Autor Wątek: Czas edytowania własnych postów  (Przeczytany 3105 razy)

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
    • Zobacz profil
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 21, 2011, 11:59:05 »
wydaje mi się, że powinno się najzwyczajniej w świecie zastanowić i parę razy przeczytać własne wypociny, zanim naciśnie się "zapisz".

"« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2011, 11:28:52 pm wysłana przez lehoslav »"

hm...
nie lubię nikomu niczego wytykać. z wyjątkiem hipokryzji...

Dodałem dwa zdania. Mogłem je dodać w osobnym poście. Jeszcze jakieś mądre komentarze?
Zaznaczam, że nie jestem zwolennikiem zlikwidowania możliwości edycji postów, ale ograniczenia czasu. Do np. 10 minut.
System taki jest na lingvoforum i się sprawdza. Dla tematów, gdzie edycja np. pierwszej wiadomości jest przewidywana, wydzielone jest osobne miejsce.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2011, 12:02:59 wysłana przez lehoslav »

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 21, 2011, 13:47:37 »
Moim zdaniem przesadą byłoby wprowadzenie czegoś takiego.

Poza tem, trudno znaleźć jakikolwiek mój post, który nie byłby chociaż raz edytowany - zauważył to ktoś? I czasami po dość długim czasie apdejtuję moje posty, nawet po godzinach (o ile w tym czasie nikt nie odpowie lub nie zacytuje).

Moim zdaniem takie coś to tylko niepotrzebny (a utrudniający życie) dekret, taka sztuka dla sztuki (w dodatku szkodliwa). A jeżeli ktoś specjalnie manipuluje edycjami - to takie kłamstwa przecież łatwo wychodzą na jaw (przecież jest pasek pod postem, kiedy był edytowany).

Szanuję cię, Lechosławie, ale tym razem you're trying too hard...
« Ostatnia zmiana: Sierpień 21, 2011, 13:51:06 wysłana przez Dynozaur »
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline tob ris tob

  • estas mi esperantisto
  • Wiadomości: 827
  • h [h], ch [χ]
    • Zobacz profil
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 21, 2011, 13:48:01 »
Nie chcę nic mówić, ale to mimo wszystko nie jest lingvoforum, tylko Conlanger. A Conlanger rządzi się swoimi prawami dziczy.
Dzień dobry :-)

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • Zobacz profil
    • varpho.net
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 21, 2011, 15:33:37 »
Dodałem dwa zdania. Mogłem je dodać w osobnym poście. Jeszcze jakieś mądre komentarze?

no i bardzo dobrze.
żyj i pozwól żyć innym.

tylko że skąd ja to miałem wiedzieć, że tylko dodałeś dwa zdania? zakładasz wątek piętnujący osoby poprawiające swoje wpisy, po czym sam dajesz powody do mniemania, że się tego dopuszczasz.

w żadnym innym wypadku by mi to nie przeszkadzało, sam też oczywiście edytuję swoje posty, poprawiając literówki i takie tam. a jeszcze przy okazji przypomnę - funkcjonuje coś takiego jak "ETA", co usuwa wątpliwości.


Dla tematów, gdzie edycja np. pierwszej wiadomości jest przewidywana, wydzielone jest osobne miejsce.

"osobne miejsce" czyli specjalny dział? trochę to by chyba zaburzyło taksonomię forum, jeśli obok działów wydzielonych na podstawie tematyki wydzielić jeden wg kryterium technicznego...


Poza tem, trudno znaleźć jakikolwiek mój post, który nie byłby chociaż raz edytowany - zauważył to ktoś?

cóż, nie dziwota, gdybym pisał ortografią przedsanacyjną to też bym wszystko musiał edytować. ;P
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
    • Zobacz profil
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 21, 2011, 23:53:59 »
no i bardzo dobrze.
żyj i pozwól żyć innym.

tylko że skąd ja to miałem wiedzieć, że tylko dodałeś dwa zdania? zakładasz wątek piętnujący osoby poprawiające swoje wpisy, po czym sam dajesz powody do mniemania, że się tego dopuszczasz.

w żadnym innym wypadku by mi to nie przeszkadzało, sam też oczywiście edytuję swoje posty, poprawiając literówki i takie tam. a jeszcze przy okazji przypomnę - funkcjonuje coś takiego jak "ETA", co usuwa wątpliwości.

Co za paranoja? Wzniosłe zdania "żyj i pozwól żyć innym"? "Wątek piętnujący"?? Za dużo grzybków?  :-o

Vilén

  • Gość
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 22, 2011, 00:15:12 »
Co za paranoja? Wzniosłe zdania "żyj i pozwól żyć innym"? "Wątek piętnujący"??
Przyzwyczaj się. Tak już jest na tym forum.

Offline Canis

  • Moderatór
  • Wiadomości: 1 808
  • Uliczny kundel
    • Zobacz profil
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 22, 2011, 09:05:14 »
no i bardzo dobrze.
żyj i pozwól żyć innym.

tylko że skąd ja to miałem wiedzieć, że tylko dodałeś dwa zdania? zakładasz wątek piętnujący osoby poprawiające swoje wpisy, po czym sam dajesz powody do mniemania, że się tego dopuszczasz.

w żadnym innym wypadku by mi to nie przeszkadzało, sam też oczywiście edytuję swoje posty, poprawiając literówki i takie tam. a jeszcze przy okazji przypomnę - funkcjonuje coś takiego jak "ETA", co usuwa wątpliwości.

Co za paranoja? Wzniosłe zdania "żyj i pozwól żyć innym"? "Wątek piętnujący"?? Za dużo grzybków?  :-o
...Paranoja?


Lehoslav: pisz dłuższe posty, i z większą gracją, do stu rozjechanych jeży...

Mogę tu w ogóle nie pisać, jeżeli to problem...
Narzekasz na wyniosłe posty i nie ufasz nikomu, a sam edytujesz swoje posty i sugerujesz, że jak nie będzie po Twojej myśli, to wyjdziesz. Ogarnij się i pisz jak na użytkownika forum przystało. A na temat: większość ludzi jest przeciwko.

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
    • Zobacz profil
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 22, 2011, 14:28:37 »
Narzekasz na wyniosłe posty i nie ufasz nikomu, a sam edytujesz swoje posty i sugerujesz, że jak nie będzie po Twojej myśli, to wyjdziesz. Ogarnij się i pisz jak na użytkownika forum przystało. A na temat: większość ludzi jest przeciwko.

1) Gdzie pisałem, że nie ufam nikomu? Jakoś sobie nie przypominam.
2) Gdzie sugeruję, że jak nie będzie po mojej myśli, to wyjdę? Moja komentarz, że "nie muszę tu wcale pisać" dotyczył tak jakby twojego komentarza, że nie podoba Ci się mój styl pisania(?) i niczego więcej.
3) Sam edytuję posty tylko w takim czasie, jaki uważam za słuszny: do 10 minut. Nigdzie nie pisałem o całkowitym wyłączeniu opcji, a tylko o ograniczeniu czasowym.

Kobieca logika, czy wtórny analfabetyzm?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2011, 14:31:47 wysłana przez lehoslav »

Offline lehoslav

  • Wiadomości: 188
    • Zobacz profil
Odp: Czas edytowania własnych postów
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 22, 2011, 14:30:09 »
A w ogóle to nie widzę sensu kontynuować dyskusji: mój pomysł się nie spodobał i to akceptuję. Koniec dyskusji. Tylko nie jarzę, po co się do mnie przypierdalacie.
Najlepiej by było całkowicie usunąć ten temat.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2011, 14:33:10 wysłana przez lehoslav »