Autor Wątek: Język X  (Przeczytany 1107 razy)

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 549
  • Thanked: 135 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Język X
« dnia: Kwiecień 09, 2015, 22:20:29 »
Aprioryczny kąląg zapisywany arabdżadem, bardzo niedopracowany. Z rzeczy, których nie ma w załączniku mogę dodać tyle, że odmiana czasowników będzie głównie alternacyjna, i funkcję naszych orzeczeń imiennych będą pełniły czasowniki odrzeczownikowe, oparte oczywiście o ich rdzeń (najczęściej: CC, C!CC, CCC; ! - to samogłoska rdzenia). No to tyle. Mam nadzieję, że się nigdzie nie machnąłem tragicznie pisząc po arabsku, to pierwsza moja próba, nie znam tego pisma też na razie płynnie, i za czorta trudno mi jest się połapać w pisaniu na kompjutrze tym, w szczególności, gdy znaki trzeba wklejać...

Język póki co nie ma nazwa, gdyż żadna nazwa nie była na to godna :D.

Offline Ghoster

Odp: Język X
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 09, 2015, 23:18:51 »
Z ځ dla [ʣ] problem jest taki, że ten symbol pochodzi od liter określających [ħ] oraz [ʔ]. Proponuję ci zmienić to na jakieś ڃ. To ݫ też lekko zgrzyta, bo do rasmu "zāy" przyporządkowywane są zazwyczaj raczej dźwięczne dźwięki oscylujące wokół "z". Proponowałbym już bardziej coś w stylu ڞ zważywszy na niegdysiejszą wymowę semickiego ďādu. Co do [Ł] (swoją drogą gratuluję uporu za ten symbol xd) to możesz pokombinować z jakimś prostszym ۻ chociażby, ale wtedy być może warto by było rozważyć także inne litery z kropkami zarówno na górze jak i na dole.

Ale te ه oznaczające samogłoski to jakaś herezja. Naprawdę, przy lekkim uporze można zapisywać arabskim języki z nieco większą ilością samogłosek, tylko trzeba trochę pokombinować. Co do samego zapisu to strasznie kuleje; niestety z arabskim nie jest tak prosto jak z łacinką, że można coś bezproblematycznie zmienić (chociaż Persowie spróbowali i myślę, że każda w miarę rozsądna osoba zgodzi się ze mną, że wyszedł z tego lekki żart), ale już nawet nie to. Wydaje mi się, że w połowie przykładów dostawiasz do słowa jakieś niepotrzebne litery, nie mam pojęcia dlaczego. Dość skrupulatnie dostawiasz alif do słów, które dostają zaimki określone, choć ich forma w łacince się nie zmienia.

Myślę, że skoro w twoim języku nie ma fonemicznego zwarcia krtaniowego, to symbol hamzy można kompletnie wywalić stosując zabieg takowy: jeśli słowo zaczyna się samogłoską, stawia się alif z konkretnym diakrytykiem oznaczającym konkretną samogłoskę.

[table=2]
[tr]
[td]اَ a[/td]
[td]اً ɒ[/td]
[td]اُ ʊ[/td]
[td]اِ ɪ[/td]
[td]اؔ e[/td]
[td]اٗ o[/td]
[/tr]
[tr]
[td]ا a[/td]
[td]ىً ɒ[/td]
[td]و ʊ[/td]
[td]ي ɪ[/td]
[td]ى e[/td]
[td]ۏ o[/td]
[/tr]
[/table]

Spróbuj używać tego zapisu - alif w różnych wariantach jeśli słowo się zaczyna od samogłoski, a jeśli od spółgłoski, to możesz inną literą zapisać akcentowaną samogłoskę w słowie (poniekąd trochę tak to działa w arabskim, często akcent pokrywa się z rozmieszczeniem samogłosek długich w słowie). Dodatkowo, jeśli słowo się kończy na a/ɒ, to możesz wstawić na końcu ة jeśli to jakiś rzeczownik (ale staraj się nie sugerować kształtem rasmu podobnego do ه i nie używaj tego drugiego dla samogłosek, to po prostu wygląda niezmiernie głupio).