Autor Wątek: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”  (Przeczytany 518 razy)

Offline barthlome

  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
„Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« dnia: Listopad 18, 2018, 19:13:46 »
Serwus, szanowna wspólnoto!

Pewnie część grupy, która siedziała jeszcze na starym forum, może mnie kojarzyć, bo shitpostowałem i prezentowałem tam swoje nooblangi.
Od tego czasu minęło dobrych kilka lat, trochę poduczyłem się w dziedzinie językoznawstwa, poznałem parę języków obcych i nabrałem ogłady, dlatego wracam.
Założyłem temat ze swoim ciekawym (dla mnie) projektem, czyli narzeczem Słowian kaukaskich, ale mam jeszcze sporo pomysłów, które będę w miarę systematycznie prezentował.  :)

Pozdrawiam

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 122
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 18, 2018, 19:47:21 »
Czołem!

Offline 洋貴

  • Hiroki
  • Wiadomości: 120
  • 어둠 속에
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 18, 2018, 19:48:49 »
Dobrze widzieć nowych użytkowników. Nawet jesli są starymi!

Tak w ogóle to mój 100 post! 8)
Anglofon, konformista, radopolak, lingwolewak...

Offline Henryk Pruthenia

  • Der Untermenschenbändiger
  • Moderatór
  • Wiadomości: 5 122
  • Pieśń Arjów!
    • Zobacz profil
    • Mój konlangerski dorobek
  • Konlangi: Ziemskie, Kyońskie, Adnackie; autor neszszszczyzny
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 18, 2018, 19:51:19 »
Dobrze widzieć nowych użytkowników. Nawet jesli są starymi!

Tak w ogóle to mój 100 post! 8)
Tak naprawdę sto siedemdziesiąt czwarty. :P

Offline 洋貴

  • Hiroki
  • Wiadomości: 120
  • 어둠 속에
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 18, 2018, 19:52:30 »
Nah. Wszystkie posty powinny się liczyć :/
Anglofon, konformista, radopolak, lingwolewak...

Online Borlach

  • Moderatór
  • Wiadomości: 563
  • Aryamehr
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 18, 2018, 20:11:51 »
A powitać, powitać xD Im nas więcej tym weselej

Wgl HP według tej rozpiski to będzie w takim razie mój 601 post! Hah, następny kamień milowy - 1000
Oto ja, Adwokat Diabłów

Online Kazimierz

  • Wiadomości: 787
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 18, 2018, 20:15:05 »
To ja również witam i życzę zadomowienia się na nowym forum!

EDIT: 860. post! Nie mam pojęcia jak ja to nabiłem  :P

Offline Caraig

  • [ˈkaɾɪɣ]
  • Moderatór
  • Wiadomości: 624
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 18, 2018, 22:33:48 »
Pozdrawiaję! Nowe i nowe-stare conlangi zawsze mile widziane!

@up: 817 post. Nieźle, ponad 200 shitpostiw xD

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 639
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 19, 2018, 21:35:28 »
Witamy znowu.

OP dalej na Małej Rusi bawi?
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline barthlome

  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 19, 2018, 22:47:58 »
Witamy znowu.

OP dalej na Małej Rusi bawi?

O, jak to miło stare nicki widzieć. :)

Aktualnie Ruś Opolsko-Raciborska.  ;D

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 639
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 20, 2018, 09:48:37 »
Co, obczyzna obrzydła, czy taki był plan od początku?

Bo w sumie to chciałem Cię zapytać o opinję w kwestji reformy nazewnictwa miejscowego, która się tam odbyła te dwa lata temu. Chyba byłeś przy tem?
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.

Offline barthlome

  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 20, 2018, 23:11:34 »
Co, obczyzna obrzydła, czy taki był plan od początku?

Bo w sumie to chciałem Cię zapytać o opinję w kwestji reformy nazewnictwa miejscowego, która się tam odbyła te dwa lata temu. Chyba byłeś przy tem?

Wyjechałem na roczny wolontariat i po roku wróciłem, все идет по плану, как говорится))

Opinia tylko pozytywna. Nie rozumiem, jak ktoś może krytykować np. likwidację nazwy miasta nadanej na cześć Dzierżyńskiego.

Offline Dynozaur

  • Audytor w: Komisja Ustalania Nazw Miejscowości
  • Wiadomości: 3 639
  • Wiecznie obserwowany
    • Zobacz profil
Odp: „Lubię wracać tam, gdzie byłem już”
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 21, 2018, 13:47:19 »
No ja właśnie mam mieszane uczucia. Ale nie dlatego, że jestem zwolennikiem sowieckich toponimów - BROŃ BOŻE! Oczywiście, że taka akcja była potrzebna (tylko, że przeprowadzono ją zdecydowanie za późno - na to był czas zaraz po upadku ZSRR, kiedy się "czajono" zamiast zrobić raz a porządnie), ale niestety z wykonaniem już gorzej.

Fajnie, że przywrócono Bachmut, Kamieńskie czy Snowsk, ale z drugiej strony w wielu przypadkach (i to chyba nawet w statystycznej większości) zamiast powracać do nazw przedsowieckich powprowadzano nowe nowotworki (i to nierzadko "typu sowieckiego", bo trudno mi inaczej nazwać twory takie jak Czarnomorsk, Toreck [brzmi jak coś na Syberji] czy Mirnohrad - to są nazwy może i nieideologiczne [chociaż ten ostatni już trochę ideologją trąci], ale stworzone w 100% według sztucznych, sowieckich wzorców).

Największym absurdem tej reformy jest przemianowanie Kirowogradu. Chyba jedyne tak duże miasto, w której nawet zwykli mieszkańcy (nie tylko jakaś odrealniona inteligencja) dążyli do przywrócenia pierwotnej nazwy Elizawetgrad. Ale Wierchowna Rada powiedziała "NEIN", bo "kojarzy się z caratem" i zamiast tego jebnęli idjotyczną nazwę "Kropywnicki" (utworzoną wbrew jakimkolwiek prawidłom toponimji, zresztą również "na sposób sowiecki", bo to ZSRR wymyślił, że można nazwać miasto "Chmielnicki" czy "Czajkowski" - to nie są poprawne toponimy), która w badaniach społecznych zajęła CZWARTE miejsce. Nie drugie, nie trzecie, CZWARTE (na bodajże siedem). "Dniepro" zresztą też głupota - skoro Katerynosław ich tak kłóje, to już lepszy byłby (Nowy) Kodak, czy nawet nieszczęstny "Siczesław". O mniejszych miastach i innych miejscowościach już nawet nie wzpominam, bo szkoda strzępić ryj.
Podeźrzewam, że w wielu przypadkach winne jest konsultowanie takich rzeczy ze społeczeństwem - takich spraw nie powinno się ustalać "demokratycznie", bo to tylko droga do tego, by wszystko zostało po staremu lub zmieniło się w najgłupszy możliwy sposób.

Ogólnie uważam, że błędem jest podchodzenie do takich spraw z zamiarem "zmieniania". Powinno się raczej mówić o przywracaniu nazw historycznych. Takie zwykłe zmienianie nazw, które kojarzą się źle prowadzi do zastępowania jednego nowotworu drugim, niekoniecznie lepszym. Powinno się patrzeć przede wszystkiem na to, czy dana nazwa jest historyczna, jak długo obowiązuje, czy odzwierciedla historję miejscowości (czy jest po prostu nazewniczym "pustakiem", który mogła dostać jakakolwiek inna miejscowość), a dopiero w drugim rzędzie na to, czy jest ładna czy nieładna i kogo/co upamiętnia (czy "złego komucha", czy może jednak któregoś z tych "dobrych").

Że już nie wzpomnę o tem, że nawet pod względem dekomunizacyjnym ta reforma nie była kompletna. Zostały wszystkie Pierwomajski, Perszotrawieński, Czerwonograd w obw. lwowskim, nazwy związane ze Czkałowem czy P. Osypienko (co decydowało, czy postać była "spoko" czy "be"?) - Sława Bohu, że Berdjańskowi przywrócono właściwą nazwę jeszcze za Chruszczowa, bo teraz by tego nie zrobiono. Już nie wzpominam o (pozornie tylko) "patrjotycznych" nazwach typu Chmielnicki czy Iwano-Frankiwsk (które niezależnie od postaci, do których się odnoszą, są i tak tworami czysto sowieckimi - taka metoda "kija i marchewki" wobec Rusinów - tu wam walniemy Kirowa, tam Dzierżyńskiego, a tutaj Chmielnickiego i Franka), bo to pewnie na Małorusi kompletne tabu. Z takimi absurdami jak "Piwdennyj Buh" (zamiast jedynie poprawnego Bohu) też nikt nie kwapi się rozprawić, bo i po co.

Dlatego ja jestem wobec tej dekomunizacji mocno krytyczny i zastanawiam się, czy podzielasz ten punkt widzenia. Też zastanawiam się, jakie były nastroje społeczne wobec tych zmian na samej Małorusi, ale podeźrzewam, że krytykowali je głównie homines sovietici, broniący stati quo.
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2018, 16:20:00 wysłana przez Dynozaur »
Nieliczne incydenta pedofilskie w Kościele Katolickim to nizka cena, którą świat płaci za działalność Kościoła. Całe dobro, które czyni Kościół na świecie rekompensuje te rzadkie przypadki w pełni i z ogromną nawiązką. TYLKO kulturowi marksiści i ich poplecznicy tego nie widzą lub widzieć nie chcą.