Autor Wątek: Walijski, starowalijski, bretoński, kornwalijski, kumbryjski, brytoński  (Przeczytany 454 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 082
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Ma ktoś z Was dostęp do źródeł na temat rozwoju i procesów fonetycznych dla tych języków? Interesuje mnie przede wszystkim stan brytoński (znalazłem tutaj na Wiki fajnie opracowanie na temat spółgłosek, co do samogłosek dało by się jeszcze rozwój paru samogłosek i dyftongów z przykładów na Wiki, ale już rekonstrukcji fleksji brak całkiem.

Помогите пожалуйста!

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 082
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Walijski, starowalijski, bretoński, kornwalijski, kumbryjski, brytoński
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 20, 2018, 09:39:33 »
No i mam samogłoski!
https://en.wikipedia.org/wiki/Common_Brittonic#Vowels
Czemu nie może to wszystko być w jednym miejscu? :/

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Walijski, starowalijski, bretoński, kornwalijski, kumbryjski, brytoński
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 20, 2018, 20:52:09 »
Bo to są różne rekonstrukcje. Praceltycki jest zrekonstruowany na "słowo honoru", a faktyczna rekonstrukcja fleksji jest w zasadzie niemożliwa z powodu jej erozji w późnych stadiach rozwoju tych języków i przerwy w poświadczeniach celtyckich w ogóle. Odnosząc się do twojego pytania z PM, wszystko, co wiem nt. rozwoju fonetycznego galijskiego, zawarłem na Wikipedii.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 082
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Walijski, starowalijski, bretoński, kornwalijski, kumbryjski, brytoński
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 20, 2018, 21:23:14 »
Ok, dobrze, dzięki.
Co do fleksji - oczywiście, wiadomo jak to się ma w potomnych, to rekonstrukcje dla tamtego niezaświadczonego stanu to tylko zgadywanki, ale na pewno przydatny trop dla konlangera, który jedyne, co chce stworzyć, to język sztuczny baaardzo udający walijski ;]