Autor Wątek: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne  (Przeczytany 267318 razy)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 23, 2011, 21:38:36 »
Widzę, że jest to ostrzeżenie za poglądy. Nieźle. Czyli mogę siebie nazwać osobą represjonowaną. Урра!

Nie jedyną, chłopie. Nie jedyną. Chyba nie lubią tu chłopaków zza wzchodniej granicy...

A coby nie było offtopa:
Coś z Chorego Bethisadu!
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Wiadomości: 229
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 23, 2011, 21:43:23 »
A tak zupełnie wracając do tematu, przerzuciłem na wiki słownik Klubu Etymologii Ludowej ze starego forum.

A coby nie było offtopa:
Coś z Chorego Bethisadu!
Anglofoni mają jakąś dziwną przyjemność w maltretowaniu obcych pism. ???

Vilén

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 23, 2011, 21:43:50 »
Nie jedyną, chłopie. Nie jedyną. Chyba nie lubią tu chłopaków zza wzchodniej granicy...
<quadruple facepalm />

Cytuj
A coby nie było offtopa:
Coś z Chorego Bethisadu!
It’s all Greek to me…

Offline Pingǐno

  • Wiadomości: 1 514
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 23, 2011, 21:49:57 »
A tak zupełnie wracając do tematu, przerzuciłem na wiki słownik Klubu Etymologii Ludowej ze starego forum.

Te Wiki powoli się zmienia w Nonsensopedię. :D
__

Vilén

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 23, 2011, 22:12:46 »
Te Wiki powoli się zmienia w Nonsensopedię. :D
E tam, to jeszcze nie jest artykuł typu nonsensopedyjnego. Ale ten już tak.

zavadzky

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 23, 2011, 22:16:10 »
Wciąż czekamy na informacje o przymiotniku?

Vilén

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 24, 2011, 00:06:56 »
Wiedzieliście, że tak naprawdę chińskie znaki, które są złożeniem kilku innych znaków, i które wydają się być „rebusami”, mogą tak naprawdę pochodzić z typowych złożeń typu element fonetyczny + element semantyczny? Cycuję:

Cytuj
The majority of these characters, Boodberg contends, are in reality SP characters. Indeed, he goes so far as to claim that apart from "a few exceptional cases " there is simply no such thing as a class of characters constructed on semantic principles (1937:345-347). This view has recently been reiterated by another scholar, William G. Boltz, who has also done significant work on early Chinese writing. He asserts: "Characters were not invented by just putting together two or more elements based on their semantic values alone. At least of one of the components must have had a phonetic function" (Boltz 1986:428).

Boodberg's "few exceptional cases" include chiefly single characters of clearly pictographic origin. There are at most only a few hundred of these, and the number has not increased for some two millennia. These simple characters of pictographic origin, examples of which appear in figure 17, comprise only about one percent of the total number of Chinese characters. The remaining 99 percent, examples of which are presented in figure 18, are compound characters whose main component is a phonetic element.

As an example of the need to rethink characters allegedly based on semantic principles, Boodberg cites the case of the previously mentioned character for míng 'bright.' He rejects the traditional approach which begins with a disembodied concept supposedly represented by a character formed by combining the symbols for "sun" and "moon."

Instead he starts by assuming definite spoken words related to the meaning "bright." This leads him to note the existence of an earlier form of the character for míng 'bright' (Morohashi 1955-1960, 5:14, 366) that I present below in juxtaposition with the later version:


In both cases the element 'moon' on the right-hand side of the characters is a semantic determinative. The element on the left-hand side of the first character is originally a picture of a window, with a pronunciation related to míng. In short, the present character representing míng 'bright' is simply a later variant with what is usually taken as a semantic "sun"-which has caused us to overlook an earlier version with a phonetic míng element that more closely relates the character to a spoken word (Boodberg 1937:344-345; 1940:270-274).
źródło: http://www.pinyin.info/readings/texts/visible/

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • Zobacz profil
    • varpho.net
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 24, 2011, 00:47:34 »
Wiedzieliście, że tak naprawdę chińskie znaki, które są złożeniem kilku innych znaków, i które wydają się być „rebusami”, mogą tak naprawdę pochodzić z typowych złożeń typu element fonetyczny + element semantyczny? Cycuję:

źródło: http://www.pinyin.info/readings/texts/visible/

eee tam, propaganda fonetystów. ;);)
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ

Vilén

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 24, 2011, 01:06:12 »
eee tam, propaganda fonetystów. ;);)
No ale propaganda w służbie słusznej sprawy! :P

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 118
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 24, 2011, 01:14:46 »
Hmmm.
Czytałem chyba już gdzieś o tym. Nawet kiedyś, gdy mnie rzuciło by uczyć chińskiego to pisało na jakimś polskim serwisie coś podobnego, że takie pochodzenie mają niektóre znaki...

Vilén

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 24, 2011, 01:22:02 »
tak naprawdę chińskie znaki […] mogą tak naprawdę pochodzić
Swoją drogą, czasami mam wrażenie, że czasami zbytnio się czasami powtarzam, mam takie wrażenie…
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2011, 01:23:55 wysłana przez Ⓐ Vilén »

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • Zobacz profil
    • varpho.net
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 24, 2011, 01:36:38 »
coś podobnego, że takie pochodzenie mają niektóre znaki...

bo wg tej zasady [część fonetyczna i część semantyczna] jest zbudowana większość chińskich znaków.

ale tu się niby okazuje, że prawie wszystkie chińskie znaki są w ten sposób zbudowane [rzecz jasna poza prostymi pikto- i ideogramami] i że zasada rebusowa bez odwołań fonetycznych ma zastosowanie jedynie wyjątkowo.
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ

Offline 愚蠢茶

  • Wiadomości: 31
  • yúchǔn chá
    • Zobacz profil
    • 1313712926
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 24, 2011, 18:49:59 »
Wiedzieliście, że tak naprawdę chińskie znaki, które są złożeniem kilku innych znaków, i które wydają się być „rebusami”, mogą tak naprawdę pochodzić z typowych złożeń typu element fonetyczny + element semantyczny?
Tak. Zwykle znaki złożone są tak: znaczenie po lewej, fonetyka po prawej albo znaczenie u góry, fonetyka na dole. Dlatego mama (ma: 妈) to kobieta (nv: 女) + koń (ma: 马) albo trawa (cao: 草) to radykał oznaczający roślinę (艹) + wcześnie (zao: 早). Ja się o tym dowiedziałem od Chińczyka. Wcześniej myślałem, że wszystkie części znaków mają jakieś podobne znaczenia albo cóś.

Cytuj
The majority of these characters, Boodberg contends, are in reality SP characters. Indeed, he goes so far as to claim that apart from "a few exceptional cases " there is simply no such thing as a class of characters constructed on semantic principles (1937:345-347). This view has recently been reiterated by another scholar, William G. Boltz, who has also done significant work on early Chinese writing. He asserts: "Characters were not invented by just putting together two or more elements based on their semantic values alone. At least of one of the components must have had a phonetic function" (Boltz 1986:428).

Boodberg's "few exceptional cases" include chiefly single characters of clearly pictographic origin. There are at most only a few hundred of these, and the number has not increased for some two millennia. These simple characters of pictographic origin, examples of which appear in figure 17, comprise only about one percent of the total number of Chinese characters. The remaining 99 percent, examples of which are presented in figure 18, are compound characters whose main component is a phonetic element.

As an example of the need to rethink characters allegedly based on semantic principles, Boodberg cites the case of the previously mentioned character for míng 'bright.' He rejects the traditional approach which begins with a disembodied concept supposedly represented by a character formed by combining the symbols for "sun" and "moon."

Instead he starts by assuming definite spoken words related to the meaning "bright." This leads him to note the existence of an earlier form of the character for míng 'bright' (Morohashi 1955-1960, 5:14, 366) that I present below in juxtaposition with the later version:


In both cases the element 'moon' on the right-hand side of the characters is a semantic determinative. The element on the left-hand side of the first character is originally a picture of a window, with a pronunciation related to míng. In short, the present character representing míng 'bright' is simply a later variant with what is usually taken as a semantic "sun"-which has caused us to overlook an earlier version with a phonetic míng element that more closely relates the character to a spoken word (Boodberg 1937:344-345; 1940:270-274).
źródło: http://www.pinyin.info/readings/texts/visible/
TL;DR + nienawidzę angielskiego.
NYAN貓
ㄩ ㄔ ㄨ ㄋ ㄔ ㄚ

Offline Pingǐno

  • Wiadomości: 1 514
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 24, 2011, 19:08:32 »
Wiedzieliście, że tak naprawdę chińskie znaki, które są złożeniem kilku innych znaków, i które wydają się być „rebusami”, mogą tak naprawdę pochodzić z typowych złożeń typu element fonetyczny + element semantyczny?
Tak. Zwykle znaki złożone są tak: znaczenie po lewej, fonetyka po prawej albo znaczenie u góry, fonetyka na dole. Dlatego mama (ma: 妈) to kobieta (nv: 女) + koń (ma: 马) albo trawa (cao: 草) to radykał oznaczający roślinę (艹) + wcześnie (zao: 早). Ja się o tym dowiedziałem od Chińczyka. Wcześniej myślałem, że wszystkie części znaków mają jakieś podobne znaczenia albo cóś.
O, fajnie wiedzieć! Ja się dowiedziałem, że mniejszość znaków oznacza tylko znaczenie* czy cóś.
Cytuj
kobieta (nv: 女)
I co oznacza to v? o.o

*tak, wiem margaryna margarynowa.
__

Offline 愚蠢茶

  • Wiadomości: 31
  • yúchǔn chá
    • Zobacz profil
    • 1313712926
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 24, 2011, 19:14:48 »
Cytuj
Cytuj
kobieta (nv: 女)
I co oznacza to v? o.o
v to inaczej ü. Tak się to wpisuje na klawiaturze jak piszesz po chińsku i w słownikach, np. http://www.mdbg.net/chindict/chindict.php?page=worddict&wdrst=0&wdqb=nv c :
NYAN貓
ㄩ ㄔ ㄨ ㄋ ㄔ ㄚ