Autor Wątek: Język zimny  (Przeczytany 16937 razy)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 06, 2012, 12:20:45 »
Informuję o drobnej aktualce artykułu o zimnym.
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Serpentinius

  • Nudokrążca
  • Wiadomości: 107
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 07, 2012, 12:30:13 »
Gdzie można poczytać jakieś teksty po-zimnu?

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 12, 2012, 13:35:23 »
Gdzie można poczytać jakieś teksty po-zimnu?

Jak coś napiszę, to tu wrzucę. Albo na Wiki.

Do artykułu na Wiki doszły dwa kolejne paradygmaty - I-temat i Ū-temat.

Wprowadziłem jednak do zimnego coś, przed czym się długo broniłem - mianowniki rzeczowników U-tematowych (i EN-tematowych) na -y. Dlaczego to zrobiłem? Strasznie mi się nie podobało, że liczby mnogie od tych rzeczowników brzmiały crkųvje. Tę sztuczną końcówkę -je wolałem ograniczyć do i-tematów (gdzie da się ją jakoś wyjaśnić), a jednocześnie chciałem, by liczba pojedyncza była odróżnialna od mnogiej.

No ale żeby nie było zbyt archaicznie, usunąłem rozróżnienie Nom. i Acc. w liczbie pojedynczej. Mianownik opanował biernik (w odróżnieniu do innych języków słowiańskich, gdzie działo się na ogół odwrotnie), więc rozwiązanie, które zastosowałem wcale nie jest bardziej archaiczne od tego co mamy w polskim. Jest po prostu alternatywne.

Zimny też, mimo wszystko, ma wołacz, mimo że nie posiadał go we wcześniejszych wersjach. A to dlatego, że mi go jakoś brakowało. Jednak lepiej nie nadużywać form wołacza w zimnym - wprowadzają one pewien stopień oficjalności lub intymności (przy imionach).

Moar coming soon.
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 116
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 12, 2012, 14:26:27 »


No ale żeby nie było zbyt archaicznie, usunąłem rozróżnienie Nom. i Acc. w liczbie pojedynczej. Mianownik opanował biernik (w odróżnieniu do innych języków słowiańskich, gdzie działo się na ogół odwrotnie), więc rozwiązanie, które zastosowałem wcale nie jest bardziej archaiczne od tego co mamy w polskim. Jest po prostu alternatywne.
Sorry, ale to chyba niemożliwe - skoro mianownik i biernik mają się wyrównać, to jednak do tematu, który mają wszystkie inne przypadki, a nie do tego, który ma tylko mianownik.
P.S. To prawda.

Offline Towarzysz Mauzer

  • Wiadomości: 1 978
    • Zobacz profil
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 12, 2012, 14:30:08 »
Cytuj
Sorry, ale to chyba niemożliwe - skoro mianownik i biernik mają się wyrównać, to jednak do tematu, który mają wszystkie inne przypadki, a nie do tego, który ma tylko mianownik.
No ale możliwe jest po prostu zrównanie mianownika i biernika w pewnym paradygmacie - tak się przecież nam stało w liczbie mnogiej.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 12, 2012, 14:33:20 »
Sorry, ale to chyba niemożliwe - skoro mianownik i biernik mają się wyrównać, to jednak do tematu, który mają wszystkie inne przypadki, a nie do tego, który ma tylko mianownik.

Widać wygrała tendencja do rozróżniania liczb.

Poza tem (z tego co wiem), te djalekta kaszubskie, które zachowały formy typu "kamy", "krzemy" (a słowiński też "kry", "cerki"), przeniosły te mianownikowe formy też do biernika.

Też w ruskim мать mianownik opanował biernik.

A więc nie takie niemożliwe, po prostu rzadziej spotykane.
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 116
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 12, 2012, 14:33:33 »
Cytuj
Sorry, ale to chyba niemożliwe - skoro mianownik i biernik mają się wyrównać, to jednak do tematu, który mają wszystkie inne przypadki, a nie do tego, który ma tylko mianownik.
No ale możliwe jest po prostu zrównanie mianownika i biernika w pewnym paradygmacie - tak się przecież nam stało w liczbie mnogiej.
Ale tam nie było różnych tematów.
P.S. To prawda.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 12, 2012, 14:38:16 »
Odsyłam do mojego ostatniego posta, na wypadek gdyby kolega nie zauważył (jako że go znindżowałem).
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 116
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 12, 2012, 14:40:15 »
Dobra, jakoś się powoli przyzwyczajam, ze języki naturalne łamią zasady zdrowego rozsądku częsciej niż nooblangi...
P.S. To prawda.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #24 dnia: Lipiec 18, 2012, 16:10:29 »
Zrobiłem se przerwę od klepania paradygmatów deklinacji rzeczownikowej i napisałem coś o... przymiotniku!
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Vilène

  • Wiadomości: 2 225
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #25 dnia: Lipiec 18, 2012, 16:19:10 »
Zrobiłem se przerwę od klepania paradygmatów deklinacji rzeczownikowej i napisałem coś o... przymiotniku!
Przeczytałem od deski do deski, ale – daj jakiś przykład użycia form krótkich mianownika i narzędnika używanych w funkcji orzecznika, bo nie za bardzo rozumiem ich zastosowanie…

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 18, 2012, 16:40:43 »
Przeczytałem od deski do deski, ale – daj jakiś przykład użycia form krótkich mianownika i narzędnika używanych w funkcji orzecznika, bo nie za bardzo rozumiem ich zastosowanie…

Blagų ludin = Dobry człowiek
On je blag = On jest dobry
On byſt blagum = On stał się dobry*
On roza ſę blagum = On urodził się dobry

Narzędnik wyraża zmianę stanu, a mianownik jest zwykłym orzecznikiem statycznym. Zresztą, to samo jest u rzeczowników:
On je ludin = On jest człowiekiem
On byſt ludinum = On stał się człowiekiem*

W zimnym orzecznik to orzecznik. Konsekwentnie. Trzeba tylko zwrócić uwagę na tę statyczność/tranzytywność orzeczenia. Ale i tak jest prościej niż w rosyjskim - który używa tych form krótkich przymiotnika jak chce i kiedy chce, że tak naprawdę trudno przewidzieć i w wielu przypadkach trzeba zdać się na intuicję.

*W zimnym nie ma tak naprawdę słowa, które odpowiada dokładnie naszemu "stać się" (przynajmniej nie w komunikatywnym, codziennym języku). Używa się po prostu "być" z orzecznikiem narzędnikowym. "Byſt" to czas przeszły dokonany od "być".
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 20, 2012, 23:45:48 »
Paręnaście minut przed północą przypomniała mi się pewnie cholerna ważna informacja nt. przymiotników, której zapomniałem napisać.

Przymiotniki zakończone na -ſkų (-ski) mają, wyjątkowo, Nom/Acc. rodzaju nijakiego zakończony na -ſko (zamiast *-ſce), zarówno w funkcji atrybutywnej, jak i predykatywnej.

Postaram się w weekend napisać coś na temat stopniowania.
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 28, 2012, 15:29:26 »
BĄP!

Znowuż coś o przymiotniku, a mianowicie stopniowanie.
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Vilène

  • Wiadomości: 2 225
    • Zobacz profil
Odp: Język zimny
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 28, 2012, 22:16:55 »
Znowuż coś o przymiotniku, a mianowicie stopniowanie.
Ciekawe. Najbardziej spodobał mi się ten nietypowy typ odmiany.