Autor Wątek: Conlangi polisyntetyczne  (Przeczytany 2743 razy)

Offline Canis

Conlangi polisyntetyczne
« dnia: Listopad 14, 2013, 22:33:43 »
Zastanawiałem się ostatnio czy nie przymierzyć się do jakiegoś conlangu polisyntetycznego. Nawet prostego. Poczytałem trochę o nich, ale każdy istniejący język polisyntetyczny to bardzo, bardzo zaawansowany twór, na który na dodatek często nie ma za wiele informacji.

Od czego się zaczyna robienie takich conlangów? Jak się je rozwija i jak wam to wychodziło?
 

Offline Ghoster

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 14, 2013, 22:46:06 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2020, 00:23:34 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Toivo

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 15, 2013, 14:49:40 »
Ja bym zaczął od nauczenia się choćby podstaw jakiegoś polisyntetycznego języka, np. grenlandzkiego albo właśnie nahuatl. Wydaje mi się, że jak się tworzy język z jakąś cechą (np. tony, alternacyjna morfologia, czy właśnie polisynteza), to trzeba najpierw trochę wiedzieć, jak ta cecha funkcjonuje w naturze, inaczej wychodzi z tego mało realistyczna kicha.
 

Offline Feles

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 15, 2013, 15:40:37 »
Cytuj
Od czego się zaczyna robienie takich conlangów? Jak się je rozwija i jak wam to wychodziło?
Jest jedna podstawowa zasada:

Jeśli słowa nie wyglądają jak pociągi towarowe bądź rurociągi, to robisz to źle.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Spiritus

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 15, 2013, 16:46:05 »
Co to? Teraz nagle moda na polisyntezę? Jak tworzyć polisyntetyczny to najlepiej zacząć od czegoś aglutynacyjno-polisyntetycznego i cholernie regularnego, by potem zacząć wprowadzać zmiany fonetyczne na granicach morfeów i w wszelaki -fiksach. Tak robię ja na przykład obecnie w Normańszczyźnie :).
 

Offline Canis

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 15, 2013, 19:23:12 »
Dzięki, w sumie te posty odpowiedziały na moje pytania satysfakcjonująco.

Aha, kotałke, ty czasem nie miałeś w swojej karierze udanego polisyntetycznego języka za sobą? Jak on się nazywał?
 

Offline Spiritus

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 15, 2013, 19:31:03 »
 

Offline Feles

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 15, 2013, 20:07:34 »
Tak.

Tu masz jeszcze bonus — skan z mojego nerdheftu nt. rurociąga.
I wygląda na to, że poza tymi dwoma artykułami (powyższym i torczem z PCR2) ten skan to jedyne zapisane notatki o tym języku.
anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Ghoster

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 16, 2013, 11:02:01 »
[...........]
« Ostatnia zmiana: Październik 30, 2020, 00:21:33 wysłana przez Ghoster »
 

Offline Canis

Odp: Conlangi polisyntetyczne
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 16, 2013, 19:29:17 »
Informacje cenne. Ale ochota mi zdecydowanie przeszła. Mody chyba nie będzie...