Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Tłumaczenia / Odp: Tłumaczenia piosenek/poezji
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia 16 lip 2018, 00:36:26 »
No i wyścigów ciąg dalszy!

Blowda Ettaryelyas
Kwiat Ettariel
 
Gwenodd Te, hinn etsit bidws mewi ardis
Gwiche Eteryele!
Gaded mochy damy gweizwwunon mwnin
Qe hwdin blowdin
Gweness deicktun tuwi qe mennu
Drucktufis gwlicktess samaly con gwannin argantoms.
Miłować ciebie, to jest życia mego cel
Nadobna Ettariel
Zachować tedy pozwól wspomnień skarb
I czarodziejski kwiat
Miłości zakład twej i znak
Kroplami rosy niby łzami posrebrzony.

Tłumacząc tekst wzbogaciłem język o tryb rozkazujący i imiesłów bierny czasu teraźniejszego. No i jest już parę dubletów - postanowiłem więc je rozróżnić stylem: i tak nesc będzie od dziś nie tylko po prostu życiem, ale i podniośle żywotem, gdy bidus będzie miało bardziej utylitarne znaczenie.
2
Conworldy i althisty / Odp: Bāzesāzi-ye Ērānshahr - Bāvandiyān [Kampania CK2 - 769]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia 15 lip 2018, 21:59:29 »
Czytało się świetnie, czekam na następne wyprawy Persów!
3
Tłumaczenia / Odp: Tłumaczenia piosenek/poezji
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia 15 lip 2018, 21:37:21 »
Ostatnio bardzo późno w nocy (gdzieś o czwartej) napisałem był wiersz, który z założenia miał być całkowicie w nie moim stylu, w celu przetłumaczenia na albioński i żeby sprawdzić jak po albiońsku byłoby dolina, olcha, wrzos. Pokazałem to paru osobom, i o dziwo, spodobało się, to i na forum wrzucę z tłumaczeniem na ostatnio mój ulubiony język.

Hihdyonn enrhe...
Pójdę między...
Crynzond blowdas wch Tuwi gwuli
Ceanye Amrante ech Leifesi
Gwwnn agamamon enrhe afonofis
Gwestiztond nugwwgas scowlas

Hihdyonn enrhe alisafis
Hihdyonn enrhe crwwafis

Amya lockscet gwuwl anne
Qei seggedes tafawuwunon
Zowff gwerboz

Hihdyonn enrhe darufis
Hihdyonn enrhe haligofis

Helzy gwelon
Hihlyonn qe nescon
Bidu gwaniddon olwe
Na dowdlyoth me o Tw
Zwiędły kwiaty na Twym grobie
Piękna Stokrotko z Gór
Biel kamieni pośród rzek
Pochłonęły nocne cienie

Pójdę między olchy
Pójdę między wrzosy

Choć pada światło tam
Gdzie siałaś spojrzenie
Stoję oślepiony

Pójdę między dęby
Pójdę między wierzby

Odjąłem wzrok
Odejmę i życie
Świat skruszony w pył
Nie oddzieli mnie od Ciebie

Z ciekawszych etymologij:
  • crwwa "wrzos" pochodzi z PC *kruwos "krew", z czego pochodzi tez i crww, czyli taż i "krew". Jest tak ze względu na kolor wrzosu, i brak odpowiedniego słówka ze słownika PC.
  • amranta "stokrotka" też nie była w słowniku, i wywodzi się z jednego określeń na oczy. A czemu tak? Bowiem w dialektach ruskich stokrotkę zwą i oczkowym kwiatkiem, toteż i tak przetłumaczyłem.
4
Conworldy i althisty / Odp: Bāzesāzi-ye Ērānshahr - Bāvandiyān [Kampania CK2 - 769]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Borlach dnia 15 lip 2018, 19:19:20 »
Dāstān-e Shāhanshāh-e Saoshyant
Czyli opowieść o Cesarzu Zbawcy, Mesjaszu

10. Shahanshah Cyrus "Saoshyant"
(890-933)
Spoiler for Hiden:
(img)

Kurush, pierworodny syn Shaha Yezdegerda, od samego początku jawił się jako człowiek ze wszech miar wybitny. Niezwykle silny, o genialnym umyśle, cierpliwy i pracowity, ufny i wspaniały w przyjaźni lecz okrutny we wrogości. Wiernym był również zaratusztrianinem, pobożnym i oddanym. Wychowano go na doskonałego stratega, który dzięki pobranym naukom i wrodzonemu intelektowi przechytrzyć mógł każdego oponenta. Zalety cyrusowe były być może wynikiem wielowiekowych starań Bawandydów, a za nimi reszty perskiej arystokracji, o zachowanie czystości świętej i królewskiej krwi Dawnego Iranu. Starań o eugenicznej naturze, dążących do "wyhodowania" idealnego potomka, miłemu Ohrmazdowi. Tak czy inaczej, imię Kurusha miało zapisać się złotymi zgłoskami w historii Iranu, dościgając a być może i przewyższając swojego starożytnego imiennika. Kurush stać się miał ideałem i wzorem do naśladowania dla wszystkich przyszłych pokoleń, a jego życie stało się materiałem niezliczonych rozpraw biograficznych i hagiograficznych. Jego imię stało się częścią legend i modlitw. Stać się miał bowiem Saoshyantem, Zbawicielem. Mesjaszem.

Szachem został w dniu śmierci ojca, będąc wraz z nim na kampanii wojennej. Dowodził wtedy oddziałami kawalerii goniącej za uciekającymi Arabami, gdy uszu jego dobiegła wieść o śmierci Yezdegerda. Został więc prowizorycznie koronowany w namiocie, a tego samego dnia własnoręcznie zaniósł ojca do najbliższej Wieży Milczenia. Szybko zawarł traktat pokojowy, zapewniając wywalczone przez Yezdegerda zwycięstwo. Po powrocie do Firuzkuhu konował się raz jeszcze, tym razem z całym należnym ceremoniałem. Jako szach, miał wiele rzeczy do uprzątnięcia. Wciąż tliła się iskra rebelii która zniszczyła panowanie jego ojca a wielu zdrajców wciąż chodziło bezkarnie po ziemi. Na południu zaś Kalif Szyicki gotował swe armie na podbój Hormuzu, podczas gdy na północy tureccy nomadzi nadciągający ze stepów splądrowali Chiwę. Turcy zostali szybko wypchnięci, a armie szyitów zmuszone do ucieczki, lecz żaden z tych wrogów nie został ostatecznie rozbity. Na domiar złego w tym samym czasie satrapa Khozu wypowiedział posłuszeństwo Kurushowi, co było objawem potężnych problemów kryjących się pod powierzchnią bawandydzkiej władzy. Satrapa został pokonany i ścięty w ogromnej, pokazowej egzekucji, wraz ze wszystkimi więźniami poprzedniej wojny domowej i buntów mazdakitów. Strach uciszył buntownicze nastroje. Przynajmniej na jakiś czas. Dla podkreślenia zwycięstwa władzy królewskiej, urządzono pod koniec 891 ogromny turniej rycerski.   

Podczas zyskanego w ten sposób czasu, szach zwrócił swe oczy ku północy - na stepy i góry. Pogranicze nieprzerwanie pustoszyły tureckie najazdy, a Turcy mimo że pokonywani, za każdym razem wracali by palić, gwałcić i rabować. Z gór zaś nadeszło nowe zagrożenie - tysiące Saków, potomków starożytnych Saków (Scytów), zamieszkujących wraz z Tocharami Kotlinę Kaszgarską, zostało wygnanych ze swych domów przez potężny Tybet po nieudanej rebelii, a teraz szukało nowego miejsca na ziemi. Na terenach Państwa Bawandydów. Pomimo, że Tybet był długotrwałym sojusznikiem Persów, nadejście Saków stanowiło powód do wojny, perskie armie ruszyły na podbój Feragany. Jednocześnie udało mu się dojść do porozumienia z Sakami, którzy w znacznej mierze nie byli buddystami, pomimo starań tybetańskiego imperium, lecz wyznawcami Khurmazta, synkretycznej religii Sogdyjczyków, wywodzącej się z Zoroastryzmu. Zostały im nadane ziemie na samej północy domeny Kurusha, między Morzem Kaspijskim a Aralskim, gdzie mieli utworzyć własne państwo, początkowo sojusznicze względem Persów a potem będące jego trybutariuszem, ich zadaniem zaś miała być ochrona północnej granicy przed Turkami i innymi nomadami pustoszącymi kraj. Tak powstał Sakistan - Kraj Saków. W ciągu dwóch lat zaś Kurushowi udało się podbić Feraganę i zawrzeć pokój z Tybetem, na mocy którego zdobyczne terytoria nie tylko zostaną wcielone w obręb Państwa Bawandydów, lecz również tybetańska księżniczka miała zostać zaręczona z Zartoshtem, kilkuletnim pierworodnym Kurusha, co odnowiłoby persko-tybetański sojusz.           

Państwo Bawandydów w dwa lata po chwili objęcia tronu przez Cyrusa
Spoiler for Hiden:
(img)

W tym momencie, zabezpieczywszy na razie granice państwa oraz jego pozycję, Kurush mógł z pełnią mocy skupić się na wewnętrznej kondycji kraju. Kraju który silny na zewnątrz, chwiał się pod własnym ciężarem. Widział on, że potrzebne były zmiany, gruntowne zmiany. Rozpoczęły się Reformy Cyrusa. W ciągu kilku dni aresztowano kilkunastu najpotężniejszych i najgroźniejszych możnowładców, odbierając ich całą posiadaną ziemię, podobnie jak wszystkim straconym wcześniej zdrajcom. Rozpoczęto ich redystrybucje, dzieląc kraj na 12 satrapii, satrapowie zaś podlegali bezpośrednio Szachowi, mimo że sami posiadali swoich wasali. Stworzyło to tak naprawdę europejski system późno-feudalny, z tym że niezwykle wzmocniono władzę króla. Obalono praktycznie wszystkie kompetycje Rady, która stała się niczym więcej jak organem doradczym, a jej prerogatywy przekazano Szachowi, który stał się prawdziwym władcą absolutnym. Zreformowano również armię, ulepszając wzorce Jahandara Oczyszczającego Płomienia, oraz system podatkowy. Zmienił się sposób dziedziczenia władzy, od teraz najstarszy syn władcy dziedziczył wszystko (z Gavelkind do Primogeniture), córki mogły zaś dziedziczyć jeśli władca nie miał męskich potomków. Wprowadzenie reform w życie było długie i nie obyło się bez zbrojnych wystąpień i buntów. Do 900 jednak reformy zostały w znacznej mierze zrealizowane, skutkując państwem znacznie silniejszym i stabilniejszym. 

W 893 zawarto również anty-abbasydzki sojusz z Etiopią (Abisynią). Chrześcijańskie Imperium Aksum upadło bowiem na przełomie VIII i IX, podobnie jak Persja z powodu inwazji muzułmanów. W akcie desperacji boczna gałąź aksumickiej Dynastii Salomońskiej przyjęła Islam, dokonała przewrotu i przyjęła władze. W ciągu zaledwie 100 lat chrześcijanie stali się mniejszością, prześladowani i ciemiężeni, a na terenie dawnego Aksum istniały dwa sunnickie królestwa, Sudanu i Abisynii. W okolicach 890 wybuchła rebelia pod wodzą członka Dynastii Salomońskiej który powrócił do religii przodków, inspirowany wypchnięciem muzułmanów z Persji wyruszył na czele chrześcijan na stolicę i przejął władzę. W odpowiedzi Sudan wypowiedział świętą wojnę o Islam, wspierany przez sunnicki Kalifat Abbasydów, nowy władca Etiopii wysłał zaś posłów do Kurusha. W 893 zawarto sojusz, przypieczętowany małżeństwem bawandydzkiej księżniczki z etiopskim następcą tronu. Perska ekspedycja ruszyła z pomocą Etiopii.

W 894 Kurushowi udało się odzyskać kontrolę nad Afganistanem, dzięki paktowi z tamtejszą Dynastią Zunbil. Pomimo, że Zunbilici w większości nawrócili się na Islam by uniknąć represji Kalifatu, niektórzy członkowie wciąż wyznawali w sekrecie zunizm. Wedle umowy Zunbilowie zostali nowymi Satrapami Afganistanu, znacząco powiększając swoją władzę, mieli być jednak podlegli i całkowicie lojalni wobec Kurusha i wszystkich jego następców. Władzę przejęła zunijska gałąź rodu, zyskali oni możliwość otwartego wyznawania swojej wiary. Sunnicka większość została albo przekonana do konwersji na zunizm lub zoroastryzm, lub wygnana. Tego samego roku starożytny perski Ród Karen, jeden z dawnych Siedmiu Rodów Partyjskich (ostatni istniejący), przywrócony do władzy nad Dihistanem po buncie Khoz, również się zbuntował, niezadowolony z Reform Cyrusa. Ich armie zostały rozbite, lecz w obliczu kolejnego najazdu Turków, Kurush zmuszony był zawrzeć z nimi ugodę. Turcy, nadciągający tym razem od północnego-wschodu, a więc z ziem nie chronionych przez Saków, zostali ponownie odparci.

Rok później, Szyicki Kalif ponownie zaatakował Hormuz, lecz nie były to jedyne wieści, w 895 wydarzyło się bowiem coś niespotykanego i niespodziewanego. Do Firuzkuhu doszły wieści o ogromnym ferworze na zachodzie, wśród pogan i barbarzyńców na północ od Bizancjum. Rozpoczęła się Reformacja Słowiańska.

Ponad 100 lat wcześniej, u szczytu swej chwały, Chazarowie podbili ogromne obszary Europy Środkowej i Wschodniej, gromadząc pod swym panowaniem niemal wszystkie plemiona słowiańskie. Chanat Chazarski był siłą, przed którą drżeli Cesarze z Konstantynopola, jak jednak większość nomadycznych imperiów rozpadł się prawie tak szybko jak powstał. Sytuację wykorzystał książę Polan, którego plemię znacznie urosło we wpływy pod chazarskim panowaniem. To Polanie przejęli lojalność znacznej części chazarskiego wojska, na powrót podbijając co zostało z upadłego chanatu, tworząc swoje własne słowiańskie imperium. Ono również było jednak nie trwałe, rozpadając się po śmierci swego twórcy na kilka dzielnic, rządzonych przez jego synów, z których najważniejsza była Ruś i Polska (Kraj Rusów i Kraj Polan). Od tego czasu oby dwa państwa walczyły między sobą o prymat i dominację, będąc jednocześnie atakowanymi od południa przez Bizancjum, od zachodu przez Franków, a od wschodu przez stepowych nomadów.

Jednak w 895 władca Kraju Polan, po odniesieniu wielkiego zwycięstwa, podbiciu Rusi i zajęciu jednego ze świętych miejsc swej pogańskiej wiary, miast ugiąć się pod naporem chrześcijan z Bizancjum i Wschodniej Frankii, zebrał najwyższych kapłanów i począł reformować swą wiarę. W 898 powołano do życia kastę wojowników, święty zakon zwany Wojownikami Peruna, mającą być zbrojnym ramieniem nowej wiary. W tym czasie szyici zostali ponownie odepchnięci z Hormuzu, wojna w Etiopii trwała zaś w najlepsze, kończąc się ostatecznie zwycięstwem wojsk persko-etiopskich. W 900 zaś Kurush w odwecie zaatakował muzułmanów okupujących Świętą Parsę, kolebkę perskiej cywilizacji, w ciągu roku zaś odbito ją w włączono do domeny szacha. W tym czasie zawiązano również sojusz z hinduskim Królestwem Ayudha.
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)

Kurush kontynuował jednak swój marsz i już rok później, w 901, zaatakował ostatnie posiadłości sunnitów w Chuzestanie, zajmując je w ciągu kilku miesięcy. Ukończył też pracę nad wielką kroniką rodową Bawandydów, częściowo napisaną przez samego Kurusha, w której zawarł intencję odbudowy Imperium Perskiego i przywrócenia stanu świata sprzed Inwazji Arabskiej, co było w jego opinii dziejową misją Bawandydów, jako spadkobierców i następców Sasanidów. Stanowiło to fundament do jego późniejszych dzieł i podstawę jego rozważań ideologicznych.

Rok 905 miał być wielkim rokiem. Rokiem wielkich zmian. Łamiąc traktat pokojowy z szyitami, Kurush zaatakował ponownie, a jego wojska wlały się w dolinę Tygrysu i Eufratu niczym potop. Do 905 roku Persowie opanowali całą południową Mezopotamię, szach zaś triumfalnie wkroczył do Bagdadu, niedawnej stolicy Szyickiego Kalifatu, biorąc w niewolę 4 córki Kalifa Khaireddina, czyniąc 2 najstarsze z nich swoimi nałożnicami a 2 młodsze wychowując na perskim dworze (oczywiście w areszcie domowym). Sam Khaireddin zbiegł. Tego samego też roku, Kurush podczas wielkiej uroczystości, odprawionej z ogromną pompą i ceremoniałem nieopodal Bagdadu, w ruinach Ktezyfonu, ogłosił odtworzenie Imperium Perskiego a sam siebie koronował Cesarzem, Imperatorem, Królem Królów - Shahanshahem. Zwołał też wszystkich zaratusztriańskich moabadów, gdzie ogłosił odtworzenie (i zreformowanie) struktury kapłańskiej, przywracając urząd Najwyższego Kapłana, Kapłana Kapłanów - Moabadan-Moabad. Zaratusztrianizm stał się oficjalną religią odnowionego imperium.
Spoiler for Hiden:
(img)
Imperium Perskie w chwili jego odtworzenia
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)

Ktezyfon, dawna stolica imperium stała się od czasu Inwazji Arabskiej miastem-duchem, niemal całkiem wyludnione, opuszczone i zniszczone. Ogromne ruiny które wznosiły się nieopodal Bagdadu - miasta które Arabowie wznieśli z cegieł Ktezyfonu, starając się go zburzyć i zatrzeć po nim ślad. Nie udało się to, miasto bowiem było zbyt potężne, nawet w ruinie. Nie przypadkowo zostało ono wybrane na miejsce odnowienia Imperium. Zarządzono ogromny projekt mający na celu odbudowę dawnej stolicy, nie tylko przywrócenie jej dawnej chwały lecz nawet przyćmienie jej. Kurush zarządził również kolejną budowę, wybierając za swoją siedzibę Esfahan. Tam przeniósł stolicę, mając za cel uczynienie z miasta godną siedzibę shahanshaha. Kurush zafascynowany był również bagdadzkim Domem Mądrości, powstałym w dużej mierze na podstawie dawnej sasanidzkiej akademii i biblioteki w Ktezyfonie. Dom Mądrości został w Bagdadzie, z zamiarem przeniesienia go do odbudowanego Ktezyfonu, w Esfahanie zaczęła natomiast powstawać kolejna ogromna biblioteka, na osobiste polecenie władcy. Wtedy to bowiem Kurush zaczął żywnie interesować się szeroko pojętą nauką.

Zajęcie Mezopotamii, Bagdadu i niemalże całkowite zniszczenie Szyickiego Kalifatu wywarło ogromny szok na całym świecie islamu, zmuszając mułłów do podjęcia szybkiej reakcji. Od Hiszpanii po Bangladesz, muzułmanów na całym świecie obeszła wieść - nadeszła nowa Era Dżihadu, a jej forpocztą miał stać się Zakon Bektashi
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)

W odpowiedzi Moabadan-Moabad ogłosił wielką świętą wojnę przecie Bizancjum, w celu zajęcia Północnej Mezopotamii i Azerbejdżanu, wchodzących niegdyś w skład Imperium Sasanidów, a więc słusznie należnych odrodzonemu imperium. Azerbejdżan był również dawną ziemią Rodu Bawandydów, perskie armie ruszyły więc, niosąc Święty Ogień na skrzydłach Faravahara, jak wyznawcy Chrystusa podczas ich poprzednich inwazji na perskie ziemie. Kurush osobiście prowadził swe zastępy do boju.
Spoiler for Hiden:
(img)

Nawiązując do mitycznych wojowników Dawnego Iranu, powołano nowy zaratusztriański święty zakon, nowych Nieśmiertelnych, stojących na straży Imperium i Wiary. Kurush stał się jednym z nich, Jednym z Dziesięciu Tysięcy. Tak jak i każdy prawowierny zaratusztrianin biorący udział w Świętej Wojnie stał się częścią Gond-i Shahanshah, częścią świętej Armii Szachinszacha.
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)
Trwająca Święta Wojna stała się jednak okazją do kolejnego mazdakickiego powstania...
Spoiler for Hiden:
(img)

Wszystko szło doskonale dla młodego władcy, zwycięsko powracającego ze Świętej Wojny. Zdobywca, odnowiciel, cesarz, święty wojownik wiary. Aż do 908 roku, gdy jego żona i prawdziwa miłość, księżniczka Li Qiniang została zamordowana na zlecenie Afshara Bamida, satrapy Sistanu. Gdy wieść o morderstwie, wraz z imieniem zleceniodawcy dotarła do uszu Kurusha, ten wpadł w furię. Zemsta, króleswska sprawiedliwość była szybka i bezpardonowa. Afshar został schwytany i publicznie stracony za zdradę stanu, nazwisko napiętnowane a jego ziemie i majątek skonfiskowane. Zemsta nie przyniosła jednak Kurushowi ukojenia a żałoba po ukochanej trwała długie miesiące.
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)

W 910 ferwor religijny na Bliskim Wschodzie i Europie wywołał reakcję u nowo zreformowanych Słowian. Rozpoczęto przygotowania do inwazji a jeszcze tego samego roku barbarzyńskie hufce ruszyły na Wschodnich Franków.
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)
Gdy w 913 Persowie odbijali z bizantyjskich rąk skradziony niegdyś Azerbejdżan, sunnici ogłosili Dżihad na Mauretanię
Spoiler for Hiden:
(img)
Tego samego roku na perskim dworze w Esfahanie dokonano ciekawego odkrycia
Spoiler for Hiden:
(img)
Po zwycięskiej Świętej Wojnie o północną Mezopotamię i podboju Azerbejdżanu, tysiące pojmanych jeńców wojennych zostało zagonionych do pracy przy odbudowie Ktezyfonu i przebudowie Esfahanu.

W 915 Kurush został ogłoszony jednogłośnie przez kastę kapłańską Saoshyantem, Zbawicielem. Mesjaszem. Tym, kto milenia temu został przepowiedziany przez samego Zoroastra. Kurush natomiast przyjął tę rolę, podobnie jak sasanidzcy władcy przed nim ogłaszając się jednocześnie bóstwem, zaliczanym do grona jazatów. W ten sposób władza cesarska stała się nie tylko władzą o boskim pochodzeniu, lecz dosłownie władzą boską na ziemi. Prowadziło to do umocnienia pozycji władcy i centralizacji państwa, zapoczątkowanej przez Reformy Cyrusa. Od tej pory Kurush miał być nie tylko postacią historyczną i bohaterem heroicznych powieści, lecz również świętym, mesjaszem, bogiem, na stałe wpisanym do kanonu zaratusztriańskiej ortodoksji.
Spoiler for Hiden:
(img)

Kolejne lata panowania Kurusha były okresem postępującego dobrobytu, imperium pod jego światłym przywództwem jaśniało niczym wschodząca gwiazda. Dokonano niemożliwego. Przepędzono Arabów ze świętej perskiej ziemi. Odbudowano upadłe imperium. Wyparto Islam a wymierający do niedawna Zoroastryzm wchodził w nową złotą erę. Wielu myślało, że osiągnięto ostateczne zwycięstwo, że pora spocząć na laurach. Sędziwy już Shahanshah miał jednak inne zdanie. W 920 ukończył swoje wielkie dzieło, księgę w której (bazując na rozważaniach z poprzedniej) zawarł swoją wizję dla przyszłości imperium, a która miała stać się podręcznikiem dla przyszłych bawandydzkich władców. Wyłania się z niej obraz uniwersalistycznego imperium, opartego na unii boskich potomków Saoshyanta z podległym im Kościołem. Zawarł tam również swoją wizję przeszkód jakie stoją przed państwem, ostrzegając przed niekontrolowaną pozycją arystokracji, podając za przykład wojnę domową z czasów swego ojca, zaznaczając że arystokracja musi być trzymana w szachu, podległa i lojalna wobec władcy, jednocześnie silna na tyle by stanowić podporę państwa. Wyznaczył również cele dla swego imperium, oraz jego dwóch najważniejszych wrogów. Arabowie i zemsta na Mahometanach za 3 stulecia cierpienia, w formie zdobycia ich świętych miast, Mekki i Medyny. Bizancjum, odwieczny rywal Partów i Sasanidów, a więc odwieczny konflikt między Rzymem a Iranem, który ma zakończyć się zdobyciem Konstantynopola i uczynieniem z Hagia Sophii świątyni ognia.
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)

Następne lata były również okresem żywego rozwoju kultury, sztuki i nauki. Sam Kurush, kontynuując tysiącletnią perską tradycję literacką, zaczął pisać wiersze i stał się znany jako wielki poeta. Zainteresował się również alchemią i astronomią, dołączając do Zakonu Hermetycznego. W 921 odkrył nową gwiazdę, nadając jej imię na cześć swojej córki, Pourandokht. W 924 natomiast został Mistrzem Zakonu, urządzając tego samego roku w Esfahanie wielką debatę uczonych z całego świata. Wojska perskie brały udział w podbojach Półwyspu Indyjskiego przez Ayudhę, szach osobiście prowadził też armie kilka lat póxniej, gdy w sojuszniczym Tybwecie wybuchła wojna domowa, dowodząc i odnosząc zwycięstwo w Bitwie pod Lhasą. Państwem pod nieobecność Saoshyanta zarządzał jego syn i następca, Zartosht.
Spoiler for Hiden:
(img)
Spoiler for Hiden:
(img)
W 925 nadeszły wieści ze Wschodu, gdzie na tronie Chin zasiadła nowa cesarzowa, wyróżniająca się od poprzedników swoim zainteresowaniem ekspansją i bardziej aktywną polityką zagraniczną. Niemal od razu wybuchła wielka wojna Chin z Tybetem, zakończona chińskim zwycięstwem i pewnymi nieznacznymi ustępstwami terytorialnymi. Po śmierci władcy Ayudhy i zerwaniu sojuszu tej indyjskiej potęgi z Iranem, Chiny przypuściły ogromną inwazje morską na południowe wybrzeże Indii, kontrolowane przez Ayudhę, chcąc zabezpieczyć chińskie interesy polityczno handlowe. Inwazja udała się, a południowa część Indii stała się Chińskim protektoratem. Mniej więcej w tym czasie Kurush udał się w podróż do Chin, aby uczcić pamięć swej żony. Chciał spotkać się z cesarzową, lecz po raz kolejny w historii Chiny lekceważąco podeszły do wityty perskiego władcy. Kurush spotkał się z cesarzową, a audiencja była bardzo krótka i pełna chińskiej arogancji. Doprowadziło to do ochłodzenia stosunków między dwoma imperiami, a Kurush wyjechał z chińskiej stolicy wściekły. Podróż przyniosła jednak inne korzyści, uczony władca sprowadził bowiem ze sobą do Persji wybitnych chińskich medyków oraz chińskie traktaty i kompendia medyczne, co umożliwiło dalszy rozwój medycyny w kraju.
Kto wie co wydarzyłoby się dalej, gdyby nie nagła i niespodziewana śmierć cesarzowej i przejęcie władzy nad Cesarstwem przez mniej ekspansjonistycznego władcę. W ciągu kilku lat Chiny straciły kontrole nad południem Indii.
Spoiler for Hiden:
(img)
W tym czasie Iran wciąż się rozwijał i kwitł. W 927 Kurush, siedząc w cudownych pałacowych ogrodach Esfahanu, ukończył pracę nad dwoma wielkimi dziełami. Pierwszym był jego traktat z dziedziny wojskowości, w której wykłada wszystkie jego doświadczenia z licznych kampanii wojennych młodości. Drugim było jego opus magnum z dziedziny astronomii, traktujące o ruchach planet. Kurush zawarł również porozumienie z muzułmańską, szyicką ismailicką sektą nizarytów, przez swoją taktykę zabijania wysokich rangą przeciwników politycznych i religijnych nazywanych potocznie asasynami. Powstali oni początkowo jako perski, szyicki ruch dążący do wywołania anty-arabskiego i anty-sunnickiego powstania w Iranie, oraz propagowania szyizmu wśród Persów. Wraz ze zwycięstwem Zaratusztrian i pokonaniu Szyickiego Kalifatu nizaryci stracili grunt pod nogami, wciąż jednak prowadząc na ternie imperium walkę z ukrycia, mordując perskich urzędników i dowódców. Zaczęli być takim problemem, że zaczęto na nich urządzać prawdziwe polowania, a niektóre prowincje stały się obszarem ukrytej wojny. Kurushowi, wykorzystując swój autorytet, prestiż, pozycję zwycięscy, oraz przemawiając do poczucia perskiej tożsamości jaka leżała u podstaw tego nurtu udało się zawrzeć pakt z niedawnymi wrogami. Nizaryci mieli przysiąc mu wierność, zostać zalegalizowaną organizacją, będącą nie jako perskimi siłami specjalnymi działającymi w imieniu władcy i w niezarycki sposób pozbywać się wrogów państwa i shahanshaha, zyskali za to wolność religijną i swobodę w praktykowaniu swej wiary.     
Spoiler for Hiden:
(img)

Spoiler for Hiden:
(img)
Ostatnim istotnym wydarzeniem było powstanie Jormsvikingów w 931, jako odpowiedź i reakcja wobec Chrześcijan i Słowian.
Spoiler for Hiden:
(img)

Shahanshah Kurush Saoshyant, prawdopodobnie najwybitniejszy władca w historii Iranu zmarł w 933. Jego kości pochowane zostały w ogromnym grobowcu wykutym w skale, na modłę dawnych władców achemenidzkich, na terenie Świętej Parsy. W zboczu góry wyryto ogromne reliefy i inskrypcje naskalne, przedstawiające jego czyny i dokonania. Władze nad imperium przejął po nim jego syn, Zartosht.
5
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Henryk Pruthenia dnia 15 lip 2018, 17:52:57 »
6
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Pluur dnia 15 lip 2018, 14:29:40 »
I ten zapisz /dż/ XD
7
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kazimierz dnia 15 lip 2018, 08:57:51 »
Nie rozumiem czemu nie odróżniają w polskim "l" od "ł". Przecież mają te "љ" i "л".
W albańskim za to rozróżniają xD
8
Conlangi: a priori / Odp: Tadiraki Bla
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Vaylor dnia 15 lip 2018, 04:33:33 »
Kwestia błędnego nazewnictwa. Nie sądzę by Cyvilixowi chodziło o stricte tony jak w językach tonalnych. Raczej tu chodzi o intonację taką- jaką zadajemy pytania choćby w polskim. Może nieco bardziej rozszerzoną, ale jednak.
9
Conlangi: a priori / Odp: Tadiraki Bla
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Toyatl dnia 15 lip 2018, 02:06:36 »
Tony są używane do odmiany czasownika przez tryby, do negacji i zadawania pytań.
A poza czasownikiem tony nie występują? Dziwne by to było.
10
Lingwistyka ogólna / Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Pluur dnia 14 lip 2018, 23:20:35 »
Strony: [1] 2 3 ... 10