Autor Wątek: Pytania odnośnie natlangów  (Przeczytany 80502 razy)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 819
  • Wiadomości: 2638
  • Country: pl
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #30 dnia: 5 kwi 2013, 19:14:43 »
Hm, lächeln/lachen wydaje się podobne.
стань — обернися, глянь — задивися

Offline 1krokodil

  • Pomożesze: 1
  • Wiadomości: 24
  • Country: pl
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #31 dnia: 8 kwi 2013, 23:17:49 »
w razie gdyby ktoś nie wiedział, my też mamy, znaczy przynajmniej pomorze ma
chodź - chodźkaj
rób - róbkaj
itp.

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #32 dnia: 8 kwi 2013, 23:19:05 »
- "!Vivan los novios!"
- Que dicen?
- Que vivan los novios

-"!Que feliz estoy, hija!"
- Que dice?
- Que esta feliz.

Czy to są poprawne/jedyne poprawne mowy zależne w hiszpańskim? Czy zatracili rzeczywiście tyle niuansów trybu?

I z innej beczki - czy jakieś języki mają bardziej rozbudowane systemy trybów, służące radzeniu sobie z podobnymi sytuacjami?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Pomożesze: 1556
  • Wiadomości: 3515
  • Country: ck
  • Wiecznie obserwowany
  • Conlangi: Nevenlanch, Zimny, Wandyjski i inne
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #33 dnia: 9 kwi 2013, 00:30:02 »
Co to znaczy [у]сё будзе чотка (po rosyjsku bodajże всё будет чётко)? Coś w stylu „wszystko będzie w porządku”? Ktoś wydeptał to pierwsze w śniegu pod moïm DS-em.

Cooo, białoruski?!
Cytat: Widsið
Dynozaur zbanowany na 30 dni.
Jeśli ban nie spowoduje poprawy, będziemy ograniczać dostęp. Jeśli ograniczenie dostępu nie pomoże, skasujemy konto razem z pełną historią wiadomości i wątków.

Tutaj Widsith pokazał o co mu chodzi naprawdę. Zbanowanie mnie to pestka, jemu zależy na usunięciu wszystkich moich postów. Dlaczego? Bo gardzi mojemi inicjatywami, zwłaszcza tem, co związane ze zmianami nazw miejscowych, bo uważa to za "szuryzm", oszołomstwo. Chcecie, aby cała moja wieloletnia praca, związana z odkłamywaniem toponimji obróciła się w gówno? NO TO POPIERAJCIE SOBIE DALEJ WIDSITHA!

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 1020
  • Wiadomości: 2744
  • Country: se
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #34 dnia: 9 kwi 2013, 00:49:41 »
w razie gdyby ktoś nie wiedział, my też mamy, znaczy przynajmniej pomorze ma
chodź - chodźkaj
rób - róbkaj
itp.
Ma, i to, zdaje się, całe, bo słyszałem to od Trójmiasta do Szczecina zarówno wzdłuż drogi krajowej 6, jak i 22 ;)

Co do hiszpańskiego, jakich oczekujesz innych rzeczy? W pierwszym przykładzie tryb łączący jest zachowany, a w drugim zachowany jest tryb oznajmujący. Możesz objaśnić jakoś bardziej dogłębnie, o jakie niuanse trybu ci chodzi?

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #35 dnia: 9 kwi 2013, 01:06:58 »
Tzn. jakiś synkretyzm?
Chodzi mi o to, że o ile rozumiem pewien brak trybu życzącego w hiszpańskim (co w polskim można powiedzieć, że występuje analitycznie poprzez partykułę "niech"), to intonacja moze odróżniać go od oznajmiającego. Jednak już w mowie zależnej intonacja nie wystarcza i to zdanie robi się takie jakby dziwne.

A w drugim tak samo, gubi się strukturę zdania "Que feliz estoy", pozostawiając tylko ogołocone zdanie oznajmiające. ("Estoy feliz")

Nie twierdzę, że inne języki zchowują się dużo lepiej; ale wyobrażam sobie, że system takich pośrednich trybów mógłby być bogatszy, zwłąszcza tam, gdzie ostał się subjunctivus/coniunctivus.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 1020
  • Wiadomości: 2744
  • Country: se
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #36 dnia: 9 kwi 2013, 01:33:53 »
Tzn. jakiś synkretyzm?
Dlaczego synkretyzm? Vivan to forma trybu łączącego, używanego także w charakterze życzącym i suplementującego brakujące formy dla trybu rozkazującego. W trybie oznajmującym czasownik ten przybiera formę viven. Estoy i está to formy trybu oznajmującego; odpowiadające im formy łączące to, cóż, esté i esté. Już w łacinie formy trybu łączącego różniły się w zasadzie wyłącznie jedną samogłoską (vīvunt i vīvant oraz stat i stet dla łacińskich źródłosłowów czasowników w twoim przykładzie); cecha ta jest zachowana na całym obszarze romańskojęzycznym, także w areale rumuńskim, gdzie tryb łączący funkcjonalnie ewoluował najbardziej. Wyjątkiem jest, oczywiście, francuski, gdzie subjonctif jest w zaniku w rezultacie praktycznego wyrównania form w wyniku redukcji samogłosek.

A w drugim tak samo, gubi się strukturę zdania "Que feliz estoy", pozostawiając tylko ogołocone zdanie oznajmiające. ("Estoy feliz")
Po polsku też by się to zgubiło :)

- Ależ jestem szczęśliwy!
- Co mówi?
- Że jest [bardzo] szczęśliwy.
« Ostatnia zmiana: 9 kwi 2013, 15:52:44 wysłana przez Widsið »

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #37 dnia: 9 kwi 2013, 21:51:16 »
Wybacz, moje niedopatrzenie, nie zauważyłem, że tam jest różnica viven/vivan.
Teraz już nie zarzucę im niekorzystania z coniunctivu :)

Po polsku można próbować, choćby "Mówi, jakże szczęśliwy jest", "Mówi, że jest tak szczęśliwy". Choć może i w hiszpańskim to się daje jakoś ubrać. ("Dice, que esta tan feliz")
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 1020
  • Wiadomości: 2744
  • Country: se
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #38 dnia: 10 kwi 2013, 00:44:50 »
Zarzut wobec hiszpańskiego, że nie używa subiunctivu (subjuntivo w ich terminologii), jest o tyle niefortunny, że ze wszystkich zachodnich języków, to właśnie hiszpański ma najściślejsze i jednocześnie najlepiej przestrzegane zasady jego właściwego użycia :)

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #39 dnia: 10 kwi 2013, 11:20:48 »
Od kiedy zgwałcili preterito perfecto i dativ (a - takie jak w sensownym datywnym "Dar a ti" lub bezsensownym "Ver a Maria") czuję, że nie można im ufać. ;)
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 1020
  • Wiadomości: 2744
  • Country: se
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #40 dnia: 10 kwi 2013, 14:49:24 »
Preterito perfecto i tak było tylko innowacją, łacina nie znała takich form. Nic dziwnego, że w zasadzie wcale nie przyjęło się w Ameryce Południowej ani w hiszpańskim, ani w portugalskim, a jego znaczenie w Europie zostało w obu tych językach zawężone. To charakterystyczne dla peryferyjnych języków Romanii; także rumuński preferował perfectul simplu, wywodzący się z syntetycznych łacińskich form, zanim zaczęła się moda na francuski.

Ten dativ z zaimkiem osobowym, według Ralpha Penny'ego, jest wynikiem wielokrotnego popełniania błędu w wyniku analogii z czasownikami właśnie typu ver. O ile dobrze pamiętam, teraz tylko kopulatywne czasowniki tego a nie wymagają, ale to w sumie jedyna zdradziecka cecha tego języka. Portugalski jest większym chamem :)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 819
  • Wiadomości: 2638
  • Country: pl
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #41 dnia: 11 kwi 2013, 00:29:39 »
Tener chyba nie wymaga albo zachodzą przy nim jakieś subtelności, ale mogę majaczyć. W rumuńskim jest trochę podobne pe, które jednak jest używane tylko z dopełnieniem bliższym.
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Administrator
  • Pomożesze: 1020
  • Wiadomości: 2744
  • Country: se
  • Conlangi: burgundzki, drawski, nowantyjski
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #42 dnia: 21 kwi 2013, 21:25:22 »
Jak byście przetłumaczyli na polski "king of nowhere", żeby go nie zamienić na "króla niczego"?

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderator
  • Pomożesze: 831
  • Wiadomości: 4761
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #43 dnia: 21 kwi 2013, 21:31:18 »
Król Nicości,
Król Ziemi Niczyjej

Offline Noqa

  • Pomożesze: 674
  • Wiadomości: 2455
Odp: Pytania odnośnie natlangów
« Odpowiedź #44 dnia: 21 kwi 2013, 21:45:43 »
Król Żadnych Ziem?
Pan na niczym? Pan na nigdzie?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.