Autor Wątek: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania  (Przeczytany 10622 razy)

Offline Borlach

Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #105 dnia: Wrzesień 25, 2017, 21:41:41 »
Jeśli nit nie ma nic przeciw to zagarnę sobie też prócz Bhutanu Propan Nepal. I wybrzeże Maharasztry, tam przy Bombaju. Ktoś musi w końcu ocalić te wszystkie Bollywoodzkie filmy 
Oto ja, Adwokat Diabłów
 

Offline Ліцьвін

  • Хай жыве сьмерць!
  • Wiadomości: 372
  • Thanked: 10 times
  • 人生はパロディー
    • Мая старонка
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #106 dnia: Wrzesień 25, 2017, 21:51:38 »
Oj tak hinduskie dramy są genialne. XD Nawet rozważałem naukę hindi by je zrozumieć ale póki co czasu ni ma. Może kiedyś. :< Choć i bez znajomości języka wciąż mocno bawią. xD

Litewski = Białoruski
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #107 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:10:53 »
Bierzta co chceta!
A co do obszarów, których nikt nie będzie chciał, to zawsze można je wymrzeć... Choć w przypadku Papui to starczy by ludzie ze środka wyspy zjedli ludzi z wnętrza wyspy.

Offline Pluur

Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #108 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:26:19 »
Cytat: Henryk Pruthenia
Choć w przypadku Papui to starczy by ludzie ze środka wyspy zjedli ludzi z wnętrza wyspy.
No i gitara :D

Cytat: マシオ
Heh, jeszcze niedawno Islam dominował, a teraz coraz bardziej wygląda na zagrożony wyginięciem. xd
Ejjj właśnie, co z Tatarami na Białorusi Podlasiu? Wilamowski język przetrwał  ::-)

Cytat: マシオ
W ogóle co do tej mapy Pluura to może po prostu ją podzielmy na kawałki np. Jewropę, Azję, Afrykę itp? Chyba wtedy nie będzie za duża? (Tak samo możesz zrobić z tą mapą Ziemli Henryku coś tak biadolił, że jej się nigdzie wstawić nie da. :v Lepsza mapa w kawałkach niż żadna.)
Otóż to!

Cytat: Henryk Pruthenia
Co do techniki mam taki oto pomysł: Jak wiadomo, niektóre elementy cywilizacji musiały ulec regresowi. Zanika na pewno powszechny transport, lotnictwo i inne rzeczy, które wymagają udziału wielu gałęzi przemysłu z wielu krajów. Szybko się też pojawią problemy z paliwem.
Ale niektóre rzeczy, jak np. radio etc. będą się miały dobrze. I teoretycznie, ludzie by mogli dość szybko wrócić do "starego" życia, na ile to możliwe - ale wtedy cały świat byłby już nudny - mielibyśmy cyber-obszarników, których półautomatyczne pola ciągną się setkami kilometrów...
I mam w związku z tym taki pomysł: co Wy na to, by posiadania znajomości technicznych zaczęłoby być elitarne? Nie każdy znałby się jak naprawiać i wytwarzać prąd, i zaczęłyby się wytwarzać jakieś grupy osób, które znają się na elektronice, i nie przekazują tej wiedzy. Miałoby to tłumaczyć zastój. Inną rzeczą tłumaczącą zastój jest oczywiście małą ilość specjalistów (jak i ludzi... tak ogólnie...), oraz brak wielu surowców.
I mogłoby to dać też ciekawe efekty - w takich Borlachowych Indiach, gdzie dajmy na to, odtworzył się system kastowy, kasta elektryków mogłaby trząść całym krajem (albo lepiej - wiele walczących ze sobą takich grup, o!)

Jest to bardzo naiwne i nieprawdopodobne, no ale tu chodzi o zabawę, a nie o strogą analizę tego, jakby zachowała się ludzkość po apokalipsie.

Pomysł pozostaje tutaj, i naprawdę chętny jestem wysłuchać waszych opinij na ten temat - jak mówiłem, jest to rzecz, którą musimy przedyskutować! :)
Może marudzę, ale może określmy gałęzie gospodarki (dokładnie - będzie łatwiej), które się załamały całkowicie. Zgodzę się, że transport (embargo na transport w czasie epidemii), pewnie też bardziej zaawansowane fabryki, w tym prądu (atom?). System walutowy możliwe, że się zapadły w wielu miejscach na świecie. Co z energetyką? Gazem z Rosji? Co z węglem? (Czy przy ograniczeniu dostarczenia prądu, wody oraz powietrza byłoby fedrowanie na głębokościach?) Co do elektroniki to powinniśmy ustalić do którego miejsca się cofnęła (bo wątpię, że w takiej sytuacji wegetowała na poziomie AD 2017). Internet? Nawet jakieś stare sieci wojskowe? Radary? Światłowody na dnie Atlantyku? Co z arsenałami jądrowymi?
 

Offline Kazimierz

Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #109 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:26:51 »
Bierzta co chceta!
A co do obszarów, których nikt nie będzie chciał, to zawsze można je wymrzeć... Choć w przypadku Papui to starczy by ludzie ze środka wyspy zjedli ludzi z wnętrza wyspy.
Czyli żeby stali się kanibalami? xD
 

Offline Pluur

Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #110 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:28:11 »
Bierzta co chceta!
A co do obszarów, których nikt nie będzie chciał, to zawsze można je wymrzeć... Choć w przypadku Papui to starczy by ludzie ze środka wyspy zjedli ludzi z wnętrza wyspy.
Czyli żeby stali się kanibalami? xD
A oni w ogóle przestali nimi być?
 

Offline Ліцьвін

  • Хай жыве сьмерць!
  • Wiadomości: 372
  • Thanked: 10 times
  • 人生はパロディー
    • Мая старонка
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #111 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:34:29 »
Cytat: マシオ
Heh, jeszcze niedawno Islam dominował, a teraz coraz bardziej wygląda na zagrożony wyginięciem. xd
Ejjj właśnie, co z Tatarami na Białorusi Podlasiu? Wilamowski język przetrwał  ::-)
Umarli albo ewentualnie zasymilowali się. :v Nie wydaje mi się by tatarski z Podlasia jakoś bardzo się różnił od tego z Rosji i i tak prawie nikt z tych Tatarów teraz go nie używa. Generalnie zostawienie muzułmanów na Podlasiu byłoby bez sensu. Pisałem przecież, że przeżyli tylko ludzie będący w puszczy, która okazała się naturalną ochroną przed zarazą w wyniku czego każdy nawrócił się na wiarę rodzimą. Istnienie muzułmanów załamałoby całkowicie tę tezę. Wciąż masz Tatarów w Rosji koło Udmurcji. ;)

W ogóle Pluur opisałeś w końcu tę historię twojej części Polski? Jak nie to choć powiedz czy napiszesz jakąś nową czy zostajesz przy tym co ja na szybko dla Śląska wcześniej napisałem. :v
Bierzta co chceta!
A co do obszarów, których nikt nie będzie chciał, to zawsze można je wymrzeć... Choć w przypadku Papui to starczy by ludzie ze środka wyspy zjedli ludzi z wnętrza wyspy.
Czyli żeby stali się kanibalami? xD
Ale dużo prymitywnych ludów z dżungli uprawia kanibalizm, preca. :v

Litewski = Białoruski
 

Offline Pluur

Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #112 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:41:31 »
Cytuj
Umarli albo ewentualnie zasymilowali się. :v Nie wydaje mi się by tatarski z Podlasia jakoś bardzo się różnił od tego z Rosji i i tak prawie nikt z tych Tatarów teraz go nie używa. Generalnie zostawienie muzułmanów na Podlasiu byłoby bez sensu. Pisałem przecież, że przeżyli tylko ludzie będący w puszczy, która okazała się naturalną ochroną przed zarazą w wyniku czego każdy nawrócił się na wiarę rodzimą. Istnienie muzułmanów załamałoby całkowicie tę tezę. Wciąż masz Tatarów w Rosji koło Udmurcji. ;)

W ogóle Pluur opisałeś w końcu tę historię twojej części Polski? Jak nie to choć powiedz czy napiszesz jakąś nową czy zostajesz przy tym co ja na szybko dla Śląska wcześniej napisałem. :v
Cytat: Kazimierz w 25 wrzesień 2017, 22:26:51
Szkoda ich, no ale cóż! Żyje się dalej.
Już wybrałem powiaty, gdzie przetrwano. Opiszę później, bo mam dopiero podstawy:
Biedroń, przedsoborowa Msza trydencka, Jezus ze Świebodzina.
Czy Polacy są podzieleni jeszcze bardziej?

Cytuj
Ale dużo prymitywnych ludów z dżungli uprawia kanibalizm, preca. :v
Gospodi pomyłuj!
 

Offline Ліцьвін

  • Хай жыве сьмерць!
  • Wiadomości: 372
  • Thanked: 10 times
  • 人生はパロディー
    • Мая старонка
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #113 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:44:02 »
Szkoda ich, no ale cóż! Żyje się dalej.
Już wybrałem powiaty, gdzie przetrwano. Opiszę później, bo mam dopiero podstawy:
Biedroń, przedsoborowa Msza trydencka, Jezus ze Świebodzina.
Czy Polacy są podzieleni jeszcze bardziej?
Akurat w Polszy żeś musiał zostawić homoseksualizm. D: No cóż trudno. xD Ten Jezus będzie jakimś szczególnym miejscem kultu? XD

Litewski = Białoruski
 

Offline Pluur

Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #114 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:46:31 »
Szkoda ich, no ale cóż! Żyje się dalej.
Już wybrałem powiaty, gdzie przetrwano. Opiszę później, bo mam dopiero podstawy:
Biedroń, przedsoborowa Msza trydencka, Jezus ze Świebodzina.
Czy Polacy są podzieleni jeszcze bardziej?
Akurat w Polszy żeś musiał zostawić homoseksualizm. D: No cóż trudno. xD Ten Jezus będzie jakimś szczególnym miejscem kultu? XD
Muss sein! Myślę nad jakąś zapaleńczą sektą, taki Toruń do sześcianu.
 

Offline Ліцьвін

  • Хай жыве сьмерць!
  • Wiadomości: 372
  • Thanked: 10 times
  • 人生はパロディー
    • Мая старонка
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #115 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:46:50 »
Oby tylko mi krucjaty nie zrobili. :(

Litewski = Białoruski
 

Offline Pluur

Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #116 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:51:07 »
Oby tylko mi krucjaty nie zrobili. :(
Planuję wymrzeć ich - w końcu będą to głównie dewotki po 60, które nie będą się miały jak rozmnażać. Co do powstającego nurtu trydnecko-liberalnego(?) to, Widsiðie! papież przeżył?
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #117 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:52:10 »
Cytat: Henryk Pruthenia
Co do techniki mam taki oto pomysł: Jak wiadomo, niektóre elementy cywilizacji musiały ulec regresowi. Zanika na pewno powszechny transport, lotnictwo i inne rzeczy, które wymagają udziału wielu gałęzi przemysłu z wielu krajów. Szybko się też pojawią problemy z paliwem.
Ale niektóre rzeczy, jak np. radio etc. będą się miały dobrze. I teoretycznie, ludzie by mogli dość szybko wrócić do "starego" życia, na ile to możliwe - ale wtedy cały świat byłby już nudny - mielibyśmy cyber-obszarników, których półautomatyczne pola ciągną się setkami kilometrów...
I mam w związku z tym taki pomysł: co Wy na to, by posiadania znajomości technicznych zaczęłoby być elitarne? Nie każdy znałby się jak naprawiać i wytwarzać prąd, i zaczęłyby się wytwarzać jakieś grupy osób, które znają się na elektronice, i nie przekazują tej wiedzy. Miałoby to tłumaczyć zastój. Inną rzeczą tłumaczącą zastój jest oczywiście małą ilość specjalistów (jak i ludzi... tak ogólnie...), oraz brak wielu surowców.
I mogłoby to dać też ciekawe efekty - w takich Borlachowych Indiach, gdzie dajmy na to, odtworzył się system kastowy, kasta elektryków mogłaby trząść całym krajem (albo lepiej - wiele walczących ze sobą takich grup, o!)

Jest to bardzo naiwne i nieprawdopodobne, no ale tu chodzi o zabawę, a nie o strogą analizę tego, jakby zachowała się ludzkość po apokalipsie.

Pomysł pozostaje tutaj, i naprawdę chętny jestem wysłuchać waszych opinij na ten temat - jak mówiłem, jest to rzecz, którą musimy przedyskutować! :)
Może marudzę, ale może określmy gałęzie gospodarki (dokładnie - będzie łatwiej), które się załamały całkowicie. Zgodzę się, że transport (embargo na transport w czasie epidemii), pewnie też bardziej zaawansowane fabryki, w tym prądu (atom?). System walutowy możliwe, że się zapadły w wielu miejscach na świecie. Co z energetyką? Gazem z Rosji? Co z węglem? (Czy przy ograniczeniu dostarczenia prądu, wody oraz powietrza byłoby fedrowanie na głębokościach?) Co do elektroniki to powinniśmy ustalić do którego miejsca się cofnęła (bo wątpię, że w takiej sytuacji wegetowała na poziomie AD 2017). Internet? Nawet jakieś stare sieci wojskowe? Radary? Światłowody na dnie Atlantyku? Co z arsenałami jądrowymi?
Elektrownie atomowe będą na pewno wyłączane w czasie Zarazy. Co do zakazu poruszania się, to nie usuwa to pociągów, samolotów, czy samochodów. Problemem będzie paliwo - choć wiadomo, łada pojedzie i na oleju rzepakowym ;] Co do systemu walutowego, to akurat brak dodruku pomoże, a nie przeszkodzi systemom finansowym, no, ale sądzę, że nie wiem, WYMARCIA 7 MILIARDÓW LUDZI BĘDZIE JEDNAK TROCHĘ BARDZIEJ WPŁYWAŁO NA ICH ŻYCIE NIŻ DOLCE xDDDD. Sądzę, że nie musimy tego ustalać - w każdym regionie będzie inaczej. I tak nie będzie teraz większych podbojów, ludzikowie mają przetrwać! Będzie na pewno radio i to dość powszechne.

Inną sprawą jest to, by ustalić, jak będą się rozwijali ludzie przez kolejny 1000 lat. Bo etap 50 lat będzie raczej nie za bardzo innowacyjny, bo za mało specjalistów. Na pewno będzie dużo samouków i ciekawych praktycznych wynalazków ze złomowisk :)

Ale co sprawi, że ludzie nie ruszą naprzód i, powiedzmy, po stu latach nie polecą w kosmosy i inne takie?

Ogólnie fajnie byłoby znaleźć jakieś ogólnie przyjęte rozwiązanie, w wyniku którego:
1) Ludzkość w ciągu tego tysiąca lat nie rozwinie ani lotów w kosmos, ani atomu
2) Nie zostanie przywrócona powszechna automatyzacja.
To trzeba jakoś obgadać, bo inaczej zabawa będzie nudna. A tu mamy się bawić! :)

Offline Ліцьвін

  • Хай жыве сьмерць!
  • Wiadomości: 372
  • Thanked: 10 times
  • 人生はパロディー
    • Мая старонка
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #118 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:52:44 »
Oby tylko mi krucjaty nie zrobili. :(
Planuję wymrzeć ich - w końcu będą to głównie dewotki po 60, które nie będą się miały jak rozmnażać. Co do powstającego nurtu trydnecko-liberalnego(?) to, Widsiðie! papież przeżył?
Ale przecież mogą się odciąć od głównej wersji i obrać se swojego papieża. :v

Litewski = Białoruski
 

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 570
  • Thanked: 148 times
  • Pieśń Arjów!
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: Zaraza - Nowy projekt forumowy - Przygotowania
« Odpowiedź #119 dnia: Wrzesień 25, 2017, 22:53:03 »
Oby tylko mi krucjaty nie zrobili. :(
Planuję wymrzeć ich - w końcu będą to głównie dewotki po 60, które nie będą się miały jak rozmnażać. Co do powstającego nurtu trydnecko-liberalnego(?) to, Widsiðie! papież przeżył?
Jak nawet i nie, to obiorą nowego :]
Oby tylko mi krucjaty nie zrobili. :(
Planuję wymrzeć ich - w końcu będą to głównie dewotki po 60, które nie będą się miały jak rozmnażać. Co do powstającego nurtu trydnecko-liberalnego(?) to, Widsiðie! papież przeżył?
Ale przecież mogą się odciąć od głównej wersji i obrać se swojego papieża. :v
Heretyk! Papież to nie je kartofle, coby go se ot tak obrać!
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2017, 22:54:44 wysłana przez Henryk Pruthenia »