Autor Wątek: Język Łemków  (Przeczytany 130 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Pomożesze: 757
  • Wiadomości: 4355
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Język Łemków
« dnia: 17 gru 2017, 21:05:33 »
Ostatnio zostałem szczęśliwym posiadaczem "Gramatyki języka łemkowskiego" i jedną z rzeczy, która mi się najbardziej rzuciła w oczy, jest mnogość samogłosek i-kształtnych. Otóż mamy opozycję i:и:ы.
Jaka jest etymologia tych dźwięków? Zauważyłem, że są pewne wahania w przypadku, gdy samogłoska pochodzi od *o, *e? w sylabie zamkniętej między i oraz и.
Jak ktoś chciałby się czegoś dowiedzieć z książki, to chętnie pomogę :)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 790
  • Wiadomości: 2568
  • Country: pl
Odp: Język Łemków
« Odpowiedź #1 dnia: 17 gru 2017, 22:03:17 »
Tak z grubsza „і” jest z *e, *o (ikawizm) oraz z *ě, „и” z *i, „ы” z *y. Ale dużo zależy od gwary, jest mnóstwo lokalnych smaczków i różnic. Jeśli chodzi o szczegóły fonetyki, polecam „Dialekt Łemków” Z. Stiebera.
стань — обернися, глянь — задивися

Online Silmethúlë

  • Pomożesze: 457
  • Wiadomości: 1135
  • Country: pl
Odp: Język Łemków
« Odpowiedź #2 dnia: 17 gru 2017, 23:21:38 »
A one się różnią fonetycznie? [i], [ɪ] i [ɨ]? Czy to tylko zapis etymologiczny?
(img)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Pomożesze: 757
  • Wiadomości: 4355
  • Country: ru
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Conlangi: Ziemli, Zapadni, Nešši, Nesdotir, Slawlangi
Odp: Język Łemków
« Odpowiedź #3 dnia: 17 gru 2017, 23:32:27 »
Rozróżniają w wymowie, zgodnie ze wstępem do Gramatyki.... Ale widziałem, że są duże wahania w niektórych pozycjach. Np: спосиб vs спосiб.
Z ciekawostek dodam, że w przyszłym roku ma odbyć się łemkowski kongres, na którym zostanie przyjęta "oficjalna" literacka wersja języka. Jako rzecz smutną muszę powiedzieć, że chcą się pozbyć wariantywności we fleksji. Niestety!
« Ostatnia zmiana: 17 gru 2017, 23:34:06 wysłana przez Henryk Pruthenia »