Autor Wątek: Pytania różne a rozmaite  (Przeczytany 126966 razy)

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #765 dnia: Styczeń 13, 2013, 21:46:50 »
Filmik widziałem.

Naczy się ogólny zarys, główne wpływy, zmiany fonetyczne i gramatyka (odmiany rzeczowników i czasowników, przymiotników)

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #766 dnia: Styczeń 14, 2013, 04:35:26 »
Raczej nie ma tego typu opracowań; są za to proste książki polskich autorów po angielsku, służące jako podstawowe podręczniki do historii języka dla anglistów, i stosunkowo łatwa seria "An Introduction to...", w ramach której pojawiły się krótkie opracowania staro-, średnio- i wczesnego nowoangielskiego, zawierające esencję najważniejszych informacji.

Hogg, R., An Introduction to Old English, Edinburgh University Press, Edinburgh 2002.
Horobin, R., Smith, J., An Introduction to Middle English, Edinburgh University Press, Edinburgh 2002.
Nevalainen, T., An Introduction to Early Modern English, Edinburgh University Press, Edinburgh 2006.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 14, 2013, 04:39:00 wysłana przez Widsið »

Offline CookieMonster93

  • Niderlandysta/Etnolingwista
  • Wiadomości: 1 495
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #767 dnia: Styczeń 14, 2013, 12:46:36 »
A w koreańskim to w ogóle jest rozróżnienie lenis i fortis? Bo z tego co na wiki piszą, to wynika, że głoski "napięte" mają jakąś dodatkową artykulację - tzn. nie są to zwykłe bezdźwięczne fortis. A jak to jest z estońskim, czy tam nie było przypadkiem rozróżnienia bezdźwięcznych lenis/fortis?

Zawsze też zastanawiałem się, czy w niderlandzkim (przynajmniej w wymowie niektórych) nie rozróżnia się na tej podstawie "v" od "f" (i tak samo "z"/"s"). Znajomy Holender twierdził, że to dla niego różne dźwięki, choć oba wymawiał bezdźwięcznie.

Zgodnie ze standardem: v [v], f [f], w [w]~[β]~[ʋ], z [z], s [ s]. Tak właśnie wymawiają Belgowie i przygraniczni Holendrzy. Im bardziej na północ, tym częściej jest tak, jak opisał Ghoster. Chociaż zauważyłem po mojej nauczycielce z Belgii, że "v" - wyłącznie na początku wyrazu wymawia czasem, choć nie zawsze - jak przy opisie Ghostera. Z moi wykładowcy z Holandii wymawiają zawsze dźwięcznie, oprócz pozycji po bezdźwięcznej głosce - także między wyrazami, V - na początku słowa inaczej, w innych pozycjach [v]. Sam kiedyś interesowałem się trochę tym zjawiskiem, ale nie znam teorii, mówię tylko to, co słyszę. Starałem się wsłuchiwać w ich mowę. :-)

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #768 dnia: Styczeń 14, 2013, 21:04:03 »
Cytuj
And thank you for proving that you have no idea what you are talking about.
Okej, Feles, dalej, wytłumacz mi w czym się mylę, i poproszę tutaj faktyczny opis głoski o której rozmawiamy, włącznie z jej najmniej ważnymi niuansami, miast jakichś pierdół pokroju "ja wiem lepiej" li "spierdalaj".

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #769 dnia: Styczeń 15, 2013, 16:42:02 »
Jak to jest z językami tonalnymi? Mogą mieć Czy są języki tonalne dużą ilość samogłosek (np.: 16)? Bo z tego co wiem, to języki tonalne mają  raczej mniej samogłosek (około 5 w porywach do 9) - to na podstawie tych języków które znam.

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 081
    • Zobacz profil
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #770 dnia: Styczeń 15, 2013, 16:59:22 »
Są w ogóle języki z 16 samogłoskami?

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #771 dnia: Styczeń 15, 2013, 17:23:13 »
I zależy czy chodzi ci o ilość fonemów czy wszystkie fonologiczne. W drugim ujęciu taki mandryński ma dobre 16.
Jeśli chodzi o wietnamski to ma 9 fonetycznych.

http://wals.info/feature/combined/2A/13A
A tu mapka - wynika z niej, że przeciwnie, im więcej tonów, tym więcej samogłosek zwykle.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Wiadomości: 229
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #772 dnia: Styczeń 15, 2013, 17:25:16 »
Może to dlatego, że języki z dwucyfrową liczbą samogłosek (podstawowych) są w ogóle niezwykle rzadkie – częściej po prostu pojawiają się np. dyftongi czy rozróżnienie długości, które w językach tonalnych są też obecne, p. wietnamski, kantoński.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #773 dnia: Styczeń 15, 2013, 17:52:59 »
Cytuj
And thank you for proving that you have no idea what you are talking about.
Okej, Feles, dalej, wytłumacz mi w czym się mylę, i poproszę tutaj faktyczny opis głoski o której rozmawiamy, włącznie z jej najmniej ważnymi niuansami, miast jakichś pierdół pokroju "ja wiem lepiej" li "spierdalaj".
Bump.

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Wiadomości: 229
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #774 dnia: Styczeń 15, 2013, 18:53:01 »
[w] jest zaokrąglonym odpowiednikiem [ɰ]. Tak samo, jak [ u] jest zaokrąglonym odpowiednikiem [ɯ].
Wszystkie te głoski są wystarczająco dobrze opisane, nie rozumiem, w czym problem.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #775 dnia: Styczeń 15, 2013, 19:04:03 »
Nie, [w] nie jest zaokrąglonym odpowiednikiem [ɰ], [w] to jest niesylabiczna samogłoska z zaokrągleniem ust, podczas gdy [ɰ] to welarny aproksymant. Wybacz mi, ale w tej chwili sugerujesz, jakoby [u] było welarnym aproksymantem; nagrania [ɰ], [w] oraz [ɰʷ] już wysyłałem, więc nie rozumiem w czym problem.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2013, 19:32:54 wysłana przez Ghoster »

Offline Fanael

  • Wiadomości: 552
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #776 dnia: Styczeń 15, 2013, 19:18:39 »
W następnym odcinku telenoweli fonetycznej: [ʙ] stwierdza, że nudno być spółgłoską dwuwargową i staje się dźwiękiem dupowym.

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #777 dnia: Styczeń 15, 2013, 20:17:54 »
Są w ogóle języki z 16 samogłoskami?

A szwedzki? Dla mnie długość też jest rozróżnieniem (oczywiście jeśli jest cechą fonologicznie relewantną)

(...)

http://wals.info/feature/combined/2A/13A
A tu mapka - wynika z niej, że przeciwnie, im więcej tonów, tym więcej samogłosek zwykle.

Nop, jednak o co chodzi tam z ''simple tone system''? M. in.: łotewski i norweski to mają - chodzi o akcent, czy czegoś nie wiem?

« Ostatnia zmiana: Styczeń 15, 2013, 22:03:47 wysłana przez Pluur »

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #778 dnia: Styczeń 15, 2013, 20:41:18 »
A szwedzki? Dla mnie długość też jest rozróżnieniem (oczywiście jeśli jest cechą fonologicznie relewantnywną)
*relewantną

Szwedzki, norweski i kilka duńskich dialektów nie mają tonów jako takich, tylko toniczny akcent wyrazowy. To bardzo prosty system, złożony z dwóch melodii (wzrastająca i opadająco-wzrastająca), który występuje tylko w słowach, które mają fonemicznie dwie lub więcej sylab. Jednostka toniczna (tonem) w językach skandynawskich ma to do siebie, że rozciąga się na całą grupę akcentową.

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 081
    • Zobacz profil
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #779 dnia: Styczeń 15, 2013, 20:42:46 »
A szwedzki? Dla mnie długość też jest rozróżnieniem (oczywiście jeśli jest cechą fonologicznie relewantnywną)
Czy [a] jest inną samogłoską od [a:]? Nie sądzę. Podobnie, czy [a] z tonem rosnącym jest inną samogłoską od [a] z tonem opadającym? Chyba, że się mylę.

Cytuj
Nop, jednak o co chodzi tam z ''simple tone system''? M. in.: łotewski i norweski to mają - chodzi o akcent, czy czegoś nie wiem?
Akcent toniczny, zdaje mi się.