Autor Wątek: Pytania różne a rozmaite  (Przeczytany 126964 razy)

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #960 dnia: Maj 21, 2013, 19:45:53 »
spitygniew - tabelkę deklinację PIE też sobie umiem znaleźć. Co dalej?
Wcale nie zdaje mi się logicznym, że -es przechodzi w -i; albo w -s w sytuacji gdy samo -s charakteryzuje liczbę pojedynczą.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 116
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #961 dnia: Maj 21, 2013, 19:48:18 »
Przewiń w dół, tam jest nie tylko tabelka...
P.S. To prawda.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 129
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #962 dnia: Maj 21, 2013, 19:50:19 »
Na podstawie wspólnej jednej cechy?
To dość dziwne by było, bo taka grupa musiała by powstać jeszcze przed podziałem na wschodnio-,zachodnio- i południowo-słowianskie - równie prawdopodobne co ta teoria o tym, że słowianie to zindoeuropenizowany lud semicki...

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #963 dnia: Maj 21, 2013, 23:09:10 »
Skąd w angielskim pisownia liczby mnogiej rzeczowników na -o przez -oes (tomato – tomatoes)?

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #964 dnia: Maj 22, 2013, 00:07:43 »
Może żeby dyftong zaznaczyć? -os sugerowałoby inną wymowę. Inna możliwość: jakiś słownikarz odkrył, że angielski wywodzi się z greckiego (ἥρως - ἥρωες).
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #965 dnia: Czerwiec 05, 2013, 02:41:58 »
Zastanawia mnie podobieństwo ugrofińskich zaimków osobowych do indoeuropejskich. Wie ktoś coś na ten temat? Czy to nie jakaś poszlaka wskazująca na wspólne pochodzenie języków ugrofińskich i indoeuropejskich? Czy czysty przypadek? Bo przecież raczej nie zapożyczenie.

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #966 dnia: Czerwiec 05, 2013, 14:34:50 »
Mimo, że ni mam praktycznie żadnych argumentów, ale popieram poprzednika, między ugrofińskimi, indoeuropejskimi i ałtajskimi widać pewne zależności (gramatyczne chociaż), także...

Będę mieć więcej czasu, to rozpiszę me zauważenia :P

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Wiadomości: 229
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #967 dnia: Czerwiec 05, 2013, 15:05:10 »

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #968 dnia: Czerwiec 27, 2013, 17:54:52 »
Mimo, ƶe mam odpowiednie materiały <tzn.: procesa fonetyczne z łaciny ludowej do odpowiednich języków> to jednak nie wiem jak to zacząć. Chciałbym spróbować swoich sił w romańskich, ale nie wiem na co warto zwrócić uwagę w spółgłoskach (w rumuńskim rzeczywiście niektóre poprzechodziły w samogłoski?), w słowiańskich wiadomo jakie grupy, jakie zmiękczenia etc. O ile z samogłoskami jeszcze jakoś radzę se, to spółgłoski nie (i tu kolejne pytanko: czy ludowa łacina miała jeszcze łacińskie dyftongi?). Dalej idąc, z jakiego słownika korzystać? Bo jeśli na jakiś trafiam, to nie wiem czy to łacina normalna, czy ludowa (czy z takich korzystać da radę?) Od razu poprosiłbym o jakieś linki :-D. Ja tylko to znalazłem . Gramatyka moƶnaby z tego korzystać?

Z góry dziękuję  :-)

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Wiadomości: 229
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #969 dnia: Czerwiec 27, 2013, 18:57:50 »

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #970 dnia: Czerwiec 27, 2013, 21:52:53 »
Dziękuję, bardzo pomogło. Ale jeszcze mały problemik mam ze słownikiem, mam takie coś małe, ale pytanko, czy jest jakiś większy polsko-łaciński właśnie w formie takiej tabelki?

Offline Jątrzeniot

  • Wiadomości: 549
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #971 dnia: Lipiec 07, 2013, 12:08:18 »
Istnieje jakieś wytłumaczenie, czemu prasł. afiks -ъk- po k, g, x zawsze zamieniał się w -ьk-? Innymi słowy: czemu mówimy skoczek, rączka, meszek, bożek, a nie skokiek, rąkka, mechek, bogiek?

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 129
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #972 dnia: Lipiec 07, 2013, 13:27:21 »
Czy istnieją jakieś dowody na to, że etruski i baskijski mają wspólne pochodzenie?
Akwitański i baskijski, to wiem, że tak: starczy spojrzeć na tłumaczenia słów akwitańskiech na baskijski. A jak z etruskiem? Ma ktoś na jego temat jakieś ciekawe źródła?

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #973 dnia: Lipiec 17, 2013, 21:53:20 »
Istnieje jakieś wytłumaczenie, czemu prasł. afiks -ъk- po k, g, x zawsze zamieniał się w -ьk-? Innymi słowy: czemu mówimy skoczek, rączka, meszek, bożek, a nie skokiek, rąkka, mechek, bogiek?

Dobre pytanie. Przetasowania morfologiczne potrafią nieraz być dość gruntowne (np. w polskim wszystkie miękkotematowe przymiotniki tworzą przysłówki przez -o, co z historycznofonetycznego punktu widzenia nie ma wcale sensu, ma za sens z punktu widzenia morfologicznej dystynktywności). Nie znam żadnego języka słowiańskiego, w którym by były formy drugiego rodzaju (w czeskim jest nazwisko Machek, Machka, które robi na Polaku dość dziwne wrażenie, ale nie wiem, jaka jest jego etymologia, czy to nazwisko rodzime). Może coś Sławski ma na ten temat do powiedzenia.

EDIT: w Słowniku prasł. FS też nie widzę wielu konkretów na ten temat, tyle że rzecz jest chyba stara; może już w prasł. *-ьkъ na spółę z  *-ьcь miał monopol przy tematach welarnych, kontrprzykładów brak (FS wspomina tylko coś o — wtórnych rzecz jasna — formach typu bogec zamiast bożec w jakimś dialekcie słoweńskim). Co ciekawe, litewski ma sufiksy -ikas, -ukas oraz -iukas, które wydają się być równoważne słowiańskim -ьcь, -ъkъ i -ьkъ (być może nawet odpowiednio). Np. -iukas może tworzyć zdrobnienia (wyłącznie? szczegółów nie znam) welarnych tematów: vilkiukas „wilczek”, ragiukas „rożek”.

Można też zapytać się odwrotnie, dlaczego nie widać sufiksów *-ьka, *-ьkъ w przypadku powiedzmy tematów zębowych i wargowych (*dziewiek, *błociek; z drugiej strony, wersje z jakby *ъ wkraczają do miękkich tematów: łódek!). Przypuszczam że w polskim pospolita asymilacja palatalizacji w zbitkach i dążenie do eliminacji alternacji miękkości (widoczne np. w formach jeden, żaden, głupek chyba też z tej parafii?) mogły wywołać taki efekt — spółgłoska miękka w wielu wyrazach musiałaby występować tylko w Dmn. Jednakże już w słowackim część zdrobnień na -ka ma w Dmn. wstawne -ie- (wybór -ie- bądź -o- zależy od długości samogłoski w poprzedniej sylabie): ceruzka > ceruziek, šatka > šatiek, jamka > jamiek. Wygląda to na zwokalizowany przedni jer, co nie?


« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2013, 23:15:40 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #974 dnia: Lipiec 18, 2013, 17:05:04 »
Czy istnieją jakieś dowody na to, że etruski i baskijski mają wspólne pochodzenie?
Akwitański i baskijski, to wiem, że tak: starczy spojrzeć na tłumaczenia słów akwitańskiech na baskijski. A jak z etruskiem? Ma ktoś na jego temat jakieś ciekawe źródła?

Nie słyszałem (co nie znaczy, że nikt ich nie próbował ożenić; aż tak nie siedzę w przedindoeuro). Jest dość trochę poszlak wiążących pochodzenie Etrusków ze wschodnią częścią basenu Morza Śródziemnego (jakoby odrębność genetyczna od reszty mieszkańców Italii i bliższość mieszkańcom Turcji, odrębność genetyczna bydła w Toskanii od reszty włoskiego bydła i bliższość bydłu bliskowschodniemu, przekaz Herodota, stela z Lemnos).

EDIT: z drugiej strony, z tymi badaniami genetycznymi też jest pełno problemów, klik
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2013, 17:50:29 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися