Autor Wątek: Nabijacki temat  (Przeczytany 128527 razy)

Offline Canis

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #900 dnia: Marzec 09, 2014, 13:46:56 »
W sumie dużo osób zwyczajnie wyrosło z tworzenia conlangów albo nie ma na nie czasu. Ja na ten przykład tworzę, ale to conlangi a priori i w gruncie rzeczy bliżej im do nóblangów niż ciekawych, rozwiniętych języków z atrakcyjną historią i althistem. Stosunkowo szybko je porzucam. Chyba jakbym wrzucił tego typu conlang to by mnie zbesztali, że tak długo siedzi na forum a takie rzeczy cały czas tworzy.

Zresztą, to forum już dawno ma zasadę lingwistyka > conlangi. Raz na jakiś czas nowy użytkownik rzuci conlangiem, a tak to cały czas są najbardziej aktywne deski języki naturalne, polszczyzna li lingwistyka ogólna. Ergo też jestem za przeniesieniem działu "lingwistyka" nad "conlangi".
Do tego uważam, że conlangom i conworldom wszystko jedno czy będą na pozycji drugiej czy trzeciej, za to językoznawstwo jako podniesione nada nam charakteru stricte językoznawczego, co może upewnić przyszłych użytkowników-lingwistów, że trafili na właściwe forum.
 

Offline Vilène

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #901 dnia: Marzec 09, 2014, 16:27:27 »
Kurczę, ja bym wolał jednak byśmy byli forém conlangowo-językowém, niż językowém i hej późniéj conlangowém...
Trochę zabijamy forum, to, od czego powstało.
Bo fajnie, że młody lingwista będzie miał się gdzie podziać, ale nie doprowadźmy do tego byśmy przy okazji pozbawili młodego conlangera miejsca do tworzenia...
Zgadzam się z Henrykiem w całej rozciągłości, tu są nadal ludzie zainteresowani przede wszystkim tworzeniem conlangów, nie zabijajmy przedewszystkimconlangowości tego forum.
 

Online spitygniew

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #902 dnia: Marzec 09, 2014, 16:51:15 »
Preskryptoforyści.
P.S. To prawda.
 

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #903 dnia: Marzec 09, 2014, 17:35:23 »
Ja również zgadzam się z Pruthenią i Vilène. To nie jest (na szczęście) forum językoznawców, tylko hm, językowych geeków różnych specjalności :-P; nazwanie go językoznawczym byłoby po prostu mylące. Tematy językoznawcze, które tu dominują, to te, których znajomość jest przydatna w tworzeniu języków (fonetyka, morfologia, etymologia, historia języka); brak niemal zupełnie całych wielkich działów językoznawstwa (ile jest na forum tematów poświęconych filozofii języka? semantyce? pragmatyce? socjolingwistyce? lingwistyce formalnej?) To nie jest zarzut; tak jest dobrze. Istnieją w internecie fora poświęcone językoznawstwu po prostu, bez perspektywy conlangerskiej, i mają się nieźle, chociaż są strasznie nudne; po co je dublować?

Zmiana nazwy ma przyciągnąć osoby zainteresowane językoznawstwem; trzeba jednak pamiętać, że to językoznawstwo, które interesuje nas, to bardzo szczególne i niezbyt obecnie modne obszary. Obawiam się, że ruch taki zwabi raczej 1) osoby, którym językoznawstwo kojarzy się wyłącznie z prof. prof. Miodkiem i Markowskim i którzy będą szukali porad poprawnościowo-stylistycznych; 2) dzieci Neo z prośbami o odrobienie pracy domowej z angielskiego/francuskiego/niemieckiego; 3) naukowców-językoznawców szukających miejsca do wymiany poglądów nt. wyższości kognitywizmu nad generatywizmem (albo na odwrót). Nie każdy, oczywiście, musi oceniać to jako zmianę na gorsze; mnie jednak bardziej podoba się obecny, geekowsko-hobbistyczny profil forum. Ye ixquich oniquihtoh. :-P
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2014, 19:02:42 wysłana przez Mahtlactli Omome Tochtli »
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #904 dnia: Marzec 09, 2014, 17:42:16 »
Jeżeli o mnie chodzi, to ja bym się odważył przenieść działy językoznawcze wyżej - nie sądzę, żeby to zaszkodziło produkcji językotwórczej, ostatnio zresztą tak czy siak dość skąpej (co nie znaczy, że o złej jakości - zwykle przeciwnie!).

Co do działów, to obecny podział wydaje mi się dość czytelny - nie wiem, czy dodawanie większej liczby działów to dobry pomysł. Jeśli tak, to w działach lingwistycznych można byłoby wydzielić dział o typologii i o językach słowiańskich, zaś w działach conlangowych można byłoby ewentualnie archiwizować wątki po sezonie, ale to stwarzałoby problemy z reaktywowanymi conlangami, więc chyba lepsze jest wrogiem dobrego.

Jeśli chodzi o politykę moderacyjną, to ja jestem zwolennikiem ostrzeżeń słownych i wydzielania gównianych dyskusji. Według mnie obeszłoby się bez większości w ostatnim czasie przyznanych banów.

Cytuj
) naukowców-językoznawców szukających miejsca do wymiany poglądów nt. wyższości kognitywizmu nad generatywizmem (albo na odwrót
A czemu nie!
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Toivo

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #905 dnia: Marzec 09, 2014, 17:42:32 »
Kurczę, ja bym wolał jednak byśmy byli forém conlangowo-językowém, niż językowém i hej późniéj conlangowém...
Trochę zabijamy forum, to, od czego powstało.
Bo fajnie, że młody lingwista będzie miał się gdzie podziać, ale nie doprowadźmy do tego byśmy przy okazji pozbawili młodego conlangera miejsca do tworzenia...
Zgadzam się z Henrykiem w całej rozciągłości, tu są nadal ludzie zainteresowani przede wszystkim tworzeniem conlangów, nie zabijajmy przedewszystkimconlangowości tego forum.
Też się zgadzam. Jeśli forum jest o conlangach, to to jest jasne, że nie może się obejść też bez lingwistyki. Natomiast jeśli by było przede wszystkim lingwistyczne, to conlangi szybko stałyby się jakimś dziwnym dodatkiem, którego sens mało kto rozumie.

EDIT: O, Tuzin Królików mnie uprzedził, zgadzam się w pełni.
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2014, 17:46:13 wysłana przez Toivo »
 

Offline Ghoster

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #906 dnia: Marzec 09, 2014, 17:55:40 »
Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
brak niemal zupełnie całych wielkich działów językoznawstwa (ile jest na forum tematów poświęconych filozofii języka? semantyce? pragmatyce? socjolingwistyce? lingwistyce formalnej?)
Nie chcę nic mówić, ale jak ostatnio zacząłem pisać o tym, że klimat może mieć wpływ na narządy mowy, to zostałem zbanowany. Powód odświeżenia tematu lekkiej reorientacji profilu forum wziął się stąd, iż admin się zmienił (i, co najważniejsze, nie olewa kompletnie tego co piszę, bo Feles miał wyjebane na to po całości i nie raczył nawet odpowiedzieć, mimo że kilka innych osób popierało ten pomysł).

Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
To nie jest zarzut; tak jest dobrze. Istnieją w internecie fora poświęcone językoznawstwu po prostu, bez perspektywy conlangerskiej, i mają się nieźle, chociaż są strasznie nudne; po co je dublować?
No właśnie rzecz w tym, że nie istnieją; te ochłapy porozrzucane po polskim internecie to śmieciowiska, na których roi się od preskryptywistycznego debilizmu.

Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
Zmiana nazwy ma przyciągnąć osoby zainteresowane językoznawstwem
Nikt nie chce zmieniać nazwy.

Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
trzeba jednak pamiętać, że to językoznawstwo, które interesuje nas, to bardzo szczególne i niezbyt obecnie modne obszary. Obawiam się, że ruch taki zwabi raczej 1) osoby, którym językoznawstwo kojarzy się wyłącznie z prof. prof. Miodkiem i Markowskim i którzy będą szukali porad poprawnościowo-stylistycznych
I po to należy rozwinąć wikipedię, by móc takim ludziom po prostu rzucić szybko linkiem odnośnie preskryptywizmu.

Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
2) dzieci Neo z prośbami o odrobienie pracy domowej z angielskiego/francuskiego/niemieckiego
Jak już kiedyś pisałem; zrobi się dział na takie śmieci.

Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
3) naukowców-językoznawców szukających miejsca do wymiany poglądów nt. wyższości kognitywizmu nad generatywizmem (albo na odwrót).
Nie widzę w tym akurat żadnego problemu.

Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
Nie każdy, oczywiście, musi oceniać to jako zmianę na gorsze; mnie jednak bardziej podoba się obecny, geekowsko-hobbistyczny profil forum.
W tym właśnie rzecz, że ta gromadka geeków na tym forum jest jedną z najbardziej wykształconych lingwistycznie grup istniejących w Polsce, toteż wychodzenie z założenia, iż odwiedzający je ludzie to są wszyscy gimnazjaliści z wypryskami na twarzy tworzący języki elfów jest zwyczajnie błędne.

Oczywistym jest to, iż będą się pojawiały posty proszące o tłumaczenie jakiegoś tekstu na fiński, ale chyba nikt tu nie sądzi, że po przesunięciu działu "Lingwistyka" nieco wyżej nagle zaleje nas fala takiego spamu, no litości. A ten postulat jest dlatego, że ponad 50% tego forum nie robi konlangów i jest bardziej zainteresowane językami naturalnymi/lingwistyką samą w sobie. Forum ma nawet w nazwie "Conlanger" i nikt tego nie zamierza zmieniać, działy na konlangi nadal będą, zatem kto będzie chciał trafić na to forum z owego powodu to i tak na nie trafi. Problem jest właśnie w tym, że przy wpisywaniu lingwistycznych terminów do wyszukiwarki to forum się kompletnie nie wyświetla, przez co mijają nas masy ludzi, którzy, być może, wpadliby i zostali na dłużej, dzieląc się wszelaką wiedzą.

Cytat: Toivo
Też się zgadzam. Jeśli forum jest o conlangach, to to jest jasne, że nie może się obejść też bez lingwistyki. Natomiast jeśli by było przede wszystkim lingwistyczne, to conlangi szybko stałyby się jakimś dziwnym dodatkiem, którego sens mało kto rozumie.
A bo to nie wystarczy rzucić argumentem "Conlanger jest nawet w nazwie forum, od tego się zaczęło i działu na konlangi nie wywalamy".
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2014, 17:58:08 wysłana przez Ghoster »
 

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #907 dnia: Marzec 09, 2014, 18:17:48 »
Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
To nie jest zarzut; tak jest dobrze. Istnieją w internecie fora poświęcone językoznawstwu po prostu, bez perspektywy conlangerskiej, i mają się nieźle, chociaż są strasznie nudne; po co je dublować?
No właśnie rzecz w tym, że nie istnieją; te ochłapy porozrzucane po polskim internecie to śmieciowiska, na których roi się od preskryptywistycznego debilizmu.
No właśnie dlatego nie chciałbym, żeby z tym stało się to samo. ;-)

Cytuj
Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
Zmiana nazwy ma przyciągnąć osoby zainteresowane językoznawstwem
Nikt nie chce zmieniać nazwy.
Mój błąd oczywiście, ale chyba jakiś czas temu była podobna rozmowa nt. zmiany nazwy właśnie, stąd on. Tak czy owak chodzi o generalny kierunek zmian konlangerstwo > językoznawstwo.

Cytuj
Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
3) naukowców-językoznawców szukających miejsca do wymiany poglądów nt. wyższości kognitywizmu nad generatywizmem (albo na odwrót).
Nie widzę w tym akurat żadnego problemu.
Hm, w tym samym w sobie ja też nie. Problemem będzie jednak naturalna tego konsekwencja, którą podniósł Toivo - to conlangi staną się na tym forum czymś "od czapy". Nawet jeśli jeszcze przez jakiś czas przetrwają ze względu na przywiązanie do tradycji.

Cytuj
Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
Nie każdy, oczywiście, musi oceniać to jako zmianę na gorsze; mnie jednak bardziej podoba się obecny, geekowsko-hobbistyczny profil forum.
W tym właśnie rzecz, że ta gromadka geeków na tym forum jest jedną z najbardziej wykształconych lingwistycznie grup istniejących w Polsce.

Zawsze podziwiam taką pewność siebie.  :-o Co tam, panie, PAN i uniwersytety, my tu mamy takie forum... :-P To prawda, jest tu kilka osób, które mają dość imponującą wiedzę w pewnych działach językoznawstwa, ale myślę że większość - tak jak ja - myśli o sobie raczej jako o hobbistach-laikach, nawet jeśli - tak jak ja - pryszczy dawno już nie ma, ostatecznie broda nie czyni filozofa. Kurczę, może mam zaniżoną samoocenę, ale mimo skończonej filologii (na której zajmowałem się tylko językiem, literaturę uznając za dopust Huitzilopochtli) i rozpoczętych studiów doktoranckich z języka, bądź co bądź, i to dość egzotycznego; i mimo lepszej lub gorszej znajomości jakichś dziesięciu innych nie nazwałbym siebie językoznawcą. A już perspektywa obcowania z jedną z najbardziej wykształconych lingwistycznie grup istniejących w Polsce napawa mnie nabożną czcią... ;-)
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2014, 18:36:53 wysłana przez Mahtlactli Omome Tochtli »
 

Offline Vilène

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #908 dnia: Marzec 09, 2014, 18:40:24 »
No właśnie rzecz w tym, że nie istnieją; te ochłapy porozrzucane po polskim internecie to śmieciowiska, na których roi się od preskryptywistycznego debilizmu.
Takim też się może stać nasze forum, jeżeli postawimy jeszcze większy nacisk na nim na lingwistykę.

Cytuj
W tym właśnie rzecz, że ta gromadka geeków na tym forum jest jedną z najbardziej wykształconych lingwistycznie grup istniejących w Polsce
Nope, Mahtlactli Omome Tochtli ładnie nam wskazał, że tak naprawdę nasza wiedza na temat językoznawstwa jest dość amatorska, wybiórcza i ograniczona do bardzo podstawowych tematów.

Megalomania tego forum czasem mnie przeraża.
 

Offline Noqa

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #909 dnia: Marzec 09, 2014, 20:05:16 »
Większość osób zna to forum jako forum językotwórców, a duża część wciąż w tym partycypuje. Stąd nie ma zagrożenia, że staną się jakimś dziwnym dodatkiem - bo opanujcie się, burzliwy napływ nowych użytkowników nie jest zagrożeniem dla tego forum. Jeśli mówi się tu o zachęceniu nowych, to przecież mowa o zwiększeniu przychodu wartościowych użytkowników z 2 na rok (choć nie wiem, czy i to nie jest na wyrost - poza Tuzinem Królików nie kojarzę nikogo nowego spośród ostatnich 12 miesięcy, wybaczcie, jeśli kogoś przegapiłem) do 4 na rok.

Ghoster mocno przesadza, jednak faktem jest, że jeśli chodzi o językoznawczą społeczność w internecie to to forum się zdecydowanie wybija. Ludzie o dużo większej wiedzy są, ale ich niestety się w internecie nie znajdzie, PANowscy i uniwersyteccy języoznawcy się nie udzielają, a jeśli już to pewnie ci o bardziej preskryptywistycznych zapędach.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Vilène

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #910 dnia: Marzec 09, 2014, 20:15:58 »
Większość osób zna to forum jako forum językotwórców, a duża część wciąż w tym partycypuje. Stąd nie ma zagrożenia
W takim razie też nie ma potrzeby.

Ghoster mocno przesadza, jednak faktem jest, że jeśli chodzi o językoznawczą społeczność w internecie to to forum się zdecydowanie wybija.
Tylko dlatego, że do tworzenia conlangów potrzebna jest chociażby podstawowa na ten temat wiedza. Nawet u takich niezainteresowanych lingwistyką szarych konlangerów jak ja. Ale poza tym, lingwistyka to tutaj nic specjalnego.
 

Offline Toivo

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #911 dnia: Marzec 09, 2014, 20:38:15 »
Cytat: Mahtlactli Omome Tochtli
brak niemal zupełnie całych wielkich działów językoznawstwa (ile jest na forum tematów poświęconych filozofii języka? semantyce? pragmatyce? socjolingwistyce? lingwistyce formalnej?)
Nie chcę nic mówić, ale jak ostatnio zacząłem pisać o tym, że klimat może mieć wpływ na narządy mowy, to zostałem zbanowany.
Co prawda niesłusznie zostałeś zbanowany, ale to właśnie w takich dyskusjach wychodzi jak żałośnie amatorskie jest nasze forum i dlaczego prawdziwi lingwiści zazwyczaj nie zagrzewają tu długo miejsca. Vide Lechosław.

Co prawda coraz większa liczba osób, które studiują/skończyły lingwistykę/coś pokrewnego, czytają książki, prace naukowe itp., podnosi poziom, ale ci akurat sami nie uważają się za wielkie autorytety.
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2014, 20:43:14 wysłana przez Toivo »
 

Offline Towarzysz Mauzer

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #912 dnia: Marzec 09, 2014, 20:39:51 »
Trzeba jednak przyznać, że ci prawdziwi (a też amatorscy, a doświadczeni) lingwiści, którzy nam się trafiali, też nie byli najłatwiejsi w obyciu.

Wiadomo, że Ghoster ma tendencję do hiperbolizowania - ja na to przymykam oko, bo istota tego, co mówi, jest właściwa. Nie ma w polskim internecie forum językowego na tym poziomie, na Usenecie - z tego, co widzę - też. Nie dlatego, że jesteśmy wielkimi geniuszami, tylko dlatego, że profesjonaliści, cóż, rzadko się w to mieszają. Taka porządniejsza amatorszczyzna to też byłoby coś.


A pojawienie się w Internecie jako forum lingwistyczne byłoby korzystne - a nuż pojawiłoby się kilka, parę dosłownie, nowych osób, które by coś wniosły?
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2014, 20:45:56 wysłana przez Towarzysz Mauzer »
Skrzydła miłości, mocy, o wielki, Twardy Jerze,
Rozpostrzyj ponad nami, ogrzej i przyjmij nas. -Mrkalj, Palinodia o twardym jerze
***
VIVAT CAROLVS GVSTAVVS REX POLONIÆ
 

Offline Toivo

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #913 dnia: Marzec 09, 2014, 20:50:42 »
A pojawienie się w Internecie jako forum lingwistyczne byłoby korzystne - a nuż pojawiłoby się kilka, parę dosłownie, nowych osób, które by coś wniosły?
Ale osoby zainteresowane lingwistyką, a nie zainteresowane conlangami, i tak tu raz po raz trafiają... A tak przynajmniej lepiej wiedzą, z kim mają do czynienia. Lingwistyka zresztą już jest w tytule ("Conlanger: polskie forum językowe; lingwistyka, conlangi, conworldy") i myślę, że to dobry kompromis. Można by zadbać o to, żeby w tej samej formie pojawiało się w googlach.
 

Offline Noqa

Odp: Nabijacki temat
« Odpowiedź #914 dnia: Marzec 09, 2014, 23:15:05 »
Cytuj
Ale osoby zainteresowane lingwistyką, a nie zainteresowane conlangami, i tak tu raz po raz trafiają... A tak przynajmniej lepiej wiedzą, z kim mają do czynienia.

I może właśnie źle, że wiedzą z kim mają do czynienia. Bo właśnie mogą się mylić - uznadzą, że właściwie to oni nigdy conlangerstwem zainteresowani nie byli, a forum wypełniają same Vileny z przekonaniem, że o lingwistyce rozmawia się tylko wtedy, kiedy to potrzebne do conlangu, a każda inna rozmowa to strata czasu. I to ich może odstraszyć.
Gdy osoba zainteresowana językotwórstwem widzi najpierw tematy o lingwistyce, to się nie dziwi - w końcu to są rzeczy związane z tematem. Gdy osoba zainteresowana językoznastwem widzi, że pierwsze 8 działów dotyczy conlangerstwa może poczuć, że to jednak nie o taką lingwistykę tu ludziom chodzi. Zwłaszcza gdy pierwsze conlangi, na które się natknie będą jakimiś językami elfów.

Co jak co, ale ja bym jednak postarał się pokazać, że forum jest otwarte dla obu grup - w logo umieścić, że jest to forum językotwórców/conlangerów i językoznawców, czy cokolwiek, co podkreśla obie dziedziny, a przesunął jednak wyżej działy lingwistyczne. Przyszłych conlangerów to nie zniechęci.

Choć może moje podejście nie pasuje do reszty forum - bo ja wolę kogoś, kto mi opowie o przesunięciach semantycznych w morfologii ugrofińskiej niż kolejnego autora ptasiego języka, w którym jeść to "mangu", a widzieć - "vuaru".
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.