Autor Wątek: Norweski z bonusami  (Przeczytany 12407 razy)

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Norweski z bonusami
« dnia: Styczeń 10, 2014, 04:23:57 »
No, powiedziałem, to macie. Małe preliminaria:

1. Jako że nie mam możliwości nagrania ani siebie, ani nikogo lepszego ode mnie w norweskiej wymowie, musi wam starczyć luźna IPA i ew. Forvo, chociaż przypuszczam, że ci z większym fonetycznym zapałem na pewno przyswoją sobie niezbyt skomplikowany norweski system dźwiękowy szybciej i lepiej ode mnie. Postaram się konsekwentnie zaznaczać tonemy, chociaż z tytułu tego, że moja wymowa jest typowo vestlandzka (o czym także niżej), a w regionie tym tonelag jest spłaszczony, kiedy już kiedyś być może się nagram, nie będą one tak wyraźnie słyszalne, jak np. w Oslo.
2. Język norweski nie ma oficjalnego standardu wymowy. Wymowa standard østnorsk, oparta na dialektach z okolic Oslo (ale, co ciekawe, nie z samego Oslo), opracowana została tak, żeby jak najwierniej oddać pisany bokmål, który sam w sobie też nie jest do końca norweskim wynalazkiem. Najbliżsi tej wymowie są mieszkańcy okolic Hamaru i Lillehammer, a także szeroko rozumianego południowego pogranicza norwesko-szwedzkiego.
3. Język norweski posiada dwa standardy pisowni - bokmål i nynorsk - gdzie ja osobiście preferuję nynorsk, ponieważ jest bliższy mojej wymowie. Chociaż teoretycznie oba warianty są równoważne, w praktyce obserwuje się pewne społeczne rozwarstwienie, jeśli chodzi o stosowanie poszczególnych norm pisanych. Idea samnorsku, czyli jednego standardu pisowni, cóż, nie przyjęła się. Dodatkowo zarówno nynorsk, jak i przede wszystkim bokmål, dopuszczają kilka form wariantowych w odmianach, czy samym zapisie słowa, tak, aby bardziej pasował do wymowy.
4. Jako że z Norwegii blisko jest do Szwecji i Danii, postaram się także o małe dodatki porównawcze, żeby można było szybko odnaleźć drogę w zawiłościach skandynawskich standardów językowych.
5. Nie jest prawdą, że "znając norweski bez problemu dogadamy się ze Szwedem czy Duńczykiem". Duńczycy słabo dogadują się sami ze sobą, a ich język charakteryzuje się bardzo zaawansowaną lenicją spółgłosek międzywokalicznych i dalece posuniętą redukcją samogłosek, nie posiadając przy tym (w większości dialektów) typowego dla szwedzkich i norweskich dialektów tonelagu. Jeśli chodzi o rozmowy norwesko-szwedzkie, wbrew pozorom, przychodzi to łatwiej, ale też nie bez kłopotu (częste jest występowanie tych samych słów w odmiennych rejestrach, np. norw. snakke "mówić", prate "gadać" vs szw. prata "mówić", snacka "gadać", pewna część podstawowego słownictwa nie pokrywa się w sąsiadujących obszarach: szw. börja "zaczynać" - wschnorw. begynne "ts." - zachnorw. byrje "ts.").
6. Osoby znające już jakiś język germański nie powinny mieć szczególnych kłopotów z opanowaniem norweskiej gramatyki. Użycie czasu przypomina uproszczony angielski. Składnia to taki uproszczony niemiecki. Morfologia nie przejawia żadnych niespodzianek, których inne języki germańskie już by nie pokazały.

Wymowa

Jak na język o znacznym zróżnicowaniu dialektalnym, norweski posiada stosunkowo stabilny system samogłoskowy, złożony z osiemnastu fonemów (pary długa - krótka bez istotnego rozróżnienia jakościowego).



W praktyce, fonemy /æ/ i /e/ dopiero od niedawna są faktycznie oddzielnymi fonemami i w wielu dialektach nadal współistnieją w alofonicznej opozycji, gdzie [æ] pojawia się przed /r/ i retrofleksami, a /e/ - w pozostałych pozycjach. W takich dialektach wyrazy ferie "ferie" i ferge "prom" są homofonami.

Oprócz powyższych monoftongów, norweski dysponuje także trzema dyftongami: /æi~ɛi/, /øy/ oraz /æʉ/, które z różnych względów są znacznie powszechniejsze na zachodzie, niż na wschodzie kraju.

Zapis ortograficzny samogłosek może być dosyć kłopotliwy:
/i/ - i
/y/ - y
/ʉ/ - u
/u/ - o
/o/ - å, sporadycznie o
/e/ - e
/æ/ - æ, e przed r w wielu dialektach
/ø/ - ø
/a/ - a
/æi~ɛi/ - ei
/øy/ - øy, sporadycznie øi
/æʉ/ - au

Dyftongi nie posiadają odrębnego wariantu krótkiego i długiego. W przypadku pozostałych samogłosek, długość jest fonologicznie istotna tylko pod akcentem. Samogłoski długie pojawiają się w sylabie otwartej, a także w sylabie zamkniętej jedną spółgłoską, inną niż /m/. Gdy sylabę zamyka więcej spółgłosek lub /m/, samogłoska jest krótka. Nieakcentowane wygłosowe e ulega standardowej dla języków germańskich redukcji do /ə/.

Spoiler
[close]

Spółgłoski

Standardowe spółgłoski, które nie wymagają większego omówienia, to m /m/, n /n/, ng /ŋ/, b /b/, d /d/, g /g/, f /f/, v /ʋ/, s /s/ oraz h /h/.

/j/ może być zapisane na kilka sposobów: jako j (jamn /jamn/ "równy"), gj (gjera /ˈjeːˈʁa/ "robić"), g przed przednią samogłoską (ferge /ˈfæʁjə/ "prom").

/ç/, zapisywane jako kj (kjærast /ˈçæʁast/ "significant other, chłopak/dziewczyna") lub k przed przednią samogłoską (kinn /çin/ "policzek") oraz /ʃ/, zapisywane jako sj (sjeldan /ˈʃeldan/ "rzadko" - uwaga na krótką samogłoskę, granica morfemu przebiega między d a a), skj (skje /ˈʃeː/ "dziać się"), sk przed przednią samogłoską (skyld /ˈʃyld/ "wina"), sgj (nysgjerrig /nyˈʃæʁi/ "ciekawski"), a także s przed l w dialektach z retrofleksami (niżej; sliten /ˈʃlitən/) co jakiś czas w historii języka norweskiego zlewają się w jeden dźwięk, zwykle /ʃ/, tylko po to, żeby parę lat później komuś przypomniało się, że jednak fajnie byłoby odróżniać pochwę (skjede) od łańcucha (kjede). W tej chwili, z istotnych dialektów, w których tego rozróżnienia nie ma, przychodzi mi do głowy tylko dialekt bergeński i tzw. kebabnorsk, ale w latach 90. zamiana /ç/ na /ʃ/ była bardzo powszechna.

/l/ w części dialektów posiada wariant zwelaryzowany [ɫ], który pojawia się po tylnych samogłoskach, jeśli należy do tej samej sylaby. Przykładem dialektu, gdzie taki alofon się pojawia, jest dialekt z Oslo.

W dialektach zachodnich i w mojej wymowie, r przybiera wymowę /ʁ/, nie tworzy retrofleksów z sąsiadującymi spółgłoskami i nie jest wokalizowane w wygłosie sylaby (wyjątkiem jest oczywiście dialekt bergeński, gdzie wokalizacja uchodzi za brzydką, ale mimo wszystko pojawia się często).

W dialektach wschodnich, r przybiera wymowę /ɾ/ i ulega asymilacji z n, t, d, s, l, której rezultatem są spółgłoski retrofleksowe, odpowiednio /ɳ/, /ʈ/, /ɖ/, /ʂ/ oraz /ɭ/. W wielu dialektach /ʂ/ jest realizowane jako [ʃ]. Retroflektyzacja zachodzi także na granicy morfemu czy wyrazu. Ciekawostką jest, że Norwegowie unikają retrofleksów w wyrazach verden "świat" i orden "porządek", nawet jeśli konsekwentnie retroflektyzują wszystko inne, tak jak robi się to w Oslo.

/p/, /t/ i /k/, o ile nie stoją przed /s/, są wyraźnie aspirowane. Ich nieaspirowane odpowiedniki są słyszane przez Norwegów w zasadzie tak samo, jak bezdźwięczne /b/, /d/ i /g/.

Spoiler
[close]

Akcent

Akcent wyrazowy jest standardowo germański, na pierwszą sylabę. Jeśli chodzi o akcent toniczny, opis tutaj jest lepszy, niż ja sam mógłbym w tej chwili zaoferować, a jeśli chodzi o same zasady, wyjdą w praniu.

Spoiler
[close]

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 30, 2014, 19:12:45 »
1. Kva heiter du?
1. Hva heter du?

O czym dzisiaj?
Podstawy: przywitania, pożegnania, small talk
Gramatyka: czasownik "być", czasownik "mieć", czasownik "nazywać się", czasowniki w nynorsku i bokmålu w czasie teraźniejszym
Kurioza: skandynawskie imiona i nazwiska

Samtale

Liv: Hei, Johann!
Johann: Hei, Liv! Korleis går det med deg?
Liv: Det går bra, takk. Kva med deg?
Johann: Bra, takk. Kvar kjem du frå?
Liv: Eg kjem frå Sandnes, men no jobbar eg i Hovudstaden. Og du?
Johann: Eg kjem frå Ålesund. Ålesund ligg på Sørlandet. Eg er i Oslo hjå venar.
Liv: Hyggjeleg å møte deg! Ha det!
Johann: I like måte! Ha ein fin dag!

Synne: Hei, Kalle!
Kalle: Hei, Synne! Hvordan går det med deg?
Synne: Det går bra, takk. Hva med deg?
Kalle: Bra, takk. Hvor er du fra?
Synne: Jeg kommer fra Trondhjem, men nå jobber jeg i hovedstaden. Og du?
Kalle: Jeg kommer fra Sarpsborg. Sarpsborg ligger på Østlandet. Jeg er i Oslo hos venner.
Synne: Hyggelig å møte deg! Ha det!
Kalle: I like måte! Ha en fin dag!

Dialog górny jest w wariancie nynorsk, a dialog dolny - w wariancie bokmål. Co ciekawe, użytkownicy dialektów, do zapisywania których lepiej nadaje się bokmål, mają tendencję do wymawiania zwrotu i like måte w archaiczny, lekko zduńszczony sposób, jako [i'li:gə'mø:də]. W istocie, w starszych tekstach, nawet tych napisanych już po reformie pisowni, można spotkać się z ortografią i lige måde. Wymowa taka jest w zasadzie nieobecna na zachodzie i "południowej" północy kraju, ale powszechna m.in. w stolicy i okolicach.

Small talk po norwesku

Norwegowie nie są mistrzami small talku, przynajmniej nie z obcymi im ludźmi. Oto szereg przydatnych zwrotów, które pomogą przełamać pierwsze lody. (nynorsk, bokmål)

hei - cześć, dzień dobry*
Korleis går det (med deg)? Korleis har du det? Korleis står det til? Hvordan går det (med deg)? Hvordan har du det? Hvordan står det til? - jak się masz? jak leci?**
Det går bra, takk. Eg har det bra, takk. Jeg har det bra/godt, takk.. Det står bra, takk. - Dobrze, dziękuję.
Kva heiter du? Hva heter du? - jak się nazywasz?
Eg heiter ... Jeg heter... - Nazywam się...
Kvar kjem du frå? Hvor kommer du fra? - skąd jesteś? skąd pochodzisz?
Eg kjem frå Polen. Jeg kommer fra Polen - jestem z Polski
ha det (bra/godt) - cześć, do widzenia, na razie
på gjensyn - do zobaczenia (głównie przez telefon (!))
hei da - na razie***

* O ile można się wciąż spotkać w literaturze ze sformułowaniami god dag, god morgon, god morgen, god ettermiddag i god kveld, nie są one powszechnie stosowane w codziennej komunikacji. Co ciekawe, ha ein/en god dag jest natomiast powszechnym pożegnaniem, którego używa się głównie wtedy, gdy jest się w dobrym humorze.
** Drugie pytanie często skracane jest do står til? i jest powszechne w internecie.
*** Chociaż można się kłócić, że hei da to nie norweski, to popularne szwedzkie pożegnanie bardzo przyjęło się w tych rejonach Norwegii, do których przyjeżdża dużo Szwedów, czyli okolic Oslo i Trondheim.

Grammatikk

Jak w każdym języku germańskim, również w norweskim znajdziemy podział na czasowniki słabe, mocne i anomalne, chociaż ta ostatnia klasa zawężona jest tutaj wyłącznie do jednego czasownika, mianowicie vera, være. W czasie teraźniejszym, niezależnie od osoby i liczby, przyjmuje on formę er.

W wariancie bokmål, odmiana czasownika w czasie teraźniejszym jest taka sama niezależnie od tego, czy czasownik jest słaby, czy mocny i polega na dodaniu końcówki -r do bezokolicznika:

å snakke - jeg snakker : mówić - mówię
å reise - jeg reiser : podróżować - podróżuję
å gå - jeg går : iść - idę
å bo - jeg bor : mieszkać - mieszkam
å forsvinne - jeg forsvinner : znikać - znikam
å fortelle - jeg forteller : opowiadać, powiedzieć - opowiadam
å begynne - jeg begynner : zaczynać - zaczynam
å kjenne - jeg kjenner : czuć - czuję
å dra - jeg drar : jechać - jadę
å komme - jeg kommer : przyjść - przychodzę
å sperre - jeg sperrer : zatrzymać - zatrzymuję
å ta - jeg tar : brać - biorę
å la - jeg lar : pozwalać - pozwalam
å ligge - jeg ligger : leżeć - leżę

Wyjątkami są tzw. preterito-presentia, ale o nich następnym razem.

W wariancie nynorsk sprawy się komplikują. Dlugie czasowniki mocne oraz czasowniki zakończone w bezokoliczniku na -ja z wyjątkiem byrja tworzą czas teraźniejszy bezkońcówkowo:

å liggja - eg ligg
å ta(ka) - eg tek
å koma - eg kjem
å dra(ga) - eg dreg
å forsvinna - eg forsvinn
å fortelja - eg fortel

Czasowniki o jednosylabowym bezokoliczniku tworzą czas teraźniejszy przez dodanie końcówki -r. Czasowniki ta i dra również mogą odmienić się w ten sposób.

å bu - eg bur
å gå - eg går
å la - eg lar
å ta - eg tar
å dra - eg drar

Pozostałe czasowniki mogą do tematu bezokolicznika dodać końcówkę albo -er albo -ar. Jest to uzasadnione etymologiczną zasadą balansu iloczasowego, zachowaną po dziś dzień w niektórych dialektach norweskich - podobna funkcjonuje także w języku słowackim. Chociaż nie ma sensu się w to tu zagłębiać, podpowiem, że sprawy się uproszczą, gdy już dojdziemy do tego momentu, w którym dowiecie się, jak tworzyć czas przeszły. Póki co, warto pamiętać, że zarówno -er jak i -ar jest końcówką regularną.

å heita - eg heiter : nazywać się - nazywam się
å snakka - eg snakkar
å reisa - eg reiser
å byrja - eg byrjar : zaczynać - zaczynam

Bezokolicznik w wariancie nynorsk ma końcówkę dowolną i może kończyć się albo na -a, albo na -e. W części dialektów, w których balans ciągle jest procesem aktywnym, można wybierać między końcówkami w zależności od tego, jaka wypada z zasady.

Imiona i nazwiska

Jako że rodzaj w językach germańskich jest w zasadzie umowny i nieprzewidywalny, to, że wiemy jak ktoś ma na imię, nieszczególnie ułatwia nam zadanie, gdy chcemy określić jego płeć. Norwegowie nie tworzą już nazwisk patronimicznych, chociaż tradycja ta przetrwała tam znacznie dłużej, niż w sąsiednich krajach, głównie dzięki geograficznej izolacji większości norweskich osad. Obecnie coraz popularniejsze są imiona międzynarodowe, a także te krajowe, które nie zawierają norweskich bonusów alfabetycznych. Oto kilka najpopularniejszych rodzimych lub rodzimie zgwałconych imion norweskich:

Męskie: Asbjørn, Arild, Bendik, Bjørnar, Brage, Dag, Eivind, Einar, Egil, Erlend, Espen, Gaute, Halvor, Halvard, Håkon, Inge, Ivar, Jørn, Kåre, Karl, Lillebjørn, Oddvar, Ragnar, Roar, Rune, Sigurd, Torbjørn, Ulf, Vidar
Żeńskie: Bjørg, Elin, Halldis, Gro, Gry, Gunnhild, Gunvor, Ingebjørg, Ingrid, Jorunn, Kirsti, Liv, Oddny, Olaug, Ragnhild, Signe, Siv, Synne, Synnøve, Sølvi, Torild, Torunn, Torbjørg, Unn, Åse
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2014, 19:58:35 wysłana przez Widsið »

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Wiadomości: 436
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 30, 2014, 20:00:46 »
Takk! Teraz już rozumiem czemu nynorsk jest ciekawszy od bokmål ;)
The n-word

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 30, 2014, 21:05:20 »
Widsiðie mam prośbę, czy mógłbyś napisać i jeden i drugi dialog w IPA?, wiem że zasady wymowy omówiłeś, ale fajnie by było się tak bardziej oswoić, miejąc pod ręką zapis fonetyczny

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 30, 2014, 21:51:02 »
Widsiðie mam prośbę, czy mógłbyś napisać i jeden i drugi dialog w IPA?, wiem że zasady wymowy omówiłeś, ale fajnie by było się tak bardziej oswoić, miejąc pod ręką zapis fonetyczny
Dużo wymagasz. Dam uproszczone zapisy, mając w dupię zdaniową intonację, miękkość i aspiracje ;)

Nynorsk, wymowa stavangersk

[ ˈhei ˈjuːˈhan ]
[ ˈhei ˈliːv ˈkuːʀleis ˈgoː(ʀ) de me ˈdeːg ]
[ de ˈgoː(ʀ) ˈbʀaː ˈtakː kva me ˈdeːg ]
[ ˈbʀaː ˈtakː kvaʀ ˈçem dʉː ˈfʀoː ]
[ eːg ˈçem fʀoː ˈsanːnes men ˈnuː ˈjobːaʀ eːg i ˈhuːvʉdˈstaːdən o ˈdʉː ]
[ eːg ˈçem fʀoː ˈoːləsʉn ˈoːləsʉn ˈligː poː ˈsøːʀlanə eːg æ(ʀ) i ˈuːsluː çoː ˈveːnaʀ ]
[ ˈhyɟəleːg o(ː) ˈmøta deːg ˈhaː de ]
[ i ˈliːkə ˈmoːtə ˈha ein ˈfiːn ˈdaːg ]

Bokmaal, wymowa Oslodialekt

[ ˈhæi ˈkalːə ]
[ ˈhæi ˈsynːə ˈvuːɖan ˈgoːɖe mə ˈdæi ]
[ de ˈgoːr ˈbraː ˈtakː vaː mə ˈdæi ]
[ ˈbraː ˈtakː vuːr ˈæɖʉː ˈfraː ]
[ jæi ˈkomər fraː ˈtronjem men ˈnoː ˈjobər jæi i ˈhuːvəˈstaːdən o ˈɖʉː ]
[ jæi ˈkomər fraː ˈsarpsborg ˈsarpsborg ˈligːər poː ˈøstlanə jæi ær i ˈuːʃluː hus ˈvenər ]
[ hygːəli o(ː) ˈmøtə dæi haː de ]
[ i liːgə ˈmoːdə haː n fiːn daːg ]

[ p t k ], jak już wspomniałem, są aspirowane. [ k g ] są lekko spalatalizowane w każdej pozycji.

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 30, 2014, 22:23:29 »
Dziękuję bardzo ^.^

Pytanie mam są jakieś dialekta gdzie występuje taka wymowa: [ ˈhæi ˈsynːə ˈvu:rdan ˈgoːr de mə ˈdæi ]   Hei, Synne! Hvordan går det med deg? >?

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 30, 2014, 22:36:55 »
Pytanie mam są jakieś dialekta gdzie występuje taka wymowa: [ ˈhæi ˈsynːə ˈvu:rdan ˈgoːr de mə ˈdæi ] 
Bez retrofleksji? Nie.

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Wiadomości: 436
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 30, 2014, 22:43:14 »
Pytanie mam są jakieś dialekta gdzie występuje taka wymowa: [ ˈhæi ˈsynːə ˈvu:rdan ˈgoːr de mə ˈdæi ] 
Bez retrofleksji? Nie.
Wiki mówi, że w południowych i wschodnich dialektach wymawia się [ɾd] zamiast [ɖ]. To jest ten moment, w którym wiki przestaje być wiarygodnym źródłem? xD
The n-word

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 30, 2014, 22:46:01 »
Wiki mówi, że w południowych i wschodnich dialektach wymawia się [ɾd] zamiast [ɖ]. To jest ten moment, w którym wiki przestaje być wiarygodnym źródłem? xD
Raczej tak, bo ta cecha to recesywny archaizm. Być może tak mówiono, bo we wschodnich dialektach retrofleksja to standard, a w południowych [ɾ] jest regularnie zastępowane przez [ʀ]/[ʁ].

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 30, 2014, 22:48:42 »
Cytuj
Bez retrofleksji? Nie.

Nawet w jakimś zapyziałym i zapomnianym przez boga regionie? :O

Cytuj
Wiki mówi, że w południowych i wschodnich dialektach wymawia się [ɾd] zamiast [ɖ]. To jest ten moment, w którym wiki przestaje być wiarygodnym źródłem? xD

Hm, i czo teraz ciocio Wikuśu? Może youtube by pomógł, ale tu już trza by znać norweski żeby znaleźć jakieś nagrania, co nie? :/

/ ta wiadomość miała być przed tym Widisidhowym drugim :O

Cytuj
a w południowych [ɾ] jest regularnie zastępowane przez [ʀ]/[ʁ].

I naprawdę, naprawdę nie ma nigdzie [ɾ] (jako w Austrii w niemieckim)

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 30, 2014, 22:55:32 »
Nawet w jakimś zapyziałym i zapomnianym przez boga regionie? :O
Moja książka do dialektologii mówi, że nie.
Inna sprawa, że określenie "zapyziały i zapomniany przez boga region" pasuje do całego tego kraju.

Cytuj
I naprawdę, naprawdę nie ma nigdzie [ɾ] (jako w Austrii w niemieckim)
[ɾ] jest wszędzie tam, gdzie jest [r], to free variant, ale oba zawsze się asymilują do retrofleksji.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 121
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 31, 2014, 12:11:03 »
Hmmm, a ja mam jedno pytanie: Jak się wymawia Burzum? Bo do tej pory nie ogarniam (a mam nawet koszulkę, hueh).

Offline Towarzysz Mauzer

  • Wiadomości: 1 978
    • Zobacz profil
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 31, 2014, 12:29:44 »
[vark]. Poważniéj, en.wiki podaje [ˈbʉrtsʉm]. Ale skąd to [ts]? Widsidh, ratuj!
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 31, 2014, 15:48:37 »
[vark]. Poważniéj, en.wiki podaje [ˈbʉrtsʉm]. Ale skąd to [ts]? Widsidh, ratuj!
Stąd, że a) ta nazwa nie jest norweska, tylko w czymś tolkienowskim, b) norweskie wyrazy nie zawierają ani litery <z> ani dźwięku [z]. <z> jest powszechnie realizowane jako [ts~ʦ].

EDIT
[vaɾgʲ], norweski nie ubezdźwięcznia wygłosu :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 31, 2014, 16:47:28 wysłana przez Widsið »

Offline Toivo

  • Wiadomości: 488
    • Zobacz profil
Odp: Norweski z bonusami
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 01, 2014, 00:01:41 »
Czy w nynorsk "r" zawsze wymawia się /ʀ/, czy istnieją też dialekty z przedniojęzykową wymową?