Autor Wątek: Narzecze wysokopolskie  (Przeczytany 171746 razy)

Offline CookieMonster93

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #315 dnia: Grudzień 09, 2012, 12:16:34 »
Gdyby PS zapożyczył derp, to i tak by się nie liczyło. Odgrzewanie rdzeni prasł. totalnie niezaświadczonych w polskim nie ma wg mnie sensu, bo to nie wysokopolski, tylko jakiś polskawonowosłowański by powstał. Może w ramach innej zabawy.

Co robimy z mocno wrosłymi, starymi pożyczkami słowiańskimi jak huba i nadwyrężyć? Skalkowanie dałoby niezadawalające rezultaty (gęba, nadwrzedzić? naprawdę?).

Trolling niezauważón?

PS. Co proponujecie zamiast ketchupu? Moja babcia nań mawiała gdziuk, bądź dziekieć/dziegieć.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2012, 12:21:12 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline Wedyowisz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #316 dnia: Grudzień 09, 2012, 12:25:55 »
Gdyby PS zapożyczył derp, to i tak by się nie liczyło. Odgrzewanie rdzeni prasł. totalnie niezaświadczonych w polskim nie ma wg mnie sensu, bo to nie wysokopolski, tylko jakiś polskawonowosłowański by powstał. Może w ramach innej zabawy.

Co robimy z mocno wrosłymi, starymi pożyczkami słowiańskimi jak huba i nadwyrężyć? Skalkowanie dałoby niezadawalające rezultaty (gęba, nadwrzedzić? naprawdę?).

Trolling niezauważón?

Pisze: trolling dobrem zwyciężaj.

Cytuj
PS. Co proponujecie zamiast ketchupu? Moja babcia nań mawiała gdziuk, bądź dziekieć/dziegieć.

Liczne lesiste regiony przetworami drzewnianymi stały, ale żeby je traktować jako art. spożywcze?

Rajska maź?
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline CookieMonster93

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #317 dnia: Grudzień 09, 2012, 12:34:57 »
Gdyby PS zapożyczył derp, to i tak by się nie liczyło. Odgrzewanie rdzeni prasł. totalnie niezaświadczonych w polskim nie ma wg mnie sensu, bo to nie wysokopolski, tylko jakiś polskawonowosłowański by powstał. Może w ramach innej zabawy.

Co robimy z mocno wrosłymi, starymi pożyczkami słowiańskimi jak huba i nadwyrężyć? Skalkowanie dałoby niezadawalające rezultaty (gęba, nadwrzedzić? naprawdę?).

Trolling niezauważón?

Pisze: trolling dobrem zwyciężaj.

Cytuj
PS. Co proponujecie zamiast ketchupu? Moja babcia nań mawiała gdziuk, bądź dziekieć/dziegieć.

Liczne lesiste regiony przetworami drzewnianymi stały, ale żeby je traktować jako art. spożywcze?

Rajska maź?

Ta świętej pamięci kobieta dożyła 93 lat, nie oceniaj. Ja bym proponował pomidornik.
 

Offline Feles

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #318 dnia: Grudzień 09, 2012, 12:48:02 »
E no, przecież sam pomidor nie jest wysokopolski…

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Wedyowisz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #319 dnia: Grudzień 09, 2012, 13:18:38 »
Cytuj
Ta świętej pamięci kobieta dożyła 93 lat, nie oceniaj.

Broń Boże; ponoć nawet na arszenik można rozwinąć sporą tolerancję...
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 699
  • Thanked: 122 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #320 dnia: Grudzień 09, 2012, 14:04:09 »
Gdyby PS zapożyczył derp, to i tak by się nie liczyło. Odgrzewanie rdzeni prasł. totalnie niezaświadczonych w polskim nie ma wg mnie sensu, bo to nie wysokopolski, tylko jakiś polskawonowosłowański by powstał. Może w ramach innej zabawy.

Oczywiście, była to ironja. Po co nam jakieś derpy?

Co robimy z mocno wrosłymi, starymi pożyczkami słowiańskimi jak huba i nadwyrężyć? Skalkowanie dałoby niezadawalające rezultaty (gęba, nadwrzedzić? naprawdę?).

Ultrapuryzm to ultrapuryzm.

I "huba" odpada zupełnie bo ma "h", niespotykane w odziedziczonych wyrazach. I nie musimy wszystkiego "uzasadawiać", czasami można znaleźć jakiś lepszy czystopolski odpowiednik (zamiast huby może gwarowa gliwa, choć nie wiem jakiego dokładnie grzyba to oznaczało).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2012, 14:07:47 wysłana przez Dynozaur »
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #321 dnia: Grudzień 09, 2012, 15:43:31 »
Cytuj
Oczywiście, była to ironja. Po co nam jakieś derpy?

Chuj z derpami, raczej chciałem nawiązać do dyskusji, która toczyła  się wcześniej.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Vilène

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #322 dnia: Grudzień 09, 2012, 20:15:30 »
PS. Co proponujecie zamiast ketchupu?
polew rajczakowy :P

A na poważnie, cholera, trudne słowo do zwysokopolszczenia.
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 699
  • Thanked: 122 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #323 dnia: Grudzień 09, 2012, 20:59:37 »
Zaprawnik?

W ogóle, ciekawe jest to, że na zagranicznych keczupach (np. Heinza) ciągle widnieje napis "Tomato Ketchup", chyba ze względów historyczno-przyzwyczajeniowych, bo dziś "keczup" to praktycznie wyłącznie sos z pomidorów przynajmniej w teorji... Bo niektóre, zwłaszcza te tańsze, to chyba pomidora dawno nie widziały, dawniej nie było to takie oczywiste.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2012, 21:02:57 wysłana przez Dynozaur »
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Pingǐno

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #324 dnia: Grudzień 09, 2012, 21:06:39 »
Przecier :U
 

Offline Noqa

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #325 dnia: Grudzień 09, 2012, 23:04:33 »
A zdajecie sobie sprawę, że keczup nie jest jedynym sosem/kondymentem i te inne też by wypadało jakoś móc nazwać?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Feles

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #326 dnia: Grudzień 10, 2012, 01:06:17 »
Nie ma sosu prócz Keczupu,
A pomidor jego substratem.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline CookieMonster93

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #327 dnia: Grudzień 10, 2012, 08:16:59 »
A co ze słowami:
-krem
-tonik
-alkohol
-wino
-whisky
-czekolada

?

* Cookie wyciąga pudełko na popcorn, wypełnione po brzegi ciastkami.

EDIT: Mam słowo na dezodorant > przeciwsmród
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 699
  • Thanked: 122 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #328 dnia: Grudzień 10, 2012, 09:37:01 »
Wolę jakiś odwaniacz~odwonnik.
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.
 

Offline Wedyowisz

Odp: Narzecze wysokopolskie
« Odpowiedź #329 dnia: Grudzień 10, 2012, 10:25:10 »
ta, dezodorant – odwaniacz, sam czasem tak mówię
Wino – ts. co chleb, tzn. należy zostawić z uwagi na dawność
Alkohol – wyskok

skoro:

metan, etan, propan, butan, pentan: błotak, niebak, trzeciak, masłak,  piątak
—, eten, propen, buten, penten: —, niebek, trzeciek, masłek, piątek
—, etyn, propyn, butyn, pentyn: —, niebik, trzecik, maślik, piącik

etanol – wyskok niebaczy (a. niebaczny jeśli komuś nie wadzi double entendre)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 10, 2012, 10:38:02 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися