Polskie Forum Językowe

Językoznawstwo => Lingwistyka ogólna => Wątek zaczęty przez: Silmethúlë w Sierpień 20, 2011, 13:34:19

Tytuł: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Sierpień 20, 2011, 13:34:19
Otóż, jak już kiedyś na starym forum pisałem, wkurwia mnie używanie apostrofu tam, gdzie nie ma takiej potrzeby i robi się ohydne potworki.

Ot, np. takie FontStruct'ie (miast FontStruccie albo FontStrukcie - żeby tego cc nie pisać), albo Paint'ie/Paint'cie (to drugie to już w ogóle przesada), przecież można po ludzku napisać Paincie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Sierpień 20, 2011, 13:43:39
A właśnie, jak brzmią oficjalne reguły języka polskiego do zapisu takich słów, kończących się spółgłoskami?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Sierpień 20, 2011, 13:55:13
Właśnie tak, przy czym problem pojawia się, gdy na końcu jest x. Wtedy radopolski dopuszcza zarówno pisanie w przypadkach zależnych -x- jak i -ks- (Linuxa, Linuksa), przy czym w miejscowniku, gdzie następuje zmiękczenie, AFAIR, tylko -ks- (Linuksie).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 20, 2011, 14:11:35
Co prawda to dotyczy nazwisk, ale nie znalazłem (na szczęście) osobnych reguł dla nazw własnych.
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629602
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629620
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 20, 2011, 14:19:20
Co prawda to dotyczy nazwisk, ale nie znalazłem (na szczęście) osobnych reguł dla nazw własnych.
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629602
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629620
> Robespierre’em

Ech, nie ma to jak zajebiste reguły języka polskiego… Dlaczego po prostu nie „Robespierrem”, jak to zapewne 80% Polaków by zapisało?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 20, 2011, 15:38:39
Imo te zasady są dobre. Przynajmniej wiadomo, czy mowa o Robespierre czy Robespierr... A jak nie wiem jak coś napisać, to piszę fonetycznie, np. pejncie. : d
Czy ktoś byłby na tyle łaskawy, żeby mnie oświecić o co chodzi z tym [s/z/wi] w nazwie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 20, 2011, 15:42:35
@up: http://www.felixgers.de/teaching/emacs/vi_search_replace.html
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 20, 2011, 15:46:53
Właśnie zdałem sobie sprawę, że to, co było w nazwie oryginalnego tematu, to nie było jakieś słowo zapisane w X-SAMPA… oO
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 20, 2011, 16:28:36
Ot, np. takie FontStruct'ie (miast FontStruccie albo FontStrukcie - żeby tego cc nie pisać)
Jestem szczęśliwy z tego, że stałem się inspiracją! ;-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 20, 2011, 19:47:45
Kiedy jakiś wyraz kończy się na -t i jest pochodzenia rosyjskiego, to przyznaję się, wstawiam i wymawiam -tie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 20, 2011, 22:31:55
Forma "-ccie" zupełnie nie brzmi po ludzku. Ja tak napisałem kiedyś i obrzydziło mnie.
Już lepsze jest to "-kcie".

@up: http://www.felixgers.de/teaching/emacs/vi_search_replace.html

A ja nadal nie wiem o chodzi. :I
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 20, 2011, 22:36:12
A ja nadal nie wiem o chodzi. :I
Nie jesteś sam. :_i_
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 20, 2011, 22:38:13
Ech... Zamieńcie w tytule wątku "z" na "wi".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 20, 2011, 22:59:55
Aaa :D :D
Dobre... :D

A żeby nie offtopować powiem, że mnie wkurza i drażni "zh" i "sh" w oficjalnej transliteracji rosyjskiej. "Sh" jeszcze przeżyję, ale tego "zh" nikt dobrze nie wymawia... A także czasami uwzględnianie akania czy gwałcenie ё w nazwiskach...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 20, 2011, 23:02:15
A ja dalej jestem ciemny.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 20, 2011, 23:02:58
Zamień w "wkurza" z na wi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 20, 2011, 23:07:33
Aaaaaa... aaaa! Rozumiem!
o Bo$heee aLe zEmŃe fAjTłApKa :***************
- to mnie wkurza.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Sierpień 20, 2011, 23:08:13
Solucja:
Co nas wkurza -> Co nas wkurwia

HP: russkij jak russkij, ale Bialorusini i Ukraincy mają lacinke! A potrafią tez tak pisać... i do tego uzywaja <g> zaiast <h>.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 20, 2011, 23:13:44
Abo wy tak tłumaczycie i musiało parę minut minąć...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 20, 2011, 23:30:25
HP: russkij jak russkij, ale Bialorusini i Ukraincy mają lacinke! A potrafią tez tak pisać... i do tego uzywaja <g> zaiast <h>.
Wiesz co ja sądzę o łacince...
Jeśli już porzucać jedyne słuszne pismo, to na rzecz jakiejś słowiańskiej łacinki, na przykład czeskiej czy coś. A te <g> za <h> nie jest wcale głupie pzecież i tłumaczone etymologią.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Sierpień 21, 2011, 20:40:48
A te <g> za <h> nie jest wcale głupie pzecież i tłumaczone etymologią.
Co to za oksymoron?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 21, 2011, 23:15:29
Co to za trollowanie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Sierpień 21, 2011, 23:36:02
Co to za nabijanie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Sierpień 21, 2011, 23:44:14
Co to za mod?
(zdaje się, że w innych się nie nabija)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 21, 2011, 23:50:16
Co to za chamstwo?
Ja też chcę!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 21, 2011, 23:54:34
Ale o co chodzi? ???
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 22, 2011, 00:13:50
Ale o co chodzi? ???
Kończymy Offtop!!!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 22, 2011, 00:52:59
Mnie wkurza odczytywanie mandarynskiego "ao" jako "a-o" (zamiast "au"). I to, że prawie wszystkie używane pin'iny utrwalają owo nieporozumienie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 22, 2011, 03:41:12
Mnie wkurza odczytywanie mandarynskiego "ao" jako "a-o" (zamiast "au"). I to, że prawie wszystkie używane pin'iny utrwalają owo nieporozumienie.

No cóż... Nawet transliteracje muszą mieć jakąś ortografię. :D
Ja wymawiam jako dyftong.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Sierpień 22, 2011, 09:12:27
Podobnie jest np. ze słowami typu "zhong", które też wymawia się przez [u​]. Mylę się? :o
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 22, 2011, 17:11:43
Podobnie jest np. ze słowami typu "zhong", które też wymawia się przez [u​]. Mylę się? :o

Chyba się mylisz, bo czegoś takiego nie spotkałem. :P
W chińskim jest [ o ], toteż mogło ci się skojarzyć.

Albo z takim czymś jak -un, które czyta się jak "-łen".
Nie wiem jak to zapisać i nie chce mi się kopiować znaków. IPA. :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Sierpień 22, 2011, 18:35:07
Kiedyś się wczytywałem w tabele wymowy i wyszło, że wg en.wiki [ʊ] zawsze jest zapisywane <o>, z wyjątkiem [ɤʊ̯] <ou>.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 22, 2011, 19:07:17
Podobnie jest np. ze słowami typu "zhong", które też wymawia się przez [u​]. Mylę się? :o
Nie, nie mylisz się. To <o> to jest fial pinyina, zerżnięty z Kuoju Luomacy. W uejddżajlsie czy Latinghua Sin Wency było normalnie, <ung>.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 22, 2011, 19:31:05
Podobnie jest np. ze słowami typu "zhong", które też wymawia się przez [u​]. Mylę się? :o

Chyba się mylisz, bo czegoś takiego nie spotkałem. :P
Lol, Canis był w Chinach (tak?), ale skoro tak mówisz, że tu, w Polsce tego nie spotkałeś…

Albo z takim czymś jak -un, które czyta się jak "-łen".
Nie wiem jak to zapisać i nie chce mi się kopiować znaków. IPA. :P
Ty masz chyba jakiś dziwny pinyin-podróbkę albo to mnie oszukali. Z tego co pamiętam 顿 się zapisuje w pinyinie dun4, a czyta się DUN, a nie jakieś dłen...


Naprawdę wkurza was mówienie BAO zamiast BAU? To przynajmniej da się zrozumieć, nie to co jakieś KSIAO (xiao) albo KWAN (quan). : I
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 22, 2011, 19:42:45
Podobnie jest np. ze słowami typu "zhong", które też wymawia się przez [u​]. Mylę się? :o

Chyba się mylisz, bo czegoś takiego nie spotkałem. :P
Lol, Canis był w Chinach (tak?), ale skoro tak mówisz, że tu, w Polsce tego nie spotkałeś…

No tak, może to nie to samo, ale słuchałem też nagrań.

Albo z takim czymś jak -un, które czyta się jak "-łen".
Nie wiem jak to zapisać i nie chce mi się kopiować znaków. IPA. :P
Ty masz chyba jakiś dziwny pinyin-podróbkę albo to mnie oszukali. Z tego co pamiętam 顿 się zapisuje w pinyinie dun4, a czyta się DUN, a nie jakieś dłen...
Zależy.
Nie o tak krótkie wyrazy mi chodziło. Na przykład: 离婚 líhūn albo (nie umiem zapisać w hanzi) yúchǔn.

Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Sierpień 22, 2011, 22:07:30
Naprawdę wkurza was mówienie BAO zamiast BAU? To przynajmniej da się zrozumieć, nie to co jakieś KSIAO (xiao) albo KWAN (quan). : I
A oświeci mnie ktoś łaskawie i rozwiąże największą zagwozdkę mojego życia* wytłumaczając mi, skąd akurat taka transkrypcja?

*Obok białej kredki i tego, jak woda w toalecie utrzymuje stałą wysokość, ale to ostatnie na szczęście już wiem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 22, 2011, 23:17:21
Jestem zwolennikiem istnienia zgłoskotwórczego /o/ w językach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Sierpień 23, 2011, 18:50:52
Jestem zwolennikiem istnienia zgłoskotwórczego /o/ w językach.

Eeeee... Jak chyba każdy. Toć to samogłoska.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 23, 2011, 20:07:23
Jestem zwolennikiem istnienia zgłoskotwórczego /o/ w językach.

Eeeee... Jak chyba każdy. Toć to samogłoska.

Wiem. Użyłem złych słów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 24, 2011, 15:32:59
Wkurza mnie wymawianie japońskich słów przez Polaków i Rosjan. Oglądam sobie spokojnie Naruto (nie, żeby mnie ciekawiła ta tasiemcowata «chińska bajka», ale nic lepszego nie było w telewizji)  z rosyjskim dubbingiem lektorem czymś na wzór lektora (słychać bohaterów w tle, ale jest paru lektorów i mówią dubbingopodobnymi głosami) i słyszę jakieś Kakas-i, s-ikamaruƒƒƒ, nindzaƒ… Do tego Fukus-ima i tak dalej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Sierpień 24, 2011, 15:35:25
Cytuj
chińska bajka
umrzyj
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 24, 2011, 15:38:36
Cytuj
chińska bajka
umrzyj
To było «chińska bajka», a nie chińska bajka.
Sam oglądam anime. Tylko nie takie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Sierpień 24, 2011, 17:21:13
z rosyjskim dubbingiem lektorem czymś na wzór lektora (słychać bohaterów w tle, ale jest paru lektorów i mówią dubbingopodobnymi głosami)

no to jest właśnie ruski dabing.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 24, 2011, 17:47:16
Cytuj
chińska bajka
umrzyj
To było «chińska bajka», a nie chińska bajka.
Sam oglądam anime. Tylko nie takie.

Używaj chociaż określenia "kreskówka", inaczej cię uduszę. ;d
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 24, 2011, 18:36:34
Cytuj
chińska bajka
umrzyj
To było «chińska bajka», a nie chińska bajka.
Sam oglądam anime. Tylko nie takie.

Używaj chociaż określenia "kreskówka", inaczej cię uduszę. ;d
Ale Naruto to jest tasiemcowata chińska bajka, a nie coś godnego nazwania anime! : c
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Sierpień 24, 2011, 18:45:38
Wkurza mnie wymawianie japońskich słów przez Polaków i Rosjan. Oglądam sobie spokojnie Naruto (nie, żeby mnie ciekawiła ta tasiemcowata «chińska bajka», ale nic lepszego nie było w telewizji)  z rosyjskim dubbingiem lektorem czymś na wzór lektora (słychać bohaterów w tle, ale jest paru lektorów i mówią dubbingopodobnymi głosami) i słyszę jakieś Kakas-i, s-ikamaruƒƒƒ, nindzaƒ… Do tego Fukus-ima i tak dalej.
Cicho, narzekaczu, przynajmnieej ktoś się stara...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 24, 2011, 18:48:10
Cytuj
chińska bajka
umrzyj
To było «chińska bajka», a nie chińska bajka.
Sam oglądam anime. Tylko nie takie.

Używaj chociaż określenia "kreskówka", inaczej cię uduszę. ;d
Ale Naruto to jest tasiemcowata chińska bajka, a nie coś godnego nazwania anime! : c

-.-
Dla mnie "kreskówka" jest dla wszystkiego, co jest animowane.
Już wolę nazwać anime filmem animowanym, ew. dla dorosłych. xD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 24, 2011, 18:51:10
Wkurza mnie wymawianie japońskich słów przez Polaków i Rosjan. Oglądam sobie spokojnie Naruto (nie, żeby mnie ciekawiła ta tasiemcowata «chińska bajka», ale nic lepszego nie było w telewizji)  z rosyjskim dubbingiem lektorem czymś na wzór lektora (słychać bohaterów w tle, ale jest paru lektorów i mówią dubbingopodobnymi głosami) i słyszę jakieś Kakas-i, s-ikamaruƒƒƒ, nindzaƒ… Do tego Fukus-ima i tak dalej.
Cicho, narzekaczu, przynajmnieej ktoś się stara...
Lol, w tle słychać wyraźnie jak to wymówić, a oni dalej po swojemu. To chyba mogę narzekać?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 24, 2011, 19:23:18
Wkurza mnie wymawianie japońskich słów przez Polaków i Rosjan. Oglądam sobie spokojnie Naruto (nie, żeby mnie ciekawiła ta tasiemcowata «chińska bajka», ale nic lepszego nie było w telewizji)  z rosyjskim dubbingiem lektorem czymś na wzór lektora (słychać bohaterów w tle, ale jest paru lektorów i mówią dubbingopodobnymi głosami) i słyszę jakieś Kakas-i, s-ikamaruƒƒƒ, nindzaƒ… Do tego Fukus-ima i tak dalej.
A jak by mieli powiedzieć? Odpowiedź zapisz w cyrylicy, tak by rosyjski lektor mógł przeczytać. I co wyjdzie? Фукишима. Lepsza już chyba Фукисима... co nie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 24, 2011, 19:33:27
A jak by mieli powiedzieć?
Czy powiedzenie poprawnie Fukushima naprawdę jest takie trudne?

Lol, jak najeżdżaliście o wymowę ninji, sensei i tak dalej przez Polaków było okej. Proszę, nie spalajcie mnie na stosie za to, że mówię to samo o Rosjanach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 24, 2011, 19:35:45
Aha.
A więc przez kitajskiego nian kata dumny naród Rosyjski będzie musiał porzucić pisownię przez "и' po "ш" oraz "ж", oraz więcej! Wprowadzić dźwięki шь oraz джь! Chyba naĆ czołg najechał...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 愚蠢茶 w Sierpień 24, 2011, 19:49:12
Jezu… Pruthenia, idź już sobie i nie odpisuj więcej na moje posty. Dyskusja z tobą jest poniżej dna. Dziękuję, to wszystko, co chciałem powiedzieć.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 24, 2011, 19:53:58
A jak by mieli powiedzieć? Odpowiedź zapisz w cyrylicy, tak by rosyjski lektor mógł przeczytać. I co wyjdzie?
Фыкыщима IMO.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 24, 2011, 19:56:13
Ech... Foch za to, że Rosjanie nie wymawiają miękkiego /sz/ i /dż/ o.O
Jeśli uraziłem to przepraszam, choć zbytnio nie wiem za co.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 24, 2011, 20:00:09
Rosjanie nie wymawiają miękkiego /sz/ i /dż/ o.O
Ani Japończycy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 24, 2011, 20:04:10
A jak to wymawiają? IPA плиииzъ
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 24, 2011, 20:34:37
Jako dziąsłowo-podniebienne [ɕ], [tɕ], [ʑ~dʑ], takie jak w polskim i rosyjskim, nawet bardziej miękkie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 24, 2011, 20:42:11
W rosyjskim są tylko długie odpowiedniki...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 24, 2011, 21:42:46
A mnie wkurza to, że ktoś ostatnio zmienił na lernu.net (http://lernu.net) "komunikacja" na "wspólnota".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 24, 2011, 22:06:22
A mnie wkurza to, że ktoś ostatnio zmienił na lernu.net (http://lernu.net) "komunikacja" na "wspólnota".
Dlaczego?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 24, 2011, 22:43:46
Bo tak.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 25, 2011, 10:08:33
Powiedz to PC :D
Czasem nie mogę odczytywać tych waszych skrótów.
PC to Vilen czy pc jako komputer
HP to Henryk czy Harry Potter

A ja to będę Png jako rozszerzenie do plików obrazu!? D;
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 25, 2011, 10:48:41
A ja trt, niczym kasownik.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 25, 2011, 11:12:15
Pingijno na prawdę ma autyzm, albo nie wie o czym pisać. Nie wiem co gorsze.
Dlaczego PC? Bo Paweł Ciupak. Nie słyszałeś nigdy o inicjałach? A czemu u mnie jest HP, też łatwo się domyślić.  A do Pingijna było by P. po prostu. Ale nie! Bo to przecież nawet imienia nie przypomina...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 25, 2011, 11:33:31
Pingijno na prawdę ma autyzm, albo nie wie o czym pisać. Nie wiem co gorsze.

Masz rację - nie mam o czym gadać, ale zgodnie z Canisową teorią powinienem mieć autyzm. xd
Dlaczego PC? Bo Paweł Ciupak. Nie słyszałeś nigdy o inicjałach? A czemu u mnie jest HP, też łatwo się domyślić.  A do Pingijna było by P. po prostu. Ale nie! Bo to przecież nawet imienia nie przypomina...
Mówiłem o swoim imieniu (i nawet nazwisku!).

Tylko czasem trudno się domyślić jeśli chodzi o Pawła Ciupaka czy o sprzęt komputerowy. :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilén w Sierpień 25, 2011, 13:33:39
Czasem nie mogę odczytywać tych waszych skrótów.
PC to Vilen czy pc jako komputer
Wiesz, specjalnie zmieniałem pseudonim, żeby się nie myliło, ale widzę, że ludzie są przyzwyczajeni do starego... Więc proszę was o odzwyczajenie się ;p.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 25, 2011, 13:41:23
Czasem nie mogę odczytywać tych waszych skrótów.
PC to Vilen czy pc jako komputer
Wiesz, specjalnie zmieniałem pseudonim, żeby się nie myliło, ale widzę, że ludzie są przyzwyczajeni do starego... Więc proszę was o odzwyczajenie się ;p.
Już wolę Vilén ze znakiem anarchii. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 10, 2011, 14:34:30
A ja trt, niczym kasownik.

Raz skasowałem masakrycznie pognieciony bilet i kasownik zrobił "trrrrrrrrrrrrrrrrrrt!" a następnie przestał działać (a na bilecie zamiast cyferek pojawił się wielki, rozmazany kleks).

Dobra, wracając do tematu.

Wkurwia mnie to pierdolenie, że "język polski jest nieprzystosowany do opisywania spraw związanych z seksem, bo albo jest zbyt naukowy, albo zbyt wulgarny". A angielski to niby co? Niech mi poda ktoś angielskie określenie narządów płciowych, które nie jest w żaden sposób nacechowane. Penis, vagina to przecież określenia łacińskie, pochodzące z nauki. I u nas także istnieją. Nawet na określenie stosunku mają tylko "have sex" (nasz ekwiwalent: "uprawiać seks"), a poza tym tylko "fuck", eufemiczne "screw", humorystycznie wulgarne "drill", "bang" etc.

Zdaję sobie sprawę, że tu bardziej chodzi o francuzki, który podobno w tym względzie jest najbardziej rozwinięty (chociaż to też śmierdzi mi przesadą/uparcie powtarzanym mitem, chociaż trudno zaprzeczyć, że to właśnie w tym języku powstało najwięcej erotyków [i to takich wczesnych]). Ale po co w takim razie pluć na polski, skoro nawet angielski - niby taki opisowy i w ogóle wzorcowy też kuleje w tym względzie.

Jak na mnie to tylko durna propaganda, mająca na celu udowodnić, że Polacy to ciemny naród. Ewentualnie gadanie niedouczków lub jakieś debilne przeświadczenie o "gorszości" naszego języka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 10, 2011, 14:45:44
Zawsze możesz poćwiczyć język, żeby nadawał się do tego :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 10, 2011, 15:20:55
Wkurwia mnie to pierdolenie, że "język polski jest nieprzystosowany do opisywania spraw związanych z seksem, bo albo jest zbyt naukowy, albo zbyt wulgarny".
Ekhm, to można równie dobrze odnieść do języka dowolnej kultury uznającej seksualność za nieprzyzwoitą/niecenzuralną.

Zdaję sobie sprawę, że tu bardziej chodzi o francuzki, który podobno w tym względzie jest najbardziej rozwinięty (chociaż to też śmierdzi mi przesadą/uparcie powtarzanym mitem, chociaż trudno zaprzeczyć, że to właśnie w tym języku powstało najwięcej erotyków [i to takich wczesnych]).
Zarówno coucher (spać; przespać się) i faire l'amour (uprawiać miłość; kochać się) mają swoje polskie odpowiedniki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Wrzesień 10, 2011, 15:28:55
I faire l'amour jest jedynym francuskim normalnym określeniem na sekszenie się, coucher jest już co bardziej prostacko-wulgarne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 10, 2011, 16:14:02
wkurza mnie słówko "westernizacja". za każdym razem, jak je napotkam, moim pierwszym skojarzeniem jest western, dziki zachód i kowboje. a przecież można mówić i pisać o okcydentalizacji. chociaż może niektórym to by się z kolei kojarzyło ze spółgłoskami zębowymi czy stomatologią...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 10, 2011, 17:12:12
w takim razie denerwuje Cię może ang."brand" bo pochodzi z świata kowbojów?

Nie skumałaś, chorwacjo.

Chodzi o to, że "westernizacja" brzmi jak "przemiana czegoś w western", a nie "przemiana czegoś na modłę zachodnią".

Poprawna jest okcydentalizacja, bo ogólnie -izacja do łaciny, nie angielskiego, należy. Jak jest "westernizacja" to mogłaby równie dobrze być "zachodyzacja" - i to i to bezzasadne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 10, 2011, 17:36:11
-dyzacja
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Wrzesień 10, 2011, 19:35:27
Cytuj
-dyzacja

Np.?
"Falandyzacja", albo to wszystko (http://www.google.com/search?client=ubuntu&channel=fs&q=dyzacja&ie=utf-8&oe=utf-8#sclient=psy&hl=pl&client=ubuntu&hs=h3m&channel=fs&source=hp&q=disneylandyzacja&pbx=1&oq=disneylandyzacja&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=e&gs_upl=10685l11092l1l11302l2l2l0l0l0l0l151l233l1.1l2l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&fp=d398113928c0f4c4&biw=1920&bih=946).

Czy coś innego ci się nie podoba?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 10, 2011, 19:48:07
Chodziło mi o "disneylandyzację"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 15, 2011, 18:32:41
Pozytywny + on, nie? W końcu nie ma słowa "pozytrywny".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 15, 2011, 18:42:31
Pozytywny + on, nie? W końcu nie ma słowa "pozytrywny".

ale jest słowo "elektron".
w sumie różnica zachodzi tylko w umiejscowieniu granicy wewnątrz tej kontaminacji, jeśli w ogóle można w takich wypadkach mówić o granicy...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Wrzesień 16, 2011, 20:58:50
Cytuj
a poza tym tylko "fuck", eufemiczne "screw", humorystycznie wulgarne "drill", "bang" etc.

Brytole mają jeszcze "shag" - jeżeli się nie mylę, dość neutralne, a przynajmniej bardziej neutralne, niż "fuck" czy "bang". I podobnie - piękne, jednosylabowe "wank" na masturbację.

Jeszcze "do" (przynajmniej ogólnie w angielskim, ja i tak beznadziejnie mieszam wszelkie rejestry i wersje geograficzne).

Cytuj
Wg takiej zasady, kwazary powinny nazywać się "kwazystelaroradiowcami", a pierwiastek has powinno się przemianować na "warszaw", bo przecież oryginalne nazwy ustalane przez grupę odpowiedzialną za jakieś odkrycie trzeba zmieniać na polskie.

MZ na razie jest w chemii akurat przegięcie w drugą stronę (niewolnicze kopiowanie nazewnictwa z zachodu i prikazów IUPAC), co skutkuje tym że mamy homofony bor i bohr, tudzież ditlenek.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 17, 2011, 08:12:11
Cytuj
Pozytywny + on, nie? W końcu nie ma słowa "pozytrywny".

Tak, ale jeżeli już stworzony przez Andersona taki a nie inny termin, to możnaby go zapożyczyć, a nie bawić się w dziwaczną reinterpretację. Równo wszystkie języki używające alfabetu łacińskiego lub cyrylicy i mające artykuł na temat tej cząsteczki na Wikipedii używają określenia "pozytron".
Dziwna interpretacja. Nie interesowałem się specjalnie i nigdy nie uznawałem się za osobę specjalnie kompetentną, ale zawsze mi się wydawało, że to "pozyton" jest bardziej poprawny niż to, co stosuje reszta świata. Ze względu na to właśnie, że nie ma czegoś takiego jak "pozytrywny". Zapożyczono dobrą ideę, a nie całą formę.

Wg takiej zasady, kwazary powinny nazywać się "kwazystelaroradiowcami", a pierwiastek has powinno się przemianować na "warszaw", bo przecież oryginalne nazwy ustalane przez grupę odpowiedzialną za jakieś odkrycie trzeba zmieniać na polskie. Nawet nie pytam, co zrobić z "memem"...
Ja tam w przypadku zjawisk wyjątkowo dziwnych (takich jak kwazary, cząstki subatomowe czy laser) w swoich opracowaniach (sory za autyzm, ale opisuję wszystko i wszystkich) albo zapożyczam coś inaczej z greki, albo stosuję coinage - wybijam nowe, aprioryczne słowo. Mem to u mnie menyma (z nowogreckiego "wiadomość", za wymową stylizowaną na starą grekę; μήνυμα), zaś cząstki subatomowe: weźmy kwark górny, u mnie to hyaran. I o ile mogłem źle lub brzydko to wykonać, to samą ideę nazywania też mogliby zastosować. :<< płacimy cenę ich braku wyobraźni ;/
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 17, 2011, 08:37:35
Cytuj
Dziwna interpretacja. Nie interesowałem się specjalnie i nigdy nie uznawałem się za osobę specjalnie kompetentną, ale zawsze mi się wydawało, że to "pozyton" jest bardziej poprawny niż to, co stosuje reszta świata. Ze względu na to właśnie, że nie ma czegoś takiego jak "pozytrywny". Zapożyczono dobrą ideę, a nie całą formę.

Ale ktoś to wymyślił i ktoś to nazwał i cały świat to przejął. Tylko polskie preskryptole musiały coś wykombinować. Jeśli chodzi o terminologię, to akurat spójność międzynarodowa jest niekiedy przydatna.

Pewnie przez podobne kombinowanie cała terminologia związana z rachunkiem prawdopodobieństwa w polskim i angielskim jest zupełnie inna (a przynajmniej coś takiego mi się kojarzy jak kiedyś szukałem angielskich źródeł przy rozwiązywaniu pracy domowej z matematyki, niestety obecnie nie pamiętam już rachunku prawdopodobieństwa wcale).
A to nie jest np. tak, że w fizyce "czas" to "czas", a oznaczenie to "t"? Jeśli tego typu zjawiska masz na myśli, to to jest poronione. No ale ja tam wolę, by psa po polsku nazywano "pies", a nie "dog", i niech anglofony też się uczą łaciny, jak ma być międzynarodowo. Nie widzę powodu, dla którego stare i dobrze znane rzeczy mają mieć swoją własną, krótką i etymologicznie podstawową nazwę, a nowsze nie. Te stare ktoś też w końcu kiedyś wymyślił. Podobnie powinno być z innymi dziedzinami nauki. Przez to potem mamy takie kwiatki jak 폴란드 Pollandŭ czy ポーランド Pōrando.

Ale ja tam nie wiem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 17, 2011, 09:27:36
Ale ktoś to wymyślił i ktoś to nazwał i cały świat to przejął. Tylko polskie preskryptole musiały coś wykombinować. Jeśli chodzi o terminologię, to akurat spójność międzynarodowa jest niekiedy przydatna.

Jednakże, nikt mi nie wmówi, że to co robi IUPAC jest dobre. Te ich systematyczne nazwy brzmią po prostu idjotycznie i nie trzeba jenjusza, by zobaczyć, że te ich potworki łamią podstawowe zasady morfologji jakiekolwiek języka. A ta ich naziolska internacjonalizacja i tak nie działa. Obcokrajowiec nie zrozumie ditlenku tak samo, jak nie zrozumie dwutlenku.

Jeśli chodzi o chemję to do międzynarodowego użytku są WZORY I SYMBOLE. Nazwy to już kwestja pojedynczych języków.

Naprawdę, PTCh powinno być mniej uległe w stosunku do idjotycznych ustanowień IUPAC. Mamy ładną, tradycyjną terminologję chemiczną. Jesteśmy jedną z nielicznych nacyj, które zastąpiło obce końcówki -id, -at własnymi -ek, -an. A zaprzepaszczamy to poprzez mieszanie tego z tymi internacjonalistycznymi bzdurami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Wrzesień 17, 2011, 10:29:51
No ale ja tam wolę, by psa po polsku nazywano "pies", a nie "dog"
Dla większości osób to jest jeden chien, bo jakoś ci, którzy o językach wiedzą mało, pamiętają o tym, że język służy po to, by można się było dogadać, a nie po to, by preskryptole mogli się dotykać.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 17, 2011, 11:26:43
No ale ja tam wolę, by psa po polsku nazywano "pies", a nie "dog"
Dla większości osób to jest jeden chien, bo jakoś ci, którzy o językach wiedzą mało, pamiętają o tym, że język służy po to, by można się było dogadać, a nie po to, by preskryptole mogli się dotykać.
Trudno się zgodzić z tym założeniem, zwłaszcza, że język jest jednym z wyznaczników narodowości. I jakoś "ci, którzy o językach wiedzą mało", o tym wiedzą. Tylko nie kojarzą, co robić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 17, 2011, 12:13:30
A język nie jest po to, by ludzie mogli się dotykać!

Wkurza mnie lag w soldacie, gdzie przelatuje mnie granat i po 2 szczęśliwych sekundach, że żyję, tracę połowę życia. Po czym dostaję między oczy od snajpera, który siedzi z Barrettem w krzakach 120 metrów dalej i wali na oślep.

also wkurza mnie to, że jestem chory

i wnerwia mnie to, że Ruscy nie uczą się angielskiego :(
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 17, 2011, 12:52:17
Cytuj
i wnerwia mnie to, że Ruscy nie uczą się angielskiego :(
O dokładnie, to święta racja.
Tym samym wkurza mnie, że dotychczas wszyscy słowianie jakich spotkałem potrafią mówić po rosyjsku, ale już polacy nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: balab w Wrzesień 17, 2011, 13:14:44
a mnie wkurza, gdy w artykułach, reklamach i innych tekstach codziennego użytku używane są angielskie słowa typu prosperity lub standby, podczas gdy mamy polskie słowa na to (dobrobyt, tryb czuwania). Że niby w ten sposób autor chce pokazać jaki jest światowy? wyedukowany?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 17, 2011, 13:41:30
@Kwadracik: Mówmy jeszcze "monoksyd hydrogenu". Łęgo liwi ten niuspik!
A kwazary nazwijmy nibiazdami!

---

Mnie wkurza, gdy nauczyciele przerabiając fonetykę prawie całą uwagę poświęcają kształtowi ust, całkowicie zaniedbując pozycję języka.

Wkurza mnie to, że wszyscy uczą się angielskiego właśnie dlatego, że wszyscy uczą się angielskiego.

Wkurza mnie to, że Anglofoni nie uczą się rosyjskiego.

Wkurza mnie serial Rodzinka.pl.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Wrzesień 17, 2011, 15:07:50
Wkurza mnie serial Rodzinka.pl.
Nie jesteś sam.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 17, 2011, 16:15:52
Czemu nie? Pewnie gdyby nie chemiczni puryści, wydawałoby się to dzisiaj całkiem normalne.

Większość języków jednak ma kilka do kilkunastu rodzimych nazw dla pierwiastków. Czy to źle?

Choć istniejący system tak bardzo mi nie przeszkadza, jest po prostu nieco koślawym kreolem rdzennie polskiego i, nazwijmy go, międzynarodowego.

Tylko który istniejący? Normalny czy IUPACowski (zmieniany co pięć dni)?

Poza tem, większość krajów (jakkolwiek nie brzmiałaby ich nomenklatura) raczej leją na tę IUPACowską i stosują to, co przyjęte od lat. A i u nas np. biolodzy czy żywieniowcy zwykle używają nazewnictwa, które oficjalnie jest już przestarzałe (np. na etykiecie taniego wina wciąż przeczytamy o "siarczynach", nie "siarczanach (IV)"). Tylko z tym cholernym kwasem de(z)oksyrybonukleinowym zrobiono tyle bajzlu o jedną literkę, która i tak przecież nie utrudniała obcym zrozumienia, o co chodzi. A tak przynajmniej było poprawnie z polsko-łacińską morfologją (boję się teraz, że wprowadzą deorganizację albo deinsekcję).

Moim zdaniem RJP powinna mieć jakieś słowo w kwestjach nomenklatury naukowej. Wiadomo, że to chómaniści, którzy się na naukach ścisłych nie znają, ale przynajmniej mogą pokazać, w którym terminie coś nie gra językowo (nawet jeżeli słabo wiedzą, co on znaczy). W końcu nawet ściśle naukowe termina są częścią naszego słownictwa i trafiają do słowników, więc ludzie "rządzący" naszym językiem też powinni mieć tu udział. No chyba, że ścisłowcy chcą utworzyć własny język.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 17, 2011, 17:32:59
Cytuj
A i u nas np. biolodzy czy żywieniowcy zwykle używają nazewnictwa, które oficjalnie jest już przestarzałe (np. na etykiecie taniego wina wciąż przeczytamy o "siarczynach", nie "siarczanach (IV)").
No i wciąż mówimy o dwutlenku węgla i trójtlenku siarki, nie ditlenku czy tritlenku ani tlenku węgla (IV) i siarki (VI).

Cytuj
Moim zdaniem RJP powinna mieć jakieś słowo w kwestjach nomenklatury naukowej.
Podobno do RJP trafiają również przedstawiciele innych nauk, nie tylko językoznawstwa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 17, 2011, 18:02:54
Nie mówię, że źle, po prostu nie widzę konfliktu między używanie np. "siarka" na pierwiastek a "sulfat" na siarczek. Tego typu sytuacje są w angielskim, rosyjskim i pewnie paru innych językach, a i tak są stosowane w polskim przy nazewnictwie np. minerałów czy zjawisk fizycznych.

Angielski akurat ma "sulfur", więc się nie liczy. Ale rosyjski - owszem.

Z tym, że skoro już mamy te swoje tlenki czy siarczki, to trzeba raczej je chronić, a nie wywalać, bo "niepostępowe".

Choć oczywiście, nie uważam, że obecny, pośredni stan jest lepszy. Trzeba iść w jedną albo w drugą stronę, a moim zdaniem lepsza jest ta z bardziej rodzimym nazewnictwem. Lubię językowy nonkonformizm (mamy dość sporo własnej terminologji naukowej wbrew pozorom, wystarczy popatrzeć na interwiki, gdzie zwykle spośród szarości wyróżniają się polski i islandzki :P), a od międzynarodowości są wzory i symbole.

Mówiłem o polskim w wydaniu, jakiego uczyłem się na chemii.

No właśnie, a to zależy od tego, kiedy się uczyłeś. Ale zgaduję, że na tyle wcześnie, że było wtedy normalniej, niż jest teraz.

Ekhm... już wolę tradycyjnych polskich chemików stosujących tradycyjną polską terminologię - ale przynajmniej ludzi z danej dziedziny nauki stosujący jakąś normę dla danej dziedziny nauki na jakimś obszarze narodowościowym. RJP zabierające się za terminologię chemiczną... dobre. Chemicy stosujący się do zaleceń RJP... jeszcze lepsze.

Ale myślę, że pomoc ze strony RJP pomogłaby uprzątnąć bajzel, który chemicy stworzyli. To nie ma być dyktowanie sobie warunków, a raczej spółpraca. A właściwie, konsultacja przy jakichś większych reformach/zmianach.

Zwłaszcza, że to nie jest tak, że narzekają wszyscy inni, a chemicy wzdychają "Aaaach, jaka spaniała nowa nomenklatura!". Wcale nie! Wielu z nich też wkurza ten bajzel. Nawet nauczyciele chemji, których miałem, też narzekali na te ciągłe zmiany. Na przykład pani (kobieta raczej starszej daty), która mnie uczyła chemji w gimnazjum (czyli okres, w której chemja była jednym z moich ulubionych przedmiotów i pisałem z niej olimpjady) ogólnie tolerowała Stocka i na nim się opierała. Ale na nazwy typu "monotlenek diwodoru" zawsze reagowała pustym śmiechem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Wrzesień 17, 2011, 19:56:16

O potworkach z liczbami w środku nie mogę się wypowiadać, bo chyba nie dałoby się stworzyć czegokolwiek, co brzmiałoby naturalnie (tak, wiem, że były na forum propozycje).

Jak musisz użyć liczb w środku (nawiasów, kropek, H, N-ów itp.), to już lepiej używaj nazwy "zwyczajowej", INN albo smiles... Nie jestem przekonany, żeby aż tak bardzo potrzeba było rzeczy typu (2S,3R,4S,5S,6R)-6-(hydroksymetylo)tetrahydro-2H-pirano-2,3,4,5-tetraol - i tak mało komu chce się łamać język na takim czymś (myślę, że w konwersacji zredukowało by się to zaraz do jakiegoś "tetraolu" czy "piranotetraolu" - jeżeli nie istniałaby oczywiście nazwa zwyczajowa). W sytuacjach, gdzie trudno jest wstawić wzór do tekstu, tak jak mówiłem, Smiles all the way (względnie wymyślić jakiś bardziej wizualnie atrakcyjny i przejrzysty system tego rodzaju). A i miejsca się zaoszczędzi. Usiłowanie zawarcia w nazwie całej struktury opisywanego przedmiotu to paranoja, która na szczęście ogranicza się do chemii.

W każdym bądź razie, te ditlenki w nieorganicznej to czystej wody preskryptywizm >:-(, który nie zwiększa zrozumiałości dla cudzoziemca w obecnej postaci, nie eliminuje żadnej dwuznaczności i naprawia to, co nie było zepsute.

W biologii z takimi tendencjami rozprawił się swego czasu św. Linneusz (Cyclamen orbiculato forlio inferne purpurascente > Cyclamen purpurascens). Chemia chyba wciąż czeka na swojego Linneusza.

Cytuj
Lepszym systemem byłoby pewnie używanie wszędzie rdzeni łacińskich* (tak zwykle robią anglofoni - sprawdź sobie opakowanie szamponu, są tam pewnie wymienione składniki aqua i carbon - choć jak podejrzewam, oni też mają masę odstępstw, z tym, że bycie na czele łańcucha terminologicznego pozwala im sobie czynić te odstępstwa normą).

Ta aqua to chyba wpływ łaciny farmaceutycznej, która u nas w końcu (też) występuje szczątkowo w receptach, u nich pewne formy się bardziej upowszechniły w zbliżonych kontekstach typu składy produktów różnych.

EDIT: inauguracyjny flejm chemiczny!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 18, 2011, 10:39:48
Cytuj
Wkurza mnie to, że wszyscy uczą się angielskiego właśnie dlatego, że wszyscy uczą się angielskiego.
Raczej się uczą, bo angielski jest na drugim(?) miejscu najpopularniejszym językiem na świecie.
Choć, jak uważasz, jaki język obowiązkowy powinien być w szkołach, w Polsce? :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 18, 2011, 12:13:17
Raczej się uczą, bo angielski jest na drugim(?) miejscu najpopularniejszym językiem na świecie.
A to drugie (?) miejsce zawdzięcza właśnie liczbie osób uczących się angielskiego. Ergo: wszyscy się uczą, ponieważ wszyscy się uczą.
 I to mnie wkurza.

 I wkurza mnie ten zachwyt, jaki to angielski jest łatwy i prosty, a jaki logiczny!

 Gdy widzę w polskiej telewizji półanglojęzyczne programy dla dzieci, dostaję bezbarwnej zielonej gorączki.

Choć, jak uważasz, jaki język obowiązkowy powinien być w szkołach, w Polsce? :)
Hmm...
 Ostatnio zastanawiałem się, jakby to było, gdyby w szkołach nauczano PJM. Mogłoby wpłynąć pozytywnie na zdolności manualne, orientację przestrzenną, umiejętności językowe (z tej racji, że migowy jest diametralnie różnym językiem). I byłoby bardziej praktyczne niż zajęcia plastyczne i techniczne, dziś w oświecie obecne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 18, 2011, 13:19:40
Ostatnio zastanawiałem się, jakby to było, gdyby w szkołach nauczano PJM. Mogłoby wpłynąć pozytywnie na zdolności manualne, orientację przestrzenną, umiejętności językowe (z tej racji, że migowy jest diametralnie różnym językiem).

otóż to.

"PJM i religioznawstwo do szkół!"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Wrzesień 18, 2011, 13:29:07
Raczej się uczą, bo angielski jest na drugim(?) miejscu najpopularniejszym językiem na świecie.
A to drugie (?) miejsce zawdzięcza właśnie liczbie osób uczących się angielskiego. Ergo: wszyscy się uczą, ponieważ wszyscy się uczą.
 I to mnie wkurza.

 I wkurza mnie ten zachwyt, jaki to angielski jest łatwy i prosty, a jaki logiczny!

 Gdy widzę w polskiej telewizji półanglojęzyczne programy dla dzieci, dostaję bezbarwnej zielonej gorączki.

Choć, jak uważasz, jaki język obowiązkowy powinien być w szkołach, w Polsce? :)
Hmm...
 Ostatnio zastanawiałem się, jakby to było, gdyby w szkołach nauczano PJM. Mogłoby wpłynąć pozytywnie na zdolności manualne, orientację przestrzenną, umiejętności językowe (z tej racji, że migowy jest diametralnie różnym językiem). I byłoby bardziej praktyczne niż zajęcia plastyczne i techniczne, dziś w oświecie obecne.

Wszyscy się uczą, bo kiedyś wszyscy zaczęli się uczyć, bo francuziki straciły pozycję na świecie i lingua franca to teraz angielski. Śmieszy mnie to hejtowanie angielskiego i podważanie jego pozycji. Nie chcesz się go uczyć, proszę bardzo, ale potem nie miej pretensji, że nie potrafisz znaleźć pracy ;)

Tezy o PJM nie skomentuję.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Wrzesień 18, 2011, 14:05:35
Cytuj
No właśnie, a to zależy od tego, kiedy się uczyłeś. Ale zgaduję, że na tyle wcześnie, że było wtedy normalniej, niż jest teraz.

Tak czy inaczej, system siarczków i siarczanów oraz wsadzania cyferek wewnątrz słów był. Wydaje mi się, że di- zamiastu dwu- też mogło już być, ale nie pamiętam. I tak w chemii organicznej, gdzie wszystkie etyle, metyle i propan-butany są już zdecydowanie niepolskie, prefiks dwu- wygląda równie dziwnie jak di- w ditlenku...

W Małym Słowniku Chemicznym z '74 widzę polskie przedrostki w nieorganicznej, a w organicznej i takie, i takie (tetrahydrofuran, dwufenylotiokarbazon).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Wrzesień 18, 2011, 20:06:15
Cytuj
Wszyscy się uczą, bo kiedyś wszyscy zaczęli się uczyć, bo francuziki straciły pozycję na świecie i lingua franca to teraz angielski. Śmieszy mnie to hejtowanie angielskiego i podważanie jego pozycji. Nie chcesz się go uczyć, proszę bardzo, ale potem nie miej pretensji, że nie potrafisz znaleźć pracy ;)
Pudło. W trzech czwartych ogłoszeń o prace wymóg znajomości angielskiego to czczy wymysł, niepotrzebny do niczego w późniejszym zajęciu. Ktoś powie - a, pracuje się na komputerze, angielskie oprogramowanie. Pudło. W trzech czwartych przypadków można to opanować pamięciowo. Obsługiwałem angielskie oprogramowanie w przedszkolu, zanim opanowałem język.

Uczenie się angielskiego to nadmuchana bańka. Dużo więcej pożytku byłoby z różnorodnością w tej materii - rosyjski, niemiecki, angielski, hiszpański. Choć oczywiście, gdy ktoś chce być wszechstronnie wykształconym człowiekiem (to moje określenie na to, czego wymagałbym od człowieka po LO, gdyby nie fakt, że idą tam ludzie z przypadku, bo dziś zrobić magisterium to jak splunąć), porządna znajomość angielskiego jest niezbędna. I łaciny, i francuskiego, i niemieckiego, i SCS - ech, jak to ogarnąć? :(
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 18, 2011, 20:13:57
Z tymi językami to trochę przesadziłeś, bo nie każdy jest pod tym kątem uzdolniony, ale to prawda- różnorodność językowa by się przydała.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Wrzesień 18, 2011, 20:49:45
I różnorodność obecnie nie starcza - oprócz angielskiego wymaga się innego języka, i to coraz częściej. A angielski powinien być wpajany, choćby po to, żeby nie było dialogów jak w tramwaju
- two tickets
- yyy CZTERY ZŁOTE
tudzież
- excuse me, where's...
- <ucieka>,
nie sądzicie? :P

A obsługiwałeś angielskie oprogramowanie w przedszkolu bo się na tym a) wychowywałeś, b) miałeś mózg jak gąbka - chłonny jak gąbka, nie obrażam Cię :p - zresztą jak każdy dzieciak.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Wrzesień 18, 2011, 21:46:41
Cytuj
Z tymi językami to trochę przesadziłeś, bo nie każdy jest pod tym kątem uzdolniony, ale to prawda- różnorodność językowa by się przydała.
Przesadziłem - mnie się to marzy, ale znajomość podstaw - czemu nie?

Cytuj
- two tickets
- yyy CZTERY ZŁOTE
tudzież
- excuse me, where's...
- <ucieka>,
- Dwa bilety?!
- [ʃkõp'pa]

W tramwaju zawsze ktoś się znajdzie, kto się będzie umiał porozumieć. Na dworcu w jednym okienku stale powinien być ktoś znający angielski. Ale nie popadajmy w przesadę. Wymaga się dwóch języków tylko dlatego, że nie chce się ruszyć głową, jak inaczej można odsiać te wszystkie CV.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Wrzesień 19, 2011, 12:16:44
Dilejt a nie delejt! :p
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 19, 2011, 12:55:31
tudzież
- excuse me, where's...
- <ucieka>,
Wypraszam sobie, ja miałem taką sytuację parę dni temu (tzn. ja byłem osobą drugą niestety) :P

Ale to nie znaczy, że nie wpojono mi angielskiego (a właściwie sam sobie wpoiłem), bo jakoś Kalevalę w tym języku umiałem przeczytać. Po prostu umieć angielski nie równa się umieć mówić po angielsku.

No dobra, raz gadałem z jakimiś Niemcami na Woodzie, pytali się mnie skąd polska germanofobia, i próbowałem im tłumaczyć coś o komunistycznej propagandzie. ale nie dość że i tak dukałem po słowie, to oczywiście byłem wtedy totalnie nawalony.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 19, 2011, 15:54:21
Cytuj
Dilejt a nie delejt! :p

Zgadza się, przepraszam :D

A ja jakem był mały mówiłem /delete/ ^^
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 19, 2011, 17:32:01
A ja jakem był mały mówiłem /delete/ ^^
I dobrze - przynajmniej z jednym językiem (polskim) się zgadza. :-D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 19, 2011, 19:57:42
A ja widziałem to zapisane jako "Skap".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 19, 2011, 20:33:47
Kiedyś słyszałem jeszcze w pociągu "Skejp" na Skype'a.
Tylko raz? Pomyślałby kto, że jesteś statystycznym tutejszym no-life'em i rozmawiasz tylko z chomikiem...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Wrzesień 19, 2011, 20:40:30
Kiedyś słyszałem jeszcze w pociągu "Skejp" na Skype'a.
Moja koleżanka tak mówi. Mówi też /ejpul/ na MacBooka. :-X
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 20, 2011, 17:37:37
Naprawdę niewiele rzeczy w ęzyku mnie wkurza, ale do tych wyjątków zalicza się coraz częstsze użycie "bynajmniej" zamiast "przynajmniej". No jakim trzeba być jełopem!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Wrzesień 20, 2011, 18:37:25
Cytuj
Naprawdę niewiele rzeczy w ęzyku mnie wkurza, ale do tych wyjątków zalicza się coraz częstsze użycie "bynajmniej" zamiast "przynajmniej". No jakim trzeba być jełopem!
E, to już zaczyna wychodzić z użycia, bo sporo dział przeciwko temu wytoczono.

Tak, wymawiałem /dilejt/ :D.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 20, 2011, 18:56:06
E, to już zaczyna wychodzić z użycia, bo sporo dział przeciwko temu wytoczono.
Zaczyna również wychodzić z "oryginalnego" użycia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 24, 2011, 12:24:16
Wkurza mnie, gdy ludzie nie mający pojęcia o przeznaczeniu symboli czcionek komputerowych czy liter innych alfabetów piszą w тaкi sᴘosóв.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 24, 2011, 12:38:43
co w ᴛʏᴍ zᴌᴇɢo? :ȷ
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 24, 2011, 14:58:09
chodziło chyba raczej o coś takiego:

(http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/298762_10150307309736172_668391171_8257219_718873928_n.jpg) (http://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150307309736172&l=1fda1e2687)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 24, 2011, 21:29:45
Niɘ, cɦoɖziło ɱi ɽaczəj o ɔoś ʈaʞiɘɠo.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Wrzesień 24, 2011, 22:00:50
chodziło chyba raczej o coś takiego:

Spoiler
[close]
Ruhanen, heheheh.

Masz facebooka? English Upside Down też Cię drażni? :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 24, 2011, 22:40:06
Ruhanen, heheheh.

...

Masz facebooka? English Upside Down też Cię drażni? :D

mam. EUD nie używam.
a ostatnio drażni mnie to, że połączyli "najnowsze" z "najważniejszymi".
i że jak wgrałem 1 zdjęcie do albumu, to pojawiła się informacja, jakobym wgrał 6 i na podglądzie były wcześniejsze zdjęcia. nie pojawiły się też moje pod nim komentarze, więc podejrzewam, że mało komu będzie się chciało oglądać to zdjęcie...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 24, 2011, 23:13:57
[Ruhanen, heheheh.
Przebiję, dzisiaj wśród rzeczy których się dowiedziałem na imprezie było to, że prawosławni zzmiast INRI na krucyfiksach mają HUII.

(Czy jakoś tak...)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 24, 2011, 23:25:16
[Ruhanen, heheheh.
Przebiję, dzisiaj wśród rzeczy których się dowiedziałem na imprezie było to, że prawosławni zzmiast INRI na krucyfiksach mają HUII.

(Czy jakoś tak...)

nie no, tzn. jeszcze zależy pewnie, w jakim języku, ale np. po rosyjsku jest ИНЦИ [car zamiast króla].
po ukraińsku zamiast И będzie pewnie I, więc ktoś niepiśmienny cyrylicznie zobaczył "IНЦI", co odczytał "IHUI"...

co do INRI, to ciekawostką jest to, że jedna z wersji hebrajskich tego skrótu jest tożsama ze świętym tetragrammatonem. ale kiedy pominie się rodzajniki i spójniki, to podobieństwo znika.

zaraz jeszcze coś tu dam na temat INRI, ale to w innym wątku, żeby nie pogłębiać chaosu...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 26, 2011, 19:10:58
Kurwa, jacyś jebani nacjonaliści mi rozpierdalają moją słowiańską gupę na FB.

Przepraszam za słownictwo, tego się nie da inaczej stwierdzić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Wrzesień 26, 2011, 19:25:33
A jutro: Ciupak narzeka, że jakieś komuchy trolują mu na blogasku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 26, 2011, 20:09:23
Sugerujesz że jestem nacjonalistą?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Wrzesień 27, 2011, 07:43:37
Yyy, wyguglałem Ueto ve Valas i ty nie jesteś Dynozaurem o_O. Przestańcie ciągle zmieniać nicki!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 27, 2011, 14:03:37
Dlaczego Mścisław miałby być mną?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 27, 2011, 14:48:56
Jak wejdziesz na moje konto to i tak jest napisane "Mścisław Ruthenia".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 27, 2011, 15:08:39
Jak wejdziesz na moje konto to i tak jest napisane "Mścisław Ruthenia".
Nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Wrzesień 27, 2011, 15:49:42
Dlaczego Mścisław miałby być mną?

Po prostu trójca Ruthenia/Pruthenia/Dynozaur czasem mi się zlewa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Wrzesień 27, 2011, 16:21:57
Jak wejdziesz na moje konto to i tak jest napisane "Mścisław Ruthenia".
To się pokazuje tylko administratorom, moderatorom i tobie :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 27, 2011, 16:27:32
No sobie
Dlaczego Mścisław miałby być mną?
Bo ma w profllu "naczelny konserwatysta forum"? Mścisław, nie przesadzaj!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 27, 2011, 16:51:37
To Dyno ma monopol na konserwatyzm?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 27, 2011, 18:32:28
Na naczelny - tak.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Wrzesień 27, 2011, 18:33:10
Raczej na chory.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 27, 2011, 18:35:08
Whatevah.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 27, 2011, 19:02:33
Jak wejdziesz na moje konto to i tak jest napisane "Mścisław Ruthenia".
To się pokazuje tylko administratorom, moderatorom i tobie :P

Ehh... ^^
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 27, 2011, 19:53:32
Jak ktoś śledzi polską scenę językotwórczą, to się skapnął. :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 29, 2011, 17:00:47
Wkurwia mnie niezmiernie spot PO, w którym Radzió Sikorski gada:
"O tym są te wybory. O pieniądzach dla kraju..."

Jak, do kurwy nędzy, wybory mogą być "o czymś"? To bez sensu. Przypomina mi to angielską konstrukcję typu "It's about money" = Chodzi o pieniądze. Ale po polsku się tak NIE MÓWI, jest to zupełnie niegramatyczne. Powinno być: "W tych wyborach chodzi o pieniądze...".

Czy w Yiddishu istnieje podobna konstrukcja? Może Radzió podłapał to od żony (bo nie sądzę, by był to wpływ angielskiego).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 29, 2011, 17:03:41
A mnie wkurza "urlop tacierzyński" skoro już o wyborach mowa...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 29, 2011, 17:12:54
A ja myślałem, że tu mówimy co nas wkurza w języku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 29, 2011, 17:15:02
A ja myślałem, że tu mówimy co nas wkurza w języku.

no przecież o tym mówimy.

urlop może być co najwyżej "pacierzyński".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 29, 2011, 17:28:42
A ja myślałem, że tu mówimy co nas wkurza w języku.

no przecież o tym mówimy.

urlop może być co najwyżej "pacierzyński".

Chwila, ano fakt. :P
To co mieli wymyślić zamiast "urlopu tacierzyńskiego"? "Męski urlop macierzyński"? "Urlop ojcieczyński"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Wrzesień 29, 2011, 17:48:42
Ojcowski DKN.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 29, 2011, 17:49:39
Ojcowski DKN.
:D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 29, 2011, 20:28:44
Ojcowski DKN.
to
Faktycznie, urlop "pacierzyński" się broni.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 29, 2011, 22:21:12
Ale zrównywanie pacierza z macierzą jest durne. Macierz to normalne rozwinięcie prasłowiańskiego "mać" (które było r-tematowe, oczywiście), a pacierz to już zapożyczenie z łaciny, niezwiązane.

Ojcowski i już. Brzytwa Ockhama, DKN!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Wrzesień 29, 2011, 22:27:03
Niby wiadomo że "macierzyński" od "maci/materi", ale gdyby założyć że od "mater", to "pacierzyński" byłob ok.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 29, 2011, 22:29:34
Zaraz zrobicie od tego pater papieski... :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 30, 2011, 19:58:50
Wkurza mnie pisownia słowa "varsavianistyka".

Co prawda uważam się za warsawjanistę (biernego), ale pisownia tego wyrazu jest idjotyczna - skoro słowo jest spolszczone, to obce chwyty ortograficzne się wywala. Chyba po prostu ktoś uznał, że tak jest "fajniej".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 30, 2011, 20:58:48
Wkurza mnie pisownia słowa "varsavianistyka".

Co prawda uważam się za warsawjanistę (biernego), ale pisownia tego wyrazu jest idjotyczna - skoro słowo jest spolszczone, to obce chwyty ortograficzne się wywala. Chyba po prostu ktoś uznał, że tak jest "fajniej".
??? ??? ???
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Wrzesień 30, 2011, 21:42:31
Okurwości.

http://www.varsavianistyka.pl/

Jakby MNiSW nie miało już na co wydawać pieniędzy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Wrzesień 30, 2011, 21:55:47
Cóż, w pracach językoznawczych co i rusz napotyka się stworki w rodzaju "deminutivów" (nie do końca przetrawione latynizmy)...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Wrzesień 30, 2011, 22:30:22
Cóż, w pracach językoznawczych co i rusz napotyka się stworki w rodzaju "deminutivów" (nie do końca przetrawione latynizmy)...

tak, np. nazwy przypadków...
albo - w języku ogólnym - coś takiego jak "audit".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 01, 2011, 11:30:38
Co to (http://de.wikipedia.org/wiki/Donau_City) za hybrydy?! (http://www.hanzatower.pl/)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 01, 2011, 12:53:37
Ja takie zjawiska nazywam "eurosnobizmem".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Październik 01, 2011, 13:00:30
To że Zawadzi uciekł z grupy słowiańskiej na FB i będzie nudno :/
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Październik 09, 2011, 20:07:28
To, że domyślna czcionka na forum to Verdana, która (przynajmniej u mnie) z pisma ormiańskiego zawiera tylko dwie litery - małe "d" i "r". A co za tym idzie, teksty w owej minuskule nie wyglądają najlepiej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Październik 09, 2011, 20:10:10
http://jezykotw.webd.pl/f/index.php?topic=36.0
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 17, 2011, 17:01:25
Europocentryzm zakradł się nawet do głupiego wykresu podziału morfemów w podręczniku akademickim (Renata Grzegorczykowa, Wstęp do językoznawstwa):
Cytuj
Morfemy fleksyjne (...) występują na końcu
Aha, czyli suahili nie zalicza się do języków.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Październik 17, 2011, 17:31:58
To, że domyślna czcionka na forum to Verdana, która (przynajmniej u mnie) z pisma ormiańskiego zawiera tylko dwie litery - małe "d" i "r". A co za tym idzie, teksty w owej minuskule nie wyglądają najlepiej.
U mnie działa, jakiego używasz systemu?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Październik 22, 2011, 16:06:48
(http://kwejk.pl/ads/szybszypc/4.jpg)

tak, wkurza mniebie, ale co innego...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Benek w Listopad 02, 2011, 15:04:36
Jest taki jeden...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Listopad 04, 2011, 19:57:50
Że Ziobrę z PiSu wyrzucili :/
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 04, 2011, 20:03:45
Tak?
To PiS się rozpadnie...
Dobra nasza. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Listopad 04, 2011, 20:17:49
Tak?
To PiS się rozpadnie...
Dobra nasza. :)

-.-
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 04, 2011, 20:23:00
Tak?
To PiS się rozpadnie...
Dobra nasza. :)

-.-
PiS jest zagrożeniem dla pluralizmu w Polsze. I póki ja tu, to ja nie chcę PiSu. Oj nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Listopad 04, 2011, 20:27:49
Tak?
To PiS się rozpadnie...
Dobra nasza. :)

-.-
PiS jest zagrożeniem dla pluralizmu w Polsze. I póki ja tu, to ja nie chcę PiSu. Oj nie.

Póki ja tu, nie chcę republiki ludowej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 04, 2011, 20:34:52
Пока я жив, я тоже не хочу коммунистов у власти. Ни неонацистов. :p
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 04, 2011, 20:46:16
Tak?
To PiS się rozpadnie...
Dobra nasza. :)

-.-

Może wreszcie jakaś powstanie poważna polska partia prawicowa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Listopad 04, 2011, 20:49:14
Tak?
To PiS się rozpadnie...
Dobra nasza. :)

-.-

Może wreszcie jakaś powstanie poważna polska partia prawicowa.
Już jest prawica RP.
Tak prawdę mówiąc, to jeżeli Ziobro założy partię, to będe na nią głosował.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Marta Tejler w Listopad 04, 2011, 22:04:42
Że Ziobrę z PiSu wyrzucili :/
I Cymańskiego. Chyba właśnie w PiS-ie znikło już całkowicie jego lewicowe skrzydło, i tak już mocno nadwątlone po śmierci ś.p. Lecha Kaczyńskiego…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 06, 2011, 14:47:52
Wkurwia mnie, jak na HISTORYCZNYCH mapach widzę nazwy typu: Dniepropetrowsk, Kętrzyn, Wołgograd, Bratysława, Tallin it.p. jako jedyne podane.

Jeżeli są podane w nawiasach obok nazw z epoki - to toleruję. Ale jak np. na mapie pokazującej świat z XVIII wieku widzę tylko i wyłącznie nazwy z XX wieku, to mnie trafia jasny wkurw.

Jeśli kiedykolwiek zobaczę mapę II RP, na której zamiast Stanisławowa jest Iwano-Frankiwsk - spalę publicznie, jak Boga kocham.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 06, 2011, 15:18:08
Powie mi ktoś, dlaczego śmiechu nie zapisuje się jako "cha-cha", skoro było ono zawsze bezdźwięczne, tylko przez "h", co było bodajże bezdźwięczne? Tak samo; dlaczego "alkohol" a nie "alkochol", i tym podobne rzeczy? Czy mam tutaj słuszność wkurzając się na ortografię polską?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 06, 2011, 15:29:21
Cytuj
"h", co było bodajże bezdźwięczne
O ile wiem, to w polskim nie istniało dźwięczne "h". Pojawiło się dopiero przez (m.in. kresowe) zapożyczenia i takie "hałaśliwe słowa".

Cytuj
Czy mam tutaj słuszność wkurzając się na ortografię polską?
No ja myślę. Czemu ntp. nie mamy osobnej litery na zapożyczone "k" lub "s"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 15:30:12
Bo kiedyś to było dźwięczne?
Temu?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 06, 2011, 15:35:02
Powie mi ktoś, dlaczego śmiechu nie zapisuje się jako "cha-cha", skoro było ono zawsze bezdźwięczne, tylko przez "h", co było bodajże bezdźwięczne? Tak samo; dlaczego "alkohol" a nie "alkochol", i tym podobne rzeczy? Czy mam tutaj słuszność wkurzając się na ortografię polską?

zaraz zaraz, ale przecież w polszczyźnie dźwięcznemu "h" odpowiada zwykle - przynajmniej w zapożyczeniach wschodniosłowiańskich - <h>, a nie <ch>...
to w esperancie jest na odwrót, gdzie dźwięczną głoskę zapisuje się literą diakrytykowaną <ĥ>.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Listopad 06, 2011, 15:42:08
Hej, hej, jeszcze raz. Czyli jak jest?
h [h]
ch [x]
- czy na odwrót?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 06, 2011, 15:50:55
Bo kiedyś to było dźwięczne?
Temu?
...
Powiedz ty mi, od kiedy polski ma g > h.

Cytuj
to w esperancie jest na odwrót, gdzie dźwięczną głoskę zapisuje się literą diakrytykowaną <ĥ>.
W esperancie jest tak samo:
horo /horo/ < łac. hōra
ĥoro /xoro/ (a. koruso) < łac. chorus
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 16:03:49
g > h nigdy nie miał.
Ale kiedyś głoska /h/ przedostała się do polszczyzny. A potem zlała sie z /x/...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 06, 2011, 16:04:52
Cytuj
zaraz zaraz, ale przecież w polszczyźnie dźwięcznemu "h" odpowiada zwykle - przynajmniej w zapożyczeniach wschodniosłowiańskich - <h>, a nie <ch>...
No właśnie; dlaczego? Przecież w germańskich czy romańskich nie było dźwięcznego "h".

Cytuj
Hej, hej, jeszcze raz. Czyli jak jest?
h [h]
ch [x]
- czy na odwrót?
To w ogóle ktoś na tym forum wyróżnia jeszcze w wymowie te dwa dźwięki? Mi chodzi o to, że raczej nikt nigdy nie mówił "alkoɣol", więc dlaczego to zapisywać przez "h"?

W ogóle to rozdarłem się na pół. Czy przypadkiem w polszczyźnie nie było tak, że "h" oznaczało [ɣ], a "ch" oznaczało [x]?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 16:07:41
ɣ :O
Aɦa...
Parę osób wymawiało. Chyba Kwadracik. Jak nie, to zwracam honor.
A dlaczego tak pisać?
Poniewasz, niektuży luzdie by nie pszeżyli takiego zapisu... I jest toto chistorycznie poprawne. Sądzę, że chisterycznie tesz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 06, 2011, 16:19:06
to w esperancie jest na odwrót, gdzie dźwięczną głoskę zapisuje się literą diakrytykowaną <ĥ>.

heh, tak spojrzałem na tą literę i się zacząłem zastanawiać, czy ipański symbol <ɦ> dla dźwięcznej krtaniowej nie jest jakoś motywowany tym esperanckim glifem?

Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Listopad 06, 2011, 16:39:56
Cytuj
Hej, hej, jeszcze raz. Czyli jak jest?
h [h]
ch [x]
- czy na odwrót?
To w ogóle ktoś na tym forum wyróżnia jeszcze w wymowie te dwa dźwięki?
Yyy... ja?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Listopad 06, 2011, 16:42:38
Cytuj
To w ogóle ktoś na tym forum wyróżnia jeszcze w wymowie te dwa dźwięki?
Ja, jak mni najdzi óchota.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 06, 2011, 17:35:28
Cytuj
Ale kiedyś głoska /h/ przedostała się do polszczyzny. A potem zlała sie z /x/...
Nie sądzę, aby polski rozróżniał (fonemicznie!) kiedykolwiek te dwa dźwięki. Już raczej jako "h" zapisywano /x/ odpowiadające obcemu /h/.

Cytuj
No właśnie; dlaczego? Przecież w germańskich czy romańskich nie było dźwięcznego "h".
Podążając za tamtym przykładem:
horoskop /x/, z łac. hora /h/
chór /x/, z łac. chorus /kʰ/

Cytuj
To w ogóle ktoś na tym forum wyróżnia jeszcze w wymowie te dwa dźwięki? Mi chodzi o to, że raczej nikt nigdy nie mówił "alkoɣol", więc dlaczego to zapisywać przez "h"?
Dlatego, że "h" nie było wymawiane nigdy [ɣ]. Te litery nie różniły się wymową, tylko pochodzeniem.

Na kresach wymawiano "h" jako [ɦ], ale to wpływ języków ościennych. W ogólnopolskim [h] nie było nigdy fonemem.

Zaś z tego, co słyszę, to może być domyślnym wariantem polskiego /x/ (i "ch", i "h"), zwłaszcza przed otwartymi samogłoskami. I może być: [h]ałas, [x]uk, [xʲ]ichot.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 17:40:10
Wiesz. W niektórych rejonach nadal te dźwięki rozróżniają...

A co mnie wkurza?
http://mp3-music.su/?q=%D1%EB%EE%F2&page=3
«астановись» ;/
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Listopad 06, 2011, 17:44:06
Cytuj
zaraz zaraz, ale przecież w polszczyźnie dźwięcznemu "h" odpowiada zwykle - przynajmniej w zapożyczeniach wschodniosłowiańskich - <h>, a nie <ch>...
No właśnie; dlaczego? Przecież w germańskich czy romańskich nie było dźwięcznego "h".

Cytuj
Hej, hej, jeszcze raz. Czyli jak jest?
h [h]
ch [x]
- czy na odwrót?
To w ogóle ktoś na tym forum wyróżnia jeszcze w wymowie te dwa dźwięki? Mi chodzi o to, że raczej nikt nigdy nie mówił "alkoɣol", więc dlaczego to zapisywać przez "h"?

W ogóle to rozdarłem się na pół. Czy przypadkiem w polszczyźnie nie było tak, że "h" oznaczało [ɣ], a "ch" oznaczało [x]?
Ja wymawiam "h" jako [h]. Ale conlanger-apriorysta sie nie liczy.

Na temat:
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2011/11/ae01f5ce3c3e702003d3f1f01bc85431.png?1320537165)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 06, 2011, 17:47:55
@Henryk: Przez wpływ czeski albo ruski.

@Canis: Bëło. (http://www.conlanger.fora.pl/inne,6/humor-ciekawostki-i-wtf-lingwistyczne,900-720.html)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 17:55:59
@Henryk: Przez wpływ czeski albo ruski.
Wiem.
Ale są rozróżniane. A możę weźniemy obrazek i powycinamy niektóre elementy? Wtedy,racja, nigdy czegoś takiego nie było...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 06, 2011, 18:10:25
To może źle się wyraziłem.

Ortograficzne różnicowanie "h" od "ch" nie ma związku z żadnym procesem zaszłym w historii języka polskiego, jak miało to miejsce w przypadku "rz"-"ż" czy "ó-u".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 18:16:52
To racja.
Ale dźwięk «h» przywędrował był z zapożyczeniami, i w nich siedział. I istniał. Więc jest powód rozróżniać. Choć inną sprawą jest dysproporcja:
Cecha jest nieobatycznie więcej nad same ha
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 06, 2011, 18:25:19
Cytuj
Ale dźwięk «h» przywędrował był z zapożyczeniami, i w nich siedział. I istniał. Więc jest powód rozróżniać.
Taki sam powód, jak rozróżniać "sh" w show od "sz" w szerokości.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 18:27:31
Albo avatar od walizki...
:)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Marta Tejler w Listopad 06, 2011, 18:56:16
(http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2011/11/ae01f5ce3c3e702003d3f1f01bc85431.png?1320537165)
http://www.conlanger.fora.pl/inne,6/humor-ciekawostki-i-wtf-lingwistyczne,900-720.html#55577 (http://www.conlanger.fora.pl/inne,6/humor-ciekawostki-i-wtf-lingwistyczne,900-720.html#55577)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 06, 2011, 19:02:48
Śmiesznie by było, gdyby zaczęli tak rzeczywiście pisać...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Listopad 07, 2011, 19:07:47
Może to pierdół, ale naprawde mnie zirytował. Przy okazji omawiania fonetyki historycznej prasłowiańskiego na zajęciach, zadałem wykładowcy pytanie, dlaczego twierdzi się, jakoby pie. nie posiadał sonantów twardych i miękkich, które to rozróżnienie powstało dopiero w bałtosłowiańskich, mimo że nie ma żadnych sensownych tego powodów. Nie prościej założyć, że istniało już w pie., a w pozostałych językach zanikło? Wykładowca przyznał że rzeczywiście, ale jest to dowód ex silencio, czyli może istniało tam uwarunkowanie fonologiczne, którego jeszcze nie odkryliśmy.

Ktoś tu chyba nie słyszał o brzytwie Ockhama...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 07, 2011, 19:54:20
Ahm, a brak zapisków w praindoeuropejskim dowodzi, że Indoeuropejczycy żyli w silentio zupełnej... :-P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 07, 2011, 23:26:45
A co było, Kwadraciku, pomiędzy etapem ie. a bałtosłow.? Sonanty losowo rozpadały się raz to na "ur ul", raz to na "ir il" czy skąd to rozróżnienie? Czy też sonanty ie. i bałtosłow. pochodzą z zupełnie różnych bajek?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Listopad 08, 2011, 08:41:56
Dlatego, że ta opozycja w słowiańskich powstała na skutek redukcji krótkich /i u/ (zachowanych w innych językach) do jerów...? Czy ja tu czegoś nie rozumiem?
Nie nie, sonanty w późnym prasłowiańskim powstały wtórnie (zresztą na nie całym obszarze, we wschodniosłow. masz tam regularne kontynuanty jerów)  z grup ъR ьR, a te z kolei z uR iR, na które przeszły odpowiednio sonanty twarde i miękkie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Listopad 08, 2011, 10:31:05
Może to pierdół, ale naprawde mnie zirytował. Przy okazji omawiania fonetyki historycznej prasłowiańskiego na zajęciach, zadałem wykładowcy pytanie, dlaczego twierdzi się, jakoby pie. nie posiadał sonantów twardych i miękkich, które to rozróżnienie powstało dopiero w bałtosłowiańskich, mimo że nie ma żadnych sensownych tego powodów. Nie prościej założyć, że istniało już w pie., a w pozostałych językach zanikło? Wykładowca przyznał że rzeczywiście, ale jest to dowód ex silencio, czyli może istniało tam uwarunkowanie fonologiczne, którego jeszcze nie odkryliśmy.

Ktoś tu chyba nie słyszał o brzytwie Ockhama...

A jest jakiś współczesny język z sonantami twardymi i miękkimi?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Listopad 08, 2011, 21:51:32
http://en.wikipedia.org/wiki/Indo-European_sound_laws
A wersja z labiowelarnymi to błąd na Wikipedii?

Po drugie: do takiego rozróżnienia w spółgłoskach sylabicznych PIE musiałby najpierw mieć je w spółgłoskach niesylabicznych
Dlaczego? Tradycyjnie rekonstruowany prasłowiański ma rozróżnienie tylko dla zgłoskotwórczych.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 12, 2011, 14:21:39
Czy tylko mnie wkurwia konstrukcja "każdy jeden"? Co to za potworek syntaktyczny?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Listopad 12, 2011, 15:05:11
Pewnie kalka z angielskiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 12, 2011, 15:12:41
Ja słyszałem, że z niemieckiego, a cóż...

Nie widzę, co w tym potwornego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Listopad 12, 2011, 16:02:27
Myśl jak Dynozaur.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 13, 2011, 16:30:29
Pewnie kalka z angielskiego.

Że niby od "everyone"? Nie sądzę, pełni innę funkcję składniową.

Nie widzę, co w tym potwornego.

Bo po chuj ten "jeden"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 13, 2011, 17:31:51
Ja słyszałem, że z niemieckiego

hm, czyli fonetycznie zapożyczone "jeder" 'każdy', które to słowo w części przypadków ma formę "jeden"?
ciekawe by to było...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 13, 2011, 17:43:11
Cytuj
Bo po chuj ten "jeden"?
Bo tak. Bo języki niekoniecznie działają "logicznie". Bo języki lubią nadmiarowość.

Aż przypomniał mi się żart o pewnym Semicie, który zamierzał napisać telegraf do swej żony. I z racji oszczędności skracał ów telegraf, aż w końcu nie wysłał go wcale.

hm, czyli fonetycznie zapożyczone "jeder" 'każdy', które to słowo w części przypadków ma formę "jeden"?
ciekawe by to było...
Częściowo fonetycznie, częściowo semantycznie: einsem. jederfon. -> każdy jedenfon.+sem..
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 13, 2011, 18:06:41
Bo tak. Bo języki niekoniecznie działają "logicznie".

Oczywiście, ale po co kurwa mnożyć byty. Już jest opozycja wszyscy vs. każdy - wprowadzenie tu jakiegoś "jednego" tak naprawdę nic nie wnosi.

Bo języki lubią nadmiarowość.

To nie reguła. Równie często języki pozbywają się redundantnych element.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 13, 2011, 18:26:20
No, widzisz, polski jakoś ma nadmiarowości bez liku - poczynając od tych standardowo europejskich ("wczoraj byłem", "teraz widzę"; "dwie ręce", "trzy domy"), na tych rzadszych (uzgadnianie formy przymiotnika z rzeczownikiem, wielokrotne przeczenie), więc nie mów mi, że nie jest to regułą chociażby dla naszego języka.

A tak odbiegając od tematu, czy częste korzystanie z redundancji może wynikać ze złożonego systemu fonologicznego (to, co może umknąć z dźwięku, morfologią się nadrabia)?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Listopad 13, 2011, 19:23:46
Takie rzeczy powstają przez dążność do wyrazistości - dlatego też końcówka celownika męskich -owi wyparła -u, w gwarach powstały przyimki popo i popod, a nawet formy bosso czy do lassa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Listopad 15, 2011, 17:26:19
Pewnie kalka z angielskiego.
À propos kalki z angielskiego.

Część klasy mej zastanawiała się, jak się mówi - na dwór czy na pole? W końcu doszli do tego, że mówi się "na zewnątrz". Ale dwaj koledzy zaprotestowali, że to jest od angielskiego outside. Ja nie wiem, jakie oni tu widzą podobieństwo, ale co kto lubi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 15, 2011, 20:29:00
Mnie to, że w reklamach Kredytu Rolniczego używa się rzeczowników na równi z czasownikami. Jakoś nigdy wcześniej nie słyszałem konstrukcji typu "lubię czekoladę i mieć przyjaciół", która brzmi dla mnie zupełnie obco.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 15, 2011, 21:00:18
Wkurzają mnie reklamy. xζ
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 15, 2011, 22:59:11
Mnie to, że w reklamach Kredytu Rolniczego używa się rzeczowników na równi z czasownikami. Jakoś nigdy wcześniej nie słyszałem konstrukcji typu "lubię czekoladę i mieć przyjaciół", która brzmi dla mnie zupełnie obco.

myślę, że to celowy zabieg, ale rzeczywiście mierżący.

z reklam, które mnie ostatnio wyprowadzają z równowagi, to przede wszystkim "wszystko na tip-top", "jestem kobietą, nie zmywarką!" i "gdy w pieluszkach pampers śpiiiisz".

no i już się wyprowadziłem z równowagi. :|
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 15, 2011, 23:09:29
"jesem kobietą, nie zmywarką!" jest na prawdę na tip top...

A mnie rozbawiły reklamy świąteczne przerywające moim braciom (i mi, oczywista!) Toma i Jerry 'ego
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Listopad 15, 2011, 23:11:22
A mnie rozbawiły reklamy świąteczne przerywające moim braciom (i mi, oczywista!) Toma i Jerry 'ego
Oglądasz Toma i Jerry’ego? Oo
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Listopad 15, 2011, 23:18:01
Na Tomma i Jerry'ego nigdy nie jest się za starym. xD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 15, 2011, 23:26:24
Cytuj
Takie rzeczy powstają przez dążność do wyrazistości - dlatego też końcówka celownika męskich -owi wyparła -u, w gwarach powstały przyimki popo i popod, a nawet formy bosso czy do lassa.
Dobrze, ale w jaki sposób bosso jest dążnością do wyrazistości?

(Bo popod jest mi żywo znane, jako że jedna z moich babć mówi gwarą pogranicza żywiecko-krakowskiego i wcale a wcale mię to nie wkurza. A! Używa też formy szewiec!).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Anastazja Nemo w Listopad 17, 2011, 18:30:20
Mnie wkurza to, że nigdy nie rozumiałam Muminków!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 17, 2011, 18:50:00
Muminki, Smerfy, Gumisie - trzy bajki mające w tytule sam neologizm (nazwę dziwnego wymyślonego stworzenia) w l. mnogiej, trzy znienawidzone me bajki dzieciństwa.

Jak na ironię, miałem wtedy w zwyczaju bawić się w zabawę polegającą na "nagrywaniu" (a właściwie reżyserowaniu/odgrywaniu) serialu pt. "Maluśnicy".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Anastazja Nemo w Listopad 17, 2011, 18:53:30
Gumisie skaczą tam i siam

Gumisie były i są fajne !
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 17, 2011, 18:54:24
Zbyt wyskokowe, msz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Anastazja Nemo w Listopad 17, 2011, 18:55:48
w sumie masz rację ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 17, 2011, 20:58:30
Kocham Gumisie ^^

W imieniu fankluba Gumisiów rządam przeprosin!

A Smerfy, Wilk i Zając, Muminki...
Stary jestem, ale i tak to lubię. Cytując swojego znajomego "Walić system!". I walę system - oglądam bajki! :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Listopad 17, 2011, 21:34:26
A ja tam jedyne bajki dla dzieci jakie toleruję, to Looney Tunes/Merrie Melodies. Ale to może dlatego, że jak powstawały to wcale nie były dla dzieci…

P.S. A, i oczywiście całą twórczość Texa Avery’ego z czasów MGM. Chociaż, kto jej nie lubi?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Listopad 20, 2011, 13:19:21
Może mnie to nie do końca wkurza, ale nasza pani od polskiego powiedziała, że w drugiej klasie będziemy pracować nad poprawnym formatowaniem tekstu na komputerze. A wczoraj na platformie e-learningowej (fuj!) ukazała się wiadomość jej autorstwa. Nie będę przytaczał dokładnie, ale:
Cytuj
poniedziałek ( 21 listopada)
Cytuj
o godz. 13.00
A kropka gdzie?
Cytuj
[...] będziemy omawiać to i to- przynosimy to i to.
Cytuj
,,Mały Książe"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Listopad 20, 2011, 13:24:05
Cytuj
o godz. 13.00
A kropka gdzie?
Czuję się głupi - o co chodzi w tym przypadku?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Listopad 20, 2011, 15:15:48
Cytuj
o godz. 13.00
A kropka gdzie?
Czuję się głupi - o co chodzi w tym przypadku?
Że kropki na końcu zdania nie było. Fakt, powinienem był napisać:
Cytuj
[...] o godz. 13.00
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 23, 2011, 02:25:12
youtubowe spolszczenie "możesz pominąć tę reklamę w ciągu 5 sekund" - za każdym razem boję się, że jeśli w ciągu tych pięciu sekund jej nie pominę, to mi na stałe zostanie...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 24, 2011, 19:35:33
Wkurwiają mnie ahistoryczne imitacje słowiańskich imion.

(To a propos aresztowania [i uwolnienia] niejakiego jenerała Grzybomira C.)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zavadzky w Listopad 25, 2011, 12:00:12
Gromosława.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 27, 2011, 01:54:36
zdaje mi się, że już się tu na to żaliłem, ale nie mogę znaleźć...
wkurza mnie, że często w papierowej prasie fakt istnienia czegoś w internecie jest uznawany za coś niebywałego [tak jakby zrobienie strony czy założenie grupy byłoby czymś niezwykłym].
np. ostatnio w jednym numerze "Newsweeka" [47/2011]:

"Lotnisko w Castellón kosztowało 150 milionów euro, ma pas startowy i halę odlotów. Utrzymuje nawet efektowną stronę internetową. Jest tylko jeden problem. Nie ma samolotów, personelu ani pasażerów." [s. 66]
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 28, 2011, 18:39:15
Wkurza mnie, że słowa, które już praktycznie osadziły się w naszym języku (to jest; nie jakieś angielskie pożyczki w mowie potocznej) zapisuje się po angielsku; weekend czy pub...
...A tak właściwie; jak wymawiacie po polsku "weekend"? Przez [w] czy przez [v]?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 28, 2011, 19:02:47
Przez ł
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Listopad 28, 2011, 19:38:06
[w]
"vikend" dla mnie zawsze jakiś taki siołowaty był.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Listopad 28, 2011, 21:28:52
[w]
"vikend" dla mnie zawsze jakiś taki siołowaty był.
Mi się zawsze vikend kojarzył z końcem ery Wikipedii, ale ja dziwny jestem.

PS Czy tylko ja po angielsku wymawiam [ˌvɪkɪˈpiːdɪə]?!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Listopad 28, 2011, 21:33:48
Pobij to; ja wymawiam to jako [ˌfɪkɪˈpʰəːɾɪə]. xd
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Listopad 29, 2011, 21:50:34
Nieodmienianie jednostek.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Listopad 29, 2011, 22:17:31
Pięć wolt, dziwko.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 30, 2011, 00:09:01
...A tak właściwie; jak wymawiacie po polsku "weekend"? Przez [w] czy przez [v]?

przez [w].

Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Listopad 30, 2011, 11:43:43
Mnie wkurza to, że na zajęciach z SCS-a babka każe nam pisać oryginalną cyrylicką majuskułą, a gdy na pierwszym zadaniu domowym użyłem współczesnej kursywy, odebrała mi za to punkty. Powiedziałem jej, że to tak, jakby łacinę klasyczną można było zapisywac tylko dużymi literami, bo Rzymianie nie znali minuskuły, ale i tak się upiera.

Poza tym każe nam używać wyłącznie łacińskiej terminologii, podczas gdy jestem przyzwyczajony jeszcze z podstawówki do naszych swojskich mianowników i liczby pojedynczej. Chciałem też zripostować, że to jak gdyby na biologii kazali mówić tylko Canis domesticus zamiast "pies", ale się już powstrzymałem.  :-*
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Listopad 30, 2011, 13:33:50
Mnie wkurza to, że na zajęciach z SCS-a babka każe nam pisać oryginalną cyrylicką majuskułą, a gdy na pierwszym zadaniu domowym użyłem współczesnej kursywy, odebrała mi za to punkty

jak zapisywałeś jusy?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Listopad 30, 2011, 17:21:40
Hmm, ja stworzyłem sobie sam kursywne jusy dla swoich potrzeb, ale to nic oficjalnego, próbka jest gdzieś w temacie pism odręcznych.

Ale też wydaje mi się, że jusy raczej na tyle utrudniają pisanie kursywą scsu, żeby jej nie stosować na studiach - tak tylko, żeby zachować jednoznaczność tego, co się pisze.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Listopad 30, 2011, 17:39:28
Dobrze że wam nie każą obdzierać biednych cielaków ze skóry.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 30, 2011, 19:09:20
Mnie jedynie wnerwia, jak ktoś w kontekście SCSa używa "я", zwłaszcza jako [ja]. Razi mnie to jak cholera. Wiem, że winny temu jest Unicode, gdzie umieszczono ligaturę I-A dopiero w wersji 5.1 (trzeba mieć Windows 7, żeby to obsłużyć). Ale można sobie inaczej poradzić - np. używać іа (tak samo proteza, ale przynajmniej jako-tako zgodna wizualnie).

Jeżeli ktoś chce bardzo używać "я" w SCSie, to niech używa w miejsce "ѧ", bo od tej litery właśnie się grażdańskie "я" wywodzi. Używanie я i ѧ jednocześnie to rażący anachronizm.

Ale co do samego SCSa w stylu grażdańskim - I'm so okay with this. Powiem więcej, nadużywanie klimentowicopodobnych czcionek zalatuje mi pewnym snobizmem (i bywa nieczytelne). Denerwuje mnie też używanie oryginalnych kształtów Zemlji i Dzela (jak na SCSowej Wikipedji) - tylko psuje widoczność tekstu.

Zresztą, wiecie dobrze, że uważam, że najlepszy panslawik to cerkiewnosłowiański (może być ruski CS) w unowocześnionej ortografji (zostaje tylko arbitralny problem - jak bardzo unowocześnionej?), wzbogacony o nowe słownictwo i "odreligijniony".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Listopad 30, 2011, 19:25:54
Hmmm. U mnie się wyświetla jakoś...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Listopad 30, 2011, 20:20:27
Cytuj
Zresztą, wiecie dobrze, że uważam, że najlepszy panslawik to cerkiewnosłowiański (może być ruski CS) w unowocześnionej ortografji (zostaje tylko arbitralny problem - jak bardzo unowocześnionej?), wzbogacony o nowe słownictwo i "odreligijniony".
Znaczy cóś jak NS?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 30, 2011, 20:26:13
Niby tak. Tylko Vojta za bardzo kombinował z niektórymi rzeczami w swoim NSie (i za dużo jest tam cech typowo czechosłowackich). I niektóre uproszczenia, które wprowadził są... dziwne.

Ja bym po prostu usystematyzował to, co jest (bo CS w dzisiejszych czasach to twór bardzo bezkształtny, plastelina wręcz), bez bawienia się w sztuczne uproszczenia.

Za wzorzec "standardowego" CSa przyjąłbym ruskocerkiewną Biblję.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Grudzień 03, 2011, 15:55:43
WTF is "wyścieła".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Grudzień 03, 2011, 16:46:27
Może większa, staropolska wyściółka? :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 21, 2011, 21:56:00
Wkurwia mnie pseudogóralszczyzna w serjalu "Ratownicy".

Nie dość, że typowa "janosicczyzna" (mazurzenie "rz" i pochylenia w totalnie losowych miejscach - brrrrrrrrr...), to jeszcze z domieszką jakichś rutenizmów składniowych. Fuuj!

Chociaż od kiedy widziałem (a właściwie słyszałem) Englerta w Piłkarskim Pokerze, to nic mnie już nie zdziwi (ma ktoś może tę scenę, gdzie gada niby-to po szlónsku, a w rzeczywistości brzmi to jak połączenie białoruskiego z suahili? Zdaję się, że pytałem o to [dawno temu i nieprawda] i nie dostałem odzewu).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Grudzień 22, 2011, 16:47:48
"wydłużenie wieku emerytalnego" - ja wiem, że prawdopodobnie chodziło o wydłużenie okresu, w którym człowiek na emeryturę pracuje, a nie w którym z niej korzysta, ale zrozumiałem to jako zapowiedź wydłużenia życia... wydaje mi się, że więcej sensu ma "przesunięcie wieku emerytalnego" [choć może nie jest jednoznaczne, bo można przecież w obie strony przesunąć]. no albo prosto z mostu - "skrócenie emerytury". :]
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Grudzień 22, 2011, 16:54:43
A "podniesienie"/"podwyższenie"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Grudzień 22, 2011, 17:48:54
A "podniesienie"/"podwyższenie"?

wprawdzie kojarzy mi się przede wszystkim z krzyżem, ;) ale tak, to jest najlepsze rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Grudzień 25, 2011, 22:38:53
Wkurwia mnie pseudogóralszczyzna w serjalu "Ratownicy".

Nie dość, że typowa "janosicczyzna" (mazurzenie "rz" i pochylenia w totalnie losowych miejscach - brrrrrrrrr...), to jeszcze z domieszką jakichś rutenizmów składniowych. Fuuj!
Hmm, niedawno mój kumpel który stale mówi gwarą (nie żeby pozował) powiedział "dzisioj" (jakby co - normalnie jest "dzisiej").
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 11, 2012, 19:29:41
Udrożnia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Styczeń 12, 2012, 08:59:01
Unaoczniać.

No i nie rozumiem, dlaczego Polacy potrafią świetnie czytać i odmieniać nazwy francuskie, a z takim angielskim czy nie daj Boże niemieckim nie umią sobie poradzić. Np. dlaczego wszyscy wiedzą, że końcowego s czy t we francuskim się nie czyta, za to zgodnie wymawiają wygłosowe r w niemieckim? Tak samo, dlaczego nikt poprawnie nie odmienia nazwisk takich jak Poe, Shaw czy Presley?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 12, 2012, 13:28:00
Bo jeśli wplatasz w zdanie wyrażenia francuskie, to jesteś kulturalnym i wykształconym człowiekiem, a jeśli robisz to samo ze słowami angielskimi, to jesteś wandalizującym język nastolatkiem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 12, 2012, 14:46:07
Bo jeśli wplatasz w zdanie wyrażenia francuskie, to jesteś kulturalnym i wykształconym człowiekiem, a jeśli robisz to samo ze słowami angielskimi, to jesteś wandalizującym język nastolatkiem.

Upraszczasz mocno...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Styczeń 12, 2012, 21:58:05
za to zgodnie wymawiają wygłosowe r w niemieckim?
Bo jest. Fonologicznie, a w wymowie starannej pewnie nawet fonetycznie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Styczeń 12, 2012, 22:19:30
 Ja nie rozumiem czemu nie ma znaku w polskiej transkripcji fonetycznej, gdzie występuje przedłużenie a gdzie nie. Na wykładach się wcale zgubiłam, jakoś nie rozumiem naprzykład różnicy między "gażę // gazie? /  Okey, czemu wymawia się ten drugi tak długo jako gázie? Nie chodzi mi o iloczas. A na wiki znalazłam, że tylko długość pojawia się w dubletach typu manna?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 12, 2012, 22:32:41
Co? Można to wymawiać długo, krótko, średnio - jakkolwiek. Polski nie na tu opozycji. Jedyna różnica to spółgłoska postalweolarna ("ż" w "gażę") i alweolarna palatalna ("zi" w "gazie").
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Styczeń 12, 2012, 22:39:09
Co? Można to wymawiać długo, krótko, średnio - jakkolwiek. Polski nie na tu opozycji. Jedyna różnica to spółgłoska postalweolarna ("ż" w "gażę") i alweolarna palatalna ("zi" w "gazie").
Okey, to znaczy wcale nie ważne jak długo to wymawiam...bo jakoś tej pani profesor załeżalo na długim wymawianiu tego "gazie", więc pomyślałam sobie, że w tym większy sęk niż w opozycji ź /ż. Chorwacki natomiast bardzo wielki nacisk stawia  na akentuację, więc dlatego takie pytanie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Styczeń 13, 2012, 01:35:52
W moim słowniku niemiecko-polskim polski akcent jest zaznaczony, kiedy w ostatniej sylabie jest "i" oznaczające zmiękczenie. Pewnie żeby podkreślić, że akcent nie pada na to "i" (bo w ogóle nie jest wymawiane jak samogłoska). Może o to chodzi też pani profesor.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Styczeń 13, 2012, 08:55:40
za to zgodnie wymawiają wygłosowe r w niemieckim?
Bo jest. Fonologicznie, a w wymowie starannej pewnie nawet fonetycznie.
We francuskim wygłosowe s też jest fonemiczne (przez liason).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 13, 2012, 15:41:27
"Na wskutek". I co gorsza, sam się na tem złapałem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Styczeń 19, 2012, 21:16:11
Wchodzę sobie na Wikipedię, żeby poczytać jakieś informacje o tym, jak różne języki słowiańskie radzą sobie z kwestią aspekty czasowników, bo nie chcę w rodzkim kopiować polskiego… ale oczywiście w odpowiednim artykule, kwestia aspektu jest omówiona przede wszystkim na przykładzie polskiego. Dzieeeeeękiii kurwy.

Jeszcze bardziej wkurwiające jest to, że próbuję szukać w Internecie innych źródeł mówiących na ten temat, myślę że już znalazłem odpowiednią stronę… a tu okazuje się, że nie, nie ma tu żadnych wartościowych informacji, a jest jedynie abstrakt pracy naukowej…

<NTF>A spoza rzeczy lingwistycznych, to ostatnio mnie zdenerwowało, że chciałem sobie przesłuchać pewną interesującą płytę… ale niestety, cały jej nakład został wyczerpany, nie przewiduje się wytłoczenia nowego, a nawet spiracić jej nie można…</NTF>
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Styczeń 19, 2012, 23:31:32
Wchodzę sobie na Wikipedię, żeby poczytać jakieś informacje o tym, jak różne języki słowiańskie radzą sobie
w chorwackim zobacz : glagolski VID
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 20, 2012, 09:49:47
Wkurwia mnie, że reguły polskiej ortografji każą pisać zawsze "nie" z przysłówkami stopnia najwyższego rozłącznie.

Dla mnie "nie najgorzej" i "nienajgorzej" to dwie różne rzeczy.

Na przykład:
"Źle, ale nie najgorzej."
vs "Czuję się nienajgorzej (tj. całkiem nieźle)".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Styczeń 20, 2012, 14:56:04
Wkurwia mnie, że reguły polskiej ortografji każą pisać zawsze "nie" z przysłówkami stopnia najwyższego rozłącznie.

Dla mnie "nie najgorzej" i "nienajgorzej" to dwie różne rzeczy.

Na przykład:
"Źle, ale nie najgorzej."
vs "Czuję się nienajgorzej (tj. całkiem nieźle)".

Masz rację, semantycznie to całkiem inna  derywacja. Dla mnie,pierwsze to adwerb, ale drugie to jużfrazeologizm.
 1. Loše, ali ne najgore.
 2.  Kako si? Pa nije loše.               
U nas wszystko wymyślają,bo każda nowa reguła, to nowy podręcznik, to pieniądze.
Nawet się kłócili, żeby pisać nie ma - ne ma, a już latami funkcjonuje nema i koniec.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Styczeń 20, 2012, 15:06:08
Unaoczniać.

No i nie rozumiem, dlaczego Polacy potrafią świetnie czytać i odmieniać nazwy francuskie, a z takim angielskim czy nie daj Boże niemieckim nie umią sobie poradzić. Np. dlaczego wszyscy wiedzą, że końcowego s czy t we francuskim się nie czyta, za to zgodnie wymawiają wygłosowe r w niemieckim? Tak samo, dlaczego nikt poprawnie nie odmienia nazwisk takich jak Poe, Shaw czy Presley?

Wiesz co, sądzę,że sprawa leży w tym, że prawidłowa wymowa angielskich wyrazów traktowana jest jako coś nienormalnie, bo ona jest otwarta tylko dla tych który się posługują tym językiem jako L1 ( plus elita). Takie coś powiedział jeden amerykański profesor. Sądzę, jeśli chcesz mówić poprawnym "mówionym angielskim" tylko w celu komunikacji ( !) powinnieneś po prostu mówić naturalny, basic english, raczej w kierunku wymawiania amerykańskich dzwięków czy taki bardzo "niepoprawny" (  z redukcją każdej trudniejszej spólgłoski, jako Chińczyk naprzykład). To drugie bardziej mi się przydało, bo rozmawiam z ludźmi z Korei, Japonii, Chin po angielsku. To drugie nawet ma sens.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Styczeń 20, 2012, 17:14:39
Unaoczniać.

hm, a co Cię wkurza w "unaoczniać"?
ja piszę nawet "unaáczniać".

No i nie rozumiem, dlaczego Polacy potrafią świetnie czytać i odmieniać nazwy francuskie, a z takim angielskim czy nie daj Boże niemieckim nie umią sobie poradzić.

bo nazwy francuskie mają zapis całkowicie regularny i - przynajmniej przy czytaniu, bo przy spisywaniu ze słuchy to już gorzej - nie ma z tym problemu. po angielsku problem jest, a niemieckiego chyba po prostu Polacy jakoś atawistycznie nienawidzą, bo tu rzeczywiście nie innego uzasadnienia... ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 20, 2012, 18:53:58
Unaoczniać.

hm, a co Cię wkurza w "unaoczniać"?
ja piszę nawet "unaáczniać".
Ja mówię tak. Zapisać, tak jeszcze nie zapisałem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Styczeń 20, 2012, 18:57:24
"W Piacenzie". I to u tak znakomitego tłumacza (z włoskiego co więcej) jak śp. Adam Szymanowski.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Styczeń 20, 2012, 19:32:54
Ja mówię tak. Zapisać, tak jeszcze nie zapisałem.

no ja stosuję cztery różne <a>:
<a>
<ą>
<á>
<ã>
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Styczeń 20, 2012, 21:13:56
Cytuj
"W Piacenzie". I to u tak znakomitego tłumacza (z włoskiego co więcej) jak śp. Adam Szymanowski.
Jesteś za "w Piacenzy" czy "w Piacenza"?

Mnie też się zdarza unaacznianie, a czy wasza różnica a:á jest istotnie fonemiczna?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 20, 2012, 22:56:36
Jesteś za "w Piacenzy" czy "w Piacenza"?

Coś mi się wydaje, że akurat wtedy powinno się "sfonetyczniać" zapis ostatniej głoski.

Tak, jak się pisze np. "dla Jessiki", to też "w Piacency", jakkolwiek głupio by to nie wyglądało.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Styczeń 20, 2012, 23:43:03
Ja sądzę, że tu nie ma takiej potrzeby, bo "y" po "z" nie modyfikuje jej wymowy, zaś "i" przed "c" owszem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Styczeń 21, 2012, 16:50:04
ACTA!
kurwa no ja pierdolę mać....
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 23, 2012, 15:14:10
Myślałem, że tutaj ten temat nie wypłynie...

Czy to forum jest zagrożone? Czy jest tu coś nielegalnego?

Czy państwo Izrael nie opatentowało drejdli?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: langustamazowiecka w Styczeń 23, 2012, 16:06:04
ha.ha.ha... Jak chcą będą mogli zamknąć forum z powodu loga czegokolwiek w avatarze lub twojego zdjęcia w podpisie.......      zresztą co myślicie o tych ACTAch na internet ? Moim zdaniem komuś musi na tym zależeć. Demokracja to mit. Korporacje rządzą światem.Człowiek to tylko nikomu nie potrzebny byt. Za komuny przynajmniej jednostka była potrzebna.wprawdzie reżimowi ale jednak.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Styczeń 23, 2012, 16:33:28
Czy to forum jest zagrożone? Czy jest tu coś nielegalnego?
Nie wiem, jak forum, ale z wiki już mój jeden język zdjęli:

http://jezykotw.webd.pl/wiki/Język_rodzki (http://jezykotw.webd.pl/wiki/Język_rodzki)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Styczeń 23, 2012, 21:34:42
michałki z Wawelu...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 23, 2012, 21:48:03
A jak powinno być? Z Wawla? (ja tak mówię)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Styczeń 23, 2012, 22:01:48
Lepsze michałki z Wawelu niż od Wedla.

Cytuj
Z Wawla? (ja tak mówię)
To ciekawe, bo chyba od najstarszych zapisów historycznych nie uświadczy się formy z ruchomym "e". Czyżby odczuwano obcość tej nazwy? Y, czeskość (wielkomorawskość!*)?

* - o, naprzykład taka:
Cytuj
Istnieje także teoria, jakoby nazwa Wawel pochodziła od nazwy Babel (s-c-s Вавилонъ, stąd również współczesne rosyjskie Вавилон, tr. Wawilon czyli Babilon, częsta w średniowieczu oboczność w:b, m.in. grecka Beta (obecnie Wita), zobacz: Korbea, Kordoba)
...to brzmi jak piramidalna bzdura, ale mi się podoba :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: langustamazowiecka w Styczeń 23, 2012, 22:07:55
Najlepiej nic nie mówić,ani nie śpiewać pod prysznicem, bo o czwartej rano wpadnie ABW,CBA,CBŚ bo piosenka nie twoja   :'-( 8-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Styczeń 23, 2012, 22:32:06
Cytuj
Najlepiej nic nie mówić,ani nie śpiewać pod prysznicem, bo o czwartej rano wpadnie ABW,CBA,CBŚ bo piosenka nie twoja   :'-( 8-)
Biuro antykorupcyjne wpadnie ci do domu za śpiewanie czyjejś piosenki pod prysznicem? :ʘ
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Styczeń 23, 2012, 22:46:29
teoretycznie powinno być tak, jak jest, ale niemożebnie mi to zgrzyta. nie wiem, czy chodzi o "e", czy o "u", w każdym razie brzmi okropnie.


Lepsze michałki z Wawelu niż od Wedla.

ale Wedel to nazwisko założyciela... a ciała z czekoladek to on raczej nie miał. ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Styczeń 23, 2012, 22:50:12
Cytuj
ale Wedel to nazwisko założyciela... a ciała z czekoladek to on raczej nie miał. ;)
Niby tak, ale, odrywając się od tego konkretnego przykładu, używanie przyimka "od" przed nazwą marki jest zjawiskiem szerzącym się w reklamie i ogólnie raczej w złym smaku, nawet kiedy mowa o czekoladkach ;).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 23, 2012, 23:26:15
Niby tak, ale, odrywając się od tego konkretnego przykładu, używanie przyimka "od" przed nazwą marki jest zjawiskiem szerzącym się w reklamie i ogólnie raczej w złym smaku, nawet kiedy mowa o czekoladkach ;).

Popieram. W moim domu również ta tendencja została zauważona (i to nie przeze mnie).

Na moje, powinno tu być albo "z" albo sam dopełniacz posesywny (czekoladki Wedla, proste).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 23, 2012, 23:32:32
A ja tam się wyłamię.
Jestem za ACTA.
Ludzie przestaną siedzieć po netach, odżyją kawiarnie, underground. I ludzie zaczną chodzić na piwo.
Viva ACTA!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 24, 2012, 15:14:07
"Minister cyfryzacji"

Zarówno nazwa tej instytucji, jak i sama osoba pana Boniego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Styczeń 24, 2012, 18:31:23
Czy tylko ja się wkurzam, gdy ktoś ma pismo tak niewyraźne, że niektóre znaki wyglądają jak te z IPA i mimowolnie czyta się to jak te nam dobrze znane?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Styczeń 24, 2012, 19:47:44
A ja tam się wyłamię.
Jestem za ACTA.
Ludzie przestaną siedzieć po netach, odżyją kawiarnie, underground. I ludzie zaczną chodzić na piwo dżin zwycięstwa.
Viva ACTA!

fixed
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 25, 2012, 19:10:17
A ja tam się wyłamię.
Jestem za ACTA.
Ludzie przestaną siedzieć po netach, odżyją kawiarnie, underground. I ludzie zaczną chodzić na piwo.
Viva ACTA!

Mylisz się.

Każda domówka opiera się na muzyce ściągniętej nielegalnie z neta.

Tak więc, przez ACTA nawet życie towarzyskie stanie się chujowsze.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 25, 2012, 19:14:47
Mam katar i mnie on wkurza.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Styczeń 27, 2012, 16:38:52

 A Maski to jakie mają? Skąd taka inspiracja? Wczoraj paradowali w Poznaniu, przestraszyłam się, niby Halouvin.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 28, 2012, 15:37:53
Z filmu "V jak Vendetta".
O niszczeniu systemu totalitarnego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 28, 2012, 17:10:18
Albo z komiksu.

Ale myślę, że raczej z filmu, niż bezpośrednio z komiksu.

A swoją drogą, oglądałem ten film i uważam, że był chujewy (jak 90% adaptacyj komiksów).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Styczeń 28, 2012, 18:39:57

 Mi się podobają takie z filmu "Warriors", gangi The Baseball Furies, takie coś mogło mieć większy efekt  :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 28, 2012, 19:24:36
Mnie się podobał, ale może to dlatego, żem nie czytał komiksu.

No i w komiksach nie ma muzyki. ;[
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 28, 2012, 20:44:20
Mnie się podobał, ale może to dlatego, żem nie czytał komiksu.

A ja niby czytałem?  :-P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 28, 2012, 22:01:24
To może dlatego, że nie mam wygórowanych gust artystycznych (i np. jakoś nie zauważyłbym tego, że "Syzyfowe prace" są nudne, gdyby nie rówieśnicy).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Styczeń 29, 2012, 08:04:29
Albo z komiksu.

Ale myślę, że raczej z filmu, niż bezpośrednio z komiksu.

A swoją drogą, oglądałem ten film i uważam, że był chujewy (jak 90% adaptacyj komiksów).
Ale akurat "300" było dobrą ekranizacją komiksu (poza tym, że kobietom zakryto piersi). Współczesne społeczeństwo było nim raczej zawiedzione (karierę film zrobił w Internecie), natomiast starożytni Grecy byliby wniebowzięci na widok takiej nawalanki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 29, 2012, 10:20:18
Ale akurat "300" było dobrą ekranizacją komiksu (poza tym, że kobietom zakryto piersi). Współczesne społeczeństwo było nim raczej zawiedzione (karierę film zrobił w Internecie), natomiast starożytni Grecy byliby wniebowzięci na widok takiej nawalanki.

Dla mnie "Trzystu" to było dno den. Ale to pewnie dlatego, że komiks był chujowy (znowuż, nie czytałem, nie jestem zapalonym czytelnikiem zachodnich komiksów, chociaż superbohaterów szanuję).

Czarni (!) zakolczykowani i ozłoceni od stóp do głów Persowie władający jakimiś pięćsetmetrowymi bestjami?

Ja wiem, że to nie jest dokument historyczny, ale kurwa bez przesady. Wszystko w tym filmie/komiksie było tak obrzydliwie przerysowane, że to aż bolało.

Jak chcieli nakręcić napierdalankę osadzoną w mitologicznych klimatach, to naprawdę nie musieli wplątywać w to historycznej bitwy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Styczeń 29, 2012, 10:51:07
Co do "V jak Vendetta", to racją jest, że komiks jest inny. Podobno jest bardziej "skrajny" we wszystkim. Kurczę, muszę ten film sobie ściągnąć...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Styczeń 30, 2012, 00:18:56
A mnie w filmie rozwala anarchistyczne rozwalenie Big Bena do melodii "Boże Caria chrani..." xD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 30, 2012, 16:14:31
Mnie zaś drażni "Adam Sutler", tak jakby niektórzy mogliby się przypadkiem nie połapać, kto jest tym złym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 05, 2012, 00:15:41
Wkurwia mnie wszechobecny "proband" zamiast probanta. Co kurwa następne - muzykand? Adjutand?

I wszystkie -iwskie. Jaworiwski, Kłaczkiwski. Od kiedy kurwa ikawizm dostał się do języka polskiego? Nawet Ruscy w tych nazwiskach mają "o", jak ludzie. Podobnie wszystkie białoruskie -auy, z którymi wyraźnie nie potrafią sobie poradzić medja jak zresztą we wszystkim, co z językiem związane. Naprawdę lepiej by zrobili, gdyby zobaczyli, jak dane nazwisko się pisze po rosyjsku, zamiast usilnie szerzyć jakąś pseudobiałoruskość (ta białoruska hiperfonetyczna ortografja robi więcej szkód niż pożytku).

A najśmieszniejsze w tych -auach jest to, że oni to akcentują zawsze na ostatnią sylabę. Pszeki niedouczone. Głupie polaczky xD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Luty 05, 2012, 11:12:40
I wszystkie -iwskie. Jaworiwski, Kłaczkiwski. Od kiedy kurwa ikawizm dostał się do języka polskiego?
I wszystkie Smithy na dodatek. Chyba raczej "Smity"? Od kiedy przesuwka germańska dostała się do języka polskiego?!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 05, 2012, 11:30:06
I wszystkie Smithy na dodatek. Chyba raczej "Smity"? Od kiedy przesuwka germańska dostała się do języka polskiego?!

Nierelewantne.

Nie chodzi o to, żeby wszystko "zwenedczać", tylko żeby jakieś proste prawidłowości zauważać (zwłaszcza w tak młodych procesach), zwłaszcza wtedy kiedy inni Słowianie (np. Rosjanie) bez problemu to zauważają i potrafią dobrze przetranskrybować na swój język.

Nie trzeba być genjuszem, żeby zauwazyć, że Małorusy ikają, zwłaszcza w tak rozpowszechnionej końcówce jak -owski.

Oczywiście pomijam tych, co piszą "Jaworiwśkyj", bo to już przykład jawnej ignorancji i braku dobrego smaku. Chodzi o to, że jak ktoś potrafi zauważyć, że -śkyj = -ski, to powinien też widzieć, że -iwśkyj = -owski. To przecież tak kurwa oczywiste.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Luty 05, 2012, 12:58:23
No i co z tego? Nazwisko to nazwisko i jest niezmienialne, choćby nie wiem jak analogie fonetyczne do polskiego były oczywiste (wyjątkiem są -i = -yj i -a = -aja, ale to dla możliwości odmiany). No bo skoro w ukraińskim, to co z innymi słowiańskimi? Jarosław Gaszek i Wacław Gaweł? Radek Młodziec? WTF?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Luty 05, 2012, 14:52:30
Tłusty Lew! :D

Cytuj
zwłaszcza wtedy kiedy inni Słowianie (np. Rosjanie) bez problemu to zauważają i potrafią dobrze przetranskrybować na swój język.
No, Rosjanie mają żywotny interes w zauważaniu analogii. Myślę, że WTF-em wartym zastanowienia jest raczej niepisanie o Lwie Tołstym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Luty 05, 2012, 15:04:49
Bo -yj -ij są wiele bardziej rozpoznawalne niż -oj.

W ogóle przez to transkrybowanie Ruski mają porządek z zapożyczeniami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 05, 2012, 15:10:14
No i co z tego? Nazwisko to nazwisko i jest niezmienialne, choćby nie wiem jak analogie fonetyczne do polskiego były oczywiste (wyjątkiem są -i = -yj i -a = -aja, ale to dla możliwości odmiany). No bo skoro w ukraińskim, to co z innymi słowiańskimi? Jarosław Gaszek i Wacław Gaweł? Radek Młodziec? WTF?

Nie, nie chodzi o to, żeby "brücknerzyć" wszystko, łącznie ze rdzeniami, tylko o to, żeby pewne stałe elementa morfofonetyczne zauważać. Zwłaszcza, że praktycznie wszystkie owe małoruskie nazwiska na -iwśkyj wywodzą się z polskiego, zostały po prostu sztucznie "zukrainizowane" w XX wieku, więc tym bardziej powinniśmy na nie uważać.

Jakieś ogólne poczucie morfologji by się przydało, bo nie ma nic bardziej wkurwiającego, niż czytanie o jakimś "Kragujevacu", "Lwie Tołstoju" (o czym wzpomniał tow. Muggler), nieodmiennym "Medżugorje", nieodmiennym "Miednoje", zmaskulinizowanym "Katyniu" czy innych dziwactwach.

W Kragujewcu, o Lwie (lub Leonie) Tołstym, w Medżugorju, w Miednym, w Katyni - tak powinno być. Te języki są na tyle podobne, że chyba pewne rzeczy zauważyć można.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Luty 05, 2012, 15:14:34
Pytanie, czy to już nie wprowadzanie zagranicznych (choć bratnich) końcówek gramatycznych?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 05, 2012, 15:20:29
Pytanie, czy to już nie wprowadzanie zagranicznych (choć bratnich) końcówek gramatycznych?

Może trochę. Ale w miarę intuicyjnie i bez wielkiej przesady (przesadą byłoby mówienie "o Tołstom" czy "w Sankt-Peterburgie").

Swoją drogą, nie chcę dożyć chwili, w której polaczki zaczną mówić "we Lwiwie".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Luty 05, 2012, 15:32:20
Cytuj
Swoją drogą, nie chcę dożyć chwili, w której polaczki zaczną mówić "we Lwiwie".
Ale czym innym jest przenoszenie nazw na grunt własnego języka, a czym innym przyjmowanie, że warianty rosyjskie są lepsze od tych czy innych wariantów rusińskich. Bo jeśli to miałoby być spolszczanie, to czemu nie Medziugórze?

Czym innym dociec istoty nazwy miejscowości, czym innym próbować przewidzieć historię jednostki. To ryzykowne, i chyba na -au/-aua oraz -iwski/-iwskiego moglibyśmy się zgodzić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 05, 2012, 16:27:54
Z dwojga złego wolę -iwskiego, bo nie gwałci aż tak morfologji (a jedynie kala ucho).

A za tym, że warjanta rosyjskie są lepsze przemawia morfologja. Zresztą, gdyby Białorusy były mądre, a nie robiły wszystko na przekór wielkiej Rusi, to nie zapisywaliby akania i zmiany v > ŭ (pod tym względem Małorusy są ciut lepsi).

Te -auy to najgorsze zło, ze względu na to, że polaczky zupełnie nie wiedzą jak tę końcówkę ugryźć - albo nie odmienają, albo odmieniają źle (jakby to były jakieś niemieckie nazwiska), i jeszcze ten wkurwiający akcent na ostatnią sylabę (dlatego jest tam "a", że jest nieakcentowane). Dlatego już lepiej zasięgnąć po etymologicznie poprawniejsze zapisy rosyjskie (albo chociaż transliterować "ў" jako "w"). Przecież i tak większość zainteresowanych mówi po rosyjsku i używa rosyjskiego zapisu swoich nazwisk. To nasze medja tak usilnie chcą pokazać, jakie to są solidarne z białoruską opozycją i wszystko tak "białorutenizują" (obrzydliwy neologizm, swoją drogą, ja bym powiedział "lituanizują"). Wszystko wina polityki języka!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Luty 05, 2012, 16:46:53
Zresztą, w odmianie białoruskiej, jeśli dobrze pamiętam, to wowczenie znika w odmianie, więc odmieniają, jakby końcówką było -av bądź -ov. Wciskanie na siłę tutaj -au w polskim jest więc trochę, imo, głupie.

Niesamowite, ale w tym wypadku popieram Dynozaura.

Tym bardziej, że te wszystkie nazwiska to pozostałości Rzeczypospolitej, gdzie my, Biełarusy i Ukraińcy, a w dużej mierze też Litwini, to jedna i ta sama kultura. Również te same nazwiska. Białoruski i ukraiński też są w dużej mierze dla Polaków zrozumiałe, więc czemu na siłę te nazwiska na siłę rozdzielać, gdy mamy doskonale utrwaloną w języku odmianę dokładnie tychże nazwisk?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 05, 2012, 17:17:05
Zresztą, w odmianie białoruskiej, jeśli dobrze pamiętam, to wowczenie znika w odmianie, więc odmieniają, jakby końcówką było -av bądź -ov. Wciskanie na siłę tutaj -au w polskim jest więc trochę, imo, głupie.

Zgadza się, dlatego formy typu "Sannikaua" (czy nieodmienne "Andrejowi [?] Sannikau") tak rażą - bo nie istnieją w żadnym języku.

A Małorusini mają zresztą taką samą zmianę, tylko jej nie zapisują (nie mają osobnej litery na [w]).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Luty 05, 2012, 22:37:55
A za tym, że warjanta rosyjskie są lepsze przemawia morfologja. Zresztą, gdyby Białorusy były mądre, a nie robiły wszystko na przekór wielkiej Rusi
> Biaůorusy i robieńe fszystkiego na pszekur wielkiej Rusi

Czarnuh, prosze... jak dla mńe, to te osobliwośći biaůoruskiej ortografji wynikajou raczej z tego, że oparto jou pewńe na jakihś fonetycznyh zapisah jenzyka biaůoruskiego (ufczesnou) ortografjou polskou, a ńe z prub odrużńeńa śe od Rosyji... tym bardźej, że Biaůoruśini to hyba jeden z najbardźej rusofilskih (tagże dawńej) naroduw na śfieće...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Luty 05, 2012, 23:27:44
Nie "pewnie", tylko z pewnością oparto ją na ówczesnej łacince białoruskiej, tj. zapisie fonetycznym białoruskiego (swoją drogą, dość udanym, w związku z prawie identyczną do polskiej fonologią...) ortografią polską z przełomu XVIII i XIX wieku, czyli niezbyt różną od współczesnej.

Co do moskwofilii dawniej i dziś - chyba nie aż tak bardzo, wszak i dzisiaj są raczej piewcy Wielkiej Litwy, którzy sami się Litvinami zwą, na Moskali mówią "maskoŭcy" a Polskę uważają za bratni naród. Ja tam widzę podział narodu podobny do tego na Vkrajini. Przy czem u Biełarusi władze są mocno promoskiewskie, a wśród Białorusów jest zdecydowanie słabiej rozwinięta świadomość narodowa i mniejsze przywiązanie do języka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Luty 06, 2012, 01:09:48
formy typu "Sannikaua" (czy nieodmienne "Andrejowi [?] Sannikau") tak rażą - bo nie istnieją w żadnym języku.

to wygląda ekstremalnie egzotycznie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Luty 06, 2012, 12:02:43
Nie "pewnie", tylko z pewnością oparto ją na ówczesnej łacince białoruskiej, tj. zapisie fonetycznym białoruskiego (swoją drogą, dość udanym, w związku z prawie identyczną do polskiej fonologią...) ortografią polską z przełomu XVIII i XIX wieku, czyli niezbyt różną od współczesnej.
Czyli widze, że zgadůem...

<koniec denerwowania Dynozaura>

Cytuj
Co do moskwofilii dawniej i dziś - chyba nie aż tak bardzo, wszak i dzisiaj są raczej piewcy Wielkiej Litwy, którzy sami się Litvinami zwą
Ale to chyba raczej jakaś mniejsza mniejszość szaleńców, a nie jakiś ogólny czy nawet terytorialny pogląd... zresztą, np. słyszałem kiedyś, że podczas gdy Ukraińcy w II RP walczyli o niepodległość, to Białorusini w II RP walczyli o przyłączenie Białorusi Zachodniej do CCCP...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Luty 06, 2012, 12:41:11

Zgadza się, dlatego formy typu "Sannikaua" (czy nieodmienne "Andrejowi [?] Sannikau") tak rażą - bo nie istnieją w żadnym języku.
Ech, jestem najwyraźniej żałosny, bo powtarzam swoją ciętą ripostę, no ale skoro do Dynozaura nic nie trafia...

Jak odmieniasz "Kazandzakis"? Mam nadzieję, że nie "Kazandzakisa", bo przecież ta forma nie istnieje w żadnym języku.

Albo jeszcze lepszy przykład: mam też nadzieję, że nie mówisz "Kim Dzong Ila", tylko "Kim Dzong Ira".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 06, 2012, 12:46:40
No dobra, może przesadziłem z tym "robieniem na przekór Wielkiej Rusi", ale nie zmienia faktu, że owa "łacinkowatość" białoruskiej cyrylicy sprawia, że jest to mało udana ortografja. I nie rozumiem za mocno ludzi, którzy używają jej jako wzoru do własnych projekt cyrylicy polskiej. Mojem zdaniem to podręcznikowy przykład, jak nie robić cyrylickiej ortografji.

Ale to chyba raczej jakaś mniejsza mniejszość szaleńców, a nie jakiś ogólny czy nawet terytorialny pogląd... zresztą, np. słyszałem kiedyś, że podczas gdy Ukraińcy w II RP walczyli o niepodległość, to Białorusini w II RP walczyli o przyłączenie Białorusi Zachodniej do CCCP...

Nie rozumiem, co w tym szalonego. Mają wstydzić się WKL i udawać, że ich historja zaczęła się wraz z ZSRR?

Ale to prawda, że na Białorusi nie ma czegoś takiego jak w Małorusi - że zachód jest mniej promoskiewski niż wzchód. Tam wszystkie regjony są podobne. Podział jest raczej na miasto vs. wieś (miasto ma jakieś poglądy, wsi wszystko wisi), wg wykształcenia it.p. A wewnątrz tego jeszcze dalsze podziały na poglądy.

Pewnie opozycja polityczna też jest w tym względzie podzielona. Bo we wszystkim jest podzielona. Osobiście do tych Sannikowów, Pucybutów i innych mam bardzo ambiwalentny stosunek.

Jak odmieniasz "Kazandzakis"? Mam nadzieję, że nie "Kazandzakisa", bo przecież ta forma nie istnieje w żadnym języku.

To akurat kwestja czystej morfologji, a nie morfofonologji, jak w przypadku białoruskiego. Tu nie chodzi o to, by wszystko odmieniać tak, jak w językach macierzystych i uczyć się każdego języka, żeby poprawnie odmienić nazwisko. Ale pewne zasady kurwa zauważać, przynajmniej w tak blizkich sobie językach. Jako Słowianie nie powinniśmy traktować swoich, podobnych, języków jak jakichś tworów z innego świata, a raczej szukać podobieństw.

PS: Mówię Kazandzaka. -isy, -usy, -asy konsekwentnie pomijam (chyba, że są pozaaryjskie).

Albo jeszcze lepszy przykład: mam też nadzieję, że nie mówisz "Kim Dzong Ila", tylko "Kim Dzong Ira".

Zbyt odległe sobie języki.

PS: Kima odmieniam. Wiem, że żeby było w pełni poprawnie powinienem też zamienić kolejność. Ale... tutaj już konformizuję. Ostatecznie i u nas zdarza się odwrócona kolejność.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Luty 06, 2012, 13:38:37
Nie rozumiem, co w tym szalonego.
To, że Białorusini udający że są Litwinami, udają że są kimś, kim nie są. Bo do cholery, przecież Litwini to właśnie Białorusinów PODBILI. I ich wyzyskiwali. Podobnie ich wyzyskiwali Polacy, więc absurdalne jest twierdzenie że Polska to bratni naród. To tak jakby niektórzy Polacy uznawali, że są Austriakami, i czuli solidarność narodową z Niemcami...

Cytuj
Albo jeszcze lepszy przykład: mam też nadzieję, że nie mówisz "Kim Dzong Ila", tylko "Kim Dzong Ira".
PS. Dynozaur, nie ja to napisałem...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 06, 2012, 14:08:00
To, że Białorusini udający że są Litwinami, udają że są kimś, kim nie są. Bo do cholery, przecież Litwini to właśnie Białorusinów PODBILI. I ich wyzyskiwali. Podobnie ich wyzyskiwali Polacy, więc absurdalne jest twierdzenie że Polska to bratni naród. To tak jakby niektórzy Polacy uznawali, że są Austriakami, i czuli solidarność narodową z Niemcami...

Ale w końcu wzięli górę i stali się główną siłą etniczno-kulturową w owej Litwie, więc z czasem sami zaczęli nazywać się Litwinami.

Tak naprawdę to, że nazywamy Litwę "żmudzką" Litwą, a tę drugą - Białorusią, to wynik dziwnego skrętu historji.

Że nie wzpomnę o tym, że termin "Litwini" (w tym sensie) jest o wiele starszy niż "Białorusini".

PS. Dynozaur, nie ja to napisałem...

Sfiksowane.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Luty 06, 2012, 14:35:09
Cytuj
Ale w końcu wzięli górę i stali się główną siłą etniczno-kulturową w owej Litwie, więc z czasem sami zaczęli nazywać się Litwinami.
Ale kto? Ci chłopi? Chłop białoruski miał wszystko w d..., i bardzo dobrze, bo przynajmniej dzięki temu był najlepszym dysponentem tradycji słowiańskiej, a nic dobrego w ówczesnych realiach ekonomicznych nie mógł ugrać. Bo - niestety! - nawet najwspanialszy zryw społeczny jak powstanie Chmielnickiego skończył się dla Kozaczyzny tragicznie. Więc rody szlacheckie? Ale ile rodów szlacheckich wytrwało wiernie przy (Biało)ruskości? Marna garstka, olbrzymia większość się spolaszyła, i chyba już na Litwie auksztockiej większy był udział szlachty w formowaniu nowożytnego narodu.

Oczywiście wycofuję się z dziwadeł typu Sannikaua, moja wiedza o białoruskim jest zbyt mała. Ale obstaję przy zapisie akania, więc: Sannikaw, Sannikawa. To akanie jest przecież dla tożsamości białoruskiego kluczowe, tożsamości zresztą, która trzeba było wywalczyć wbrew wszystkiemu, politowaniu i patriarchalnemu uśmieszkowi Polaków, imperialnym zapędom Rosji, tu w formie wostocznorusów, a potem - błędów i wypaczeń Związku Radzieckiego. Trudno się dziwić Białorusinom, że pokładali szczere nadzieje w Rosji radzieckiej, dla chłopskiego narodu, który wyrwał się spod polskiego buta, komunizm+korienizacja to była pewna szansa.

Zresztą, białoruski ma podobne źródła jak śląski czy kaszubski - upadł wreszcie przestarzały ustrój gospodarczy szlacheckiego wyzysku pańszczyźnianego i okazało się, że istnieją ludzie, którzy w zależności od regionu, mówią inaczej niż kazała kochanowsko-jezuicka norma. Oczywiście, pokazali się oni tylko tam, gdzie przechowali na tyle poczucia własnej wartości, by się tego nie wstydzić: a więc na Rusi, dzięki prawosławiu, Górale, no, dzięki względnej wolności, Ślązacy, przez etos górniczy, Kaszubi. Wielkopolanie też mieli po temu warunki, ale ich norma - z oczywistych względów - tak bardzo nie uwierała.

Ale wracając do Białorusów, którzy szczęśliwie nie mają pokusy bezzasadnego partykularyzowania, bo są jawnie i zasadnie partykularni, pewnie, że wątpliwe jest, czy warto by było im się pchać na Zachód, ale po cóż ich od razu pchać w objęcia rosyjskich oligarchów? Jestem za -aw-ami!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Luty 06, 2012, 14:56:38
Ale w końcu wzięli górę i stali się główną siłą etniczno-kulturową w owej Litwie, więc z czasem sami zaczęli nazywać się Litwinami.
Y... nie. Chyba, że ci chodzi o rody arystokratyczne pochodzenia ruskiego w I RP, ale oni stali się tylko dlatego potężni, bo się spolonizowali, a jak wiadomo w I RP wszelkie karty rozdawali Polacy...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 06, 2012, 15:04:31
Y... nie. Chyba, że ci chodzi o rody arystokratyczne pochodzenia ruskiego w I RP, ale oni stali się tylko dlatego potężni, bo się spolonizowali, a jak wiadomo w I RP wszelkie karty rozdawali Polacy...

Fakt, przesadziłem z tym, że główna siła (wiadomo, że władza = szlachta = Polacy), miałem na myśli raczej większość. W każdym razie, byli zdecydowanie ważniejsi i liczebniejsi od Bałtolitwinów, którzy istnieli w głębokim cieniu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Luty 06, 2012, 18:16:52
Dokumenty tworzyli po rusku, AFAIK nawet Tadevuš Kaściuška do domu, do matki, po rusku pisał... Więc ta szlachta jednak trochę 'ruska' ciągle była i twierdzenie, że wszystkie karty trzymali Polacy jest przegięciem. Choć niewątpliwie Polska liczyła się bardziej (a w XVIII wieku i polski na Litwie i Rusi jako język prawa i administracji zapanował ostatecznie).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Luty 06, 2012, 20:40:11
Abstrah*jąc od tematu biełaruskaha jazyka:

Denerwuje mnie to, że aby wprowadzić dwujęzyczne nazewnictwo miejscowości w danej gminie w Polsce, trzeba spełnić jakieś całkowicie wyjęte z dupy wymagania, i jeszcze uzyskać akceptację jakiejś komisji mędrców... Niby narzekamy na nazi-Litwę, a sami jesteśmy niewiele lepsi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 07, 2012, 03:59:04
Cytuj
Ale w końcu wzięli górę i stali się główną siłą etniczno-kulturową w owej Litwie, więc z czasem sami zaczęli nazywać się Litwinami.
Ale kto? Ci chłopi? Chłop białoruski miał wszystko w d..., i bardzo dobrze, bo przynajmniej dzięki temu był najlepszym dysponentem tradycji słowiańskiej, a nic dobrego w ówczesnych realiach ekonomicznych nie mógł ugrać. Bo - niestety! - nawet najwspanialszy zryw społeczny jak powstanie Chmielnickiego skończył się dla Kozaczyzny tragicznie. Więc rody szlacheckie? Ale ile rodów szlacheckich wytrwało wiernie przy (Biało)ruskości? Marna garstka, olbrzymia większość się spolaszyła, i chyba już na Litwie auksztockiej większy był udział szlachty w formowaniu nowożytnego narodu.
Tak dla przypomnienia:
Oczywiście wycofuję się z dziwadeł typu Sannikaua, moja wiedza o białoruskim jest zbyt mała. Ale obstaję przy zapisie akania, więc: Sannikaw, Sannikawa. To akanie jest przecież dla tożsamości białoruskiego kluczowe, tożsamości zresztą, która trzeba było wywalczyć wbrew wszystkiemu, politowaniu i patriarchalnemu uśmieszkowi Polaków, imperialnym zapędom Rosji, tu w formie wostocznorusów, a potem - błędów i wypaczeń Związku Radzieckiego. Trudno się dziwić Białorusinom, że pokładali szczere nadzieje w Rosji radzieckiej, dla chłopskiego narodu, który wyrwał się spod polskiego buta, komunizm+korienizacja to była pewna szansa.
Oczyść słowa z propagandy. Taka moja rada na przyszłość. Bo mógłbym też to wszystko przesycić propagandą a odrzucić fakty. Fakty to nie wymyślone przez jakąkolwiek ideję założenia. Aparte na tejże idealogji. Trzeba zawsze patrzyć z góry, addzielając się at niedomówień i idejowych szablonau. Amiń
Zresztą, białoruski ma podobne źródła jak śląski czy kaszubski - upadł wreszcie przestarzały ustrój gospodarczy szlacheckiego wyzysku pańszczyźnianego i okazało się, że istnieją ludzie, którzy w zależności od regionu, mówią inaczej niż kazała kochanowsko-jezuicka norma. Oczywiście, pokazali się oni tylko tam, gdzie przechowali na tyle poczucia własnej wartości, by się tego nie wstydzić: a więc na Rusi, dzięki prawosławiu, Górale, no, dzięki względnej wolności, Ślązacy, przez etos górniczy, Kaszubi. Wielkopolanie też mieli po temu warunki, ale ich norma - z oczywistych względów - tak bardzo nie uwierała.
Eee... że niby Ślązaków, Biełarusów i Kaszebów wyzyskiwali Palaki? Przecież wielu Biełąrusów wyzyskiwali Białarusy, wielu Siliezejców Sileziezejcy, Kaszebów Kaszebi. Próbujesz podpinać walkę o prawa chłopów z etosem narodowym, tworząc pridumaną skazkę. Takich skazek nie chcemy słyszeć.
Ale wracając do Białorusów, którzy szczęśliwie nie mają pokusy bezzasadnego partykularyzowania, bo są jawnie i zasadnie partykularni, pewnie, że wątpliwe jest, czy warto by było im się pchać na Zachód, ale po cóż ich od razu pchać w objęcia rosyjskich oligarchów? Jestem za -aw-ami!
Bo poza napisami na paczce fajek «ФЭСТ», gdzie widnieje białoruska akcyza na fajki (tak to się nazywa?) i takimi ładnymi nazwami jak Ministerstwo Finansów i innych urzędów nie używa się języka białoruskiego? Sami Biełarusy używają rosyjskiego. Coby była śmiesznieje - więcej ludzi tam mówi po polsku, niż białorusku. Twoja wielka wieś i lud pracujący miast sam z własnej woli przyjął "jarzmo" obcej kultury. Bo w życiu nie liczą się ideologja i walka o równość. Liczy się chleb. Wiesz jak jest na Białorusi? Większość produktów roślinnycj jest produkowana w przydomowych ogródkach. Gospodarka jest martwa. Więc gdzie jedziesz, by żyć? Otwierać niewydajny kołchoz czy do Rosji gdzie coś zarobisz na boku? Tak samo na "wyzwolonej" Litwie i Ukrainie. Większość Ukrainców (niewiele ponad 50%) jest przeciwko niepodległości Ukrainy. Dziwią więc mnie w ogóle napisy po ukrainsku w miastach, które często widać w polskiej TV. Wiem, co zaraz krzykniesz. Ukraina jest zrusyfikowana przez napływ Rosjan. A co powiesz o Litwie, będącej w UE? Ostatnio była tam ładna ankieta:
Czy pan/pani jest za wyższymi cenami gazu/benzyny i niezawisłością Litwy czy za niższymi cenami gazu/benzyny oraz uzależnieniem politycznym Litwy od ich producenta? Ta ankieta została za pewne stworzona przez takich jak Ty, wierzących w ład i porządek. Wyniki byłyby dla Ciebie straszne: Lud pracując lietuvaskich miast i wsi jest za uzależnieniem od oligarchii Rosyjskiej.

Reasumując: nie pieprz głupot i rób to, co możesz - pracuj, jedz, i sraj. Głupoty zostaw tym na samej górze, Ty sam staraj się być sobą i się w tym realizować. Macie na punkcie polityki jakiegoś fioła. Nie zależy ona od was - i (mimo marzeń i urojeń) nie będzie ta sfera udziałem waszego życia. A wiecie dlaczego? Bo ludzie przepełnieni ideją nie dostają się do polityki.

~Pozdrawiam, Henryk Pruthenia
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 07, 2012, 04:27:21
Ludzie od zawsze szukali w czymś oparcia. Oparcie można znaleźć w ideologji, w wierze w boga, bogów, słońce, święty kamień upawszy z kosmosu, wierze w potęgę pańśtwa, jak i w innych przedmiotach, na przykład pieniądzach. Te wszystkie rzeczy - ja sam - nazywam słowem "wiara". Bo w nie wierzymy. Topimy się w tym, zlewając sie z innymi wierzącymi. A tu mamy przykład człowieka wierzącego w to, że istnieje jakiś ład zagrożony przez coś innego, że istnieje ład i raj "wyzyskiwanych". Zakłada on, że każdy wyzyskujący jest lepszy od wyzyskiwanego. Jest to wiara przyswojona od innych ludzi, o podobnych poglądach, przyswojona od jakiejś grupy. Różnego typu ideje zapominają podług mienia zawsze o jednej małej sprawie:
Te ideje tyczą się różnorakich ludzi, będących jednostkami.
To jednostki mogą być dobre lub złe. Nie klasy/narody/grupy/warstwy społeczne/etc.
Mam pytanie, kto według Ciebie Mauzerze jest lepszy?
Wyzyskiwacz-szlachcic, który traktuje ludzi wokół jak ludzi pozostając Twoim przeklętym wyzyskiwaczem, czy wyzyskiwany chłop, który powróciwszy z pola, na którym odrabiał swoją pańszczyznę u tegoż szlachcica, który powróciwszy znęca się i terroryzuje rodzinę?
Który z nich?
I czy "dobroć" tych dwóch jednostek ma coś wspólnego z ich pozycją? Tu nie chodzi o walkę jednostek, ani walkę dobra i zła, czy czekolwiek tam wymyślonego. Tu chodzi o walkę człowieka o ludzkość (w sensie bycie człowiekiem). Chłopi walczyli nie o ład chłopstwa, tylko o własną godność. Tak samo jak ten szlachcic, gdyby został potraktowany przez kogoś niegodziwie i źle, walczyłby o swoją godność. Pozycja społeczna nie wpływa na to, czy ktoś jest lepszy ili gorszy. To zależy od nas.

~Pozdrawiam, Henryk Pruthenia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 07, 2012, 12:09:08
Abstrah*jąc od tematu biełaruskaha jazyka:

Denerwuje mnie to, że aby wprowadzić dwujęzyczne nazewnictwo miejscowości w danej gminie w Polsce, trzeba spełnić jakieś całkowicie wyjęte z dupy wymagania, i jeszcze uzyskać akceptację jakiejś komisji mędrców... Niby narzekamy na nazi-Litwę, a sami jesteśmy niewiele lepsi.

Taaa, ale na Nazi-Litwie za postawienie tabliczki w języku polskim się buli karę. Nie wiem dokładnie ile, ale sporo. No i z tabliczką można się pożegnać. I mówię tu o przestrzeni PRYWATNEJ, a nie sprawach administracyjnych, które czy tego chcecie, czy nie, MUSZĄ być kontrolowane przez państwo (a nie "chcę, żeby w Pcimiu Dolnym był na tabliczce wjazdowej napis w Yi Syczuańskim, to zrobię sobie taką tabliczkę i ją postawię przy drodze", bo gdyby tak było, to już dawno przy wjeździe do Elbląga mielibyśmy tabliczkę z dwujęzycznyn napisem "Elbląg/Ēlbings". Zadbałbym o to).

Więc nie pierdolcie mi tu, że to u nas jest źle.



Lololol, Pruthenia jak hejt xD

Ale to,
A wiecie dlaczego? Bo ludzie przepełnieni ideją nie dostają się do polityki.

Jest bardzo prawdziwe. Niestety.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Luty 07, 2012, 12:50:20
Cytuj
To jednostki mogą być dobre lub złe. Nie klasy/narody/grupy/warstwy społeczne/etc.
Eto
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 07, 2012, 12:57:05
Cytuj
To jednostki mogą być dobre lub złe. Nie klasy/narody/grupy/warstwy społeczne/etc.
Eto

Niby tak.

Ale z drugiej strony, szuje lubią zbierać się w kupy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Luty 07, 2012, 13:01:07
No ale nie można powiedzieć że jeden naród jest zły a drugi dobry*
*Wyjątkiem są Niemce złe doimentnie (dżołk)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Luty 07, 2012, 13:48:23
Cytuj
Cała dokumentacja i kroniki, w ogóle cała kancelaria etc. na Litwie była prowadzona po rusku. Litwini na prawdę bali się przez cały swój czas istnienia, że się zeslawizują przez większość ruską. Litwin mówił po białorusku, a jak nie, to mało się liczył. Rusini na Litwie nie byli biednymi chłopami wyzyskiwanymi przez zuą szlachtę litewską - stanowili trzon litewskiej kultury, piśmiennictwa etc. Litwa była totalnie wrzucona w kulturę Ruską. Gdyby nie chrzest od Lechitów, który wrzucił ich bardziej w objęcia kultury zachodniej nie byłoby dziś bałtyckiej Lietuvy. Tylko Słowiańska.
Kancelaria prowadzona była po białorusku tylko do XVII wieku. Nawet Kaściuszka to wiek XVIII. Tymczasem kluczowy dla kształtowania się narodów jest wiek XIX, i to właśnie wtedy gros - polskojęzycznej w przeważającej mierze - szlachty ruskiej opowiedział się za narodowością polską. Nie mam tu silnych argumentów, ale zdaje mi się, że właśnie dzięki zaściankowości szlachty litewskiej-auksztockiej większy był jej udział w kształtowaniu nowożytnego narodu Litewskiego: jakby mniej przyciągnęła ich kultura polska.

Cytuj
Xmielnickij to Ukrajina - pieprznęło Cię trochę na południe.
Oczywiście; ja stawiałem hipotezę, co mogłoby się stać, gdyby chłopi białoruscy - podobnie jak ukraińscy - zapragnęli zrzucić polskie jarzmo.

Cytuj
Eee... że niby Ślązaków, Biełarusów i Kaszebów wyzyskiwali Palaki? Przecież wielu Biełąrusów wyzyskiwali Białarusy, wielu Siliezejców Sileziezejcy, Kaszebów Kaszebi. Próbujesz podpinać walkę o prawa chłopów z etosem narodowym, tworząc pridumaną skazkę. Takich skazek nie chcemy słyszeć.
Najbardziej nieprawdziwe są jednak skazki o jedności narodowej. Chłopstwo nieszczególnie się identyfikowało - do późnego XIX wieku - z narodami; to nie przypadek, że Jakub Szela walczył z Polakami.

Cytuj
Czy pan/pani jest za wyższymi cenami gazu/benzyny i niezawisłością Litwy czy za niższymi cenami gazu/benzyny oraz uzależnieniem politycznym Litwy od ich producenta? Ta ankieta została za pewne stworzona przez takich jak Ty, wierzących w ład i porządek. Wyniki byłyby dla Ciebie straszne: Lud pracując lietuvaskich miast i wsi jest za uzależnieniem od oligarchii Rosyjskiej.
Tak, bo dzięki dzielnym rosyjskim kapitalistom w Federacji Rosyjskiej udaje się zlikwidować nierówności społeczne i poziom życia jest jednym z najwyższych na świecie. Daleki jestem absolutyzowania kwestii narodowych, są według mnie drugorzędne względem emancypacji gospodarczej i klasowej. Nie narzuci się Białorusinom białoruskiego (na siłę?! boże-broń!), ale można pomartwić się zgubnym wpływem globalizującego kapitalizmu, i ze Wschodu, i z Zachodu.

Cytuj
To jednostki mogą być dobre lub złe. Nie klasy/narody/grupy/warstwy społeczne/etc.
Mam pytanie, kto według Ciebie Mauzerze jest lepszy?
Wyzyskiwacz-szlachcic, który traktuje ludzi wokół jak ludzi pozostając Twoim przeklętym wyzyskiwaczem, czy wyzyskiwany chłop, który powróciwszy z pola, na którym odrabiał swoją pańszczyznę u tegoż szlachcica, który powróciwszy znęca się i terroryzuje rodzinę?
Ależ to zupełnie źle postawione pytanie. Nie jest niczym dziwnym i przewrotnym twierdzenie, że mamy bardzo ograniczony wpływ na swoje role społeczne, chłopa, wyzyskiwacza, studenciny. Nie jest też szczególnie rewolucyjny sąd, że role społeczne narzucają zachowania. Bo wybór pomiędzy odrabianiem pańszczyzny, a strzeleniem sobie w łeb to iluzja wyboru. Na podstawie tego można - dlaczego by nie było można? - stwierdzić, czy ustrój gospodarczo-polityczny jest dobry czy zły.

Etyka jest kwestią osobną. Ale sprowadzenie wszystkiego do tego, czy biję swoją kobietę, czy też jej nie biję, to jak, nie przymierzając, stwierdzenie, że skoro mówię po polsku, to po co mi znać gramatykę? Niby tak, ale... Słowem, pewnie, że nie ma sobie co wypruwać flaków o rzeczy, których zmienić się nie da, ale wiele się da zmienić, więc źle byłoby przestawać na małem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Luty 09, 2012, 18:42:48
Wszyscy "lubią" CAPTCHe, prawda? Autentyczna CAPTCHA z pewnego forum:
Cytuj
What is the output of "date -u +%W$(uname)|sha256sum|sed 's/\W//g'"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Luty 09, 2012, 18:49:56
Wszyscy "lubią" CAPTCHe, prawda? Autentyczna CAPTCHA z pewnego forum:
Cytuj
What is the output of "date -u +%W$(uname)|sha256sum|sed 's/\W//g'"?
Ale przynajmniej odpowiedź będzie bardzo prosta - "rm -rf /" pewnie...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Luty 09, 2012, 18:57:02
Nie, odpowiedź to jest pełne SHA256 czegoś tam.

Poza tym, taka CAPTCHA jest śmieszna, w końcu robot może sobie to łatwo wykonać, a człowiek będzie miał problem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Luty 09, 2012, 19:53:34
Jaki problem?

Wynik jest: e29141e4978ec3f476cc2e9f335c70b7a6e22506eafafd5b16d437dd594c1047
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Luty 09, 2012, 20:06:06
Mi tam wyszło af14fe3af03c95920c4581ad88b2b12e878acbffcd256c2154a09033dd492e9e, podobno źle. O właśnie, dzięki, podałeś mi kolejny powód, dla którego ta CAPTCHA jest kijowa: jej twórca założył, że Linux to jedyny POSIXowy system i nie ma możliwości wykonania tego na innych, heh.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Luty 09, 2012, 20:11:22
To fakt. Mógłby używać np. konkretnego formatu aktualnej daty, w określonej strefie czasowej.

Zresztą, ja nie znam tak naprawdę żadnej sensownej captchy, tj. takiej, żeby faktycznie ludzie nie mieli problemów z jej przejściem, a boty nie mogły sobie poradzić. Zazwyczaj captche są po prostu uciążliwe.

Anyway - tamta captcha może mieć sens, jeśli chcesz wykosić wszystkich nieobeznanych z konsolą, niestety, ograniczona do Linuksów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Luty 10, 2012, 12:42:11
Zresztą, ja nie znam tak naprawdę żadnej sensownej captchy, tj. takiej, żeby faktycznie ludzie nie mieli problemów z jej przejściem, a boty nie mogły sobie poradzić. Zazwyczaj captche są po prostu uciążliwe.
(http://www.mortemzine.net/img/rozhovory/the_legion_logo.jpg)
Może być?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Luty 10, 2012, 12:58:03
Prościzna, "Legion".

Lepiej zmierzyć się z tym:
(http://www.thesegotoeleven.com/images/2008/03/09/leviathan.gif)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Luty 10, 2012, 13:04:46
Prościzna, "Legion".
Sam nie wiem, wpisałem "black metal logo" i wkleiłem najbardziej pojebane jakie znalazłem.

A sam tych szarpidrutów nie słucham, za wyjątkiem Cradle of Filth (swoją drogą mogą być z siebie dumni, że stworzyli black metal który mnie się podoba).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Luty 10, 2012, 13:06:30
Cytuj
Sam nie wiem, wpisałem "black metal logo" i wkleiłem najbardziej pojebane jakie znalazłem.
Dobra, przyznaję się, sprawdziłem nazwę pliku i zweryfikowałem z Metal Archives :D.

Cytuj
A sam tych szarpidrutów nie słucham, za wyjątkiem Cradle of Filth (swoją drogą mogą być z siebie dumni, że stworzyli black metal który mnie się podoba).
Dani Filth! <3
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Luty 10, 2012, 23:07:17
A sam tych szarpidrutów nie słucham, za wyjątkiem Cradle of Filth (swoją drogą mogą być z siebie dumni, że stworzyli black metal który mnie się podoba).
Jak dla mnie to bardziej gotyk, ale jak wiadomo, gotyk mieszaniną wszystkiego jest... to może i.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: kmitko w Luty 11, 2012, 11:15:29
Zresztą, ja nie znam tak naprawdę żadnej sensownej captchy, tj. takiej, żeby faktycznie ludzie nie mieli problemów z jej przejściem, a boty nie mogły sobie poradzić. Zazwyczaj captche są po prostu uciążliwe.

"Jaki kolor ma trawa?", "Wpisz drugie słowo tego zdania", "Powiedz przyjacielu i wejdź" lub podobne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Luty 11, 2012, 12:14:58
Ja czasami robię inną prostę captchę (a raczej no test antybotowy):

"Napisz słowo "оkо". Nie kopiuj go! Litery "o" zastąpiliśmy identycznie wyglądającymi znakami alfabetu rosyjskiego. Roboty się nie połapią."

Nie połapały się.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 14, 2012, 23:05:39
Wkurwia mnie ostatni butthurt pielęgniarek o "siostrę". Teraz chcą być "paniami", choć tyle czasu im to nie przeszkadzało...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Luty 28, 2012, 00:26:14
Niepisanie kropki po skrótach w przypadkach zależnych (właściwie: we wszystkich o innej formie niż mianownik).

Ot takie np. "dr nauk humanitarnych Rolandasowi Kregždysowi", gdy powinno być "dr. nauk humanitarnych Rolandasowi Kregždysowi" (tutaj (http://kurierwilenski.lt/2012/02/27/zostanie-wydany-slownik-polonizmow/)).

Najgorsze, że to się zdarza w poważnych gazetach, jak i tekstach publikowanych przez wydziały humanistyczne uniwersytetów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Luty 28, 2012, 00:56:24
Forma z kropką byłaby jeszcze dziwniejsza. dr to skrót typu "początek+koniec", dodawanie do tego kropki sygnalizowałoby, że chodzi nam o skrót od jakiegoś dr+coś, np. powiedzmy dragona.

Ja bym zapisał: drowi nauk humanitarnych Rolandowi Kregždysowi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Luty 28, 2012, 01:02:20
Forma z kropką to standard w polskiej ortografii. Nawet PWN się z tym zgadza. Wynika to stąd, że jest to w tym momencie skrót nie od "doktor", ale od "doktorowi". Oczywiście "drowi" też byłoby OK. Ale zdecydowanie nie samo "dr" bez kropki.

http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629574

A odmiana imienia to jeszcze inna kwestia, też w sumie wolałbym "Rolandowi".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Luty 28, 2012, 18:58:19
Najgorsze, że to się zdarza w poważnych gazetach, jak i tekstach publikowanych przez wydziały humanistyczne uniwersytetów.

i na tabliczkach...
kiedyś niemal się pokłóciłem na ten temat z wykładowcą...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 28, 2012, 19:25:15
Wkurwia mnie, jak amerykańce wymawiają słowo "party".

A na ogół to Brytysz mnie wkurwia (i te typowe "szkolnizmy" typu "here you are" czy "needn't").
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Luty 28, 2012, 19:43:17
To jak się zwykle mówi "proszek", here you go?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 28, 2012, 19:55:40
Tak, "here you go".

Albo po prostu "Take it".

Nikt na tym globie nie mówi "here you are" oprócz uczniów z Polski.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Luty 28, 2012, 22:39:27
Brytysz rozumiesz jako antytezę Brityszu? Wnioskując po tym, że wkurwiają cię szkolnizmy i celowo wybierasz odleglejszą transkrycpję z Y?

Mnie wkurza amerykańska intonacja w takich zwrotach jak "That's unbelivable".
A najbardziej to (i nie wiem czy to jest tylko w Ameryce, czy na Albionie w równym stopniu) opowiadanie w sposób: "So I told her and she was like: O my god!, and I was like: But that's fucking true, and then she was like: I can't belive that, and I was like...". Szlag mnie przy tym trafia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Luty 28, 2012, 22:41:24
Tak, "here you go".
Ja jeszcze słyszałem o "there you go". I, dzięki Bogu, takiej formy uczą nas w szkole. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Luty 28, 2012, 23:15:09
Brytysz rozumiesz jako antytezę Brityszu? Wnioskując po tym, że wkurwiają cię szkolnizmy i celowo wybierasz odleglejszą transkrycpję z Y?

To nie transkrypcja, tylko takie tam aprjoryczne spolszczenie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Luty 29, 2012, 03:39:19
nie tyle językowe, co historyczne - reklama telewizyjna jakiejś gry: "legendarna Montezuma Dwa".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Luty 29, 2012, 10:33:26
nie tyle językowe, co historyczne - reklama telewizyjna jakiejś gry: "legendarna Montezuma Dwa".
Trzy słowa, i aż trzy błędy :D.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Marzec 01, 2012, 14:35:10
z innej reklamy: "mało ja dzwoni, mało ja dzwoni"

wprawdzie, jak to w końcu [chyba] zrozumiałem - jeśli jest za mało ryby, to ja zadzwonię po rybę i będzie ryba - to wkurza mnie trochę mniej, ale nadal uważam, że to jest mało śmieszne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 02, 2012, 09:54:58
Z dziką lubością forsowana przez RJP pisownia "na co dzień".
Jestem ciekawy, jaką to ekwilibrystykę umysłową radzista musi wykonać, by pogodzić to z padaniem akcentu na co i jego brak nad dniem. Partykuły przejmujące akcent rzeczownika - no to jest cudowne.

Tym bardziej mnie to wkurza, że dla każdego rodzimomówcy różnica między "co dzień" i "codzień" jest w słuchu krystalicznie czysta - w pierwszym wypadku akcent jest na obu wyrazach i znaczy "każdego dnia", w drugim pada na sylabę co- i jest jasne, że chodzi o "zwykle".
Gdyby wymawiać to jak wynika z radopolskiej pisowni to "Na co dzień, jeśli można mieć noc".

(Ja wiem, że można się przyczepić do wielu innych rzeczy, choćby pisowni nie. Ale w tym przypadku RJP z uporem maniaka upiera się przy tej kretyńskiej pisowni, w sytuacji, gdy wszyscy piszą to w perfekcyjnej zgodności ze swoim językiem [bo tak SŁYSZĄ]. To jest szczytowa forma zastosowania ortografii do robienia z ludzi idiotów)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Marzec 02, 2012, 11:17:38
Z dziką lubością forsowana przez RJP pisownia "na co dzień".
Kiedyś pisało się "na co dzień", ale oczywiście jakiś idiota z jakiejś durnej komisji musiał to zmienić... Chociaż i tak, MZ najsensowniejszą pisownią byłoby "nacodzień".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Marzec 02, 2012, 15:29:55
Najlepsze jest to, że od niepoprawnego ortograficznie "codzień"  mamy pochodną "codziennie". Pisane łącznie ;-).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Marzec 02, 2012, 16:02:37
A przymiotnik od np. "ponad dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć kilogramów" to "ponaddziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciokilogramowy".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Marzec 02, 2012, 19:03:43
Ale od "dwadzieścia pięć" już "dwudziesty piąty". Ale masz rację, tu występuje analogia do "coroczny", "cotygodniowy" i całej reszty. Wtopiłem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Marzec 02, 2012, 19:59:32
Z dziką lubością forsowana przez RJP pisownia "na co dzień".

na co dzień,
na po domu
nie widzę problemu.


Z dziką lubością forsowana przez RJP pisownia "na co dzień".
Kiedyś pisało się "na co dzień", ale oczywiście jakiś idiota z jakiejś durnej komisji musiał to zmienić...

?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 02, 2012, 22:10:21
Wkurwia mnie używanie przez Polaków snobistycznego obcego "by (nazwisko)", kiedy istnieje dokładnie odpowiadające, a nasze, swojskie i poprawne "przez (nazwisko)", używane często w dawnych czasach.

Dla ciekawostki powiem, że w zimnym wyraża się to narzędnikiem. I wszystkie podpisy na książkach i takich tam są w narzędniku (a wszelkie dedykacje [łącznie z napisami nagrobnymi] są w celowniku). Chyba nie muszę mówić, że obcokrajowcom sprawia to ogromne problemy...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Marzec 03, 2012, 14:54:30
Dla ciekawostki powiem, że w zimnym wyraża się to narzędnikiem. I wszystkie podpisy na książkach i takich tam są w narzędniku (a wszelkie dedykacje [łącznie z napisami nagrobnymi] są w celowniku). Chyba nie muszę mówić, że obcokrajowcom sprawia to ogromne problemy...

Ostatnio czytałem, że w rosyjskim agens strony biernej wyrażany narzędnikiem to cerkiewizm, w staroruskim początkowo stosowano otъ albo u w tej funkcji.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 03, 2012, 15:47:42
Ostatnio czytałem, że w rosyjskim agens strony biernej wyrażany narzędnikiem to cerkiewizm, w staroruskim początkowo stosowano otъ albo u w tej funkcji.

No cóż, ja jestem zwolennikiem poglądu, że literacki rosyjski to kreol wielkorusko-cerkiewny. Wpływy widać w słownictwie, morfologji, morfofonologji (przecież nawet niektóre regularne alternacje w rosyjskim są cerkiewne), składni. Moim zdaniem nie można tu mówić o zwykłych zapożyczeniach.

A im bardziej ludowy język - tym mniej cerkwizmów.

Jak wyraża się agenta strony biernej w białoruskim, małoruskim, ruskich narzeczach?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Marzec 03, 2012, 16:08:39
Cytuj
Jak wyraża się agenta strony biernej w białoruskim, małoruskim, ruskich narzeczach?

Białoruski: Мост быў збудаваны нямецкай фірмай Хохціф і  ангельскай фірмай Кліўлэнд Інжынэрынг.

Ukraiński: Прийнято вважати, що вона була написана пророком Єремією.

Czyli po cerkiewnemu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 03, 2012, 16:12:38
Cytuj
Jak wyraża się agenta strony biernej w białoruskim, małoruskim, ruskich narzeczach?

Białoruski: Мост быў збудаваны нямецкай фірмай Хохціф і  ангельскай фірмай Кліўлэнд Інжынэрынг.

Ukraiński: Прийнято вважати, що вона була написана пророком Єремією.

Czyli po cerkiewnemu.

Hmmm... w takim razie albo jest to spowodowane przemożnym wpływem literackiego rosyjskiego, albo wcale nie jest to cerkwizm.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Marzec 03, 2012, 16:15:11
Na dialekty ruskie z rejonu Ukrainy cerkiewny wpływał szybciej niż na dzicz moskiewską, więc w ukraińskim to może być od zawsze, i może być cerkiewizmem, IMO.

Natomiast w białoruskim też skłaniałbym się do wpływu ukraińskiego albo rosyjskiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 03, 2012, 16:20:32
Odpowiedzią może być głębsza djalektologja.

Niestety, większość opracowań djalektologicznych ruskich skupia się na redukcjach samogłosek i nazwach jagód, nie na morfoskładni...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Marzec 04, 2012, 14:02:04
Na dialekty ruskie z rejonu Ukrainy cerkiewny wpływał szybciej niż na dzicz moskiewską, więc w ukraińskim to może być od zawsze, i może być cerkiewizmem, IMO.

Natomiast w białoruskim też skłaniałbym się do wpływu ukraińskiego albo rosyjskiego.
Z tego co mi wiadomo, cerkiewizmy w białosuskim i ukraińskim ograniczają się do leksyki religijnej - bo mimo języka kancelaryjnego WXL, dzisiejszy białoruski oparty jest na XIX-wiecznych narzeczach ludowych. Nie mówiąc o tym, że w czeskim wpływem scs.-u wyjaśnić się tego nie da, więc pewnie to paralelizmy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 04, 2012, 17:15:19
Wkurwiają mnie żałoby narodowe.

W ogóle, nie rozumiem instytucji "żałoby narodowej". Na chuj to?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 04, 2012, 17:43:11
Bo prezydent ma okazję do wykazania się współczuciem i sercem. Zawsze ładnie się pokazać, jak to się nad każdym nieszczęściem boleje. Zwłaszcza takim nieszczęściem, o którym akurat mówią w telewizji.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 10, 2012, 22:44:57
Chiny, Hawaje i wszystkie inne durne polskie wyrazy, które powstały przez bezmyślne importowanie i podstawianie polskiej wymowy tworząc jakieś kompletnie od czapy /x/ w miejscu /t͡ʂ/ oraz /v/ w miejscu /w/. Zupełnie jak /xapon/ w hiszpańskim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Marzec 10, 2012, 22:54:22
Hałaje?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 10, 2012, 23:27:16
Wiesz, sam nawet preferuję zapis Hawaje czy (preferowałbym) Hawai'i, pod warunkiem, że trzymanoby się właściwej wymowy (jak w wyrazie macho czy mojito).
(A jeśli już to wybrałbym Hałai'i - bo znajduję zaznaczenie tego istotnego w hawajańskim zwarcia wielce uroczym.)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Marzec 10, 2012, 23:31:21
Apostrof do polszczyzny trochę nie pasuje IMO.
Fēlēs, "Hałaje" byłoby nieetymologiczne. Lepiej "Hauaje" :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 10, 2012, 23:35:15
To mogą być Hauajje.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 10, 2012, 23:48:06
Wiesz, sam nawet preferuję zapis Hawaje czy (preferowałbym) Hawai'i, pod warunkiem, że trzymanoby się właściwej wymowy (jak w wyrazie macho czy mojito).
(A jeśli już to wybrałbym Hałai'i - bo znajduję zaznaczenie tego istotnego w hawajańskim zwarcia wielce uroczym.)
To mogą być Hauajje.
Drogi upotrzebicielu Noqa, czy wiesz, że /w/ w języku polskim często jest zapisywane jako »w«? Ba! Więcej! W innych językach słowiańskich dochodzi do tego na dużo większą skalę.
Choćby rosyjskie «Еворпа», i drugie.
W języku polskim przykładem może być "sylwetka" (po rosyjsku, co ciekawe, "u" jest - «силуэт») i wiele innych...
Спасибо за внимание!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 11, 2012, 00:08:12
Trudno mi uwierzyć, żeby transkrypcja z /w/ do /v/ była wynikiem konsekwencji, a nie głupoty.

I mi akurat zapis mocno wisi, wkurza mnie wymowa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Marzec 11, 2012, 00:10:29
Myślę że Poguś miał też na myśli wymowę jako /v/, nie tylko zapis "w".
I przejście to nie transkrypcja :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 11, 2012, 00:15:25
Still not bovvered ;-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 11, 2012, 00:16:06
Drogi upotrzebicielu Noqa, nie obchodzi mnie to, czy głupota, czy nie.
Ale po polsku /w/ nie mamy między samogłoskami inaczej, niż gdy pochodzi one od ł, więc sory memory - Hauaje nie przejdą, a inne formy według mnie są kosmiczne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Marzec 11, 2012, 00:20:58
Cytuj
Hauaje nie przejdą
Już lepsze "Hauje" niż "Hałaje" Miłego :P
W naszym regionie (nie wiem jak gdzie indziej) /xałaj/ to osoba roztrzepana, nieogarnięta etc.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 11, 2012, 00:30:52
Jesteś pewny, Poguś? (http://www.youtube.com/watch?v=CaB6Pov9u4c)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Marzec 11, 2012, 00:34:19
Jesteś pewny, Poguś? (http://www.youtube.com/watch?v=CaB6Pov9u4c)
Ta joj... nóby zapisują czerez "ł", czy to nie oczywiste?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Marzec 11, 2012, 00:43:36
A mi akurat o wymowę chodzi. A za 100 to będzie nawet forma zaświadczona :D
Fine, enough of mine tomfoolery.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Marzec 11, 2012, 01:28:09
Fēlēs, "Hałaje" byłoby  nieetymologiczne.
No shit, Sherlock.
(I nie, to nie była propozycja.)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 11, 2012, 08:53:16
Nie uznaję w języku polskim [w] niepochodzącego od [ɫ]. Od biedy przeboleję, jeśli znajduje się między samogłoską a spółgłoską (auto, farmaceuta). Ale w żadnej innej pozycji (broń boże na początku wyrazu/sylaby). I owszem, powinien być wikend.

Dziękuję za uwagę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Marzec 11, 2012, 14:53:48
Jesteś pewny, Poguś? (http://www.youtube.com/watch?v=CaB6Pov9u4c)
Jestę pewię.
Zresztom, ot kiedy niechlójstwo i błendy orograwitrzne som brane jako powarzne argumenty? Hę?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Marzec 12, 2012, 15:04:54
Chiny, Hawaje i wszystkie inne durne polskie wyrazy, które powstały przez bezmyślne importowanie i podstawianie polskiej wymowy tworząc jakieś kompletnie od czapy /x/ w miejscu /t͡ʂ/ oraz /v/ w miejscu /w/. Zupełnie jak /xapon/ w hiszpańskim.
Z jakiej czapy? Przecież <w> to w hawajskim właśnie [v]...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Marzec 12, 2012, 20:38:21
Błędna pisownia wyrażenia "a cappella". Np. właśnie przed chwilą zobaczyłem zapis "accapella"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Marzec 12, 2012, 21:12:11
 Mogę napisać co wkurza mnie w chorwackim? Niby istnieje konwencja pisania obcych nazw i imion, to znaczy piszą się jak są w oryginale ( wyjątek - nazwę już utrwalone). A dzisiaj się dowiedziałam, że nie istnieje żadny Quebec ale Kvebek ( dla mnie brzmi jako imię pozazimeskie). Serbski to już ma normalniejsze chyba : jak wymawiasz tak piszesz. Jak jest w polskim?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Marzec 12, 2012, 21:18:51
Zasadniczo podobnie jak w chorwackim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Marzec 12, 2012, 21:22:30
Kvebek ( dla mnie brzmi jako imię pozazimeskie).

dla mnie też.

Serbski to już ma normalniejsze chyba : jak wymawiasz tak piszesz.

no tak, bo jest inne pismo, czyli i tak nie byłoby tak samo wizualnie, jak w języku oryginalnym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Marzec 12, 2012, 21:26:23
BTW, tego się nie czyta /kebek/?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Marzec 12, 2012, 21:30:00
BTW, tego się nie czyta /kebek/?

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0e/FR-Qu%C3%A9bec.ogg
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Marzec 12, 2012, 21:35:20
Nawet żal patrzeć na tų listę tłumaczeń. (http://en.wiktionary.org/wiki/Quebec) :(
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Marzec 12, 2012, 21:40:17
patka chorwatka, co myślisz o kursie chorwackiego? :D
(Tym tutaj http://jezykotw.webd.pl/f/index.php?topic=316.0 )
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 18, 2012, 13:26:01
Wkurwia mnie używanie angielskich nazw gatunkowych roślin i zwierząt w polskich artykułach. W biologji nazwami międzynarodowymi są nazwy NAUKOWE (zwane przez lud "łacińskimi", niezbyt poprawnie), a nie głupie angielskie nazwy zwyczajowe (których nawet anglofońscy naukowcy zwykle unikają i wolą używać nazw naukowych).

Oczywiście, wynika to praktycznie zawsze z głupoty i niewiedzy autorów owych "artykułów" oraz z ich leniwstwa (po prostu przepisują żywcem źródła anglojęzyczne i nie chce im się nawet odszukać, jak dana rzecz się po polsku/neołacińsku nazywa). Prawdziwy naukowiec NIGDY nie podałby angielskiej nazwy gatunkowej, tylko naukową (najczęściej obok polskiej zwyczajowej).

A jeszcze gorsze jest naiwne, dosłowne tłómaczenie owych angielskich nazw, z czego wychodzą różne idjotyzmy (kompletnie niezrozumiałe). Największy "kwiatek" z jakim się spotkałem to "gołąb żółwiowy" (= turtle dove, to co po polsku nazywa się turkawką).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Marzec 18, 2012, 17:24:03
Prosto z WP taka forma: "Kanawałaua"

Kwestja odmiany białoruskich nazwisk była tu wałkowana tysiac razy, ale kurwa - jak niby oni chcą to wymówić?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Marzec 18, 2012, 22:57:19
Powinna powstać książeczka o zasadach przyswajania i odmiany nazw słowiańskich i łacińskich, a dalej ogólne zasady uśredniania i przenoszenia wymów na lędo polskie. Bo wysokopolszczyzna wysokopolszczyzną, ale w rzeczywistości wszystkich nazw miejscowości na świecie spolszczyć się nie da :(.

A bez tego, jak tu się zabrać do odmieniania nazwy serbskiej wsi Crni Kao?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Marzec 21, 2012, 10:10:15
"Samogwałt"?! Co to jest samogwałt? Jak do kurwy nędzy można się samemu zgwałcić?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Marzec 21, 2012, 14:27:25
Jeśli masz zespół obcej ręki, to wtedy tak.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Marzec 21, 2012, 14:48:15
Jeśli masz zespół obcej ręki, to wtedy tak.
Dobra, wygrałeś, usuwam ze wstydu konto i przenoszę się na Świat Konlangów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 04, 2012, 12:30:58
To, że angielski prawie wcale nie ma żadnych rodzimych nazw chorób, a jedynie same naukowe. Anglicy nie mają nigdy biegunki, sraczki, czy też rozwolnienia, oni zawsze mają "diarrheę". Anglik nie może zdychać na gruźlicę czy suchoty, on zawsze zdycha na "tuberculosis". Itd. itp.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Kwiecień 04, 2012, 13:46:08
To, że angielski prawie wcale nie ma
...czegokolwiek. Nihil novi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 04, 2012, 14:43:16
To, że angielski prawie wcale nie ma żadnych rodzimych nazw chorób, a jedynie same naukowe. Anglicy nie mają nigdy biegunki, sraczki, czy też rozwolnienia, oni zawsze mają "diarrheę". Anglik nie może zdychać na gruźlicę czy suchoty, on zawsze zdycha na "tuberculosis". Itd. itp.
Podobnie, jak nie mają brzucha, tylko "stomach(os)", ew. "abdomen".
Może rzeczywiście dawni Anglicy mieli jakieś tabu gastryczne?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 04, 2012, 14:50:39
...czegokolwiek. Nihil novi.

^ To.

W ogóle, czy "fart" jest rodzimy germański?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 04, 2012, 15:46:33
W ogóle, czy "fart" jest rodzimy germański?
Tak. Ciekawe, czy to kognat polskiego "pierdzieć"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 15, 2012, 00:40:24
Bezokoliczniki w polskim. To jakiś fail jest.

Albo leksykografów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Kwiecień 15, 2012, 01:44:49
Bezokoliczniki w polskim. To jakiś fail jest.

Albo leksykografów.

ale co konkretnie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 15, 2012, 02:24:18
Utraciły cholernie dużo informacji. Zwykle z całej koniugacji one najbardziej wystają. -aść może wychodzić od -adnę i -asę, -eść od -osę i otę. Czasem -ić jest od -iję, czasem od -ję, czasem od -ę. I tak dalej. Generalnie jak już coś derywować to je z form osobowych, a nie na odwrót. Bezokoliczniki przeszły jakieś szalone uproszczenia czy coś, w każdym razie są one ostatnim co niesie informację o odmianie czasownika. Wkurza mnie to.

I jeszcze extemporaneous - czemu Anglia nie mogłaby leżeć przy wybrzeżu Afryki... albo gdziekolwiek indziej, byleby z dala od łaciny.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 15, 2012, 09:52:28
Utraciły cholernie dużo informacji. Zwykle z całej koniugacji one najbardziej wystają. -aść może wychodzić od -adnę i -asę, -eść od -osę i otę. Czasem -ić jest od -iję, czasem od -ję, czasem od -ę. I tak dalej. Generalnie jak już coś derywować to je z form osobowych, a nie na odwrót. Bezokoliczniki przeszły jakieś szalone uproszczenia czy coś, w każdym razie są one ostatnim co niesie informację o odmianie czasownika. Wkurza mnie to.

Już w SCSie niewiele znaczyły, więc wielu autorów woli jako lemmę podawać formę 3 os. l.mn. czasu teraźniejszego.

I jeszcze extemporaneous - czemu Anglia nie mogłaby leżeć przy wybrzeżu Afryki... albo gdziekolwiek indziej, byleby z dala od łaciny.

Trza se kupić wehikuł czasu i zabić wszystkich Normanów, najechawszych Anglję. Ciekawe, jak wyglądałby wtedy angielski język. Myślę, że miałby więcej wpływów celtyckich.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 15, 2012, 10:36:28
I jeszcze extemporaneous - czemu Anglia nie mogłaby leżeć przy wybrzeżu Afryki... albo gdziekolwiek indziej, byleby z dala od łaciny.

Trza se kupić wehikuł czasu i zabić wszystkich Normanów, najechawszych Anglję. Ciekawe, jak wyglądałby wtedy angielski język. Myślę, że miałby więcej wpływów celtyckich.
Dynopruthopa się kłania. :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 15, 2012, 21:10:41
EURO otacza jakaś zła językowa aura. Najpierw imiona maskotek Slavek i Slavko (to EURO ma promować Bałkany?), a teraz na plakacie "WARSZAWA POWITAJ PUCHAR".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 15, 2012, 21:50:36
A to nie ucięte "Warszawa. Powitaj Puchar w Warszawie!"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 15, 2012, 22:08:56
Chyba nic dalej nie było. Zresztą nawet jeśli to umieszczanie "Warszawa" jednym ciągiem, bez żadnej kropki czy coś zdaje mi się kretyńskie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Kwiecień 17, 2012, 02:23:47
chyba Kempa u Lisa: "Jarosław Kaczyński jest megapokrzywdzonym."

reklama afrodyzjaku: "[bi:mɛn, bi:mɛn, bi:mɛn... vu vu vu bɛman pɛ ɛl]"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Kwiecień 18, 2012, 18:31:28
Anglicyzacja się szerzy... Na mojej ostatniej sesji RPG:

- Nagle słyszycie odgłos horna... Jak to jest po naszemu?
- Róg.
- A no tak.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 19, 2012, 23:36:15
To, że zapowiadacz w eskaemce czyta nazwę stacji Legionowo [legjonovo], podczas gdy wymawia się to po prostu [leg'onovo].

Oraz to, że w eskaemce i szynobusach na wyświetlaczach zamiast „stacja”, jest napisane „przystanek”. Toć to czystej wody hiperpoprawność – w języku potocznym nawet na przystanek osobowy mówi się „stacja”, podczas gdy w nomenklaturze kolejowej, nazwanie stacji przystankiem jest błędem. Na szczęście w ezetach już jest dobrze, wszystko nazywane jest „stacją”, co jest zgodne z użyciem ogólnym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Kwiecień 20, 2012, 23:56:01
chyba Kempa u Lisa: "Jarosław Kaczyński jest megapokrzywdzonym."

Na nasze: "JK jest zajelozaurem".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Kwiecień 22, 2012, 19:00:41
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11588022,Jest_slowo_Witam_na_poczatku_listu__To_nie_odpowiadam.html

nie znam człowieka, wyniosły styl, w którym poucza oraz proponowane zamienniki mi się nie podobają, ale całkowicie się zgadzam w kwestii tego, że "witam" w większości przypadków jest używane niepoprawnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 22, 2012, 19:13:29
chyba Kempa u Lisa: "Jarosław Kaczyński jest megapokrzywdzonym."

Na nasze: "JK jest zajelozaurem".

Co jest mocniejsze? Zajelo- czy dyno-?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Kwiecień 22, 2012, 19:20:35
Oraz to, że w eskaemce i szynobusach na wyświetlaczach zamiast „stacja”, jest napisane „przystanek”. Toć to czystej wody hiperpoprawność – w języku potocznym nawet na przystanek osobowy mówi się „stacja”, podczas gdy w nomenklaturze kolejowej, nazwanie stacji przystankiem jest błędem. Na szczęście w ezetach już jest dobrze, wszystko nazywane jest „stacją”, co jest zgodne z użyciem ogólnym.
I tak nie przebije Dworca Zoo...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 22, 2012, 19:38:29
Witam!

nie znam człowieka, wyniosły styl, w którym poucza oraz proponowane zamienniki mi się nie podobają, ale całkowicie się zgadzam w kwestii tego, że "witam" w większości przypadków jest używane niepoprawnie.
Skoro większość używa jego w takim znaczeniu, to w takim razie należałoby uznać to za poprawne.

I tak nie przebije Dworca Zoo...
A co ci się w tym nie podoba? Toć przecież budynek tam jest, i służy obsłudze ruchu kolejowego...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Kwiecień 22, 2012, 19:39:59
A co ci się w tym nie podoba? Toć przecież budynek tam jest, i służy obsłudze ruchu kolejowego...
Nie wiem, nie czytałem, ale myślałem, że to stacja metra tylko... Ale i tak minus za przetłumaczenie "Tiergarten".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 22, 2012, 19:44:39
Nie wiem, nie czytałem, ale myślałem, że to stacja metra tylko...
Gdzie tam, to był główny dworzec kolejowy Berlina Zachodniego. Mimo, że miał tylko dwa perony.

Cytuj
Ale i tak minus za przetłumaczenie "Tiergarten".
Ale Dworzec Zoo to nie Berlin-Tiergarten, tylko Berlin Zoologischer Garten... w skrócie, "Bahnhof Zoo". Tiergarten jest jedną stację dalej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 22, 2012, 19:54:30
A co sądzicie o "witam" używanych na początku rozmowy telefonicznej?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 22, 2012, 19:56:33
Dla mnie zupełnie spoko. A purystom można wmawiać, że to "witam" jest skrótem od "witam pana głos w mojej słuchawce" :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 22, 2012, 20:00:11
A co sądzicie o "witam" używanych na początku rozmowy telefonicznej?
Ja tam wolę alio
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 22, 2012, 20:06:43
A co sądzicie o "witam" używanych na początku rozmowy telefonicznej?
Że to zdawałoby mi się dziwne... Ja tam zwykle używam "dzień dobry" w sytuacjach formalnych, kiedy to ja inicjuję rozmowę, "hej" w sytuacjach nieformalnych, oraz "słucham" (w żadnym wypadku "halo"!), kiedy odbieram.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 22, 2012, 20:09:35
A co sądzicie o "witam" używanych na początku rozmowy telefonicznej?
Że to zdawałoby mi się dziwne... Ja tam zwykle używam "dzień dobry" w sytuacjach formalnych, kiedy to ja inicjuję rozmowę, "hej" w sytuacjach nieformalnych, oraz "słucham" (w żadnym wypadku "halo"!), kiedy odbieram.
Aleś ty monotonny.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 22, 2012, 20:19:06
Ja w takich sytuacjach przez parę minut dyszę w słuchawkę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 22, 2012, 20:21:16
Ja w takich sytuacjach przez parę minut dyszę w słuchawkę.
Aż tak rzadko do Ciebie dzwonią?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Kwiecień 22, 2012, 21:10:54
Skoro większość używa jego w takim znaczeniu, to w takim razie należałoby uznać to za poprawne.

na starość staję się chyba preskryptywistą... ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Kwiecień 22, 2012, 21:34:26
 lubię chorwacki da. chociaż mniej więcej oficjalnie jest molim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Kwiecień 23, 2012, 14:50:41
Skoro większość używa jego w takim znaczeniu, to w takim razie należałoby uznać to za poprawne.
Dokładnie, bo to tak jakby twierdzić, że "cześć" jest poprawne tylko gdy skłądamy komuś hołd...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 23, 2012, 17:32:49
Skoro większość używa jego w takim znaczeniu, to w takim razie należałoby uznać to za poprawne.
Dokładnie, bo to tak jakby twierdzić, że "cześć" jest poprawne tylko gdy skłądamy komuś hołd...
Zawsze można zrobić:
cześć - hołd
czejść - powitanie :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Kwiecień 24, 2012, 20:59:40
Dokładnie, bo to tak jakby twierdzić, że "cześć" jest poprawne tylko gdy skłądamy komuś hołd...
"Cześć" to chyba żart, a "witam" to zwykły błąd wynikający z niewiedzy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 24, 2012, 21:07:11
Nie, Bartku, "cześć" jest równie poważnym błędem! Niestety, upowszechnił się tak bardzo, że nawet autorytety go nie zauważają. :-(
Tylko my, zwykli użytkownicy, musimy stać na straży, aby takie błędy zostały wykryte i zwalczone, a słowa - broń Boże! - nie zmieniły swojego znaczenia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 24, 2012, 21:08:59
"Cześć" to chyba żart
???

(http://polchat.pl/media/images/emotwar/facepalm.gif)

Nie, Bartku, "cześć" jest równie poważnym błędem!
A poza tym, powinno się mówić kʷih₁stjos*...

* mangiskājā vāsjā māti.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 24, 2012, 22:01:14
Dokładnie, bo to tak jakby twierdzić, że "cześć" jest poprawne tylko gdy skłądamy komuś hołd...
"Cześć" to chyba żart, a "witam" to zwykły błąd wynikający z niewiedzy.
Aha...
A ja i tak się będę witał, i o zgrozo, żegnał też!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 24, 2012, 22:16:42
A właśnie: czy jeśli "witam" jest zarezerowane dla gospodarza to czy i ktokolwiek nie będąc u siebie nie może powiedzieć, że wita (się)?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 24, 2012, 22:27:02
"Budka z piwem"

Co chwila ktoś używa, a ja jako żyję nie widziałem w tym kraju niczego, co mógłbym nazwać "budką z piwem".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 24, 2012, 22:40:51
"Budka z piwem"

Co chwila ktoś używa, a ja jako żyję nie widziałem w tym kraju niczego, co mógłbym nazwać "budką z piwem".
Za mało pijesz....
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Kwiecień 24, 2012, 23:39:46
Cytuj
A właśnie: czy jeśli "witam" jest zarezerowane dla gospodarza to czy i ktokolwiek nie będąc u siebie nie może powiedzieć, że wita (się)?
Te same autorytety, które wyklinają "witam" piszą w podręcznikach o "powitaniach i pożegnaniach". To mówi samo za siebie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Kwiecień 25, 2012, 09:27:18
* mangiskājā vāsjā māti.
*Māter, debilu! Kto cię mówić uczył?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Kwiecień 25, 2012, 13:37:30
Nie, Bartku, "cześć" jest równie poważnym błędem! Niestety, upowszechnił się tak bardzo, że nawet autorytety go nie zauważają. :-(
Tylko my, zwykli użytkownicy, musimy stać na straży, aby takie błędy zostały wykryte i zwalczone, a słowa - broń Boże! - nie zmieniły swojego znaczenia.
A masz źródło, że to nie jest tylko żart, który przestał być śmieszny?

A poza tym, powinno się mówić kʷih₁stjos*...
Jeśli już to chyba kʷistis, chyba że do zwykłych zakorzenionych błędów (na które już nie ma rady) doszły jakieś niepowtarzalne.

Te same autorytety, które wyklinają "witam" piszą w podręcznikach o "powitaniach i pożegnaniach". To mówi samo za siebie.
Powitanie to powitanie, a witam to witam.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 25, 2012, 13:50:29
A masz źródło, że to nie jest tylko żart, który przestał być śmieszny?
A masz źródło, że to jest tylko żart?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 25, 2012, 13:57:08
*wali głową w biurko*
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 25, 2012, 14:13:07
*wali głową w biurko*
Mam nadzieję, że nie ze względu na mnie...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 25, 2012, 14:25:02
Nie, nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Kwiecień 27, 2012, 14:02:56
A masz źródło, że to jest tylko żart?
Nie mam źródeł lepszych niż to, że ksiądz powiedział przy którejś okazji, że "servus" znaczy sługa, a przy powitaniu to żart, ale po prostu nie ufam wam, kiedy próbujecie robić zamęt. Poza tym to, że "witam" oznacza protekcjonalność, trzeba wiedzieć, a znaczenie "cześć" jest oczywiste, więc trudno powiedzieć, że używanie "cześć" to przejaw takiej samej ignorancji.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 27, 2012, 14:25:31
Nie mam źródeł lepszych niż to, że ksiądz powiedział przy którejś okazji
Faktycznie, wiarygodne źródło... a mi ksiądz kiedyś powiedział, że po łacinie kobieta to femina, bo ma mniej wiary.

Cytuj
ale po prostu nie ufam wam, kiedy próbujecie robić zamęt
Akurat to ty tu zwykle robisz zamęt różnymi bzdurnymi teoriami...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Kwiecień 27, 2012, 15:20:03
Akurat to ty tu zwykle robisz zamęt różnymi bzdurnymi teoriami...
Jak to? To wy próbujecie wmówić, że nie można mówić poprawnie, bo wszystko jest niepoprawne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 27, 2012, 15:37:26
Hint: ironia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Kwiecień 27, 2012, 18:52:24
Hint: ironia.
No właśnie. Próbujecie wmówić, że nie można mówić poprawnie, bo wszystko jest niepoprawne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 27, 2012, 19:20:32
Powtarzasz się.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Kwiecień 27, 2012, 19:24:54
Eh. Ech.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 27, 2012, 19:45:11
Eh.
eh > e: > i: > ij > iź > i(gamma)j > igi > jigi > jegi > jeki > jechi > jech' > jech > ech

Poprawnie jest "ech"!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Kwiecień 27, 2012, 19:55:09
Poprawnie jest "ech"!
Niech będzie. W słowniku jest i tak i tak, ale po co obce.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 27, 2012, 20:27:43
Co za człowiek...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 27, 2012, 20:29:52
Co za człowiek...
Wiem ^.^
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 27, 2012, 20:32:04
Co za człowiek...
To nie człowiek, to trollkonto Canisa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 27, 2012, 20:47:27
Co za człowiek...
To nie człowiek, to trollkonto Canisa.
Nieważne czym jestem...
Ważne, że jestem sobą.

Polecam ten stan, naprawdę, polecam!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 27, 2012, 21:09:11
Nieważne czym jestem...
Ważne, że jestem sobą.

Polecam ten stan, naprawdę, polecam!
Nie mówię o tobie, Pruthuś. To Bartuś jest klonem Canisa...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Kwiecień 27, 2012, 21:21:56
Poprawnie jest "ech"!
Niech będzie. W słowniku jest i tak i tak, ale po co obce.

*egъ?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 27, 2012, 21:59:56
Nieważne czym jestem...
Ważne, że jestem sobą.

Polecam ten stan, naprawdę, polecam!
Nie mówię o tobie, Pruthuś. To Bartuś jest klonem Canisa...
Aham.
A ja nie jestem multikontem...
Jak kiedyś będę w Warszawie, to bym chętnie poznał Vilena...
I jak to mówi Król Julian, pozwoliłbym by spłynął na was błysk mej chwały...
:D:D:D:D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 27, 2012, 22:01:54
A ja nie jestem multikontem...
No nie. Ty akurat na tym forum jesteś trupem, nie multikontem...

Cytuj
Jak kiedyś będę w Warszawie, to bym chętnie poznał Vilena...
Proszę bardzo, tylko powiedz kiedy, gdzie, i jak mam cię rozpoznać...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 27, 2012, 22:04:45
I jak to mówi Król Julian, pozwoliłbym by spłynął na was błysk mej chwały...
:D:D:D:D

Ja już się boję tego blasku twej chwały... Straszysz mię nim od dłuższego czasu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 27, 2012, 22:07:25
Ja już się boję tego blasku twej chwały... Straszysz mię nim od dłuższego czasu.
On cię zgwaaaaałciiiii... albo zje :P.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 27, 2012, 22:19:24
On cię zgwaaaaałciiiii... albo zje :P.

Albo i jedno i drugie. Tylko nie wiem, w jakiej kolejności.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 27, 2012, 22:31:23
On cię zgwaaaaałciiiii... albo zje :P.

Albo i jedno i drugie. Tylko nie wiem, w jakiej kolejności.
To zależy, czy jesteś bardziej kotem, czy bardziej dziewicą... Ja np. jestem bardziej dziewicą.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 27, 2012, 23:00:47
Jesteście podli, obrydzliwi i źli!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 27, 2012, 23:04:03
Jesteście podli, obrydzliwi i źli!
Oj przepraszam. Ja nie jestem obrydzliwy, tylko obmuchomorliwy. Wypraszam sobie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 27, 2012, 23:10:52
I jeszce obleśni!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 27, 2012, 23:27:28
Towarzyszu, wyczuwam nienawiść do lasów!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 27, 2012, 23:36:28
A ja nie jestem multikontem...
No nie. Ty akurat na tym forum jesteś trupem, nie multikontem...
Nie tylko na tem forze. ;p
Cytuj
Jak kiedyś będę w Warszawie, to bym chętnie poznał Vilena...
Proszę bardzo, tylko powiedz kiedy, gdzie, i jak mam cię rozpoznać...
Kiedy - jak mnie najdzie ochota. Gdzie?
Jak się znajdę w Warszawie kiedyś... w jakimś znanem miesjcu, cobym doszedł...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 28, 2012, 18:42:20
Z reklamy:
Błonni-Slim w postaci kiślu.

*facepalm*

Nie dość, że nazwa jenjalna, to jeszcze kiślu... Sam mówię w hotlu, burdlu it.p. Ale "kisiel" jest z PS *kysělь, nie *kysьlь, do kurwy nędzy!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Kwiecień 28, 2012, 19:37:03
Nie dość, że nazwa jenjalna, to jeszcze kiślu... Sam mówię w hotlu, burdlu it.p. Ale "kisiel" jest z PS *kysělь, nie *kysьlь, do kurwy nędzy!
*twarzodłoń*
No tak, bo przecież hotel, burdel to już są z PS *gotъlь, *burъdъlь⸮
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 29, 2012, 09:14:13
*twarzodłoń*
No tak, bo przecież hotel, burdel to już są z PS *gotъlь, *burъdъlь⸮

Nie, chodzi mi o to, że przeinaczanie morfologji wyrazów obcych jest mniej rażące (a wręcz pożądane, gdyż świadczy to o tym, że się dobrze w nasz język wpasowują) niż wyrazów rodzimych.

Powinniśmy pilnować czystości naszych rodzimych wyrazów. A obce - im bardziej polszczeją, tym lepiej (a mojem zdaniem "w hotlu" brzmi bardziej po polsku niż "w hotelu").
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Kwiecień 30, 2012, 20:27:46
Wkurwia mnie amerykańska wymowa słowa "party".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 30, 2012, 21:02:55
Wkurwia mnie amerykańska wymowa słowa "party".
http://ru.wikipedia.org/wiki/Castle_Party (http://ru.wikipedia.org/wiki/Castle_Party):
«Castle Party (Касл Па́ти) — ежегодный фестиваль готической музыки, проводящийся в средневековой крепости близ польского города Болькув.»

Hah :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 30, 2012, 21:41:40
Mnie wkurwia amerykańska wymowa wszystkiego.

God save the Queen!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Kwiecień 30, 2012, 21:46:57
A ja akurat wolę amerykański od angielskiego... :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Kwiecień 30, 2012, 21:49:17
Mnie wkurwia amerykańska wymowa wszystkiego.

God save the Queen!
A mnie wkurwia wymowa zarówno angielska, jak i amerykańska.

Advance Australia fair!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Kwiecień 30, 2012, 21:58:37
Australijska wymowa (http://www.youtube.com/watch?v=skuiSGB6IWs)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Maj 02, 2012, 19:18:43
Australijska wymowa (http://www.youtube.com/watch?v=skuiSGB6IWs)
mnie się podoba :)

mnie wkurzają egzaminy certyfikacyjne w ogóle, szukają niekiedy taką subtelną wiedzę, że człowiek zwariuje :(/
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Maj 03, 2012, 11:05:28
Bardziej ciekawi niż wkurza, no ale właściwie to oba. Oglądając po raz kolejny filmy z gry Portal 2 zobaczyłem, że imię Caroline (coś koło [ˈkɑɹolən]) na rosyjski przetłumaczono jako Кэролайн (http://youtu.be/x7Pr3jIP5BE?t=2m27s).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Maj 03, 2012, 16:09:39
Bardziej ciekawi niż wkurza, no ale właściwie to oba. Oglądając po raz kolejny filmy z gry Portal 2 zobaczyłem, że imię Caroline (coś koło [ˈkɑɹolən]) na rosyjski przetłumaczono jako Кэролайн (http://youtu.be/x7Pr3jIP5BE?t=2m27s).

Kurde, przeczytałem "Postal 2".

Już byłem gotów przybić brofista.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Maj 03, 2012, 18:42:43
Bardziej ciekawi niż wkurza, no ale właściwie to oba. Oglądając po raz kolejny filmy z gry Portal 2 zobaczyłem, że imię Caroline (coś koło [ˈkɑɹolən]) na rosyjski przetłumaczono jako Кэролайн (http://youtu.be/x7Pr3jIP5BE?t=2m27s).

Kurde, przeczytałem "Postal 2".
+1
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Maj 05, 2012, 10:04:24
Redaktorzy Wikiśmietnika najwyraźniej nie znają polskiego słowa „regulamin”, i angielskie Terms of Use przetłumaczyli jako „zasady użytkowania”. Ouch (http://www.audi-tt.ru/forum/phpBB2/images/smiles/facepalm.gif).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Maj 05, 2012, 15:04:35
Wkurwia mnie "Schinesghe", które można spotkać w praktycznie wszystkich podręcznikach historji, bo ktoś nie umiał czytać...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Maj 05, 2012, 19:55:46
Wkurwia mnie "Schinesghe", które można spotkać w praktycznie wszystkich podręcznikach historji, bo ktoś nie umiał czytać...

czyżby to był przypadek analogiczny do nazywania pewnych fińskich cukierków mianem "Gifu" przez niezorientowanych? ;)

(http://nordic-goods.com/image/cache/data/Products/Candy/Leaf/sisusalmiakkixylitol-500x500.png)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Maj 05, 2012, 20:05:36
Nie no, chyba historycy tyle wiedzieć powinni, że S pisało się kiedyś inaczej. ;-)

W Dagome (http://en.wikipedia.org/wiki/File:DagomeCambraiCopy.jpg) jest Schmesche - skąd się mogło wziąc Schinesghe nie mam pojęcia. Oba SCH wyglądają identycznie.
Chociaż zaraz mnie pewnie Dynek opieprzy, że też czytać nie umiem, a SCH to nie SCH tylko...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Maj 05, 2012, 20:09:02
czyżby to był przypadek analogiczny do nazywania pewnych fińskich cukierków mianem "Gifu" przez niezorientowanych? ;)
Raczej przypadek "kopista przepisywał zbyt szybko nieznane słowo, i się machnął". W połączeniu z tym, że ten co tworzył regest też nie umiał czytać, wyszło na końcu "Schinesghe".

Przy czym ZTCP, to w jednej z kopij jest napisane wyrażnie "Schignesne", więc np. identyfikowanie tej nazwy ze Szczecinem jest bezzasadne... a uprzedzając pytanie, skąd to "Schi" na początku - ten co tworzył regest robił takie byki jak zamiana "Ego Mesco dux" na "Dagome iudex", więc pewnie to po prostu doklejona końcówka innego słowa, które w oryginale poprzedzało nazwę Gniezna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Maj 05, 2012, 20:12:39
zamiana "Ego Mesco dux" na "Dagome iudex"

tam było chyba wiele różnych teoryj, czy ta jest jakoś wyraźnie lepiej ugruntowana?

co do tego "Sch":

Cytuj
Według Brygidy Kürbisówny początkowe "Sc" jest błędnie odczytanym "K". Oryginalny zapis brzmiałby więc "Kninesne" lub "Khinesghe" [za] Jerzy Dowiat, Metryka chrztu Mieszka I i jej geneza, Warszawa 1961, s.91
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Maj 05, 2012, 20:14:14
Cytuj
Według Brygidy Kürbisówny początkowe "Sc" jest błędnie odczytanym "K". Oryginalny zapis brzmiałby więc "Kninesne" lub "Khinesghe" [za] Jerzy Dowiat, Metryka chrztu Mieszka I i jej geneza, Warszawa 1961, s.91

Właśnie tę teorję znałem. Zapis zawsze interpretowałem jako "Khinesdne" (nie zapominajmy, że Gniezno < Gniezdno).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Maj 05, 2012, 20:34:05
tam było chyba wiele różnych teoryj, czy ta jest jakoś wyraźnie lepiej ugruntowana?
Było wiele róznych teoryj, ale większość z nich była tak absurdalna, że szkoda gadać. Zresztą, za teorią przekształceniową przemawia też zasada Ockhama.

Cytuj
Według Brygidy Kürbisówny początkowe "Sc" jest błędnie odczytanym "K". Oryginalny zapis brzmiałby więc "Kninesne" lub "Khinesghe" [za] Jerzy Dowiat, Metryka chrztu Mieszka I i jej geneza, Warszawa 1961, s.91
No tak, tylko że jest jeden słaby punkt - gotyckie "k" ni uja nie przypominało gotyckiego "ſc" (ani też współczesnego "k")... chyba autorka zbytnio się sugerowała współczesnymi czcionkami udającymi gotyk.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Maj 05, 2012, 21:07:40
Też skłaniałbym się ku teorii wspomnianej przez Viléna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Maj 06, 2012, 10:03:08
Nie no, chyba historycy tyle wiedzieć powinni, że S pisało się kiedyś inaczej. ;-)

W Dagome (http://en.wikipedia.org/wiki/File:DagomeCambraiCopy.jpg) jest Schmesche - skąd się mogło wziąc Schinesghe nie mam pojęcia. Oba SCH wyglądają identycznie.
Chociaż zaraz mnie pewnie Dynek opieprzy, że też czytać nie umiem, a SCH to nie SCH tylko...

Ja w tej wersji widzę na końcu ſchmeſche, ale w 4 i 5 linijce jest ſchig- neſne. Poza tym jest dagone, a nie Dagome.

Cytuj
Przy czym ZTCP, to w jednej z kopij jest napisane wyrażnie "Schignesne", więc np. identyfikowanie tej nazwy ze Szczecinem jest bezzasadne... a uprzedzając pytanie, skąd to "Schi" na początku - ten co tworzył regest robił takie byki jak zamiana "Ego Mesco dux" na "Dagome iudex", więc pewnie to po prostu doklejona końcówka innego słowa, które w oryginale poprzedzało nazwę Gniezna

W jednej z kopii występuje wstawka "nescio cuius gentis homines, puto autem Sardos fuisse, quoniam ipsi a IIII iudicibus reguntur", z czego można wnioskować, że mógł wręcz umyślnie próbować poprawić na coś brzmiącego dlań "po ludzku" (por. *prusy > bruzze). O ile jest ona starsza niż ta bez niej...

Cytuj
No tak, tylko że jest jeden słaby punkt - gotyckie "k" ni uja nie przypominało gotyckiego "ſc" (ani też współczesnego "k")... chyba autorka zbytnio się sugerowała współczesnymi czcionkami udającymi gotyk.

A skąd wiesz że to było zapisane pierwotnie gotykiem?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Maj 12, 2012, 23:37:46
Białoruś nie istnieje (http://youtu.be/11z3GggtWv8?t=13s), czyli Euro 2012 ciąg dalszy (dokładnie 13-15 sekunda). Agrh.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Maj 12, 2012, 23:45:12
No tak, tylko że jest jeden słaby punkt - gotyckie "k" ni uja nie przypominało gotyckiego "ſc" (ani też współczesnego "k")...

hm... "k" może i nie, ale "K" już trochę bardziej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Maj 27, 2012, 11:49:34
Wkurza mnie "Jełgawa".

Dla większości większych miast na Łotwie używamy tradycyjnych polskich egzonimów - np. Dyneburg/Dźwińsk (zam. Daugavpils), Rzeżyca (zam. Rezekne), Lipawa (zam. Liepaja), niektórzy nawet używają nazwy Jakubów (zam. Jekabpils). A dla jednej Mitawy używamy spolszczonego łotewskiego neologizmu (Jelgava).

Bądźmy konsekwentni, do cholery!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 05, 2012, 20:24:18
Nazwa miasta uległa zmianie (daw. Mītava po łotewsku), zmianie więc uległ egzonim, tak samo jak w przypadku Kaliningradu.

Mnie osobiście wkurwia to, że nie wiem, kim byli Pariasi z Valby, a mam to jutro na kolokwium zaliczeniowym jako jedno z kluczowych zagadnień.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 06, 2012, 14:49:35
Nazwa miasta uległa zmianie (daw. Mītava po łotewsku), zmianie więc uległ egzonim, tak samo jak w przypadku Kaliningradu.

A czy ten "Daugavpils" miał wcześniej jakąś inną łotewską nazwę (wiem, że jest to kalka nazwy niemieckiej, ale przecież jest to neologizm, może zastąpił jakieś wcześniejsze fonetyczne przyswojenie nazwy niemieckiej)? Bo przecież mimo wszystko trwamy przy Dyneburgu (choć istnieje też słowiański Dźwinów/Dźwińsk).

Cóż, dobrze że Rosjanie są na dobrej drodze, by ten "Kaliningrad" zmienić z powrotem na "Kionigsbierg". Musi tylko nastąpić jakaś zmiana pokoleniowa "na górze", bo póki co ludzie są związani ze starym układem i nazwy z nim związanej łatwo nie oddadzą. No ale zobaczymy, jak to będzie.

Dla mnie jednak Królewiec zawsze będzie Królewcem, Rewal - Rewalem, Mitawa - Mitawą.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Czerwiec 06, 2012, 15:22:45
W ogóle zmiana nazwy Królewca jest błędna, bo to, że w rosyjskim się zmieniła, nie powinno mieć wpływu na polski... no ale wiadomo jaka była sytuacja. Dlatego bardzo podoba mi się używanie przez Radka Sikorskiego starej nazwy.

Za to z rzeczy, które mi się nie podobają - pisanie w nazwach czeskich 'cz' zamiast 'č' i tak dalej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 06, 2012, 16:38:00
Ja się szczerze mówiąc przywiązałem do Kaliningradu... Lepsze to niż jakaś niemiecka nazwa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 06, 2012, 17:10:42
Dlatego bardzo podoba mi się używanie przez Radka Sikorskiego starej nazwy.

Mnie toże. Jedna z nielicznych rzeczy, która podoba mi się w tym człowieku.

Ja się szczerze mówiąc przywiązałem do Kaliningradu... Lepsze to niż jakaś niemiecka nazwa.

Ja się szczerze mówiąc przywiązałem do Leningradu... Lepsze to niż jakaś niemiecka nazwa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 06, 2012, 18:43:28
Ja się szczerze mówiąc przywiązałem do Leningradu...
I ja też... zawsze na to miasto mówię Leningrad, nigdy Petersburg, ani co gorsza Sankt Petersburg...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 06, 2012, 19:24:24
Z tego co kojarzę, Daugavpils zawsze był Daugavpilsem po łotewsku. Swoją drogą, -pils = -polis etymologicznie, czy tylko przez przypadek tak wyszło?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Czerwiec 10, 2012, 17:07:27
Mnie właśnie zaczął wkurwiać fontconfig, bo z jakiegoś powodu uważa, że Arial musi być preferowanym fontem bezszeryfowym, mimo że w ~/.fonts.conf wyraźnie napisałem inaczej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 12, 2012, 03:49:41
"ciepła kawa".

kawa winna być gorąca. ciepłe to są kluski. nie chcę pić takiej kawy. ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Czerwiec 13, 2012, 10:24:31
Białoruś nie istnieje (http://youtu.be/11z3GggtWv8?t=13s), czyli Euro 2012 ciąg dalszy (dokładnie 13-15 sekunda). Agrh.

To (http://tvp.info/informacje/rozmaitosci/holenderska-mapa-na-euro-polska-na-bialorusi/7595897) jest mocniejsze. Wietrzę spisek.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 17, 2012, 14:23:48
Wkurwia mnie ta ahistoryczna "korenizacja" nazw miast w Indjach i forsowanie jakiegoś "Ćennaju" (z tym wkurwiającym "će") zamiast Madrasu.

Przecież każdy wie, czym jest Madras, każdy zna tamtejszą herbatę. A "Ćennaj" (czy też Chennai) - co to kurwa jest?!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 17, 2012, 16:38:59
Wkurwia mnie ta ahistoryczna "korenizacja" nazw miast w Indjach i forsowanie jakiegoś "Ćennaju" (z tym wkurwiającym "će") zamiast Madrasu.
Mnie też... do cholery, po to mamy egzonimy, żeby ich używać.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 17, 2012, 16:49:54
Gdyby to chociaż miało jakieś uzasadnienie w historji... Ale nie ma!

Chennapattanam i Madraspattinam to nazwy dwu osad, które połączyły się w jedno, tworząc znane dziś miasto Madras. Po prostu arbitralnie, bez powodu, przeskoczyli z nazwy jednej historycznej połowy miasta na drugą. Nazwa Madras jest tak samo indyjska jak Chennai.

Morał? Za tymi zmianami stała czysta przekora/pretensjonalizm.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Czerwiec 19, 2012, 12:44:07
"Droga przeciwpożarowa", co to jest do kurwy n*dzy?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Czerwiec 19, 2012, 12:53:17
Droga, która biegnie naprzeciw pożaru (pożarowi? jak się to odmienia?)  :-P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 19, 2012, 12:58:22
Droga, wytresowana do gaszenia pożaru, np. droga przeciwpożarowa małpka kapucynka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Czerwiec 23, 2012, 12:03:01
Zdobiące polskie zdania niczym ptasie guano "że", "żeby" i "iż".
I rodzą się z tego takie potworki jak: Może pochwalić się, że udowodnił, iż sitcom też może dziełem sztuki

A po angielsku można swobodnie: May boast prooving a sitcom can be a piece of art

Na pocieszenie: francuskie pewnie ssie tu pałkę trzy razy bardziej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Czerwiec 23, 2012, 12:07:10
A ja wręcz przeciwnie, wkurza mnie to, iż w polskim jest aż tak mało słów tego rodzaju. Z chęcią wprowadziłbym jeszcze formy "uż", "aże", "uże" albo jeszcze kilka dziwnych stworów, bo zbyt często dane mi jest powtarzać te słowa w zdaniach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Czerwiec 23, 2012, 12:08:12
Jedno "że" można wywalić:
Może pochwalić się udowodnieniem, iż sitcom też może być dziełem sztuki.

EDIT: Drugie chyba też:
Może pochwalić się udowodnieniem - sitcom też może być dziełem sztuki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 23, 2012, 12:11:07
Tak też jest fajnie:
Może pochwalić się udowodnieniem możliwości bycia przez sitcom dziełem sztuki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Czerwiec 23, 2012, 12:25:56
Właśnie w angielskim brzmi to tak:
"Ona powiedziała jej brat sądzi jest to świetny pomysł"

Noszkur.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Czerwiec 23, 2012, 15:36:15
Ghoster, nie zrozumieliśmy się. To nie wybór mi preszkadza, tylko samo to, że trzeba je tam wstawiać. I zdanie zaczyna się wypełniać trocinami zamiast opierać się na treści. I tez by mnie tu cieszył jakiś większy wybór, o ile różne partykuły miałyby różny sens.

Feles, mam jednak wątpliwości, ażebyś tak mówił na codzień :P

Cytuj
Ona powiedziała jej brat sądzi jest to świetny pomysł
No i bardzo ładnie, bez składniowych dekoracji.
A jeszcze omijanie "który" oraz bardzo urocza możliwość zastąpienia "gdy" przez rzeczownikowe "the moment".

Tylko bagactwem imiesłowów polski tu nadrabia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Czerwiec 23, 2012, 16:56:50
Cytuj
Ona powiedziała jej brat sądzi jest to świetny pomysł
No i bardzo ładnie, bez składniowych dekoracji.
A jeszcze omijanie "który" oraz bardzo urocza możliwość zastąpienia "gdy" przez rzeczownikowe "the moment".

Tylko bagactwem imiesłowów polski tu nadrabia.

/me idzie po nóż.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Czerwiec 23, 2012, 17:01:51
Krzywisz się, bo jesteś przyzwyczajony do polskiego. Każdy język po dosłownym tłumaczeniu będzie brzmiał niegramatycznie i niegramotnie (no chyba, że "tłumaczy" się z kaszubskiego na śląski czy cóś)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 23, 2012, 17:50:39
Ech, a mnie wkurza to, że silnik tego forum jest tak debilny, że:

a) Nie stosuje ograniczeń dotyczących podpisu dla konta administratora.
b) Cenzura wyrazów też nie działa, jak post jest wysłany z konta administratora.

Najwidoczniej był projektowany pod założenie "są równi i równiejsi", ech...

PS. I jeszcze mi tu brakuje możliwości upublicznienia loga moderacji, żeby każdy na forum wiedział, kto za co był odpowiedzialny...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Czerwiec 23, 2012, 17:53:28
Ech, a mnie wkurza to, że silnik tego forum jest tak debilny, że:

a) Nie stosuje ograniczeń dotyczących podpisu dla konta administratora.
b) Cenzura wyrazów też nie działa, jak post jest wysłany z konta administratora.

Najwidoczniej był projektowany pod założenie "są równi i równiejsi", ech...

PS. I jeszcze mi tu brakuje możliwości upublicznienia loga moderacji, żeby każdy na forum wiedział, kto za co był odpowiedzialny...
Spatchuj.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Czerwiec 23, 2012, 17:55:29
Krzywi się, bo chcesz upodobnić polski, względnie i tak zaawansowany gramatycznie język, do tego obrzydliwego tworu, w którego ewolucję pół tego forum wciąż uwierzyć nie może.
W ogóle to porzućmy w polskim liczbę mnogą, w innych językach jej nie potrzebują, stawiają tylko "dużo" przez danym słowem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 23, 2012, 17:56:41
Spatchuj.
Kto spadł?

Spokojnie, na razie muszę poczekać, aż Canis pousuwa z serwera swoją kolekcję pornoli :P.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Czerwiec 23, 2012, 18:06:40
@Ghoster: Nie widzisz różnicy między prymitywizmem a minimalizmem czy efektywnością? Liczba mnoga to właśnie to drugie: prostym zabiegiem fleksyjnym podajemy dużo informacji unikając kompromitującego "dużo", które zresztą samą wartość słowa "dużo" wykrzywia.
"Widzisz, że mówię, że chcę, żebyś przestał" to dla mnie właśnie przykład gramtycznego niezaawansowania, które każe ubierać zdanie w liczne składniowe dodatki, żeby się aby biedny słuchacz nie pogubił w orzeczeniach.

Ale może skończmy: albo załóżmy wątek o tym co w językach bierzemy za zaawansowane, a co za wręcz przeciwnie.
Choć i tak pewnie nie pojmę czemu 3/4 tego forum uważa, że wartość języka mierzy się rozmiarem tabelki odmian.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 23, 2012, 18:10:10
Ale może skończmy: albo załóżmy wątek o tym co w językach bierzemy za zaawansowane, a co za wręcz przeciwnie.
I nazwijcie go "Towarzystwo Miłośników Marryzmu"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 23, 2012, 19:33:42
"Droga przeciwpożarowa", co to jest do kurwy n*dzy?
Kiedyś to był taki pas piachu, oddzielający nasadzony las od drogi i torów kolejowych, żeby iskry nie poszły i wszystko nie poszło z dymem, można to zobaczyć np. wzdłuż dróg wojewódzkich na Pomorzu i przy linii kolejowej nr 405 na szlaku Piła Główna - Płytnica. A potem, cóż. Jak to w polskim, upowszechniło się i znaczy to "droga umożliwiająca dojazd straży pożarnej".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: radical w Czerwiec 23, 2012, 20:29:34
Zapewne narażę się większej części użytkowników tego forum ale wkurwia mnie, że język polski jest taki brzydki. Brzmi jak jakiś patchwork różnych dźwięków. Te wszystkie /ą/ i /ę/ w połączeniu z /ł/ oraz /ś/ właśnie. To wszystko posklejane trudną gramatyką w zdania o płaskim, bezmelodyjnym akcencie. Ta brzydota jest wręcz fascynująca.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Czerwiec 23, 2012, 20:50:54
Osobiście też mi się język polski (dzisiejszy!) nie podoba, chociaż staropolszczyznę uważam za niezwykle poetycką, szczególnie nosowe a.
A, jeśli można spytać, jakie języki ci się podobają? Tylko z góry mówię, iż jeśli wpadnie słowo zaczynające się na fr-, to kończymy temat. xd
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Czerwiec 23, 2012, 20:59:48
Tylko z góry mówię, iż jeśli wpadnie słowo zaczynające się na fr-, to kończymy temat. xd
Ktoś tu nie lubi fryzyjskiego i frygijskiego. :D

Wkurzają mnie ludzie narzekający na to, że w Kébeku nie mogą porozumieć się po angielsku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: radical w Czerwiec 23, 2012, 21:05:36
Norweski (ze wskazaniem na nynorsk), japoński, łacina (pronuntiatio restituta) - te uwielbiam.
Wielką sympatią darzę scots no i lubię fiński w wersji z Kuopio. Poza tym mój własny conlang :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 24, 2012, 02:05:57
I nazwijcie go "Towarzystwo Miłośników Marryzmu"...

zawsze się zastanawiałem, jak Marr był w stanie pogodzić przekonanie o tym, że etnolekty powstają na bazie upádábniania się idiolektów i tak aż do zlania się wszystkich etnolektów świata w jeden język komunistyczny z przekonaniem, że wszystkie słowa świata można sprowadzić do czterech pierwotnych wyrazów. :D
no chyba że te cztery pierwotne wyrazy są wspólne dla całej ludzkości i są wrodzone... no tak czy siak to się rzeczywiście nadaje do wydzielenia.


co do polszczyzny, to nie podoba mi się jej barokowość: ta mnogość odmian i brak regularności... ale akurat wymowa i ortografia - mogą być.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 24, 2012, 05:45:14
Jeśli chodzi o polski, to mnie denerwuje, że nikt o ten język nie dba. Ludzie mówią szybko, płasko, nie akcentują w zasadzie niczego w zdaniu, zastępują coraz więcej słów różnymi aranżacjami słowotwórczymi wokół rdzeni jeb-, pierd-, czy chuj-, wali się im składnia, gubią odmiany... Śmiejemy się, że po francusku czyta się pół tego, co się pisze, ale zaraz w polskim będzie tak samo.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Czerwiec 24, 2012, 09:49:53
Jeśli chodzi o polski, to mnie denerwuje, że nikt o ten język nie dba. Ludzie mówią szybko, płasko, nie akcentują w zasadzie niczego w zdaniu, zastępują coraz więcej słów różnymi aranżacjami słowotwórczymi wokół rdzeni jeb-, pierd-, czy chuj-, wali się im składnia, gubią odmiany... Śmiejemy się, że po francusku czyta się pół tego, co się pisze, ale zaraz w polskim będzie tak samo.

Jak to mój kolega na w-f powiedział: "H*j mnie obchodzi czy powiem poszedłem czy poszłem, mówie szybko żeby sie dogadać..." xD Nie macie co liczyć na młodzież.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Czerwiec 24, 2012, 10:40:47
Widsið, coś w tym jest, zwłaszcza z akcentowaniem. Ilekroć coś czytam, ludzie mówią mi, że mam "aktorską" wymowę, standardem jest traktowanie tekstu jako miałkiego ciągu liter.

Cytuj
Jak to mój kolega na w-f powiedział: "H*j mnie obchodzi czy powiem poszedłem czy poszłem, mówie szybko żeby sie dogadać..." xD Nie macie co liczyć na młodzież.

Akurat to widzę jako odpowiedź na preskryptizm. (Swoją drogą to ciekawe, że twój kolega wymawia chuj przez H). Nie ma nic wspólnego z pięknem języka, dbałość o to, żeby każde zdanie dopasować do standardów rady.
Pokrzepmy się niezastąpianym Stephenem (http://www.youtube.com/watch?v=J7E-aoXLZGY)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Czerwiec 24, 2012, 10:57:17
Cytuj
(Swoją drogą to ciekawe, że twój kolega wymawia chuj przez H).
Co o wiele ciekawsze, on to wymawia przez gwiazdkę!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 24, 2012, 13:36:31
Wkurza mnie wasze wkurzenie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Czerwiec 24, 2012, 13:43:49
W ogóle to kto stworzył tę dziwną, ortograficzną konstrukcję na wyklejanie przekleństw... Gwiazkami? :ó

Mnie także niezwykle mierzi to, iż dzisiaj już mało kto dba o to jak mówi; zdecydowana większość Polaków już nie potrafi *mówić*, a jedynie *gadać*, bądź, co byłoby trafniejsze odnośnie wywodu Widsiða, *pie[...]lić*. Gdy byłem w Polsce i chodziłem do gimnazjum, to mnie szlag trafiał i krew zalewała słysząc jak niedorozwinięci jęzkowo są moi* rówieśnicy, dukając i czytając niezwykle wolno li niedbale, gubiąc przy tym jakikolwiek akcent oraz poprawną wymowę. Poza tym ta ohydna zamiana "trz" w "cz", Chryste... "Czeba", "Czy", "Szczelać", "Poczebuję" i masa innych błędów. A, no i zapomniałem wspomnieć o tej poszerzającej się bodajże ostatnimi latami (spowodowanej, jak mniemam, wpływami języków germańskich li romańskich) zmianie [x] w [h], denerwuje mnie to niesamowicie.

* - Czy istnieją krótkie formy zaimków dzierżawczych w liczbie mnogiej płci męskiej? Mamy np. skrót "Twe siostry" od "Twoje siostry", ale "Twy bracia" już nie. "My/mi ojcowie" raczej też nie jest poprawnym wyrazem...

A co do tematu; wkurzały mnie niegdyś (pókim z nimi kontakt miał) te liche "Górole", co to siliły się na zmianę typowego polskiego, którego się właściwie od dziecka uczyli, na jakiś nieistniejący i niczym niepodparty dialekt polegający na wymianie samogłosek, najczęściej "a" w "o" oraz "e" w "y".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Czerwiec 24, 2012, 14:07:40
Cytuj
Gdy byłem w Polsce i chodziłem do gimnazjum, to mnie szlag trafiał i krew zalewała słysząc jak niedorozwinięci jęzkowo są moi* rówieśnicy, dukając i czytając niezwykle wolno li niedbale, gubiąc przy tym jakikolwiek akcent oraz poprawną wymowę.
Wkurwiam się słysząc li czytając, jak ktoś źle używa imiesłowów, sugerując, że, dla przykładu, szlag go trafia, gdy jego krew coś słyszy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 24, 2012, 14:42:15
I co to za ohydny obrzydliwy ukrainizm mówić? Każdy poprawnie mówiący Słowianin powie ci, że powinno być rzec!
Poza tym ta okropna zmiana "tj dj" w "c dz", Świętowicie... "Chodzę", "Świeca", "Miedza", "Sadzać", "Dadzą" i masa innych błędów. A, i zapomniałem zapomniełem o tej poszerzającej poszerzajątjej się ostatnimi wiekami zmianie zmienie (spowodowanej najpewniej inspiracją językami germańskimi) "ě e" w "a o", denerwuje mnie to nadzwyczajnie.

Polski naprawdę jest najbrzydszym językiem, jaki kiedykolwiek mógł powstać!!!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Czerwiec 24, 2012, 14:47:17
Nie mówiąc już o tym, że połowa mojej klasy nie potrafi dobrze czytać... I to nie jest żart xD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Czerwiec 24, 2012, 15:24:36
Świętowicie...
Bóg typografii cię zje, użyłeś trzech kropek zamiast wielokropka…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 24, 2012, 16:40:05

* - Czy istnieją krótkie formy zaimków dzierżawczych w liczbie mnogiej płci męskiej? Mamy np. skrót "Twe siostry" od "Twoje siostry", ale "Twy bracia" już nie. "My/mi ojcowie" raczej też nie jest poprawnym wyrazem...


Nie istnieją, a same formy ma, twa, swa to bohemizm.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Czerwiec 24, 2012, 20:21:00
Irytuje mnie użycie "nawet" tutaj: http://kwejk.pl/obrazek/1259873/project-x-olsztyn.html

Tam winno być "około", "prawie", ale nie "nawet"! Domyślam się, że to skrócone coś w stylu "z 200 osób, a może nawet 250", ale brzmi on dla mnie bezsensownie, niezrozumiale.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Czerwiec 24, 2012, 20:28:23
Cytuj
Gdy byłem w Polsce i chodziłem do gimnazjum, to mnie szlag trafiał i krew zalewała słysząc jak niedorozwinięci jęzkowo są moi* rówieśnicy, dukając i czytając niezwykle wolno li niedbale, gubiąc przy tym jakikolwiek akcent oraz poprawną wymowę.
Wkurwiam się słysząc li czytając, jak ktoś źle używa imiesłowów, sugerując, że, dla przykładu, szlag go trafia, gdy jego krew coś słyszy.
Przeginasz; nie wiem jakie są świeckie standardy RJP czy twojego dialektu, ale u mnie zawsze się tak mówiło i nikogo głowa nie bolała, bo ktoś użył takiej konstrukcji i coś jest niezrozumiałe...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 24, 2012, 21:03:50
Tam winno być "około", "prawie", ale nie "nawet"!

ale "około" albo "prawie" nie mają w domyśle tego podkreślenia dziwności danej sytuacji, które jest w "nawet" i które moim zdaniem jak najbardziej tu pasuje.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Czerwiec 24, 2012, 21:21:14
W takim razie 'nawet do 250 osób'. To 'nawet 250' brzmi dla mnie cholernie nienaturalnie.

A Ghoster, cóż, dla mnie całkiem naturalne jest gadać, nie mówić. Co do 'czeba' , dla większości ludzi to też jest naturalne, musisz im to wybatrzyć*. A jeśli czepiasz się dbania o język, używaj imiesłowów poprawnie, w odniesieniu do podmiotu, nie dopełnienia.

* tak, to specjalnie :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: radical w Czerwiec 24, 2012, 21:31:41
Cytuj
Gdy byłem w Polsce i chodziłem do gimnazjum, to mnie szlag trafiał i krew zalewała słysząc jak niedorozwinięci jęzkowo są moi* rówieśnicy, dukając i czytając niezwykle wolno li niedbale, gubiąc przy tym jakikolwiek akcent oraz poprawną wymowę.
Wkurwiam się słysząc li czytając, jak ktoś źle używa imiesłowów, sugerując, że, dla przykładu, szlag go trafia, gdy jego krew coś słyszy.
Przeginasz; nie wiem jakie są świeckie standardy RJP czy twojego dialektu, ale u mnie zawsze się tak mówiło i nikogo głowa nie bolała, bo ktoś użył takiej konstrukcji i coś jest niezrozumiałe...

'Aż 250' zamiast 'Nawet 250' chyba lepiej by pasowało.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 24, 2012, 21:35:35
Mnie też coś zgrzyta w tym. Chyba powinno być tak, jako rzecze radical.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Czerwiec 24, 2012, 21:38:07
O, właśnie, 'aż 250' byłoby ok.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Czerwiec 24, 2012, 21:58:01
Ale "aż" zakłada, że wiemy ile i tą ilość podkreślamy, a nie, że przypuszczamy, że mogło być kogoś aż tyle.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 25, 2012, 10:11:05
Wkurwia mnie, że Wikimedja ostatnio wymyśliła, że nazwy języków w Interwiki są pisane wg normy ortograficznej danego języka, co poskutkowało tym, że są w większości pisane małą literą.

Wolałem wcześniejszą urówniłówkę - wszystko z wielkiej. Moim zdaniem, takie wyrwane z kontekstu pojedyncze wyrazy powinny być zawsze pisane wielką literą, bo (w pewnym sensie) zaczynają nieistniejące "zdanie". Poza tem, lepiej wygląda to estetycznie. To co zrobiła Wikimedja wygląda obleśnie, przyznajcie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 25, 2012, 10:21:27
Dla mnie to źle wygląda, bo jest mocno niekonsekwentne...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Czerwiec 25, 2012, 10:49:02
Ech, powinno się w takim razie w danej odmianie Wikipedii tłumaczyć nazwy wszystkich języków na język tego wydania w jego prawidłach prawopiśmiennych.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 25, 2012, 11:06:24
Ech, powinno się w takim razie w danej odmianie Wikipedii tłumaczyć nazwy wszystkich języków na język tego wydania w jego prawidłach prawopiśmiennych.
To nie byłoby takie głupie, w końcu ja często mam tak, że szukam odnośnika np. do greckiej wersji pod "G", i dopiero po jakimś czasie się orientuję, że powinienem pod "E"... Albo szukam wersji nepalskiej, i mam wtedy zagwozdkę, czy nepalski to będzie "मराठी", czy może też "नेपाली"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Czerwiec 25, 2012, 13:40:04
Ech, powinno się w takim razie w danej odmianie Wikipedii tłumaczyć nazwy wszystkich języków na język tego wydania w jego prawidłach prawopiśmiennych.
Wtedy co wersja językowa, to niemiecki w zupełnie innym miejscu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Czerwiec 25, 2012, 14:02:27
A gdyby posortować wg domen?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Czerwiec 25, 2012, 15:26:08
A czyż nie tak jest?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Czerwiec 25, 2012, 15:34:38
A czyż nie tak jest?
Nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 25, 2012, 17:31:47
Zależy od edycji. Angielska ustawia alfabetycznie wg rodzimej nazwy, francuska wg domeny, skandynawskie wg domeny, dając języki skandynawskie na samą górę, a robotowapolska niby ma jakieś normy, jak na wszystko, ale w praktyce w każdym artykule jest inaczej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 25, 2012, 20:51:14
Wkurza mnie to, że jak próbuję wpisać do paska przeglądarki "co słuchasz w tej chwili", to okazuje się że temat ma jakieś "czego". :-\
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Czerwiec 25, 2012, 22:08:56
Wkurzają mnie typowe first world problems ; )
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 26, 2012, 15:14:48
Aaaaargh!

http://de.wikipedia.org/wiki/Bytom (http://de.wikipedia.org/wiki/Bytom)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Czerwiec 26, 2012, 15:49:59
Że nie Beuthen? Prawie wszystkie nazwy miejscowości w Polsce mają pochowane niemieckie egzonimy na de.wiki. Pewnie wparowali tam kiedyś bieda-narodowcy z oburzonymi buciorami i postanowili być politycznie poprawni.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 26, 2012, 16:02:01
Jeśli zna się niemiecki, tutaj można poczytać o tym, dlaczego tak jest (http://de.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Namenskonventionen#Geographische_Namen). Generalnie chodzi o zakres użycia egzonimu we współczesnych tekstach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Czerwiec 26, 2012, 16:13:49
Ech, ale metody statystyczne też wcale nie są takie obiektywne. Tekst tekstowi nie równy, bo choć trudno nazwać, czym jest autorytet, to przecież nie tak ciężko nam odróżnić (na własny użytek) dobre źródło od złego. Oczywiście, mniej-więcej ufam tym, którzy tworzą korpusy, ale wyobrażam sobie, że gdyby stanowić wzorce na podstawie polskiego korpusu, w którym znalazłoby się dużo prasy - z jej toponimicznym bajzlem - to byłoby źle. To nie jest już raczej zarzut dla Wikipedii, to sprawa ogólnego podejścia do nazewnictwa, w odległym tle którego majaczą nietrafne spory narodowców z narodowcami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 26, 2012, 16:19:28
Niby nie są, ale jaką znajdziesz lepszą metodę? Pytać ludzi na ulicy, czy wiedzą, gdzie leży Beuthen/Bytom? Większość by powiedziała, że pierwsze słyszy o takim mieście.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Czerwiec 26, 2012, 16:41:48
Cytuj
Niby nie są, ale jaką znajdziesz lepszą metodę? Pytać ludzi na ulicy, czy wiedzą, gdzie leży Beuthen/Bytom? Większość by powiedziała, że pierwsze słyszy o takim mieście.
To właśnie robimy. W Polsce też "jadą na robotę do Aachen", nie mając zielonego pojęcia o tym, że miasto się nazywa Akwizgran. I kiedy nie dowiedzą się tego z encyklopedii, to tym bardziej nigdy się nie dowiedzą. To sprzężenie zwrotne.

Chyba wciąż najlepszym rozwiązaniem pozostaje komisja jajogłowych, która badałaby tradycyjne nazwy i wydawała szczegółowe zalecenia, odrzucając jakieś jaskrawe archaizmy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 26, 2012, 17:03:47
Chyba wciąż najlepszym rozwiązaniem pozostaje komisja jajogłowych, która badałaby tradycyjne nazwy i wydawała szczegółowe zalecenia, odrzucając jakieś jaskrawe archaizmy.
Już jedną taką mamy. Zmieniła ostatnio Phenian na jakiś "Pjongjang", Madras na "Ćennaj", a Rejkiawiku całkowicie zakazała.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Czerwiec 26, 2012, 17:13:32
Cytuj
Już jedną taką mamy. Zmieniła ostatnio Phenian na jakiś "Pjongjang", Madras na "Ćennaj", a Rejkiawiku całkowicie zakazała.
Kieruje się złymi wytycznymi. Ale prasowy uzus, który, zdaje się, w ogóle nie wie o jej istnieniu, jest równie wielką masakrą. Więc samo istnienie komisji nic złego nie może zrobić, a jakby była lepsza, to mogłoby być tylko lepiej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 26, 2012, 18:09:49
facepalm.jpg
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 27, 2012, 16:22:02
To co zrobiła Wikimedja wygląda obleśnie, przyznajcie.

nie.


Zależy od edycji.

a węgierska ma zawsze na pierwszym miejscu angielską... o_O
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 28, 2012, 14:56:56
Chyba wciąż najlepszym rozwiązaniem pozostaje komisja jajogłowych, która badałaby tradycyjne nazwy i wydawała szczegółowe zalecenia, odrzucając jakieś jaskrawe archaizmy.
Już jedną taką mamy. Zmieniła ostatnio Phenian na jakiś "Pjongjang", Madras na "Ćennaj", a Rejkiawiku całkowicie zakazała.

W ogóle, ja przez długi czas uważałem, że "Phenian" to zuo i coś, czego trzeba się wyzbyć. Ale ostatnio zmieniłem zdanie - przecież zawsze to jakiś egzonim. A zapożyczanie przez inny język to nic dziwnego, nawet w egzonimji (po sztokawsku Wiedeń to Beć, na ten przykład).

Jedyne, co jest prawdziwym zuem to wymawianie tego przez [f] - to już wina medyj.

Swoją drogą, niedawno na publicznej (chyba) puszczali dokument "Dzieci Ulic Mumbaju" (czy jakoś tak). Nie oglądałem, ale tytuł wzbudził u mnie rejdż.

To co zrobiła Wikimedja wygląda obleśnie, przyznajcie.

nie.

tak.

Zależy od edycji.

a węgierska ma zawsze na pierwszym miejscu angielską... o_O

Nie tyle od edycji, co od rozgarnięcia/trzymania się wytycznych przez użytkownika edytującego dany artykuł. W końcu Interwiki nie jest zautomatyzowane - trza wklepywać link do każdego języka osobno (często robią to boty, ale i one zawodzą, a często jak ktoś tworzy nowy artykuł, to od razu wklepuje Interwiki pod tekstem).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 28, 2012, 15:16:41
Jedyne, co jest prawdziwym zuem to wymawianie tego przez [f] - to już wina medyj.
Niom. Mogliby po prostu zmienić tego ortografię, na "Pchenian". A tak próbując coś naprawić, jeszcze bardziej to zepsuli.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 28, 2012, 15:53:00
Nie tyle od edycji, co od rozgarnięcia/trzymania się wytycznych przez użytkownika edytującego dany artykuł. W końcu Interwiki nie jest zautomatyzowane - trza wklepywać link do każdego języka osobno (często robią to boty, ale i one zawodzą, a często jak ktoś tworzy nowy artykuł, to od razu wklepuje Interwiki pod tekstem).
To też zależy od edycji, polska Wikipedia ma np. boty porządkujące kolejność.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Czerwiec 28, 2012, 16:10:10
∞.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 16:22:20
wkurza mnie wykorzystywanie tematu "Co was wkurza" do wyrażania opinii o sprawach inne niż związane z językiem...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 28, 2012, 16:30:05
wkurza mnie wykorzystywanie tematu "Co was wkurza" do wyrażania opinii o sprawach inne niż związane z językiem...

Niby mię też, ale jak by nie patrzeć - to jest temat w "Innych", a nie w dziale lingwistycznym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Czerwiec 28, 2012, 16:36:29
Ale, jeśli dobrze pamiętam, zakładałem go w dziale lingwistycznym, tylko gdzieś w trakcie dziejów forów któryś mod chyba go przeniósł. Choć głowy nie dam.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 16:44:09
Ale, jeśli dobrze pamiętam, zakładałem go w dziale lingwistycznym, tylko gdzieś w trakcie dziejów forów któryś mod chyba go przeniósł. Choć głowy nie dam.

też mi się coś tak wydaje. tzn. na starym forum niby też jest w innych, ale wydaje mi się, że go zakładałem w dziale językowym... a nawet jeśli nie, to pierwotna intencja była taka, żeby tu utyskiwać na kwestie językowe... w sumie to nieważne, ale tak na przyszłość, to może się trzymajmy szeroko pojętej tematyki językowej. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w języku [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 28, 2012, 16:45:14
wkurza mnie wykorzystywanie tematu "Co was wkurza" do wyrażania opinii o sprawach inne niż związane z językiem...
I mnie też.

Przesuwam, wraz ze zmianą tematu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Czerwiec 28, 2012, 19:33:46
Co ludziom odjebało z tym "nie którzy"? >.<
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 28, 2012, 19:35:11
Co ludziom odjebało z tym "nie którzy"? >.<
Kolejna hiperpoprawność spowodowana niedostosowaniem polskiej pisowni łącznej i rozdzielnej do wymowy...

BTW, umielibyście z głowy podać, jak się zapisuje polski wyraz wymawiany "conieco"? :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Czerwiec 28, 2012, 19:39:52
Raczej zapisałbym "co nieco"
Nie dam sobie za to głowy uciąć, ale chyba tak jest dobrze
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 19:45:02
BTW, umielibyście z głowy podać, jak się zapisuje polski wyraz wymawiany "conieco"? :P

to mi przypomina chińskie konstrukcje pytajne złożone z dwóch wyrazów, gdzie ten drugi jest zaprzeczonym pierwszym.

a dla mnie chyba najdziwniejszy jest zapis wyrazu "wokamgnieniu".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 28, 2012, 19:46:54
Raczej zapisałbym "co nieco"
Nie dam sobie za to głowy uciąć, ale chyba tak jest dobrze
Trafiłeś. Ja bym się osobiście wahał między "conieco" a "co nie co", ale się okazuje że chuj, jest jedynie poprawnie "co nieco"... i jak tu nie kochać polskiej ortografii...?

a dla mnie chyba najdziwniejszy jest zapis wyrazu "wokamgnieniu".
Przecież to się zapisuje normalnie "w oka mgnie...

WAIT, CO? Poprawnie jest "w okamgnieniu"?!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Czerwiec 28, 2012, 19:47:57
Okamgnienie - 1,49 sekundy.
Kuźwa, nawet nie ma szans, że przystosuję się do tej formy, choćby nie wiem co.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 19:50:33
WAIT, CO? Poprawnie jest "w okamgnieniu"?!

pamiętam, jak kiedyś w podstawówce zagiąłem tym moją polonistkę, bo obniżyła mi była ocenę właśnie za taki zapis.
a zapis zapamiętałem ze względu na jego dziwaczność, to okamgnienie rzuciło mi się kiedyś w oczy...

a na historii kiedyś ujednolicono mi zapis "żądania rządu". :]
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Czerwiec 28, 2012, 19:51:57
Mnie irytuje pisownia wyrazu "nicnierobienie" :) Wolałbym pisać: "nic nierobienie"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 19:52:47
Trafiłeś. Ja bym się osobiście wahał między "conieco" a "co nie co", ale się okazuje że chuj, jest jedynie poprawnie "co nieco"... i jak tu nie kochać polskiej ortografii...?

tu akurat rozumiem normę. tzn. wahałbym się między "co nieco" a "conieco", za tym drugim przemawiałaby możliwa leksykalizacja tego połączenia. ale jak dla mnie to to jest nadal przejrzyste - "co nieco" to takie coś pośredniego między czymś a niczym, czyli coś małego...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Czerwiec 28, 2012, 19:53:33
Trafiłeś. Ja bym się osobiście wahał między "conieco" a "co nie co", ale się okazuje że chuj, jest jedynie poprawnie "co nieco"... i jak tu nie kochać polskiej ortografii...?

tu akurat rozumiem normę. tzn. wahałbym się między "co nieco" a "conieco", za tym drugim przemawiałaby możliwa leksykalizacja tego połączenia. ale jak dla mnie to to jest nadal przejrzyste - "co nieco" to takie coś pośredniego między czymś a niczym, czyli coś małego...

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=984
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 19:55:28
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=984
http://sjp.pwn.pl/szukaj/conieco
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 28, 2012, 19:55:42
Podobnie bez sensu jest "na skutek" : "wskutek".
(Też raz polonista uznał koledze to drugie jako błąd.)

W ogóle polska pisownia razem-osobno to jeden wielki śmietnik.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Czerwiec 28, 2012, 19:56:19
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=984
http://sjp.pwn.pl/szukaj/conieco

Mało konsekwentne to PeWuEn :P XD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 28, 2012, 19:56:59
Mnie irytuje pisownia wyrazu "nicnierobienie" :) Wolałbym pisać: "nic nierobienie"
oO

To mi przypomina stare niemieckie zrosty typu "radfahren", które w 1996 ktoś przytomnie zamienił na "Rad fahren"...

Ej, nie napierdalajcie tak wiadomościami, nie mogę wysłać swojej, bo mi się pokazuje ciągle "Uwaga - podczas pisania wysłano nową odpowiedź, może chcesz przejrzeć swoją wiadomość?" :D.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 20:00:57
Mało konsekwentne to PeWuEn :P XD

a czego się spodziewać po czymś, co ma redundantną nazwę? ;)
Wydawnictwo Naukowe P[aństwowe] W[ydawnictwo] N[aukowe]
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Czerwiec 28, 2012, 20:02:32
a czego się spodziewać po czymś, co ma redundantną nazwę? ;)
Wydawnictwo Naukowe P[aństwowe] W[ydawnictwo] N[aukowe]
Dobrze że nie PWN - Wydawnictwo Naukowe...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Czerwiec 28, 2012, 20:03:02
Hahahaha XD Przypomniał mi się nauczyciel od PP i jego tekst... "Jutro w dniu jutrzejszym"  XD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 28, 2012, 20:10:10
Och, w lingwistyce języki chętnie lubią nadmiarową redundację. ;-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Czerwiec 28, 2012, 20:14:30
Och, w lingwistyce języki chętnie lubią nadmiarową redundację. ;-)

a właśnie, przypomniało mi się - usłyszane w tv - "bardzo przepiękny". :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 29, 2012, 14:52:39
Wkurwia mnie słowo "niewidomy". Przecież każdy kurwa wie, że przymiotniki (historycznie imiesłowy) na -omy są BIERNE i nigdy nie oznaczają wykonawcy czynności. Nie trzeba być slawistą - wystarczy się przyglądnąć podobnym wyrazom - znajomy, rzekomy, ruchomy. Istnieje przecież też słowo widomy (książkowe, ale jest) i przecież nie oznacza "widzący" tylko "widzialny", "widoczny".

Jestem absolutnie za tem, żeby do oficjalnego użytku wróciły termina "kalectwo", "ślepota", "głuchota", "chromota", "debilizm", "kretynizm", "idjotyzm" it.p. Trzeba język oczyścić z niepotrzebnych nowotworów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Czerwiec 29, 2012, 16:13:33
A "łakomy"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 29, 2012, 16:33:27
"Łakomy kąsek"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Czerwiec 29, 2012, 16:35:43
niewidomy
przymiotniki (historycznie imiesłowy) na -omy są BIERNE i nigdy nie oznaczają wykonawcy czynności
I dlatego sam właśnie podałeś kontrprzykład....
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 29, 2012, 16:40:18
No i właśnie ten "kontrprzykład" jest chujowy.

Pół biedy gdyby stworzył jen żywy język. Ale to jest neologizm.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Czerwiec 29, 2012, 16:53:16
Ale się przyjął. Ja już używam słowa "ślepy" niemal wyłącznie w znaczeniu negatywnym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Czerwiec 29, 2012, 16:59:36
WAIT, CO? Poprawnie jest "w okamgnieniu"?!
Tak, bo to kalka z niem. Augenblick.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Czerwiec 29, 2012, 23:12:09
No, i żeby nie było słowa 'gej', tylko 'sodomita'? :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Czerwiec 29, 2012, 23:24:45
Lepiéj już niech będzie waginosceptyk...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Czerwiec 30, 2012, 13:53:32
No, i żeby nie było słowa 'gej', tylko 'sodomita'? :D

Nie każdy sodomita to pederasta.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Czerwiec 30, 2012, 23:29:57
A przecież pederasta to nie gej.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Czerwiec 30, 2012, 23:38:56
Tylko jego specyficzny rodzaj.

Kurde skończcie ten offtop...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 01, 2012, 14:03:45
Tylko jego specyficzny rodzaj.
Mój słownik twierdzi inaczej... inna sprawa, że mój słownik twierdzi też, że homoseksualizm to "zaburzenie identyfikacji płciowej".

Cytuj
Kurde skończcie ten offtop...
A jak ktoś będzie chciał go tu kontynuować, to jego post pójdzie wpizdu niezależnie od jego treści.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 01, 2012, 20:21:27
Nie cierpię litery "Ww", boże, jaka ona jest brzydka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 01, 2012, 20:24:30
Nie cierpię litery "Ww", boże, jaka ona jest brzydka.

Ja za to nie cierpię "Gg" a moja ulubiona to "Ff"  ;-D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 03, 2012, 10:50:32
Ta manja nieodmieniania nazwisk, nawet tych prostych, polskich, rzeczownikowych i idealnie odmienialnych.

Zaczęło się to od prezesików wszelakich firm, którzy mieli fanaberję, żeby nie odmieniać ich nazwisk (znam paru takich osobiście, i są to generalnie osoby "na stołkach"), a potem właziło coraz niżej i rozprzestrzeniało się jak komórki rakowe. Teraz nawet dostając papier od jakiejś mało ważnej instytucji (typu dyplom za zasługi dla Kółka Łowców Motyli im. Dzierżyńskiego) widzę odmianę typu "dla Józefa Robak" (nazwisko wymyślone na poczekaniu). I co najgorsze, takie formy też spotyka się w medjach.

Niedługo dojdziemy do takich kurwurozyj jak "dla Grzegorza Kowalski". Ta idjotyczna manja gwałci od tylca polską morfologję.

I zanim ktoś powie "ten Dynek znów preskryptywizuje" - NIE. To nie preskryptywizm, bo maniera, o której mówię jest sztuczna i wzięła się z szeroko pojmowanego snobizmu. Nie jest to żadna "nieuchronna zmiana w rozwoju języka". I jest to nowotwór ostatnich 15 lat, więc trzeba to zdusić w zarodku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 03, 2012, 10:53:20
Problem w tym, że jesteśmy tylko jakimiś szarymi konlangerami, którzy raczej wielkiego wpływu na język polski nie mają. Można poprawiać ludzi, ale większość i tak odpowie "Mówię jak chcę" bądź podobne pierdoły...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 03, 2012, 11:09:03
Problem w tym, że jesteśmy tylko jakimiś szarymi konlangerami, którzy raczej wielkiego wpływu na język polski nie mają. Można poprawiać ludzi, ale większość i tak odpowie "Mówię jak chcę" bądź podobne pierdoły...

Taaaak... W normalnym kraju to uświadamianiem językowym zajęły by się medja. Tylko, że u nas medja działają na szkodę języka.

Była kiedyś w TVP taka inicjatywa "Pucuł i Grzechu", ale była ona chybiona w całej rozciągłości (i długo nie przetrwała przez to). W ogóle, zajmowali się tam wziętymi z kosmosu błędami typu żeby zamiast "osławiony" mówić "sławny", zamiast zajmować się prawdziwymi problemami. Miodek i Bralczyk też najczęściej pitolą od rzeczy, a program Miodka to przedewszystkiem znająca polski na tróję Polonja pytająca o rzeczy oczywiste dla każdego, kto mieszka w Polsce i mówi na co dzień czystym polskim. Nam nic to nie wnosi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 03, 2012, 15:37:12
To, że mówię "lubie", "mówie" zamiast "mówię", "lubię"... Wkurza mnie to, ale trudno mi to zmienić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 03, 2012, 15:49:24
Po co chcesz to zmieniać. Mówisz prawidłowo.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 03, 2012, 15:53:56
Cytuj
Była kiedyś w TVP taka inicjatywa "Pucuł i Grzechu", ale była ona chybiona w całej rozciągłości (i długo nie przetrwała przez to).
Ta animowanka w stylu "Mów jak Radzia nakazała, bo jak nie, to Mzimu będzie złe będziesz miał pecha"? Faktycznie bez sensu.

To, że mówię "lubie", "mówie" zamiast "mówię", "lubię"... Wkurza mnie to, ale trudno mi to zmienić.
No i taka jest norma.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 03, 2012, 15:58:16
Serio?! xD Coś mnie dziwiło, że nie słyszę u innych tego "ę" i go nie mówię... Czyli po co jest tam to "ę", jeśli się go nie wymawia?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 03, 2012, 16:02:48
Z tego samego powodu jest "rz" w "przez", a się go nie wymawia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 03, 2012, 16:04:11
Polski coraz bardziej przypomina mi angielski i francuski...  :-P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 03, 2012, 16:04:19
Serio?! xD Coś mnie dziwiło, że nie słyszę u innych tego "ę" i go nie mówię... Czyli po co jest tam to "ę", jeśli się go nie wymawia?
Zaraz przyjdzie tu 10 chłopa, którzy zaczną twierdzić, że oni tu wymawiają.

/me ucieka.

A na poważnie - z takiego powodu, że ortografia polska oddaje stan polskiej wymowy z... 19. wieku? A tak właściwie stan polskiej wymowy z 19. wieku z paroma Wziętymi z Dupy Zmianami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 03, 2012, 16:41:28
Serio?! xD Coś mnie dziwiło, że nie słyszę u innych tego "ę" i go nie mówię... Czyli po co jest tam to "ę", jeśli się go nie wymawia?
Zaraz przyjdzie tu 10 chłopa, którzy zaczną twierdzić, że oni tu wymawiają.

/me ucieka.
Ja na ten przykład wymawiam tam dość wyraźną nosówkę, ale ktoś już tu niedawno rzekł, że ja jakimś ultra-unosowionym dialektem mówię.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 03, 2012, 16:48:07
Zaraz przyjdzie tu 10 chłopa, którzy zaczną twierdzić, że oni tu wymawiają.

/me ucieka.

A na poważnie - z takiego powodu, że ortografia polska oddaje stan polskiej wymowy z... 19. wieku? A tak właściwie stan polskiej wymowy z 19. wieku z paroma Wziętymi z Dupy Zmianami.

Aha, dzięki za odpowiedź.  :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 03, 2012, 19:19:01
Cytuj
A na poważnie - z takiego powodu, że ortografia polska oddaje stan polskiej wymowy z... 19. wieku? A tak właściwie stan polskiej wymowy z 19. wieku z paroma Wziętymi z Dupy Zmianami.
No nie wiem. «Rz» w XIX wieku wymawiali tylko Górale i Kaszubi, «o» pochylone sami Ślązacy, a co z «ę» wygłosowym, to nie wiem. Usus prawopiśmienny wykształcił się mniej-więcej przecie już w XVII wieku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 03, 2012, 19:31:28
(...) «Rz» w XIX wieku wymawiali tylko Górale i Kaszubi (...)

Chodzi Ci o "nasze" rz = ż, czy dawne rz?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Lipiec 03, 2012, 21:10:21
Gdybyś przejrzał jakieś 5 ostatnich postów i zorientował się w kontekście, byłoby dla ciebie oczywiste, że chodzi o "dawne", względnie "czeskie" rz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 03, 2012, 21:16:04
Ponoć na Śląsku niektórzy starsi wciąż wymawiają to "czeskie rz" (jak to się zapisuje w IPA?). Dlatego nie byłem pewny.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 03, 2012, 21:17:15
[r̝]
(Ale tutaj trzeba powiększyć te litery, żeby można było dokładnie zobaczyć co tam w IPA'ie piszczy...)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 03, 2012, 22:01:14
Cytuj
Ponoć na Śląsku niektórzy starsi wciąż wymawiają to "czeskie rz" (jak to się zapisuje w IPA?). Dlatego nie byłem pewny.
Na Cieszyńskim, prawda. Ale to oczywiście zanikająca cecha.

Zresztą, w inny sposób «rz» i «ż» zdarza się różnicować mojej babci; mianowicie «rz» - jak wiadomo - nigdy nie mazurzy, więc powiedziałaby [kšyz] `krzyż`. Ale u niej i tak jest konsekwentny code switching miasto=standard:wieś=gwara, a i w gwarze nie ma konsekwentnego mazurzenia. W zasadzie ostatnim pokoleniem w Staszowskim*, które mówiło czystą gwarą było chyba pokolenie prapradziadków.

EDIT: Miałem już nie pisać Kieleckiem, Staszowskiem tylko Kieleckim, Staszowskim. Szlag.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 03, 2012, 22:51:48
W zasadzie ostatnim pokoleniem w Staszowskiem, które mówiło czystą gwarą było chyba pokolenie prapradziadków.

Smutno takie rzeczy słyszeć...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 03, 2012, 23:18:12
Cytuj
Smutno takie rzeczy słyszeć...
No ale nie martw się, i dziadkowie potrafią zaciągać tak, że godka kielecko (cy jako tam) to jezd jinny jezyk ued puelskigo, bue jezd cołkim jinny i jinacy brzmi :D.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 03, 2012, 23:22:50
Dziadkowie potrafią, rodzice już mniej, a młodzi to już w ogóle nie umieją.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 04, 2012, 14:22:12
Wkurza mnie zapisywanie afrykat jako [tʃ] [dʒ] w miejscu [ʧ]/[t͡ʃ] [ʤ]/[d͡ʒ] bez wcześniejszego uprzedzenia o tym, iż owe symbole oznaczają afrykaty i zapisuje się to tak z powodu ułatwienia; [dʒ] to [dʒ], nie [ʤ]...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 05, 2012, 16:53:26
Rock In Wroclaw
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 05, 2012, 17:13:52
Rock In Wroclaw

Mi pani z Angielskiego tłumaczyła, że gdy piszesz po angielsku, nie można używać "narodowych" znaków, takich jak ą,ę,ź etc.
Chociaż z drugiej strony inna mówiła, że można...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 05, 2012, 17:16:31
A jak piszesz po polsku nie można pisać w angielskich nazwach "ch" /č/. Inna - urojona w moim umyśle - pani od polskiego proponuje czytać pound /pou̯nt/, przez analogię do "angielskiej" wymowy polskiego pieniądza /zloty/.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 05, 2012, 17:17:58
Fakt... wkurzające lekko. Powinno się moim zdaniem albo pisać w oryginale, albo fonetycznie, jak już chce się przerabiać. :-)
np. Vrotswav :-P (wiem, brzydko to wygląda)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 05, 2012, 17:18:12
W większości przypadków można. Wyjątkiem może być tutaj właśnie "ł", które anglofoni często odczytują jako "t", albo kiedy istnieje ryzyko, że jest problem z kodowaniem po przeciwnej stronie. W innych przypadkach nie ma przeciwskazań, bez diakrytyków przeciętny Anglik by i tak nie odczytał normalnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 05, 2012, 17:23:32
A czy zapisując nazwy francuskie (np. z ç) Francuzi przejmują się przeciętnym Anglikiem? Nie. I słusznie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 05, 2012, 17:39:56
Tak z ciekawości, angielski egzonim na Wrocław to nie przypadkiem Breslau? Tak jak na Lwów jest (był?) Lemberg.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 05, 2012, 17:41:08
A to nie jest po niemiecku? (pewności nie mam, ale chyba jo)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 05, 2012, 17:58:01
Tak z ciekawości, angielski egzonim na Wrocław to nie przypadkiem Breslau? Tak jak na Lwów jest (był?) Lemberg.

Dla mnie tak (haters gonna hate). Niestety, polskie autoryteta unikają tego jak ognia.

A w tym "Wroclawiu" przeszkadza mi to, że w oficjalnej reklamie tak to jest wymawiane - przez "l". Jedną rzeczą jest usuwanie djakrytyków, a inną zmydlanie wymowy (jeszcze przez samych Polaków). Przecież anglofon i tak intuicyjnie przeczyta to "Rosloŭ" (sorki za failtranskrypcję, ale wolę nie używać IPY opisując angielski, bo to flejmogenne), więc "Wroclaw" czy "Wrocŭaw" to dla niego i tak dziwna, niezgodna z zapsiem i trudna do powtórzenia wymowa. Wymawianie [l] zamiast [w] to żadne uproszczenie, tylko jakaś dziwna maniera oparta na naiwnym poczuciu "międzynarodowości".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 05, 2012, 18:01:36
A czy zapisując nazwy francuskie (np. z ç) Francuzi przejmują się przeciętnym Anglikiem? Nie. I słusznie.

M. in za to lubię Francuzów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 05, 2012, 18:10:21
:D
W takim razie od dzisiaj lubię Arabów, bo mówią Kuka-kula (coca-cola) i Amarakijja (Ameryka).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 05, 2012, 18:15:33
Aléż káżda forma oporu przeciwko zameryczeniu jest dobrá!

To już tylko moja osobistá sprawa, że bliżéj mi niż do Mekki jest do Paryża.Pytanié, czy Paryżowi jest bliżéj do mnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 05, 2012, 18:21:18
A czy zapisując nazwy francuskie (np. z ç) Francuzi przejmują się przeciętnym Anglikiem? Nie. I słusznie.

M. in za to lubię Francuzów.
Tylko u Francuzów jest jeszcze ta chora duma narodowa, przecież oni się by prędzej pocięli niż pominęli cedilkę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 05, 2012, 18:49:01
Aléż káżda forma oporu przeciwko zameryczeniu jest dobrá!

To już tylko moja osobistá sprawa, że bliżéj mi niż do Mekki jest do Paryża.Pytanié, czy Paryżowi jest bliżéj do mnie.

Możesz napisać jakiś poradnik, jak pisać z "é" itp.? ^^
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 05, 2012, 18:53:02
Można sobie zdobyć skądś albo skonstruować klawiaturę z najróżniejszymi znakami, np. w MS Keyboard Layout Creatorze. Ja jednak przede wszystkim używam dodatku abcTajpu do Firefoxa. Działa to tak: wpisuję «e'», wciskam Insert i już - mam «é», itp.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 05, 2012, 18:55:20
Można sobie zdobyć skądś albo skonstruować klawiaturę z najróżniejszymi znakami, np. w MS Keyboard Layout Creatorze. Ja jednak przede wszystkim używam dodatku abcTajpu do Firefoxa. Działa to tak: wpisuję «e'», wciskam Insert i już - mam «é», itp.

Chodziło mi o użycie tych znaków w polszczyźnie :) Ale za to też dzięki!

Ps. Ściągnąłem to na firefoxa robię to "e'" klikam Insert i nie działa...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 05, 2012, 18:56:20
W jednym z moich wymyślonych polskich dialektów one wciąż są, ale na trochę innych zasadach. :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 05, 2012, 18:59:47
Tu masz, co napisałem odnośnie á. Z é powinno być podobnie (w tym częsta końcówka -éj). (http://jezykotw.webd.pl/f/index.php?topic=293.msg11410#msg11410)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 05, 2012, 19:01:08
Cytuj
Chodziło mi o użycie tych znaków w polszczyźnie :) Ale za to też dzięki!
A! To tak jak już kiedyś tłumaczyłem komuś - sugerowáć się trzeba kaszubszczyzną (ô = á), no i słucháć ludzi, którzy zaciągają gwarą. Pochylone samogłoski są przeciéż w większości gwár. No ale to nie jest proste; żałuję, że nie wsłuchiwáłem się, kiedy jeszcze mogłem - więc mną się nie kierowáć, ja robię błędy.

A, nie kierowáć się za bardzo czeskim - bo tam wzdłużenié zachodziło w innych warunkách akcentowych. Prędzej słowackim, ale tam trzeba by wiedzieć, jak powstawały dyftongi - bo one też, o ile wiém, mają coś wspólnego ze wzdłużeniém.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 05, 2012, 19:07:58
Towarzyszu a jak ustawiłeś te ustawienia w Tajpu, bo coś tego tam nie lapię...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 05, 2012, 19:11:41
Przynájmniéj za czasów mojégo ściąganiá abcTajpu, dostawało się to na gotowo:
- a'[INSERT]á
- a:[INSERT]ä
- a`[INSERT]à
- a,[INSERT]ą
- a([INSERT]ă
itd., no i się powoli odkrywa, co gdzie jest; przy czym nie pokrywá to całégo zapotrzebowaniá na litery z diakrytykami. Ale záwsze to coś.

Może coś się zmieniło i trzeba pogrzebáć w ustawieniách wtyczki?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Lipiec 05, 2012, 19:28:38
Dobrze rozumiem, że abcTajpu to jest (post-)compose key działający tylko wewnątrz przeglądarki? Nie lepiej sobie skonfigurować rzeczony klawisz globalnie?

Tak, bardzo lubię compose key.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 05, 2012, 19:29:12
A jak to mam sobie zrobić pod Windowsem XP?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Lipiec 05, 2012, 19:31:33
Są programy w rodzaju AllChars (http://sourceforge.net/projects/allchars/), które tę funkcjonalność udostępniają pod Windowsami. Nie wiem, jak to działa, nie testowałem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 05, 2012, 19:32:09
Dobrze rozumiem, że abcTajpu to jest (post-)compose key działający tylko wewnątrz przeglądarki? Nie lepiej sobie skonfigurować rzeczony klawisz globalnie?

Czy na Windows 7 mogę tak zrobić, i jak? ^^
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 06, 2012, 11:11:19
Rock In Wroclaw
Jabloński sp. z o.o. (sry za product placement)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 11:29:29
Rock In Wroclaw
Jabloński sp. z o.o. (sry za product placement)

(http://i49.tinypic.com/or6xac.png)

Wkurwiają mnie ludzie, którzy gadają, że angielski to taki precyzyjny język, w którym wszystko można opisać i zawsze wszystko brzmi zgrabnie i zwięźle, a polski w ogóle jest be.

To powiedzcie mi, kurwa, jak jest po angielsku "piesek"?

Angielski kompletnie leży jeśli chodzi o zdrobnienia. A dorabianie do wszystkiego -y/-ie też nie tworzy zamierzonego efektu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 06, 2012, 11:36:44
Wkurwiają mnie ludzie, którzy gadają, że angielski to taki precyzyjny język, w którym wszystko można opisać i zawsze wszystko brzmi zgrabnie i zwięźle, a polski w ogóle jest be.

To powiedzcie mi, kurwa, jak jest po angielsku "piesek"?

Angielski kompletnie leży jeśli chodzi o zdrobnienia. A dorabianie do wszystkiego -y/-ie też nie tworzy zamierzonego efektu.
No właśnie pisałem o tej książce, której autor udowadnia, że najidealniejszym językiem (przynajmniej spośród największych indoeuropejskich) jest polski. Z tego co pamiętam, angielski został daleko w tyle. Z drugiej strony, jak patrzę na to hejtowanie angielskiego na tym forum, aż mam ochotę stanąć w jego obronie. Chyba zazdrościcie po prostu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 12:01:18
Nie, mój hejt jest po prostu odpowiedzią na te wszystkie pochlebstwa dot. angielskiego (połączone z hejtem wobec polskiego), które słyszę od ludzi, którzy za chuja pana nie mają pojęcia o lingwistyce.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 06, 2012, 12:04:51
Ano; o ile angielski jest całkiem unikalny fonetycznie (jakby nie było), o tyle jako język sam w sobie raczej nie wystaje (według mnie) już wysoko ponad te murzyńskie, plemienne pyknięcia (ba, powiedziałbym nawet, że kiszwachili jest bardziej zaawansowane gramatycznie od angielskiego... Ale tam nie ma pyknięć ;c).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 06, 2012, 12:17:20
Dynozaur, doggy? :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 14:17:21
Dynozaur, doggy? :D

To wciąż nie to samo...

I nie do wszystkiego to -y/-ie można dorobić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 14:18:22
W sumie racja, bo jak dorobić np. zdrobnienie do key? Nie sądzę, by ktoś powiedział keyie. XD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 06, 2012, 14:41:25
Pierdolenie; w polskim też nie dorobimy zdrobnienia do wszystkich słów, przykładowo "rzyć".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 06, 2012, 14:48:23
Jest taki ptaszek - białorzytka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 14:56:08
Pierdolenie; w polskim też nie dorobimy zdrobnienia do wszystkich słów, przykładowo "rzyć".
skoro kość > kostka
to równie dobrze można powiedzieć rzyć > rzytka
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 15:05:39
Pierdolenie; w polskim też nie dorobimy zdrobnienia do wszystkich słów, przykładowo "rzyć".

Taaa, ale w angielskim to spektrum "zdrabnialnych" wyrazów jest o wiele węższe. I te zdrobnienia na -y/-ie są często naciągane. Prawda jest taka, że zwykle słowa typu "piesek" tłómaczy się najczęściej jako "little dog".

No i żeś wybrał djalektalny wyraz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 15:06:21
+1
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 06, 2012, 15:11:11
Ech, dobra, zły przykład.
"Dorosłość".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 06, 2012, 15:13:07
Dorosłostka - jak miłostka. Naprawdę, w języku polskim wygenerować można zdrobnienie od dowolnego rzeczownika podlegającego regularnej fleksji. Jeżeli pewne zdrobnienia nie pojawiają się w słowniku, to tylko z przyczyn pragmatycznych. Większość użytkowników języka nie znajduje powodu, dla którego miałaby używać zdrobnienia od "dorosłość".

W angielskim tak nie jest. Zdrobnienia są kategorią leksykalną, a nie słowotwórczą; co więcej - to kategoria rzadka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 15:13:33
Ech, dobra, zły przykład.
"Dorosłość".

Na cholerę zdrabniać taki wyraz?

Zresztą -ość > -ostka. To, że jakiegoś wyrazu nie znajdziemy w słowniku to nie znaczy, że nie jest on potencjalnie możliwy.

PS: W Vanstinie istnieje coś takiego jak "zgramatykalizowane zdrobnienie". Coś a'la holenderski, ale reguł jest więcej i mało logiczne (tj. nabierają sensu dopiero, jeśli się cofnąć do PSa).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 06, 2012, 15:17:10
Widzę, że mówię tu jakimś skrajnie dziwnym dialektem w takim razie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 15:18:52
@Ghoster Może pocieszę Cię mówiąc, że rzeczowników odczasownikowych z końcówką -nie nie da się zdrobnić, np. robienie, czytanie.:-)
Jednakże zdrabnianie tego byłoby po prostu bardzo... emm.. jakby to określić... WTF?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 06, 2012, 15:24:45
Eee, "robionko", "czytanko"?
(Google confirmed.)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 15:25:41
W sumie... Mnie się to nawet podoba. :-) Widać mój argument jest inwalidą (My argument is invalid). Argument, że -nie jest nie do zdrobniena
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 06, 2012, 15:29:15
Jeszcze można powiedzieć 'puppy'.

O, co mnie wkurza? PINIĄSZKI.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 15:31:02
PINIĄSZKI.

Gardzę tym zdrobnieniem...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 06, 2012, 15:33:23
Kakałko.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 06, 2012, 15:33:56
Ale przecież puppy != piesek.

Co do pieniążków, wkurza mnie zdrabnianie dosłownie każdego wyrazu w zdaniu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 15:34:10
Kakałko.

To już w ogóle jakieś dziwne... Brzmi to tak, jakby formą podstawową było kakało XD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 15:37:16
Eee, "robionko", "czytanko"?
(Google confirmed.)

Można je też zgrubić - chlańsko, czytańsko. Co ja robię często w moim idjolekcie.

A jak po angielsku będzie "psisko"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 06, 2012, 15:38:49
To już w ogóle jakieś dziwne... Brzmi to tak, jakby formą podstawową było kakało XD

A jak wymawiasz to słowo?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 06, 2012, 15:39:45
Tu chodzi nie tyle o wymowę, co o niekonsekwencję.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 15:40:50
A jak wymawiasz to słowo?
[käˈkäɔ]
Przed [ɔ] nie wstawiam [w] staram się wymawiać wyraźnie. Co innego sytuŁacja... :-P Po [ u] nie da się jakoś nie wstawić tego [w] (przynajmniej jak dla mnie)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 06, 2012, 15:47:06
Może nie "kakałko", tylko kakaoko?*

Cytuj
Przed [ɔ] nie wstawiam [w] staram się wymawiać wyraźnie. Co innego sytuŁacja... :-P Po [ u] nie da się jakoś nie wstawić tego [w] (przynajmniej jak dla mnie)
Rzecz w tym, że /u̯/=/w/

Mnie tak te piéniążki nie oburzają, wiadomo, że zwykle mówi to taka a nie inna klasa i jest to na swój sposób rozczulające.

* - kakaduko? statuuka?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 15:48:40
Mi się podoba, jak moja babcia mówi "piniądze" :-) I jak wymawia [ɪ] w miejsce y. :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 15:49:29
Piéniążki kto ma, ten jedzie do piwnicy, a kto piéniążków nie ma ten grzebie se w spódnicy...

Kiedyś była taka piosenka harcersko-ogniskowa, ale nie pamiętam dobrze słów, bo nigdy nie byłem skautem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 06, 2012, 16:10:20
Cytuj
Rzecz w tym, że /u̯/=/w/
Rzecz w tym, że nikt nie mówi "sytłacja".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 16:12:04
Chodziło o to, że mówi się sytuu̯acja. :-) Nie wiem jak to inaczej zapisać, a IPA-y nie chce mi się szukać
A zwarcie krtaniowe w zapożyczeniach to błąd, gdzieś czytałem o tym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 06, 2012, 16:14:17
A zwarcie krtaniowe w zapożyczeniach to błąd, gdzieś czytałem o tym.
É tam błąd. Po prostu nikt tak nie mówi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 06, 2012, 16:17:04
Cytuj
Rzecz w tym, że nikt nie mówi "sytłacja".
No nie, ale: 1) najpowszechniejszą strategią uniknięcia rozziewu w polskim jest wstawienie niezgłoskotwórczego odpowiednika samogłoski poprzedzającej; 2) w słowie sytuacja /u̯/ może to być dodatkowo uwarunkowane tendencją do zachowania w wymowie samogłoski /u/, przy jednoczesnym uwarunkowaniu ku redukcji samogłoski w drugiej sylabie pod akcentem drugorzędowym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 16:18:54
Mnie w kwestiach językowych wkurza jeszcze "orginalny", mimo że wg moich polonistów(teraz już byłych) to wymowa prawidłowa. Jednakże ja i tak mówię zgodnie z pisownią "orYginalny" ]:->
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 06, 2012, 16:25:35
Cytuj
Chodziło o to, że mówi się sytuu̯acja.
Wiem o co chodziło; natomiast ja miałem na myśli, iż znajdujące się tam "u" nie jest niezgłoskotwórcze, tam jest po prostu wstawka [w].

Cytuj
No nie, ale: 1) najpowszechniejszą strategią uniknięcia rozziewu w polskim jest wstawienie niezgłoskotwórczego odpowiednika samogłoski poprzedzającej; 2) w słowie sytuacja /u̯/ może to być dodatkowo uwarunkowane tendencją do zachowania w wymowie samogłoski /u/, przy jednoczesnym uwarunkowaniu ku redukcji samogłoski w drugiej sylabie pod akcentem drugorzędowym.
Jak najbardziej się zgadzam, ale tamtym postem zdawałeś się sugerować, iż "u" jest niezgłoskotwórcze, co by sugerowało, iż należałoby mówić "sytłacja"; tam jest po prostu wstawka [w], jak żem już wspomniał.

Cytuj
Mnie w kwestiach językowych wkurza jeszcze "orginalny", mimo że wg moich polonistów(teraz już byłych) to wymowa prawidłowa. Jednakże ja i tak mówię zgodnie z pisownią "orYginalny" ]:->
Tych "polonistów" należy powiesić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 06, 2012, 16:29:06
Cytuj
Wiem o co chodziło; natomiast ja miałem na myśli, iż znajdujące się tam "u" nie jest niezgłoskotwórcze, tam jest po prostu wstawka [w].
Ale to przecież to samo, kwestia tylko interpretacji (tak jak często dyftong można zinterpretować jako grupę samogłoska+spółgłoska).

Cytuj
Jak najbardziej się zgadzam, ale tamtym postem zdawałeś się sugerować, iż "u" jest niezgłoskotwórcze, co by sugerowało, iż należałoby mówić "sytłacja"; tam jest po prostu wstawka [w], jak żem już wspomniał.
Przepraszam - skrót myślowy!

Cytuj
Mnie w kwestiach językowych wkurza jeszcze "orginalny", mimo że wg moich polonistów(teraz już byłych) to wymowa prawidłowa. Jednakże ja i tak mówię zgodnie z pisownią "orYginalny" ]:->
To znowu silna redukcja (do zera!) samogłoski po akcentem drugorzędowym. Wyzerowanie samogłoski możemy uznać za błąd, ale wyraźna jej wymowa wydaje się też nienajlepsza. Może mieli dobre chęci walki z hiperpoprawnością, ale no, bez przesady.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 19:55:47
To znowu silna redukcja (do zera!) samogłoski po akcentem drugorzędowym. Wyzerowanie samogłoski możemy uznać za błąd, ale wyraźna jej wymowa wydaje się też nienajlepsza. Może mieli dobre chęci walki z hiperpoprawnością, ale no, bez przesady.
Ja mówię normalnie, mówiąc "wyraźnie" miałem po prostu na myśli, że to Y słychać. A jak moja polonistka to pomijała, to miałem ochotę j*bnąć jej słownikiem... :-P :-)
Ogólnie kiedy mówię po polsku (pomijając gadanie gwarą lub niepoprawnie dla żartów), staram się mówić z zasadą "mów, jak piszesz" + ubezdźwięcznienia i udźwięcznienia, normalna wymowa "nosówek"(bez hiperpoprawności) i standardowo wymawiam ż=rz, h=ch i u=ó. :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 06, 2012, 20:02:51
Cytuj
staram się mówić z zasadą "mów, jak piszesz"

E, ty wiesz, że język pisany pochodzi od mówionego, nie na odwrót?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 20:04:14
Wiem, ale polska ortografia jest baaardzo fonetyczna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Lipiec 06, 2012, 20:05:18
Nigdy tego szczególnie nie odczułem, z tymi ubezdźwięcznieniami, uproszczeniami, nazalizacjami, odnosowieniami...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 06, 2012, 20:21:39
Skoro już mówimy tak o polskim i wymowie i związku ortografia-wymowa, to mam jedno pytanie...

Jeżeli chcę umieścić alternatywny dialekt wymyślony przeze mnie dla polskiego, to umieścić go w dziale "a posteriori" czy może "polszczyzna"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 06, 2012, 20:24:38
A posteriori.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 06, 2012, 21:54:51
Conlangi zawsze w dziale o Conlangach. "Polszczyzna" do działów conalngowych nie należy.

Kolejna rzecz w polskim, która jest genjalna i nieprzetłómaczalna na jakiekowiek inne języki - deprecjatywne liczby mnogie.

Aż zainspirowałem się w Vanstinie - gdzie podział rodzajów w liczbie mnogiej jest na żywotne/nieżywotne. Użycie "nieżywotnej" liczby mnogiej (z końcówką -ë zamiast -it) dla męzkożywotnego rzeczownika (żeńskożywotne mają zawsze końcówkę -ë, ale przyjmują różne modyfikatory w zależności od żywotności) ma znaczenie deprecjatywne. Podobnie też użycie "nieżywotnego" (tj. mianownikowego) biernika zamiast "dopełniaczowego" dla normalnie żywotnego rzeczownika ma również znaczenie deprecjatywne. W Vanstinie też używam niezywotnego biernika, kiedy mówimy o osobniku z którym jest coś  nie tak (np. o trupie). Trochę tak, jak w SCSie kiedy "dopełniaczowy biernik" był jeszcze zjawiskiem nowym i dopiero co się formującym.

A wracając też do zdrobnień, zdrobnienie od wandyjskiego słowa stalle (miejsce, z PS *stadlo) brzmi stallin (-in z -ę, bo -ent- tematy w Vanstinie mogą służyć za zdrobnienia). Alternatywnym zdrobnieniem jest stalce, ale stallin brzmi lepiej, co nie?

Akurat w języku polskim "miejsce" jest jednym z tych "niezdrabnialnych" rzeczowników. A to dlatego, że słowo "miejsce" (dawniej "mieśćce") jest samo w sobie archaicznym zdrobnieniem słowa "miasto".

A coby offtopa nie było - wkurwia mnie narzekanie, że niby jeden język wyraża świat lepiej niż inny. Każdy język ma zwroty, wyrazy, konstrukcje, które są po prostu dla niego unikalne i nieprzetłómaczalne na jakikolwiek inny język bez "utraty danych". No, może połabski pod koniec swojego żywota zn00blanżył się trochę, ale to też nie znaczy, że był "gorszy".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 07, 2012, 00:42:08
Akurat w języku polskim "miejsce" jest jednym z tych "niezdrabnialnych" rzeczowników.

co nie przeszkadza użytkownikom polszczyzny stosować nibyzdrobnienia "miejscówka".

A to dlatego, że słowo "miejsce" (dawniej "mieśćce") jest samo w sobie archaicznym zdrobnieniem słowa "miasto".

kolejne do kolekcji zleksykalizowanych zdrobnień, obok języka i jabłka...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 07, 2012, 00:53:30
kolejne do kolekcji zleksykalizowanych zdrobnień, obok języka i jabłka...
Oraz ojca, matki, córki i babki (babci też?).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mosze w Lipiec 07, 2012, 01:44:26
Mi pani z Angielskiego tłumaczyła, że gdy piszesz po angielsku, nie można używać "narodowych" znaków, takich jak ą,ę,ź etc.

Wkurza mnie (a właściwie kiedyś mnie wkurzało), że nauczycielami zostają ludzie, którzy nie mają pojęcia o przedmiotach, które wykładają. Skąd ona w ogóle wzięła tę "zasadę"? To znaczy, że pisząc po angielsku nie można według niej używać znaku "ä", kiedy przytacza się nazwisko jakiegoś Niemca z tym znakiem w nazwisku, czy też znaku "ñ", kiedy wspomina się o jakiejś hiszpańskiej osadzie? Czy według niej zdania "Copenhagen is called in Danish København" oraz "He lived in a village called Lešetice" są niepoprawne, bo w angielskim nie ma "ø" i "š"?  Czy jak piszę po angielsku, to mam pisać, że się nazywam Stanislaw Kozlowski, a nie Stanisław Kozłowski, bo w języku angielskim nie ma "ł"? Przecież to właśnie opuszczanie znaków diakrytycznych, jak gdyby były one jedynie ozdobą bez znaczenia, jest zupełnie dyletanckie i niepoprawne. Ktoś, kto nie wie, jak odczytywać zapisy w danym języku, tak czy inaczej nie będzie wiedzieć, jak odczytać to poprawnie, a tego rodzaju dyletancki zapis uniemożliwia poprawne odczytanie nazwy także komuś, kto zna pisownię tego języka (o ile nie wie już wcześniej, o jaką nazwę chodzi), oraz może doprowadzać do nieporozumień. Co to w ogóle za nauczycielka? Czy ona w ogóle przeczytała kiedykolwiek jakiś tekst po angielsku? Czy widziała kiedykolwiek chociażby artykuły w angielskiej Wikipedii? W każdym razie mnie też niesamowicie kiedyś denerwowały (od jakiegoś czasu staram się nie strzępić sobie nerwów ludzką głupotą, która objawia się przecież również w o wiele groźniejszych kształtach) zapisy typu "Rock in Wroclaw" i w ogóle przekonanie, że polskie nazwy własne stają się automatycznie międzynarodowe przez zapisywanie ich bez diakrytyków, a co za tym idzie, że taki zapis jest pożądany w anglojęzycznych tekstach. Na przykład kiedyś widziałem (w Polsce) jakiś pomnik - w formie kamienia - ku czci Lecha Wałęsy, na którym znajdowały się napisy po polsku i angielsku, a w tym napisie po angielsku Wałęsa został zapisany jako "Walesa". Co za niedorzeczność. Jeżeli piszemy w jakimś języku nazwy własne pochodzące z innego języka, które nie mają swoich uznanych odpowiedników w języku, w którym piszemy, to powinniśmy je zapisać tak, jak one brzmią w rzeczywistości, a nie w jakiejś pokaleczonej przez usunięcie diakrytyków formie, która nie jest poprawna w żadnym języku. No ale to, że wielu Polaków posługuje się językiem polskim, jakby był to dla nich język obcy, to ja już dawno zauważyłem, a po nauczycielach żadnego wysokiego poziomu też się nie spodziewam. No i w ogóle ludzie wymyślający nieistniejące zasady, których nieobowiązywanie jest czymś oczywistym dla każdego, kto potrafi się rozejrzeć, też mnie już raczej nie dziwią.

Tak z ciekawości, angielski egzonim na Wrocław to nie przypadkiem Breslau?

Otóż to. I zdecydowanie wolałbym, żeby w angielskich tekstach widniał Breslau, który jest właściwym angielskim egzonimem, zamiast bezdiakrytykowej wersji polskiego endonimu, która nie jest naprawdę ani angielska, ani polska.

A w tym "Wroclawiu" przeszkadza mi to, że w oficjalnej reklamie tak to jest wymawiane - przez "l". Jedną rzeczą jest usuwanie djakrytyków, a inną zmydlanie wymowy (jeszcze przez samych Polaków). Przecież anglofon i tak intuicyjnie przeczyta to "Rosloŭ" (sorki za failtranskrypcję, ale wolę nie używać IPY opisując angielski, bo to flejmogenne), więc "Wroclaw" czy "Wrocŭaw" to dla niego i tak dziwna, niezgodna z zapsiem i trudna do powtórzenia wymowa. Wymawianie [l] zamiast [w] to żadne uproszczenie, tylko jakaś dziwna maniera oparta na naiwnym poczuciu "międzynarodowości".

Otóż to. To jest jakieś upośledzone poczucie "międzynarodowości" i całkowity brak wiedzy oraz wyczucia językowego charakterystyczny dla durnych polaczków, którzy próbują być tacy europejscy, że nawet zapominają, jak się mówi i pisze po polsku i - próbując "dostosować się" do świata - tworzą tego rodzaju wykwity swej durnoty. Zapis i wymowa "Wroclaw" to nie jest żadne przystosowanie nazwy Wrocławia do języka angielskiego. To jest jakiś niemający sensu koszmarek językowy.

W związku z obydwiema sprawami - przypomnieli mi się dwaj polscy esperantyści. Jeden, który mieszkał w mieście o nazwie Grudziadzo, oraz drugi, który nazywał się Zbigniewo.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 07, 2012, 09:33:25
Na przykład kiedyś widziałem (w Polsce) jakiś pomnik - w formie kamienia - ku czci Lecha Wałęsy, na którym znajdowały się napisy po polsku i angielsku, a w tym napisie po angielsku Wałęsa został zapisany jako "Walesa". Co za niedorzeczność.

(http://www.logotypes101.com/logos/564/C9294911E1F2869889E206850CE75472/Lech_Walesa_Airport_Gdansk.png)

Polać Moszemu, bo dobrze pry!

I to są problemy, którymi powinna zajmować się Rada Języka Polskiego - żeby ludzie "na górze" nie kaleczyli języka, tworząc takie czy podobne potworki. Bo niestety, (i mówię to z ciężkim sercem jako ultrapreskryptywista), jeśli ktoś mówi "poszłem" - to będzie tak mówił. A jeśli jest odpowiednio wykształcony, to nie będzie. I tego porządku rzeczy nie zmieni żadna organizacja.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 07, 2012, 21:39:37
Cytat: Jest różnica czy robimy komuś laske, czy łaskę. :-)

Zgadzam się, albo piszemy po angielsku np. Cracow, Vistula, albo piszmy po polsku Kraków, Wisła. :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 15:32:32
To mnie wkurza, ale jest też trochę pytaniem...

Ostatnio czytam po angielsku książkę, żeby się trochę poduczyć i patrzę w słowniku nieznane słówka. Dziś znalazłem słowo "celebraté" a jeszcze wcześniej "café". W polskim też są takie wyrazy z é np. "déjà vu(e) albo "exposé" (dodam, że "expose" jest niepoprawne). Moje pytanie jest takie. Jeśli w polskim czy angielskim są słowa z "é" to czemu nie ma ich w alfabecie do cholery?! Wiem, że większość to zapożyczenia, ale to nie zmienia faktu, że jeśli się ich używa to powinny być w alfabecie, czyż nie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 08, 2012, 15:52:56
Żeby francuskie literki były wszędzie?!?!?! :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 16:06:21
Żeby francuskie literki były wszędzie?!?!?! :D

No to niech Polacy wymyślą właśne słowa na déjà vu(e) i inne :) Bo to jest trochę wkurzające, że tych liter nie ma w naszym alfabecie, ale się ich używa...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 08, 2012, 16:27:56
Rémo, ale są to zapożyczenia nieprzyswojone (cytaty), nie słowa polskie, ale francuskie, użyte w polskim tekście.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 16:56:45
Rémo, ale są to zapożyczenia nieprzyswojone (cytaty), nie słowa polskie, ale francuskie, użyte w polskim tekście.
Sklepy sont archibondes w sobotę apres-midi... Nie wiem, ale dla mnie to jest to trochę bez sensu...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 08, 2012, 16:58:52
I jest. Bo podałeś z dupy przykład.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 17:14:49
I jest. Bo podałeś z dupy przykład.

Jeśli coś jest logiczne to nawet najgłupszy przykład jest logiczny. Logiczne.  ;-D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 08, 2012, 17:22:00
Logiczny, ale niepragmatyczny. Nikt nie będzie chciał tak mówić, bo nie zostanie zrozumiany. Przynajmniej dziś, bo jak się poczyta - przykładowo - Dostojewskiego, to w XIX wieku naprawdę duże cytaty z francuskiego chodziły, nie mówiąc już o całych rozmowach po francusku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 08, 2012, 17:24:41
To jest powszechnie znany cytat. Francuskie nazwy, niemające polskich odpowiedników też pisane są z e', np Saint-Étienne (http://pl.wikipedia.org/wiki/Saint-Étienne). Łacińskie sentencje* używane czasem w polskim też byłyby pisane z akcentem, gdyby taki miały.

*podałem taki przykład, bo oprócz francuskiego chyba tylko z łaciny są jakieś dłuższe cytaty w polskim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 17:29:04
Wg. mnie jeśli w polskim takie litery występują (nawet w zapożyczeniach) to powinny być te litery w naszym alfabecie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 08, 2012, 17:36:47
Tylko, że te wyrazy nie są w polskim. To są francuskie wyrazy, mówione po francusku, przecież nie nazwiesz takiego deżawi polskim wyrażeniem...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 08, 2012, 17:49:22
Sklepy sont archibondes w sobotę apres-midi... Nie wiem, ale dla mnie to jest to trochę bez sensu...
To już jest code-switching, względnie makaronizm.

Wg. mnie jeśli w polskim takie litery występują (nawet w zapożyczeniach) to powinny być te litery w naszym alfabecie.
Tak czy inaczej nie są zgodne z ortografią (chyba, że chcesz też zasad typu /ʒ/ - zapisywane j w zapożyczeniach francuskich).

Ekhm, dobrze przynajmniej, że piszemy Hanoi zamiast Hà Nội....
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Hapana Mtu w Lipiec 08, 2012, 17:52:14
Dodajmy sobie jeszcze do alfabetu litery greckie (bo są używane - np. w "Dziejach Grzechu" Żeromskiego i w matematyce), litery q, v, x, dwuznaki th, ae, oe, ph (bo łacina), kh, sh (Buranovskie Babushki, Nangar Khel), trójznak sch (Weltschmerz), umlauty (też by się coś znalazło), znaki IPY (bo są w książkach naukowych), kreskowane a, i (to se nevrátí)... W ogóle, dlaczego alfabet polski nie zawiera w sobie całego unikodu?

Anglicy przecież też piszą czasem "naïve", "café". Niech oni też rozbudują swój alfabet o wszelkie możliwe diakrytyki. Rosjanie niech dopiszą do swojego alfabetu całą łacinkę, bo przecież czasem też bywa używana (np. nazwy gatunkowe zapisywane po łacinie).

A potem patrząc na taki alfabet nikt nie dowie się niczego o zapisywanym nim języku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 08, 2012, 17:57:20
umlauty (też by się coś znalazło)

Przecież w polskim języku jest umlaut. Brückner to kto? Nie Polak?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 18:23:17
Dodajmy sobie jeszcze do alfabetu litery greckie (bo są używane - np. w "Dziejach Grzechu" Żeromskiego i w matematyce), litery q, v, x, dwuznaki th, ae, oe, ph (bo łacina), kh, sh (Buranovskie Babushki, Nangar Khel), trójznak sch (Weltschmerz), umlauty (też by się coś znalazło), znaki IPY (bo są w książkach naukowych), kreskowane a, i (to se nevrátí)... W ogóle, dlaczego alfabet polski nie zawiera w sobie całego unikodu?

Anglicy przecież też piszą czasem "naïve", "café". Niech oni też rozbudują swój alfabet o wszelkie możliwe diakrytyki. Rosjanie niech dopiszą do swojego alfabetu całą łacinkę, bo przecież czasem też bywa używana (np. nazwy gatunkowe zapisywane po łacinie).

A potem patrząc na taki alfabet nikt nie dowie się niczego o zapisywanym nim języku.

No teraz widzę, że macie racje, ale i tak mnie to wkurza  ;-D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 08, 2012, 18:23:58
w polskim języku
Składnia... Ludzie, ja téż mam taki bajzel w składni.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Hapana Mtu w Lipiec 08, 2012, 18:25:22
Przecież w polskim języku jest umlaut. Brückner to kto? Nie Polak?
I Püdelsi. Jak najbardziej polski zespół.

Przy okazji - wkurza mnie, że jak nie-Francuz nosi ewidentnie francuskie nazwisko, to wszyscy zawsze czytają (albo chociaż próbują czytać) je poprawnie z francuska (np. Polak o nazwisku Choquet to zawsze Szoke, a nie Hokłet~Hokfet), ale jak Francuz nosi ewidentnie niefrancuskie nazwisko (Durkheim, Mauss, Sárközy), to nagle wszystkim zamyka się klapka z napisem "etymologia" i na siłę tworzy się jakieś abstrakcyjne potworki (Dürhkę, Mos, Sarhkozi).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 18:30:23
Przecież w polskim języku jest umlaut. Brückner to kto? Nie Polak?
I Püdelsi. Jak najbardziej polski zespół.

Przy okazji - wkurza mnie, że jak nie-Francuz nosi ewidentnie francuskie nazwisko, to wszyscy zawsze czytają (albo chociaż próbują czytać) je poprawnie z francuska (np. Polak o nazwisku Choquet to zawsze Szoke, a nie Hokłet~Hokfet), ale jak Francuz nosi ewidentnie niefrancuskie nazwisko (Durkheim, Mauss, Sárközy), to nagle wszystkim zamyka się klapka z napisem "etymologia" i na siłę tworzy się jakieś abstrakcyjne potworki (Dürhkę, Mos, Sarhkozi).

Bo wszyscy kochają Francuski :D A tak serio, to mówisz o Polakach, Francuzach czy wszystkich? Bo u mnie (zdaję sobie sprawę, że jestem otoczony debilami...) wszyscy przeczytali by "Chokuet" xD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Hapana Mtu w Lipiec 08, 2012, 18:38:51
W moim otoczeniu (znajomi, wykładowcy) jest tak, jak opisałem. Nie wiem, być może ogranicza się ta choroba do tzw. wykształciuchów.
Choć podejrzewam, że jakby w rodzinie Choquetów zawczasu wyjaśnili dziecku, jak czyta się jego nazwisko, to ono samo objaśniłoby wymowę otoczeniu (i koledzy w szkole mówiliby mu dla zabawy raz Hokłet, a raz Szoke, a czasem pewnie i Szok(ł)et).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 18:47:04
W moim otoczeniu (znajomi, wykładowcy) jest tak, jak opisałem. Nie wiem, być może ogranicza się ta choroba do tzw. wykształciuchów.
Choć podejrzewam, że jakby w rodzinie Choquetów zawczasu wyjaśnili dziecku, jak czyta się jego nazwisko, to ono samo objaśniłoby wymowę otoczeniu (i koledzy w szkole mówiliby mu dla zabawy raz Hokłet, a raz Szoke, a czasem pewnie i Szok(ł)et).

No chyba chodzi o tych wykształciuchów ^^ Ja sądzę, że to dziecko i uczniowie (uświadomieni przez to dziecko) mówili by Szoke. Nauczyciele po korekcie przez ucznia też. Tak jak z tym piłkarzem "Perquis" (Perkis). :) A tak w ogóle, to zawsze chciałem mieć obcojęzyczne nazwisko. Co racja, moje nazwisko nie jest zbyt polskie, ale jak na moje wyobrażenia za polskie... :D Może zmienię sobie kiedyś na De Fines. A wielbicielom Rosji polecałbym "Russeau" :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 08, 2012, 18:49:01
ale jak Francuz nosi ewidentnie niefrancuskie nazwisko (Durkheim, Mauss, Sárközy), to nagle wszystkim zamyka się klapka z napisem "etymologia" i na siłę tworzy się jakieś abstrakcyjne potworki (Dürhkę, Mos, Sarhkozi).

Ano. Najgorszy z nich: Stros-Kã (Strauss-Kahn), ciągle słyszany w medjach podczas jego głośnej sprawy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 08, 2012, 18:51:11
Бoги мoи, пo-мoeмy этoт пoльзовaтeль вышe мeня этo втopoй яcный cфинкc...
Toлькo не из Topуня, а из Иль-Дэ-Фраус

Эдит: 2х выше
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 08, 2012, 18:56:41
ale jak Francuz nosi ewidentnie niefrancuskie nazwisko (Durkheim, Mauss, Sárközy), to nagle wszystkim zamyka się klapka z napisem "etymologia" i na siłę tworzy się jakieś abstrakcyjne potworki (Dürhkę, Mos, Sarhkozi).
Na szczęście są wyjątki... jak np. Gustaw "Ajfel", mimo że poprawnościuchy każą nam to czytać "Efel".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 08, 2012, 19:22:31
Może zmienię sobie kiedyś na De Fines. A wielbicielom Rosji polecałbym "Russeau" :P
de Funès, ty. ;-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 08, 2012, 20:00:06
Fajny jest też Jan Marja "w Janei".

Przez długi czas myślałem, że ta "Janea/Janeja" to jakaś miejscowość/regjon.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 08, 2012, 20:32:48
Rosjanie niech dopiszą do swojego alfabetu całą łacinkę, bo przecież czasem też bywa używana (np. nazwy gatunkowe zapisywane po łacinie).

i symbole pierwiastków.
albo transkrypcje greki...

(https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/24805_331043581171_4461369_n.jpg)

trochę OT, MSPANC.


ETA:

ale jak Francuz nosi ewidentnie niefrancuskie nazwisko (Durkheim, Mauss, Sárközy), to nagle wszystkim zamyka się klapka z napisem "etymologia" i na siłę tworzy się jakieś abstrakcyjne potworki (Dürhkę, Mos, Sarhkozi).

może to ze względu na regularność francuskiej wymowy? w angielskim i tak wszystko się czyta "na nutę własną", więc czytanie nazwisk według zasad pochodzących z zupełnie innych języków nie jest niczym dziwnym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 08, 2012, 20:45:29
Wiecie co mnie wkurza? Traktowanie nazw miejscowości w kolejowym żargonie. Już się przyzwyczaiłem, że aby jechać na Litwę trzeba się przesiadać w "Szestokach" (a nie w Szostakowie), a tramwaje Pesy zostały wyeksportowane do "Szeged" (zamiast do Segedyna)*, ale jak ostatnio zobaczyłem wypowiedź o "pociągu do Prahy"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 08, 2012, 21:08:11
a tramwaje Pesy zostały wyeksportowane do "Szeged"

a jak to wymawiają?
bo jeśli przez [ʃ], to to znaczy "Twoja dupa".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 08, 2012, 21:26:33
No chyba chodzi o tych wykształciuchów ^^ Ja sądzę, że to dziecko i uczniowie (uświadomieni przez to dziecko) mówili by Szoke. Nauczyciele po korekcie przez ucznia też. Tak jak z tym piłkarzem "Perquis" (Perkis). :) A tak w ogóle, to zawsze chciałem mieć obcojęzyczne nazwisko. Co racja, moje nazwisko nie jest zbyt polskie, ale jak na moje wyobrażenia za polskie... :D Może zmienię sobie kiedyś na De Fines. A wielbicielom Rosji polecałbym "Russeau" :P
Nagroda Bełkot Miesiąca idzie do Ciebie!!!

A we francuskim obowiązuje bezwyjątkowa zasada mówisz jak piszesz, stąd Paryż przebudowywał Osman, ściga się Stroskana, byli arystokraci z rodziny Otęge*... Moim zdaniem nie ma im nic do zarzucenia, niech sobie czytają po swojemu, jeśli to zapożyczenia. Bo jakoś to brzmi : )

*Haussmann i Hottinguer
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 08, 2012, 21:30:09
A we francuskim obowiązuje bezwyjątkowa zasada mówisz jak piszesz, stąd Paryż przebudowywał Osman, ściga się Stroskana, byli arystokraci z rodziny Otęge*... Moim zdaniem nie ma im nic do zarzucenia, niech sobie czytają po swojemu, jeśli to zapożyczenia. Bo jakoś to brzmi : )

otóż to. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 21:36:51
No chyba chodzi o tych wykształciuchów ^^ Ja sądzę, że to dziecko i uczniowie (uświadomieni przez to dziecko) mówili by Szoke. Nauczyciele po korekcie przez ucznia też. Tak jak z tym piłkarzem "Perquis" (Perkis). :) A tak w ogóle, to zawsze chciałem mieć obcojęzyczne nazwisko. Co racja, moje nazwisko nie jest zbyt polskie, ale jak na moje wyobrażenia za polskie... :D Może zmienię sobie kiedyś na De Fines. A wielbicielom Rosji polecałbym "Russeau" :P
Nagroda Bełkot Miesiąca idzie do Ciebie!!!


Kiedy mogę odebrać nagrodę? :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 08, 2012, 21:37:08
Wyślę Ci pocztówkę z jej zdjęciem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 08, 2012, 21:39:23
Wyślę Ci pocztówkę z jej zdjęciem.

A będziesz widział jaki znaczek kupić? Wyślę ci, żebyś sobie wstydu na poczcie nie narobił.  :-P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 08, 2012, 22:09:38
ALE POJECHAŁ.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 08, 2012, 22:31:02
no, nic nie piszę bo wciąż mi przykro :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: PawełSz w Lipiec 11, 2012, 08:02:37
Pisownia francuska i angielska fe :), z wymową nie mam problemu
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Lipiec 11, 2012, 10:37:14
Jak czytasz 'hood'?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 11, 2012, 10:47:54
Ehh, pewno i tak spojrzy do słownika. Chociaż "nie lubi nudnych książek o językach", to może nie :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 16, 2012, 10:08:44
Dlaczego Gruzja promuje się w Polsce angielską nazwą swojego kraju?...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Lipiec 16, 2012, 10:43:38
A dlaczego Egipt swego czasu też?

Tak w ogóle, wracając do tych egzonimów, francuskojęzyczna reklama polski miała parę nazw miast, ale z wyjątkiem Varsovie i Cracovie to wszystkie został przeczytane po polsku ("Wrocław" przez [v], [r] i [t͡s] itd.).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 20, 2012, 14:31:00
Dlaczego psychoanalityk to po angielku "therapist"? Przecież od psychoanalizy do terapii jeszcze chyba daleka droga...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 20, 2012, 18:55:45
Czemu Polacy tak nie szanują swojego języka i piszą/czytają "Birgam University"? A nie "Uniwersytet w Birgam"... To chyba nie jest jakaś nazwa własna, bo w Stanach mówi się "Jagiellonian University" a nie "Uniwersytet Jagielloński". We Francji to by było nie do pomyślenia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 20, 2012, 18:57:53
Weź się już schów z tą Francją.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Lipiec 20, 2012, 19:19:43
Czemu Polacy tak nie szanują swojego języka i piszą/czytają "Birgam University"?
A robią tak? o.O
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 20, 2012, 19:23:22
Rémo - "Polacy", czyli kto? Wszyscy? Usłyszałeś jedną osobę, która tak powiedziała i na podstawie tego wysnuwasz jakieś własne, dziwne teorie? Poza tym, jak już Dynozaur sugestię w słowach rzucił, mógłbyś już przestać się tak obnosić z Francją, jej językiem i och, ach jacy to oni w ogóle nie są. Język brzmi gejowsko, jest kaleczony wszędzie gdzie byś do Afryki nie pojechał (a i to straszna ironia mówić, iż francuski może być skaleczony, bo naprawdę nie wiem co we francuszczyźnie można jeszcze skaleczyć), połowie osób na tym forum rzygać się chce od słuchania jak oni tam charczą i połykają to swoje "gardłowe r", a naród Francuzów kwalifikuje się chyba do czołówki państw, które przegrały najwięcej bitew w historii świata.

A nieco bardziej do tematu - wkurwia mnie używanie słowa "tą" zamiast "tę"; najgorsze jest to, iż sam się na tym łapię, i mimo że poprawiam się za każdym razem, to i tak denerwuje mnie to coraz bardziej i bardziej, ponieważ mówię już jak inni, którzy kaleczą polszczyznę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 20, 2012, 19:29:22
A mówisz tę słodkę rybę? :D :D :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 20, 2012, 19:35:53
A nieco bardziej do tematu - wkurwia mnie używanie słowa "tą" zamiast "tę"; najgorsze jest to, iż sam się na tym łapię, i mimo że poprawiam się za każdym razem, to i tak denerwuje mnie to coraz bardziej i bardziej, ponieważ mówię już jak inni, którzy kaleczą polszczyznę.
ja mam wręcz odwrotnie - staram się w miarę konsekwentnie mówić [i, o zgrozo, pisać] "tą" zamiast "tę". czasem mam wprawdzie chwilę zawahania, ale regularyzacja sama się nie zrobi. ;) trzeba być konsekwentnym i nie tylko postulować pewne sprawy, ale i samemu się do nich stosować.

A mówisz tę słodkę rybę? :D :D :D
i "przenoś moję duszę utęsknioną."
;P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 20, 2012, 19:46:11
Cytuj
A mówisz tę słodkę rybę?
Czy ja piszę po chińsku? Wkurza mnie słowo "tą" w miejscu "tę", a nie "-ą" samo w sobie...

Cytuj
i "przenoś moję duszę utęsknioną."
Jeśli już to "ustęsknionę".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 20, 2012, 19:51:21
"tamtą" :*

Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 20, 2012, 19:55:28
Język brzmi gejowsko, jest kaleczony wszędzie gdzie byś do Afryki nie pojechał (a i to straszna ironia mówić, iż francuski może być skaleczony, bo naprawdę nie wiem co we francuszczyźnie można jeszcze skaleczyć), połowie osób na tym forum rzygać się chce od słuchania jak oni tam charczą i połykają to swoje "gardłowe r", a naród Francuzów kwalifikuje się chyba do czołówki państw, które przegrały najwięcej bitew w historii świata.
Mam dziwne wrażenie, że nałykałeś się zbyt dużo amerykańskich medyj…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 20, 2012, 19:58:40
Ja już jakiś czas temu stwierdziłem, że czas dorosnąć i odmieniać zaimki wskazujące przymiotnikowo. Bo im widać bliżej do przymiotnika niż do rzeczownika.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 20, 2012, 20:09:40
Cytuj
i "przenoś moję duszę utęsknioną."
Jeśli już to "ustęsknionę".
co do tego "s", to nie wiem, ale w inwokacji to się na pewno kończyło na "-ą"... :)

Cytat: Adam Mickiewicz
Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną
http://literat.ug.edu.pl/panfull/0001.htm
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 20, 2012, 20:11:31
Język brzmi gejowsko, jest kaleczony wszędzie gdzie byś do Afryki nie pojechał (a i to straszna ironia mówić, iż francuski może być skaleczony, bo naprawdę nie wiem co we francuszczyźnie można jeszcze skaleczyć), połowie osób na tym forum rzygać się chce od słuchania jak oni tam charczą i połykają to swoje "gardłowe r", a naród Francuzów kwalifikuje się chyba do czołówki państw, które przegrały najwięcej bitew w historii świata.
Mam dziwne wrażenie, że nałykałeś się zbyt dużo amerykańskich medyj…

+1 (Tu sais, le polonais est extrêmement difficile.  :-P )
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 20, 2012, 20:34:03
Rémo, wkurzasz tym francuskim i zaraz dostaniesz warna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Lipiec 20, 2012, 20:45:45
Rémo (…) zaraz dostaniesz warna.
Teraz, nie zaraz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Lipiec 20, 2012, 20:59:55
Byłem ostatnio u swojej babci, która ze wschodu pochodzi, ale nazwy miejscowości nie pamiętam. I rzeczywiście mówiła "którę", "tamtę" itd. A dzisiaj w Internecie, tym siedlisku zła, usłyszałem "tę" w narzędniku (konkretnego przykładu nie pamiętam). :D

EDIT: "jak się posługiwać tę stronką"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 20, 2012, 21:08:10
Rémo, wkurzasz tym francuskim i zaraz dostaniesz warna.
Feles, ty się uspokój, Rémo nic zdrożnego nie robi… prędzej warn należałby się pewnemu innemu użytkownikami za takie komentarze:

Język brzmi gejowsko

A potem jeszcze się wszyscy dziwicie, że nowi użytkownicy uciekają. I nie, nie mówcie mi nic o „noobach” i „gimbusach”, bo taki Mścisław też niegdyś był nóbem i gimbusem (na początku uważałem go za lżejszą wersję jasnegogwinta), a teraz jest kim? MODERATOREM, i jednym z najbardziej wartościowych użytkowników tego forum.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 20, 2012, 21:17:23
EDIT: "jak się posługiwać tę stronką"

hiperpoprawność, brr...

a za "tę" przemawia chyba tylko jej krótkość, ale nie wiem teraz, jak to ładnie uzasadnić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 20, 2012, 21:32:23
a za "tę" przemawia chyba tylko jej krótkość, ale nie wiem teraz, jak to ładnie uzasadnić.
No tak, jedna głoska mniej…

Jak dla mnie, to powinno dać się już spokój ze sztucznym utrzymywaniem przy życiu formy „tę”. To jest jedynie relikt czasów, kiedy mówiło się także „moję”, „takę” i tym podobne. I niech nikt mi nie mówi, że „końcówka musi być zgodna z końcówką rzeczownika”, bo w takim razie powinno się też mówić „ty książki” – a tak się nie mówi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 20, 2012, 21:51:06
a za "tę" przemawia chyba tylko jej krótkość, ale nie wiem teraz, jak to ładnie uzasadnić.
No tak, jedna głoska mniej…

nie chodzi mi o [rzekomą ;)] różnicę między "tę" a "tą", tylko o różnicę między "tę" a pozostałymi analogicznymi zaimkami: "tamtą", "ową" itd.
po prostu staram się jakoś zracjonalizować, czemu akurat "tę" się ostało. natomiast zgadzam się, że trzeba tej formie pozwolić zdechnąć. ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Lipiec 20, 2012, 22:15:45
A ja się nie zgadzam. Reguła jest jasna. Jeden wyjątek pozostał po zakorzenieniu się błędów dla wszystkich innych zaimkach, a jeden wyjątek łatwo zapamiętać.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Lipiec 20, 2012, 22:44:35
Ostatecznie i tak się to w końcu wyrówna i to, mam wrażenie, szybciej, niż poszłem zyska powszechną społeczną aprobatę ;p
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 20, 2012, 22:55:38
@BartekChom: Cóż z tego, że jest reguła, jak do nikogo (no dobra - większości) ona nie przemawia. Reguły języka przejawiające się tylko w książkach można sobie wsadzić.

A więc błędem jest nieprzeprowadzenie tego procesu dla jednego pozostającego zaimka - bo czy jest jakiś powód, żeby ten traktować specjalnie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 20, 2012, 23:00:56
Forsowanie "tą" to przegięcie w drugą stronę.

Pozwólmy językowi literackiemu na szczyptę konserwatyzmu... Na tym, do kurwy nędzy, polega język literacki - że jest ciut archaiczniejszy od potocznego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 20, 2012, 23:29:23
Denerwuje mnie polski wyraz "zczeznąć". Zawsze dla mnie jest jakoś niepełén, tam powinno być "iz", a nie ma... Dziwnie czuję ten wyraz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 20, 2012, 23:36:50
Mnie strasznie wkurzają formy typu "wyłanczać", "przełanczać" itp. Drażnią moje uszy :)

Ostatnio widziałem to nawet na piśmie. Pewien gość wysłał maila, gdzie jak byk stało "załanczam dwa pliki".

Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 20, 2012, 23:41:02
a ja to zapisuję przez <ã>. swoją drogą można by używać tego <ã> jako zamiennika do symbolu spinacza, bo to występuje chyba tylko w wyrazach pochodnych od "łączyć"... ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 20, 2012, 23:48:20
Nie tylko, można się też... wtrancać :)

Kwiatek z sieci:

Mąż ma 8 letniego syna którego traktuje jak by ten miał 4 lata. Ostatnio powiedziałam swoje zdanie na temat jego zachowania i się straszni pokłuciliśmy mąz uważa że nie mam prawa się wtrancać do jego dziecka. ale gdy powiedziałam że w takim razie niech nie zostawia swoich dzieci pod moją opieką kiedy idzie do pracy to on się obrazil że niby jestem wredna i źle traktuje jego dzieci bo niechcem się nimi opiekować. Co robić dalej nie mam pojęcia

Poważna sprawa...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 20, 2012, 23:50:08
Nie tylko, można się też... wtrancać :)

fakt. czyli mamy nową regularność. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 21, 2012, 00:00:57
Denerwuje mnie polski wyraz "zczeznąć". Zawsze dla mnie jest jakoś niepełén, tam powinno być "iz", a nie ma... Dziwnie czuję ten wyraz.

A mnie jeszcze brakuje zmiany zcz > szt.

Iszteznąti ftw!

PS: W staropolskim naprawdę mówiono "szczedł" zamiast "zszedł". Fajne to było. W zimnym też tak jest, tylko ortografja to markuje. Pisze się "izẛidl", ale czyta się "iczydł" (zsz > szcz > cz).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 21, 2012, 00:26:18
Przecież "an" to normalny przegłos, taki jak wszędzie, gdzie tworzy się aspekt niedokonany od formy z przedrostkiem. Zakańczać czy zgadzać też krzywdzi twoje uszy?
Aha, no i jest to kolejny argument za twierdzeniem, że ą=on.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 21, 2012, 00:31:06
Dla mnie jest tam nadal nosówka.
Niektórzy nadal tak mówią, i dla mnie taki przegłos jest dziwny, z prostego powodu: musiałbym wprowadzić specjalnie trzecią nosówkę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 21, 2012, 00:44:08
Żałuj, toć to fajny przegłos :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 21, 2012, 01:14:00
Ale u mnie nie występuje. Ja jestem zwolennikiém archaiczniéjszéj wersji polszczyzny :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 21, 2012, 13:46:07
Denerwuje mnie polski wyraz "zczeznąć". Zawsze dla mnie jest jakoś niepełén, tam powinno być "iz", a nie ma... Dziwnie czuję ten wyraz.
Podobnie ja gdy byłem mały zawsze mówiłem "ździąsło" (i najlepsze sam nie wiem czemu), i co ciekawe "dziąsło" do dzisiaj brzmi mi trochę niepełnie.
Forsowanie "tą" to przegięcie w drugą stronę.

Pozwólmy językowi literackiemu na szczyptę konserwatyzmu... Na tym, do kurwy nędzy, polega język literacki - że jest ciut archaiczniejszy od potocznego.
Znowu zgadzam się z Dynozaurem! Jasne że "tę" zostało w języku pisanym całkiem naturalnie, ale obawiam się, że przy obecnym konserwatyźmie powodowaym przez preskryptywistyczne lobby NIGDY z niego nie wyjdzie. Podobnie jak z innymi rzeczami, dlatego też w esemesach, na forach*
 itp. piszę np. "wziąść", bo każdą zmianę musi ktoś rozpocząć (jak pisał varpho).

* Ale nie w pracach na studia - choć, co ciekawe, w nich używam mojej ortografji, z jotą jak powyżej i "x" zamiast "ks".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 21, 2012, 14:08:41
Podobnie ja gdy byłem mały zawsze mówiłem "ździąsło" (i najlepsze sam nie wiem czemu), i co ciekawe "dziąsło" do dzisiaj brzmi mi trochę niepełnie.
Ja miałem niegdyś odwrotnie… mówiłem „szlabant” :P.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Lipiec 21, 2012, 18:02:42
Ostatecznie i tak się to w końcu wyrówna i to, mam wrażenie, szybciej, niż poszłem zyska powszechną społeczną aprobatę ;p
A je jestem optymistą i liczę, że te błędy już się nie zakorzenią.

@BartekChom: Cóż z tego, że jest reguła, jak do nikogo (no dobra - większości) ona nie przemawia. Reguły języka przejawiające się tylko w książkach można sobie wsadzić.

A więc błędem jest nieprzeprowadzenie tego procesu dla jednego pozostającego zaimka
Tradycję trzeba szanować.

bo czy jest jakiś powód, żeby ten traktować specjalnie?
Taki, że ten zaimek jest najbardziej podstawowy.

Jasne że "tę" zostało w języku pisanym całkiem naturalnie, ale obawiam się, że przy obecnym konserwatyźmie powodowaym przez preskryptywistyczne lobby NIGDY z niego nie wyjdzie. Podobnie jak z innymi rzeczami, dlatego też w esemesach, na forach*
 itp. piszę np. "wziąść", bo każdą zmianę musi ktoś rozpocząć (jak pisał varpho).
Nowe szaleństwo. Staracie się mówić błędnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 21, 2012, 18:05:39
Tradycja tradycją, ale jeżeli w systemie językowym pojawia się tendencja, która nie rozbija systemu, to czemu by jej nie ulec, skąd to zacietrzewienie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 21, 2012, 18:31:44
Ignorujcie go.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Lipiec 21, 2012, 18:44:00
Ja też nie widzę powodu, by na siłę ulegać nowym tendencjom. To przychodzi naturalnie, samemu też staram się stawiać pewien opór zmianom w tym jak mówię, ale nie całkiem na siłę. Mówię więc w bierniku zazwyczaj „tę”, acz czasem powie mi się „tą”, mówię „w każdym razie”, ale czasem (choć bardzo rzadko) wymsknie mi się „w każdym bądź razie”.

Niech zmiany zachodzą naturalnie, jak przez wieki. Ludzie bardziej świadomi języka zazwyczaj powstrzymywali zmiany, ci… mniej świadomi łatwiej im ulegali – tak się język rozwija od zawsze. Po co mu na siłę pomagać, łykając nowe tendencje świadomie, na siłę?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Lipiec 21, 2012, 18:44:59
Tradycja tradycją, ale jeżeli w systemie językowym pojawia się tendencja, która nie rozbija systemu, to czemu by jej nie ulec, skąd to zacietrzewienie?
Błąd to błąd. Nawet względy praktyczne każą unikać błędów, bo gdyby się pozakorzeniały, to stare utwory stałyby się niezrozumiałe.

Ignorujcie go.
W sumie byłoby miło. Już dawno przedstawiłem swoje zdanie i nie bardzo mi się chce jeszcze raz to pisać.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 21, 2012, 18:51:52
Cytuj
Nawet względy praktyczne każą unikać błędów, bo gdyby się pozakorzeniały, to stare utwory stałyby się niezrozumiałe.
Cezara można przecież przetłumaczyć na francuski.

Cytuj
Ja też nie widzę powodu, by na siłę ulegać nowym tendencjom. To przychodzi naturalnie, samemu też staram się stawiać pewien opór zmianom w tym jak mówię, ale nie całkiem na siłę. Mówię więc w bierniku zazwyczaj „tę”, acz czasem powie mi się „tą”, mówię „w każdym razie”, ale czasem (choć bardzo rzadko) wymsknie mi się „w każdym bądź razie”.
Ale biernikowe to piekielnie silna tendencja, to nie jest uleganie jej na siłę, na siłę się przed nią broni. Wziąść jest już słabsze - czy może się mylę?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: BartekChom w Lipiec 21, 2012, 19:17:55
Cezara można przecież przetłumaczyć na francuski.
Ale trzeba przetłumaczyć. A do tłumaczenia jest już masa utworów z błędami, które zakorzeniły się w zakamarkach świata i i tak nie da się wszystkiego odzyskać. Nie warto tracić zrozumiałości tego, co już jest zrozumiałe.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 21, 2012, 19:23:32
Przecież "an" to normalny przegłos, taki jak wszędzie, gdzie tworzy się aspekt niedokonany od formy z przedrostkiem. Zakańczać czy zgadzać też krzywdzi twoje uszy?

"Zgadzać" mnie nie drażni, a "wyłanczać" drażni. Mniej więcej z tych samych przyczyn, dla których nie drażni mnie "poszłam" w ustach kobiety, natomiast drażni mnie "poszłem" w ustach mężczyzny.

Dziwne, co nie? :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Lipiec 21, 2012, 19:24:32
Wziąść jest już słabsze - czy może się mylę?
Zdecydowanie, nie zdarza mi się powiedzieć wziąść.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Lipiec 21, 2012, 19:25:48
Wziąść jest już słabsze - czy może się mylę?
Ja bym powiedział, że to "wziąść" jest częstsze, chociaż sam tego nie używam. Moja pani od polskiego stwierdziła, że poprawnie pisze się "wziąć", ale poprawnie też mówi się /wziąść/. Nie wiem, skąd to wzięła.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 21, 2012, 19:48:34
Ogólnie to mówienie, iż "pisze się tak, ale mówimy inaczej" jest kretyńskie.
I chciałbym, żeby ktoś czytał moje słowa tylko i wyłącznie w stosunku do tego cożem właśnie powiedział, a nie wklejał tutaj żyliard przykładów angielskich wyrazów, do których się nie odnoszę. To tak ażeby mnie nikt z góry nie wk[...]wiał.

Cytuj
+1 (Tu sais, le polonais est extrêmement difficile.  :-P )
Tak, fajnie, a ja umiem prawić po holendersku i nie muszę sobie powiększać internetowego penisa mówiąc do ludzi w języku, którego nie znają.
Tym samym odnosząc się do posta Viléna, którego jednak szukać nie będę - a więc przepraszam za brak cytatu - nie rozumiem kompletnie twojego toku myślenia; jak najbardziej popieram przeciwdziałanie tym, którzy odpychają od siebie nowych użytkowników na starcie, niemniej ja wyrażam swoją opinię, jeśli już za coś miałbyś mnie gonić to conajwyżej za niechęć do innego użytkownika, którą mogę przejawiać, ale z góry mówię, iż nie chodzi mi tutaj o to, co ów użytkownik robi, a czego robić nie musi, to jest w każdym poście wychwalać jeden i ten sam kraj, to jest po prostu nudne i irytujące. I rzecz poprzednią kontynuując, ponieważ poniekąd wątek zgubiłem, nie odpycham na starcie żadnego nowego użytkownika, a zwracam uwagę na coś komuś, kto zdążył się już tutaj zasiedlić; nikt mnie oczywiście słuchać nie musi, niemniej czasami najzwyczajniej pragnę wyrazić swoją opinię.
Przepraszam za offtop, po prostu nie widzi mi się wysyłanie PW do różnych uczestników dyskusji; jeśli jakiś moderator uzna to za konieczne, mógłby (o ile to możliwe, nie wiem) rozdzielić owe części postów, które nie traktują w wątku do jakiegoś osobnego tematu.

Cytuj
Denerwuje mnie polski wyraz "zczeznąć". Zawsze dla mnie jest jakoś niepełén, tam powinno być "iz", a nie ma... Dziwnie czuję ten wyraz.
Mnie także ten wyraz niezwykle mierzi, ale nieco w inną stronę. Brakuje mi tam jakichś głosek w drugiej sylabie, zawsze jakoś podświadomie zmieniam to na "zczerstnąć", ale kojarzy się to wówczas z "czerstwym chlebem".

Poza tym denerwuje mnie to, iż ludzie nie myślę o tym jak mówią; pragną jedynie wyrazić swoje myśli i plączą się w konstrukcjach języka nie wiedzą jakich użyć form, jak zamienić przemyślenia w słowa i potocznie rzekąc mówią "byle jak". Ot, mówić by coś przekazać, nie dbając nijak o formę przekazywanych treści, a wystarczyłoby przed wypowiedzeniem słów po prostu pomyśleć, a nie odpowiadać automatycznie nie mając gotowej odpowiedzi. Słowem: mierzi mnie to, iż ludzie nie pomyślą przed powiedzeniem czegoś.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 21, 2012, 19:50:40
Mnie wkurza to "mówi się", "pisze się".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 21, 2012, 19:56:30
Cytuj
+1 (Tu sais, le polonais est extrêmement difficile.  :-P )
Tak, fajnie, a ja umiem prawić po holendersku i nie muszę sobie powiększać internetowego penisa mówiąc do ludzi w języku, którego nie znają.
Tym samym odnosząc się do posta Viléna, którego jednak szukać nie będę - a więc przepraszam za brak cytatu - nie rozumiem kompletnie twojego toku myślenia; jak najbardziej popieram przeciwdziałanie tym, którzy odpychają od siebie nowych użytkowników na starcie, niemniej ja wyrażam swoją opinię, jeśli już za coś miałbyś mnie gonić to conajwyżej za niechęć do innego użytkownika, którą mogę przejawiać, ale z góry mówię, iż nie chodzi mi tutaj o to, co ów użytkownik robi, a czego robić nie musi, to jest w każdym poście wychwalać jeden i ten sam kraj, to jest po prostu nudne i irytujące. I rzecz poprzednią kontynuując, ponieważ poniekąd wątek zgubiłem, nie odpycham na starcie żadnego nowego użytkownika, a zwracam uwagę na coś komuś, kto zdążył się już tutaj zasiedlić; nikt mnie oczywiście słuchać nie musi, niemniej czasami najzwyczajniej pragnę wyrazić swoją opinię.
Przepraszam za offtop, po prostu nie widzi mi się wysyłanie PW do różnych uczestników dyskusji; jeśli jakiś moderator uzna to za konieczne, mógłby (o ile to możliwe, nie wiem) rozdzielić owe części postów, które nie traktują w wątku do jakiegoś osobnego tematu.


Nie ranie osoby której nie mogę zabić,
Nie płaczę za osobą której już nie mogę stracić,
Błędy to droga do prawdy. Proszę uwierz mi!
Po raz pierwszy w życiu mówię: przykro Mi!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Lipiec 21, 2012, 19:59:24
Poza tym denerwuje mnie to, iż ludzie nie myślę o tym jak mówią; pragną jedynie wyrazić swoje myśli i plączą się w konstrukcjach języka nie wiedzą jakich użyć form, jak zamienić przemyślenia w słowa i potocznie rzekąc mówią "byle jak". Ot, mówić by coś przekazać, nie dbając nijak o formę przekazywanych treści, a wystarczyłoby przed wypowiedzeniem słów po prostu pomyśleć, a nie odpowiadać automatycznie nie mając gotowej odpowiedzi. Słowem: mierzi mnie to, iż ludzie nie pomyślą przed powiedzeniem czegoś.

Dokładnie! To jest bardzo irytujące, brak logiki w wypowiedzi. A szczególnie irytuje mnie tutaj, nie wiem jak to lepiej ująć…, podbijanie sobie stylu wypowiedzi imiesłowami przy stosowaniu ich błędnie – gdy imiesłów zamiast do podmiotu, odnosi się do orzeczenia (czy jakiegośtam domyślnego agensa w zdaniu przechodnim). Ot, takie (wzięte z Wikipedii): Doszedłszy do pracy, kawa już na mnie czekała., Wyrzuciwszy śmieci, wiadro zostało porządnie umyte., Idąc do pracy, miał miejsce wypadek., Pisząc artykuł do Wikipedii, zadzwonił telefon..

Cytat: Rémo
Po raz pierwszy w życiu mówię: przykro Mi!
To pisanie „Mi” z wielkiej litery to jakiś wyraz nadzwyczajnego szacunku do samego siebie?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 21, 2012, 20:03:10
A szczególnie irytuje mnie tutaj, nie wiem jak to lepiej ująć…, podbijanie sobie stylu wypowiedzi imiesłowami przy stosowaniu ich błędnie – gdy imiesłów zamiast do podmiotu, odnosi się do orzeczenia (czy jakiegośtam domyślnego agensa w zdaniu przechodnim). Ot, takie (wzięte z Wikipedii): Doszedłszy do pracy, kawa już na mnie czekała., Wyrzuciwszy śmieci, wiadro zostało porządnie umyte., Idąc do pracy, miał miejsce wypadek., Pisząc artykuł do Wikipedii, zadzwonił telefon..
Ależ w staropolskim to było całkiem normalne, czemu nie może być znowu? No, chyba że chodzi ci o to, że angielski też tak ma...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 21, 2012, 20:03:46
Cytat: Rémo
Po raz pierwszy w życiu mówię: przykro Mi!
To pisanie „Mi” z wielkiej litery to jakiś wyraz nadzwyczajnego szacunku do samego siebie?

Chciałem wyrazić swoje zaangażowanie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 21, 2012, 20:05:21
To pisanie „Mi” z wielkiej litery to jakiś wyraz nadzwyczajnego szacunku do samego siebie?
Heh, aż przypomina mi się baronowa Thatcher mówiąca o sobie per "us".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Lipiec 21, 2012, 20:11:34
Ależ w staropolskim to było całkiem normalne, czemu nie może być znowu? No, chyba że chodzi ci o to, że angielski też tak ma...
Nie znam przykładów ze staropolskiego, angielski mnie tutaj nie obchodzi (chociaż takie użycie w angielskim też mnie irytuje), po prostu niszczy mi to logikę zdania. Imiesłów przysłówkowy, tak jak przysłówek, powinien się odwoływać do orzeczenia zdania, przy którym jest umieszczony, gdy wyrzucimy dodatkowe, nieistotne dla struktury zdania, informacje, zostanie nam zdanie typu idąc miał miejsce wypadek, czy też pisząc zadzwonił telefon. Nie bardzo widzę w jaki sposób telefon może pisać, albo wypadek iść.

Swoją drogą źle wcześniej opisałem o co mi chodzi, te imiesłowy oczywiście nie mogą odnosić się bezpośrednio do podmiotu, są przysłówkowe. Powinny się raczej odnosić do orzeczeń właśnie, czy też całych zdań nadrzędnych.

I jeśli w staropolskich tekstach też takie ich użycie się zdarza – znaczy – ówcześni piszący też mieli z logiką problemy, tudzież mieli skłonność do dużych skrótów myślowych.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 21, 2012, 20:14:59
Cytuj
Mnie wkurza to "mówi się", "pisze się".
Mógłbyś to rozwinąć?

Cytuj
Nie ranię osoby której nie mogę zabić,
Nie płaczę za osobą, której już nie mogę stracić,
Błędy to droga do prawdy. Proszę, uwierz mi!
Po raz pierwszy w życiu mówię: przykro mi!
Nie rozumiem całej wypowiedzi, jeśli miała się ona odnosić do ostatnich dwóch słów, to radowałoby mnie to, gdyby... No cóż, tu wkroczylibyśmy już w tematy osobiste, więc tutaj też przerwę.

Cytuj
Dokładnie! To jest bardzo irytujące, brak logiki w wypowiedzi. A szczególnie irytuje mnie tutaj, nie wiem jak to lepiej ująć…, podbijanie sobie stylu wypowiedzi imiesłowami przy stosowaniu ich błędnie – gdy imiesłów zamiast do podmiotu, odnosi się do orzeczenia (czy jakiegośtam domyślnego agensa w zdaniu przechodnim). Ot, takie (wzięte z Wikipedii): Doszedłszy do pracy, kawa już na mnie czekała., Wyrzuciwszy śmieci, wiadro zostało porządnie umyte., Idąc do pracy, miał miejsce wypadek., Pisząc artykuł do Wikipedii, zadzwonił telefon..
Popieram; co prawda samemu zdarza mi się popełniać błędy odnoszące się do funkcji danych wyrazów w zdaniu (szczególnie w konstrukcjach podobnych do owej przez ciebie podanej), ale ja się przynajmniej staram nad tym pracować, w przeciwieństwie do tych, którym to wisi i porzuciwszy ostatnią wypowiedź brną do kolejnej byle przekazać co przekazać chcą. Ot, takie mówienie dla samej istoty mówienia.

Cytuj
To pisanie „Mi” z wielkiej litery to jakiś wyraz nadzwyczajnego szacunku do samego siebie?
O właśnie, pisanie zaimków z dużej litery, to jest tak niebywale irytujące... Jestem w stanie to zrozumieć w listach, gdzie (podobno) należy pisać "ty" zaczynając od dużej litery, ale gdy ktoś wplątuje takie kapitały w środku wypowiedzi na... No właśnie forum, argumentując, iż odnosi się szacunkiem do rozmówcy... Czy ja zapisuję "rosyjski" zaczynając wielką literą, ponieważ ów język lubię*?

* - Właściwie to nie lubię, ale nie w tym rzecz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Lipiec 21, 2012, 20:16:31
I jeśli w staropolskich tekstach też takie ich użycie się zdarza – znaczy – ówcześni piszący też mieli z logiką problemy, tudzież mieli skłonność do dużych skrótów myślowych.
Co, jeśli tylko mieli problemy z logiką lub tylko mieli skłonność do dużych skrótów myślowych, nie obydwa?

NMSP
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 21, 2012, 20:20:24
Tym samym odnosząc się do posta Viléna, którego jednak szukać nie będę - a więc przepraszam za brak cytatu - nie rozumiem kompletnie twojego toku myślenia; jak najbardziej popieram przeciwdziałanie tym, którzy odpychają od siebie nowych użytkowników na starcie, niemniej ja wyrażam swoją opinię
To proszę cię, wyrażaj tą opinię w milczeniu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 21, 2012, 20:27:11
Cytuj
Jestem w stanie to zrozumieć w listach, gdzie (podobno) należy pisać "ty" zaczynając od dużej litery, ale gdy ktoś wplątuje takie kapitały w środku wypowiedzi na... No właśnie forum, argumentując, iż odnosi się szacunkiem do rozmówcy... Czy ja zapisuję "rosyjski" zaczynając wielką literą, ponieważ ów język lubię*?
Taka jest grzecznościowa konwencja ortograficzna w komunikacji pisanej. Po prostu ta ostatnia się bardzo rozprzestrzeniła i zaczęli korzystać z niej ludzie, którzy nigdy z konwencją tą świadomie nie mieli do czynienia. Równie dobrze można kwestionować mówienie przez "pan", bo przecież mój rozmówca żadnym wielkim panem nie jest - to bardziej kwestia społeczna, a nie językowa. A i tak pisanie zaimka wskazującego 3. os. l. mn. "ci" z dużej litery a nie wielką literą, i chuj przez prostaczków jest lepsze niż gburowato-wszechwiedne sadzenie się, no wybaczcie.

Cytuj
Heh, aż przypomina mi się baronowa Thatcher mówiąca o sobie per "us".
Naprawdę tak robiła? ;/
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 21, 2012, 20:30:12
Cholera, "duża" a "wielka" litera, ile to ja mam z tym problemów...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Lipiec 21, 2012, 20:31:07
I jeśli w staropolskich tekstach też takie ich użycie się zdarza – znaczy – ówcześni piszący też mieli z logiką problemy, tudzież mieli skłonność do dużych skrótów myślowych.
Co, jeśli tylko mieli problemy z logiką lub tylko mieli skłonność do dużych skrótów myślowych, nie obydwa?

NMSP

Mój błąd :P. Ale to idealny przykład takiego błędu, który tak się przyjął, że praktycznie nikt już nie traktuje go jako błąd.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 21, 2012, 20:36:22
Równie dobrze można kwestionować mówienie przez "pan"
Tym bardziej, że w Polsce często perpanowanie jest odbierane za obraźliwe…

Cytuj
A i tak pisanie zaimka wskazującego 3. os. l. mn. "ci" z dużej litery a nie wielką literą, i chuj przez prostaczków jest lepsze
Ta, lepsze… najczęściej jest śmieszne, szczególnie jak taki prostaczek napisze np. chuj Ci w dupę :P.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 21, 2012, 20:50:55
Nam na polskim pani każe pisać "Ci", "Cię" etc. z dużej litery, bo to forma grzecznościowa czy coś tam.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 21, 2012, 20:56:10
Cytuj
Nam na polskim pani każe pisać "Ci", "Cię" etc. z dużej litery, bo to forma grzecznościowa czy coś tam.
W listach. Normalne.

Cytuj
Ta, lepsze… najczęściej jest śmieszne, szczególnie jak taki prostaczek napisze np. chuj Ci w dupę :P.
No i dobrze, to przynajmniej śmieszne, a opanowywanie pozycji "ja jestem lepszą od wszystkich elitą i mówię jak się pisze" nie jest ani dobre, ani zabawne.

Cytuj
Tym bardziej, że w Polsce często perpanowanie jest odbierane za obraźliwe…
Nie spotkałem się? Poza telewizyjno-starbaksowym tykaniem, które chyba jest dość powszechnie wyśmiewane. Ba, mnie samego wręcz denerwuje, kiedy mnie np. tyka kelnerka albo sprzedawczyni. Choć od przez perpanowania lepsze byłoby wykanie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 21, 2012, 21:07:02
No i dobrze, to przynajmniej śmieszne, a opanowywanie pozycji "ja jestem lepszą od wszystkich elitą i mówię jak się pisze" nie jest ani dobre, ani zabawne.
Ani prawdziwe, chyba że ktoś naprawdę czyta np. <ó> [O:]…

Cytuj
Nie spotkałem się?
http://czytelnia.pwn.pl/o_panach_i_paniach/ (http://czytelnia.pwn.pl/o_panach_i_paniach/)
http://czytelnia.pwn.pl/o_panach_i_paniach/polemika.php (http://czytelnia.pwn.pl/o_panach_i_paniach/polemika.php)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 21, 2012, 21:20:35
Cytuj
Ani prawdziwe, chyba że ktoś naprawdę czyta np. <ó> [O:]…
No, w zasadzie chodziło mi o mówienie=dyktowanie innym jak się pisze. I jak się mówi.

Cytuj
http://czytelnia.pwn.pl/o_panach_i_paniach/
http://czytelnia.pwn.pl/o_panach_i_paniach/polemika.php
No ale kiedy używa się formy adresatywnej nie zwracając się do kogoś, to wiadomo, że wychodzi coś nacechowanego stylistycznie. A pierwszy przypadek to jeszcze inny (dosyć groteskowy) problem, bo idzie o to, że przecie "ksiądz" to jeszcze więcej niż "pan"=szlachcic, więc jak się mu powie przez "pan" to jest wtedy wielgi despekt.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Lipiec 21, 2012, 22:56:31
Wkurza mnie to, że na Wikipedii już stolicą Islandii nie jest Rejkiawik, ale "Reykjavík (http://pl.wikipedia.org/wiki/Reykjav%C3%ADk)". Co lepsze, "Rejkiawik" jest określany jako dawny polski egzonim. Do jasnego wiadra! Czy kogoś tutaj popiekrowa?! Nie mam, jak tego skomentować.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 21, 2012, 23:05:10
Wkurza mnie to, że na Wikipedii już stolicą Islandii nie jest Rejkiawik, ale "Reykjavík (http://pl.wikipedia.org/wiki/Reykjav%C3%ADk)". Co lepsze, "Rejkiawik" jest określany jako dawny polski egzonim. Do jasnego wiadra! Czy kogoś tutaj popiekrowa?! Nie mam, jak tego skomentować.
Tak jest, bo oprócz kochanej RJP, mamy jeszcze jedną durną radę od ustalania oficjalnych nazw zagranicznych objektów geograficznych… oczywiście wikiśmietnik musi po nich bezmyślnie kopiować, bo tu się nie liczą lata ustalonej tradycji piśmienniczej, tylko widzimisie jakiejś bandy idiotów…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 22, 2012, 09:49:59
Ja opracowałem kiedyś fajny sposób zapisywania takich różnych nazw po polsku - na podstawie IPY ^^
Umieścić go kiedyś na forum jak znajdę? :-P Nie wiem, czy kogoś to zaciekawi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 22, 2012, 09:52:12
Ja opracowałem kiedyś fajny sposób zapisywania takich różnych nazw po polsku - na podstawie IPY ^^
Umieścić go kiedyś na forum jak znajdę? :-P Nie wiem, czy kogoś to zaciekawi.

Mnie ciekawi. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 22, 2012, 10:08:45
Wkurza mnie to, że na Wikipedii już stolicą Islandii nie jest Rejkiawik, ale "Reykjavík (http://pl.wikipedia.org/wiki/Reykjav%C3%ADk)". Co lepsze, "Rejkiawik" jest określany jako dawny polski egzonim. Do jasnego wiadra! Czy kogoś tutaj popiekrowa?! Nie mam, jak tego skomentować.

To co, mamy London*, nie Londyn, Romę, nie Rzym? Pojebało ich.

*a może nawet Londinium, jak jechać, to na całego...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 22, 2012, 10:53:25
Ja opracowałem kiedyś fajny sposób zapisywania takich różnych nazw po polsku - na podstawie IPY ^^
Umieścić go kiedyś na forum jak znajdę? :-P Nie wiem, czy kogoś to zaciekawi.

Mnie ciekawi. :)

Ino opracowane to zostało dla nowofundlandzkiej polszczyzny, ale myślę, że łatwo można to dostosować do naszej ^^
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 22, 2012, 18:41:44
Równie dobrze można kwestionować mówienie przez "pan", bo przecież mój rozmówca żadnym wielkim panem nie jest
mnie wkurza ta niejako podwójna grzeczność w formie "Pan", tzn. nie dość, że takie napuszone znaczenie pierwotne, to jeszcze wyraz kapitalizowany. często miesza mi się to z użyciem wyrazu "Pan" jako tłumaczeniem tetragramu... [znacie dowcip (http://www.joemonster.org/phorum/read.php?f=3&i=880053&t=880053)?]
dlatego w internecie zazwyczaj używam formy drugiej osoby, ale zawsze kapitalizując.
formy "grzecznościowe" z "Pan" odbieram nawet jako niegrzeczne, pobłażliwe [zwłaszcza w połączeniu z imieniem] lub ironiczne. zazwyczaj pojawiają się, kiedy flejm zaczyna się rozkręcać...


Cholera, "duża" a "wielka" litera, ile to ja mam z tym problemów...
kiedyś chyba Bralczyk [albo Miodek] polecał mówić "dużą" [!].
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 22, 2012, 18:54:52
Nie jesteście aby zbyt wrażliwi na punkcie tego, jak się ktoś do was zwraca?

Ja osobiście staram się akceptować wszystkie formy, licząc, że z czasem to honorififi zaniknie i będziemy się mogli do siebie zwracać bez tego całej gry poczwórnych znaczeń.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 22, 2012, 19:17:47
Cytuj
dlatego w internecie zazwyczaj używam formy drugiej osoby, ale zawsze kapitalizując.
formy "grzecznościowe" z "Pan" odbieram nawet jako niegrzeczne, pobłażliwe [zwłaszcza w połączeniu z imieniem] lub ironiczne. zazwyczaj pojawiają się, kiedy flejm zaczyna się rozkręcać...
No tak, ale w Internecie panują zasady nie oficjalnej komunikacji mówionej ("po pańsku"), a nieoficjalnej komunikacji pisanej (tykanie, z dużej litery). To da się podciągnąć pod stare schematy. Rzecz w tym, że ja np. czasem czuję się niewygodnie rozmawiając z kimś, kto nie wiem, ile ma lat, bynajmniej nie o rzeczach związanych z czyimkolwiek życiem prywatnym i używając formy "ty", jakąkolwiek bądź byłaby pisana literą. Próbuję czasami wtedy wykać.

Cytuj
Ja osobiście staram się akceptować wszystkie formy, licząc, że z czasem to honorififi zaniknie i będziemy się mogli do siebie zwracać bez tego całej gry poczwórnych znaczeń.
Kiedy te językowe subtelności zapewniają jakieś poczucie bezpiecznego dystansu, tak jak zapewnia je niewchodzenie w intymną (fizyczną) przestrzeń rozmówcy. Idzie tylko o to, czy zwrot nie jest dla większości ludzi tak naprawdę obcy kulturowo, odziedziczony w ramach nadrabiania kompleksów w drugim pokoleniu.

Cytuj
kiedyś chyba Bralczyk [albo Miodek] polecał mówić "dużą" [!].
E?! Przecież ogólnie była tendencja odsądzania tego od czci i wiary jako okropnego rusycyzmu (a ja, dowiedziawszy się o tym, zacząłem postaci tej używać jeszcze ochoczo, przekornie się rusyfikując).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 22, 2012, 19:52:52
Nie jesteście aby zbyt wrażliwi na punkcie tego, jak się ktoś do was zwraca?

Ja osobiście staram się akceptować wszystkie formy
I ja też, z wyjątkiem ty Penisie czy podobnych…

A tak w ogóle, wracając to tematu, wkurza mnie to, że w polskim zanikło honoryfikatywne wy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 22, 2012, 19:56:36
Cytuj
A tak w ogóle, wracając to tematu, wkurza mnie to, że w polskim zanikło honoryfikatywne wy.
Bo to komónistyczne i wiocha, wszyscy, kurwa, szlachta.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 22, 2012, 20:08:46
Próbuję czasami wtedy wykać.
tak, no ja w praktyce jestem z niektórymi ludźmi na formy bezosobowe...

Cytuj
kiedyś chyba Bralczyk [albo Miodek] polecał mówić "dużą" [!].
E?! Przecież ogólnie była tendencja odsądzania tego od czci i wiary
no właśnie, dlatego zwróciłem na to uwagę.
bo ponoć "wielkie litery" to litery wielkiej wielkości, a nie innej jakości... tyle że tego samego można użyć w drugą stronę, a z dwojga - "wielki" i "duży" - to raczej "wielki" miewa znaczenia przenośne [Wielkopolska].
ja się zawsze waham. albo uciekam w majuskułę czy wersaliki...

jako okropnego rusycyzmu (a ja, dowiedziawszy się o tym, zacząłem postaci tej używać jeszcze ochoczo, przekornie się rusyfikując).
a to po rosyjsku jest jakiś przymiotnik дужий? :D myślę, że z tym rusycyzmem to chodziło nie o wybór "duża"/"wielka", tylko o formę "z jakiejś" zamiast "jakąś".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 22, 2012, 21:43:44
Kiedy te językowe subtelności zapewniają jakieś poczucie bezpiecznego dystansu, tak jak zapewnia je niewchodzenie w intymną (fizyczną) przestrzeń rozmówcy. Idzie tylko o to, czy zwrot nie jest dla większości ludzi tak naprawdę obcy kulturowo, odziedziczony w ramach nadrabiania kompleksów w drugim pokoleniu.
Ja tam się zgadzam z Nogą, granice obu form są dla mnie tak niedokładnie określone, że mam nadzieję, że prędzej czy później pójdziemy w ślady dawnych anglików i to rozróżnienie zaniknie. Chociaż nie, w angielski została właśnie forma grzecznościowa, a to ona mnie denerwuję, ja staram się maksymalnie często tykać (kiedy pytam się np. o drogę, jeśli osoba nie wygląda na >30 lat, raczej mówię na "ty", bo nie cierpię wszelkiej sztuczności i konwenansów.
E?! Przecież ogólnie była tendencja odsądzania tego od czci i wiary jako okropnego rusycyzmu (a ja, dowiedziawszy się o tym, zacząłem postaci tej używać jeszcze ochoczo, przekornie się rusyfikując).
Właśnie, zauważyliście, że gdzie nie spojrzysz rusycyzmy są bezlitośnie wytykane (ile razy słyszałem gromy na "cokolwiek bądź" czy "kropka w kropkę" tylko dlatego!), gdy kalki z innych jęyków już nie? Przecież germanizmów jest o wiele więcej, a nigdy nie spotkałem się z krytyką "znajdować się".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 22, 2012, 21:45:48
Litery niemałe.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 22, 2012, 21:54:21
Cytuj
Chociaż nie, w angielski została właśnie forma grzecznościowa, a to ona mnie denerwuję, ja staram się maksymalnie często tykać (kiedy pytam się np. o drogę, jeśli osoba nie wygląda na >30 lat, raczej mówię na "ty", bo nie cierpię wszelkiej sztuczności i konwenansów.

Jest "sir", ale dziwnym wydaje mi się jego użycie w sytuacji innej niż zwracanie się do przełożonego w wojsku, pracy czy do nauczyciela (choć to ostatnie to akurat według mnie patologia). No i jest ono jeszcze o tyle lepsze, że jest formą uprzejmego wołacza, stosowanego z umiarem. A w polskim są takie kwiatki jak "Proszę Pana, czy może mi Pan podać imię Pana i Pańskiej małżonki?"

Ja generalnie też uciekam w formy bezosobowe, moja komunikacja z profesorami na uczelni wygląda właściwie tylko tak.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 22, 2012, 22:02:48
Cytuj
Chociaż nie, w angielski została właśnie forma grzecznościowa, a to ona mnie denerwuję, ja staram się maksymalnie często tykać (kiedy pytam się np. o drogę, jeśli osoba nie wygląda na >30 lat, raczej mówię na "ty", bo nie cierpię wszelkiej sztuczności i konwenansów.
Jest "sir",
no po angielsku na "Ty" jest się właściwie tylko z Bogiem...
ciekawe, czy analogiczny zanik tego zaimka w esperanto to wpływ angielskiego.

A w polskim są takie kwiatki jak "Proszę Pana, czy może mi Pan podać imię Pana i Pańskiej małżonki?"
ale lepsze to od "Pana i jego małżonki", bo pierwotne znaczenie tego nibyzaimka się jakoś gubi...

Ja generalnie też uciekam w formy bezosobowe, moja komunikacja z profesorami na uczelni wygląda właściwie tylko tak.
[/quote]
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 22, 2012, 22:07:52
Bo to komónistyczne i wiocha, wszyscy, kurwa, szlachta.

Tak, tylko że to wykanie u komuny było czymś naprawdę sztucznie wprowadzonym (nie twierdzę, że nie istniało/istnieje w gwarach, ale nie sądzę, by stamtąd zostało zaczerpnięte) i mające na celu wyeliminowanie "pana".

Swoją drogą, pamiętam że w Weselu (czy czymś takim) używali "onikania" a'la niemiecki i to przy bezpośrednich zwrotach (Pan przyjdą it.p.). Czy to prawdziwa djalektalna cecha? Wiem, że istnieje coś takiego u Ślązaków, ale chyba nie przy bezpośrednich zwrotach do osoby.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 22, 2012, 22:16:26
Wiem, że istnieje coś takiego u Ślązaków, ale chyba nie przy bezpośrednich zwrotach do osoby.

na Śląsku istnieje również przy bezpośrednich zwrotach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 22, 2012, 23:02:36
Właśnie, zauważyliście, że gdzie nie spojrzysz rusycyzmy są bezlitośnie wytykane (ile razy słyszałem gromy na "cokolwiek bądź" czy "kropka w kropkę" tylko dlatego!), gdy kalki z innych jęyków już nie? Przecież germanizmów jest o wiele więcej, a nigdy nie spotkałem się z krytyką "znajdować się".
Akurat germanizmy też są wytykane… a jeżeli ktoś się zastanawia dlaczego, niech przypomni sobie o takim słowie jak „zabory”.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Lipiec 23, 2012, 12:00:19
Swoją drogą, pamiętam że w Weselu (czy czymś takim) używali "onikania" a'la niemiecki i to przy bezpośrednich zwrotach (Pan przyjdą it.p.). Czy to prawdziwa djalektalna cecha? Wiem, że istnieje coś takiego u Ślązaków, ale chyba nie przy bezpośrednich zwrotach do osoby.
Wiem, ze istnieje u Górali (Wesele jest pod Krakowem, więc może ma tak ogólnie Galicja?)
Akurat germanizmy też są wytykane… a jeżeli ktoś się zastanawia dlaczego, niech przypomni sobie o takim słowie jak „zabory”.
Ale właśnie chyba nigdy nie spotkałem się z krytyką kalki niemieckiej (a z rosyjskimi nagminnie).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 23, 2012, 13:53:19
Cytuj
Wiem, ze istnieje u Górali (Wesele jest pod Krakowem, więc może ma tak ogólnie Galicja?)
Mojej babci z, yyy, granicy Pogórza i Beskidu Makowskiego też się zdarza. Więc możemy to spróbować już rozszerzyć na Śląsk, Pogórze, Podhale i Krakowskie Zachodnie?

Cytuj
Akurat germanizmy też są wytykane… a jeżeli ktoś się zastanawia dlaczego, niech przypomni sobie o takim słowie jak „zabory”.
No ale idzie o to, że niektórzy się zachowują, jakbyśmy żyli w latach 20.

Cytuj
Ale właśnie chyba nigdy nie spotkałem się z krytyką kalki niemieckiej (a z rosyjskimi nagminnie).
Raz - przez to, że są one często dyskretniejsze, przetłumaczone, dwa - nie bez przyczyny do głównych tekstów kultury polskiej należą Dziady, a historia XIX-wiecznej Polski to historia Kongresówki; ta Rota to tak na przyczepkę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 23, 2012, 19:11:22
Cytuj
Jest "sir", ale dziwnym wydaje mi się jego użycie w sytuacji innej niż zwracanie się do przełożonego w wojsku, pracy czy do nauczyciela (choć to ostatnie to akurat według mnie patologia). No i jest ono jeszcze o tyle lepsze, że jest formą uprzejmego wołacza, stosowanego z umiarem. A w polskim są takie kwiatki jak "Proszę Pana, czy może mi Pan podać imię Pana i Pańskiej małżonki?"
W angielskim jest jeszcze "ma'am", z tego co się dowiedziałem to w Dżordżji używa się tego czasami.

Cytuj
Ja osobiście staram się akceptować wszystkie formy, licząc, że z czasem to honorififi zaniknie i będziemy się mogli do siebie zwracać bez tego całej gry poczwórnych znaczeń.
Mówisz to tak, jakbyśmy już teraz nie mogli. Jak dla mnie to honoryfikatywność w polskim to niezwykle dziwny, chory wymysł, który jest absolutnie niepotrzebny. Co prawda na codzień w Polsce nie żyję, niemniej teraz w niej będąc zwracam się do ludzi zawsze "ty" i raczej mało mnie obchodzi, czy dana osoba ma dziesięć, dwadzieścia czy siedemdziesiąt lat. Jeśli miałbym używać form honoryfikatywnych do ludzi, to na pewno nie do obcych mi osób, a do tych bliskich, do których czuję respekt.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 23, 2012, 19:32:10
Racja z tym "ma'am". Zabawny to wyraz swoją drogą, jest kolokwializmem od "madame", ale zwrócić się tak może i lord do królowej.

I myślę, że w życiu poza Polską tkwi przyczyna. Horyfikatywność objawia się głównie w kontaktach "w terenie", w sklepie, na dworcu, na uczelni, w pracy. Jeśli rozmawiasz(łeś) tam po polsku głównie ze znajomymi, a formalniejsze sprawy mailami, gdzie personalność można ograniczyć to nic dziwnego, że honorififi staje ci się abstrakcyjnym.

Mimo mojej pogardy do tej "kultury szacunku" ciężko od tego odejść, i mi jest głupio w wielu sytuacjach zwracać się na ty, i też wielu ludzi się na to obrazi albo uzna za wyraz patrzenia z góry.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 23, 2012, 20:02:25
Na japoński spójrzcie mości państwo.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 23, 2012, 20:06:10
O właśnie, tak gdybym zapominał czemu gardzę tym językiem mimo jego dość ciekawej gramatyki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 23, 2012, 21:26:39
węgierski też ma ciekawie - w powszechnym użyciu są dwa "nibyzaimki" honoryfikatywne [zachowujące się jak zaimki 3. os.]: "maga" i "ön", przy czym ich pierwotne znaczenie jest zwrotne, co widać np. w takich wyrazach, jak "önző" 'samolubny', "öngyilkos" 'samobójca' czy "magaviselés" 'zachowanie [się]'.
"maga" [i forma mnoga: "maguk"] jest trochę mniej oficjalna i jest używana wobec osób, które już znamy i co do których chcemy wyrazić szacunek, ale jednocześnie możemy sobie pozwolić na pewną poufałość
"ön" [i forma mnoga "önök"] jest bardziej oficjalna.

pewnie, że w polskim tych poziomów honoryfikatywności jest jeszcze więcej, bo do tego dochodzą imiona w najprzeróżniejszych formach ["pani Halinko"], ale nie jest to chyba aż tak wbudowane w system gramatyczny.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 23, 2012, 22:33:23
Jak dla mnie to honoryfikatywność w polskim to niezwykle dziwny, chory wymysł, który jest absolutnie niepotrzebny. Co prawda na codzień w Polsce nie żyję, niemniej teraz w niej będąc zwracam się do ludzi zawsze "ty" i raczej mało mnie obchodzi, czy dana osoba ma dziesięć, dwadzieścia czy siedemdziesiąt lat.

Ta honoryfikatywność to nie wymysł, bo polsczyzna to nie conlang, to efekt ewolucji języka :)

Rozumiem, że nie chcesz używać form grzecznościowych "dla idei". Można i tak, ale... Jak dla mnie zupełnie niepotrzebna jest na przykład liczba mnoga po liczebnikach i odmiana czasownika przez osoby i liczby - czy to oznacza, że w kontakach z użytkownikami polszczyzny mam dla idei mówić np. "Oni ma trzy pies" zamiast "Oni mają trzy psy"? Bez sensu, głupi upór i tyle.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 24, 2012, 15:45:13
No właśnie, co to za idjota wymyślił, żeby przyimki łączyły się z różnymi przypadkami? Nie lepszy byłby jakiś casus generalis dla przyimków, albo całkowita analityzacja?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 24, 2012, 16:00:01
Już byś skoczył z tym "Ci faszyści zamerykanizowani język nam zanalityzują!" jako uniwersalną odpowiedź na wszystko.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 24, 2012, 16:02:06
Już byś skoczył z tym "Ci faszyści zamerykanizowani język nam zanalityzują!" jako uniwersalną odpowiedź na wszystko.

Chętnie skoczę. Tylko dokąd?

I nie chodziło mi wcale o żadnych amerykańskich faszystów (to ty żeś ich skądś wytrzasnął), tylko o to, że gdyby postrzegać poszczególne elementa gramatyki języka jako "potrzebne" lub "niepotrzebne", to można by wywalić z języka dosłownie wszystko. Nie ma w gramatyce niczego, czego nie można by zastąpić czym innym.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Lipiec 24, 2012, 18:47:36
Już byś skoczył z tym "Ci faszyści zamerykanizowani język nam zanalityzują!" jako uniwersalną odpowiedź na wszystko.
Dynozaur to multikonto RWHÔ, nie Viléna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 27, 2012, 04:55:33
Cytuj
Policjantów jest kilka razy więcej niż fanów Buducnostu.


i - przypomniało mi się - oficjalna nazwa mojego powiatu: "tomaszowski (mazowiecki)" [chociaż teraz jak widzę, to już chyba tego w takiej formie nie używają]. jak dla mnie to jeśli już trzeba to odróżniać od analogicznego powiatu w Lubelskiem, i jeśli już się pogodzimy z pełną nazwą Tomaszowa w Łódzkiem, to logicznie by było "powiat tomaszowski mazowiecczański". bo:
Radom -> radomski
Radomsko -> radomszczański
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Lipiec 27, 2012, 10:24:04
To jest ogólnie dziwne, bo w Podkarpackiem jest powiat leski z siedzibą w Lesku. Czyli powinien być leszczański?
Tak w ogóle, to obok jest powiat z siedzibą w Ustrzykach Dolnych i nigdy nie wiedziałem, jaka jest poprawna nazwa tego powiatu. Jakiś miesiąc temu dowiedziałem się, że jest to powiat bieszczadzki. No, przynajmniej jest to logiczne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 27, 2012, 17:50:42
To jest ogólnie dziwne, bo w Podkarpackiem jest powiat leski z siedzibą w Lesku. Czyli powinien być leszczański?

niekoniecznie, to są chyba często różne tradycje miejscowe. ale nazwa powiatu "tomaszowski mazowiecki" nie wynika chyba z jakiejś tradycji miejscowej, tylko była próbą odróżnienia dwóch powiatów tomaszowskich.
analogiczna kwestia - czemu w polskim nie ma przymiotnika "królestwowy"? :D
dobrych parę lat temu zadałem te pytania na jakimś forum ponoć językoznawczym, ale zostałem preskryptywistycznie zjechany, więc dałem sobie spokój. a teraz po prostu z innej okazji mi się te moje dylematy przypomniały.


Tak w ogóle, to obok jest powiat z siedzibą w Ustrzykach Dolnych i nigdy nie wiedziałem, jaka jest poprawna nazwa tego powiatu. Jakiś miesiąc temu dowiedziałem się, że jest to powiat bieszczadzki. No, przynajmniej jest to logiczne.

podobnie z tatrzańskim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 27, 2012, 17:54:51
Cytuj
niekoniecznie, to są chyba często różne tradycje miejscowe. ale nazwa powiatu "tomaszowski mazowiecki" nie wynika chyba z jakiejś tradycji miejscowej, tylko była próbą odróżnienia dwóch powiatów tomaszowskich.
Powinno być raczej tomaszowsko-mazowiecki, tak jak istniały przed rozbiorami województwa brzesko-kujawskie i brzesko-litewskie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 27, 2012, 18:05:03
Cytuj
niekoniecznie, to są chyba często różne tradycje miejscowe. ale nazwa powiatu "tomaszowski mazowiecki" nie wynika chyba z jakiejś tradycji miejscowej, tylko była próbą odróżnienia dwóch powiatów tomaszowskich.
Powinno być raczej tomaszowsko-mazowiecki, tak jak istniały przed rozbiorami województwa brzesko-kujawskie i brzesko-litewskie.

pewnie tak, może nawet jest to wygodniejsze, choć i tak jest na bakier z logiką [jak wiele spraw w sumie]. bo powinien chyba być raczej odwrotny szyk, wszak "Armia Czerwona", ale "czerwonoarmista", a nie "armioczerwonista".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 27, 2012, 18:05:51
Im dawniejszy język, tym częściej opuszczał przyrostki w słowotwórstwie (im dalej, tym mniej konsekwentnie).

Pozostałością tego jest lubelski zamiast **lublińskiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 27, 2012, 18:43:40
Im dawniejszy język, tym częściej opuszczał przyrostki w słowotwórstwie (im dalej, tym mniej konsekwentnie).

Pozostałością tego jest lubelski zamiast **lublińskiego.

Czy z tego samego powodu jest "powiat kościerski" a nie "powiat kościerzyński"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 27, 2012, 18:58:38
Cytuj
Czy z tego samego powodu jest "powiat kościerski" a nie "powiat kościerzyński"?
Oczywiście. Akurat takie rzeczy to czysta i szczytna tradycja, a nie urzędnicza graślawość. Po odrobinie praktyki zresztą nietrudno te dwie rzeczy odróżniać. Dorzucę od siebie: Zabrze - zabrski, Niepołomice - niepołomski (w Krakowie nie ma ulicy Niepołomickiej!), Proszowice - proszowski, Bożęcin w Sandomierskim - bożęcki, Niziny w Stopnickim - nizieński (wynika to z uwarunkowań tamtejszej gwary), Zawichost - zawichojski, i tak można jeszcze długo. Myślę, że warto to zbierać i stosować, zwłaszcza w odniesieniu do mniejszych miejscowości - tam to najłatwiej ginie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 27, 2012, 20:00:31
tylko była próbą odróżnienia dwóch powiatów tomaszowskich
Próbą dziwną, bo są np. dwa powiaty nowodworskie, i jakoś ich nikt nie próbuje rozróżniać w nazwie…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 27, 2012, 20:01:48
Cytuj
Próbą dziwną, bo są np. dwa powiaty nowodworskie, i jakoś ich nikt nie próbuje rozróżniać w nazwie…
Bo Nowe Dwory Jakiekolwiektam to wyższa szkoła jazdy, mają po dwa przymiotniki w nazwie i, doprawdy, nie potrafię wskazać żadnej tradycji, która pomogłaby z nimi postępować.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 27, 2012, 20:26:36
Dorzucę od siebie: Zabrze - zabrski, Niepołomice - niepołomski (w Krakowie nie ma ulicy Niepołomickiej!), Proszowice - proszowski

O! No to już wiem, czemu we wsi mojej babci, która zwie się Gośniewice, mówi się "gośniewski" a nie "gośniewicki". Zawsze mnie to zastanawiało.

A to nie jest żadna Małopolska, lecz Mazowsze, okolice Grójca.

W pobliżu jest też wieś Boglewice, a tuż obok Wola Boglewska (a nie "Wola Boglewicka").
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Lipiec 27, 2012, 20:35:49
Cytuj
O! No to już wiem, czemu we wsi mojej babci, która zwie się Gośniewice, mówi się "gośniewski" a nie "gośniewicki". Zawsze mnie to zastanawiało. A to nie jest żadna Małopolska, lecz Mazowsze, okolice Grójca.
O! No, nie słyszałem, żeby to była tendencja małopolska, po prostu moja rodzina pochodzi z szeroko pojmowanej Małopolski (i tej kongresowiackiej, i tej galicyjskiej). Czyżby -wice:-wski było regularnym zjawiskiem? Jeśli tak, to do jakiego czasu? Są o tym jakieś artykuły (najlepiej w Internetach)?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 27, 2012, 21:01:00
W pobliżu jest też wieś Boglewice, a tuż obok Wola Boglewska (a nie "Wola Boglewicka").
Pod Warszawą za to znajdują się dwie wsie – Okrzeszyn i Kępa Okrzewska. Spróbujcie to wytłumaczyć.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 27, 2012, 21:18:08
Ja bym to tłumaczył tym, że użytkownikom polszczyzny łatwiej wymówić "okrzewska" niż "okrzeska", brzmi to jakoś tak bardziej naturalnie.

Z tego samego zapewne powodu wielu ludzi mówi "Puszcza Kampinowska" - co z tego, że niepoprawne, skoro lepiej brzmi?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 27, 2012, 21:18:03
Pod Warszawą za to znajdują się dwie wsie – Okrzeszyn i Kępa Okrzewska. Spróbujcie to wytłumaczyć.

Hiperpoprawność. Powinna być "Okrzeska".

Dawniej takie myłki były częstsze - np. "zaporowski" zamiast zaporozkiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 27, 2012, 21:20:51
Z tego samego zapewne powodu wielu ludzi mówi "Puszcza Kampinowska" - co z tego, że niepoprawne, skoro lepiej brzmi?
A mówią tak? Bo mi się zawsze zdawało, że większość ludzi wymawia -wsk- i -sk- tak samo (tak samo -wstw- i -stw-), i stąd się bierze np. Kazimierz Puławski…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 27, 2012, 21:24:15
Z tego samego zapewne powodu wielu ludzi mówi "Puszcza Kampinowska" - co z tego, że niepoprawne, skoro lepiej brzmi?
A mówią tak? Bo mi się zawsze zdawało, że większość ludzi wymawia -wsk- i -sk- tak samo (tak samo -wstw- i -stw-), i stąd się bierze np. Kazimierz Puławski…

Na pewno tak piszą.

Co do mówienia, to w podstawówce "pani od środowiska" tak mówiła i tak dyktowała do zeszytu :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 27, 2012, 23:36:41
Że na Olimpiadzie w Londynie pierwszym językiem jest francuski. No na jakiej zasadzie?!

A swoją drogą komentatorzy nieźli są: /valdemort/, /london ej/, /emi winhaws/, no i jakżeby inaczej /blak eder/
Przy okazji ostatniego: dziki pęd, żeby wmawiać, że /æ/ należy czytać jako /e/. Co prowadzi aż do tak niedorzecznych wymów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Lipiec 28, 2012, 00:02:56
Że na Olimpiadzie w Londynie pierwszym językiem jest francuski. No na jakiej zasadzie?!

bo baron Pierre de Coubertin był Francuzem, więc pierwszym językiem igrzysk olimpijskich jest francuski?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 28, 2012, 00:17:03
Aha, no dobra, to potrafię zaakceptować.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 28, 2012, 15:55:45
A swoją drogą komentatorzy nieźli są: /valdemort/
/voldemart/*

A poza tym, czego ty oczekujesz bo Babiarzu i Szaranowiczu?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 28, 2012, 16:09:19
No mógłby im ktoś przynajmniej napisać jak mają nazwy własne czytać. No i mogliby umieć czytać, też nie jakaś wybitna umiejętność.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Lipiec 30, 2012, 20:15:10
Aż zrobiłem ankietę: mój brat i moja mama mówią [h], a więc [hmʲɛl], [hmura] i [hʃan]. A
  • to w ogóle u nikogo nie słyszę.
Wkurza mnie mówienie [h] zamiast
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Hapana Mtu w Lipiec 30, 2012, 22:55:17
Irytuje mnie użycie słowa "nowy" w znaczeniu "inny niż zwykle". Jeśli NBP wybije jakieś dwuzłotówki z żuczkiem, WOŚPem czy innym Kopernikiem, to dla mnie nie są to "nowe" monety, bo nie zastępują "starych" dwuzłotówek, lecz z nimi współistnieją. Tak samo "nowy nauczyciel" z danego przedmiotu to ten, który na stałe zajmuje miejsce poprzedniego, a nie ten, który raz przychodzi na zastępstwo. A z oboma tymi użyciami już się spotkałem.

Niezależnie od powyższego denerwuje mnie nadużywanie tego samego przymiotnika w reklamach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 30, 2012, 23:00:12
Dla mnie okolicznościowa moneta jest jak najbardziej nowa - w końcu wcześniej takiej monety nie było (nieważny jest nominał, ważny projekt). Co do nauczyciela, racja, ale tylko wtedy, gdy ten nauczyciel zastępujący wcześniej pracował w szkole :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Hapana Mtu w Lipiec 30, 2012, 23:08:17
Dla mnie okolicznościowa moneta jest jak najbardziej nowa - w końcu wcześniej takiej monety nie było (nieważny jest nominał, ważny projekt).
W momencie wydania jej, jak najbardziej tak. Ale jeśli już zacznie krążyć w obiegu, to nie. Z moich obserwacji wynika, że każda moneta okolicznościowa może być określona potocznie jako "nowa", bez sprawdzania, czy wydano ją w roku 2012 czy 1997. "Nowe monety" = "okolicznościowe monety" = "te takie inne niż zwykle".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Aureliusz Chmielewski w Lipiec 30, 2012, 23:12:58
Zaczęło mnie irytować, że przyzwyczaiłem się do mówienia [ɫ]., zamiast [ł] o_O
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Lipiec 30, 2012, 23:27:04
Zaczęło mnie irytować, że przyzwyczaiłem się do mówienia [ɫ]., zamiast [ł] o_O
A mnie denerwuje, gdy mówię [w] zamiast [w]...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Mścisław Bożydar w Lipiec 30, 2012, 23:28:33
Zaczęło mnie irytować, że przyzwyczaiłem się do mówienia [ɫ]., zamiast [ł] o_O
A mnie denerwuje, gdy mówię [w] zamiast [w]...
Dobrze gada :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 31, 2012, 12:43:01
A mnie wkurza, jak ktoś się czepia cudzej wymowy. Serio.

Każdy mówi jak umi :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Lipiec 31, 2012, 13:01:47
A mnie wkurza, jak ktoś tępi wymowę gwarową, dielektalną, lub lekko gwarową i dialektalną.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 31, 2012, 13:03:19
Wkurza mnie też nachalne tępienie przez tzw. językoznawców pewnych popularnych form jako niepoprawnych.

Na przykład "karnister" - co z tego, że ktoś tę formę uznał za niepoprawną, skoro mówi tak gigantyczna liczba ludzi? Czy język jest dla ludzi czy ludzie dla języka?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Lipiec 31, 2012, 13:11:53
Gigantyczna liczba ludzi? Pierwsze słyszę.

Denerwuje mnie, gdy ktoś mówi, że dana forma jest używana dużo częściej niż poprawna, a ja właśnie jej nigdy nie słyszałem.
;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 31, 2012, 13:19:49
Denerwuje mnie, gdy ktoś mówi, że dana forma jest używana dużo częściej niż poprawna, a ja właśnie jej nigdy nie słyszałem.
+1
"Karnister" kojarzy mi się z czymś do karania ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 31, 2012, 13:50:03
Karnister to kanister czy karnista?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 31, 2012, 14:12:09
Denerwuje mnie, gdy ktoś mówi, że dana forma jest używana dużo częściej niż poprawna, a ja właśnie jej nigdy nie słyszałem.
;)

Proponuję zatem odejść na chwilę od kompa i książek, udać się na najbliższy "cepeen" i posłuchać  :-)

PS. Google też są pomocne, polecam zwłaszcza lekturę forów dyskusyjnych, gdzie są wypowiedzi mniej formalne, bardziej spontaniczne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Lipiec 31, 2012, 14:17:11
Osobiście nigdy się nie spotkałem ze słowem kaRnister. :-P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 31, 2012, 14:20:37
Osobiście nigdy się nie spotkałem ze słowem kaRnister. :-P

Wszystko chyba zależy od tego, czy stykamy się z osobami, które ka(r)nistrów używają (lejąc tam np. benzynę) czy nie. Odnoszę wrażenie, że im częściej ludzie mają z ka(r)nistrami coś wspólnego, tym jest większe prawdopodobieństwo, że pojawi się owo "r" w środku. W tym sensie "karnister" staje się formą można powiedzieć żargonową, a "kanister" czysto akademicką, używaną przez ludzi mających z ka(r)nistrami niewiele do czynienia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 31, 2012, 14:28:29
Mnie w ogóle wkurza to, że ktoś sobie wymyślił, że jakaś forma musi być "jedyna poprawna"…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Lipiec 31, 2012, 14:31:18
A mnie to, że ludzie, którzy zajmują się poprawnością językową są zwykle świadomi, że gdyby nie niepoprawność, to nie mówiliby nawet tym językiem, którym teraz mówią.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Lipiec 31, 2012, 18:01:06
A mnie to, że ludzie, którzy zajmują się poprawnością językową zwykle świadomi, że gdyby nie niepoprawność, to nie mówiliby nawet tym językiem, którym teraz mówią.

Chyba właśnie nie są? Jeśli o to chodziło to popieram.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Lipiec 31, 2012, 18:24:06
Taaak, zauważyłem, że benzyniarze często mówią "karnister". Podobnie jak kolesiówa z najbliższej mi poczty mówi "piorytet".

Nie wiem, o czym to świadczy...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Lipiec 31, 2012, 18:30:56
"piorytet".


Hahahah  ;-D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Lipiec 31, 2012, 18:33:16
A mnie to, że ludzie, którzy zajmują się poprawnością językową zwykle świadomi, że gdyby nie niepoprawność, to nie mówiliby nawet tym językiem, którym teraz mówią.

Chyba właśnie nie są? Jeśli o to chodziło to popieram.
Może jednak (albo powinni być, sądząc po wykształceniu) i to najbardziej wkurza. (Tzn. wkurza to, że zajmują się mimo świadomości.)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 31, 2012, 18:35:02
Chyba możemy spokojnie stwierdzić, że wkurzają nas ludzie zajmujący się poprawnością językową bez względu na własności ich umysłu :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Lipiec 31, 2012, 18:42:28
Chyba możemy spokojnie stwierdzić, że wkurzają nas ludzie zajmujący się poprawnością językową bez względu na własności ich umysłu :P

:D Nie no, niech się nawet zajmują... Wkurza mnie ignorancja. Jestem za świadomym używaniem języka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Lipiec 31, 2012, 20:05:32
Taaak, zauważyłem, że benzyniarze często mówią "karnister". Podobnie jak kolesiówa z najbliższej mi poczty mówi "piorytet".

Nie wiem, o czym to świadczy...

Moim zdaniem mówienie "piorytet" świadczy jedynie o niestarannej wymowie a nie o występowaniu konkurencyjnej formy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Lipiec 31, 2012, 20:10:26
Jeszcze a propos karnistra, jest jakaś nazwa na odpowiednik regionalizmu wśród jakiejś grupy zawodowej (coś jak żargon, ale odnoszącego się do pojedynczego słowa)?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Lipiec 31, 2012, 22:08:10
Żargonizm?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Sierpień 01, 2012, 22:42:36
"piorytet".


Hahahah  ;-D

"maszerować" hahaha
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: varpho :Ɔ(X)И4M: w Sierpień 01, 2012, 22:44:29
"piorytet".


Hahahah  ;-D

"maszerować" hahaha

czyli to jednak elizja "r", a nie przestawka?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Sierpień 01, 2012, 22:59:09
"piorytet".


Hahahah  ;-D

"maszerować" hahaha

czyli to jednak elizja "r", a nie przestawka?

Tam jest po prostu zachowana francuska końcówka bezokolicznika, podobnie jak w polerować, froterować, faszerować (tutaj to samo).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Sierpień 01, 2012, 23:20:20
Końcówka końcówką, ale jest "marsz" => "maszerować" a nie "marszerować".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Sierpień 01, 2012, 23:29:35
Końcówka końcówką, ale jest "marsz" => "maszerować" a nie "marszerować".

Myślę, że marsz > marszerować > maszerować. Pierwsze r się zredukowało, co nie jest żadną nowością. Imię Małgorzata brzmiało kiedyś Margorzata. I ten piorytet to chyba podobne uproszczenie...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Sierpień 01, 2012, 23:52:23
A karnister to nie wiem, chyba przez skojarzenie z tornistrem :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Sierpień 02, 2012, 10:23:44
A karnister to nie wiem, chyba przez skojarzenie z tornistrem :P

Ja tam w tym skojarzeniu niczego śmiesznego nie widzę. Łacińskie "coemeterium" przeszło w "cmentarz" a nie "cmetarz" prawdopodobnie też na podstawie skojarzenia z czymś smętnym (dawna polszczyzna notowała nawet formę "smętarz").

A dziś nie słyszę, aby ktoś rwał sobie włosy z głowy z powodu formy "cmentarz". Więc myślę, że i "karnister" zostanie kiedyś zaakceptowany przez "speców od poprawności" :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Sierpień 02, 2012, 11:33:29
Na razie niewielki procent osób tak mówi, więc chyba nie. Mam nadzieję, że nie :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Sierpień 02, 2012, 11:38:02
Czy niewielki, to bym się kłócił, ja to słyszę często.

Chyba trzeba byłoby przeprowadzić jakieś badania na temat częstotliwości występowania tej formy w języku mówionym, bo tak to możemy bez końca dyskutować, czy forma jest popularna czy nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: luk w Sierpień 02, 2012, 11:41:56
Przeszukując google, znalazłem jeszcze jedno ciekawe zjawisko - w wielu ogłoszeniach (Allegro itp.) ludzie piszą np, "sprzedam kanister karnister 20 l" - bardzo często pojawiają się obie formy obok siebie, aby google pozycjonowało ogłoszenie i na jedną i na drugą formę.

Czyli mnóstwo ludzi zdaje sobie sprawę z występowania w polszczyźnie obu form.

Choć oczywiście zza akademickich podręczników być może tego nie widać  ;-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 02, 2012, 13:45:04
Może niekoniecznie wkurʎɮɵʃɱɘ, ale bardzo brakuje mi w angielskim egzonimów wielu polskich miejscowości, a jakoś dziwnie mi jest pisać np. I live in Rzeszów. Chyba że by pisać I live in Zheshoof* (Zheshow? Reshow?), ale to by dziwnie wyglądało…

* albo Wooj.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Sierpień 02, 2012, 13:48:45
Tak samo jak brakuje w polskim egzonimów wielu brytyjskich miejscowości. Włączając całkiem znane, jak np. Oxford, Liverpool czy Glasgow. Chyba tylko Londyn ma swój egzonim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 02, 2012, 13:51:17
Tak samo jak brakuje w polskim egzonimów wielu brytyjskich miejscowości. Włączając całkiem znane, jak np. Oxford, Liverpool czy Glasgow. Chyba tylko Londyn ma swój egzonim.
Akurat Oxford ma, Oksford… jest jeszcze Edynburg.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Sierpień 02, 2012, 13:53:40
Tfu, pojebało mi się z Cambridge. Fakt, jeszcze Edynburg.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Sierpień 02, 2012, 14:56:19
Akurat Oxford ma, Oksford… jest jeszcze Edynburg.
Poprawka: Okschword.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 02, 2012, 17:31:49
No, jeszcze jest Jork. A na Rzeszów to można by od przesady mówić Resow, ale czy Rzeszow jest taki zły?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Sierpień 07, 2012, 12:34:27
Was też wkurza zostawianie dopełniacza w angielskich nazwch polskich ulic typu 'Korfantego Avenue"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Sierpień 07, 2012, 13:25:58
No, jeszcze jest Jork. A na Rzeszów to można by od przesady mówić Resow, ale czy Rzeszow jest taki zły?
Zwłaszcza, że na 95% osoba, z którą się po angielsku rozmawia, tak czy tak nie ma pojęcia, gdzie Rzeszów leży (i to mimo tego że to chyba jedyne miasto w Polsce, które tak gwałtownie zwiększa powierzchnię) ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Sierpień 07, 2012, 13:58:13
Was też wkurza zostawianie dopełniacza w angielskich nazwch polskich ulic typu 'Korfantego Avenue"?
Mnie nie. Zwłaszcza, że przykładowo Anglik przyjeżdżający do Polski będzie szukał takiej nazwy ulicy, jaką przeczytał, a nie odmieniał (przecież prawdopodobnie nie zna polskiego).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 07, 2012, 14:40:35
Ja ogólnie jestem zwolennikiem, żeby podawać albo "ulica Moniuszki", albo "Moniuszko Street", albo obie te formy naraz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 07, 2012, 15:00:16
Was też wkurza zostawianie dopełniacza w angielskich nazwch polskich ulic typu 'Korfantego Avenue"?
Mnie też. No ale ja jestem z tych, co uważają, że nazwy ulic czy placów powinno się tłumaczyć (New World Street i Saxon Square ftw), więc nie jestem zbyt reprezentatywny…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 07, 2012, 16:19:02
Green Mountain FTW!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Sierpień 07, 2012, 16:23:34
Whitely White. xd
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 07, 2012, 16:48:51
Green Mountain FTW!
Ulic i placów, nie nazw miejscowości… Dlatego też np. Piotrków Street, nie Peterborough Street.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 08, 2012, 00:41:44
np. I live in Rzeszów. Chyba że by pisać I live in Zheshoof* (Zheshow? Reshow?), ale to by dziwnie wyglądało…
Ryashiv po prostu albo Zheshuv...  :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Sierpień 08, 2012, 18:54:50
Cytuj
Ta, mi czasem ludzie mówią, przy okazji różnych słów, że "tak nie można mówić, bo to archaizm".
Mnie ogólnie wkurwiają jakiekolwiek wypowiedzi ludzi niezaznajomionymi z tematami lingwistycznymi... Jak pomyślę, że w innych tematach, o których nic nie wiem, palnę takie głupoty i ludzie myślą o mnie tak jak ja o nich, to jasny chuj mnie strzela.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Sierpień 08, 2012, 19:03:43
Smutne jest, że wiedzy o lingwistyce nie mają też osoby po filologiach czy nawet przedmiotach z lingwistyką w nazwie. Rozmawiałem ostatnio z koleżanką z Lingwistyki Stosowanej o baskijskim. Całkiem inteligentna z niej dziewczyna, ale gdy rzuciłem, że ten baskijski jest chyba ergatywny - popatrzyła na mnie dziwnie... Nazwa nominatywno-akusatywny też jej nic nie mówiła.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 08, 2012, 19:07:48
Studiowała w Polsce?

Wydzielono wątek. (http://jezykotw.webd.pl/f/index.php?topic=644.0)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Sierpień 08, 2012, 19:08:00
Tak, to smutne, chociaż w tych przypadkach także mam problemy ze zrozumieniem tych pojęć; po prostu mam mało elastyczny umysł, jak dla mnie języki ergatywne to takie, w których "chleb się zjada domownikom", o ile potrafię pojąć nawet najdziwniejsze szyki w językach naturalnych, o tyle ergatywności nie umiem pojąć.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 18, 2012, 23:33:53
Pod Warszawą za to znajdują się dwie wsie – Okrzeszyn i Kępa Okrzewska. Spróbujcie to wytłumaczyć.
Kolejna rzecz, która nie wiadomo, skąd się wzięła – Piaseczno, ale piaseczyński. Bardziej logiczne by było piaseczeński

No i inny ciekawy przypadek – Końskie, ale Konecki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Sierpień 20, 2012, 12:56:47
Pod Warszawą za to znajdują się dwie wsie – Okrzeszyn i Kępa Okrzewska. Spróbujcie to wytłumaczyć.
Kolejna rzecz, która nie wiadomo, skąd się wzięła – Piaseczno, ale piaseczyński. Bardziej logiczne by było piaseczeński
Może wpływ dialektu (zwężenie samogłosek przed nosówką)?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 20, 2012, 15:48:20
Cytuj
No i inny ciekawy przypadek – Końskie, ale Konecki.

Bitch, please.
konecczanin, konecczanka. xd
Ale kiedyś było po prostu "powiat koński" itd. Zmienili, bo chyba już jest o takiej nazwie... nie wiem, czemu.
Musiałem się wypowiedzieć jakkolwiek, bo mieszkam tu.. :c
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 20, 2012, 16:14:43
Wkurzają mnie ę-ą-ające dziecięta w reklamach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 20, 2012, 16:21:23
Wkurzają mnie […] dziecięta w reklamach.
/me too.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 20, 2012, 16:46:46
Wkurzają mnie [...] reklamy.
:>

Mnie czasem wkurza ta fleksja w polskim. xd
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Sierpień 20, 2012, 16:49:50
Wkurzają mnie ludzie, którzy cannot into inflection.

Np. człowiek robiący tam wprowadzenie: http://www.youtube.com/watch?v=0M8cKik8xRk

Że co, oni robią jakieś wielokrotne Polcony? Ile tych Polcon ma być w 2012 r.?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Sierpień 20, 2012, 17:07:23
Że co, oni robią jakieś wielokrotne Polcony? Ile tych Polcon ma być w 2012 r.?
0.(9), a skoro to ułamek, to użył liczby mnogiej. Co tu się nie zgadza?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Sierpień 20, 2012, 17:11:35
Dobra, przekonałeś mnie. I podsunąłeś pomysł na głupi matematyczny condialekt polskiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 23, 2012, 14:23:59
http://www.skarbnicakaszubska.pl/index.php/o-jzyku-kaszubskim.html (http://www.skarbnicakaszubska.pl/index.php/o-jzyku-kaszubskim.html)

RADA JĘZYKA KASZUBSKIEGO!!! AAAAAAAAA!!!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 23, 2012, 15:17:39
NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE, NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zabojad w Sierpień 23, 2012, 16:05:42
PRZECIEŻ TO POLACY, PRZECIEŻ TO POLACY!!!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 23, 2012, 16:16:10
NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE, NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE!
Dla Śląska, Podhala, Kaszub, Kurpiów, Krajny, Kociewia i Kujaw!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 23, 2012, 16:17:10
NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE, NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE!
Dla Śląska, Podhala, Kaszub, Kurpiów, Krajny, Kociewia i Kujaw!
No! :P

Dobra, koniec z politykowaniem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Sierpień 23, 2012, 16:45:23
Kóniec! Wuolne Mazofše! Kalyš stolycom!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Sierpień 23, 2012, 16:53:20
NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE, NIEPODLEGŁOŚĆ DLA KASZEBE!
Dla Śląska, Podhala, Kaszub, Kurpiów, Krajny, Kociewia i Kujaw!

I Kresów, rzecz jasna!

Chciałem jeszcze napisać o zjednoczeniu i niepodległości Prus, ale zdałem sobie sprawę, że byłoby to nie na miejscu, bo Prusy nie są regjonem Polski...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 23, 2012, 17:20:58
No to ja chcę z powrotem Republikę Krakowską.

Wkurza mnie to, że jest "z powrotem", a nie "spowrotem". Przecież to "z powrotem", które użyłem, to inne "z powrotem" niż przyimek "z" + "powrót" w narzędniku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Sierpień 23, 2012, 17:25:27
Właśnie! Ja w ogóle coraz bardziej przekonuję się do konsekwentnego łącznego pisania przysłówków złożonych, wokamgnieniu, naraz, nacodzień, itd.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 23, 2012, 17:37:30
Nie bójcie się, niedługo wejdzie reforma, że "spowrotem" jest poprawne.
Bo i skoro jest "skąd".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Sierpień 23, 2012, 17:43:32
No nie wiem czy wejdzie; "stąd", "skąd", "stamtąd", "skądże" (chyba), "spod", "znad"... I wiele innych podobnych rzeczy. RJP oblewa nas ciepłym moczem w tych (i we wszystkich innych - swoją drogą) kwestiach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Sierpień 23, 2012, 23:02:36
A wracając do tematu Rady Języka Kaszubskiego, widzę że działalność tej rady tak naprawdę kaszubszczyźnie szkodzi.

Na przykład to (http://www.skarbnicakaszubska.pl/index.php/o-jzyku-kaszubskim/biuletyn-2007/43-uchwaa-nr-3-2007.html). Piszą o jakiejś "tendencji do używania form krótszych". Tylko, że ta tendencja to wpływ literackiej polszczyzny. A więc zamiast wysyłać te oryginalne formy na -cëjá do djabła, powinni walczyć o to, żeby je w normatywnej kaszubszczyźnie utrzymać.

A widywałem te dłuższe formy w kaszubskich tekstach bardzo często, co oznacza, że SĄ ONE UŻYWANE (przynajmniej na piśmie). Więc nie rozumiem, dlaczego RJKasz woli wspierać polaczenie, zamiast zachęcać młodych Kaszubów do używania archaicznych form.

Innymi słowy, RJKasz jest równie szkodliwa, co RJP.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Sierpień 23, 2012, 23:12:33
I znowu przez taką, a nie inną radę trzeba będzie słucháć bredów, że przepisowość zła, itd., choć przecie nie má innéj drogi, by język wskutek nieuwzrażonéj pogoni za oddaniem rzeczywistości, nie zatracił wartości koniecznéj, by tą rzeczywistość zmieniáć.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Sierpień 24, 2012, 20:21:47
Nie bójcie się, niedługo wejdzie reforma, że "spowrotem" jest poprawne.
Bo i skoro jest "skąd".

Powrót to rzeczownik, więc mielibyśmy też pisać zmamą, statą, sTomkiem? XD
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 24, 2012, 20:28:50
Wkurza mnie to, że jest "z powrotem", a nie "spowrotem". Przecież to "z powrotem", które użyłem, to inne "z powrotem" niż przyimek "z" + "powrót" w narzędniku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 24, 2012, 20:35:56
Nie bójcie się, niedługo wejdzie reforma, że "spowrotem" jest poprawne.
Bo i skoro jest "skąd".

Powrót to rzeczownik, więc mielibyśmy też pisać zmamą, statą, sTomkiem? XD

No w sumie racja, ale nie używamy za bardzo tego komitatywnie. ;P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Aureliusz Chmielewski w Sierpień 24, 2012, 22:04:13
Mam do was takie pytanie. Dlaczego umieściłem je w tym temacie - a dlatego, że wkurza mnie, że ludzie wypowiadają źle jego nazwisko. Tj. własnie nie wiem czy dobrze wypowiadają czy źle xD

Nazwisko naszego prawicowego Boga Andersa Breivika powinno się wymawiać /andəʃ/ czy /andəɾs/ ?(Szczerze, to na IPI'e się nie znam, więc jeśli chodzi o to drugie to chodzi mi tu o normalną wymowę, z powodu jego polskich korzeni)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Sierpień 25, 2012, 14:49:52
Z tego, co wiem, jest tam sz. Jednakże nie spodziewałbym się, by ogół ludności dobrze wymawiał nazwisko w tym języku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 27, 2012, 14:42:20
Wkurza mnie, jak ktoś mówi "w(y)łączyć głos" zamiast "w(y)łączyć dźwięk".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Sierpień 27, 2012, 15:03:48
Ajtam ajtam, ciekawsze są nazwy zmysłów, które przez wielu ludzi są nierozróżniane z nazwami tego, co odczuwają, np. «Mam dobry zapach» w sensie «Mam dobry węch».
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 27, 2012, 15:06:00
I tak lepszy angielski, gdzie jeden czasownik oznacza i "mieć zapach", i "czuć zapach".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Sierpień 27, 2012, 15:21:27
Przechodniość w angielskim nie istnieje. :>
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 27, 2012, 15:25:41
Istnieje, oczywiście, tylko jest płynna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Sierpień 27, 2012, 17:21:57
Nazwisko naszego prawicowego Boga Andersa Breivika powinno się wymawiać /andəʃ/ czy /andəɾs/ ?(Szczerze, to na IPI'e się nie znam, więc jeśli chodzi o to drugie to chodzi mi tu o normalną wymowę, z powodu jego polskich korzeni)
/anəʃ/ albo /anəʀs/. A nazwisko /bræɪvɪk/.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Sierpień 27, 2012, 23:25:55
Mnie wkurza, gdy nie rozróżniają tego (i przechodniości swoją drogą też) ludzie, którzy uczą języka.
Wyciągnięcie z lektora hiszpańskiego, co znaczy "oler" było nie lada wyzwaniem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Aureliusz Chmielewski w Sierpień 28, 2012, 15:15:59
Nazwisko naszego prawicowego Boga Andersa Breivika powinno się wymawiać /andəʃ/ czy /andəɾs/ ?(Szczerze, to na IPI'e się nie znam, więc jeśli chodzi o to drugie to chodzi mi tu o normalną wymowę, z powodu jego polskich korzeni)
/anəʃ/ albo /anəʀs/. A nazwisko /bræɪvɪk/.
Oo jebło mi się imię z nazwiskiem :D
Anyway, dzięki, Teraz nie mam wątpliwości co do tego
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Sierpień 31, 2012, 11:19:00
Wkurwia mnie tendencja ostatnich lat do nierozwijania skrótów. Gadu-Gadu stało się oficjalnie GG, Nasza-Klasa (na którą nie wchodzę i nigdy nie wchodziłem) to już tylko i wyłącznie "NK", a jak widziałem niemiecką wersję reklamy Procter & Gamble, to tam gdzie w polskiej wersji była wymówiona pełna nazwa firmy, to w niemieckiej było "Pi end Dżi".

Nie wiem co to za głupia moda. Co oni chcą tym osiągnąć? Żeby było międzynarodowiej?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 31, 2012, 11:23:48
A Hewlett-Packard oficjalnie stało się HP.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Sierpień 31, 2012, 12:29:00
A Hewlett-Packard oficjalnie stało się HP.
Nie; to wciąż Harry Potter.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Sierpień 31, 2012, 12:31:40
Harry Potter to zło i szatan. Co Ty, nie wiesz?!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Sierpień 31, 2012, 12:53:05
Wkurwia mnie tendencja ostatnich lat do nierozwijania skrótów. Gadu-Gadu stało się oficjalnie GG, Nasza-Klasa (na którą nie wchodzę i nigdy nie wchodziłem) to już tylko i wyłącznie "NK", a jak widziałem niemiecką wersję reklamy Procter & Gamble, to tam gdzie w polskiej wersji była wymówiona pełna nazwa firmy, to w niemieckiej było "Pi end Dżi".

Nie wiem co to za głupia moda. Co oni chcą tym osiągnąć? Żeby było międzynarodowiej?
Marketing.
Takie "HBO" czy "BMW" jest wyrazistsze, łatwiej je wyłowić z tekstu, niż takie "Home Box Cinema" i "Bayerische Motoren Werke", do tego odpada problem wymowy – skrótowiec każdy może wymówić w tym języku, w jakim chce.

Nazwa to marka, ma być możliwie jak najprostsza i zarazem najbardziej charakterystyczna. Ma łatwo zapadać w pamięć. Ma się często o niej mówić. Ma być symbolem.

(Powiedziałbym nawet, że to trochę jak z godłem i flagą – obydwa są znakami i to godło przekazuje więcej informacji, ale flaga jest zazwyczaj jego symbolicznym uproszczeniem, "skrótem", zachowującym jak najwięcej charakterystycznych cech przy maksymalnej prostocie i rozpoznawalności.
Są wyjątki, oczywiście.)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Sierpień 31, 2012, 12:58:01
Wkurwia mnie tendencja ostatnich lat do nierozwijania skrótów. Gadu-Gadu stało się oficjalnie GG, Nasza-Klasa (na którą nie wchodzę i nigdy nie wchodziłem) to już tylko i wyłącznie "NK", a jak widziałem niemiecką wersję reklamy Procter & Gamble, to tam gdzie w polskiej wersji była wymówiona pełna nazwa firmy, to w niemieckiej było "Pi end Dżi".
Ta tendencja wcale nie jest taka nowa – już w 1963 zdarzyło się, że Teksańska Wyższa Szkoła Rolniczo-Mechaniczna zmieniła swoją nazwę na Teksański Uniwersytet A&M, gdzie A&M nie oznacza nic.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Sierpień 31, 2012, 13:00:14
Wkurwia mnie tendencja ostatnich lat do nierozwijania skrótów. Gadu-Gadu stało się oficjalnie GG, Nasza-Klasa (na którą nie wchodzę i nigdy nie wchodziłem) to już tylko i wyłącznie "NK", a jak widziałem niemiecką wersję reklamy Procter & Gamble, to tam gdzie w polskiej wersji była wymówiona pełna nazwa firmy, to w niemieckiej było "Pi end Dżi".

Nie wiem co to za głupia moda. Co oni chcą tym osiągnąć? Żeby było międzynarodowiej?
O ile pamiętam, BP się obraziło, jak Obama nazwał je British Petroleum :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Sierpień 31, 2012, 13:12:31
Wkurwia mnie tendencja ostatnich lat do nierozwijania skrótów. Gadu-Gadu stało się oficjalnie GG, Nasza-Klasa (na którą nie wchodzę i nigdy nie wchodziłem) to już tylko i wyłącznie "NK", a jak widziałem niemiecką wersję reklamy Procter & Gamble, to tam gdzie w polskiej wersji była wymówiona pełna nazwa firmy, to w niemieckiej było "Pi end Dżi".

Nie wiem co to za głupia moda. Co oni chcą tym osiągnąć? Żeby było międzynarodowiej?
Akurat w przypadku Naszej-Klasy to zrozumiałe, bo ona bardzo wcześnie ze strony pozwalającej znaleźć kolegów z młodości przeszkształciła się w portal ogólnospołecznościowy, a potem równie szybko w towarzstwo wzajemnej adoracji gimnazjalisek.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Sierpień 31, 2012, 13:29:51
Akurat w przypadku Naszej-Klasy to zrozumiałe, bo ona bardzo wcześnie ze strony pozwalającej znaleźć kolegów z młodości przeszkształciła się w portal ogólnospołecznościowy, a potem równie szybko w towarzstwo wzajemnej adoracji gimnazjalisek.

Wiem, po prostu taki przykład mi przyszedł do głowy. Ten z BP lepszy.

PS: Tysiączny post!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Sierpień 31, 2012, 13:47:02
Cytuj
Wiem, po prostu taki przykład mi przyszedł do głowy. Ten z BP lepszy.
Samowyobcowanie kapitału. Wskutek ruchów kapitałowych BP przestaje być brytyjskie, BMW bawarskie, P&G nie jest już Proctera i Gamble'a, a AGH górniczo-hutnicze. Diabli wiedzą, czyje to wszystkie - za ostatnim wyjątkiem - akcjonariat utajniony i porozpraszany, diabli wiedzą, czym to się zajmuje, bo głównie obrotami giełdowymi, i ogólnie nikt za nic nie odpowiada. Brr.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Sierpień 31, 2012, 15:49:06
Tak abstrahując tego odregionalizowywania, z czym się generalnie zgadzam.

Skróty nie są takie złe, ostatecznie tworzą jakieś nowe jakości, rzeczy nie będące aż tak mocno złożeniem wyrazów czy nazw. Gdyby tylko mieć jakiś proces zlewający je w słowo (bo jednak obecne, opalikoane zwarciami krtaniowymi, są wyraźnie skrótami), to byłoby to całkiem ciekawe i mogłoby rodzić z czasem fajne słowa (na takiej zasadzie jak adidasy, dżinsy, itd.). Kurczę, chyba nawet sam coś takiego opracuję dla polskiego :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 03, 2012, 11:03:54
Wkurza mnie utożsamianie gramatyki z fleksją, szlag mnie przez to trafia. Jedna rzecz to mówienie o trudności języka - jaki to polski ma skomplikowaną gramatykę, bo 'pacha', ale 'pasze', a za to chiński gramatyki nie ma, bo tam się nic nie odmienia. No sorry, jedyne co ma standardowy polski niebanalnego to przypadki i aspekty. Reszta to banał. Tabelki czy rekaje trzeba wykuć, ale gdzie tu skomplikowanie? Jeszcze mogę docenić pewne procesa fonetyczne na odmianach, ale czym jest końcówka dopełniacza nieżywotnych jeśli nie zwykłym burdlem do wykucia (a radziciele mają tu pole do popisu, bo żadne reguły nie obowiązują, więc mogą do woli tworzyć swoje arbitralne zalecenia). No ale jakaś ocena skomplikowania to drugorzędne, smutne że tak myślą ludzie, którzy się uczą. Spotkałem niedawno Chinkę uczącą się polskiego i nie mogłem jej wyjaśnić, że 'oczami' to 'oczy' w miejscowniku. Coś tam słyszała, ale nie świadomie olewała gramatykę. I domyślam się, że to kwestia tego ogólnego podejścia. Nikt się nie skupia na tym, czym są przypadki, po co one, jak je rozpoznać, tylko katuje się tymi bezmózgimi tabelkami, gdzie zresztą co chwila okazuje się, że słowa wpada w inny wariant subpodtypu klasy odmian. I ludziom w ogóle umyka logika języka - mają tylko słowa oblane jakąś dziwną polewą końcówek. A Polacy działają tylko na szkodę, bo jeśli już nie przyznają, że polski trudny i rzeczywiście cudzoziemcze tego nie pojmiesz, to czepiają się z lubiścią wszystkich potknięć odmiany, nadmiernych regularyzacji, braku przegłosów czy uzgodnień rodzaju (no sorry, czym to jest więcej jak tylko ozdobnikiem?).
Czemu tak?!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zabojad w Wrzesień 03, 2012, 12:43:44
Bo tak
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 03, 2012, 13:26:33
Polski jest trudny? Aha. Fajnie wiedzieć.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 03, 2012, 13:45:53
W polskim trudność powoduje mnogość wzorów odmian i dziwne zachowania przypadków w jakichś dziwnych sytuacjach. Pod tym względem jest trudniejszy, imo, od innych słowiańskich.

A te wszystkie „ozdobniki” właśnie tworzą język. Oczywiście mówienie w stylu „ja wczoraj iść w sklep ja kupić trzy jabłko” da się zrozumieć, co nie zmienia faktu, że to nie język polski. To zlepek polskich słów, z polskim szykiem zdania nawet, i dla Polaka przy odrobinie wysiłku zrozumiały, ale nie język polski. Ktoś, kto tak mówi, nie mówi po polsku. Coś takiego można złożyć w każdym języku wybierając po prostu podstawowe formy odpowiednich słów. Jeśli chce się pomóc komuś uczącemu się polskiego, należy się czepiać tych wszystkich szczegółów przy odmianie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 03, 2012, 14:58:11
Nie czepiać, a wytłumaczyć. Co z tego, że jakiś obcokrajowiec w miejscu miejscownika będzie stawiał biernik i ty mu powiesz, by robił inaczej, jeżeli nie będzie miał bladego pojęcia dlaczego?

Niemniej rozumiem; z drugiej strony mylenie fleksji z gramatyką, co by nie było, wkurwia tylko ludzi takich jak my - poniekąd wykształconych lingwistycznie. Wyobraź sobie jak o tobie musi myśleć ktoś, kto usłyszy, jak nie rozróżniasz dwóch rzeczy w temacie znanym jemu. Dokładnie taką sytuację miałem, gdy byłem u przyjaciela w Polsce - on na początku nie wiedział jaka jest różnica między gramatyką a fleksją, ja na początku nie wiedziałem jaka jest różnica między tak zwanym zbandowaniem struny a wibracją.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 03, 2012, 19:08:04
Silmuś, ale sorry co ty za przykłady podajesz? Czego ma dowodzić twoje zdanie? Bo akurat nie ma wspólnego nic z tym, o czym mówiłem. Czemu ilekroć chce się coś o polskim napisać, zaraz ktoś wyjeżdża z "a bo wy chcecie, żeby wszyscy mowili 'Kali jeść Kali pić' jak Amerykanie'?
"Wczoraj poszedłem do sklepa, kupiłem trzy jabłek" - taka jest wersja, mająca się jakoś do rozmowy.

Ty naprawdę uważasz, że "szedłem do sklepowi, kupiłbym trzema jabłkami" jest lepsze, bo mówiący dobrze znał tabelki odmian?

Nie twierdzę, że uczącym się trzeba wmawiać, żeby odmieniali tylko według jednego sztucznego "standardowego" wzorca, ale że są kurde rzeczy ważniejsze. Najpierw trzeba zrozumieć, po co to wszystko, jak się dogadać, jak zrozumieć, o co chodzi. Ortografia, wymowa /vstr/ i VII grupa deklinacji może poczekać.

Ghoster, ale ja tymi ludźmi wcale nie zamierzam gardzić. Tylko wkurza mnie taki stan rzeczy i staram się coś z tym robić, choć ludzie są na tym punkcie strasznie oporni i przekonani, że to oni (i ich polonistki i Miodek) się znają najlepiej. A nie jest to przy tem sprawa, która po prostu nie są zainteresowani.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 03, 2012, 19:38:16
No OK, zgadzam się, że najpierw zrozumienie który przypadek jest o czym, z czym się klei, o czym informuje, a później klepać tabelki odmian. Ale z twojej wypowiedzi zrozumiałem, że z jednej strony wkurza cię brak zrozumienia i znajomości gramatyki, w tym fleksji, a z drugiej nie rozumiesz sensu uczenia się tejże… I chciałem zwrócić uwagę na to, że ona jest istotna.

A że sposób jej nauczania jest chujowy, to inna sprawa. Chybaśmy się po prostu na wstępie nie zrozumieli.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zabojad w Wrzesień 03, 2012, 20:39:01
Eeee z tabelek to się polskiego języka nikt nie nauczy. Swoją drogą ty masz znać tabelki, czy umieć mówić po polsku?
W takim razie żywa mowa, i tylko ona...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 03, 2012, 21:13:43
Ja kiedyś widziałem tabelki dla języka polskiego w jakiémś niemieckiém podręczniku. Paręnaście stron. :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 03, 2012, 21:27:04
Kuamjesch, njewöllnicku. Prazuj schibtzej!
(pamięta to ktoś jeszcze? xd)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 03, 2012, 21:29:27
Widziałech.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Wrzesień 04, 2012, 16:08:47
pewne procesa fonetyczne

Tak człowiek kończy, jak nie zabezpiecza się w czasie kontaktów z Dynozaurem :-P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 09, 2012, 18:03:31
Preskryptywiści.
Jak zazwyczaj.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 09, 2012, 19:34:54
Wkurza mnie, że przy nauce języków, przy czasach, uczy się pierdół pokroju "sytuacja trwa w czasie i nie wiadomo czy jest zakończona..."- kurwa!
Takie pierdolenie na tematy, które nikogo nie obchodzą - *nikt* prócz lingwistów nie zdaje sobie sprawy z takich rzeczy, a jakoś idzie posługiwanie się obcymi językami bezproblemowo - to całe pierdolenie o miliardzie czasów w angielskim, który ma ich de facto całe *dwa*, a reszta to zwykłe konstrukcje wyrażające różne rzeczy. To pierdolenie pokroju "I have been..." oznaczającego czas przeszły... No nie wiem z której, kurwa, strony, jeśli w polskim powiem "Jestem wczoraj w kawiarni..." to automatycznie jest to czas przeszły? To jest po prostu konstrukcja porównywalna do "mam coś zrobione", a mam to *teraz* zrobione, nie kiedyś.
Może pierdolę, ale pierwsza lekcja angielskiego przypomniała mi, dlaczego nienawidziłem tego przedmiotu - jakoś przy nauce holenderskiego nikt mi nie pierdolił o tysiącu czasów, tylko mówili o teraźniejszym (Ik heb), przeszłym niedokonanym (ik had) oraz przeszłym dokonanym (ik heb gehad), nikt sobie nie zawracał głowy takimi rzeczami jak "Verleden Voltooide Tijd" (Ik had gedaan), co możnaby przetłumaczyć jako "Miałem przerobione". Kurwa, to zwykłe konstrukcje, a nie nowe czasy - co prawda przeszły dokonany w holenderskim to także konstrukcja, ale faktycznie używana i się wyróżniająca, więc można jej trochę czasu poświęcić, ale robienie jakichś kilometrowych osi czasu i umieszczanie na niej dokładnie jakichś konstrukcji czasowych z angielskiego, oraz czepianie się, żeby przypadkiem jakiś czasownik nie wyrażał czynności trwającej dłużej niż do piątku o dwunastej, to po prostu pierdolony mit, który każdy natywny, normalny użytkownik języka ma najzwyczajniej w dupie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 09, 2012, 19:44:39
Wkurza mnie, że przy nauce języków, przy czasach, uczy się pierdół pokroju "sytuacja trwa w czasie i nie wiadomo czy jest zakończona..."- kurwa!
Takie pierdolenie na tematy, które nikogo nie obchodzą - *nikt* prócz lingwistów nie zdaje sobie sprawy z takich rzeczy, a jakoś idzie posługiwanie się obcymi językami bezproblemowo - to całe pierdolenie o miliardzie czasów w angielskim, który ma ich de facto całe *dwa*, a reszta to zwykłe konstrukcje wyrażające różne rzeczy. To pierdolenie pokroju "I have been..." oznaczającego czas przeszły... No nie wiem z której, kurwa, strony, jeśli w polskim powiem "Jestem wczoraj w kawiarni..." to automatycznie jest to czas przeszły? To jest po prostu konstrukcja porównywalna do "mam coś zrobione", a mam to *teraz* zrobione, nie kiedyś.
Może pierdolę, ale pierwsza lekcja angielskiego przypomniała mi, dlaczego nienawidziłem tego przedmiotu - jakoś przy nauce holenderskiego nikt mi nie pierdolił o tysiącu czasów, tylko mówili o teraźniejszym (Ik heb), przeszłym niedokonanym (ik had) oraz przeszłym dokonanym (ik heb gehad), nikt sobie nie zawracał głowy takimi rzeczami jak "Verleden Voltooide Tijd" (Ik had gedaan), co możnaby przetłumaczyć jako "Miałem przerobione". Kurwa, to zwykłe konstrukcje, a nie nowe czasy - co prawda przeszły dokonany w holenderskim to także konstrukcja, ale faktycznie używana i się wyróżniająca, więc można jej trochę czasu poświęcić, ale robienie jakichś kilometrowych osi czasu i umieszczanie na niej dokładnie jakichś konstrukcji czasowych z angielskiego, oraz czepianie się, żeby przypadkiem jakiś czasownik nie wyrażał czynności trwającej dłużej niż do piątku o dwunastej, to po prostu pierdolony mit, który każdy natywny, normalny użytkownik języka ma najzwyczajniej w dupie.
Ajtam ajtam, daj lingwistom pofapać...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 09, 2012, 19:51:22
To pierdolenie pokroju "I have been..." oznaczającego czas przeszły... No nie wiem z której, kurwa, strony, jeśli w polskim powiem "Jestem wczoraj w kawiarni..." to automatycznie jest to czas przeszły? To jest po prostu konstrukcja porównywalna do "mam coś zrobione", a mam to *teraz* zrobione, nie kiedyś.
Nieprawda, w polskim "byłem wczoraj w kawiarni" jest zbudowana w taki sam sposób, tylko że zamiast "mieć" użyto czasownika "być" w czasie teraźniejszym. Na współczesny polski - "był jestem wczoraj w kawiarni".

Normalny, indoeuropejski perfekt.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Wrzesień 09, 2012, 19:55:05
"był jestem wczoraj w kawiarni"
Skoro byłem = był + jestem,
to jestem = jest + ?.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 09, 2012, 19:56:54
Ale jest różnica między "Mam uczenie się polskiego" i "I have been learning English" - taka, że pierwszego nikt nigdy nie używa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 09, 2012, 19:57:36
Cytuj
Nieprawda, w polskim "byłem wczoraj w kawiarni" jest zbudowana w taki sam sposób, tylko że zamiast "mieć" użyto czasownika "być" w czasie teraźniejszym. Na współczesny polski - "był jestem wczoraj w kawiarni".

Normalny, indoeuropejski perfekt.
Odnośnie rozwoju języków indoeuropejskich wiele nie wiem, ale...
Jeśli już miałbyś to przetłumaczyć, to byłoby to "Jestem przebyty w kawiarni", co nie ma sensu, ale idealnie opisuje sytuację.
To wciąż nie jest czas przeszły.

Cytuj
Ale jest różnica między "Mam uczenie się polskiego" i "I have been learning English" - taka, że pierwszego nikt nigdy nie używa.
No nie pierdol, naprawdę?
Ech kurwa...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 09, 2012, 19:59:19
Z tém "jestem" i innymi jest wielki burdel. Powinno być "jeśm' (od PS jesmь). Być może jak w ruskiech był okres zaniku użytku tego czasownika w czasie teraźniejszém, a potém powstały nowe, sztuczne formy (oparte o jest- oraz jesteś-).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 09, 2012, 20:00:54
"był jestem wczoraj w kawiarni"
Skoro byłem = był + jestem,
to jestem = jest + ?.

W zasadzie byłem = był + jeśm, jeśm i pozostałe formy wyrównały się później do 3. os. l. poj. jest.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 09, 2012, 20:04:58
Dlatego zaznaczyłem, że na współczesny polski :)

Jeśli już miałbyś to przetłumaczyć, to byłoby to "Jestem przebyty w kawiarni", co nie ma sensu, ale idealnie opisuje sytuację.
To wciąż nie jest czas przeszły.
A polska forma z "był" to jest czas przeszły? Przecież to też imiesłów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 09, 2012, 20:05:34
Ghoster, ale co za różnica czy nazwać to czasem czy konstrukcją?
I tak będą używane, i tak ich nieznajomość trochę okulawia język, i tak warto je poznać - choć nie koniecznie w formie wykładu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 09, 2012, 20:13:10
Różnica jest w nauce - na chuj komplikować życie ludziom ucząc ich dwudziestu nieistniejących w angielskim czasów i kazać się ich sztywno trzymać, zamiast określić po prostu jakieś kryteria tego, czy coś jest przeszłe, teraźniejsze i przyszłe (względnie np. dokonane li nie) i dać wolną rękę? Dokładnie o to mi chodzi - o bezcelowe utrudnianie życia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 09, 2012, 20:19:50
Ale te czasy/konstrukcje bardzo słabo się mają do złożeń czasów deitycznych z aspektem dokonanym/niedokonanym.
Bo one wyrażają czas i kombinację ciągłości z perfektem, musisz po prostu wiedzieć, jak te aspekty działają, nie przemapujesz tego na polski.

Nie bronię tu sposóbu w jaki się tego uczy, bo uczy się zwykle bez sensu, głupimi nieprawdziwymi regułkami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 09, 2012, 20:20:20
Z tém "jestem" i innymi jest wielki burdel. Powinno być "jeśm' (od PS jesmь). Być może jak w ruskiech był okres zaniku użytku tego czasownika w czasie teraźniejszém, a potém powstały nowe, sztuczne formy (oparte o jest- oraz jesteś-).

Nie, trochę inaczej. Po prostu formy zredukowane (-em, -eś it.d.) wyparły z użycia formy pełne, a potem powstały nowe formy pełne oparte o trzecioosobowe "jest" (które nie uległo zmianom, bo "jest" i "są" nigdy nie miały form zredukowanych), a właściwie powstały z połączenia tego "jest" z formami zredukowanymi.

Dziwię się, że nie mówimy "sąśmy", "sąście" - tak byłoby logiczniej. Ale podobno takie formy istnieją w djalektach kaszubskich (wg Tredera).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 09, 2012, 20:21:33
Ja się nauczyłem angielskiech czasów, w bardzo prosty sposób:
Pogrupowałem je na przeszły, teraźniejszy, przyszły.
Potém dodałem zaprzeszły, przedteraźniejszy, przed przyszły.
I pomnożyłem przez dokonaność i niedokonaność.

I tyle...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 09, 2012, 20:21:47
Cytuj
Nie bronię tu sposóbu w jaki się tego uczy, bo uczy się zwykle bez sensu, głupimi nieprawdziwymi regułkami.
I o to mi właśnie chodzi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 09, 2012, 20:34:55
Heniu, w takim razie albo nie przestrzegasz tego o czym piszesz, albo mówisz źle.

ANGIELSKI NIE MA DOKONANOŚCI!
PERFECT TO NIE PERFECTIVE, KURWA!

Zresztą pogubiłeś gdzieś w tym ciągłość.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 09, 2012, 20:40:10
Noqa, nie zrozumiałeś.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 09, 2012, 20:50:54
To wyjaśnij mi, bo dalej nie rozumiem, czego nie rozumiem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 10, 2012, 12:23:56
Ściema.

Powinna być zećma.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 10, 2012, 13:23:18
Jak już przy angielskim, irytujące jest uparte wpieranie uczniom, że angielski nie ma podwójnej negacji, bo nie ma jej tylko w wysokich rejestrach języka. Nawet gwiazdy współczesnego popu nie mogą się powstrzymać przed podwójną negacją, no ale przecież jej NIE MA.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 10, 2012, 15:15:59
Moja odpowiedź na brak podwójnej negacji. (http://www.youtube.com/watch?v=6DXocljc268&feature=fvst)

Poza tym nie cierpię gdy ludzie wkurzają się o używanie "ain't", tak jakby to było zakazane słowo...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 10, 2012, 15:23:20
Ain't jest fajne, choć moim zdaniem nacechowane.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Wrzesień 10, 2012, 15:32:05
Ściema.

Powinna być zećma.

A także szwiec, cka, bczek...

Cytuj
Jak już przy angielskim, irytujące jest uparte wpieranie uczniom, że angielski nie ma podwójnej negacji, bo nie ma jej tylko w wysokich rejestrach języka. Nawet gwiazdy współczesnego popu nie mogą się powstrzymać przed podwójną negacją, no ale przecież jej NIE MA.

Jeśli chodzi o "podwójne przeczenie" (b. wieloznaczny termin) w angielskim, to głównie spotykam się ze wzmacnianiem negacji czasownika przez użycie determinera no na rzeczowniku-dopełnieniu (jak w zalinkowanej piosence Floydów), a nie ze związkiem zgody zaimka przeczącego i orzeczenia pw. polarności gramatycznej (Nobody ain't/isn't guilty.). Może po prostu nie zwróciłem uwagi/nie mam dość kontaktu z ang. bazylektem.

Podoba mi się, że w polskim negacja czasownika jest wzmacniana przez użycie dopełnienia w dopełniaczu - bardzo ułatwia to zrozumienie, gdy mowa jest niewyraźna albo słabo słychać - wtedy negator nie- często jest trudny do wychwycenia albo łatwy do pomylenia z rzeczami w rodzaju ja, mnie. W każdym razie ja często miewam takie sytuacje.

W amerykańskim angielskim zaś jest prawie-homofonia can i can't, tu by im się przydało jakieś dodatkowe no.

Cytuj
Ain't jest fajne, choć moim zdaniem nacechowane.

Uczyli mię w szkole, że w pytaniach rozłącznych (tak to się nazywa po polsku?) używa się aren't I. Zastanawiam się, jaki jest związek tego dziwactwa z ain't.

Cytuj
Poza tym nie cierpię gdy ludzie wkurzają się o używanie "ain't", tak jakby to było zakazane słowo...

W polskim też mamy parę podobnych casusów...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 10, 2012, 18:49:50
x
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 10, 2012, 19:20:28
Też mnie kwestia can't/can wkurza - tym bardziej, że wariacje akcentu są różne i często ciężko o baseline.

Cytuj
Podoba mi się, że w polskim negacja czasownika jest wzmacniana przez użycie dopełnienia w dopełniaczu - bardzo ułatwia to zrozumienie, gdy mowa jest niewyraźna albo słabo słychać - wtedy negator nie- często jest trudny do wychwycenia albo łatwy do pomylenia z rzeczami w rodzaju ja, mnie. W każdym razie ja często miewam takie sytuacje.

OK, zapamiętam, aby nie używać szukać, chcieć, ani potrzebować w twojej obecności :D

A podwójne zaprzeczenie (ba, a czemu nie potrójne?!) fajne jest:

Cytuj
After the last episode’s cliffhanger in which Ned told Olive that he didn’t not love her, she spends her time learning about the intricate grammar of the double negative. Mulling over a copy of "Double Negative: What You Shouldn't Not Know", she continues to ponder Ned's "I wouldn't say never" comment on the possibility that he might (or might not) occasionally (maybe) think of her fondly.

EDIT: Uznałem, że nie oddam cytatowi sprawiedliwości, jeśli nie dodam, że cliffhanger z poprzedniego odcinka polegał na zwisaniu z klifu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 11, 2012, 22:36:13
To, że hospodara siedmiogrodzkiego z XV wieku zwie się Vladem Draculą zamiast Włodzimierzem Smokiem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 11, 2012, 22:52:52
Smokowicem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 11, 2012, 22:56:14
I to był hospodar wołoski.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 11, 2012, 23:35:37
To, że hospodara siedmiogrodzkiego z XV wieku zwie się Vladem Draculą zamiast Włodzimierzem Smokiem.

Ba, Djabłem! W końcu w rumuńskim drac zmienił znaczenie na "djabła".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 11, 2012, 23:46:53
Właściwie to już w łacinie pojawia się takie znaczenie zarówno dla draco, jak i dla obocznej formy dracus, z której pochodzi rumuńskie słowo :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 11, 2012, 23:59:55
Właściwie to już w łacinie pojawia się takie znaczenie zarówno dla draco, jak i dla obocznej formy dracus, z której pochodzi rumuńskie słowo :)

O, to ciekawe.

Zgaduję rozwój znaczeniowy: smok > potwór > djabeł?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 12, 2012, 00:17:14
Najpewniej tak, co ciekawe, zmiana znaczeniowa jest ograniczona do obszarów peryferyjnych (rum. drac diabeł, strport. drago "diabeł", strhiszp. drago "potwór, diabeł"). W ogóle, języki romańskie pogrupowano kiedyś wedle geopolityki, a nie faktycznych kryteriów, izoglosa Spezia-Rimini, czyli w praktyce podział wg sposobu tworzenia liczby mnogiej, który też jest chwiejny, bo włoski często zaliczany jest do zachodnioromańskich ze względów kulturowych, to jedna z większych głupot romanistyki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 12, 2012, 00:24:04
Jak wyglądałby sensowny podział?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 12, 2012, 00:27:38
Centrum-peryferia, zresztą, konkurujący z ogólnie przyjętym nawet w fachowej literaturze. W spektrum romańskim, rumuński z włoskim łączy tylko liczba mnoga, palatalizacja c i brak lenicji. Z iberyjskimi - traktowanie geminat, przesunięcia semantyczne we fleksji, bardziej archaiczne słownictwo, rozwój znaczenia prostego i złożonego perfectum...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 12, 2012, 00:32:14
A powiedz, skąd takie podobieństwa rumuńskiego z hiszpańskim? I co z podobieństwem hiszpańskiego/portugalskiego do włoskiego? Przecież to chyba najbardziej wzajemnie zrozumiałe języki romańskie*. Jeśli głupie pytania, nie bijcie.

*chodzi mi o te "główne języki", nie jakieś retoromańskie itp.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 12, 2012, 00:33:27
A jak iberyjskie z włoskim i francuskim? Umieszczenie rumuńskiego razem z iberyjskimi też nie wygląda chyba sensownie ze względu na ich izolację od siebie, nie? Wspólnie się nie rozwijały. Może zatem po prostu więcej grup?

Zupełnie się na romańskich nie znam, jak i ich nie lubię, ale to ciekawa sprawa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 12, 2012, 00:35:41
Zadałeś pytanie, nad którym wielu romanistów się głowi. Przypuszcza się, że innowacje po prostu najpóźniej docierały do obszarów peryferyjnych, a wspólne elementy tych języków wynikają z tego, że zanim dotarły do nich najświeższe wieści z Italii i Galii, łacina ludowa zdążyła zacząć się rozmieniać na drobne.

Bliskość hiszpańskiego z włoskim jest dość powierzchowna i wynika z długotrwałego panowania Hiszpanii we Włoszech. Wpływ hiszpański widoczny jest w słownictwie, ale gramatyka może już nastręczać kłopotów.

Swoją drogą, istnieją dwa języki, które wymykają się normatywom w obydwu przypadkach: dalmacki, który w przypadku podziału "na pół" ma tyle samo cech wschodnich co zachodnich, a w przypadku podziału "centrum-peryferia" byłby na peryferiach mimo pozycji centralnej, i sardyński, który w ogóle cały jest od czapy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 12, 2012, 00:39:12
Ale Hiszpania przecież panowała głównie nad południem (a najpierw Aragonia, co oznaczałoby duże wpływy katalońskiego i aragońskiego - przez większość iberyjskiego panowania). Co z północą?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 12, 2012, 00:43:54
Głównie nad południem, ale nie tylko. Obok Neapolu, ważnym miastem pod kontrolą korony hiszpańskiej był również Mediolan.

Aragoński był w podobnym stanie co dzisiaj, już za Habsburgów, językiem dworu królewskiego i administracji był kastylijski, katalońskiego używano natomiast w handlu i nigdy nie cieszył się aż taką estymą, jak sobie to wyobrażają katalońscy bojownicy o niepodległość.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 12, 2012, 15:02:20
Głównie nad południem, ale nie tylko. Obok Neapolu, ważnym miastem pod kontrolą korony hiszpańskiej był również Mediolan.
Ale literacka włoszczyzna wywodzi się z Toskanii...
A powiedz, skąd takie podobieństwa rumuńskiego z hiszpańskim?
Dacja została zasiedlona wnóstwem kolonizatorów, może wielu z nich pochodziło z Iberii? Albo po prostu paralele.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Rémo w Wrzesień 12, 2012, 15:06:08
Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałbym Polski pod *długim* wpływem mongolskiego, francuskiego czy rumuńskiego?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 12, 2012, 15:11:25
Nie wiem, jak ty, ale ja raczej bym jej nie wyglądał.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 12, 2012, 22:58:50
Głównie nad południem, ale nie tylko. Obok Neapolu, ważnym miastem pod kontrolą korony hiszpańskiej był również Mediolan.
Ale literacka włoszczyzna wywodzi się z Toskanii...
Co nie zmienia faktu, że chcąc czy nie chcąc, Toskania utrzymywała bliskie kontakty z Habsburgami, czy to przyjazne, czy wrogie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 12, 2012, 23:42:04
A ja to bym chciał wiedzieć, jak to jest z tym sardyńskim? Bo na każdym kroku słyszę "najbardziej wierny łacinie język romański", ale nie wiem w jakim aspekcie. Chyba nie fonetycznym - z tego co widzę, to jego fonetyka jest pełna porąbanych innowacyj (choć wokalizm faktycznie sprawia wrażenie konserwatywnego), jakieś retrofleksyjne plozywy i inne dziwy. A co do morfologji, składni czy leksyki - nie mam absolutnie żadnych źródł. Czy sardyński wyróżnia się czymś spośród innych romlangów na tych polach?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 12, 2012, 23:49:15
Nie tyle "najbardziej wierny łacinie", bo żaden język romański klasycznej łacinie wierny w żaden sposób nie jest. Niemniej, sardyński zachowuje większą część składni łacińskiej i ma dużo bardzo archaicznego słownictwa. A przy tym, jak zauważyłeś, sporo innowacji w fonetyce, z czego część z nich stawia ten język blisko rumuńskiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 12, 2012, 23:53:28
W fonetyce pewno przez brak palatalizacji /g/ i /k/, i brak przejścia /i/ > /e/, /u/ > /o/. Za to ma inne, dziwne cechy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 07:17:24
Wkurza mnie ta prymitywna konstrukcja "jak zrobić, żeby...", noż kurwa, jakie to jest niesamowicie prostackie; tak jakby nie było normalnych sposobów na zadanie pytania w języku polskim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 13, 2012, 13:04:26
Na pewno niektóre z tych pytań da się zadać w inny sposób, przykładowo: "Jak zrobić, żeby to było ładne?" -> "Jak to upiększyć?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 13, 2012, 13:18:39
Wkurza mnie, że przy nauce języków, przy czasach, uczy się pierdół pokroju "sytuacja trwa w czasie i nie wiadomo czy jest zakończona..."- kurwa!
Więc jak według ciebie ma się to tłumaczyć?  ???
to całe pierdolenie o miliardzie czasów w angielskim, który ma ich de facto całe *dwa*, a reszta to zwykłe konstrukcje wyrażające różne rzeczy.
Moim zdaniem angielski ma co najmniej sześć czasów:
1. gnomiczny (Simple Present)
2. teraźniejszy (Continous Present)
3. perfekt (w dwóćh aspektach, dokonanym, Present Perfect i niedkonanym, P.P. Continous)
4. przeszły (też w dwóćh aspektach, Simple i Continous Past)
5. zaprzeszły (w dwóch aspektach, Past Perfect i P. P. Continous)
6. przyszły (w dwóch aspektach)
7. przeszły w przyszłości (w dwóch aspektach, Future Perfect i F.P. Continous)
6. przyszły w przeszłości (w dwóch aspektach, Future in the Past wraz z Contnousem)
7. przeszły w przyszłości w przeszłości (?? - Future in the Past Perfect)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 13, 2012, 13:55:49
tqr, no akurat orzeczenia przymiotnikowe i kozatywność to spory problem języków europejskich (czy całej rodziny IE) - po prostu tego nie mają i trzeba to jakoś obchodzić (choć taki angielski [germańskie?] wytworzył już konstrukcje sobie z tym radzące, make, get, turn, być może za kilkaset lat będą normalnym elementem gramtyki; inne języki podejrzewam też mogły coś zmajstrować). Więc często trzeba się nagłowić, by nie używać jakiegoś paskudnego bypassu.

Gorzej, kiedy ludzie rzucają zdaniami "Jak zrobić, żeby się zapaliło światło?" - no kurwa, nie róbmy swojemu językowi tego, co Francuzi.

Weźcie się ogarnijcie z tym angielskim!
"sytuacja trwa w czasie i nie wiadomo czy jest zakończona..." ma się nijak do tensów.

Angielski indicativus zaznacza czas narracyjny, aspekt perfect i aspect continuous. I tyle. Nie ma tam żadnej dokonaności, zaprzeszłości, przyszłości w przyszłości, terminacji, ani innych pierdół.

Czas narracyjny to taki, że opowiadamy jakbyśmy właśnie byli w danym momencie przeszłości, przyszłości czy teraźniejszości (czyli teraz). Zachowujemy się dokładnie tak, jakbyśmy byli w tamtym momencie, tylko odmieniamy to przez odpowiedni czas. I nieświadomość tego najczęściej gubi ludzi.
Aspekt perfect to z grubsza "już", czynność, o efekcie wykonania której mówimy. Nie mówi o przeszłości, tylko o "teraźniejszości" jako będącej efektem jej wykonania. "teraźniejszość" to ta narracyjna. Dokonaność, zakończenie czynności, zaprzeszłość nie mają nic do rzeczy.
Aspekt continuous to sama ciągłość w czasie, chyba proste. Przy czym nie należy jej łączyć z zakończeniem czynności, dokonanością czy innymi rzeczami. Jeśli chcemy zaznaczyć właściwość trwania używamy tego aspektu. Nie ma znaczenia ile trwała czynność, itd., wazne jest tylko, czy dla naszego komunikatu istotne jest to, że akcja TRWAŁA.

A dopiero na to nakładają się dodatkowe, umowne zastosowania, typu następstwo czasów, mówienie o planach czy, zupełnie odrębny, tryb przypuszczający.

EDIT: Ok, jeszcze jedno słowo podsumowania - system aspektów nie działa jak w polskim; u nas jeśli coś jest dokonane, to oznaczamy dokonaność. I vice versa.
A w angielskim aspekty służą tylko i wyłącznie do podkreślania uwagi na dany aspekt. Czynność może sobie trwać w czasie, może mieć wpływ na teraźniejszość, ale póki nie uznamy, że jest to istotne to tego zwyczajnie nie zaznaczamy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 13, 2012, 14:02:41
Ale z tego co wiem, rozróżnia się czas perfect (ang. perfect tense), oznaczający, że coś miało miejsce w przeszłości bez określenia konkretnego czasu, i aspekt perfekt (ang. perfective mood) zaznaczający trwanie skutków do teraz. A więc Present Perfect oddaje obie te kategorie jednocześnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 15:13:33
Cytuj
Na pewno niektóre z tych pytań da się zadać w inny sposób, przykładowo: "Jak zrobić, żeby to było ładne?" -> "Jak to upiększyć?
Dokładnie o to mi chodzi. "Jak zrobić, żeby dziecko poszło spać?" - "Jak uśpić dziecko?". Chłę, chłę, chłę.

Cytuj
tqr, no akurat orzeczenia przymiotnikowe i kozatywność to spory problem języków europejskich (czy całej rodziny IE) - po prostu tego nie mają i trzeba to jakoś obchodzić (choć taki angielski [germańskie?] wytworzył już konstrukcje sobie z tym radzące, make, get, turn, być może za kilkaset lat będą normalnym elementem gramtyki; inne języki podejrzewam też mogły coś zmajstrować). Więc często trzeba się nagłowić, by nie używać jakiegoś paskudnego bypassu.
No tak, ale polski nie należy do tych już w większości prawie analitycznych języków i pytania pokroju "Jak zrobić, żeby..." można zastąpić czymś innym. No nie wiem, wydaje mi się, iż *zawsze*.

Cytuj
[...]Gorzej, kiedy ludzie rzucają zdaniami "Jak zrobić, żeby się zapaliło światło?" - no kurwa, nie róbmy swojemu językowi tego, co Francuzi.
Dokładnie o to mi chodzi. Ludzie są debilami i przez to, że nie chce im się pomyśleć nad tym jak mówią tworzą się takie plagi, przez które język się zmienia. Strach, kurwa, pomyśleć co będzie za sto lat; niemniej zakładam, iż ludzie sprzed stu lat tak samo by pomyśleli o nas. Kurwa jacy ci Polacy lenie, że nie chce im się wymawiać niezwałczonego "l". xd

Tematu o angielskich czasach mam dość - to tak kurewsko przeżarty temat jest, że naprawdę już mi się nie chce o tym dyskutować. Cały świat ma już dość gramatyki tego języka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 13, 2012, 15:26:15
Wkurza mnie ta prymitywna konstrukcja "jak zrobić, żeby...", noż kurwa, jakie to jest niesamowicie prostackie; tak jakby nie było normalnych sposobów na zadanie pytania w języku polskim.
Mnie się podoba.

7. przeszły w przyszłości (w dwóch aspektach, Future Perfect i F.P. Continous)
Zaprzyszły.

Ale z tego co wiem, rozróżnia się czas perfect (ang. perfect tense), oznaczający, że coś miało miejsce w przeszłości bez określenia konkretnego czasu, i aspekt perfekt (ang. perfective mood) zaznaczający trwanie skutków do teraz. A więc Present Perfect oddaje obie te kategorie jednocześnie.
Kilka uwag.
1. Rozróżnienie czas-aspekt jest (przynajmniej w niektórych językach) tak rozmyte, że takie ścisłe odróżnianie nie zawsze jest możliwe i ma sens.
2. Formy i perfektywne, i nieperfektywne mogą obyć się bez określonego czasu.
3. Ang. perfective oznacza aspekt dokonany, nie perfektywny/retrospektywny (perfective/retrospective aspect).
4. Ang. mood oznacza tryb.

Kurwa jacy ci Polacy lenie, że nie chce im się wymawiać niezwałczonego "l". xd
Kurwa, jacy ci ludzie lenie, że nie chce im się chodzić na czterech…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 13, 2012, 15:27:23
Dokładnie o to mi chodzi. "Jak zrobić, żeby dziecko poszło spać?" - "Jak uśpić dziecko?". Chłę, chłę, chłę.

Mój idjolekt se z tym radzi - ma osobne czasowniki "uspać" i "uśpić"

Uspać = farmakologicznie zabić lub wprowadzić w stan śpiączki
Uśpić = doprowadzić do normalnego snu (bez negatywnego odcienia).

Ale tak, europejskim językom brakuje strony kauzatywnej. Na tyle, że w Nevenlanchu - moim firmowym n00blangu wprowadziłem ją już w chuj dawno temu (nie wiedząc nawet, że to się tak nazywa).

Tematu o angielskich czasach mam dość - to tak kurewsko przeżarty temat jest, że naprawdę już mi się nie chce o tym dyskutować. Cały świat ma już dość gramatyki tego języka.

Takie kurwa prawdziwe. Fonetyki swoją drogą również (w ogóle, angielski to język, nad którym lepiej się nie zastanawiać. On jest po prostu do używania).

Zaprzyszły.

A Zaprzyszły to nie futurum exactum (czyli Future Perfect)?

Kurwa, jacy ci ludzie lenie, że nie chce im się chodzić na czterech…

Heh, już się obawiałem, że ktoś pierdolnie aluzją z serji "Dlaczego nie mówimy w PIE?".

Swoją drogą na czterech czym kurwa, "co" powininno mieć liczbę mnogą?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 13, 2012, 15:31:19
Zaprzyszły.
Raczej przedprzyszły :)

Nie rozumiem problemu z konstrukcją "jak zrobić, żeby". Ani to nowe, ani dziwne, chociaż ja częściej mówię "jak sprawić, żeby".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 15:32:59
Cytuj
Swoją drogą na czterech czym?
kurwa, "co" powininno mieć liczbę mnogą?
"Swoją drogą, na czterech czech?"
Ot, mój idiolekt.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 13, 2012, 17:58:08
Na czterech jest fajne, domyślne są gites. Nogach/kończynach/etc. to byłoby tak cholernie zbędne i przewidywalne.

spitygniew, ale Present Perfect to jest czas teraźniejszy z aspektem perfect. Po prostu. Nie wiem po kiego grzyba robić z tego "czas perfect". Inna sprawa, że czasownik może występować w aspekcie perfect nie będąc orzeczeniem, jako jaki imesłów czy co.

Ghoster, no po to chciałem raz na zawsze to exkatedralnie zakończyć :P

A tak w ogole to czemu nie "Co zrobić, żeby..."?

Ale teraz pomyślałem, że te zdania to też kwestia aktywności - uśpić dziecko sugeruje, że dziecko jest zupełnie bezpodmiotowe, a chodzi w pytaniu, jak je skłonić, żeby on samo chciało iść spać i to zrobiło.
Ghoster, a jak przerobić "Co zrobić, żeby pies za mną nie szedł?"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 18:54:29
Cytuj
Ghoster, a jak przerobić "Co zrobić, żeby pies za mną nie szedł?"?
"Jak zniechęcić psa do chodzenia za mną?"
Tak w ogóle to czemu jestem "obserwowany", o co chodzi? xd
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 13, 2012, 19:13:54
Ty twierdziłeś, że zawsze się da. A twoje zdanie już mocno odjechało znaczeniowo i wcale bym nie powiedział, że brzmi lepiej. Kojarzy mi się głównie z "psem do chodzenia za mną" :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 19:25:41
Może jestem dziwny (tzn. na pewno jestem), ale nie zrozumiałem kompletnie tego postu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 13, 2012, 20:01:34
Teza: "No tak, ale polski nie należy do tych już w większości prawie analitycznych języków i pytania pokroju "Jak zrobić, żeby..." można zastąpić czymś innym. No nie wiem, wydaje mi się, iż *zawsze*."

Argument za tezą: "Co zrobić, żeby pies za mną nie szedł?" => "Jak zniechęcić psa do chodzenia za mną?"

Moja odpowiedź: "Jak zniechęcić psa do chodzenia za mną?" =/= "Co zrobić, żeby pies za mną nie szedł?"
Bo znaczenie jest inne, nie użyłeś tej konstrukcji, ale zmieniłeś znaczenie na tyle, że to nie jest dobry odpowiednik.

Więc twierdzę, że właśnie często się zdarza, że trudno uniknąć takiej konstrukcji.
Jasne?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 20:46:00
To tak jakbyś się czepiał, że "i" znaczy coś innego niż "oraz"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 13, 2012, 21:27:40
Nie, ja też widzę różnicę.

"Co zrobić, żeby pies za mną nie szedł?" sugeruje, że w tej chwili to przeszkadza i chcemy się kundla pozbyć.
Odpowiednikiem do "Jak zniechęcić psa do chodzenia za mną?" byłoby "Co zrobić, żeby pies za mną nie chodził".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 13, 2012, 21:28:49
No nie, chodzenie to nie jest jednorazowy akt "pójscia". Szedł =/= chodził.
"Zniechęcić" też nie pasuje, bo "uwiązać psa" jest odpowiedzią na pierwotne pytanie, ale już na twoje nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 13, 2012, 21:34:57
Problemy lingwistów XXI wieku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 13, 2012, 21:35:23
Jak uniemożliwić psu pójście za mną?

(Nie, żeby mi przeszkadzała konstrukcja „Jak zrobić, żeby…”, pod tym względem myślę, że Ghoster ma jakąś dziwną dewiację, ale da się to powiedzieć inaczej :P)

EDIT: Choć to w sumie też nie do końca to samo znaczenie…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 21:46:19
"Jak zniechęcić psa do chodzenia za mną?";
"Jak się pozbyć chodzącego za mną psa?";
"Jak uniemożliwiśc psu pójście za mną?".

Ot co.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 13, 2012, 21:56:19
I nie widzisz, że za każdym razem zmieniasz znaczenie, zawężając możliwość odpowiedzi? Serio?
Dobra, ja odpszczam.

BTW. "Co zrobić, żeby plik się zapisywał przy zamykaniu programu?"

EDIT: Zresztą, o czym my tu rozmawiamy. Prawdziwy problem to jest brak duratywu od "całować"! "Przelizać" to alternatywa niskich lotów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 22:06:14
"Jak włączyć autozapis pliku przy zamykaniu programu"?
Przesadzasz z tym "zawężaniem możliwości odpowiedzi". Odpowiedź to odpowiedź i wszystkie owe pytania dostałbyś satysfakcjonującą odpowiedź.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 13, 2012, 23:06:13
W drugą stronę, ty przesadzasz z niechęcią do konstrukcji "jak zrobić, żeby", która ani nie przeczy semantyce słowa "zrobić", ani nie jest nowa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 23:19:12
Ja nie mówię, że jest nowa, czy też z czymkolwiek w jakikolwiek sposób niezgodna; ba, ten temat w sumie zaszedł za daleko - z mojej strony szła tylko myśl, iż ludzie mówiący "jak zrobić żeby ugotować obiad" są jebanymi kretynami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 13, 2012, 23:21:49
W świetle faktów, "jebanymi kretynami" jest większość użytkowników polszczyzny i użytkowników tego forum. Dziękujemy, jesteś słodki :3
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 23:26:53
To, że większość ludzi nie potrafi się poprawnie wysławiać to nic nowego, ale na tym forum nikt raczej nie pisał rzeczy na tak niskim poziomie jaki przedstawiłem w owym przykładzie? Przynajmniej ja aż takiego prymitywizmu tu nie dostrzegłem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 13, 2012, 23:28:40
Ja nie dostrzegłem go nawet w przykładzie z dzieckiem, który przytoczyłeś.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 13, 2012, 23:32:33
Akurat tamten przykład był lekko niepoważny, bo takie uproszczenie prowadzi w tym wypadku do dwoistości znaczenia - jak już mówiłem, temat poszedł za daleko.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 13, 2012, 23:48:59
Tak w ogóle to czemu jestem "obserwowany", o co chodzi? xd

Że możesz wstąpić do Zadrugy Bluden. tak w ogóle, to powinna być Zadruga Bludom... użyłem złego imiesłowu!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 14, 2012, 19:55:24
Wkurza mnie wymawianie /oʊ/ jako [oʊ]. Ten dźwięk jest paskudny.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Wrzesień 17, 2012, 20:40:45
http://en.wikipedia.org/wiki/Tolyatti (http://en.wikipedia.org/wiki/Tolyatti)

Zgadnijcie, co dokładnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 17, 2012, 20:45:14
"лья"? Ale ja się nie znam na ruskim.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 17, 2012, 21:08:54
To, że angielski używa łudoangielskiej transliteracji rosyjskiego zamiast pisowni włoskiej?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 17, 2012, 21:43:53
To, że Stawropol przemienił się w pomnik kogoś nawet niezupełnie ważnego?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Wrzesień 17, 2012, 22:01:19
Feles trafił, Widsiðowi zalecam spojrzenie, w którym temacie w jakim dziale umieściłem tego posta.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 17, 2012, 22:13:13
Przywykłem do offtopu w każdym dziale.

W sumie, angielska Wikipedia podaje oba warianty, a w myśl jej polityki nazywania stron, wygrywa ten wariant, który jest częściej używany. Przypuszczam, że wersja Tolyatti faktycznie może być używana częściej, przy "staranności" anglojęzycznych mediów jeśli chodzi o nazwy własne we wschodniej i środkowej Europie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 17, 2012, 23:35:40
Straszne miasto, tak w ogóle. Podobno po zmroku się tam dzieją dziwne rzeczy.

A nazwa wyjątkowo głupia (choć dobrze oddaje mafijny charakter miasta :P). Zastanawiam się dlaczego na fali powrotów do pierwotnych nazw nie przywrócono prawowitej nazwy Stawropolowi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 18, 2012, 10:21:09
Doppelpost!

To niesamowite na ile sposobów można powiedzieć "głupi" po malajsku (http://en.wiktionary.org/wiki/bahlul).

Ciekawe czy istnieje pomiędzy nimi jakaś różnica semantyczna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 18, 2012, 12:58:15
Mogę się spróbować spytać mojej Chinki-Malezyjki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 18, 2012, 13:38:52
Doppelpost!

To niesamowite na ile sposobów można powiedzieć "głupi" po malajsku (http://en.wiktionary.org/wiki/bahlul).

Ciekawe czy istnieje pomiędzy nimi jakaś różnica semantyczna.
Ale dlaczego cię to wkurza? Zazdrościsz?

Mnie wkurza vintage.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 18, 2012, 16:34:36
W sensie, ze dobre roczniki wina?
Nmsp
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 18, 2012, 16:36:29
Ale dlaczego cię to wkurza? Zazdrościsz?

Kurwa, miało być w WTF lingwistycznych. Ktoś przeniesie jeśli zechce, albo i nie.

PS: W sumie trochę zazdroszczę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Canis w Wrzesień 19, 2012, 08:59:37
Doppelpost!

To niesamowite na ile sposobów można powiedzieć "głupi" po malajsku (http://en.wiktionary.org/wiki/bahlul).

Ciekawe czy istnieje pomiędzy nimi jakaś różnica semantyczna.
(offtop)
Bahasy <3 Bahasy mnie zdecydowanie nie wkurzają.

Wkurza mnie natomiast... wkurza mnie.... um... jasny sfinksie, dziś mnie nic nie wkurza... niedobrze ze mną...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 19, 2012, 16:02:11
W sensie, ze dobre roczniki wina?
Nmsp
Nie, w sensie że retro, które to słowo istnieje od dawna i w zupełności wystarcza.

A mnie dziś wkurza utożsamianie pojęć "język" i "język literacki". A nie, to od dawna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Wrzesień 20, 2012, 11:11:11
Od pewnego czasu w radiu i telewizyji ciągle słyszę określenie "nastolatki" na osoby młode. Denerwuje mnie to niemiłosiernie. Czy tylko dla mnie jest oczywiste, że nastolatki to dziewczyny, a nastolatkowie to osoby obu płci bądź młodzieńcy (nota bene irytuje mnie też brak takiego neutralnego słowa na młodego człowieka płci męskiej; chłopiec to już raczej nie, chłopak, przynajmniej dla mnie, jest nacechowany pejoratywnie ze swoim niemęskoosobowym rodzajem w liczbie mnogiej, pozostaje ten nieszczęsny młodzieniec, ale to też trochę dziwne... albo po prostu jestem taki tępy, że mój zasób słów nie zna normalniejszych słów?).

Nawias dłuższy od tekstu właściwego... Umieram...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 20, 2012, 11:14:01
(nota bene irytuje mnie też brak takiego neutralnego słowa na młodego człowieka płci męskiej; chłopiec to już raczej nie, chłopak, przynajmniej dla mnie, jest nacechowany pejoratywnie ze swoim niemęskoosobowym rodzajem w liczbie mnogiej, pozostaje ten nieszczęsny młodzieniec, ale to też trochę dziwne... albo po prostu jestem taki tępy, że mój zasób słów nie zna normalniejszych słów?)
Biorąc pod uwagę to, jak często pojawia się odmiana męskoosobowa chłopak – chłopacy, wnioskuję, że nie tylko ciebie to, przynajmniej podświadomie, irytuje.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 20, 2012, 11:42:59
"Chłopacy" są jak najbardziej radopolscy. Czepiają się tej formy jedynie ci sami ludzie, którzy czepiają się "patrzał" czy "oglądnąć", bo komuś gdzieś kiedyś się ubzdurało, że są to formy niepoprawne, mimo że istnieją we wszystkich słownikach radopolszczyzny. Preskryptywizować trzeba umić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 20, 2012, 12:13:51
OK, jako że standardowo przy postach Dynozaura typu „to a to jest całkowicie normalne i radopolskie” zapala mi się czerwona lampka i głos w głowie mówi „citation needed” (czasem też mówi, że jestem zupełnie zdrowy psychicznie, ale to nie tym razem), musiałem sprawdzić. Więc przy okazji potwierdzam radopolskość form męskoosobowych i dla dobra ogółu linkuję:

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=1738
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=7067
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Wrzesień 20, 2012, 12:34:29
A tu (http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=409) potwierdzenie radopoprawności "patrzał". Ciekawe. Do tej pory wrzucałem to do jednego worka z "lubiał".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Wrzesień 20, 2012, 19:34:02
Każdego, kto mówi oglądnąć, mam ochotę utopić w łyżce wody.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 20, 2012, 19:46:06
"Obejrzeć" i "Oglądnąć" to synonimy, każdemu kto myśli inaczej mam ochotę zatopić łyżkę w oku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Wrzesień 20, 2012, 19:47:36
Chyba po południowej stronie mocy... na północy nie spotkałem się z tutejszym mówiącym "oglądnąć"

Każda poprawność jest umowna, ale to słowo wzbudza we mnie zwyczajny odruch hejterstwa. Nie umiem tego opanować.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Wrzesień 20, 2012, 19:47:45
Każdego, kto mówi oglądnąć, mam ochotę utopić w łyżce wody.

Ludobójcze zapędy wobec narodu wiślańskiego stłamsimy w zarodku, a każdą rękę, która się nań podniesie  toporem odrąbiem!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Wrzesień 20, 2012, 19:51:47
A ja to rozrozniam: obejrzec to znaczy dokladnie, w calosci; a ogladnac to rzucic okiem, bez wpatrywania sie
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Wrzesień 20, 2012, 20:14:30
A ja to rozrozniam: obejrzec to znaczy dokladnie, w calosci; a ogladnac to rzucic okiem, bez wpatrywania sie
U mnie téż.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 1krokodil w Wrzesień 20, 2012, 20:24:47
Fuj. Oglądnąć raczej brzmi zawsze odpychająco, jedynie w "oglądnąć się za siebie" jest to akceptowalne słuchowo.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Wrzesień 20, 2012, 22:06:24
Nierozumienie najprostszych wyrazów: "zakaz picia alkoholu w sklepie i w jego obrębie".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Wrzesień 20, 2012, 22:31:34
Oni rozumieją. Właśnie dlatego piją.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 21, 2012, 02:04:56
Irtytuje mnie, jak poznaniacy mówią na "biznes" albo "działalność gospodarczą" geszeft, akcentując to przy okazji na pierwszą sylabę. W ogóle poznańska gwara jest dosyć irytująca, ale najbardziej irytujące jest chyba podejście mieszkańców Poznania, którym gwara przypomina się tylko wtedy, kiedy trzeba zaszpanować przed przyjezdnymi. Wtedy udają, że na tramwaj mówią bimba, że wiedzą, kto to szkolnica i że codziennie budzą się na fleku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 21, 2012, 02:10:14
To prawda. Chociaż „wuchta”, a szczególnie połączenie „wuchta wiary” jest bardzo w powszechnym użyciu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 21, 2012, 02:22:20
Tak, i tej, i odbijanie biletów. No i to by było na tyle, jeśli chodzi o faktyczny uzus ;p
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Wrzesień 21, 2012, 10:55:55
Większość gwar w Polsce w tej chwili używa się, by szpanować przed obcymi. A szkoda. O wiele ciekawiej jest, gdy ludzie mówią różnorodnie :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Wrzesień 21, 2012, 11:03:08
Ale to i tak postęp, że współcześnie gwarami się "szpanuje". Jeszcze niedawno ludzie się wstydzili mówić po swojemu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 21, 2012, 12:48:12
Ślązacy powinni się wstydzić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Wrzesień 21, 2012, 12:54:30
Em. Bo?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 21, 2012, 12:57:34
Ponieważ zbeszcześcili polszczyznę.

EDIT:
Wkurza mnie to prostackie "bo", gdy można je zastąpić takimi słowami jak "czemu", "dlaczego", "ponieważ", "bowiem"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Wrzesień 21, 2012, 13:08:54
Ja tam nie widzę żadnego "bezczeszczenia" polszczyzny w śląskim (a przynajmniej większego niż w innych dialektach) ani prostactwa w "bo". No ale cokolwiek, masz prawo do swoich odczuć.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 21, 2012, 13:11:21
Ponieważ zbeszcześcili polszczyznę.
Giń.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 21, 2012, 14:39:10
Wkurza mnie to prostackie "bo", gdy można je zastąpić takimi słowami jak "czemu", "dlaczego", "ponieważ", "bowiem"...
Mnie z tego zestawu najbardziej razi "czemu", a "bowiem" w funkcji pytającej to jak "tudzież" w znaczeniu "lub". Ale to może tylko moje odczucie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 21, 2012, 16:04:06
Irtytuje mnie, jak poznaniacy mówią na "biznes" albo "działalność gospodarczą" geszeft, akcentując to przy okazji na pierwszą sylabę.

Z jakiegoś powodu wolę geszeft od biznesu.

Swoją drogą, zdarza mi się mówić "wiara", chociaż z Poznaniem nie mam nic spólnego (oprócz tego, że moi kuzyni tam studjują).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Wrzesień 21, 2012, 16:11:13
Właśnie òdkryłem, że nie znám òsòbiście nikògo z Pòznaniá, ani nié mám tám żádnéj rodziny. Jestem tak małopòlski, że bardziéj chyba się nie dá :D.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Wrzesień 21, 2012, 16:21:37
Też lubię geszeft, to ładne słowo
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 21, 2012, 16:45:23
Gdy słyszę "geszeft", myślę "to to śmijeszne słowo po niemiecku, które chyba znaczyło „sklep” i coś jeszcze, ale już nie pamiętam, co".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 21, 2012, 17:00:50
Cytuj
Mnie z tego zestawu najbardziej razi "czemu", a "bowiem" w funkcji pytającej to jak "tudzież" w znaczeniu "lub". Ale to może tylko moje odczucie.
Też nie lubię "czemu" (chyba nawet go nigdy nie używam), ale nie razi mnie tak niebywale (niemniej preferuję dłuższe odpowiedniki pokroju "dlaczego", "czemuż to" li coś podobnego). Co do "bowiem" to chyba oczywiste jest, iż wypisałem różne synonimy dla różnych znaczeń słowa "bo" (to brzmi jak jakieś Suahili...). Nie rozumiem jak możnaby się kogoś spytać "bowiem?". xd
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 21, 2012, 17:17:47
Ja z Poznania nie jestem, i póki jeszcze za bardzo kontaktów z Poznaniakami nie miałem to i tak mówiłem „wiara”, ogólnie słowo dość żywe w moim rodzinnym lekcie. Ale to pewnie dlatego, że ziemie wyzyskane. Mimo, że rodzina albo gdzieś z jakichś centralnych Polsk po części, a spod Mieńska po innej, to i lwowskie słowa się znajdą.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 22, 2012, 13:23:15
Zastanawiam się, co kieruje piosenkarzami, próbującymi zaśpiewać coś w nieojczystym języku. Nie mówię tu o polskiej paradzie osobliwości typu Agnieszki Orzechowskiej i jej "lof, seks, fojer", ale taka np. Nelly Furtado, upierająca się, żeby śpiewać po hiszpańsku, mimo że więcej w tym kalkowania portugalskiego, niż faktycznego hiszpańskiego, albo Lady Gaga i jej wtrącenia po francusku z wymową rodzaju "kupiłam samouczek Pawlikowskiej", albo ci wszyscy wykonawcy z Norwegii, o których nikt nigdy i tak poza rodzimym rynkiem nie usłyszy, choćby nie wiadomo jak cudownym akcentem angielskim śpiewali...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Wrzesień 22, 2012, 13:25:43
PR. Ludzie wolą coś, co jest "międzynarodowe" etc.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Wrzesień 22, 2012, 13:37:57
Zastanawiam się, co kieruje piosenkarzami, próbującymi zaśpiewać coś w nieojczystym języku. Nie mówię tu o polskiej paradzie osobliwości typu Agnieszki Orzechowskiej i jej "lof, seks, fojer", ale taka np. Nelly Furtado, upierająca się, żeby śpiewać po hiszpańsku, mimo że więcej w tym kalkowania portugalskiego, niż faktycznego hiszpańskiego, albo Lady Gaga i jej wtrącenia po francusku z wymową rodzaju "kupiłam samouczek Pawlikowskiej", albo ci wszyscy wykonawcy z Norwegii, o których nikt nigdy i tak poza rodzimym rynkiem nie usłyszy, choćby nie wiadomo jak cudownym akcentem angielskim śpiewali...

Dlatego słucham folk-metalu. Poza najpopularniejszą Eluveitie, mało kto wysila się na angielski. Śpiewają albo w dawnych językach swych ziem, albo w swoich rodzimych. I tak ma być.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 22, 2012, 13:52:03
Zastanawiam się, co kieruje piosenkarzami, próbującymi zaśpiewać coś w nieojczystym języku.
Staroangielski liczy się jako ojczysty czy nieojczysty? :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Wrzesień 22, 2012, 13:52:43
Poniekąd jest to kwestia językowa (choć też krucjatowo-polityczna…) i będę odrobinę Dynozawrzył.

Wkurwia mnie, jak Białorusini potrafią pa rasiejsku się kłócić, kto z nich jest większym patriotą. Noż kurwa, cudowni z nich patrioci, którzy ojczystym językiem nie mówią. I pa rasiejsku potrafią się kłócić o sposób zapisu tegoż języka, czy powinno się na wzór serbski używać też łacinki, czy nie i takie tam…
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 22, 2012, 13:54:51
Staroangielski liczy się jako ojczysty czy nieojczysty? :P
Zależy od perspektywy, znam w sumie tylko piosenki Leaves' Eyes po staroangielsku, a wiem, że akurat Liv Kristine studiowała anglistykę i się specjalizowała w literaturze staroangielskiej, więc jej mogę wybaczyć ;p
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 22, 2012, 21:02:15
Moje oczy krwawią. (http://i46.tinypic.com/n5qa7c.png)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Wrzesień 22, 2012, 21:37:47
Moje oczy krwawią. (http://i46.tinypic.com/n5qa7c.png)
Das ist meine tekst...

Wkurza mnie mieszanie lengłydży.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 22, 2012, 21:51:07
Cytuj
Das ist meine tekst...

Żaden tam dajne! Jest uniwersalny. :>

Cytuj
Wkurza mnie mieszanie lengłydży.

Nawet w sensie kreoli? :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Wrzesień 22, 2012, 21:53:15
Nie, w sensie takim, że jestem w Polsce i parlam po polsku, aż tu tuje wplatam obce wordy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 22, 2012, 22:28:42
Oj to nie ciebie jednego to denerwuje. I właśnie podałem egzampel.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Wrzesień 22, 2012, 22:36:05
Ale przecież „alert” jest już polskim słowem, i to o innym odcieniu znaczeniowym i od „alarmu”, i od „powiadomienia”.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Wrzesień 22, 2012, 22:39:42
Boże. Widzisz i nie grzmisz.

Niedługo usłyszę coś w rodzaju: "Ale przecież "song" jest już polskim słowem, i to o innym znaczeniu niż "piosenka" czy "muzyka"" o.0

(W opisie u kogoś zobaczyłem "Nowy tekst do nowego songa")
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Wrzesień 22, 2012, 22:55:03
Ale przecież „alert” jest już polskim słowem, i to o innym odcieniu znaczeniowym i od „alarmu”, i od „powiadomienia”.

A nie powinien być.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Wrzesień 22, 2012, 23:19:16
Cytuj
Niedługo usłyszę coś w rodzaju: "Ale przecież "song" jest już polskim słowem, i to o innym znaczeniu niż "piosenka" czy "muzyka"" o.0
Przecież mówi się już np. o songach Brechta.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Wrzesień 22, 2012, 23:36:20
Czy tylko mnie słowo "song" bardziej kojarzy się ze snem niż z czymś do śpiewania?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Wrzesień 23, 2012, 12:42:46
Wkurza mnie hejtowanie języków. Wydaje mi się to jakieś dziecinne, to tak, jakby hejtować, ja wiem, kolor: "zieleń jest chujowa, zupełnie jej nie trawię!". Jak dla mnie każdy język ma swój urok. I nie kumam nazywania francuskiego czy fińskiego nublangami. Nublang = konlang nierealistyczny, który raczej nie miałby szans być natlangiem. Skoro taki język jak francuski powstał, to znaczy, że byłby realistyczny gdyby był konlangiem. Nie wiem, może biorę to na trochę zbyt serio, ale po prostu nie widzę w tym logiki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Wrzesień 23, 2012, 13:14:38
Uwielbiam, kiedy do dyskusji wkracza Głos Rozsądku.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 23, 2012, 13:41:01
Cytuj
Nublang = konlang nierealistyczny
Niet.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Wrzesień 23, 2012, 15:13:56
Może inaczej: realistyczny, spójny konlang z dobrze opisaną historią, złożonymi procesami fonetycznymi i złożoną koniugacją to nie nublang wg mnie. A takim konlangiem byłby przecież francuski, gdyby nie był natlangiem. Chyba, że dla ciebie nublang to po prostu język, który jest brzydki, niedobry i fuj...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Wrzesień 27, 2012, 17:50:32
Freetype zasługuje na karnego kutasa za chujowy rendering "ã" i "ā" przy włączonym autohintingu i za chujowy rendering "z" przy hintingu na podstawie instrukcji zawartych w foncie.

(http://ompldr.org/vZm50bA/wtf-rendering.png)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Wrzesień 30, 2012, 11:01:49
"A z powodu, że..."; z serii: prymitywne konstrukcje.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 03, 2012, 21:38:38
Wkurwia mnie, że notorycznie czytam słowo "threshold" przez [sh], bo widzę tam słowo "hold".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Październik 03, 2012, 21:47:50
Którego tam tak naprawdę nie ma. Threshold ma wspólną etymologię z "thresh" - pochodzi od "þrescan".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 03, 2012, 21:55:05
Którego tam tak naprawdę nie ma. Threshold ma wspólną etymologię z "thresh" - pochodzi od "þrescan".

Wiem, że go tam nie ma. Tam jest zwykłe [ʃ], a ja notorycznie czytam [sh].
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Październik 03, 2012, 21:58:09
Aj, przepraszam. Przeczytałem, że notorycznie czytają, nie że czytasz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 03, 2012, 21:59:06
Nie jestem jedyny?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Październik 03, 2012, 22:01:59
Nie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 03, 2012, 23:43:58
Też zawsze miałem z tym problem. To "hold" jakoś wychodzi na pierwszy plan.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 05, 2012, 22:47:29
Wkurza mnie, że polski dla h/ch ma faktycznie /h/, /x/, /χ/, /ç/, a do tego jeszcze coś pomiędzy /x/ i /χ/, a to wszystko się kompletnie marnuje, choć mogłoby tworzyć fascynujący zestaw i dodawać więcej tego charczącego brzmienia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 05, 2012, 23:07:44
[ʜ]olera, [ħ]ciałbym, by w polskim było więcej [ʢ]łosek arabskowaty[χ].
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 05, 2012, 23:42:58
Zderywuj.
Chętnie przeczytam.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Październik 06, 2012, 00:41:32
[ʜ]olera, [ħ]ciałbym, by w polskim było więcej [ʢ]łosek arabskowaty[χ].

Moje głębsze narządy mowy płakałyby.
Nie wiem, jak Arabowie się do takich głosek dostosowali. ;_;
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 06, 2012, 00:49:37
Ale to, co ja mówiłem, to od uvulum w górę - żadnych tam gardłowych.
Choć [ħ] to całkiem ładny, soczysty dźwięk akurat.

Pingingo - nie bądź mięczakiem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 06, 2012, 02:13:11
Cytuj
Moje głębsze narządy mowy płakałyby.
Nie wiem, jak Arabowie się do takich głosek dostosowali. ;_;

S[ʕ]abeusz. xd

Cytuj
Choć [ħ] to całkiem ładny, soczysty dźwięk akurat.
I wcale nie taki trudny do wydania, ogólnie to rozumiem, że komuś mogą się dźwięki uwularne/gardłowe/nagłośniowe nie podobać, ale akurat [ħ] jest spoko, szczególnie w bliskim towarzystwie z [l] li czymś podobnym.

W ogóle to jutro chyba zrobię jakiś "głęboki" konlang. xd
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Henryk Pruthenia w Październik 06, 2012, 07:37:30
U mnie jest [χ] jako alofon
/daχ/, /χawva/, /daχaχ/.
Etc.
Kiedyś to było normą, a teraz zdarza się coraz rzadziéj.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Październik 06, 2012, 08:50:09
Dyskryminujecie mnie. :c

Jedyne, co potrafię z takich spółgłosek, jest zwarcie krtaniowe i jakaś nagłośniowa, której zaklasyfikować nie jestem w stanie.

Cytuj
"głęboki"

Nie brzmi to dumnie! Nie brzmi!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 06, 2012, 09:18:37
Walić konlang, zrobię tutaj lekcje fonetyczne.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Fanael w Październik 06, 2012, 10:01:54
Chcesz pobić swój własny rekord ilości hipsterstwa fonetycznego w jednym poście, czy co?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 06, 2012, 19:19:04
Kontynuując temat [ħ] - jest ono całkiem przyjemne artykulacyjnie, bo czuje się, jakby język leżał praktycznie swobodnie. Co każe mi myśleć, czy [ħ] nie byłoby zdolne do jakichś gorących koartykulacji. Zdaje się, że ħɬ wychodzi całkiem sprawnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 06, 2012, 19:25:47
W ogóle to jutro chyba zrobię jakiś "głęboki" konlang. xd

Deepthroat language?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Październik 06, 2012, 20:07:03
Deeplang/Conthroat.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 08, 2012, 15:30:15
C* kurwa?! (http://www.youtube.com/watch?v=mzFk6XD9qfM)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 08, 2012, 18:05:15
Hm?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 09, 2012, 12:33:34
No co to ma być "będzię'?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 09, 2012, 16:22:23
Sorry, ale dalej nie łapię. Gdzie tam masz "będzię"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 09, 2012, 18:55:45
Ups, sfejliłem, miała być ta piosenka (http://www.youtube.com/watch?v=TKFiS8kNP-g)... W każdym razie wiedziałem, że coś z jakąś Peggy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Październik 09, 2012, 19:40:45
Ja tam i w tym kawałku żadnego "będzię" nie słyszę.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 09, 2012, 21:58:12
Myślę, że chodzi o /będzie umiał/ -> /będziełumiał/ -> /będzieł umiał/, co jest takim półtworem między będzie a będzię.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Październik 09, 2012, 22:25:43
No ale to wstawianie [w] między samogłoską a /u/ (podobnie jak wstawianie [j] samogłoską a /i/) to przecież normalna sprawa w polszczyźnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 12, 2012, 13:40:08
W moim nowym telefonie aparat fotograficzny to "kamera".  :'-(
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Październik 12, 2012, 14:41:40
Bo ogólnie kamera służy do (wielokrotnych) zdjęć. c:
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 15, 2012, 23:46:20
Wkurwia mnie podwójne polsko-niemieckie nazewnictwo na Opolszczyźnie.

Chodzi o to, że w wielu przypadkach jest ono bezsensowne. Po co wprowadzać oficjalnie nazwy typu "Czissek" czy "Przewos", skoro to nie są nawet prawdziwie niemieckie nazwy, tylko polskie w zepsutej pisowni (nawet ta pisownia nie jest zepsuta na sposób typowo niemiecki - "cz", "rz" w niemieckim?). Takie nazewnictwo ma sens tylko wtedy, kiedy nazwa jest faktycznie typowa dla danego języka. Ale przecież dla Niemca co to za różnica czy "Cisek" czy "Czissek" - i jedno i drugie to nazwa obca, słowiańska. A ta druga pisownia obowiązuje tylko dlatego, że kiedyś w dawnych czasach ktoś był analfabetą i myślał, że tak to się powinno zapisać (i wyszło w rezultacie coś, co nie jest ani polskie, ani niemieckie). Nazywanie tego "niemieckimi nazwami" jest legką przesadą.

W przypadkach gdzie faktycznie występuje jakaś różnica w brzmieniu nazw lub przyswojenie jest dość widoczne, to umiem zrozumieć. Ale utrwalanie "Czisseków", "Scedrzików" i twierdzenie, że to TRÓ DOJCZ NAMEN to zwykły idjotyzm. W takich przypadkach Niemiec naprawdę mógłby się nauczyć polskiej pisowni, dobrze by na tym wyszedł.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 16, 2012, 23:10:41
Derywant -ować. Jest tak paskudnie brzydki, długi i pociąga za sobą paskudnie nudną odmianę. A ludzie go używają, bo w głowie im się nie mieści, że można ogarniać palatalizację.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 16, 2012, 23:26:21
Popieram, mój idjolekt regularnie skraca -ować do -'ić.

To mnie nie smaczy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: 1krokodil w Październik 17, 2012, 17:22:53
regularnie skraca -ować do -'ić.
Próbuję to sobie wytestować.

Panikować - panicić
Znajdować - znajdzić
radować się - radzić się?
rachować - rachić? raszyć?

w życiu nie odmieniiłbym znajdzić: znajduję znajdujesz... itd tylko zdajdam, znajdasz
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Październik 17, 2012, 17:26:15
Cytuj
Panikować - panicić
Paniczyć.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Październik 17, 2012, 17:46:07
Cytuj
w życiu nie odmieniiłbym znajdzić: znajduję znajdujesz... itd tylko zdajdam, znajdasz
A kupić też odmieniasz kupam, kupasz, itd.?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Październik 17, 2012, 17:48:58
Często tworzę nowotwory na -ić/yć, nie przez jakiś wstręt do -ować, po prostu -ować służy do czegoś trochę innego.

czasownik (> czasownikowy >) uczasownikowić
bentoniczny > ubentonicznić

:p
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Październik 17, 2012, 17:49:23
rachować - rachić? raszyć?

Raszyć.

Cytuj
w życiu nie odmieniiłbym znajdzić: znajduję znajdujesz... itd tylko zdajdam, znajdasz

"znajdzę, znajdzisz" jeśli już. Ale to już jakiś kretynizm. Myślę, że Nodze (Noce? Nokwie? jak to u diaska odmienić?) chodziło raczej o nowsze czasowniki, urabiane od rzeczowników lub wyrazów obcego pochodzenia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Październik 17, 2012, 17:49:30
I dlaczego nie "znajdzę", "znajdzisz", przez analogię do "rodzić"?

Ja tam "kupić" odmieniam "kupię", "kupisz".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Październik 17, 2012, 17:52:03
Ja też, ale jak ktoś znajda, to diabli go wiedzą ;).

Rachuńczyć, eradyczeć, kalkulić!

RED. (@poniżéj): No prawda! Nie za dużo myślałem nad poprzednią wiadomością.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Październik 17, 2012, 17:53:13
Ać, zasugerowałeś, że odmieniasz "kupić" jako "kupuję", "kupujesz"...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Październik 17, 2012, 17:54:50
Rachuńczyć, eradyczeć, kalkulić!

Nie zapomnij ino o sepulkach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Październik 17, 2012, 17:55:29
Dynozaur i tak zaraz powie, że "znachodzić" albo "znałazić".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 17, 2012, 19:03:28
Dynozaur i tak zaraz powie, że "znachodzić" albo "znałazić".

Oczywiście. Nie mówi się przecież "idować".

Tak samo przyjmać~przyimać, nie "przyjmować".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Październik 17, 2012, 19:17:12
Jest wciul czasowników niedokonanych, których temat nie występuje w stanie wolnym, bez przedrostka. Ktoś kiedyś słyszał "mierać" czy "pierać"? A może "gniatać"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Październik 17, 2012, 19:20:41
Ale tu są bardzo ładne, aryjskie wyrównania e:ø i ē:e - umierać:mrzeć, wypierać:przeć, odgniatać:gnieść, a to znajdowanie to już taki jakiś późny wnuk ;).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Październik 17, 2012, 19:28:06
(...) "pierać"? A może "gniatać"?
Słyszałem obydwa :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 17, 2012, 20:34:03
Jest wciul czasowników niedokonanych, których temat nie występuje w stanie wolnym, bez przedrostka. Ktoś kiedyś słyszał "mierać" czy "pierać"? A może "gniatać"?

Ale one przynajmniej mają swój prasłowiański rodowód. A "zajmować", "znajdować" to już późne nowotwory, wtórne imperfektywa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Październik 17, 2012, 21:30:14
Przestraszę was, że zdarza mi się mówić "wynajdowywać"
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Październik 19, 2012, 14:02:44
Co do produktywności tych -ować i -ić, to choć na necie można znaleźć takie formy jak „znerdować” i „znerdowanie”, to wśród moich znajomych funkcjonuje „znerdzić” i „znerdzenie” i ogólnie mam wrażenie, że tworzenie czasowników przez doklejanie -ić jest całkiem powszechnie używane (choć rzeczywiście nieco rzadsze niż przez -ować).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Pingǐno w Październik 19, 2012, 14:16:36
[no-taboo_mode]Mnie denerwuje forma fapować - wtedy lepsza jest forma "-ać" niż jakimkolwiek innym. No, "fapić"?[/no-taboo_mode]
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 19, 2012, 14:18:44
Co do produktywności tych -ować i -ić, to choć na necie można znaleźć takie formy jak „znerdować” i „znerdowanie”, to wśród moich znajomych funkcjonuje „znerdzić” i „znerdzenie” i ogólnie mam wrażenie, że tworzenie czasowników przez doklejanie -ić jest całkiem powszechnie używane (choć rzeczywiście nieco rzadsze niż przez -ować).
No bo jak tak się zastanowić, czasowniki typu "znerdzić" nie mają żadnego morfemu derywacyjnego, jedynie temat i końcówkę doklejone prosto do rdzenia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Październik 19, 2012, 15:22:31
Co ciekawe, znerdować według mnie ma nieco inne znaczenie niż znerdzić. Wydaje mi się, że to wpływ kupić/kupować (chyba to frequentative, nie wiem jak to po polsku).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Październik 19, 2012, 17:35:07
Znaczy, współczesne użycie potoczne wyzyskuje końcówkę -ować, gdy czasownik ma wyrażać użycie podstawy słowotwórczej w zadaniu narzędzia; końcówka -ić/-eć jest natomiast używana, gdy podmiot opisywany czasownikiem nabrał cech podstawy słowotwórczej. Rzecz w tym, że końcówka -ować wcale nie jest potrzebna do przejrzystego rozróżnienia między narzędziem a stawaniem się.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Październik 19, 2012, 18:54:44
Wyjaśnij, o co ci chodzi z tym narzędziem...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Październik 19, 2012, 19:04:00
Inaczej, -ować może sugerować użycie podstawy w charakterze narzędzia, np. znerdować, to tak jakby kogoś pobić `nerdem`. Ale to by wymagało dokładniejszego zbadania i opisu. Dochodzą tu też kwestie aspektu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Październik 25, 2012, 07:59:33
Wkurwia mnie robienie z siebie wszechwiedzących przez niektórych językoznawców. Czytam o pochodzeniu wyrazów chęć, chcieć u Jagodzińskiego, że chuć to ukrainizm z regularnym rozwojem ǫ>u a -o- w *xotěti jest w wyniku redukcji spowodowanej częstością użycia. Po czym czytam o tym samym w słowniku etymologicznym Andrzeja Bańkowskiego, że "nie do przyjęcia hipoteza o istnieniu prasł. *xǫtь" a chuć to "bohemizm o innym rozwoju semantycznym niż chęć". Jakby nie mogli z pokorą przyznać, że nie do końca wiadomo, skąd ta oboczność ǫ/o. Chyba, że ten Bańkowski po prostu wypisuje jakieś bzdury.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 25, 2012, 10:24:46
I dlatego Brü jest najlepszy. On nie robi z siebie omnibusa, jak nie wie - to pisze, że nie wie i chuj.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Październik 25, 2012, 15:39:31
I dlatego Brü jest najlepszy. On nie robi z siebie omnibusa, jak nie wie - to pisze, że nie wie i chuj.
No akurat w porównaniu z Bańkowskim każdy etymolog jest rzetelny...

A tak w ogóle jak nie mogło istnieć xǫtь? To skąd jest chęć? Z dupy u Murzyna?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Październik 26, 2012, 06:45:53
Wg niego: chęć: "spolszczone czeskie chuť [...] -ę- zamiast -u- według pol. chętny" a chętny: "z wtórną samogłoską nosową zamiast -o- [...] prasł. *xotъnъ". Właściwie niczym tego nie popiera poza tym, że "brak jakichkolwiek jego [*xǫtь] śladów w stp. nazwach własnych".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 26, 2012, 09:35:29
No ale czeskie chuť też musi od czegoś pochodzić xD.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Październik 26, 2012, 12:13:37
To z kolei wg niego wyraz "o innym rozwoju semantycznym niż chęć", mający pierwotnie znaczyć "smak, apetyt, gust", pochodzący od *xutь, które ma mieć jakieś wspólne pochodzenie z chwycić ("*xutь : *xvat-//*xyt-")...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 26, 2012, 13:27:03
Hmmm, w sumie niewykluczone jako że wyraz czeski faktycznie oznacza smak. Jednak nie rozumiem, w jaki kurwa sposób "chęć" miałaby być "spolszczonym czechizmem". Przecież średniopolskie czechizmy nawet "h" systematycznie zostawiają, więc czemu miałyby wstawić gdzieś nosówkę według jakiegoś poczucia etymologji?

Bańkowski to bajkopisarz. I niestety raz się w swoich conlangach na jego bajeczki nabrałem (pośrednio przez Jagodzińskiego). W Vanstinie np. słowa "prawy", "lewy" brzmią "täten" i "lisse" (nasze cetno i licho - znaczenie z liczb miało przejść na strony). I to pierwsze dlatego, że Bańkowski zakładał, że "cetno" ma pierwotne "c" i pochodzi od jakiegoś staromazowieckiego wyrazu "catew" (o którym NIKT poza Bańkowskim nie słyszał!), oznaczającym chwałę, sławę. A tymczasem język staropolski, jak i dane z innych języków WYRAŹNIE potwierdzają, że pierwotną formą jest "czetno" ("cetno" to mazurzenie) i że wyraz ten pochodzi od starosłowiańskiego wyrazu "czeta", czyli para (i wówczas forma wandyjska brzmiałaby cheten, a nie jakieś "täten"). A więc "cetno" to to, co łączyło się w pary, a "licho" to to co zostawało (pierwotne znaczenie "lichego" to "pozostały", znaczenie "zły" rozwinęło się późno), a nie że jedne były cne, dobre; a drugie - liche, złe. No ale cóż, już tak zostało w Vanstinie, że  "täten" i "lisse" to prawy i lewy, a "tätë" (kognat tej "catwi" nieszczęsnej) to chwała, sława. Nie zmienię już tego, bo przyzwyczaiłem się do tych wyrazów - fajnie brzmią.

A żeby cię, Bańkowski!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Październik 26, 2012, 14:08:08
No, niestety. Nie można mu najwyraźniej w pełni ufać.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Październik 26, 2012, 14:31:57
Cytuj
"brak jakichkolwiek jego [*xǫtь] śladów w stp. nazwach własnych".
Tutaj (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ch%C4%99ciny#Nazwa) Bańkowski też maczá palce i aż za chwilę sprawdzę to w źródłach.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Październik 26, 2012, 15:12:16
Cytat: Kodeks dyplomatyczny Małopolski, t. 1. Indeks
CHĘCINY (Hancin, Hancini, Chanczyn) [1275]
CHEBDOW, patrz Hebdów
CHROBERZ (Hrober, Chrobers, Crhober) [1244]
Jak widać, zapisy przez "h" wcale nie muszą wspierać Bańkowskiego rekonstrukcji nazwy *Hanczyn. Dużo lepiej - bez zbędnej teoretycznej ekwilibrystyki i nie szukając na siłę sensacji - wywieść nazwę Chęcin z psł. *xǫtь. *(h)ań, jakkolwiek z pewnością obecne w staromałopolskim, nie sądzę, by było częste w toponimii.

Do sprawdzenia też nazwy wsi:
Chęciny    wieś    MAZOWIECKIE
i części miejscowości:
Chęcie    wieś    Kasina Wielka    MAŁOPOLSKIE
Chęcin    wieś    Tuszyma    PODKARPACKIE
Chęcin    wieś    Kaznów    ŁÓDZKIE
Chęciny    miasto    Mszana Dolna    MAŁOPOLSKIE

Dodatek. Cząstka (h)ań- różnych etymologij w toponimii:
Hańsk    gmina wiejska    61903    LUBELSKIE
Hańczowa    wieś    MAŁOPOLSKIE    gorlicki
Hańcza    wieś    PODLASKIE    suwalski
Hańcówka    miasto    Żory    ŚLĄSKIE
Hańcza    wieś    Okółek    PODLASKIE
Hańczówka    miasto    Chmielnik    ŚWIĘTOKRZYSKIE    

Jak widać, czego nie można wytłumaczyć wpływem czeskim czy ruskim, to można - wobec statystyki - uznać za zamierzchłą pomyłkę kancelaryjną. Słowem, Bańkowski błądzi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 29, 2012, 15:31:06
Że większość języków słowiańskich dziś używa nazwy "Vilnius". Słowiańskie naprawdę nie powinny.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Październik 29, 2012, 20:37:45
Może nie tyle wkurza, co zastanawia mnie: jak to się dzieje, że wielu słabo wykształconych ludzi zamiast "dynozaur" mówi "dynozarł", zamiast "sobowtór" to "sobotwór" i kilka innych tego typu przestawek. Co w przestawkach jest takiego łatwego celem czynienia błędów?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Październik 29, 2012, 20:55:37
Wniosek: najlepiej wykształconymi Słowianami byli Połabianie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Październik 29, 2012, 20:57:48
Wniosek: najlepiej wykształconymi Słowianami byli Połabianie.

Ano... Połabianie byli zajebiści.

Tylko pizdy od dupy jakoś nie odróżniali.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Październik 29, 2012, 21:55:46
W polskim odziedziczone, rodzime rdzenie mają zazwyczaj formę CₙVCₙ, cokolwiek dłuższego (na przykład złożenie, które straciło przejrzystość wskutek zmian leksykalnych czy fonetycznych) jest podatne na reanalizę mającą na celu dopasowanie do tego wzorca. Inne przykłady to notorycznie rozchwiane w gwarach nietoperz i motyl.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Listopad 01, 2012, 18:29:03
Czytanie wszystkich języków germańskch, poza angielskim, jak niemieckiego (Pippi Langsztrum pije Hajnekena, bleee).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 01, 2012, 19:18:10
A to są jakieś inne? :o
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 03, 2012, 15:06:31
Wkurwia mnie przypisywanie czynnikom czysto fonetycznym zmian, które tak naprawdę mają charakter morfologiczny. Cholernie częsta choroba...

Na przykład - połowa "nieregularnych przegłosów" w języku polskim to tak naprawdę analogje, które z prawdziwym przegłosem nie mają wiele spólnego i pojawiły się setki lat po jego zajściu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Listopad 04, 2012, 02:10:43
Ale zdajesz sobie sprawę, że przegłos czyniony na zasadzie analogii wyrasta na produktywny, pełnoprawny efekt morfologiczny?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 04, 2012, 09:23:38
Ale morfologiczny, a ludzie to traktują jak zwykłą zmianę fonetyczną. I to mnie wkurwia.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Listopad 05, 2012, 13:42:13
Wkurwia mnie przypisywanie czynnikom czysto fonetycznym zmian, które tak naprawdę mają charakter morfologiczny. Cholernie częsta choroba...
Dokładnie - najczęstszy przykład to chyba podawanie na liście zmian pie.-ps. przejścia oi w jakieś "i drugie", która to zmiana zaszła tylko w jednej końcówce mianownika pluralu o-deklinacji, co było chyba przeniesieniem zakończenia jo-tematycznych (gdzie regularnie zaszłoby joi > jei > i; chociaż słyszałem raz inną teorię na to, ale jak zwykle nie pamiętam jaką). Aż miałem na ten temat jeden z łorów z prowadzącą na studiach.

Ale i tak na owej liście najdurniejsze jest podawanie występowania drugiej palatalizacji po i < ei...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Aureliusz Chmielewski w Listopad 11, 2012, 00:13:18
Czy tylko mnie wkurwia czasownik telefonować?
Jezuu, to takie brzydkie słowo! Jak od rzeczownika telefon można utworzyć tak chujowy rzeczownik? Różni to się w ogóle czymś od dzwonienia?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 11, 2012, 01:02:14
Tak, np. cymbały brzmią, a nie telefonują (przynajmniej te metalowe).

A poważnie – mnie się podoba, ale znacznie lepiej msz. brzmiałby np. telefonić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Listopad 11, 2012, 10:37:20
Nie ma co narzekać, mogłoby być gorzej: telefonirować a. telefonirać.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Listopad 11, 2012, 11:24:51
A dlaczego tak?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Listopad 11, 2012, 11:36:34
Spytaj się Rosjan i Chorwatów. / U nas na szczęście przetrwała spuścizna Wandy, co nie chciała Niemca i jego sufiksu -ieren.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 11, 2012, 23:33:22
Ja tam - z punktu widzenia obcokrajowca uczącego się języka - zazdroszczę Chorwatom, że większość okcydentalizmów czasownikowych mają przewidywalnych, u Serbów nigdy nie wiadomo, kiedy -irati, kiedy -ovati, a kiedy jeszcze co innego, co jest chyba jeszcze gorsze niż polska świadomość, że po prostu jesteśmy w dupie z sufiksami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Listopad 13, 2012, 05:28:46
Może nie tyle mnie wkurza co nie rozumiem, czemu [w] opisuje się zazwyczaj jako spółgłoskę półotwartą miękkopodniebienną labializowaną ([ɰᵝ]) a nie po prostu półotwartą dwuwargową (zaokrągloną). Mam wrażenie, że to dokładnie tak samo, jakby opisywać [j] jako jakąś "półotwartą miękkopodniebienną paltalizowaną" - [ɰʲ].
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Listopad 13, 2012, 06:40:56
Nie ma co narzekać, mogłoby być gorzej: telefonirować a. telefonirać.

Jeśli straszą formy typu telefonirati ( ani mnie się nie podoba), co mówicie na formę angielską używaną od osób z emigracji ( Chorwatów z  Australiji ) którzy przynieśli "ringat"?  Ani nie mówić o  slangową "mobač" na komórkę, "zvati" na dzwonić



Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Listopad 13, 2012, 16:32:53
"Ringat"? Dosyć dziwne, bo to chyba rzadkie, żeby  krajach anglojęzycznych używać tego czasownika na dzwonić. Czyżby był tu jakiś pokrętny wpływ polskiego/zachodniosłowiańskich/języków  z "dzwonić"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 13, 2012, 17:13:49
Oj tam, mnie słoweńskie (?) kodiranje rozczula.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Listopad 15, 2012, 07:16:25
"Ringat"? Dosyć dziwne, bo to chyba rzadkie, żeby  krajach anglojęzycznych używać tego czasownika na dzwonić. Czyżby był tu jakiś pokrętny wpływ polskiego/zachodniosłowiańskich/języków  z "dzwonić"?
A może tendencja do nieosobowości? Południowe języki słowiańskie sa ZA bardzo "osobowe", a brak im dużo konotacji. Możemy powiedzieć, że języki jako polski oraz angielski są w porównaniu do juhoslowiańskich o wiele rozwinięte co znaczy "mniej antropocentryczne". I nie chodzi mi o opisywanie przyrody w znaczeniu ( Grzmi, leje).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Listopad 15, 2012, 16:26:28
Nie rozumiem, gdzie tu się przejawia mniejsza osobowość?
Przecież mówimy o ludziach dzowniących do ludzi - to nawet nie ma prawa być bezosobowe.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 16, 2012, 20:39:50
Wkurwia mię takie słowo "internet".

Obrzydliwa hybryda łacińsko-germańska.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Listopad 16, 2012, 22:31:59
Wkurwia mię takie słowo "internet".

Obrzydliwa hybryda łacińsko-germańska.

Jakie emocje wywołuje u ciebie słowo pikflometr?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 16, 2012, 22:37:39
Co to jest pikflometr?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Listopad 16, 2012, 22:46:39
Co to jest pikflometr?

Takie ustrojstwo, co go astmatyki używają, żeby se szczytowy przepływ wydechowy mierzyć (to je ten peak [expiratory] flow).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 16, 2012, 22:48:51
Cytuj
Takie ustrojstwo, co go astmatyki używają, żeby se szczytowy przepływ wydechowy mierzyć (to je ten peak [expiratory] flow).
Nigdy bym na to nie wpadł :/. To słowo to wymysł jakiegoś szalonego naukowca z koszmarów.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 16, 2012, 22:54:04
Jakie emocje wywołuje u ciebie słowo pikflometr?

Sam jesteś pikflometr.

A tak serjo - pozytywne, bo kojarzy się z Pink Floydami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 16, 2012, 23:08:41
Mnie raczej z piklami.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 24, 2012, 18:21:02
Niepotrzebne "ije". To jakaś choroba z tymi -ijami. Powinny być wsadzane tylko tam, gdzie nazwa kraju kończy się na -ia/-ja (i nawet tam nie zawsze), a nie kurwa gdzie się da.

Dlaczego kurwa "monakijski"? "Monacki" brzmi niepostępowo?

I co gorsza, to się szerzy przedewszystkiem w najbardziej oficjalnej, urzędowej radopolszczyźnie, za całkowitym przyzwoleniem RJP.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 24, 2012, 18:28:53
Bo, panie, "trza zachować podstawę słowotwórczą"!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 24, 2012, 18:39:12
Przecież podstawa jest zachowana, tylko z alternacją.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 24, 2012, 18:40:17
Cytuj
Przecież podstawa jest zachowana, tylko z alternacją.
Mnie to mówisz?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Listopad 24, 2012, 20:05:43
Dlaczego kurwa "monakijski"? "Monacki" brzmi niepostępowo?
<trolololo>I tak powinno być „monegaski”.</trolololo>
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 24, 2012, 20:27:28
Cytuj
Przecież podstawa jest zachowana, tylko z alternacją.
Mnie to mówisz?

Nie, raczej do tych, których słowa cytowałeś.

Tak czy inaczej, ten tak powszechny, irracjonalny lęk dot. alternacyj i "niemożności wydedukowania poprawnego mianownika" jest czymś, co trzeba zwalczyć, bo prowadzi do konkretnej chujozy. Zresztą, fobje się leczy...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Listopad 24, 2012, 20:34:36
Ja tam czekam, aż preskryptywizm zostanie uznany za jedną z chorób klasyfikujących do leczenia psychiatrycznego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Listopad 24, 2012, 20:41:00
Może dziś jestem jakiś niepojętny, ale powyższy komentarz też nie wiem, do czego się odnosi. Chodzi o panie polonistki, które wpajają "jedyne, poprawne zasady tworzenia przymiotników odmiejscowych", które są narzędziem preskryptywistycznego, biopolitycznego zarządzania językiem, prawda?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Listopad 24, 2012, 23:46:39
Zastanawia mnie, po jaki penis istnieje instytucja regulująca język. Zaorać.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Listopad 25, 2012, 04:20:49
Bo bez niej nie wiedzilibyśmy, jak mówić; no przecież.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Listopad 25, 2012, 04:53:55
Cytuj
Przecież podstawa jest zachowana, tylko z alternacją.
Mnie to mówisz?
Nie, raczej do tych, których słowa cytowałeś.

Tak czy inaczej, ten tak powszechny, irracjonalny lęk dot. alternacyj i "niemożności wydedukowania poprawnego mianownika" jest czymś, co trzeba zwalczyć, bo prowadzi do konkretnej chujozy. Zresztą, fobje się leczy...
Eee, pewnie chodzi o całkowicie naturalną skłonność do unikania alternacyj, z tego samego powodu w P sg. i V sg. męskich nad pierwotnymi wygrały końcówki u-tematyczne.

I Ciupak, skończ tą farsę i zrób wreszcie Syna Marnotrawnego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Listopad 25, 2012, 11:11:06
Eee, pewnie chodzi o całkowicie naturalną skłonność do unikania alternacyj, z tego samego powodu w P sg. i V sg. męskich nad pierwotnymi wygrały końcówki u-tematyczne.

Czy taką naturalną? Dla mnie "monacki" brzmi 100 razy bardziej naturalnie i "po polsku" niż "monakijski".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Listopad 25, 2012, 11:39:23
A nazwa narodowości? "Monakijczyk" brzmi lepiej, niż "Monaczyk". Pewnie chodziło o to, żeby te formy były podobne.

W każdym razie, często rozmawiacie o Monako?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Piteris w Listopad 25, 2012, 22:11:41
Co najmniej kilka razy w roku, przy okazji gadania o burżujach i sportowcach
 ;-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Serpentinius w Listopad 26, 2012, 13:29:22
Ale forma Monak (mieszkaniec Monako) brzmi już ok. :)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Listopad 29, 2012, 18:12:29
Cytat: Wikipedia > górnołużycki
"w" - [...] w większości przypadków jak bezdźwięczne u: Serbow (Serbołużyczan) -> Serbou jedynie przed i oraz ě jak w: hwězda (gwiazda) -> wězda

To.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 05, 2012, 23:00:02
Wkurwia mię, że Niemcy (kraj) to po słoweńsku "Nemčija". Brzmi okropnie, sztucznie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 05, 2012, 23:05:07
Cóż gdy tam na południu obcy przyrostek -ija jest naprawdę żywy i produktywny? Slovenija, Jugoslavija, Metohija, Šumadija, itd.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 06, 2012, 00:05:41
Ale brzmi to głupawo. Słowo "Niemiec" jest zbyt słowiańskie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Grudzień 06, 2012, 01:26:29
Tak, bo "Słowen-" i "Jugosław-" nie są słowiańskie, wcale…

Weź się Dynozaur, bo zaczynasz tu urządzać jakieś lingwistyczne czystki rasowe.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 06, 2012, 10:43:26
Tak, bo "Słowen-" i "Jugosław-" nie są słowiańskie, wcale…

Weź się Dynozaur, bo zaczynasz tu urządzać jakieś lingwistyczne czystki rasowe.

Są słowiańskie, ale zinternacjonalizowane (poza tym, -sławja w Jugosławji jest już zlatynizowana) i nikogo nie rażą. A "Niemcja" brzmi po prostu śmiesznie.

Zwłaszcza, że w słoweńskim są i nazwy zakończone na -ska, tam gdzie końcówka -ija zdawałaby egzamin równie dobrze (jeśli nie lepiej). Więc akurat dlaczego w tym przypadku zdecydowali się na -ija? Jakaś "Nemačka" pewnie byłaby już zbyt chorwacka?

Danska, Irska, Portugalska ale Nemčija. Serjo, to jakaś językowa hipokryzja...

Żeby nie było, ruska Черногорія też jest idjotyzmem. Na dobrą sprawę jeszcze większym (bo tam nie trzeba było dorabiać jakiejkolwiek końcówki).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Grudzień 06, 2012, 11:05:03
Weź się Dynozaur, bo zaczynasz tu urządzać jakieś lingwistyczne czystki rasowe.
Końcówki do gazu!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Grudzień 07, 2012, 21:27:37
Używanie przez Bułgarzy na łacińskata litera q wew ludowa transliteracja na bułgarski język w miejsce na cyryliczne я.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Grudzień 08, 2012, 09:33:38
 Moim zdaniem i w zachodnich i w południowych to w nazwach dużo bałaganu, słoweńskie Benečija  ???
słowackie Benátky co brzmi jako beretki. A wcale mi się nie podoba stokawska akcentuacja na Venecija, bo brzmi chyba gorszej od Benečji.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 08, 2012, 10:07:14
Mi się w ogóle żadna "Venecija" nie podoba, powinny być "Mletci".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Grudzień 08, 2012, 10:39:28
Mi się w ogóle żadna "Venecija" nie podoba, powinny być "Mletci".
Analogicznie z Benetki ? No,kiedyś funkcjonowała ta nazwa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 08, 2012, 10:57:11
No, nawet w tym dziwnym przedvukowym serbskim było "въ Млѣткахъ" bodajże (chyba tam była jać).

A to nie jest tak, że ta nazwa "Mletci" funkcjonuje u jakichś czakawców czy innych wyspiarzy (którzy mieli jakąś tam własną zwyczajową terminologję geograficzną)?

W ogóle, wiele egzonimów standardowosztokawskich jest podeźrzanych. Nie wierzę, że coś takiego jak "Madziarska" powstało naturalnie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: patka chorwatka w Grudzień 08, 2012, 11:31:01
A to nie jest tak, że ta nazwa "Mletci" funkcjonuje u jakichś czakawców czy innych wyspiarzy (którzy mieli jakąś tam własną zwyczajową terminologję geograficzną)?

No Mletci to nie tylko nazwa na miasto, ale na republikę ( Mletačka Republika). Związki Dubrowniku z "Mletkami" były duże, dlatego często robi się taka analogia (Dubrovnik - Mle(t)ci) jako stosunek między dwoma republikami. Co do czakawców, to występuje nazwa Beneci, Vneci, Benečija. Oprócz tego, Wenecja się kojarzy z chorwackim drzewem, bo całe lasy zniknęły, żeby ocalić "tonącą Wenecję".
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Grudzień 08, 2012, 12:57:53
Mi się w ogóle żadna "Venecija" nie podoba, powinny być "Mletci".

Skonto się wzieo?

Cytuj
Nie wierzę, że coś takiego jak "Madziarska" powstało naturalnie.

Naród też zwie się Mađare, i może to być stare określenie (w końcu w polskim też funkcjonowało od dość dawna Magier, magierski, magierka, magierszczyzna itp.). Ostateczna dominacja tego określenia w zachodnich południowosłowiańskich i południowych zachodniosłowiańskich wiąże się oczywiście z rozpadem Austro-Węgier. Wyrazy typu Uhri, Ugorska odczuwano jako zbyt mocno powiązane z owym wielonarodowym państwem (taki Słowak też był Uhrem) i dlatego preferowano rdzeń ściślej wiążący się z etnosem węgierskim.

Z kolei w bułgarskim już podobnie jak w polskim o Madziarach mówi się gł. w kontekście historycznym. Widać wpływ uwarunkowań dziejowych danego narodu słowiańskiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Grudzień 08, 2012, 15:20:55
Skąd te "Mletci"? ???
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 08, 2012, 16:57:54
Cytuj
Skąd te "Mletci"? ???
Cytuj
od starjega *Bneci ← Vьnetьci ← Veneti
Malo čudno. Dodam tylko, że we współczesnych książkach historycznych o Republice Weneckiej normalnie pisze się Mletačka.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Grudzień 08, 2012, 18:14:54
Rozwój zdrzy wręcz tabuistycznie.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 08, 2012, 18:19:35
Jest taka serbska nowelka Kanjoš Makedonović, zresztą na podstawie jakiejś ludowej powiastki, gdzie walka tytułowego krzepkiego Czarnogórca z Wenecjaninem wygląda jak pojedynek Tristana z Morchołtem, więc może coś w tym jest? ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Grudzień 08, 2012, 23:07:42
[Mletci ←] *Bneci
o_O

Chociaż, jak w armeńskim PIE-owe *dwóh₁ mogło dać erku
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Grudzień 09, 2012, 16:09:56
Cytuj
Skąd te "Mletci"? ???
Cytuj
od starjega *Bneci ← Vьnetьci ← Veneti
Malo čudno. Dodam tylko, że we współczesnych książkach historycznych o Republice Weneckiej normalnie pisze się Mletačka.
Hmm, w sumie w węgierskim to śmieszne miasto też ma dziwaczne miano, Velence. Nie można etymologijnie wytłomaczyć tego "l" (wszak pochodzi to od starożytnych i tajemniczych Wenetów), tedy będzie to pewnie jakaś odbitka dźwiękosłowna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Grudzień 10, 2012, 20:20:45
Hobbit czytane jako [hobit].
I wiem, że Anglicy też tak czytają, ale oni są niezdolni do geminacji (czy raczej okluzują wszystkie leżące obek siebie zwarte), ale ta wymowa wydaje się tak absurdalna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Grudzień 10, 2012, 23:02:14
Hobbit czytane jako [hobit].
I wiem, że Anglicy też tak czytają, ale oni są niezdolni do geminacji (czy raczej okluzują wszystkie leżące obek siebie zwarte), ale ta wymowa wydaje się tak absurdalna.
Ale przecież to pseudo-angielskie słowo niby-pochodzące ze staroangielskiego Holbytla...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Grudzień 10, 2012, 23:19:43
Wiem.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Grudzień 10, 2012, 23:25:16
Wiem.
Więc nie ogarniam...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 15, 2012, 12:35:18
Słowo "brancz" (branch? brunch?). To brzmi debilnie nawet w angielskim, a co dopiero po naszemu (taaak, już się spotkałem z użyciem tego słowa w polskim). "Postępowa" nowomowa...

PS: Zaraz idę na brancz, bo jestem bez śniadania (chleb mi zgnił, znowu).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 15, 2012, 13:01:31
No chujowe, ale co w tym postępowego? Że człowiek zapierdala od rana 12 g. bez śniadania i jeszcze cieszy się z tego jak głupi? ;/

Wys.pol. śniadjad? :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 15, 2012, 13:32:58
Może obiadanie?

Nie no, "postępowe" jest jedynie słowo, a właściwie to, w jaki sposób zostało utworzone. Od cholery się takich potworków tworzy ostatnimi czasy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Grudzień 15, 2012, 13:39:59
Oczywiście, bo jeśli panu Dynozaurowi nie podoba się jakieś słowo, to jasne jest, że musi być za nie odpowiedzialne jakieś Miniprawd!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Towarzysz Mauzer w Grudzień 15, 2012, 13:49:19
No nie Miniprawd, jéno zlemingowiała korpokulutra, z czym zresztą skłonienem się zgodzić.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Grudzień 15, 2012, 13:51:44
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wczesna_cyrylica

Te „nazwy polskie” nie wyglądają bardzo polsko… Trochę mnie wkurza, że nazwy na rzeczy słowiańskie musimy brać z obcych języków.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Grudzień 15, 2012, 14:24:11
A czy po prostu dla Dynozaura "postępowość" nie jest słowem-wytrychem którym nazywa wszystko z czym się nie zgadza, jak u Ciupaka "faszyzm"?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wczesna_cyrylica

Te „nazwy polskie” nie wyglądają bardzo polsko… Trochę mnie wkurza, że nazwy na rzeczy słowiańskie musimy brać z obcych języków.
Prawdziwy prasłowiański Oo

A tak w ogóle, nie rozumiem fetyszu spalszczania wszystkiego co słowiańskie (jak Dynozaurowe "Sanninkawa"), tylko dlatego, że blisko spokrewnione... Germanie nazw runów też nie przekładają (i kij, że to wymysł współczesnych ezoteryków).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Grudzień 15, 2012, 14:40:00
Cytuj
A tak w ogóle, nie rozumiem fetyszu spalszczania wszystkiego co słowiańskie (jak Dynozaurowe "Sanninkawa")
Jakby był prawdziwie true spalszczający, to by było Sannikowa.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Grudzień 15, 2012, 16:52:33
jak u Ciupaka "faszyzm"?
Nie oskarżaj mnie o takie rzeczy, faszysto :/.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 17, 2012, 15:07:21
Wkurwia mię, że obecnie wszystkie germlangi mają łacińskie miesiące. Nawet islandzki. To się nie godzi...

A tak w ogóle, nie rozumiem fetyszu spalszczania wszystkiego co słowiańskie (jak Dynozaurowe "Sanninkawa"), tylko dlatego, że blisko spokrewnione...

To żadne spalszczanie - Białorusini też nie mówią "Sannikaua". Nikt tak nie mówi, tylko niedokształcone polskie mendja.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Aureliusz Chmielewski w Grudzień 21, 2012, 12:10:21
Wkurwia mnie, jak Norwedzy cicho mówią. No prawie wszystkich, których spotkałem oglądałem na YouTube, mówią wszystko na jednym wdechu i po 2 sekundach prawie szepczą. ,_,
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Grudzień 21, 2012, 13:02:40
Wkurwia mnie, jak Norwedzy cicho mówią. No prawie wszystkich, których spotkałem oglądałem na YouTube, mówią wszystko na jeden wdech i po 2 sekundach prawie szepczą. ,_,
A to nie jest tak, że oni potem mówią na wdechu?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Aureliusz Chmielewski w Grudzień 21, 2012, 13:11:15
Oj dobra, fix'd.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Grudzień 21, 2012, 13:30:59
Wdechowe ja i nei/nej to dla Norwegów i Szwedów podkreślenie, że interesuje ich to, co się do nich mówi, a dla niektórych dodatkowo także głupi nawyk - a potem są zdziwieni, że gardło boli.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Grudzień 21, 2012, 16:44:41
Wdechowe ja i nei/nej to dla Norwegów i Szwedów podkreślenie, że interesuje ich to, co się do nich mówi, a dla niektórych dodatkowo także głupi nawyk - a potem są zdziwieni, że gardło boli.
<teoria spiskowa>Norwedzy nie są ludem germańskim, a pochodzą od przypadkiem przeniesionej z Haivoori grupy Amultiańczyków, którzy następnie się zgermanizowali.</teoria spiskowa>
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Grudzień 21, 2012, 17:28:20
<teoria spiskowa>Norwedzy nie są ludem germańskim, a pochodzą od przypadkiem przeniesionej z Haivoori grupy Amultiańczyków, którzy następnie się zgermanizowali.</teoria spiskowa>

Odnaleźli tajne złoża kerumu (czy jak to się nazywało).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Wedyowisz w Grudzień 21, 2012, 19:56:29
Dziw bierze, że bustrofedonem nie piszą.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Styczeń 09, 2013, 20:53:09
Sałatka Kolesław. Podobno czytana [kolslow].
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 10, 2013, 18:27:46
Żywiec w wymowie anglojęzycznej ['zaiwik] dafuq?!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: MrVassil w Styczeń 10, 2013, 18:40:04
Ach ci anglofoni... Ale my też nie jesteśmy idealni. Już widzę jakieś lingłistyczne forum:
WTF crossing-over in polish /krosink owver/!!!
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Styczeń 10, 2013, 18:57:35
[krɔsiŋkɔvɛr] raczej, chociaż jestem w sumie w rozterce jeśli chodzi o r ;p
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Styczeń 10, 2013, 19:00:06
Ale jednak krosinkower brzmi o wiele podobniej do oryginału, niż jakiś zajwik, który nijak nie przypomina Żywca.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Styczeń 10, 2013, 19:01:20
Mimo wszystko sądzę, że potencjalny Anglik też by nie wiedział o co chodzi ;)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Styczeń 10, 2013, 19:02:59
Trzeba by zrobić eksperyment. Ale bez tegoż będę uważał, że Anglik doskonale by to zrozumiał, szczególnie, że w swoim życiu ma kontakt z dialektami o dużo bardziej egzotycznej wymowie niż polglisz.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: MrVassil w Styczeń 10, 2013, 19:26:26
[krɔsiŋkɔvɛr] raczej, chociaż jestem w sumie w rozterce jeśli chodzi o r ;p
Oj wiem nie chciało mi się kopiować IPA'y :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Styczeń 10, 2013, 19:31:05
Też mi się tak wydaje, gdzieś na północy wymawiają /ŋ/ jak [ŋk]. [r] też na północy bywa. A i Polacy raczej zwykle wymawiają tam [ɔwvɛr], więc różnica naprawdę drobna.
Polacy to raczej masakrują /æ/ i /ʌ/. No i /ɜ/. Różnica jest taka, że Polak spokojnie jakoś przemapuje spółgłoski, zwykły anglofon nigdy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: MrVassil w Styczeń 10, 2013, 19:38:19
Mi chodziło głównie o to, że nie tylko anglofoni kaleczą nazwy własne. Chociaż oni robią to chyba najlepiej :P
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: tob ris tob w Styczeń 10, 2013, 19:44:11
Żywiec w wymowie anglojęzycznej ['zaiwik] dafuq?!
A ulica Czapskich to w wymowie rosyjskiej po angielsku [ˈʒas.kij]. To dopiero było WTF (gdyby nie pokazali adresu, a gdyby jeszcze mnie tam nie było i pan, który ze mną był, nie widział go, to by normalnie była masakra).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Styczeń 10, 2013, 21:50:13
Z Angolami jest o tyle problem, że oni nie tylko dostosowują nazwy obce do swojej fonetyki, ale też często nie próbują nawet naśladować prawidłowej wymowy tylko opierają swoją na zapisie, do tego trzymając się swoich dziwacznych zasad ortografii. I tak powstają te wszystkie zajłiki.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Noqa w Styczeń 10, 2013, 22:08:50
Trzeba zacząć dawać im francuskie transkrypcję. Z "Jivètz" nie mieliby problemu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 10, 2013, 23:32:48
Ja miałem pomysła zapisać to: Zhiviets wtedy by czytali to jakoś [ʒɪvi.əts] i byłoby do zaakceptowania... ale ['zaiwik]... przegięcie...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Jątrzeniot w Styczeń 10, 2013, 23:49:59
Zhivyurtz :P Ale - już kiedyś o tym wspominałem - zauważyłem, że oni czytają <zh> jako [z]... Także chyba faktycznie trzeba by po francusku to zapisywać, żeby ogarnęli.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 11, 2013, 00:01:57
[z] nie jest złe, brzmi śląsko. :-) Wszystko tylko nie to [ai] w [zaiwik]... ;/
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: spitygniew w Styczeń 11, 2013, 14:32:33
Sałatka Kolesław. Podobno czytana [kolslow].
Żywiec w wymowie anglojęzycznej ['zaiwik] dafuq?!
Mam rozumieć, że panowie wymawiają [aparthejd], [tolkin], [riu dżi żanejru] i "Dzieci z ['b}lerbYn]"?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: elslovako w Styczeń 11, 2013, 14:57:38
Nigdy nie słyszałem wymowy apartheid innej niż [aparthejd] bądź podobnej. Nigdy.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 11, 2013, 15:01:57
Nigdy nie słyszałem wymowy apartheid innej niż [aparthejd] bądź podobnej. Nigdy.
To słowo niderlandzkie i wymawia się [apɑrthɛit] - u mnie w szkole mówiło się /aparthejt/ a nie /hajt/ X-/ chociaż... w sumie jest to wymowa PolderDutch - również w pewnym sensie poprawna, choć dialektalna.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: elslovako w Styczeń 11, 2013, 15:34:01
U mnie też w szkole ani w rodzinie nigdy nie słyszałem wersji [aparthajt], dlatego nie wyobrażam sobie, żeby tam się znalazło jakimś cudem /a/. A Wajkipedia podaje wymowę jako [ɐpɑːrtɦɛit]
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Styczeń 11, 2013, 15:41:42
/aparthajt/ – jak znajdziesz mi Holendra/Afrykanera, który nie zrozumie, daj mi znać.

/tolkin/ – owszem, tak wymawiam. Ale /tolkjen/ też jest całkiem zrozumiałe.

Gdyby Brytole mówili jakieś /zivets/, /zivjets/, też by się dało zrozumieć. Tu nie chodzi o kaleczenie wymowy, ale o totalny gwałt na tejże.

Ale prawda jest taka, że i tak Francuzi z filozofią „wymawiamy wszystko według zasad czytania naszej pojebanej ortografii” potrafią być gorsi.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 11, 2013, 16:16:17
U mnie też w szkole ani w rodzinie nigdy nie słyszałem wersji [aparthajt], dlatego nie wyobrażam sobie, żeby tam się znalazło jakimś cudem /a/. A Wajkipedia podaje wymowę jako [ɐpɑːrtɦɛit]

Widać po [ɦ], że to stara transkrypcja. Obecnie już tego dźwięku się nie używa na rzecz [h]. Poza tym - długość samogłosek. Dzisiaj nie jest to już cecha obecna we wszystkich dialektach i nie zaznacza się już długich i krótkich samogłosek w nowszych transkrypcjach i w słownikach.
EDIT: Chyba że to jest język afrikaans - wtedy nie powiem, jak się wymawia - bo nie uczę się go. :D
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Styczeń 11, 2013, 16:18:42
Ale prawda jest taka, że i tak Francuzi z filozofią „wymawiamy wszystko według zasad czytania naszej pojebanej ortografii” potrafią być gorsi.
Od Anglików? W żadnym wypadku. Francuz co najwyżej utnie końcówkę, jeśli uciąłby ją też po francusku, a nie przerobi wszystko na swoje dziwne innowacje.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Борівой w Styczeń 11, 2013, 16:23:19
Widać po [ɦ], że to stara transkrypcja. Obecnie już tego dźwięku się nie używa na rzecz [h]. Poza tym - długość samogłosek. Dzisiaj nie jest to już cecha obecna we wszystkich dialektach i nie zaznacza się już długich i krótkich samogłosek w nowszych transkrypcjach i w słownikach.
Według wiki to wymowa w afrikaans. Nie wiem, jak daleko odszedł on od holenderskiego.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 11, 2013, 16:25:19
Znając niderlandzki, można go bez większych problemów zrozumieć, nawet wymowa nie odbiega zbytnio od niderlandzkiego.
Różnica jest taka, że zanikły resztki odmian w afrikaansie i występuje w nim podwójne zaprzeczenie - w nid. pojedyncze tylko.
jakieś różnice jeszcze na pewno są, ale powyższe są najbardziej podstawowe.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Styczeń 11, 2013, 16:28:45
Podobno to nie do końca działa w drugą stronę, tzn. uproszczenia w afrikaans dają osobie niderlandzkojęzycznej wrażenie "niderlandzkiego z błędami", a ci, którzy mówią w afrikaans niderlandzkiego nie ogarniają bo zbyt złożony.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 11, 2013, 16:32:39
Podobno to nie do końca działa w drugą stronę, tzn. uproszczenia w afrikaans dają osobie niderlandzkojęzycznej wrażenie "niderlandzkiego z błędami", a ci, którzy mówią w afrikaans niderlandzkiego nie ogarniają bo zbyt złożony.

Nie jest aż tak w sumie złożony. Jest łatwiejszy zarówno od angielskiego, jak i niemieckiego. Odmiany też zbytniej różnicy nie robią np. dodawanie końcówki -n w imperfekcie niewiele zmienia, bo w połączeniu schwa+n na końcu wyrazu [n] zwykle się i tak nie wymawia. :-) (mówię o różnicy ik wilde, we wilden) (-de/-den, -te/-ten - końcówki imperfektu)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: elslovako w Styczeń 11, 2013, 16:35:36
Widać (..) go. :D

Dlatego też napisałem, że jest to wymowa z Wikipedii, a sam nie jestem na tyle zaawansowany, żeby rozróżnić holenderski od afrikaans z powodu jednego fonemu.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 11, 2013, 16:39:46
Spoko, te języki są na tyle podobne, że mi zdarza się pomylić patrząc zaledwie na jedno słowo.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Styczeń 11, 2013, 16:51:50
„01 2065 am 06. Juni 1979 vor dem E  315 "GEDANIA" von Gdynia über Szczeczin und Angermünde nach Berlin in Berlin-Lichtenberg.”

Te szwaby własnych nazw dawnych niemieckich miejscowości pozapominały, czy jak?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Widsið w Styczeń 11, 2013, 16:57:07
Akurat Gdynia stała się ważna dopiero pod polską władzą, nikt wcześniej nie słyszał o Gdingen, a Gotenhafen jest słabo umocowane historycznie i źle się kojarzy. A "Szczecin" regularnie pojawia się w kolejowych komunikatach, bo stacja nazywa się Szczecin Główny i tak jest też zapisywana na bilecie. U nas podaje się komunikat dwujęzyczny w takich sytuacjach (tak jak zapowiadany jest np. BWE na stacji w Poznaniu).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Ghoster w Styczeń 11, 2013, 17:01:26
Cytuj
Widać po [ɦ], że to stara transkrypcja. Obecnie już tego dźwięku się nie używa na rzecz [h]. Poza tym - długość samogłosek. Dzisiaj nie jest to już cecha obecna we wszystkich dialektach i nie zaznacza się już długich i krótkich samogłosek w nowszych transkrypcjach i w słownikach.
[...]
Nie jest aż tak w sumie złożony. Jest łatwiejszy zarówno od angielskiego, jak i niemieckiego.
Chłopie... Błagam, już nie rób z siebie takiego eksperta, bo ci to nie wychodzi.


Admin: Wydzielone tutej. (http://jezykotw.webd.pl/f/index.php?topic=919.0)
Ghoster - Właściwie to ten post chyba też powinien być wydzielony?
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: CookieMonster93 w Styczeń 11, 2013, 23:21:33
Zacytowałem go, więc chyba nie trzeba. :-)
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 12, 2013, 19:13:43
„01 2065 am 06. Juni 1979 vor dem E  315 "GEDANIA" von Gdynia über Szczeczin und Angermünde nach Berlin in Berlin-Lichtenberg.”

Te szwaby własnych nazw dawnych niemieckich miejscowości pozapominały, czy jak?

Mam nadzieję, że jako "dawną niemiecką nazwę" Gdyni macie na myśli Gdingen, nie Gotenhafen.

kurwa... a przyrzekłem sobie, że moja aktywność na forze będzie się ograniczała do hipermerytorycznych postów nt. natlangów i conlangów...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: żuwaczky w Styczeń 12, 2013, 21:57:22
Nie pozapominali, poprawność zabrania im ich używać. Na wikipedii graniczy z cudem znalezienie tabelki z oryginalnymi nazwami miejscowości. W artykule o Katowicach dzielnice istniejące są obowiązkowo polskie (Bogucice, nie Bogutschütz), nieistniejące po niemiecku (Bedersdorf, nie Bederowiec).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Silmethúlë w Styczeń 21, 2013, 21:17:02
Co mnie wkurza w kwestii obyczajowości językowej (i tak, wiemy, Dynozaur, że się pod tym podpiszesz wszystkimi swoimi i cudzymi kończynami…) – wypikali słowo „nigger” (https://www.youtube.com/watch?v=JMUhaCXPyg8). Że tak się wyrażę – po jaki chuj? Na całe szczęście nie zrobili tego w samym filmie (który, ze względu na humor i postać Niemca gorąco polecam).
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Dynozaur w Styczeń 21, 2013, 21:48:55
Django - wybieram się. Uwielbiam Tarantina. Tylko muszę trochę uporządkować kwestje związane z nauką, przede mną zjebany tydzień...

A co do tego wypikania, moje zdanie jest chyba oczywiste. Amerykańce...
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Vilène w Styczeń 21, 2013, 22:11:07
Django - wybieram się. Uwielbiam Tarantina.
O, Tarantino stworzył film o tworzeniu stron internetowych w Pythonie? Cool.
Tytuł: Odp: Co was wkurza w kwestiach językowych [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: Feles w Styczeń 22, 2013, 00:48:30
Co mnie wkurza w kwestii obyczajowości językowej (i tak, wiemy, Dynozaur, że się pod tym podpiszesz wszystkimi swoimi i cudzymi kończynami…) – wypikali słowo „nigger” (https://www.youtube.com/watch?v=JMUhaCXPyg8). Że tak się wyrażę – po jaki chuj?
Jeden kredyt kary za wykroczenie przeciw statutowi werbalnej moralności.
Tytuł: Odp: Co nas wkurza [s/z/wi/]
Wiadomość wysłana przez: zabojad w Styczeń 22, 2013, 15:38:59
...moja polonistka twierdzące że Polski pochodzi od SCSa. Ta kobieta ostatnio stwierdziła, że jesteśmy ABNEGATAMI bo się nie interesujemy ogólnie pojętą kulturą.(ofc cała moja klasa chodzi jak tylko się da do teatrów, kin etc. głównie w czasie wolnym)