co widziałem. Ale przydał by się jakiś dłuższy tekst.

Cytuj
C-  [ s ]
[nobbc][s][/nobbc]Żeby nie trzeba było tych spacji stawiać  ;-)

Cytuj
Ćh-  [ ʃ ]*   jak w tureckim „şah”
Ch-  [ ʃ ]*   jak w angielskim „shame”
Czym to się różni?

Cytuj
N-  [n]/[ŋ] (tylko przed „g”)
Dlaczego nie przed "k"?
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2018, 14:07:56 wysłana przez Kazimierz »

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 18, 2018, 14:29:33 »
Samogłoski bez sensu, masz trzy przednie, z czego jedna zaokrąglona, dwie centralne, bardzo wypośrodkowane, a jedyna tylna jest otwarta. Pooglądaj sobie jak wyglądają tabelki samogłoskowe innych języków - prawie zawsze panuje w nich jakiegoś rodzaju symetria oraz równowaga, odchylenia są niewielkie.

Offline 洋貴

  • Hiroki
  • Wiadomości: 118
  • 어둠 속에
    • Zobacz profil
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 18, 2018, 16:16:32 »
Na razie większych uchybień nie ma, ale powiem Ci, że dziwny jest trochę brak /o/ przy obecności /ø/. No u niektóre zasady zapisu są trochę nazbyt udziwnione.

Można oczekiwać Owiec i Koni?
Chodzi pewnie o chch. Zastanawiałem się czy nie dać chh, ale skoro jest tt to czemu nie chch. Specyficznie wygląda. Owce i konie jak najbardziej będą, nie wiem jeszcze tylko kiedy.

Ciekawie się zapowiada. Fajnie, że używasz IPA'y  :-) Jak dla mnie nie wygląda aż tak ugrofińsko z tego co widziałem. Ale przydał by się jakiś dłuższy tekst.

To mój pierwszy raz z IPA. I dla mnie to najtrudniejszy element procesu tworzenia, ale staram się używać. Ugrofińskość może dać osobie znać przy przypadkach :)
Pierwotnie miała być tylko głoska [n] ale przed [g] jakoś tak dziwnie brzmiało więc skorygowałem. Przed [k] dziąsłowe n jest moim zdaniem w porządku stąd tak a nie inaczej.
Różnica między "ch" a "ćh" jest taka że pierwsze to bardziej "sz" a drugie to coś między "sz" a "ś". Przynajmniej dla mojego ucha şah brzmi inaczej niż shame.
Samogłoski bez sensu
Przyjrzałem się. Jak mówiłem sprawia mi ta głoskologia trudność.  Przeanalizowałem jeszcze raz i korekta mogła by wyglądać tak:
A-  [ʌ]     O-  [ɔ]
E-  [ɛ]     U-   [œ]
Y-   [Y]     I-   bez zmian
Anglofon, konformista, radopolak, lingwolewak...

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 18, 2018, 16:48:44 »
Póki co ciekawie, acz wolałbym ujrzeć te twoje pismo, niż tą bardzo tureckowyglądającą transkrypcję! :D

Cytuj
Ćh-  [ʃ]*   jak w tureckim „şah”
Ch-  [ʃ]*   jak w angielskim „shame”
Nie znam się na fonetyce tureckiej, ale może chodzi o rozróżnienie [ʂ] od [ʃ]?

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 18, 2018, 16:50:57 »
Nie poprzeglądałeś tego jak wyglądają systemy innych języków, co? xd Wpisz po prostu "Spanish/Finnish/Polish/Japanese/Hebrew phonology" w google, wejdź na wiki i zobacz jak są porozkładane. Załóż sobie najbardziej bazowe głoski (czyli /a e i o u/ najpewniej) i dodawaj nowe do tej grupy, z czasem jak się zainteresujesz głębiej fonetyką natlangów, to będziesz czuć, które systemy są zbilansowane. No i upewnij się, że wiesz co te znaki samogłoskowe znaczą.
Tureckiego nie znam, ale chodziłem z Turkami do różnych szkół przez cztery lata i wydaje mi się, że tureckie /sh/ idzie bardziej w stronę apikalnego (coś w stylu kastylijskiego hiszpańskiego albo greckiego "s").
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2018, 16:53:20 wysłana przez Ghoster »

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 18, 2018, 16:58:20 »
Cytat: Ghoster
Tureckiego nie znam, ale chodziłem z Turkami do różnych szkół przez cztery lata i wydaje mi się, że tureckie /sh/ idzie bardziej w stronę apikalnego (coś w stylu kastylijskiego hiszpańskiego albo greckiego "s").
Oh ci południowcy  ::-)

Offline 洋貴

  • Hiroki
  • Wiadomości: 118
  • 어둠 속에
    • Zobacz profil
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 18, 2018, 17:18:23 »
Cytuj
Nie znam się na fonetyce tureckiej, ale może chodzi o rozróżnienie [ʂ] od [ʃ]?
Faktycznie, może nawet bardziej zbliżone do tego co chciałem osiągnąć. Dzięki już poprawiam.
Nie poprzeglądałeś tego jak wyglądają systemy innych języków, co? xd Wpisz po prostu "Spanish/Finnish/Polish/Japanese/Hebrew phonology" w google, wejdź na wiki i zobacz jak są porozkładane. Załóż sobie najbardziej bazowe głoski (czyli /a e i o u/ najpewniej) i dodawaj nowe do tej grupy, z czasem jak się zainteresujesz głębiej fonetyką natlangów, to będziesz czuć, które systemy są zbilansowane. No i upewnij się, że wiesz co te znaki samogłoskowe znaczą.
Tureckiego nie znam, ale chodziłem z Turkami do różnych szkół przez cztery lata i wydaje mi się, że tureckie /sh/ idzie bardziej w stronę apikalnego (coś w stylu kastylijskiego hiszpańskiego albo greckiego "s").
Sprawdziłem, ale dalej tego zbytnio "nie czuję" :). Może przyjdzie z czasem Do zapoznawania się z brzmieniem wykorzystywałem to:
http://www.internationalphoneticalphabet.org/ipa-sounds/ipa-chart-with-sounds/
Fakt faktem że owe samogłoski mi odpowiadają brzmieniowo więc na razie muszą takie pozostać. A z turkami nie gadałem ale swojego czasu we wspaniałym stuleciu nasłuchałem się tego "ś" nazwijmy to i mi przypadło do gustu.
Anglofon, konformista, radopolak, lingwolewak...

Offline Borlach

  • Moderatór
  • Wiadomości: 562
  • Aryamehr
    • Zobacz profil
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 18, 2018, 17:54:56 »
Cytuj
Sprawdziłem, ale dalej tego zbytnio "nie czuję" :)
Nie martw się, ja też wciąż tego tak naprawdę "nie czuję" XD
Oto ja, Adwokat Diabłów

Offline Úlfurinn

  • Magda Gessler
  • Wiadomości: 330
    • Zobacz profil
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 18, 2018, 18:20:10 »
Ja też średnio ogarniam system samogłosek, a do tego nadal, mimo wielu rad i pomocy, jestem oporny na wiedzę z zakresu działania procesów fonetycznych. xD

A sam język może być ciekawy, podoba mi się ten szyk zdania, ale na razie nie mam za dużo na powiedzenia.

W sumie jedyne, do czego mogę się przyczepić to
Cytuj
Ćh-  [ ʂ ]
Strasznie to wygląda, kropka nad "c" (co byłoby analogiczne do x z kropką) wyglądałaby o niebo lepiej moim zdaniem.

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 081
    • Zobacz profil
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 18, 2018, 18:32:07 »
To aprioryk, nie musi mieć realistycznego systemu fonetycznego. Co więcej, nawet lepiej, żeby nie miał, oczywiście o ile autor umie to w jakiś sposób uzasadnić.

Co oczywiście nie znaczy, że nie warto dowiadywać się, jak wyglądają rzeczywiste systemy fonetyczne - taka wiedza zawsze procentuje, choć niewolnicze trzymanie się tych zasad nigdy nie jest najlepszym wyborem. Bardzo polecam taki wywiad początkującym twórcom (na sam początek wystarczy chyba nawet angielska wikipedia).
Wow, chyba znalazłem znakomite spolszczenie słówka research.

Ortografia paskudna.

Cytuj
[n]/[ŋ] (tylko przed „g”)
Myślę że przed k też :)

EDIT:
Ja też średnio ogarniam system samogłosek, a do tego nadal, mimo wielu rad i pomocy, jestem oporny na wiedzę z zakresu działania procesów fonetycznych. xD
No ja zawsze przy tworzeniu fonologii języka wchodzę na wiki -> artykuł IPA :)

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 18, 2018, 19:33:56 »
Cytuj
To aprioryk, nie musi mieć realistycznego systemu fonetycznego. Co więcej, nawet lepiej, żeby nie miał, oczywiście o ile autor umie to w jakiś sposób uzasadnić.
Ech, przeczytajżeż jeszcze raz to co napisałeś i zastanów się czy podąża za tym logika. W jaki inny sposób miałoby się w konlangach coś 'uzasadniać', jeśli nie w odniesieniu do języków naturalnych? Może ilość przypadków powinna być dyktowana tym, czy jadłeś mięso w dniu pisania o konlangu? "Realistyczny" czy, lepiej, "naturalistyczny" to są zdecydowanie kategorie oceniania konlangów, i to jedne z niewielu. Jeśli nie na podstawie ich, to na podstawie czego określasz, czy konlang Ci się podoba, czy nie, czy też jest względnie porządnie opracowany, czy nie? Wszystkie Twoje upodobania lingwistyczne, pod którymi przebiega ocena jakiegokolwiek konlangu, opierają się na tym, że w naszym świecie istnieją języki i dyktują jak język może wyglądać, jeśli jest osadzony w czymkolwiek przypominającym człowieka (a zakładam, że autor nie ma konworldu z gadającymi mątwami w innym wymiarze). Część tego co robi konlanger to uczenie się tych schematów i wyrywanie się poza nie, kiedy ufa własnej wiedzy i widzi, że może pewne dziwności usprawiedliwić, bo je podeprze innymi cechami. Jakbyśmy rozmawiali o muzyce, a nie o tworzeniu języków, to takiej opinii byś już nie wyraził, bo musiałbyś być głuchy słysząc niepasujące do schematu muzyki dźwięki. Gatunków jest masa, tak samo jak różnych konlangów, ale zupełnie jak wybierając losowe klawisze na fortepianie nie stworzysz nic ładnego pod żadną recenzją (no chyba że masz wybitne szczęście i przypadkiem zagrasz Beethovena losując akuratnie grane klawisze), tak samo nieprzemyślany konlang jest dość niewybitnym dziełem. Jak nie z logicznych ale oryginalnych pomysłów innych konlangerów czerpiesz przyjemność czy zaangażowanie, to z czego? Z tego, że symbole w IPA'ie Ci ładnie wyglądają? Jeśli tak, to trochę niskopoziomowa zabawa, stać Cię na więcej.
W sumie piszę to bardziej w celu pokazania Vaylorowi (PST?) pewnych reguł, według których warto grać, by tworzenie konlangu było bardziej złożone, logiczniejsze, pełne i po prostu dawało bardziej satysfakcjonujący efekt, ponieważ zdaje się wyrażać w tym zainteresowanie. Z Tobą, Tqr, to już dziesięć razy rozmawiałem i zdajesz się albo nie czytać, albo nie rozumieć mojej argumentacji, bo jeszcze ani razu nie odpowiedziałeś na nią sensownie. Nie wciskaj tych swoich pierdół o tym, że 'a prioryk' nie jest podparty absolutnie w niczym, bo jest tworzony przez człowieka żyjącego w społeczeństwie i mówiącego już przynajmniej jednym językiem, więc od punktów odniesienia uciec się nie da. Jak ktoś stworzy konlang z ponad dwunastoma tysiącami spółgłosek, to jednak stwierdzisz, że jest to trochę sporo. Proszę nie sprzedawać nowozainteresowanym jakichś nihilistycznych teorii zbudowanych na niedoinformowaniu się, nie ma rzeczy 'poza kontekstem', wszystko co się dzieje w Twoim życiu jest najpewniej w kontekście ludzkim.
A, i zauważ różnicę między 'niewolniczym trzymaniem się zasad' a wyrobieniem sobie świadomości odrębności jakiegoś systemu od tych względnie możliwych. Ale wy na tym forum kochacie pociągać argumenty innych do ekstremów.
« Ostatnia zmiana: Marzec 18, 2018, 19:37:45 wysłana przez Ghoster »

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 081
    • Zobacz profil
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 18, 2018, 20:57:40 »
W jaki inny sposób miałoby się w konlangach coś 'uzasadniać', jeśli nie w odniesieniu do języków naturalnych?
"Bo tak chcę" powinno wystarczyć. Powinna oczywiście iść za tym wiedza, ale nie musi. Wiedza jest ważna w ocenie.

Cytuj
Z Tobą, Tqr, to już dziesięć razy rozmawiałem i zdajesz się albo nie czytać, albo nie rozumieć mojej argumentacji, bo jeszcze ani razu nie odpowiedziałeś na nią sensownie.
Albo nie rozumiesz odpowiedzi :P

Cytuj
Nie wciskaj tych swoich pierdół o tym, że 'a prioryk' nie jest podparty absolutnie w niczym, bo jest tworzony przez człowieka żyjącego w społeczeństwie i mówiącego już przynajmniej jednym językiem, więc od punktów odniesienia uciec się nie da.
Język to dzieło sztuki. Od odniesienia się nie da uciec, jednak istnieje sztuka abstrakcyjna.

Jak ktoś stworzy konlang z ponad dwunastoma tysiącami spółgłosek, to jednak stwierdzisz, że jest to trochę sporo.
Tak. I pierwszym moim pytaniem będzie "Jak to uzasadnisz?" nie "Wypieprz to gówno".

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Język Ysański
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 18, 2018, 21:07:28 »
Cytuj
Z Tobą, Tqr, to już dziesięć razy rozmawiałem i zdajesz się albo nie czytać, albo nie rozumieć mojej argumentacji, bo jeszcze ani razu nie odpowiedziałeś na nią sensownie.
Nawet nie będę się wciągał w dyskusję, bo znów wybrałeś skrawki wypowiedzi, które Ci były wygodne i nie odpowiedziałeś na meritum mojego posta. Niech autor tematu zdecyduje czyje podejście mu bardziej odpowiada.