Autor Wątek: Polski przyszłości  (Przeczytany 1394 razy)

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 26, 2018, 00:08:11 »
Z drugiej strony przyszły wpływ polskiego na ukrajiński będzie chyba znaczny.
Czemu tak sądzisz? Jakieś konkrety masz na mysli?
Nie znam ukrajińskiego, więc nie podam przykładów jednak pewne konstrukcje, zapożyczenia, czy kalki będą się pojawiać, przynajmniej tak mi się zdaje, polski jest (chyba) prestiżowszy w oczach Ukrajińców do PL przyjeżdżających - szczególnie śród młodych.

[gównopost wiadomo kogo za 3, 2, 1]

Offline Úlfurinn

  • Magda Gessler
  • Wiadomości: 323
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 26, 2018, 17:24:43 »
Zlanie się rzeczowników rodzaju nijakiego z rodzajem męzkim w liczbie pojedynczéj.

Offline 洋貴

  • Hiroki
  • Wiadomości: 96
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 26, 2018, 18:13:58 »
ukrajińskiego
Małoruskiego*
Wybaczta musiałem xDDDD
Oświadczam, ja niżej podpisany
Ostatni biały rycerz samuraj PFJ

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 763
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 26, 2018, 18:15:02 »
Nawiązując do dyskusji o tych rodzajnikach, to mnie się wydaje, że jeden zaczyna pełnić funkcję rodzajnika nieokreślonego.

[gównopost wiadomo kogo za 3, 2, 1]
O co chodzi?

Zlanie się rzeczowników rodzaju nijakiego z rodzajem męzkim w liczbie pojedynczéj.
A czy to już się nie stało? Przecież odmiana w rodzaju nijakim wygląda prawie zupełnie jak w męzkim.

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 26, 2018, 18:25:55 »
Nawiązując do dyskusji o tych rodzajnikach, to mnie się wydaje, że jeden zaczyna pełnić funkcję rodzajnika nieokreślonego.

Mi ostatnio, że taki. Chociaż jakiegoś też bardzo dużo używam, sprawa jest zawiła.

Cytat: Spiritus
Kontrast widać np. w "I walked the dog" a "Wyszedłem z psem"/"[Jak; no i] wyszedłem z tym psem [, to; i...]". W przypadku zdania angielskiego używamy rodzajnika określonego, bo rzeczownik "dog" jest określony; w zdaniu polskim użycie zaimka ten odnosi całe zdanie do tego, co już zostało powiedziane, wspomniane itp.

W angielskim normalnie powie się I walked my dog jeśli chodzi o psa należącego do podmiotu mówiącego. Właśnie wydaje się, że polski „rodzajnik zerowy” koresponduje z wieloma sytuacjami, w których po angielsku użyłoby się zaimka dzierżawczego, W sytuacjach, kiedy powiedziałoby się I walked the dog można by też powiedzieć Wyszedłem z tym psem po polsku IMO.
Cytat: Henryk Pruthenia
Właśnie, określoności. Czyli normalnej funkcji zaimka określoności. A kategoria określoności składa się z opozycji określoności i nieokreśloności. Bardzo naciągane. Jak będę miał czas, to wrzucę kiedyś już przeze mnie zapowiadany temat bo kategoriach językowych i ciekawym podejściu do nich.

Mógłbyś rozwinąć, bo nie czaję o co ci biega :D Jakbyś jednocześnie potwierdzał i zaprzeczał funkcji tego jako wykładnika określoności. A że nie jest obligatoryjny.... Jak zauważyli inni, jest on coraz częściej używany w języku potocznym, o wiele, wiele częściej niż w konserwatywnym języku literackim.
« Ostatnia zmiana: Październik 26, 2018, 18:31:39 wysłana przez Wedyowisz »
стань — обернися, глянь — задивися

Offline 洋貴

  • Hiroki
  • Wiadomości: 96
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 27, 2018, 15:18:31 »
Właśnie do mnie dotarło, że czasem zwłaszcza jeśli mówię szybko (zresztą nie tylko ja) zamiast "chcesz" mówię "kcesz". Także może i /x/ przed /ts/ przejdzie w /k/  ::-)

Do tego uproszczenie "strzelać" do "szczelać"
Oświadczam, ja niżej podpisany
Ostatni biały rycerz samuraj PFJ

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 27, 2018, 16:41:34 »
Welaryzacja /l/ w niektórych pozycjach.

Jeszcze co do /x/, ja zauważyłem w swoim idiolekcie zaczątkową mutację spółgłoskową, bo często udźwięczniam między samogłoskami do [ɦ], więc mówię [fh]orzowie~[fx]orzowie ale [dɔɦ]orzowa :O
стань — обернися, глянь — задивися

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 100
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 27, 2018, 16:49:09 »
Wszędzie, nawet w mediach ogólnopolskich.
Co, że "dać dla mnie"?! No to podaj choć jeden taki przykład z "mediów ogólnopolskich". Czy skądś indziej niż postchanowa kultura internetowa.
W bliższej przyszłości widziałbym za to dodanie do zestawu polskich fonemów [þ], co powinno objawić się po pierwsze pozostawianiu w przyswojonych zapożyczeniach ze zmodyfikowana pisownią (np. blututh ['blutuþ])...
Nie wydaje mi się to prawdopodobne, biorąc pod uwagę fakt, że znaczna część Polaków nie używa tego dźwięku nawet mówiąc po angielsku...
No i właśnie dlatego napisałem, że w przyszłości, bo gdyby [þ] było już teraz wymawiane przez wszystkich Polaków (zresztą, jaka jest niby trudność we wsadzeniu języka między zęby?...) można by było to uznać za quasi-fonem. A że w końcu tego się nauczą, to raczej pewne, bo nie zapominaj, że kiedyś nasi przodkowie mieli trudności z wymawianiem [f] i oddawali je w pożyczkach przez zwarte (barwa, Pabianice), a w międzyczasie tak się z ta głoską zaznajomili, że zdążyły powstać onomatopeje typu fiu-fiu.
P.S. To prawda.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 625
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 27, 2018, 17:16:59 »
W bliższej przyszłości widziałbym za to dodanie do zestawu polskich fonemów [þ], co powinno objawić się po pierwsze pozostawianiu w przyswojonych zapożyczeniach ze zmodyfikowana pisownią (np. blututh ['blutuþ]), a po drugie użyciem w onomatopejach.

#JeSuisBlutacz

Naprawdę, chrońmy naszego "Blutacza" - to jeden z najlepiej spolszczonych anglicyzmów ostatnich lat.
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2018, 17:18:36 wysłana przez Dynozaur »
Dziękuję, Pluur! Mam nadzieję, że dotrzymasz słowa.

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 28, 2018, 12:58:02 »
Naprawdę, chrońmy naszego "Blutacza" - to jeden z najlepiej spolszczonych anglicyzmów ostatnich lat.

Wyobraziłem sobie tabliczkę „Ostoja blutacza błotnego. Zakaz wstępu” xD
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 01, 2018, 19:52:15 »
Podpinam się pod frakcje zaimków określonych. Sam zauważam u siebie w mowie potocznej bardzo dużą ilość "ten", "ta", nawet gdy nie pełnią specjalnie jakiejś konkretnej funkcji. Ale już zauważyłem, że to się nie pokrywa z określonością w angielskim. Trudno mi stwierdzić jakimi zasadami się to rządzi.
A dodatkowo jako zaimek nieokreślony zaczyna funkcjonować "jakiś", głównie w pytaniach. Typu np. pytania "Masz jakiś sok?", "Są jakieś wyniki?". A czasem jest podkreślenie nieokreśloności, np. "Jakiś facet do ciebie dzwonił"
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Toyatl

  • Wiadomości: 331
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 15, 2018, 23:58:44 »
Ugruntowanie się nowych miękkich sj, zj, cj, rj w odmianie typu źemjja - źemji:
stacjja - stacji
wersjja - wersji
erozjja - erozji
furjja - furji
.

ńj w wyrazach typu Armenia, koniunkcja przejdzie konsekwentnie w ń.


Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 100
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #42 dnia: Wczoraj o 13:58:58 »
ńj w wyrazach typu Armenia, koniunkcja przejdzie konsekwentnie w ń.
U większości Polaków chyba już przeszło.
P.S. To prawda.

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 763
    • Zobacz profil
Odp: Polski przyszłości
« Odpowiedź #43 dnia: Wczoraj o 15:23:03 »
U większości Polaków chyba już przeszło.
Bzdura. Przynajmniej w mojej okolicy, i tak samo i w medjach ogólnopolskich /ńj/ i /ń/ są konsekwentnie rozróżniane. Co prawda, nie zawsze jest to kontrast [ńj] z [ń], ale czasami też [ń:] i [ń] (np. w mojej wymowie potocznej). I naprawdę wymawiasz dania i Danja tak samo?  ???

PS. Konjunkcję wymawiam przez twarde [n].
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 15:25:10 wysłana przez Kazimierz »