Autor Wątek: Polski Język na Kresach  (Przeczytany 1905 razy)

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 696
  • Thanked: 101 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Polski Język na Kresach
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 28, 2016, 23:18:20 »
[OFFTOP]

A jak tam kible? Nadal za darmo najwyżej w krzaczkach? I oczywiście wszędzie te jebane dziury w ziemi, cywilizowany sedes to najwyżej w knajpie?
I samochody mijające śpiących na jezdni pijaków - nadal występują? xDDD
 

Offline Vilène

Odp: Polski Język na Kresach
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 28, 2016, 23:33:20 »
I oczywiście wszędzie te jebane dziury w ziemi, cywilizowany sedes to najwyżej w knajpie?
Niestety tak. Dżizys, jak ja się cieszę że mieszkam w cywilizowanym kraju, a nie gdzieś gdzie są takie toalety że chyba można sobie na nich nasrać do spodni. No i u nas używa się papieru toaletowego, podczas gdy w niektórych krajach trzeba sobie brudny odbyt czyścić wodą i własną ręką, fuuuuuj.

EDIT: Zdałam sobie sprawę że to co teraz zrobiłam to literalny shitposting.
« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2016, 23:40:08 wysłana przez Vilène »
 

Offline Feles

Odp: Polski Język na Kresach
« Odpowiedź #17 dnia: Luty 28, 2016, 23:54:53 »
Cytuj
A jak tam kible? Nadal za darmo najwyżej w krzaczkach? I oczywiście wszędzie te jebane dziury w ziemi, cywilizowany sedes to najwyżej w knajpie?
Nie wiem, byłem tylko jeden dzień. Srałem tylko na dworcu (płatne bodajże 50 centów; wejście odgrodzone jakimiś zazębiającymi się bolcami, że z bagażem nie wejdziesz) i w McDonald'sie (jak kupisz burgera, to dostaniesz kod do toalety — po zjedzeniu tego burgera kod bardzo przydaje się). Obie toalety cywilizowane.

Cytuj
I samochody mijające śpiących na jezdni pijaków - nadal występują? xDDD
Nie widziałem.

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline elslovako

Odp: Polski Język na Kresach
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 29, 2016, 17:22:41 »
Pomijając kibelki i leżących pijaków, najbardziej śmieszą mnie u nich przystanki autobusowe na autostradach i zielone strzałki w lewo. Z polskim spotkałem się dwa razy w samym Wilnie - na cmentarzu na Rosie pewien pan bardzo chciał mnie tam oprowadzić, drugą osobą była kasjerka w hipermarkecie (przez cały czas stania w kolejce miałem nieodpartą ochotę skomentować jej chęć do życia, na szczęście się powstrzymałem).
 

Offline Muhammad

  • Wiadomości: 2
Odp: Polski Język na Kresach
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 13, 2016, 12:31:24 »
Chyba jedyna mapa opisująca rozkład języków na Ukrainie jest ichnia, toteż bardzo nie przejmowałbym się jej wskazaniami. Choć akurat Język polski po wsiach wydaje się dobrze przedstawiony, to rosyjski jest wybitnie niedoszacowany.

http://ukrmap.su/program2010/uh11/uh11_27_files/image001.jpg

Ruski dla porównania:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Ruslangsup.PNG

Do tego jakakolwiek gromada gadająca po ukraińsku w okolicach Chełma to bujda. No i ten Przemyśl...