Autor Wątek: Różne szkice...  (Przeczytany 61117 razy)

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #405 dnia: Lipiec 12, 2015, 18:50:53 »
Mam pytanie. Jeśli mam język "tjewango", jaka będzie forma przymiotnikowa po polsku? "Tjewański", "tjewangoński"? (-o to sufiks) czy jakoś inaczej?

Za "tjewańskim" przemawiałby fakt, że w późnym dialekcie południowym "tjewango" było wymawiane jako /dɣevaːŋɔː/. W sumie wolałbym tę formę, bo "tjewangoński" brzmi jakoś topornie. Natomiast oficjalna wymowa to jednak /dɣevaːŋgɔː/

Ktoś coś by doradził?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2015, 20:27:40 wysłana przez ArturJD »

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #406 dnia: Lipiec 12, 2015, 19:25:00 »
Ja osobiście zawsze staram się po polsku unikać używania ortografii wewnątrz-konlangowej, dlatego nie piszę choćby "shangrijski", tylko "szangryjski". "Tiewański" wygląda bardzo spoko, choć fonetycznie chyba się nie zbiega z wymową.

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #407 dnia: Lipiec 12, 2015, 19:53:00 »
Fakt, to <j> bardziej odpowiadałoby polskiemu /x/, czyli byłoby "thewango"... ale to mi się jakoś wyjątkowo nie podoba ze względu na <th>, które kojarzy mi się z angielskim. "Tchewango" też w sumie nie wygląda zachęcająco. Może "dhewango", "dchewango"? Dla mnie wygląda to niestety nieciekawe.

EDIT: Poprawiłem v > w w tym i poprzednim moim poście.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2015, 20:27:10 wysłana przez ArturJD »

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 130
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #408 dnia: Lipiec 12, 2015, 20:14:23 »
Dewański.
Jeszcze fajna konotacja z dewa

Offline Obcy

  • Loof þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 728
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #409 dnia: Lipiec 12, 2015, 20:51:11 »
Mam problem z kilkoma formami gramatycznymi.
Lepsza jest jaka nazwa mieszkańców Marnesy: Marnesi (oficjalne na razie), czy Marnesczycy, Marnesowie czy może inaczej?
A dla Harbentii: Harbenci, (oficjalne na razie) Harbentczycy, Harbentowie czy może inaczej?
Największy problem jest z Istanbu: ja sięgam do korzeni i mówię Istanbudczycy, z "d" (podobnie jak nowosądecki, nie *nowosącki).

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #410 dnia: Lipiec 27, 2015, 13:17:51 »
Mam problem z kilkoma formami gramatycznymi.
Lepsza jest jaka nazwa mieszkańców Marnesy: Marnesi (oficjalne na razie), czy Marnesczycy, Marnesowie czy może inaczej?

Jeszcze może być Marnesanin (jak Mołdawianin, Afrykanin), Marnesańczyk (jak Maltańczyk). Dla mnie ładnie brzmi to drugie.

Cytuj
A dla Harbentii: Harbenci, (oficjalne na razie) Harbentczycy, Harbentowie czy może inaczej?

Moim zdaniem: jakby stricte derywować od nazwy państwa, to Harbentyjczyk, jeżeli zaś prymarna była grupa etniczna, a nie państwo, to pewnie byliby Harbentowie/Harbenci. Natomiast Harbentyjczyk nawet nie musi odnosić się do żadnej konkretnej grupy etnicznej, żadnego narodu (albo może ona być wtórna wobec państwa, tak jak ludzie określający się wyłącznie jako „Jugosłowianie”).  (Podobnie z Marnesami/Marnesańczykami).

Cytuj
Największy problem jest z Istanbu: ja sięgam do korzeni i mówię Istanbudczycy, z "d" (podobnie jak nowosądecki, nie *nowosącki).

nowosądecki, bo był kiedyś Nowy Sądecz — Nowego Sądcza...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2015, 13:24:39 wysłana przez Wedyowisz »
стань — обернися, глянь — задивися

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #411 dnia: Lipiec 29, 2015, 22:08:27 »
Ja osobiście zawsze staram się po polsku unikać używania ortografii wewnątrz-konlangowej, dlatego nie piszę choćby "shangrijski", tylko "szangryjski". "Tiewański" wygląda bardzo spoko, choć fonetycznie chyba się nie zbiega z wymową.

Poszedłem na kompromis i ustaliłem taką konwencję: możemy mówić o języku tjevango oraz o thewańskiej fonologii.

Offline Obcy

  • Loof þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 728
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #412 dnia: Lipiec 30, 2015, 13:48:53 »
Od teraz mieszkaniec Harbentii nazywa się Harbentyjczyk...

Offline CookieMonster93

  • Niderlandysta/Etnolingwista
  • Wiadomości: 1 495
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #413 dnia: Listopad 24, 2015, 20:30:38 »
Taki sobie projekcik apriorycznego języka, będącego pod lekkimi wpływami chińskimi. Bardzo dużo partykuł, pismo mieszane: hanzi - tradycyjne (rdzenie słów) + hangyl (końcówki/partykuły) :-) Na razie mam samą fonetykę i wiem, że osoby wyglądają następująco:
1. 俄 / 娥 (wymowa prawdopodobnie hë 흐 [(h)ə]/ hü 희 [(j)y])
2. 你 / 妳
3. osoby: 他 / 她
    inne rzeczowniki: 這

Szare pola dotyczą zapożyczonych dźwięków:
Spoiler
[close]
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2015, 20:42:35 wysłana przez CookieMonster93 »

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #414 dnia: Grudzień 08, 2015, 00:28:30 »
Taki mały szkic – proof of concept, czy bardziej właściwie sam concept…, który mi od paru dni chodzi po głowie. Nie wiem, czy ktoś już czegoś podobnego nie tworzył, bo szczerze mówiąc przez większość czasu olewam zupełnie działy konlangowe i ich nie czytam. :P

Na razie próbka, która może być wewnętrznie sprzeczna i być bardzo nooblangowa, ale jest jakiś cień szansy, że spróbuję później na jej podstawie zrobić coś bardziej spójnego i dopracowanego.

Oth mo peas, i mo ciot, i mo chromh – damhai on mleach mhi. A oth Pabhl i í bpeas, í gcot, ail ni mai Pabhl croimh. A ísts oth Ain, mai on coth, peash i croimh. Í ciot gluip iac but.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 08, 2015, 00:32:12 wysłana przez Silmethúlë »

Offline Vilène

  • Wiadomości: 2 225
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #415 dnia: Grudzień 08, 2015, 13:14:08 »
Taki mały szkic – proof of concept, czy bardziej właściwie sam concept…, który mi od paru dni chodzi po głowie. Nie wiem, czy ktoś już czegoś podobnego nie tworzył, bo szczerze mówiąc przez większość czasu olewam zupełnie działy konlangowe i ich nie czytam. :P
Jak jakieś 75% forum :P.

Cytuj
Oth mo peas, i mo ciot, i mo chromh – damhai on mleach mhi. A oth Pabhl i í bpeas, í gcot, ail ni mai Pabhl croimh. A ísts oth Ain, mai on coth, peash i croimh. Í ciot gluip iac but.
Słowiański udający irlandzki?

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #416 dnia: Grudzień 08, 2015, 15:07:26 »
Yhym, z irlandzkawym szykiem zdania, i większością słowiańskiej fleksji przekształconej w mutacje spółgłosek.

Offline Obcy

  • Loof þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 728
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #417 dnia: Grudzień 08, 2015, 17:39:43 »
Ja też przedstawię coś udającego coś innego, ale na innych zasadach :-)

Fise liúdha orduí seá fóline í róbhone poíd bhas-gleádhamh sbhohéa goídnosthí í sbhúich phraibh. Suít óne oibadárene oirsúmamh í somáinamh óiras poibhínoní poi-steápóibhathí fa sthóisunocú doí sebéi bhasá-ímone fa dúsaí bráthristhbha.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 08, 2015, 18:13:18 wysłana przez Obcy »

Offline Mahtlactli Omome Tochtli

  • Wiadomości: 377
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #418 dnia: Grudzień 13, 2015, 00:08:29 »
kseroboje, kseroboje...

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 640
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Różne szkice...
« Odpowiedź #419 dnia: Grudzień 13, 2015, 00:16:31 »
Dlaczego, gdy patrzę na oba te "szkice", mam wrażenie, że to po prostu polski zapisany w irlandzkopodobnej ortografji?
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.