Autor Wątek: Pytania różne a rozmaite  (Przeczytany 139328 razy)

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Wiadomości: 436
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #255 dnia: Czerwiec 07, 2012, 15:54:15 »
Ja mam takie pytanie:

Apropo tego „w” oraz „we”. Mówimy „w środę”, a powinno być „we środę” z powodu powstałych 3 spółgłosek. Tak samo np. „w czwartek”. Jak z tym jest, czy to kolejne polskie wyjątki czy są na to jakieś konkretne zasady?
The n-word
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #256 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:01:34 »
Apropo tego „w” oraz „we”. Mówimy „w środę”, a powinno być „we środę” z powodu powstałych 3 spółgłosek. Tak samo np. „w czwartek”. Jak z tym jest, czy to kolejne polskie wyjątki czy są na to jakieś konkretne zasady?

nie powinno być "we środę" [chyba że jesteś "ze Wisły" ;)].
zasada jest prosta - dłuższa forma przyimka musi występować wtedy i tylko wtedy, kiedy następny wyraz rozpoczyna się od zbitki spółgłoskowej, pierwszy element której byłby tożsamy brzmieniowo z krótką formą przyimka lub różniłby się od niej jedynie dźwięcznością.
dlatego "we Francji", "we Wrocławiu", "ze zrobionym", "ze specjalnym" ale "w fabryce", "w rwie", "z księdzem" itd.
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Feles

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #257 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:08:40 »
Co to znaczy "powinno być"?

Według mnie każdy powinien mówić tak, jak jemu najbardziej pasuje. Co w tym złego, że jeden mówi tak, a drugi inaczej?

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #258 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:11:38 »
Co to znaczy "powinno być"?

Według mnie każdy powinien mówić tak, jak jemu najbardziej pasuje. Co w tym złego, że jeden mówi tak, a drugi inaczej?

by doref kapaq tapamu, lede igbaro.
zue masuo.

a na serio, to napisałem "nie powinno być", a nie "powinno być".
i chodziło mi głównie o unikanie hiperpoprawności.
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Wiadomości: 436
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #259 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:18:16 »
Apropo tego „w” oraz „we”. Mówimy „w środę”, a powinno być „we środę” z powodu powstałych 3 spółgłosek. Tak samo np. „w czwartek”. Jak z tym jest, czy to kolejne polskie wyjątki czy są na to jakieś konkretne zasady?

nie powinno być "we środę" [chyba że jesteś "ze Wisły" ;)].
zasada jest prosta - dłuższa forma przyimka musi występować wtedy i tylko wtedy, kiedy następny wyraz rozpoczyna się od zbitki spółgłoskowej, pierwszy element której byłby tożsamy brzmieniowo z krótką formą przyimka lub różniłby się od niej jedynie dźwięcznością.
dlatego "we Francji", "we Wrocławiu", "ze zrobionym", "ze specjalnym" ale "w fabryce", "w rwie", "z księdzem" itd.

Ahaaaaaaaaaaaaaaaaa, no kumam :D
Właśnie to było dla mnie trochę dziwne, bo babka od polskiego nam jakoś dziwnie wytłumaczyła i wszyscy mieli MINDFUCKa.
Dziękuje : )
The n-word
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #260 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:24:29 »
Inna sprawa, że dotyczy to polszczyzny książkowej. W gwarach obowiązują zupełnie inne zasady, czego ślady bardzo łatwo dostrzec na co dzień (w Krakowie wyrażenie we czwartek jest powszechne).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline varpho :Ɔ(X)И4M:

  • Wiadomości: 702
  • ☾ movoʒ́ei̯ ☙ chronię diachronię
    • varpho.net
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #261 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:27:40 »
W gwarach obowiązują zupełnie inne zasady, czego ślady bardzo łatwo dostrzec na co dzień (w Krakowie wyrażenie we czwartek jest powszechne).

do tego też się odniosłem pisząc "chyba że jesteś ze Wisły". ;)
aha i przepraszam Fēlēsa, bo w sumie chyba on nie pił do mnie, tylko do keatsa.
K̥elHä wet̥ei ʕaK̥un kähla k̥aλai palhʌ-k̥ʌ na wetä
śa da ʔa-k̥ʌ ʔeja ʔälä ja-k̥o pele t̥uba wete
Ѫ=♥ | Я←Ѧ
 

Offline Feles

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #262 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:28:33 »
by doref kapaq tapamu, lede igbaro.
Pyttotak rikpira/kewtatyttako/kotywtiwtittyct/kiwkewtypuchke.
Ñe broñe ñikomu bıca ñezrozumyawım, ale ftedı ten ktox sam ñits s tego ñe benje myaw. Naturalne mehañizmı yenzıka yakox jawawı pşes tıxontse lat. ;-)

Serio, to odpisywałem Keatsowi, który chciał ustanawiać zasady, zamiast je odnajdywać.

[edit]
Cytuj
aha i przepraszam Fēlēsa, bo w sumie chyba on nie pił do mnie, tylko do keatsa.
A, nie ma za co. :-)

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Aureliusz Chmielewski

  • Wiadomości: 436
  • BBNG ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #263 dnia: Czerwiec 07, 2012, 16:33:05 »
Serio, to odpisywałem Keatsowi, który chciał ustanawiać zasady, zamiast je odnajdywać.

Jakie zasady chciał keats ustanawiać? Po prostu się pytałem O CO BE :D
Well,
Nic złego w tym, że każdy mówi jak mu pasuje. Chodziło mi tylko o poprawną polszczyznę, żeby mi babka od polaka nie pruła. All.
The n-word
 

Offline tob ris tob

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #264 dnia: Czerwiec 07, 2012, 19:21:57 »
w Krakowie wyrażenie we czwartek jest powszechne
To w jakim ty krakowie mieszkasz? E tam, mnie już mało dziwi, odkąd taka nauczycielka w szóstej klasie powiedziała do nas "Wychodzimy zeze szatni".
Dzień dobry :-)
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #265 dnia: Czerwiec 07, 2012, 19:28:04 »
Cytuj
To w jakim ty krakowie mieszkasz? E tam, mnie już mało dziwi, odkąd taka nauczycielka w szóstej klasie powiedziała do nas "Wychodzimy zeze szatni".
Jak się przysłucha sklepikarkom, fryzjerkom czy sprzedawcom warzyw, to się takie formy usłyszy. Ostatecznie Kraków to nie tylko kamienicznicy z Arcybractwa Miłosierdzia (nie wiem, jak oni mówią, ale tak sobie konceptualizuję «śmietankę inteligiencji krakowskiej», choć z drugiej strony z tych kamieniczników pewnie często niezłe buraki muszą być).
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Wedyowisz

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #266 dnia: Czerwiec 07, 2012, 20:21:07 »
Apropo tego „w” oraz „we”. Mówimy „w środę”, a powinno być „we środę” z powodu powstałych 3 spółgłosek. Tak samo np. „w czwartek”. Jak z tym jest, czy to kolejne polskie wyjątki czy są na to jakieś konkretne zasady?

nie powinno być "we środę" [chyba że jesteś "ze Wisły" ;)].
zasada jest prosta - dłuższa forma przyimka musi występować wtedy i tylko wtedy, kiedy następny wyraz rozpoczyna się od zbitki spółgłoskowej, pierwszy element której byłby tożsamy brzmieniowo z krótką formą przyimka lub różniłby się od niej jedynie dźwięcznością.
dlatego "we Francji", "we Wrocławiu", "ze zrobionym", "ze specjalnym" ale "w fabryce", "w rwie", "z księdzem" itd.

Nie wiem jak u ciebie (i w radopolszczyźnie), ale dla mnie wsC- też zdaje się domagać dłuższej formy ze. I jakoś do rzeczy typu w rwie, w mchu też nie jestem do końca przekonany, odbieram je jako kakofoniczne (może to przez mój małopolski background, ze sokiem, we Wiśle i te sprawy).
Z tym, że nawet w języku literackim jest kilka skamieniałości, które rządzą się w pełni swoimi prawami (przede wszystkim, ze sobą, formy zaimka ja - chyba żeby uznać przede mną za 1 wyraz, ku czemu są solidne podstawy).
I sporo ludzi wali hiperkorekcje (wszędzie z, w).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline patka chorwatka

  • Wiadomości: 252
Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #267 dnia: Czerwiec 07, 2012, 20:27:41 »
Czakawski istarski ma "va" - va sredu, va četrtak, va mane! , va Varšave, va Krakove.
 

Offline Ghoster

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #268 dnia: Czerwiec 07, 2012, 20:49:18 »
"We środę". :Ó

Cytuj
Nie wiem jak u ciebie (i w radopolszczyźnie), ale dla mnie wsC- też zdaje się domagać dłuższej formy ze.
Ano niekoniecznie; "ze wsuniętą drzazgą" brzmi conajmniej dziwnie. Poza tym "ze wszystkimi ludźmi", "ze wschodem słońca", poza tym jest jeszcze forma "zewsząd", od "ze-wsząd" pochodząca wydawać by się mogło.

Cytuj
I jakoś do rzeczy typu w rwie, w mchu też nie jestem do końca przekonany, odbieram je jako kakofoniczne (może to przez mój małopolski background, ze sokiem, we Wiśle i te sprawy).
"We Wiśle", jezu. :ó
Jak dla mnie "we rwie" i "we mchu" brzmi równie buracko co "we Krakowie"; niemniej tak, w Krakowie słyszało się czasami formę "we czwartek", samemu też jej używałem, wydaje mi się ponadto, iż przy formie "we czwartek", w przeciwieństwie do "w czwartek", dochodzi do przedłużenia samogłoski [a] w środku.
 

Offline Noqa

Odp: Pytania różne a rozmaite
« Odpowiedź #269 dnia: Czerwiec 07, 2012, 20:58:44 »
A "we trzech"? Z "w" tego chyba nikt nie mówi.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.