Twórczość w użyciu > Nauka conlangów

Dearlár só immarídh!

(1/4) > >>

Caraig:
1. peímaen – Íel aontimhaisga einnuire? Ánam misail fa Immarén.
Lekcja 1 – Jak nie wyjść na wieśniaka? Czyli obyczaje w Immarén.
Oto i pierwsza lekcja poświęcona językowi immarejskiemu. Dziś nauczymy się kilku podstawowych zwrotów i pewnej „osnowie” kulturowej związanej z nimi. Co do wymowy; podany jest wariant entragarski, który jednocześnie (i dość arbitralnie) został uznany za standard i na nim opiera się powstające dzieła literackie. Mam w planach napisanie czegoś osobnego nt. dialektów, bowiem gęstość zaludnienia (poza Entragarem) sprawia, że właściwie każda wiocha może mieć w sobie coś ciekawego. Na początek krótki dialog:

Yl bárneig
[ɘl ˈbaːɾnɪɣ] W porcie
– Léascoedh ech rúil. [ˈleːə̯̆skoɘ̯ð ɛx ɾuːi̯l] Witaj.[1]
– Fír dáutaigh. [fiːɾ ˈdaːu̯təɣ] Witaj.[2]
– Thóann ech gár parthaid? [θoːə̯̆n ɛx gaːɾ ˈpaɾθəd] Jak podróż? [3]
– Ao túrn. Higairinn mersauraist sí a téarstinn só bíur naerruí. [ˌʌː‿ˈtuːɾn || ˌhɪgəˈɾin mɛɾˈsau̯ɾɪst ʃiː a teːə̯̆ɾstɪn soː biːɥɾ ˈnaɘ̯ɾʷiː] Niezbyt. Napadli nas piraci i straciliśmy połowę ładunku.
– Uin téarstinn mó cun bíur duállá. [ɥin ˈteːə̯̆ɾstin moː kun biːɥɾ ˈdʷaːɬaː] Więc straciliście też połowę pieniędzy.
– Ao h-uinéar ech Isuibh him. Ear finílaigh. [ˌʌː‿hɪneːə̯̆ɾ ɛx ˈisɪv‿ˌɪm || ɛə̯̆ɾ fiˈniːləɣ] Przykro mi[4]. Bywaj.[5]
– Ear finílaigh. Bywaj.

[1] – dosł. „Niechaj krew płynie”, co objaśnione jest tutaj.
[2] – dosł. „Przez wieczność”, objaśnienie jw.
[3] – zwyczajowa fraza używana przez marynarzy i kupców, właśc. „Czy morze było łaskawe?”.
[4] – właśc. „Nie [stało się] zgodnie z Wolą”; w domyśle z wolą Przodków. Również częsta fraza, używana, gdy coś idzie/poszło nie po naszej myśli.
[5] – dosł. „ze zdrowiem”.

Trochę gramatyki i ciekawostek:

* ku utrwaleniu: ech gár < cár (lenicja)
* Ciekawym jest słowo mersaurast (pl. mersauraist) oznaczające pirata. Pochodzi od czasownika mersaure „napadać na okręty, prowadzić rozbój na morzu”, co z kolei zapożyczono od Lutratów, którzy słowo na pirata/rozbójnika wzięli od ludu Mersów, z którymi przez długie wieki toczyli rozmaite wojny.
* naerra – towar, plurale tantum (partytyw = naerruí)
* duáll – pieniądze, tu z kolei singulare tantum
* W przedostatniej wypowiedzi pojawia się cyrkumpozycja (wokółimek?) uinéarim (w tym wypadku dodatkowo z h-protezą), zawsze ma postać uineár .... him. Znaczy tyle co „według”, „zgodnie z”.
HonoryfikacjaW Immarén istnieje rozbudowany system tytulatury związany z podziałem majątków ziemskich (właściwie wszystko poza Entragarem), istnieje także pewne zróżnicowanie w tej materii wśród elit miejskich. Na szczęście istnieje jedno uniwersalne słowo, którym pospólstwo może zwracać się do każdego Immarejczyka o wyższym statusie społecznym, mianowicie: hiran [hɪˈɾan] (~pan). Określenie to jest stosowane tylko przez niższe warstwy w stosunku do wyższych, nie jest używane przez arystokrację/szlachtę, gdy rozmawiają między sobą. Jeśli dany szlachcic rozmawia z kimś o wyższym statusie, używa albo jego tytułu, albo określenia istáiris [ɪsˈtaː(i̯)ɾɪʃ]
(~wyższy). Adresując króla stosuje się wyrażenia takie jak (a) Cleadaigh [ˈklɛə̯̆dəɣ] ((o) Mądrości) lub (a h-)Aimhalloís [ai̯ˈvaɬəi̯ːʃ] ((o) ~Najwspanialszy), zaś do kapłanów zwraca się per rúilbeálgas [ˌɾuːi̯lˈbʲaːlgas]
(dosł. sługa krwi), z kolei patriarcha filinizmu używa tytułu Eihirláist [ˈɛi̯hɪɾˌlaːi̯st] (Nieomylny) i tak też powinno się go adresować.

Podstawowe zwrotyLéascoedh ech rúil – używane jako ekwiwalent „witaj”, „dzień dobry”, ale jeśli pomiędzy rozmówcami istnieje pewien dystans. Odpowiedzią jest Fír dáutaigh.
Ear finílaigh [ɛə̯̆ɾ fiˈniːləɣ] – zwyczajowe pożegnanie, jest przy tym bardzo uniwersalne; można go użyć wobec kogokolwiek.
Lluis [ɬɪʃ] – odpowiednik polskiego „cześć”, używane za dnia na powitanie, dosłownie oznacza „słońce” lub „dzień”.
Cú ngarne [ˈkuː‿ˌŋaɾnə] – „do zobaczenia”, z reguły tylko wobec znajomych, itp.
Faun / Mála faune [fau̯n] / [ˈmaːlä ˈfau̯nə] – „dobranoc”, używane są dwie formy. Znaczą tyle co „księżyc/noc” / „dobrego księżyca”.
Íel eailm cé nas? [iːə̯̆l eː(i̯)lm keː nas] – „Jak się masz?” a właściwie „Jak ci się żyje?”; nas jest skostniałą formą allatywu.
Toin séann na siúst? [tɔi̯n ʃeːə̯̆n na ʃuːst] – „Jak się nazywasz?” dosł. „od czego jesteś nazwany”; toin jest kolejną skostniałą formą, tj. ablatyw od tan („co”).
Peaiste [ˈpeːi̯stə] – Proszę (prosząc o coś); właśc. partytyw l.mn. od peast „prośba”
Móire [ˈmoːiɾə] – Dziękuję
Freisig ta [ˈfɾɛi̯sɪɣ‿ˌt̬a] – Przepraszam; właśc. tryb rozkazujący od freisga (wybaczyć).

Pluur:
Ładnie!
Po zobaczeniu tematu, myślałem, że jakiś samouczek iryjskiego :D

Henryk Pruthenia:
Fajnie opisane, strasznie mi się podobają wyjaśnienia etymologii. Fajnie się to czyta. Widzę, że dużo nad tym pracowałeś :)
Czekam na więcej :)))
:PPP

Caraig:
No, po takim zastoju wypadało wstawić coś bardziej konkretnego :P
Jutro zabieram się za drugą lekcję. Tym razem zaopatrzę Was w jakieś ćwiczenie :D


--- Cytat: Pluur w 24 gru 2017, 23:44:21 ---Ładnie!
Po zobaczeniu tematu, myślałem, że jakiś samouczek iryjskiego :D

--- Koniec cytatu ---

A właśnie, bom zapomniał objaśnić. Temat znaczy tyle co Mówmy/zacznijmy mówić po immarejsku, gdzie dearlár jest formą trybu jusywnego:

Dearl-ár só:∅ immarí-dh
mówić-PRS.1PL.JUS 1PL:NOM immarejski-SG.PTV

Henryk Pruthenia:
Dzięki, w takim razie pozostaje mi czekać :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej