Autor Wątek: język anglofonów  (Przeczytany 37912 razy)

Offline CookieMonster93

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #75 dnia: Luty 06, 2013, 13:39:10 »
[kjj] - rozj%^&ałem system :-) Mam odpowiedni znak dla "Ki". Ja ten dźwięk zapisuję [kj], [c] to już dla mnie czeskie miękkie t'
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2013, 13:42:03 wysłana przez CookieMonster93 »
 

Offline Noqa

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #76 dnia: Luty 06, 2013, 14:19:14 »
Widsidh, a może to kwestia kształtu języka. W polskim byłoby bardziej płaskie [xj], w angielskim kształt języka kopułowy. (czy jak się tłumaczy domed)?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Widsið

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #77 dnia: Luty 06, 2013, 14:29:49 »
Teraz jak sobie to powtarzam, to w sumie różnica między huge a niemieckim ich-Lautem jakoś mi znika w ogóle, ale może to już siła sugestii o.O
 

Offline Vilène

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #78 dnia: Luty 06, 2013, 15:18:33 »
IPA po prostu nie jest przeznaczona do szczegółowych opisów fonetycznych, ot co…
« Ostatnia zmiana: Luty 07, 2013, 14:02:24 wysłana przez Vilén »
 

Offline Wedyowisz

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #79 dnia: Luty 07, 2013, 13:56:39 »
Marudzicie, w tym przypadku jakieś [c̱] albo [k̟] ([k̟ʲ] ? ) by stykło. IPA ma liczne diakrytyki i odrobinie kreatywnego podejścia wiele rzeczy da się za ich pomocą oddać.
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Jątrzeniot

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #80 dnia: Luty 07, 2013, 14:37:06 »
Ale że co?

wymawiając "kiedy", język w ogóle nie dotyka podniebienia miękkiego (czyli elementu [k] nie ma), a jedynie twardego, choć trochę bardziej z tyłu niż przy [c].

U mnie wyraźnie dotyka podniebienia miękkiego. Serio tak wymawiacie??
 

Offline spitygniew

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #81 dnia: Luty 07, 2013, 14:42:46 »
U mnie wyraźnie dotyka podniebienia miękkiego. Serio tak wymawiacie??
W sumie, nie jestem specjalistą i ciężko mi ocenić gdzie zaczyna się jedno a kończy drugie - tak czy siak, w ogóle język nie dotyka tego miejsca co przy [k].
P.S. To prawda.
 

Offline Jątrzeniot

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #82 dnia: Luty 07, 2013, 15:26:08 »
To dziwne. Powiedziałbym, że u mnie jest czyste [kʲ], czasem wręcz [kj]. W sumie po twoim opisie odtworzyłem sobie mniej więcej taką wymowę, ale ani u siebie ani u innych póki co jej nie zauważyłem. Ciekawe.
 

Offline Wedyowisz

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #83 dnia: Luty 07, 2013, 17:20:14 »
Hm, zdaje się jest taki szereg mękę > makie > miękkie p/w tylności. Wymawianie ostatniego z tym samym POA jak pierwszego brzmi dziwnie.

Sam już nie wiem, czy to ma u mnie różne, czy to samo POA, bez palatogramu wymiękam. Ewidentnie pozycja języka jest inna, jakby bardziej przednia przy „ḱ”, ale czy wiąże się to z miejscem zwarcia, czy z jakimś dodatkowym jedynie zwężeniem w obszarze palatalnym, trudno orzec. Zacząłem nawet rozmyślać, czy aby nie mam innej głoski w „kim” (bardziej w stronę [c]), a innej w „kiedy” (bardziej w stronę [k_j]).

Aha, i gdy nagrywam siebie mówiącego [c]edy, edy,  przy odsłuchu różnica jest niewielka (ale jest).
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2013, 14:22:35 wysłana przez Gubiert »
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Noqa

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #84 dnia: Luty 09, 2013, 18:29:50 »
Też mam wrażenie różnicy przy "kiedy" a "kim" - tylko, że w moim odczuciu właśnie przy "kim" głoska bliższa jest [k], a w "kiedy" jest bardziej palatalnie. Zauważyłem też, że przy "kiedy" usta są bardziej na boki.

W szybkiej mowie [c] nie odróżniam, ale to może być wina samego mechanizmu dopasania fonów do fonemów.

Może złóżmy się na forumowy palatogram?
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Jątrzeniot

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #85 dnia: Luty 11, 2013, 04:42:10 »
Ja /ki/ wymawiam tak:
makia [makʲja]~[makja]
makii [makʲji]~[makji]
kiedy [kʲɛdɨ]~[kʲjɛdɨ]~[kjɛdɨ]
kim [kʲim]~[kim]

Jak pisałem [c] czy czegoś między [c] a [kʲ] nie zauważyłem. Ogólnie wymowa miękkich k, g jest u mnie analogiczna do wymowy miękkich labialnych:
kopia [kɔpʲja]~[kɔpja]
kopii [kɔpʲji]~[kɔpji]
piekarz [pʲɛkaʃ]~[pʲjɛkaʃ]~[pjɛkaʃ]
pisarz [pʲisaʃ]~[pisaʃ]
 

Offline Wedyowisz

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #86 dnia: Luty 12, 2013, 19:22:39 »
Też mam wrażenie różnicy przy "kiedy" a "kim" - tylko, że w moim odczuciu właśnie przy "kim" głoska bliższa jest [k], a w "kiedy" jest bardziej palatalnie. Zauważyłem też, że przy "kiedy" usta są bardziej na boki.

W szybkiej mowie [c] nie odróżniam, ale to może być wina samego mechanizmu dopasania fonów do fonemów.

Może złóżmy się na forumowy palatogram?

Tzn. mogę się dołożyć, żeby kupić sproszkowany węgiel i oliwę, wzgl. lusterko, gorzej ze znalezieniem chętnych do samej operacji...
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Noqa

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #87 dnia: Luty 13, 2013, 16:48:02 »
O, sądziłem, że to jakieś bardziej skomplikowane urządzenie, nie że oliwa i węgiel :P
A my to źli na operację? Chyba się wyposażę i zobaczę, czy to pozwala coś rozjaśnić.
At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.
 

Offline Wedyowisz

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #88 dnia: Luty 17, 2013, 14:55:14 »
O, sądziłem, że to jakieś bardziej skomplikowane urządzenie, nie że oliwa i węgiel :P
A my to źli na operację? Chyba się wyposażę i zobaczę, czy to pozwala coś rozjaśnić.

Są też elektropalatogramy, ale potrzeba zdaje się do tego drogiego urządzenia wykonanego „na miarę” dla konkretnego speakera → marˈne naˈsze szanˈse. Jeśli się poświęcisz i coś wyjdzie, trzeba będzie się chyba całym forum na jaki order złożyć :p
стань — обернися, глянь — задивися
 

Offline Noqa

Odp: język anglofonów
« Odpowiedź #89 dnia: Luty 26, 2013, 23:11:10 »
Wymowa czasów Szekspira

Czy to jest akuratne? Tzn. to co prezentują (około 3 minuty). Wydaje mi się, że to jednak uproszczenie mocne, chyba ograniczyli się tylko do palatalizacji i zachowania i...
Ktoś może to zweryfikować?

At him he yelled and yelped, tackling with taunting and dauntings; he tied and tacked him tightly and tautly, and killed him and quelled him and quenched him.