Autor Wątek: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)  (Przeczytany 1475 razy)

Offline Gravis Hilaritas

  • Pomożesze: 0
  • Wiadomości: 1
Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« dnia: 20 gru 2012, 18:05:46 »
Zastanawiam się ostatnio nad czasami istniejącymi w naszym języku (dziś, kiedy, potencjalnymi).
Na pierwszy rzut chciałbym się was zapytać o aoryst. Załapałem jego użycie, nie powiem bardzo mi się podoba. Taki subtelny czas, słusznie nazywany nieograniczonym. Jednak nie do końca umiem go rekonstruować w praktyce. Jak się to robi?...

Jestem prostym człowiekiem, więc mówcie do mnie prostym językiem, he he.

Offline Towarzysz Mauzer

  • Administrator
  • Pomożesze: 493
  • Wiadomości: 1977
  • Country: se
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« Odpowiedź #1 dnia: 20 gru 2012, 18:48:06 »
OK, zatem postaram się opisać tworzenie aorystu krok po kroku. Przy czym wcale nie jest to 100% pewna wiedza, bo gramatyką historyczną polszczyzny zajmuję się czysto amatorsko. Tak czy owak, naprzód.

1. a) Wyodrębniamy temat bezokolicznika. Sprawa może być trudniejsza lub lżejsza, to zależy. W przypadku czasowników na -ać, -eć, -ić problemu zasadniczo nié má. Np. przespać się > przespa, widzieć > widzie, mówić > mówi. Co najfajniejsze, to już gotowa 2. i 3. os. l. poj. aorystu!

b) Podejrzane są zawsze te na -ść i -c. Tam zawsze dochodziło w przeszłości do pewnych zmian fonetycznych, my zaś, korzystając ze znajomości słowotwórczych pochodnych, musimy dojść postaci pierwotnej. Np. kraść > *krad-ti > krad, pleść > *plet-ti > plet, piec > *pek-ti > piek, rzec > *rek-ti > rzek.

2. Rozszerzamy tematy spółgłoskowe, tj. te z par. 1b. Rozszerza się o -e-, zaś poprzedzająca spółgłoska zostaje zmiękczona, np. krad > kradzie, plet > plecie, piec > piecze, rzek > rzecze. I już, oto gotowa 2. i 3. os. l. poj. aorystu. Tak, często brzmi jak czas teraźniejszy, co prawdopodobnie było jedną z przyczyn zaniku tego czasu w polskim.

3. Opatrujemy postać 2. i 3. os. l. poj. stosowną końcówką osobową, jeśli chcemy uzyskać inną osobę czy liczbę.

1. sg. -ch, np. widziech, rzeczech, przespach

1. pl. -chom, np. widziechom, rzeczechom, przespachom
2. pl. -ście, np. widzieście, rzeczeście, przespaście
3. pl  -chą, np. widziechą, rzeczechą, przespachą

1. du. -chowa, np. widziechowa, rzeczechowa, przespachowa
2. du. -sta, np. widziesta, rzeczesta, przespasta
3. du. -sta, np. widziesta, rzeczesta, przespasta

Przy czym nie wiem, czy w jakimkolwiek zabytku staropolskim zaświadczona jest dwoina aorystu.
« Ostatnia zmiana: 21 gru 2012, 14:10:08 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 823
  • Wiadomości: 2659
  • Country: pl
Odp: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« Odpowiedź #2 dnia: 20 gru 2012, 19:57:02 »
Zastanawia mię, że jest w SCS рєщи > рєч-є, ale пѧти > пѧ-∅ (por. imperf. пьнѣашє). To chyba wtórne musi być?

W nowym aoryście na -ech chyba żadnych alternacji prasł. długości w rodzaju o : a nie ma, ale w paradygmacie c i b była różnica w pozycji akcentu w aoryście i cz. ter., co mogłoby rzutować na iloczas w staropolskim. Staropolski miał w końcu rzeczy w rodzaju sędzić : sądzi, postępić : postąpi.

стань — обернися, глянь — задивися

Offline Feles

  • 오야폘도래
  • Pomożesze: 149
  • Wiadomości: 229
Odp: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« Odpowiedź #3 dnia: 20 gru 2012, 21:06:48 »
Cytuj
b) Podejrzane są zawsze te na -ść i -c. Tam zawsze dochodziło w przeszłości do pewnych zmian fonetycznych, my zaś, korzystając ze znajomości słowotwórczych pochodnych, musimy dojść postaci pierwotnej. Np. kraść > *krad-ti > krad, pleść > *plet-ti > plet, piec > *pek-ti > piek, rzec > *rek-ti > rzek.
Można np. odciąć końcowe "-li" od cz. przeszłego w 3. os. l. mnogiej r. męskoosobowego.
(img)

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 823
  • Wiadomości: 2659
  • Country: pl
Odp: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« Odpowiedź #4 dnia: 20 gru 2012, 21:17:45 »
Cytuj
Można np. odciąć końcowe "-li" od cz. przeszłego w 3. os. l. mnogiej r. męskoosobowego.

Niby tak, ale z typem mrzeć/marli, o innym temacie w bezokoliczniku i w czasie przeszłym? Na dodatek, co zaskakujące, w SCS też występowało ѹмрьлъ. Tak czy owak, wg książki Comriego i Corbetta w starocerkiewnosłowiańskim czas. мрѣти miał aoryst sygmatyczny мрѣхъ
« Ostatnia zmiana: 20 gru 2012, 21:19:26 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися

Offline CookieMonster93

  • Niderlandysta/Etnolingwista
  • Pomożesze: 205
  • Wiadomości: 1495
  • Country: pl
  • Conlangi: dialekty Nowej Fundlandii, futański i protofutański, In (oddany MrVassilowi), inne nóblangi
Odp: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« Odpowiedź #5 dnia: 21 gru 2012, 14:02:28 »
1. du. -chowa, np. widziechowa, rzeczechowa, przespachowa
2. pl. -sta, np. widziesta, rzeczesta, przespasta
3. pl. -ście, np. widziesta, rzeczesta, przespasta

?
Na pewno tak? Jak powinno być?

Offline Towarzysz Mauzer

  • Administrator
  • Pomożesze: 493
  • Wiadomości: 1977
  • Country: se
    • Tłumaczenia serbsko-polskie, chorwacko-polskie, bośniacko-polskie
Odp: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« Odpowiedź #6 dnia: 21 gru 2012, 14:14:20 »
Cytuj
Zastanawia mię, że jest w SCS рєщи > рєч-є, ale пѧти > пѧ-∅ (por. imperf. пьнѣашє). To chyba wtórne musi być?
Oczekiwałoby się czegoś w rodzaju *pen-e, nie? Szczerze mówiąc na razie nie wiem, czy to wtórne - no ale tak wygląda - natomiast wspomnę tylko, że zachowywały się tak w ogóle krótkie samogłoskowe tematy, np. też jęti, byti. No ale biorąc pod uwagę atematyczność byti, czy jest jakiś normalny krótki temat samogłoskowy bez nosówki?

Cytuj
Na pewno tak? Jak powinno być?
Kopiuj-wklej über alles. Przepraszam, wszystko to była dwoina, i tak w 2., jak i 3. jej osobie była końcówka -ta, a to przez staropolski proces zlania się końcówek -ta i -cie, ponieważ ważniejsze było uniknięcie dwuznaczności z 3. os. mnożyny. Przy czym ja nie spotkałem się z aorystem dwoiny w tekstach, wobec tego należy to w tym wypadku traktować tylko jako przypuszczenie.
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ

Offline Wedyowisz

  • Pomożesze: 823
  • Wiadomości: 2659
  • Country: pl
Odp: Czasy w polskim (stare, dzisiejsze, potencjalne)
« Odpowiedź #7 dnia: 21 gru 2012, 20:40:34 »
Cytuj
Zastanawia mię, że jest w SCS рєщи > рєч-є, ale пѧти > пѧ-∅ (por. imperf. пьнѣашє). To chyba wtórne musi być?
Oczekiwałoby się czegoś w rodzaju *pen-e, nie? Szczerze mówiąc na razie nie wiem, czy to wtórne - no ale tak wygląda - natomiast wspomnę tylko, że zachowywały się tak w ogóle krótkie samogłoskowe tematy, np. też jęti, byti. No ale biorąc pod uwagę atematyczność byti, czy jest jakiś normalny krótki temat samogłoskowy bez nosówki?


Nie rozumiem w czym problem, пи-тъ, пѣ-тъ się łapią jako normalne?

W The Slavonic Languages końcówka w *pad-e jest rekonstruowana jako kontynuująca PIE *-ĕ-t, podczas gdy *nosi ma się wywodzić z *nŏsī-s-t. Wynika z tego ogólnie, że aorysty na -e to aorysty asygmatyczne, a na -∅ to a. sygmatyczne i jest to różnica ciągnąca się wstecz do formacji PIE. Czyli owego *pen-e czy pĭn-e nie ma dlatego, że czasownik ten nie tworzył aorystu asygmatycznego względnie aoryst taki nie przetrwał próby czasu.
стань — обернися, глянь — задивися