Autor Wątek: Polszczyznowe ambiguities  (Przeczytany 25266 razy)

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 783
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 11, 2018, 14:25:47 »
Maciarewicz/Macierewicz

Nigdy nie mogę zapamiętać jak jest prawidłowo.

Offline elslovako

  • KEINE BREMSEN
  • Wiadomości: 418
  • HOHE ENERGIE
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 11, 2018, 14:56:09 »
znikł/zniknął, co trochę mnie irytuje przy braku form *spadnął, *skradnął itd.

Offline Obcy

  • Loof þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 723
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 11, 2018, 18:12:50 »
znikł/zniknął, co trochę mnie irytuje przy braku form *spadnął, *skradnął itd.

Jednakże pierwsze jest od *nik--ti, a pozostałe od *pas-ti, *kras-ti. Różnica w tym przypadku wydaje się logiczna.

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 081
    • Zobacz profil
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 11, 2018, 18:29:07 »
Tylko z diachronicznego punktu widzenia.

Offline Ainigmos

  • Niepurystyczny purysta
  • Wiadomości: 274
  • Zagadkosz
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #64 dnia: Marzec 02, 2018, 14:33:35 »
Przedrostki jednostek wielkości fiz.:
atto- / ato-
zetta- / zeta-
jotta- / jota-
« Ostatnia zmiana: Marzec 02, 2018, 15:14:28 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja

Offline Kazimierz

  • Wiadomości: 783
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #65 dnia: Kwiecień 09, 2018, 17:34:45 »
gąsienica/gąsiennica/gąsięnica (raz tak nawet napisałem  :-P )

W mowie użyłbym środkowego warjantu, bo z jednym "n" jakoś dziwnie brzmi.

Offline Noqa

  • Wiadomości: 2 461
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #66 dnia: Wrzesień 05, 2018, 20:32:28 »
bałbochwalstwo/bałwochwalstwo
Nigdy nie wiem, jak jest poprawnie, ani też nie wiem czym są bałwy
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.

Offline Ainigmos

  • Niepurystyczny purysta
  • Wiadomości: 274
  • Zagadkosz
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #67 dnia: Wrzesień 05, 2018, 20:45:55 »
bałbochwalstwo/bałwochwalstwo
Nigdy nie wiem, jak jest poprawnie, ani też nie wiem czym są bałwy
Wiem, że poprawnie słownikowo jest od wieków bałwochwalstwo, które skontaminowało się od rdzeni bałwan o znaczeniu "bożek" (a nie bałw lub bałwy) i chwalstwo.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2018, 21:13:21 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #68 dnia: Wrzesień 06, 2018, 09:18:07 »
Jako że bałwan jest uważany powszechnie za starą pożyczkę, wygląda to na jakąś derywację wsteczną.
стань — обернися, глянь — задивися

Offline SchwarzVogel

  • Wiadomości: 140
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #69 dnia: Wrzesień 06, 2018, 11:32:12 »
Bańkowski pisał, że bałwochwalstwo zamiast bałwanochwalstwo  po prostu naśladowało  łacińskie idolatria zamiast idololatria.

Coś w tym chyba jest.

Offline Ainigmos

  • Niepurystyczny purysta
  • Wiadomości: 274
  • Zagadkosz
    • Zobacz profil
Odp: Polszczyznowe ambiguities
« Odpowiedź #70 dnia: Wrzesień 07, 2018, 07:57:58 »
wszeteczeństwo / wszeteszeństwo

Ubezdźwięczniona forma narzuca się w mowie mimochodem, gdyż przedostatnia sylaba ubezdźwięcznia się przez sąsiedztwo z poprzednią sylabą bezdźwięczną, jako że cz alofonizuje się z sz.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2018, 08:42:09 wysłana przez Ainigmos »
Słownictwo nie może upodobnić się do poharatanego wykorzeniającymi wtrętami drzewa bez korzeni - oto hasło czyścielskiego słowodzieja