Autor Wątek: Języki golędzkie  (Przeczytany 738 razy)

Offline Siemoród

Odp: Języki golędzkie
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 30, 2019, 02:33:37 »
Hm, myślałem, że to są asymilacje. Znasz jakieś przykłady tej zmiany z bałtyckich natlangów, gdzie w następnych sylabach nie ma nosowości? Ale tak czy inaczej pomysł pociągnięcia tego dalej wydaje się sensowny i oryginalny.
Niestety to chyba innowacja starogolędzkiego. Coś podobnego mamy w drugą stronę w litewskim debesis (kognat polskiego nieba), ale przy tym pruski ma derywat dimstis. Natomiast na swoje uzasadnienie zmiany d>t w niektórych pozycjach mogę przywołać mordwińskie kardas, które wywodzi się z pramordwińskiego *kartas, co świadczy o zapożyczeniu formy gartas.



Swoją drogą poprawiłem przypadki i myślę nad dodaniem ablatywu i/lub elatywu xD


EDIT: jeszcze na uzasadnienie d>n mam pruskie klenan, związane z lit. klėtis, pol. kleć.
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 15:04:25 wysłana przez Siemoród »
Єи, Словѣнє, ѥщє наша
Словѣнъ мълва живєть
Пока нашє вѣрьноѥ сьрдьцє
За нашь народъ бьѥть!
 
The following users thanked this post: Henryk Pruthenia