Autor Wątek: Polski Conlanger Relay, edycja II  (Przeczytany 12628 razy)

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #195 dnia: Sierpień 23, 2012, 15:18:23 »
Przepraszam bardzo, ale gdzie ci obiecał?
I ja mam tak samo, też muszę mieć poważną zachętę. Powinienem dostać jako rekompensatę za tłumaczenie Lantopelu.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 077
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #196 dnia: Sierpień 23, 2012, 15:33:23 »
Ojojojoj.
Mam pytanie do patrzącech z boku forumowiczów: czy to wam téż wygląda dziecięco żałośnie, gdy ktoś kłóci się o pierwszeństwo w durnéj kolejce, i to dodatkowo nie takiéj prawdziwéj, a internetowéj?
Według mnie Noqo, jesteś osobą, którą matka za młodu za mało lała, i nie wyuczyła granic. Kłócenié się o coś, co będzie za miesiąc, jak nie więcéj, o coś, co jest tak błahe i durne, leży poniżéj mojego poziomu....

Róbta co chceta, panie Noqa, piaskownica wasza.

Offline zabojad

  • Ostatni wyznawca feleszyzmu
  • Wiadomości: 334
  • 吾生也有涯,而知也無涯
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #197 dnia: Sierpień 23, 2012, 15:38:16 »
LOL. Henryś uspokój się.
A ponadto uważam, że Feles powinien zostać Adminem!

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #198 dnia: Sierpień 23, 2012, 15:44:14 »
:D
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Vilène

  • Wiadomości: 2 225
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #199 dnia: Sierpień 23, 2012, 15:58:41 »
Mam pytanie do patrzącech z boku forumowiczów: czy to wam téż wygląda dziecięco żałośnie, gdy ktoś kłóci się o pierwszeństwo w durnéj kolejce, i to dodatkowo nie takiéj prawdziwéj, a internetowéj?
Masz rację, to wygląda dziecięco żałośnie, jak ty błagasz o to, żeby zawsze być pierwszy w kolejce.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 703
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #200 dnia: Sierpień 23, 2012, 17:22:17 »
Henryku - chciałem być przed tobą, ponieważ rzucałem ci wyzwanie - szangryjski jest (czy może trafniej - będzie) naprawdę skomplikowany, potraktuj to jak test. xd

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 077
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #201 dnia: Sierpień 23, 2012, 19:13:57 »
A jakie są jego cechy?
Bom ciekawe... :D

PS: Taki sam test, jak ten z PW??? :D

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 703
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #202 dnia: Sierpień 23, 2012, 19:35:45 »
Cóż, szangryjski jest alternacyjno-fleksyjnym językiem (z pewnymi, bardzo ograniczonymi, elementami polisyntetyzmu), ma pięć liczb (pojedynczą, podwójną, mnogą małoilościową, mnogą wielkoilościową oraz zerową - tutaj warto wspomnieć, iż liczba mnoga wielkoilościowa oznacza dosłowniej "liczbę wielojednościową" ogarniającą takie pojęcia jak "grupa", "banda", "ludzkość", "społeczeństwo", ale - to jedna z dziwnych cech - "powietrze", "woda", "światło", ogólnie liczby to masakra w szangryjskim, liczbą zerową wyraża się większość przeczeń, a liczba pojedyncza strasznie często przeplata się z liczbą wielojednościową). Ponadto czasowniki składają się zazwyczaj z jednej bądź dwóch części, ale zdarzają się nawet takie, na które składają się trzy bądź nawet (!) cztery fragmenty, które latają sobie po zdaniu w różne miejsca. Ponadto to gdzie stoi słowo określające zależy od tego, czy określa orzeczenie, podmiot czy dopełnienie (najczęściej przymiotnik, który jest de facto w szangryjskim nie istnieje - wyraża się go poprzez czasowniki zwrotne, to jest nie "czerwone jabłko" a "czerwieniące się jabłko"). Ponadto, poza podstawowym szykiem zdania OVS istnieje także szyk zdania (OV)S, w którym dopełnienie i orzeczenie wyrażane są poprzez jeden czasownik (np. zamiast "śniadanie jem ja" jest "śniadaniuję ja"). Ponadto kilka strasznie nielogicznych i nieregularnych determinerów, które są praktycznie nie potrzebne, ale i tak stoją w zdaniu (nawet mimo tego, iż są właściwie zaimkami określonymi, tak naprawdę nie muszą stać przy określanym rzeczowniku, a... Gdziekolwiek). Dodatkowo istnieje *mnóstwo* sufiksów, interfiksów, prefiksów oraz cyrkumfiksów (jako dobry przykład można podać coś takiego jak przyrostki przymiotnikowe lekko modyfikujące znaczenie słów; "chybażywy", "prawiemartwy", "bardzogłodny"). Ach, no i szangryjski jest (w założeniu) językiem trójdzielnym.

EDIT: Ach, no i napomknę, że stopniowanie przymiotników ma... 8 poziomów (w przeciwieństwie do polskiego, który ma tylko "ładny", "ładniejszy" i "najładniejszy", toteż 3).
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2012, 19:49:46 wysłana przez Ghoster »

Offline tob ris tob

  • estas mi esperantisto
  • Wiadomości: 827
  • h [h], ch [χ]
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #203 dnia: Sierpień 23, 2012, 20:24:31 »
Pojewiadro.

EDIT: Ach, no i napomknę, że stopniowanie przymiotników ma... 8 poziomów (w przeciwieństwie do polskiego, który ma tylko "ładny", "ładniejszy" i "najładniejszy", toteż 3).
Przykład, please?

EDIT: Ale co do szyku to chyba wzorowałeś się na Zyxowych rozprawach o niemieckim, co? ;)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2012, 20:31:18 wysłana przez Tоб ріс тоб »
Dzień dobry :-)

Offline Fanael

  • Wiadomości: 552
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #204 dnia: Sierpień 23, 2012, 20:28:50 »
Cóż, szangryjski jest alternacyjno-fleksyjnym językiem (z pewnymi, bardzo ograniczonymi, elementami polisyntetyzmu), ma pięć liczb (pojedynczą, podwójną, mnogą małoilościową, mnogą wielkoilościową oraz zerową - tutaj warto wspomnieć, iż liczba mnoga wielkoilościowa oznacza dosłowniej "liczbę wielojednościową" ogarniającą takie pojęcia jak "grupa", "banda", "ludzkość", "społeczeństwo", ale - to jedna z dziwnych cech - "powietrze", "woda", "światło", ogólnie liczby to masakra w szangryjskim, liczbą zerową wyraża się większość przeczeń, a liczba pojedyncza strasznie często przeplata się z liczbą wielojednościową). Ponadto czasowniki składają się zazwyczaj z jednej bądź dwóch części, ale zdarzają się nawet takie, na które składają się trzy bądź nawet (!) cztery fragmenty, które latają sobie po zdaniu w różne miejsca. Ponadto to gdzie stoi słowo określające zależy od tego, czy określa orzeczenie, podmiot czy dopełnienie (najczęściej przymiotnik, który jest de facto w szangryjskim nie istnieje - wyraża się go poprzez czasowniki zwrotne, to jest nie "czerwone jabłko" a "czerwieniące się jabłko"). Ponadto, poza podstawowym szykiem zdania OVS istnieje także szyk zdania (OV)S, w którym dopełnienie i orzeczenie wyrażane są poprzez jeden czasownik (np. zamiast "śniadanie jem ja" jest "śniadaniuję ja"). Ponadto kilka strasznie nielogicznych i nieregularnych determinerów, które są praktycznie nie potrzebne, ale i tak stoją w zdaniu (nawet mimo tego, iż są właściwie zaimkami określonymi, tak naprawdę nie muszą stać przy określanym rzeczowniku, a... Gdziekolwiek). Dodatkowo istnieje *mnóstwo* sufiksów, interfiksów, prefiksów oraz cyrkumfiksów (jako dobry przykład można podać coś takiego jak przyrostki przymiotnikowe lekko modyfikujące znaczenie słów; "chybażywy", "prawiemartwy", "bardzogłodny"). Ach, no i szangryjski jest (w założeniu) językiem trójdzielnym.

EDIT: Ach, no i napomknę, że stopniowanie przymiotników ma... 8 poziomów (w przeciwieństwie do polskiego, który ma tylko "ładny", "ładniejszy" i "najładniejszy", toteż 3).
tl;dr hitchen sink?

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 077
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #205 dnia: Sierpień 23, 2012, 20:43:30 »
Cóż, szangryjski jest alternacyjno-fleksyjnym językiem (z pewnymi, bardzo ograniczonymi, elementami polisyntetyzmu), ma pięć liczb (pojedynczą, podwójną, mnogą małoilościową, mnogą wielkoilościową oraz zerową - tutaj warto wspomnieć, iż liczba mnoga wielkoilościowa oznacza dosłowniej "liczbę wielojednościową" ogarniającą takie pojęcia jak "grupa", "banda", "ludzkość", "społeczeństwo", ale - to jedna z dziwnych cech - "powietrze", "woda", "światło", ogólnie liczby to masakra w szangryjskim, liczbą zerową wyraża się większość przeczeń, a liczba pojedyncza strasznie często przeplata się z liczbą wielojednościową). Ponadto czasowniki składają się zazwyczaj z jednej bądź dwóch części, ale zdarzają się nawet takie, na które składają się trzy bądź nawet (!) cztery fragmenty, które latają sobie po zdaniu w różne miejsca. Ponadto to gdzie stoi słowo określające zależy od tego, czy określa orzeczenie, podmiot czy dopełnienie (najczęściej przymiotnik, który jest de facto w szangryjskim nie istnieje - wyraża się go poprzez czasowniki zwrotne, to jest nie "czerwone jabłko" a "czerwieniące się jabłko"). Ponadto, poza podstawowym szykiem zdania OVS istnieje także szyk zdania (OV)S, w którym dopełnienie i orzeczenie wyrażane są poprzez jeden czasownik (np. zamiast "śniadanie jem ja" jest "śniadaniuję ja"). Ponadto kilka strasznie nielogicznych i nieregularnych determinerów, które są praktycznie nie potrzebne, ale i tak stoją w zdaniu (nawet mimo tego, iż są właściwie zaimkami określonymi, tak naprawdę nie muszą stać przy określanym rzeczowniku, a... Gdziekolwiek). Dodatkowo istnieje *mnóstwo* sufiksów, interfiksów, prefiksów oraz cyrkumfiksów (jako dobry przykład można podać coś takiego jak przyrostki przymiotnikowe lekko modyfikujące znaczenie słów; "chybażywy", "prawiemartwy", "bardzogłodny"). Ach, no i szangryjski jest (w założeniu) językiem trójdzielnym.

EDIT: Ach, no i napomknę, że stopniowanie przymiotników ma... 8 poziomów (w przeciwieństwie do polskiego, który ma tylko "ładny", "ładniejszy" i "najładniejszy", toteż 3).
Ruchałbym.

Offline Ghoster

  • لا إله إلا الله
  • Wiadomości: 2 703
  • 惹案
    • Zobacz profil
    • Wikipip
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #206 dnia: Sierpień 23, 2012, 21:18:39 »
Cytuj
Pojewiadro.
Słucham?

Cytuj
Przykład, please?
Nie będę podawał dokładnych przykładów, bo nie są idealnie dopracowane, ale jest przymiotnik "krzywy" (właściwie to "krzywiący siebie", bo to czasownik zwrotny), który ma osiem form:
Najprostszy
Prawie najprostszy
Prostszy
Krzywy
Krzywszy
Prawie najkrzywszy
Najkrzywszy
I to wszystko pochodzi od słowa "krzywy".

Cytuj
EDIT: Ale co do szyku to chyba wzorowałeś się na Zyxowych rozprawach o niemieckim, co? ;)
Tzn? Kim jest Zyx wiem (tzn. wiem, iż był to użytkownik jakiś, niestety nie pamiętam go dobrze), ale szyk zdania to po prostu odwrócony SVO.

Cytuj
Ruchałbym.
Traktuję to jako komplement. Może dodam jeszcze fakt, że w tym języku istnieją dwa rodzaje zaprzeczeń, pierwsze to zaprzeczenie rzeczownika, wyrażane poprzez liczbę zerową (nie mam książek - mam zero książek), a drugie to zaprzeczenie czasownika wyrażane poprzez czasownik negujący "nie" (nie chcę tego robić - nieuję chcenie robienia tego).

EDIT: Właściwie to chyba pokręciłem i jest 7 a nie 8 poziomów stopniowania.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 23, 2012, 21:21:25 wysłana przez Ghoster »

Offline tob ris tob

  • estas mi esperantisto
  • Wiadomości: 827
  • h [h], ch [χ]
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #207 dnia: Sierpień 23, 2012, 22:55:26 »
Cytuj
EDIT: Ale co do szyku to chyba wzorowałeś się na Zyxowych rozprawach o niemieckim, co? ;)
Tzn? Kim jest Zyx wiem (tzn. wiem, iż był to użytkownik jakiś, niestety nie pamiętam go dobrze), ale szyk zdania to po prostu odwrócony SVO.
Cytat: Zyx
Szyk zdania niemieckiego to czysty przejaw sadomasochizmu. Głupsze już może być chyba tylko wyrzucenie rodzajników na jakieś zdaniowe zadupie i kazanie domyślania się, do którego rzeczownika one idą. Chociaż nie... rozbicie każdego ze słów na pojedyncze sylaby i wymieszanie ich według jakiegoś złożonego algorytmu byłoby absolutnym szczytem. Nie wiem, co im tak ten biedny czasownik zawinił, że w co drugim zdaniu jest porozstrzeliwany na wszystkie strony świata: tu przedrostek, tam przyrostek, jeszcze gdzie indziej temat, operator to w ogóle żenada kompletna, zaimek zwrotny ględzi coś pijany w rynsztoku, podmiot przemieszcza się, jakby się nie mógł zdecydować, czy ma inwersję, czy jakieś inne zawroty :).
Pogrubienia, rzecz jasna, moje.
Dzień dobry :-)

Offline CookieMonster93

  • Niderlandysta/Etnolingwista
  • Wiadomości: 1 495
    • Zobacz profil
Odp: Polski Conlanger Relay, edycja II
« Odpowiedź #208 dnia: Sierpień 27, 2012, 15:23:54 »
Dodałem tłumaczenie do swojego tekstu. :-P