Autor Wątek: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne  (Przeczytany 267404 razy)

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4485 dnia: Marzec 10, 2018, 12:53:29 »
Cytuj
零一二三四五六七八九十
零壹貳參肆伍陸柒捌玖拾

The first line is usual Chinese numbers
The second is for writing numbers on bank/money related documents, because more difficult to change the number by adding a few lines to it
Nie no, jeszcze niech dopierdolą mi tych znaczków, jakbym już nie musiał ogarniać ich grubymi tysiącami. W ogóle jakbyście się zastanawiali ile znaczków trzeba znać by się posługiwać chińskim, to przy obiecanych trzech tysiącach się nadal nie przeczyta gazety albo ich klasycznej literatury.

Offline Obcy

  • Loof þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 723
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4486 dnia: Marzec 10, 2018, 14:23:45 »
A nie ma w chińskim czegoś takiego, że na podstawie komponentu "wizualnego" nie można odgadnąć znaczenia rzadszych lub trudniejszych znaków? Bo chyba jest tam pokrewieństwo semantyczne i pokrewieństwo fonetyczne.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4487 dnia: Marzec 10, 2018, 15:00:05 »
Wiesz co, wraz z ich nauką zaczyna się rozumieć dużo zależności. Koło siedmiu setek zacząłem dostrzegać faktycznie komponenty fonetyczne, teraz, koło półtora tysiąca, większość znaków ma jakieś elementy fonetyczne, które mają sens - także czasami nawet nie pamiętam dokładnie jakiegoś znaku, ale znam ze dwa czy trzy słowa, w którym występuje i zawsze kojarzę go z kontekstu znając fonetykę tych słów. Jednak jeśli chodzi o elementy semantyczne to powiem szczerze, że nie ma w nich za wiele przydatnych elementów. Może robię coś nie tak (bo staram się jednak nie odgraniczać znaków na "część semantyczną i fonetyczną", patrzę na nie o wiele częściej jako na całość lub zwracam uwagę na fakt, iż kilka znaków ma ten sam np. prawy radykał i zapamiętuję je wsadzając w jedną grupę, na której różnicach muszę się skoncentrować). Nie do końca rozumiem ludzi, którzy siedzą i tworzą sobie jakieś historyjki na temat tych znaczków, chyba trafiłby mnie szlag, jakbym miał siedzieć i nad każdym wymyślać jakieś abstrakcyjne bajki.
Tak czy inaczej wraz z nauką umiejętność odgadywania fonetyki bardzo rośnie (myślę, że teraz około 60% nowych znaków ma jakieś elementy, dzięki którym mogę zgadnąć chociaż przybliżoną realizację, a to bardzo pomaga połączyć fonetyczne słowo z jego graficzną reprezentacją), czasem trafi się słowo, które ma jakąś logiczną historię w sobie (choć bardzo rzadko, ale ogranicza się to często do zwykłego "a, ok", i tak trzeba to kuć), ale prawdę mówiąc po wyjściu za pierwszy tysiąc towarzyszy bardzo przyjemne uczucie bycia w stanie rozszyfrowania już tego co się dzieje w zdaniu i wychodzi się w końcu z długiej fazy "nie mam pojęcia czego się uczę" do "muszę sprawdzić parę znaków w tym zdaniu" (zakładając jeszcze, że rozumiesz jego gramatykę, a prawdę mówiąc izolacyjność bywa bardzo, bardzo zwodnicza). Nie ma jednak "metod" na odgadywanie znaczenia znaków. Niektóre są dość logiczne, inne nie, nad innymi rozwodzenie się nad tą logiką byłoby niewspółmiernie nieopłacalne do zwykłego wyuczenia się ich. Poza tym no, leksykemów (jest to w ogóle słowo?) jest tam naprawdę masa, no bo język jest izolujący, a czym dalej w las, tym więcej abstrakcji, więc trudno by było akuratnie przedstawić radykałami "drzewo; kobieta; lód; pojazd itd." jakieś koncepty filozoficzne, więc te obrazki są często po prostu jakimiś zlepkami radykałów bez aż tak konkretnej treści (szczególnie te nowsze znaki - ot, na przykład wszystkie wykrzyknięcia czy jakieś sylaby czysto fonetyczne do transfonetyzowania zapożyczeń to często po prostu istniejące już znaki z dodanym radykałem na usta po lewej stronie - to akurat dość spoko, bo wraz z nauką odkrywa się, że jakieś 100 znaków przynajmniej jest utworzone tą metodą i oszczędza to bardzo dużo czasu). Najbardziej abstrakcyjnym radykałem jest chyba "znowu".
Ale proponuję to podejść do tego z lekką szczyptą soli, bo nie zdarza mi się uczyć tradycyjnych, a na pewno są lepiej skonstruowane pod tym względem (choć nadal wychodzę z założenia, że tworzenie wokół nich historyjek to strata czasu, lepiej to mimo wszystko ryć i używać jak najszybciej pisząc i czytając, żeby miało jakiś kontekst inny niż stworzone samemu bajki o wybuchających drzewach czy czym tam jeszcze). Ale no, istnieje jednak zauważalna różnica w tym, ilu znaków można się uczyć dziennie. Na początku dziesięć każdego dnia to dość wymagający limit (choć moim zdaniem niezbędny, jeśli chce się zacząć to szczerze szybko czytać), ale przy półtora tysiąca robienie codziennie list po 50-100 znaków idzie już o wiele łatwiej, dodając do tego tyle znaków, żeby dzienna dawka nie przekraczała wymogu czasowego, by przejść przez wszystkie dzisiejsze chociaż ze dwa razy.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4488 dnia: Marzec 13, 2018, 08:21:03 »
公乃王,王乃天,天乃道,道乃久,沒身不殆。
The knowledge of that unchanging rule produces a (grand) capacity and forbearance, and that capacity and forbearance lead to a community (of feeling with all things). From this community of feeling comes a kingliness of character; and he who is king-like goes on to be heaven-like. In that likeness to heaven he possesses the Dao. Possessed of the Dao, he endures long; and to the end of his bodily life, is exempt from all danger of decay.

Piękne tłumaczenie.

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4489 dnia: Marzec 13, 2018, 11:42:56 »
公乃王,王乃天,天乃道,道乃久,沒身不殆。
The knowledge of that unchanging rule produces a (grand) capacity and forbearance, and that capacity and forbearance lead to a community (of feeling with all things). From this community of feeling comes a kingliness of character; and he who is king-like goes on to be heaven-like. In that likeness to heaven he possesses the Dao. Possessed of the Dao, he endures long; and to the end of his bodily life, is exempt from all danger of decay.

Nie pominąłeś tu czegoś w chińskim oryginale? Przeleciałem sobie to znak po znaku w słowniku i zaczyna się od „wspólnoty”, tak jakby brakowało pierwszego angielskiego zdania.
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4490 dnia: Marzec 13, 2018, 12:20:20 »
Cytuj
零一二三四五六七八九十
零壹貳參肆伍陸柒捌玖拾

The first line is usual Chinese numbers
The second is for writing numbers on bank/money related documents, because more difficult to change the number by adding a few lines to it
Nie no, jeszcze niech dopierdolą mi tych znaczków, jakbym już nie musiał ogarniać ich grubymi tysiącami. W ogóle jakbyście się zastanawiali ile znaczków trzeba znać by się posługiwać chińskim, to przy obiecanych trzech tysiącach się nadal nie przeczyta gazety albo ich klasycznej literatury.

A czy to nie jest tak, że z tych "trudnych" znaków liczbowych, spółcześnie funkcjonuje tylko kilka pierwszych?
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4491 dnia: Marzec 13, 2018, 15:04:38 »
Wedyowisz - Nie。

Nie wiem co przez to rozumiesz, ale 一二三七九十 faktycznie dałoby się przerobić na inne cyfry.
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2018, 22:32:33 wysłana przez Ghoster »

Silmethúlë

  • Gość
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4492 dnia: Marzec 14, 2018, 14:30:45 »
Czasownik „potrafić” jest dokonany i forma „potrafiący” z tegoż powodu jest niepoprawna, a „potrafiwszy” jest OK, choć brzmi dziwnie: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/potrafic;3555.html

Radopolski zaskakuje mnie całe moje życie.

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4493 dnia: Marzec 16, 2018, 17:31:43 »
Wedyowisz - Nie。

No przecież tam jest błąd.
Powinno się zaczynać od "知常容,容乃公。". Przypadkiem umieścili początek sekcji 3 na końcu sekcji 2.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4494 dnia: Marzec 16, 2018, 20:13:10 »
Polskie słonka (taki ptak) wobec prasł. *slǫka — niezły fejl fonetyczno-morfologiczny. I gdzie są teraz wasze nosówki? :D
стань — обернися, глянь — задивися

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 638
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4495 dnia: Marzec 19, 2018, 11:31:44 »
O, wygląda na to, że w gwarach pogranicza polsko-litewskiego jest wciąż czytelna zasada, że litewskie końcówki mianownikowe nie pojawiają się w innych przypadkach, nawet w nazwach w pełni przyswojonych fonetycznie.

Na przykład, dopełniacz od nazwy "Łempis" brzmi "Łempia" (jest nawet podana cała odmiana, chociaż występują pewne formy warjantywne). Jak widać, odmiana jest całkowicie polska, ale -is w mianowniku (i tylko w mianowniku) zachowane. Można? Można.

I tak powinno być. Kiedy ludzie znali lepiej łacinę, grekę to takie rzeczy rozumieli. A teraz... język gwarowy nierzadko bywa "mądrzejszy" od normatywnego.
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2018, 11:44:27 wysłana przez Dynozaur »
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 705
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4496 dnia: Marzec 19, 2018, 17:04:46 »
投渊 tóuyuān 'To cast oneself into an abyss (hoping for eternal life)'.
Chech, typowy poniedziałek.

Offline Toyatl

  • Wiadomości: 343
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4497 dnia: Marzec 27, 2018, 14:24:09 »
Minister SZ Ukrainy zaproponował przejście na alfabet łaciński. Pismo krzesełkowe w odwrocie. XD

Offline elslovako

  • KEINE BREMSEN
  • Wiadomości: 418
  • HOHE ENERGIE
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4498 dnia: Marzec 27, 2018, 17:04:42 »
inb4 Ki'iv, Naddniprayans'ka Ukraïna, Yevgeny lub zapisywanie
  • jako kh

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Humor, ciekawostki i WTF lingwistyczne
« Odpowiedź #4499 dnia: Marzec 27, 2018, 19:19:07 »
Miejmy nadzieję, że oni, w przeciwieństwie do Kazaków wspomną swoje historyczne propozycje, rzeczywiście używane (bodaj na jednym z banknotów jest jakiś tekst łacinką). Nie mówię o modle polskiej, ale chociaż czeskiej...