Autor Wątek: Łacina i okolice  (Przeczytany 35003 razy)

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 23, 2013, 22:57:09 »
Jasne, zamierzałem je dodać na końcu, ale mogę wstępną bibliografię dodać już teraz :)

Online Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 639
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 14, 2013, 15:30:31 »
A jak to jest z tym akcentem w łacinie? Jest on jakoś "klinicznie udowodniony", czy to raczej kolejny kompromis/pobożne życzenie?

Bo przecież swego czasu były teorje, jakoby łacina miała tony (choć teraz się raczej przyjęło, że to urojenia wywołane greką). Piszą coś starożytni na temat akcentu w ogóle?
« Ostatnia zmiana: Październik 14, 2013, 15:41:43 wysłana przez Dynozaur »
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 14, 2013, 19:18:49 »
Akcent jest częściowo rekonstruowany w dużej mierze na podstawie poezji, gdzie waga sylaby była ważna dla rytmu, a także na podstawie redukcji i synkopy samogłosek jeszcze w dobie klasycznej, a później także w językach romańskich. Z łacińskich gramatyków, prozodii poświęcił swój czas Cyceron (odpowiedzialny zresztą za stworzenie wielu nowych słów łacińskich) i bodaj Kwintylian, który wspominał o tym przy okazji swojego trucia dupy o tym, jak się ładnie wysławiać. Tony w łacinie musiały się komuś zamarzyć.

Offline Борівой

  • Форумовъйь Гноітель Фраеровъ
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 081
    • Zobacz profil
  • Konlangi: Szybski, truski, brocki
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 14, 2013, 21:01:26 »
Coś kiedyś czytałem o tym, jakoby w najwyższych rejestrach łaciny tony się pojawiły na krótko, zerżniete z greki właśnie. Ale nie pamietam gdzie i kiedy to czytałem.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 14, 2013, 21:50:24 »
Biorąc pod uwagę, że konsekwentnie przestrzegano odmiennej odmiany rzeczowników greckiego pochodzenia, rzeczywiście pewna melodyjność mogła się pod wpływem greckim pojawić. Nie nazwałbym tego jednak tonem chociażby dlatego, że jeśli coś takiego istniało, to na pewno wyłącznie w wyższym rejestrze i było efektem (krótkotrwałej?) mody. Nie ma śladu po tym procesie ani w językach romańskich, ani w późniejszej wymowie łacińskiej.

Offline patka chorwatka

  • Wiadomości: 252
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 15, 2013, 01:52:31 »
A jak to jest z tym akcentem w łacinie? Jest on jakoś "klinicznie udowodniony", czy to raczej kolejny kompromis/pobożne życzenie?

Bo przecież swego czasu były teorje, jakoby łacina miała tony (choć teraz się raczej przyjęło, że to urojenia wywołane greką). Piszą coś starożytni na temat akcentu w ogóle?

Pronunciation - Diphthongs and Circumflex?
The Latin language, a historical outline of its sounds inflections, and syntax (1907)


Offline Spiritus

  • Wiadomości: 878
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 27, 2013, 16:08:27 »
Czy zachowały się jakieś przesłanki, dlaczego Appius Claudius Caecus przeprowadził reformę ortografii łacńskiej?
QVIS·SVM

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 27, 2013, 19:14:30 »
*Appiusz Klaudiusz Ślepy; zrobił to, żeby przybliżyć ortografię do wymowy, ale nie do końca wiadomo, na czym się oparł.

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 01, 2013, 23:40:41 »
A propos tego: http://jezykotw.webd.pl/wiki/%C5%81acina_ludowa

1. Wszystko bardzo fajnie podane, dziękujemy =D
2. Kiedy będziesz toto kontynuować, szczególnie chodziłoby mi o odmianę werbalną, albo gdzie o tym by się poczytać by dało w internetach?
3. Skąd wytrzasnąć słownik owej łaciny - jeśli istnieje
4. ''(...)Są to przede wszystkim solecyzmy (odpowiedzialne za wiele nowych konstrukcji do dziś obecnych w językach romańskich), pleonazmy (z takich par wywodzą się różne derywaty o jednym znaczeniu w poszczególnych językach romańskich)(...)'' - jest gdzieś zbiór owych, albo te najpopularniejsze?

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 01, 2013, 23:50:35 »
Słownika jako takiego nie ma, formy preromańskie czy ludowe albo odtwarza się, albo podaje w słownikach łacińskich po słowie hasłowym z adnotacjami, że to pisownia błędna czy ludowa. To samo dotyczy pleonazmów i solecyzmów - nie tworzy się raczej takich słowników, bo informacje na ten temat pochodzą z korpusu inskrypcji, dla łaciny szczególnie bogatego. Na pewno ktoś napisał o nich jakiś artykuł, szukaj.

Co do poczytania w internetach, artykuł na Wikipedii i podana w nim bibliografia zdają się być dobrym punktem wyjścia.

Nasz artykuł będzie natomiast kontynuowany, kiedy UiO da mi nieco więcej wolnego :)

Offline Pluur

  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 974
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 02, 2013, 00:31:48 »
Heh znalazłę takie coś -  http://www.nativlang.com/romance-languages/?e=0,9 - czy toto dobre są tabelki? , abo tete koniugacje: http://www.nativlang.com/romance-languages/romance-tables-verbs.php?tableName=verbsPresIndAct

vot jeszcze take coś: http://www.nativlang.com/romance-languages/sound-correspondences.php?e=0,9 xd

a apropos słowopisów - czyli ze wszelkich łacińskich można korzystać - czego by unikać?

Offline Tuktun

  • Wiadomości: 165
  • Nieszkodliwy wariat.
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 02, 2013, 00:43:30 »
Ja z nativlanga korzystałem przy molskim 2.0, a co do artykułu to mam pytanie: czy to nie jest raczej Przysięga strasburska, a nie Kazania?
Mój uprzedni, lipny nick to Lord of the Potatoes.

És most következzék valami egészen más. A Monty Python Repülő Cirkusza.

Offline Widsið

  • Adgarios totias
  • Wiadomości: 2 744
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 02, 2013, 01:10:56 »
Tak, nativlang jest spoko, chociaż pozwala sobie na dużo uproszczeń.

Cytuj
a apropos słowopisów - czyli ze wszelkich łacińskich można korzystać - czego by unikać?
Nie rozumiem pytania, zdaje się.

Cytuj
czy to nie jest raczej Przysięga strasburska, a nie Kazania?
Tak, masz rację, mój błąd i nawykowe tłumaczenie serments jako kazanie w wyniku skrzywienia współczesnością :)

Offline Wedyowisz

  • Wiadomości: 2 696
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 23, 2013, 11:36:14 »
Fajny byłby althist, w którym dajmy na to oskijski zdominowuje Italię i potem odgrywa rolę łaciny w Europie.
стань — обернися, глянь — задивися

Offline spitygniew

  • Wiadomości: 2 116
  • Uspołecznione zwierzę.
    • Zobacz profil
Odp: Łacina i okolice
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 23, 2013, 12:41:49 »
Lepszy byłby ten, o którym pisałem lata temu, gdzie to Kartagina wygrywa Wojny Punickie i pół Europy mówi po semicku...
P.S. To prawda.