Autor Wątek: Natura dwojaka dopełnienia bliższego  (Przeczytany 1085 razy)

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
Natura dwojaka dopełnienia bliższego
« dnia: Październik 17, 2014, 16:37:09 »
Czym różni się funkcja dopełnienia bliższego w tych zdaniach?
"Paweł pił wodę"
"Ola upiła Pawła wodą"
Z czego to wynika? Dlaczego w pierwszym zdaniu "woda" jest dop. bliższym, a w drugim dalszym wyrażonym narzędnikiem? Czy są jakieś kategorie gramatyczne opisujące funkcje dopelnien bliższych w tych zdaniach? Dlaczego pozornie ten sam czasownik powoduje zmianę funkcji "wody"?

Oraz inne pytanie, mamy zdanie:
"Jestem naćpany amfetaminą przez Jana"
Czy w ogóle da się go przedstawić w stronie czynnej? W analogii do "upicia"? Problem mam tu z rekcją czasownika, bo raz dop. bliższe oznacza mi pasjensa, a raz coś w stylu czegoś, co mogłoby nyc wyrażone przez narzędnik, nie wiem, jak to nazwać.
 

Offline Hapana Mtu

Odp: Natura dwojaka dopełnienia bliższego
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 17, 2014, 17:26:06 »
Cytuj
Czym różni się funkcja dopełnienia bliższego w tych zdaniach?
"Paweł pił wodę"
"Ola upiła Pawła wodą"
Rolę Pawła w drugim zdaniu ja nazywam "rzeczywistym wykonawcą", w odróżnieniu od roli Oli, tj. "sprawcy czynności", ale to tylko moje prywatne terminy.
W przekładzie na język z morfologiczną stroną sprawczą orzeczenie pierwszego zdania byłoby w stronie czynnej, a drugiego w sprawczej (ściślej rzecz biorąc, sprawcza od pić znaczyłaby 'poić' a od upijać się - 'upijać [kogoś]'). Dowcip polega na tym, że o ile języki z morfologiczną s. sprawczą są zgodne co do tego, jak organizować sobie dopełnienia dla czasowników sprawczych utworzonych na bazie czasowników nieprzechodnich - "ja idę-sprawczo psa" 'ja wyprowadzam psa' z rzeczywistym wykonawcą w dop. bliższym - to jednak przy stronie sprawczej od czasowników przechodnich mają (co najmniej) dwie metody - w węgierskim mamy "Ola piła-sprawczo Pawła wodą", z rzeczywistym wykonawcą czynności w dop. bliższym; w tureckim "Ola piła-sprawczo Pawłowi wodę", z rzeczywistym wykonawcą w dop. dalszym; w nahuatl nie ma przypadków, ale rzeczywisty wykonawca również jest w dop. dalszym, które ma pierwszeństwo do bycia wyrażonym w czasowniku, np. "ja ciebie-piję-sprawczo woda" w znaczeniu 'ja poję ciebie wodą'.
Polskie czasowniki ze znaczeniem sprawczym najwyraźniej są bliższe węgierskiej niż turecko-nahuatlańskiej organizacji dopełnień.
« Ostatnia zmiana: Październik 17, 2014, 17:50:43 wysłana przez Hapana Mtu »
º 'ʔ(1)|z(0) + -(y(2))| = º 'ʔ(1)|z(2)|
 

Offline ArturJD

  • Piewca tabel
  • Wiadomości: 434
  • Baroque
Odp: Natura dwojaka dopełnienia bliższego
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 17, 2014, 22:07:13 »
Dziękuję :) Rozumiem jednak, że w gramatyce języka polskiego takie określenia jednak nie funkcjonują? To jest,  nie można tego wytłumaczyć posługując się jedynie polonistycznymi terminami i pojęciami?
 

Offline Noqa

Odp: Natura dwojaka dopełnienia bliższego
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 18, 2014, 00:12:25 »
To kwestia ról tematycznych, a tych zwykle nie uwzględniają gramatyki opisowe poszczególnych języków.
A zresztą dziwi mnie, że języki mają te role zwykle głęboko w dupie i decydują się na totalną partyzantkę w rolach teta.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.