Język alański

Zaczęty przez Henryk Pruthenia, Listopad 06, 2018, 10:15:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

Henryk Pruthenia

Język alański, też halański, dawniej też sarpedyjski (al. alenssea asfreahha, helenssea asfreahha, serpessea asfreahha, forma alenssea asfreahha jest nowszą formą, utworzoną od Alana "Alania" bez typowego dla sufiksu -ssi przegłosu) - język używany przez kolonie alańskie rozproszone wzdłuż wybrzeża i interioru Sarpedii, jednego z kontynentów Adnaty. W przeszłości język silnego Królestwa Sarpedonu. Do jego zapisu używany jest alfabet sarpedyjski (kiedyś przedstawię, wzorowany trochę na runach, trochę na fenickim).

Samogłoski
    i u (i y u)
    ɛ ɔ (e o)
    a (a)

Historycznie rozróżnia się w zapisie i oraz y, które oznaczały dawniej po prostu /i/ oraz /y/, i zlały się na końcu w to pierwsze.

Dyftongi

    e̯u (eu)
    e̯a o̯a (ea oa)

Dyftongi /ea/, /eu/ jeżeli są nieakcentowane stają się po prostu zmiękczającym poprzednią spółgłoskę /a/, /u/.

Spółgłoski
    m n ɲ (m n gn)
    p b t d k g (p b t d c g)
    f v θ s z x χ h (f v th s~ss s x hh h)
    ts dz (zz z)
    r l j (r l i)

Większość spółgłosek ma też swój palatalizowany odpowiednik.

Akcent
Akcent pada zazwyczaj na przedprzedostatnią sylabę (dla wyrazów trój- i więcej sylabowych), lub na przedostatnią sylabę (dla wyrazów dwusylabowych). Akcent w formach zależnych przesuwa się o sylabę do przodu. Wyjątkiem jest zasada, mówiąca, że akcent przenosi się na ostatni dyftong w wyrazie.

Część wyrazów posiada stały akcent na jedną z sylab wyrazu. Zaznacza się go wtedy za pomocą brevisu.

Dodatkowo niektóre końcówki fleksyjne są zawsze akcentowane - nie jest to zaznaczano graficznie.

Procesa fonetyczne
    akcent przechodzi na ostatnią długą sylabę;
        wyjątek: ostatnia sylaba jest otwarta, wtedy pada na sylabę przedprzedostatnią;
            wyjątek: ostatnia samogłoska jest superdługa;
    Ṽ > Vn
    -is, -us, -as > -∅
    ô, ê > oa, ea
    h, x > h
    -jj-, -ww- > -ddj-, -ggʷ- (ggʷ > gʷ)
    z > z
    e > i
    u > e _R
    ū > oa
    ō > ū
    ē, ǣ > ei
    i-przegłos:
        iu, u, a, au, o, ou > y, y, æ, æi, ø, eu
    y, ȳ, ø, ø̄ > y
    æ, æi > e, i
    ai > e
    eu > o
    uproszczenie zbitek spółgłoskowych:
        tt, kk, pp > ts, x, f
        dd, gg, bb > dz, j, v
    gn, ng, kn, nk > ɲ
    hʷ, kʷ, gʷ > f, p, b
    sk, st, sp > ss, sk, sf
    R-, HR-, HN-, CC- > aR-, HaR-, HaN-, aCC-
    nd, mb > nn, mm
    mn > ɲ
    sl, sn, sr, sm > hl, hn, hr, hm
    au > a/oa (w zależności od akcentu)
    str, skr > tsr
    t, d > ts, dz _{ea, i, r, l, n, m, v}
    w > v
    -l-, -ll- > -j-, -l-
    Cj > CC
    uproszczenie zbitek spółgłoskowych
        pp, tt, kk > h, ts, χ
        bb, dd, gg > b, dz, dz
        -pN-, -bN- > fN
        -tC-, -kC- > χN
    ei > ea
    ī > ea, ~-a
    ū > u, -a
    ā > a
    spirantyzacja i ubezdźwięcznienie wygłosowych:
        -f, -v, -l, -p, -b > f
        -d, -t > -θ
        -k, -g > -x
    CVRC, CVLC > CRVC, CLVC
    VRC-, VLC- > RVC-, LVC-
    y > i

Morfologia
Morfologia uległa dość silnym przekształceniom i uproszczeniu. Bardzo ważnym zjawiskiem jest przegłos.

Rzeczownik
Rzeczownik zachował tylko dwa przypadki: mianownik i biernik. Biernik przejął też czasami funkcje innych przypadków, ale rzadko. Zazwyczaj oznacza po prostu dopełnienie bliższe.
Co ciekawe, większość przyimków przejął nie biernik, a właśnie mianownik. Dzięki czemu została zachowana opozycja ruch : statyczność, np. ath vez "na murze" : ath vezen "na mur". Nie rozwinął się rodzajnik.

W deklinacji szóstej dużą rolę gra przegłos. Wiele rzeczowników rozróżnia swoją liczbę mnogą tylko i wyłącznie dzięki przegłosowi, np. gans "gęś" i gens "gęsi". Sądzę, że nadaje to językowi pewnego kolorytu i ta cecha mi się strasznie podobi.

Zaimek
Zaimek odmienia się trochę bardziej, bowiem posiada też formę celownika.

Przymiotnik
Przymiotnik odmienia się przez rodzaje i liczby, ale nie przez przypadki. Są trzy główne deklinacje, ale nie jest to jakieś pasjonujące.

Czasownik
Rozwinęły się dwie koniugacje czasowników: mocna i słaba. W obu dość dużą rolę gra i-przegłos, ale w mocnej jest on dużo bardziej powszechnie stosowany. Zachował się tylko jeden czas przeszły - imperfekt. Perfekt jako taki upadł dawno temu i nieprawda.

Za to rozwinął się system imiesłowów, i tak mamy imiesłowy czynne i bierne obu czasów! Hurra!

Zachował się tez tryb oznajmujący, ale jeszcze nie jest opisany.

Szyk zdania
Szyk zdania to generalnie SVO. Szyk jest zazwyczaj dość sztywny. Istnieją pewne odstępstwa, np. En acan hriten "Nas bolą serca", gdzie mamy szyk OVS (zaimek w bierniku lub celowniku może wylądować na początek zdania). W zdaniach podrzędnych szyk to SOV, czyli czasownik leci na koniec.



No i test! Proszę bardzo, dziś wyjątkowo z IPĄ!

Owca i konie
Na wzgórzu owca, która nie miała wełny, zobaczyła konie: jeden ciągnął ciężki wóz, drugi dźwigał wielki ładunek, a trzeci wiózł szybko człowieka. Owca rzekła do koni: ,,Serce mnie boli, widząc, co człowiek nakazuje robić koniom". Konie odpowiedziały: ,,Słuchaj, owco, serca nas bolą, kiedy widzimy, jak człowiek, pan, zabiera twoją wełnę na płaszcz dla samego siebie. I owca nie ma wełny". Usłyszawszy to, owca pobiegła przez równinę.

Seapan in vizea
Ath aren seapan, fieàx ni hèdeath velan, sahth vizea: afrèm barth hibeàx vagnan, inthir azruhhth ahhràth futhran, in athrìz furth manan pip. Seapan sahhdeath vizea: ,,Mis eceth hritoa, sifann, fath manoa ta vizea dun bennth." Vizea inisfredean: ,,His, seapan, en acan hriten, fannea vea sifen, fu manoa, afroa, theanea vela ta pedan nimth fer sliban. In seapan ni hea velan." Hisdeann thath, seapan athlohdeath thrih faiunan.

/ˈsʲe̯apan ˈin vʲiˈdz͡ʲe̯a/
/ʲaθ͜ arɛn ˈsʲe̯apan, fiˈjax ɲi͜ ˈhedʲe̯aθ ˈvɛlan, ˈsahθ vʲiˈdz͡ʲe̯a: afˈrɛm ˈbarθ hʲiˈbʲe̯aʲx ˈvaɲan, ˈinθir ˈadz͡ruχθ aχˈraθ ˈfuθran, ˈin aθˈrits͡ ˈfurθ ˈmanan ˈpʲip/ /ˈsʲe̯apan saχˈdʲe̯aθ vʲiˈdz͡ʲe̯a: ˈmʲis ˈɛkɛθ hrʲiˈtoa͡, ˈsʲifanː, ˈfaθ maˈnoa͡ ta͜ vʲiˈdz͡ʲe̯a ˈdun ˈbɛnːθ/ /vʲiˈdz͡ʲe̯a iɲisfrɛˈdʲe̯an: ,,ˈhʲis, ˈsʲe̯apan , ˈɛn ˈacan ˈhritɛn, faˈɲːʲe̯a ˈvʲe̯a ˈsʲifɛn, ˈfu maˈno̯a͡, afˈro̯a͡, θʲaˈɲa ˈvɛla ˈta͜ ͜pɛdan ˈɲimθ ˈfɛr͜ sʲlʲiban/ /ˈin ˈsʲe̯apan ɲi͜ ˈhʲe̯a ˈvɛlan."/ /hʲizˈdʲe̯anː ˈθaθ, ˈsʲe̯apan aθlɔhˈdʲe̯aθ θrʲih͜ ˈfajunan/

Jakie wrażenia? Jakbyście w naszym świecie umiejscowili ten germlang oraz jak myślicie, czemu taka nazwa? :P

커래얟쓰

Czytam i komentuje na bieżąco więc będzie chaotyczny komentarz. Ale innego mi się już nie chce pisać.
-zz dla /ts/ trochę nieintuicyjne, skąd taki pomysł :P?
-gn- włoski.
Procesa fonetyczne- nie umim takich list robić a przydałyby mi się :P Chyba muszę też być bardziej radykalny jeśli chodzi o swoje procesy przy wyprowadzaniu bo tego co tu się wyprawia to jeszcze nigdy nie osiągnąłem. Nazalizacja spółgłosek w zbitkach z nosówkami zawsze na propsie.  Przejście zbitek bardzo fajne. Strasznie chaotyczne... Ale nieźle. pp do h, kk do χ, gg do dz  :o :o :o Pprzejście s do h jak mi się wydawało dziwne tak takie chyba zawsze pozostanie. Ale germańskość jak tak czytałem tą IPA jednak czuć. Nawet pomimo palatalizacji.

O tym by mianownik był używany zamiast biernika z przyimkami kiedyś sam wpadłem ale zastanawiało mnie czy to nie jest zbyt wywrotowe xD
Jak tam czas przyszły? Jest jakaś konstrukcja do jego wyrażania? Czy pozostaje słówko "jutro" ?

A Adnaty nie znam to mi ciężko cos więcej powiedzieć o lokalizacji
  •