Autor Wątek: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim  (Przeczytany 2789 razy)

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 19, 2017, 20:42:34 »
Cytuj
Jakiś wymarły i niepoświadczony poza tym język indoeuropejski, z którego rzekomo zapożyczały bałtosłowiańskie

No dobra ale jak to zrozumieć jak według tobie pbs jest ipso facto substrat indoeuropejskiego?
 

Offline Wedyowisz

Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 19, 2017, 20:43:58 »
Cytuj
Jakiś wymarły i niepoświadczony poza tym język indoeuropejski, z którego rzekomo zapożyczały bałtosłowiańskie

No dobra ale jak to zrozumieć jak według tobie pbs jest ipso facto substrat indoeuropejskiego?

Nie substrat indoeuropejskiego, tylko substrat, który sam należał do języków indoeuropejskich.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 19, 2017, 20:45:59 »
Nie rozumiem: Mam język litewski na przykład i biorę sobie zapożyczenia z tego substratu mianowo pbs. Racja?
 

Offline Wedyowisz

Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 19, 2017, 20:52:28 »
Co? Substrat to pierwotny język jakiegoś terytorium, wyparty następnie przez inny na przykład wskutek najazdu drugiego plemienia (ale pozostawia on jakieś ślady w słownictwie, fonetyce lub gramatyce zwycięskiego języka).
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline poloniok

  • Polak z Polonii
  • Wiadomości: 768
Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 19, 2017, 21:08:21 »
Aha to wszystko jasno

Widać chyba że mój polski przez 16-letni przebyt na Polonii nie jest najlepszy
 

Offline Obcy

  • Loov þän Semien onn þän Horden!
  • Uciekinier
  • Wiadomości: 1 812
  • Thanked: 29 times
  • Vourfäirer ƨ̆ermaneslands
Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 19, 2017, 21:14:59 »
Problem w tym, że sporo z tych zapożyczeń mogło przyjść niezależnie albo przynajmniej dojść jako bliźniaczki czy trojaczki, bo często te wyrazy mają inne sufiksy czy przekręcone samogłoski, dziwactwa z dźwięcznością spółgłosek lub też znaczenie się zmieniło dość poważnie. Wielu sąsiadów było wspólnych dla Bałtów i Słowian albo też wiele słów sobie wędrowało z innych języków do innych, cały czas się zmieniając. Ba, a nawet w samej rozciągłości języków bałtosłowiańskich spotykamy jakieś dewiacje, np. wschodniobałtyckie i słowiańskie mają innowacyjne *d- przy liczebniku 9, a pruski jakimś cudem zachował *n-, w litewskim PIE k', g' rozwinęło się w š, ž, a łotewski i słowiańskie mają s, z.
 

Offline Feles

Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 21, 2017, 13:44:32 »
Problem w tym, że sporo z tych zapożyczeń mogło przyjść niezależnie albo przynajmniej dojść jako bliźniaczki czy trojaczki, bo często te wyrazy mają inne sufiksy czy przekręcone samogłoski, dziwactwa z dźwięcznością spółgłosek lub też znaczenie się zmieniło dość poważnie. Wielu sąsiadów było wspólnych dla Bałtów i Słowian albo też wiele słów sobie wędrowało z innych języków do innych, cały czas się zmieniając. Ba, a nawet w samej rozciągłości języków bałtosłowiańskich spotykamy jakieś dewiacje, np. wschodniobałtyckie i słowiańskie mają innowacyjne *d- przy liczebniku 9, a pruski jakimś cudem zachował *n-, w litewskim PIE k', g' rozwinęło się w š, ž, a łotewski i słowiańskie mają s, z.
Może po prostu w pewnym momencie istniało continuum dialektów, z zachodniobałtyckimi na jednym końcu, litewskim pośrodku i łotewskim i słowiańskimi na drugim końcu, z innowacjami pojawiającymi się na tym drugim końcu i wędrującymi falami na zachód?

anarchokomunizm jedyną drogą do zbawienia ludzkości
 

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 699
  • Thanked: 123 times
  • Wiecznie obserwowany
Odp: Zapożyczenia w Proto-Bałto-Słowiańskim
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 28, 2017, 20:20:24 »
Aha to wszystko jasno

Widać chyba że mój polski przez 16-letni przebyt na Polonii nie jest najlepszy

Tutaj nie ma co się zasłaniać słabym polskim,
To po prostu niezrozumienie specjalistycznego terminu.

Też długo miałem problem z tymi substratami, adstratami i innymi kastratami. Wciąż zdarza mi się to mylić.
Precz z homofobją, transfobją i bifobją!
Wyrugujmy te potworki językowe raz na zawsze.