Autor Wątek: Polszczyznowe ambiguities  (Przeczytany 24910 razy)

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Wiadomości: 229
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 05, 2013, 15:27:07 »
ZTCP nawet preskryptnorma akceptuje we czwartek, we środę.
O proszę, może jeszcze trochę czasu, a wreszcie zalegalizują też formy przyszłem i wzięłem.
Znaczy że co, dzisiaj są nielegalne? Jaka jest kara za używanie formy na dworzu?

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 05, 2013, 16:43:29 »
Żadnych wpływów małopolskich nie mam, a "we czwartek" brzmi mi zupełnie naturalnie.

OK, być może kwestia indywidualnego odczucia, ale chyba spora część postów w tym wątku, to były pary, gdzie autorzy zdawali sobie dobrze sprawę, która z nich dla większości zabrzmi normalnie.
To, że u ciebie "zamrażalka" zalatuje wieśniactwem - tego się nie spodziewałem. Dla mnie jest nie dziwniejsza niż "pralka".
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 096
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 05, 2013, 16:49:55 »
O proszę, może jeszcze trochę czasu, a wreszcie zalegalizują też formy przyszłem i wzięłem.
To chyba by przesadzili w drugą stronę i zaczęli antycypować, o w życiu nie zetknąłem się z wzięłem...

Za to u mnie: (w) Warszawie/we Warszawie.
P.S. To prawda.

Offline Vilène

  • Wiadomości: 2 225
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 05, 2013, 17:13:14 »
To chyba by przesadzili w drugą stronę i zaczęli antycypować, o w życiu nie zetknąłem się z wzięłem...
No widzisz, a u mnie taka forma jest bardzo powszechna.

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 096
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 05, 2013, 17:45:57 »
[No widzisz, a u mnie taka forma jest bardzo powszechna.
Czyli zróżnicowanie regionalne polszczyzny rzeczywiście jeszcze żywie?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2013, 18:09:57 wysłana przez spitygniew »
P.S. To prawda.

Offline Vilène

  • Wiadomości: 2 225
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 05, 2013, 18:13:53 »
Czyli zróżnicowanie regionalne polszczyzny rzeczywiście jeszcze żywie?
Ano jest, wbrew twierdzeniom niektórych reptilian. Ja czasem jak przyjeżdżam w inne regiona kraju, czasem czuję się jakbym była w zupełnie innym kraju :/·

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 05, 2013, 18:19:04 »
U mnie też występuje. Widzę wspólną małopolsko-mazowiecką izoglosę...
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Ainigmos

  • Niepurystyczny purysta
  • Wiadomości: 265
  • Zagadkosz
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #37 dnia: Kwiecień 16, 2015, 02:36:44 »
Taka para obubrzmiewów:

zbereźny / zbreźny (ze szwą "e")

Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja

Offline Quester

  • Wiadomości: 26
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #38 dnia: Kwiecień 16, 2015, 21:32:51 »
kondon/kondom

Offline Ainigmos

  • Niepurystyczny purysta
  • Wiadomości: 265
  • Zagadkosz
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 14, 2015, 21:52:58 »
solipsysta / solipcysta (z udźwięcznieniem)


Podobnie:
cudzołóstwo / cudzołóctwo
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2015, 21:57:53 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 15, 2015, 16:21:20 »
Naprawdę ktoś mówi cudzołóctwo?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline ShookTea

  • Wiadomości: 159
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 15, 2015, 18:03:13 »
Tak, księża i katecheci.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 622
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 15, 2015, 18:08:47 »
Jednym z właśnie takich słów, których kurwa NIGDY nie nauczę się poprawnie wymawiać jest "ostentacyjny". Zawsze, ale to absolutnie ZAWSZE wyjdzie mi "oscentacyjny". Co gorsza, ja to tak nawet piszę. Po prostu nie potrafię tego opanować.
Dziękuję, Pluur! Mam nadzieję, że dotrzymasz słowa.

Offline elslovako

  • KEINE BREMSEN
  • Wiadomości: 417
  • HOHE ENERGIE
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 21, 2015, 22:07:27 »
lubić/lubieć, lubił/lubiał - nie wiem dlaczego, ale dłuższe formy zawsze wydawały mi się bardziej naturalne.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 063
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 21, 2015, 23:25:13 »
I dodałbym lubiali~lubili~lubieli.